III SA/Wr 769/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-05-12

Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Anna Moskała, Magdalena Jankowska – Szostak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot, który nie posiada formalnego statusu przedsiębiorcy ani licencji na wykonywanie transportu drogowego, ale faktycznie świadczy odpłatne usługi przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, może być uznany za wykonujący krajowy transport drogowy lub przewóz okazjonalny w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym i podlegać karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet podmiot nieposiadający formalnego statusu przedsiębiorcy lub licencji, który faktycznie świadczy odpłatne usługi przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, może być uznany za wykonujący krajowy transport drogowy. Kluczowe jest faktyczne świadczenie usługi transportowej, a nie formalny status. W przypadku przewozu okazjonalnego, pojazd musi spełniać określone kryteria konstrukcyjne, a umowa i opłata muszą być ustalone w sposób zgodny z przepisami, co w tej sprawie nie miało miejsca. W związku z tym, organy prawidłowo nałożyły karę pieniężną.
Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych. Kontrola wykazała, że kierowca, działając na podstawie umowy zlecenia ze spółką, wykonał odpłatny przewóz osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, a pojazd nie był zarejestrowany jako taksówka i nie spełniał wymogów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego. Spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że nie jest przedsiębiorcą, a czynności kierowcy nie nosiły znamion działalności gospodarczej, a także że płatność była dokonywana na rzecz platformy, a nie spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała Sędzia WSA Magdalena Jankowska – Szostak po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 maja 2021 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] października 2020 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji) z 12 października 2020 r., nr BP.501.1203.2020.1834.GR48648 utrzymująca w mocy decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) z 1 czerwca 2020 r. nr WITD.DI.0152.IV0181/9/20 w przedmiocie nałożenia na C. Sp. z o.o. we W. (dalej: skarżący, strona, skarżąca spółka) kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego. Jak wynika z akt sprawy, w wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej 24 stycznia 2020 r. przy ulicy [...] w Z., ustalono, że pojazdem marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował S. K., wykonano okazjonalny transport drogowy osób. Kontrolę podjęto bezpośrednio po zakończeniu przewozu, który rozpoczął się na ul. [...], a zakończył na ul. [...] w Z. Kontrolowany pojazd nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa. Zgodnie z zeznaniami przesłuchanego w toku czynności kontrolnych kierowcy, kurs został zamówiony przez pasażera poprzez aplikację mobilną "[...]". Skontrolowany kierowca oświadczył, że jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia w skarżącej spółce, jednak w chwili kontroli nie miał tej umowy w pojeździe – zobowiązał się ją dostarczyć organowi w terminie późniejszym. W toku kontroli dokonano oględzin pojazdu, a także sporządzono dokumentację fotograficzną pojazdu. Z przebiegu kontroli sporządzono protokół nr [...]. W postępowaniu wszczętym w efekcie powyższej kontroli organ I instancji ustalił ponadto na podstawie informacji otrzymanych z Wydziału Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia (pismo z 11 marca 2020 r.) oraz Biura do Spraw Transportu Międzynarodowego (pismo z 17 marca 2020 r.), że skarżąca spółka nie figuruje w ewidencji przedsiębiorstw posiadających uprawnienie do wykonywania transportu drogowego osób. Organ pozyskał ponadto od kierowcy dokument umowy najmu umowy zlecenia z 11 sierpnia 2019 r., zawartej ze skarżącą spółką, zgodnie z którą zobowiązywał się do "wykonywania czynności polegających na prowadzeniu samochodów osobowych" i m.in. prowadzenia ewidencji godzin wykonywanego zlecenia, w zamian za wynagrodzenie płacone przez skarżącą. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez organ I instancji we wskazanej na wstępie decyzji z 1 czerwca 2020r., którą nałożono na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 12 000 zł w związku ze stwierdzeniem następujących naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm.) – dalej: u.t.d.: 1) z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy – wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji 2) z lp.2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy - wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d; W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Wydanej decyzji pełnomocnik strony zarzucił: - naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej – zwłaszcza, że osobą wykonującą przejazd nie był pracownik skarżącej spółki; - naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, błędną ocenę materiału dowodowego, a zwłaszcza umowy najmu samochodu osobowego oraz umowy serwisowej zawartej pomiędzy skarżącą spółką a kierującym pojazdem, co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenie, - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1. i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo niespełnienia tego kryterium przez skarżącego. , Skarżoną obecnie decyzją GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ocenił, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli była skarżąca spółka. Fakt ten, zdaniem organu, jednoznacznie wynika z protokołu kontroli podpisanego przez kierowcę bez wnoszenia jakichkolwiek zastrzeżeń oraz pozostałych dokumentów zebranych w sprawie, w tym umowy zlecenia oraz zeznań kierowcy, który potwierdził zarówno fakt wykonania przewozu w ramach współprace ze skarżącą spółką, jak i to, że była to usługa odpłatna, wykonana po dokonaniu przez klienta zamówienia przez aplikację [...], w zamian za z góry określoną kwotę. Zdaniem organu odwoławczego, na jakiej podstawie skarżąca spóła współpracowała z kierowcą, tym bardziej, że umowy cywilnoprawne są popularną formą zatrudnienia w branży transportowej. w okolicznościach sprawy nieistotna jest kwestia, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej. Przy tym wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwałe działalności gospodarczej, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Biorąc pod uwagę, że pozyskane w postępowaniu administracyjnym od właściwych organów informacje jednoznacznie potwierdzały, że skarżąca nie posiadała stosownej krajowej lub wspólnotowej licencji transportowej ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, prawidłowo organ I instancji ustalił, że doszło do naruszenia przez skarżącą przepisów u.t.d., wypełniających dyspozycję lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. W ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli stanowił przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym. Przewóz ten nie spełniał wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd, którym wykonano w dniu kontroli przewóz osób w imieniu strony, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co wynika z protokołu kontroli drogowej oraz z dokumentacji fotograficznej. Tym samym pojazd ten nie spełniał warunku określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. stanowiącego, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jednocześnie przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały bowiem ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani oplata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. We wniesionej do tutejszego Sądu skardze na powyższą decyzję skarżący wniósł o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzucił naruszenie: 1. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie [...]/[...], wykonanie przewozu przez S. K., nie zaś skarżącą spółkę lub jej pracownika, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a ponadto czynności podejmowane przez skarżącego, w odniesieniu do tej konkretnej sytuacji, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d.; 2. art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...] B.V.; 3. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 4. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz braku wyjaśnienia, w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego; 5. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak: ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z 24 stycznia 2020r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 6. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 7. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 8. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji o nazwie [...]; 9. art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie tylko nie posiadał statusu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Organ nie tylko nie ustalił, czy skarżący posiada formalnie status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, by czynności przez niego wykonywane posiadały cechy działalności gospodarczej tj. czy była to działalność zorganizowana, zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Skarżący nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową. Co ważne zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową [...], karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe- dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz tejże platformy internetowej. Zdaniem skarżącego, z samego faktu, że wykonał jednorazowo przejazd na określonej trasie, za którą pasażer miał uiścić opłatę (zresztą nie na rzecz skarżącego) nie wynika, że czynności te nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania - a więc elementów niezbędnych, by uznać je za czynniki świadczące o wykonywaniu działalności gospodarczej. W ocenie skarżącego, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób w żadnym razie stwierdzić, że wykonywał on transport drogowy oraz przewóz okazjonalny. Ponadto, jeżeli już organ uznał, że doszło do wykonania transportu drogowego w rozumieniu ustawy, to podmiotem wykonującym ten transport, a więc naruszającym przepisy u.t.d., z pewnością nie był adresat decyzji, a ewentualnie mógł nim być kierujący. Organ wydający zaskarżona decyzję w tym zakresie nie wykorzystał wszystkich możliwości dowodowych i nie ustalił należycie stanu faktycznego. Czynności skarżącego nie nosiły również znamion przewozu okazjonalnego. Immanentną cechą tego rodzaju przewozu jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy to nie skarżący zainicjował przejazd. Przewóz był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Zjawisko to jest zbliżone do carpoolingu, natomiast nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego. Uzasadniając naruszenie przepisów prawa procesowego skarżący wskazał, że organ nie odniósł się do zarzutów odwołania, dotyczących wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie [...]. W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.374 ze zm.), zmienionej ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U.2020.875). Zgodnie ze wskazanym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz załącznika nr 3 do tej ustawy (lp. 1.1 i 2.11). Ustawa o transporcie drogowym określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i 2 u.t.d.). Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. Z kolei warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Jak wynika z art. 87 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 , jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji, a wykonując przewóz drogowy osób, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 18 w ust. 4b w pkt 2, kopię umowy na realizowany przewóz. Z kolei zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a ustawy przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak z kolei stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu organy administracji w niniejszej sprawie zasadnie uznały, że zebrany w wyniku kontroli oraz przeprowadzonego postępowania administracyjnego materiał dowodowy dawał podstawy do przyjęcia, że to skarżąca spółka była podmiotem wykonującym poddany kontroli w dniu 24 stycznia 2020 r. transport drogowy bez wymaganej licencji, będący równocześnie przewozem okazjonalnym, tj. przewozem osób nie stanowiącym przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Sąd podziela również stanowisko organu co do tego, że w rozpoznawanej sprawie nie miały zarazem do skarżącego zastosowania wyjątki od sankcji przewidzianej w przepisie zawartym pod lp. 2.11 in fine załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż zrealizowany przez niego przewóz nie spełniał łącznie warunków przewidzianych w art. 18 ust. 4b u.t.d. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że z niezakwestionowanych przez stronę ustaleń kontroli wynika, że 24 stycznia 2020 r. kierowca S. K., działając w oparciu o umowę zlecenia z 11 sierpnia 2019 r., wykonał na rzecz zleceniodawcy - skarżącej spółki, odpłatnego przewozu pasażera z ul. [...] na ul. [...] w Z., pojazdem, który nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa. Kurs został zamówiony przez pasażera za pomocą aplikacji "[...]", a za zamówioną usługę pasażer miał zapłacić z górym umówioną sumę pieniędzy. Z ustaleń kontroli oraz postępowania wyjaśniającego prowadzonego w jej następstwie wynika ponadto, że skarżący nie posiadał krajowej lub wspólnotowej licencji wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Przedstawione wyżej okoliczności zostały dostatecznie wykazane w postępowaniu dowodami, których strona skarżąca skutecznie nie podważyła: przede wszystkim protokołem z kontroli, który został podpisany przez kierowcę bez wnoszenia zastrzeżeń oraz zeznaniami kierowcy (pasażer odmówił złożenia zeznań) oraz dokumentem umowy zlecenia z 11 sierpnia 2019 r., zawarta pomiędzy kierowcą a skarżącą spółką. Potwierdzają ona zdaniem Sądu bezsprzecznie, że w wyniku zamówienia złożonego przez klienta przy wykorzystaniu aplikacji [...] doszło do wykonania przez kierowcę, na rzecz i w imieniu skarżącej spółki, odpłatnej usługi przewozu osób. W oparciu o powyższe dowody organ - wbrew zarzutom strony skarżącej – wykazał, że podmiotem świadczącym tę usługę była skarżąca spółka. Wykonawca zlecenia – kierowca S. K. – działał bowiem na zlecenie skarżącej spółki, dla której, zgodnie z powyższą umową, miał on za wynagrodzeniem wypłacanym w formie ryczałtu (za godzinę świadczonych usług, według prowadzonej ewidencji godzin wykonywanego zlecenia), świadczyć na rzecz skarżącej spółki usługi transportu. Jak wynikało z protokołu przesłuchania świadka z 24 stycznia 2020 r. kierowca zeznał, że na podstawie powyższej przewozi osoby umowy, które za pomocą aplikacji [...] zamówiły przewóz pojazdem. Należy zwrócić uwagę na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r., C- 434/15, zgodnie z którym artykuł 56 TFUE w związku z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznymi i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Nie budzi, zdaniem Sądu, wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca pełniła właśnie rolę tego rodzaju pośrednika. Jak trafnie zarazem konkludował organ w zaskarżonej decyzji, kwestia tego, czy skarżący posiada formalnie status przedsiębiorcy, pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Podobnie nie jest to istotne w przypadku kierującego pojazdem. Z punktu widzenia przytoczonych na wstępie definicji, dla oceny czy doszło do wykonania transportu drogowego istotny jest nie formalny status przewoźnika i to czy figuruje w stosowanym rejestrze przedsiębiorców, a nawet, czy trwale świadczy on tego rodzaju działalność - ale to, czy faktycznie doszło w danym przypadku do świadczenia usługi transportowej. W niniejszej sprawie tym niemniej należy podkreślić, że skarżącego łączyła z kierowcą zawarta na czas nieokreślony umowa o współpracy w zakresie stałego wykonywania na rzecz skarżącej spółki usług w zakresie transportu, w której określono m.in. zasady wynagradzania – co świadczy o zorganizowanym, zarobkowym i ciągłym charakterze wykonywanej działalności. Okoliczność, że skarżący nie otrzymał wynagrodzenia wprost od pasażera, w kwocie podanej przez niego nie podważa wniosku, że był w tej sytuacji podmiotem wykonującym transport drogowy. Protokół kontroli i zeznania kierowcy potwierdzają, że płatność za przejazd została określona i była znana pasażerowi w momencie zamówienia usługi. Sposób rozliczeń pomiędzy poszczególnymi podmiotami biorącymi udział w wykonaniu usługi, w tym okoliczność płatności za pośrednictwem aplikacji [...], nie wpływają na kluczową kwestię, jaką jest odpłatny charakter przewozu. Mając w związku z tym na uwadze, że z materiału dowodowego wynika, iż skarżący był podmiotem wykonującym usługę krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, miał obowiązek posiadać odpowiednią licencję – który to wymóg nie został w rozpoznawanej sprawie spełniony. Tym samym wykonując transport drogowy bez wymaganej licencji, skarżący naruszył ogólne zasady i warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i przewozów na potrzeby własne określone pod Ip. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Organy w niniejszej sprawie zasadnie uznały również, że kontrolowany przewóz z dnia 25 października 2019 r. był przewozem okazjonalnym, wykonywanym pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Definicję takiego okazjonalnego przewozu należy wywieść z treści art. 18 ust. 4b u.t.d., przy spełnieniu oczywiście negatywnych przesłanek znajdujących się w ustawowej definicji takiego przewozu z art. 4 pkt 11 u.t.d. Skoro bowiem art. 18 ust. 4b u.t.d. stanowi, że dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu do 7 osób pod warunkiem łącznego spełnienia wymogów z art. 18 ust. 4b u.t.d., to przewóz niespełniający któregoś z tych warunków, ale spełniający pozostałe, również musi być traktowany jako przewóz okazjonalny. Pomocne jest również sięgnięcie po kryteria charakteryzujące przewóz okazjonalny w prawie unijnym. W szczególności w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L2009.300. 88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr. Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Konfrontacja ustaleń dokonanych w niniejszej sprawie z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009 pozwala uznać, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań. Przede wszystkim za podmiot, który zainicjował przedmiotowy przewóz należy uznać zlecającego jego wykonanie pasażera. Poza tym przewóz ten nie spełnił wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. W szczególności przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b, c u.t.d., dla przyjęcia dopuszczalności wykonywania przewozu okazjonalnego, a w konsekwencji wyłączenia możliwości ukarania z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wymaga łącznego spełnienia wszystkich warunków tam przewidzianych. Jak wynika z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, łącznie z kierowcą. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie pojazd, którym w dniu kontroli dokonano przewozu osób, był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz z dokumentacji fotograficznej. Nie ulega też wątpliwości, że przedmiotowy przewóz nie odbył się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, czego wymaga art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., w sytuacji, gdy przewóz okazjonalny został wykonany samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a u.t.d. Wynikające z treści art. 18 ust. 3, ust. 4a, 4b i 5 u.t.d. ograniczenia dotyczące możliwości swobodnego wykonywania przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu 7 i mniej osób, mają na celu odróżnienie tego typu przewozów od mającej osobną regulację w ustawie o transporcie drogowym, powszechnie znanej na całym świecie i cieszącej się uznaną marką, wyspecjalizowanej działalności w zakresie przewozu osób taksówką, która przez istnienie szczegółowych i rygorystycznych wymogów świadczenia takich usług zapewnia pewność, bezpieczeństwo i wysoki ich standard, z korzyścią dla pasażerów. Brak takich ograniczeń mógłby w praktyce prowadzić do istotnego ograniczenia wykonywania przewozu osób taksówkami, na rzecz innych form przewozu osób, niespełniających wspomnianych wyżej rygorystycznych wymogów służących interesowi pasażerów. Nieracjonalne i sprzeczne z intencją ustawodawcy wprowadzającego wskazane kryteria wykonywania przewozów taksówkami oraz dopuszczającego wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wyłącznie po spełnieniu kumulatywnych warunków określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b i c u.t.d., byłoby w tej sytuacji takie rozumienie tych przepisów, które wyłączałoby spod działania przepisu sankcyjnego znajdującego się pod Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu okazjonalnego w warunkach analogicznych do tych, jakie są spełniane przy wykonywaniu przewozu osób taksówkami, wyłącznie z powodu braku jasnej definicji takiego przewozu okazjonalnego w przepisach u.t.d. ( tak wyrok z dnia 18 czerwca 2020 r. w sprawie o sygn. II SA/Ke 1140/19). Bezzasadne są również zarzuty naruszenia przez organy przepisów procesowych określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy podjęły bowiem wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie zajętego w sprawie stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Mając na uwadze powyższe, zarzuty skarżącego, podniesione w stosunku do ustaleń organu w zakresie stwierdzonych naruszeń u.t.d. należało uznać za bezzasadne. Uwzględniając powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło