III SA/Wr 79/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-06-29
Skład orzekający: Jerzy Strzebinczyk, Magdalena Jankowska-Szostak, Bogumiła Kalinowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy używany, zdemontowany piec piekarniczy, który wymaga renowacji, może być uznany za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, a w konsekwencji czy jego przywóz do Polski bez zezwolenia uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej kary za przywóz odpadów, ponieważ organy celne nie wykazały w sposób wystarczający, że sporny piec spełnia definicję odpadu. Brak było ustaleń co do tego, czy piec figuruje w załączniku do ustawy o odpadach jako przedmiot nieodpowiadający wymaganiom jakościowym, a także czy jego posiadacz faktycznie się go pozbywał, a nie sprzedawał. Organy bezkrytycznie przyjęły stanowisko GIOŚ, nie konfrontując go z opiniami biegłych prokuratury i nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności.Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni skontrolowali samochód przewożący zdemontowany piec piekarniczy i wełnę mineralną. Kierowca nie posiadał wypisu z licencji. Właścicielka firmy, J.M., okazała dokument "Lieferschein". Organy celne uznały piec za odpad i nałożyły na J.M. kary pieniężne za przywóz odpadów bez zezwolenia oraz za wykonywanie przewozu bez licencji. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez Dyrektora Izby Celnej i ponownym rozpatrzeniu sprawy, Naczelnik Urzędu Celnego ponownie nałożył kary, które utrzymał w mocy Dyrektor Izby Celnej. J.M. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Celnej, kwestionując uznanie pieca za odpad.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. w części utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji w zakresie nałożenia na J.M. kary pieniężnej za przywóz odpadów. Zasądzono koszty postępowania od Dyrektora Izby Celnej we W. na rzecz strony skarżącej. Określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi J.M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przewóz drogowy odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia I. uchyla zaskarżoną decyzję, w części utrzymującej decyzję organu I instancji w zakresie nałożenia na J. M. kary pieniężnej w kwocie [...] zł; II. zasądza od Dyrektora Izby Celnej we W. na rzecz strony skarżącej [...] ([...]) złotych kosztów postępowania; III. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku.
Sprawa była dwukrotnie rozpatrywana przez organy celne obu instancji, w następujących okolicznościach.
W dniu [...] r. na drodze krajowej nr 4 funkcjonariusze celni przeprowadzili kontrolę dokumentów kierowanego przez B. A. B. samochodu marki [...] (nr rejestracyjny [...]), o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Kierowca oświadczył, że nie jest pracownikiem firmy właścicielki pojazdu – J. M. – i wykonuje dla niej, nieodpłatnie, jednorazowy przewóz. Kierowca nie posiadał w pojeździe wypisu z licencji.
W czasie kontroli stwierdzono, że pojazdem przewożony był zdemontowany piec piekarniczy ze śladami korozji, poobcinaną instalacją elektryczną, uszkodzonymi elementami blaszanymi, a także około 63 worków z wełną mineralną, która służyła jako izolacja tegoż pieca. Uznano, że rozmontowany piec stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Towar skierowano na parking służbowy w Z., gdzie przybyła właścicielka firmy. Okazała ona – jako dokument towarzyszący przesyłce – odręcznie napisany "Lieferschein" nr [...] z dnia [...] r.
Protokół kontroli z dnia [...] r. ([...]) został podpisany bez uwag, zarówno przez kierowcę, jak i przez J. M.. Do protokołu przesłuchania z dnia [...] r. zeznała ona między innymi, że zajmuje się handlem maszynami różnego rodzaju, nowymi i używanymi, a przedmiotowy, zdemontowany piec piekarniczy miał być przewieziony do jej firmy ("A", [...]). Po rozładunku miała być podjęta decyzja o dalszym jego przeznaczeniu (np. wata szklana mogła być użyta do ponownej izolacji pieców lub przekazana celem utylizacji do firmy "B" z W., zostałyby zdemontowane części nadające się jeszcze do użytku, a części niesprawne, nie nadające się do ponownego montażu, zostałyby sprzedane do punktu skupu w B. lub P.
Generalny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie wyjaśniające w przedmiocie nielegalnego wwozu do Polski zdemontowanego, zużytego pieca piekarniczego. W konsekwencji tego postępowania organ ów wydał w dniu [...] r. postanowienie [...], w którym wezwał niemiecką firmę J. M., jako podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia wysyłki odpadów w postaci rozmontowanego pieca piekarniczego przeznaczonego do renowacji, nielegalnie przywiezionego do Polski, do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 1 Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów – poprzez powrotny wywóz odpadów do kraju.
Z kolei Prokuratura Rejonowa w Z. – postanowieniem z dnia [...] r. – umorzyła prowadzone przeciwko J. M. posępowanie, wobec stwierdzenia, że wwóz pociętych i skorodowanych elementów pieca piekarniczego, cegieł szamotowych i wełny mineralnej nie zawierał znamion ustawowych czynu zabronionego.
Natomiast Naczelnik Urzędu Celnego w L zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Ł. o udzielenie informacji, czy B. A. B. był zgłoszony w dniu [...] r. do ubezpieczenia przez J. M.. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w piśmie z dnia [...] r. ([...]), udzielił negatywnej odpowiedzi na to pytanie.
Uwzględniając wszystkie przytoczone okoliczności, organ celny pierwszej instancji wydał w dniu [...] r. decyzję nr [...], w której wymierzył J. M. następujące kary pieniężne: [...] zł – za przewóz drogowy (wwóz) odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia (pkt 7.5. załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym) oraz [...] zł – za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (pkt 1.1. tegoż załącznika).
Po rozpatrzeniu odwołania ukaranej od takiego rozstrzygnięcia, Dyrektor Izby Celnej we W. – decyzją z dnia [...] r., nr [...] – uchylił zaskarżone orzeczenie w całości i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu swojego orzeczenia organ wyższego stopnia podniósł, że należy dokładnie ustalić stan faktyczny sprawy, a wyniki skonfrontować z już poczynionymi ustaleniami i poddać stosownej analizie. Dyrektor Izby Celnej jednoznacznie wskazał, że ustalenia wymagało zbadanie, czy przywieziony piec jest czy nie jest odpadem. Zdaniem organu drugiej instancji, Naczelnik Urzędu Celnego w L. winien wystąpić do Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska z zapytaniem, czy w dalszym ciągu (pomimo opinii biegłych i postanowienia prokuratury o umorzeniu śledztwa) podtrzymuje swoje stanowisko odnośnie uznania wwiezionego do Polski pieca za odpad, a ponadto czy w sprawie wydano decyzję nakazującą jego wywóz i czy ta decyzja stała się ostateczna. Nadto Organ drugiej Instancji zwrócił uwagę, iż ustalenia wymagało czy przedłożona przez zainteresowaną umowa o pracę, zawarta – wedle znajdującego się w niej zapisu – w dniu [...] r. pomiędzy J. M. a B. B., jest ważna, i czy na jej podstawie Pan B. – jako pracownik strony – spełniał wymogi wynikające z art. 4 pkt. 4 lit. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Ponownie rozpatrując sprawę organ pierwszej instancji ustalił, że B. B. został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego w polskiej firmie J. M., w okresie od 1 do 15 marca 2008 r., przy czym dokument zgłoszeniowy został złożony dnia [...] r. (pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – oddział w L. nr [...] z dnia [...] r.). Słuchany [...] r. do protokołu B. B. zeznał, że [...] r., w związku z pracą na ¼ etatu w firmie J. M. oraz wobec posiadania uprawnień do kierowania pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, jednorazowo wyjechał do Niemiec po przedmiotowy piec.
Z kolei w piśmie z dnia [...] r. ([...]) Generalny Inspektor Ochrony Środowiska poinformował, że w dalszym ciągu uznaje sporny piec za odpad, albowiem zaistniały dwie nakazujące takie właśnie jego potraktowanie przesłanki: stan techniczny urządzenia, uniemożliwiający jego bezpośrednie zastosowanie oraz wyzbycie się pieca przez kontrahenta zagranicznego, co wynika z faktury sprzedaży, opiewającej na kwotę [...] euro.
W innym piśmie (z dnia [...] r., [...]) Departament Kontroli Rynku Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska wyjaśnił, że – w jego ocenie – winnym w sprawie nielegalnego przemieszczania odpadów w postaci rozmontowanego pieca piekarniczego jest firma niemiecka, która nie znajduje się pod jurysdykcja polską. W ramach swoich kompetencji, Generalny Inspektor Ochrony Środowiska mógł zatem jedynie wydać postanowienie wzywające do powrotnego wywozu oraz powiadomić o tym fakcie organ właściwy w sprawie wydania decyzji – Regierungspräsidium Dresden – co też uczynił.
Uwzględniając dodatkowe okoliczności, ustalone w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniające, decyzją nr [...] z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Celnego w L. raz jeszcze wymierzył J. M. kary pieniężne, tym razem w następujących kwotach: [...]zł – za przywóz drogowy (wwóz) odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia (pkt 7.5. załącznika do ustawy o transporcie drogowym) oraz [...] zł – za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zezwolenia (pkt 1.4. tego samego załącznika).
To kolejne, pierwszoinstancyjne orzeczenie zostało już utrzymane w mocy przez organ wyższego stopnia, po rozpatrzeniu odwołania J. M. (decyzja Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r., Nr [...]).
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, organ odwoławczy – po skrótowym przedstawieniu podstawowych okoliczności faktycznych sprawy – przywołał przepisy prawne, na podstawie których należało w sprawie orzekać (art. 4 pkt 4 i art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a także pkt 1.4. załącznika do tej ustawy; art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach; art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 4 pkt. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów).
Na kanwie przywołanych przepisów organ odwoławczy podkreślił, iż strona powinna posiadać stosowne zaświadczenie na wykonywanie przewozów na potrzeby własne (zdaniem Dyrektora Izby Celnej, przewóz tego rodzaju miał miejsce w dniu kontroli przeprowadzonej [...] r.). Stosownie do przepisu art. 33 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, przewozy na potrzeby własne mogą być bowiem wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Ponieważ strona nie dysponowała w dniu kontroli drogowej zaświadczeniem, o którym mowa, i nie okazano go do dnia wydania decyzji, organ pierwszej instancji słusznie wymierzył stronie karę w kwocie [...].
Organ wyższego stopnia przytoczył następnie brzmienie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia o odpadach, zawierającego definicję terminu "odpad" oraz przywołał stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska, który – w świetle tej definicji – uznał za odpad piec, którego kwalifikacja jest w sprawie przedmiotem sporu. Wyraził w związku z tym zapatrywanie, iż wymierzenie kary w kwocie [...] zł, przewidzianej w wypadku stwierdzenia wwozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odpadów, bez wymaganego zezwolenia, było również uzasadnione.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jej autorka zażądała uchylenia decyzji organu drugiej instancji, w części utrzymującej w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie w zakresie nałożenia kary pieniężnej w kwocie [...] zł z tytułu przywozu odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bez wymaganego zezwolenia i zasądzenia kosztów, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie prawa materialnego i procesowego, które miały wpływ na treść rozstrzygnięcia, a konkretnie:
1. art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, następstwem czego jest dowolne przyjęcie przez organy celne, że używany piec stanowi odpad w rozumieniu tej ustawy;
2. przepisów art. 7-9, art. 75 § 1, art. 77, art. 80, art. 84 § 1, art. 107 § 3 i art. 136 k.p.a., poprzez:
a) wybiórcze i dowolne potraktowanie treści opinii biegłego inż. T. P.,
b) nieustalenie, czy doszło do wydania przez odpowiednie władze niemieckie decyzji dotyczącej nielegalnego przemieszczania odpadów,
c) niedołączenie do dokumentacji sprawy akt Prokuratury Rejonowej w Z. ([...]).
W uzasadnieniu skargi wyrażono przekonanie, że sprowadzony, używany piec piekarniczy nie spełnia żadnej z dwóch przesłanek odpadu, w rozumieniu ar. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, w związku z czym nałożenie na stronę kary pieniężnej w kwocie [...] zł było niezasadne.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy celne.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdej decyzji admini-stracyjnej, która dotknięta jest co najmniej jednym z uchybień wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a.
Godzi się dodatkowo podkreślić, iż – stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. – roz-strzygając w granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną.
Biorąc pod uwagę przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż zaskarżona decyzja nie mogła być utrzymana w obrocie prawnym – w zakwestionowanej części – z następujących powodów.
W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, iż przedmiotem sporu jest wyłącznie zasadność (bezzasadność) wykorzystania przez organy celne jednej z zastosowanych sankcji: kary pieniężnej za – jak przyjęły organy – przywóz na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odpadu (w postaci używanego pieca piekarniczego), bez wymaganego prawem zezwolenia.
Zasadniczą kwestią, wymagającą rozstrzygnięcia w tak zakreślonych granicach sporu, jest przesądzenie, czy sprowadzony przez skarżącą, w stanie częściowo rozmontowanym, używany piec piekarniczy został prawidłowo zaklasyfikowany przez orzekające w sprawie organy celne jako odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (jednolity tekst: Dz. U. z 2010 r., nr 185, poz. 1243 ze zm.). Wedle tego przepisu, "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany". Prawidłowe zaliczenie jakiegoś przedmiotu (lub substancji, co w okolicznościach niniejszej sprawy jest mniej istotne) wymaga zatem wykazania przez organy łącznego istnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze tego, że dany przedmiot figuruje w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Po drugie, iż jego dotychczasowy posiadacz "pozbywa się" tego przedmiotu, zamierza się go "pozbyć" lub jest zobowiązany (normatywnie!) do jego "pozbycia się". Brak któregokolwiek z wymienionych wymogów ustawowych wyklucza możliwość przyjęcia, że chodzi o "odpad", w podanym rozumieniu, nawet w wypadku udowodnienia istnienia drugiej przesłanki, ponieważ legislator zastosował w art. 3 ust. 1 koniunkcję okoliczności decydujących o tym, czy dany przedmiot (substancja) jest odpadem lub nie.
Niezależnie od zarzutów wywiedzionych w skardze, godzi się z naciskiem podkreślić, że w ramach dotychczas przeprowadzonego – i to dwukrotnie – postępowania wyjaśniającego nie doszło do dokonania ustaleń, które wykluczałyby wątpliwości co do tego, czy spełniona została pierwsza z wymienionych przesłanek normatywnych. Trzeba się zresztą zgodzić z zarzutem strony skarżącej o zbyt jednostronnej i wybiórczej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, co skutkowało naruszeniem wymienionych w skardze przepisów procesowych.
Podejmując swoje ponowne rozstrzygnięcia w sprawie, organy celne obu instancji powieliły w istocie – bezkrytycznie – stanowisko Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, nie podejmując próby jego skonfrontowania ze stanowiskiem Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Z., który umorzył śledztwo w sprawie przeciwko skarżącej, podejrzanej o sprowadzenie do Polski odpadów z Niemiec, nie dopatrując się w jej działaniu znamion przestępstwa z art. 183 § 4 k.k. (postanowienie z dnia [...] r., [...]). Do wspomnianej próby konfrontacji stanowisk nie doszło, mimo że jej przeprowadzenie zalecił Dyrektor Izby Celnej w uzasadnieniu swojej pierwotnej decyzji (z dnia [...] r., nr [...]). Konfrontacja taka była zaś konieczna, co najmniej z trzech powodów.
Po pierwsze dlatego, iż nie sposób przypisywać ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska znaczenia swoistego prejudykatu w niniejszej sprawie, bezwzględnie wiążącego organy celne.
Po drugie, wypada zauważyć, że diametralnie odmienne stanowisko Prokuratora Rejonowego w Z. wynikało z uwzględnienia zgodnych wniosków końcowych dwóch ekspertów (T. P. – opracował swoją opinię na zlecenie strony skarżącej, oraz E. O., biegłego powołanego przez Prokuraturę), którzy wypowiadali się w ramach toczącego się postępowania karnego. Obaj byli ostatecznie zgodni, że spornego pieca piekarniczego sprowadzonego przez zainteresowaną nie można kwalifikować jako odpad.
Wreszcie, po trzecie, skonfrontowania odmiennych stanowisk Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i Prokuratora Rejonowego wymagała konieczność przestrzegania w pełni standardu uzasadnienia podejmowanego rozstrzygnięcia, określonego w art. 107 § 3 k.p.a., także w tym fragmencie, w którym mowa o powinności podania przez organ administracji publicznej "przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej". W tym zakresie uzasadnienie zaskarżonej decyzji niewątpliwie odbiega od wspomnianego standardu.
W niniejszej sprawie organy celne powieliły bezrefleksyjnie zapatrywanie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, przyjmując, iż sprowadzony przez skarżącą piec należy zaklasyfikować do wymienionej w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach kategorii Q2, obejmującej "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym". Miałby o tym decydować stan pieca, który był rozmontowany i nie nadawał się rzekomo do natychmiastowego wykorzystania, bez koniecznych modernizacji (napraw). Uszło jednak uwagi organów decyzyjnych, że GIOŚ przyjął takie kryterium arbitralnie, bez wyjaśnienia, dlaczego utożsamia konieczność dokonania renowacji (naprawy) pieca, ze stanem określonym przez prawodawcę w poz. Q2 załącznika jako "nieodpowiadanie wymaganiom jakościowym". Tymczasem bez uprzedniego sprecyzowania wymagań jakościowych, jakim powinien odpowiadać używany piec piekarniczy, nie można skutecznie kwalifikować go jako odpad, o którym mowa w poz. Q2 załącznika. W realiach rozpoznawanego przypadku chodziłoby w szczególności o wyjaśnienie, dlaczego wymagający renowacji (napraw), związanej z ewentualną wymianą niektórych części, piec piekarniczy, o stopniu zużycia około 35% (dane z dodatkowego wyjaśnienia do ekspertyzy technicznej T. P., dołączonego do skargi), nie spełnia "wymagań jakościowych" przewidzianych dla takiego pieca. Należałoby przy tym wskazać źródło, na podstawie którego ustalono minimalny poziom takich wymagań, których piec sprowadzony przez skarżącą nie spełnia. Jest to konieczne z co najmniej dwóch powodów.
Po pierwsze, jeśli uwzględnić, że o niespełnianiu określonych wymagań nie może przesądzać sam tylko fakt przywiezienia pieca w stanie zdemontowanym. Należy bowiem podkreślić, iż w świetle opinii technicznej T. P., takie urządzenia, jak piec piekarniczy, nie posiadają charakteru stricte mobilnego, "co wiąże się z ich demontażem i montażem za każdym razem, gdy należy zmienić lokalizację urządzenia nawet w obrębie tego samego obiektu budowlanego (...) Każda taka operacja (...) wiąże się z nakładem dodatkowych kosztów ze strony instalującej urządzenie, w postaci połączeń rozłączonych (śrub), nierozłączonych (spawów), wiązek kabli elektrycznych, powłok osłonowych (farb żaroodpornych), herdów wypiekowych, etc.)". Należy w konsekwencji uznać, że w rozpoznawanym przypadku rozmontowanie pieca piekarniczego było przede wszystkim spowodowane koniecznością jego przewozu, czego nie można dokonać bez demontażu tego urządzenia.
Po drugie dlatego, że strona konsekwentnie twierdzi, iż piec nadawał się – wbrew odmiennej ocenie GIOŚ – do natychmiastowego użytku po jego zmontowaniu, a renowacja miała być dokonana tylko dlatego, że skarżąca sama nie użytkuje podobnych urządzeń, lecz sprowadza je w celu dalszej odsprzedaży. Renowacja (naprawa) miała na celu – jak twierdzi strona skarżąca – wyłącznie zwiększenie wartości pieca, dla potrzeb przyszłej transakcji jego zbycia. Warto w związku z tym podkreślić, że skarżąca zawierała już w przeszłości tego rodzaju umowy, co potwierdziła wszak również kontrola dokumentacji, przeprowadzona w firmie strony.
Ponieważ dotychczas nie wyjaśniono żadnej z dopiero co wskazanych okoliczności i nie dokonano sosownych ustaleń, nie można było apriorycznie klasyfikować spornego pieca do poz. Q2 załącznika nr 1 do ustawy o odpadach. Innymi słowy rzecz ujmując idzie o to, że organy przedwcześnie zakwalifikowały sprowadzony piec do kategorii odpadów, nie wyjaśniając wszystkich okoliczności faktycznych, istotnych dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia w sprawie, zwłaszcza dla przesądzenia, czy spełniona została pierwsza z charakterystycznych cech odpadu, wymieniona w art. 3 ust. 1 wspomnianej ustawy. Już samo to uchybienie przepisom postępowania (art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.), które – w oczywisty sposób – mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (wręcz na kierunek jej załatwienia), stanowiło dostateczny powód wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu, na podstawie ar. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Dokonując w tym zakresie wyjaśnień, ustaleń i oceny, organ powinien dodatkowo – obok uwzględnienia stanowiska nie tylko GIOŚ, ale i Prokuratora Rejonowego w Z., a także treści opracowanych ekspertyz rzeczoznawców – wziąć pod uwagę zeznania K. B.. Uczestniczył on w przewozie pieca, którego kwalifikacja stanowi przedmiot sporu. Chodziłoby w szczególności o wyjaśnienie powodów, dla których świadek ten stwierdził, że sprowadzony do Polski piec jest odpadem. Dopiero wszechstronnie zgromadzony – z zachowaniem dotychczas sformułowanych przez Sąd zaleceń – i oceniony, pełny materiał dowodowy sprawy pozwoliłby ostatecznie przesądzić, czy sporny piec spełnia pierwszą cechę odpadu, wymienioną w art. 3 ust. 1 in principio ustawy o odpadach w związku z poz. Q2 załącznika nr 1 do tej ustawy.
W świetle art. 3 ust. 1 in fine, odpad musi spełniać jeszcze jeden wymóg, aby za odpad mógł być uznany. Jego dotychczasowy posiadacz musi mianowicie "pozbyć się" danego przedmiotu (substancji), mieć co najmniej taki zamiar lub być do tego zobowiązanym. Trzeba przyznać, że zwłaszcza w przypadku przedmiotów używanych (tym bardziej – uszkodzonych) mogą, w pewnych przypadkach, powstawać wątpliwości odnośnie rzeczywistych intencji pierwotnego posiadacza przedmiotu, tzn. czy chodziło mu o wyzbycie się, czy też o sprzedaż takiego przedmiotu, zachowującego w ograniczonym zakresie swoją użyteczność.
Co do tego zagadnienia, skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 maja 2008 r. (IV SA/Wa 174/08), stosownie do którego: "w przypadku kwalifikacji przedmiotu jako odpadu chodzi raczej o brak użyteczności zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem, co jak wskazuje doświadczenie życiowe może mieć charakter względny – subiektywny (rzecz nieużyteczna dla jednaj osoby może pozostawać przydatna dla inne osoby – patrz obrót rzeczami używanymi, np. na aukcjach internetowych). W pewnych więc sytuacjach o charakterze przedmiotu jako odpadu może decydować wyłącznie intencja zbywcy (względy subiektywne)".
W ocenie organu drugiej Instancji, wystarczającą przesłanką do uznania, że poprzedni właściciel "pozbył" się pieca piekarniczego na rzecz skarżącej, za znikomą – zdaniem organu – kwotę ([...]). Trzeba przyznać, że dysproporcja między wskazaną ceną zakupu, a potencjalną ceną dalszej odsprzedaży (z oświadczeń samej zainteresowanej wynika, że zbywa ona podobne piece, po ich renowacji, za [...] euro) jest znaczna. Zdaniem Sądu, okoliczność ta, nie może jednak przesądzać – sama w sobie – na rzecz kategorycznego twierdzenia, jakoby dotychczasowy posiadacz "pozbył się" pieca (miał taki zamiar). Należałoby dodatkowo uwzględnić wszystkie okoliczności towarzyszące nabyciu spornego pieca przez skarżącą. W szczególności należałoby dokonać analizy treści rachunku zakupu pieca, który – według informacji zawartej w odwołaniu strony od pierwotnej decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w L. z dnia [...] r. – dołączony został do akt postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Z., a z którego – jak twierdzi pełnomocnik zainteresowanej – jednoznacznie miałoby wynikać, że wcześniejszy posiadacz nie "pozbył się" tego urządzenia, ani go "nie usunął", lecz sprzedał. Dokonując oceny wspomnianych okoliczności (i dokumentu) organy nie powinny co prawda abstrahować od subiektywnego nastawienia stron tamtej transakcji, mając na uwadze przywołany pogląd WSA w Warszawie, ale jedynie w takim zakresie, w jakim owo subiektywne przekonanie stron znajduje jakiekolwiek uprawdopodobnienie w obiektywnie weryfikowalnych okolicznościach.
O bardzo pobieżnym potraktowaniu sprawy przez organy celne świadczy dodatkowo brak jakiegokolwiek odniesienia się do kwestii dopuszczalności zakwalifikowania jako odpadów nie tyle pieca traktowanego jako jedno urządzenie, ale ewentualnie wymienionych przez stronę, w pełni zużytych jego części, a także wełny mineralnej stanowiącej element izolacyjny. Jak bowiem trafnie podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r. (IV SA/Wa 64/ 2009), powołany również w skardze, o dopuszczalności uznania konkretnego przedmiotu za odpad, decydują przede wszystkim obiektywne przesłanki, czyli posiadanie określonych, przypisanych temu przedmiotowi walorów i właściwości umożliwiających korzystanie z niego zgodnie z jego przeznaczeniem. W razie utraty zdolności w tym zakresie, istotne będą rozmiar i skutki uszkodzenia. Jeśli okaże się, że uszkodzeniu uległy jedynie pewne części przedmiotu, które – bez uszczerbku dla przewidzianej dla niego funkcji – można wymienić, to jedynie te, nienadające się do dalszego użytku części – a nie całe urządzenie – stanowić będą odpad (celowe podkreślenia składu orzekającego Sądu). W tym aspekcie organy nie dokonały żadnych ustaleń. Z oczywistych w tej sytuacji powodów, nie przeprowadzono też żadnej oceny, także z perspektywy innych pozycji katalogu odpadów wymienionych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach, wchodzących potencjalnie w rachubę (choćby poz. Q6, Q14 czy Q16 in fine).
Konsekwencją dopuszczenia się wszystkich opisanych naruszeń jest przedwczesne przyjęcie przez organ, iż sporny piec piekarniczy (lub jego części) należy uznać za odpad. W efekcie trzeba przyjąć, że doszło do naruszenia reguł postępowania, które – z oczywistych powodów – mogły mieć istotny wpływ na wynika sprawy, co obligowało sąd do uchylenia decyzji Dyrektora Izby Celnej, zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. (pkt I wyroku).
Rozpoznając sprawę ponownie organ w pierwszej kolejności dokona samodzielnych ustaleń, czy spełnione zostały obie przesłanki do uznania za odpad całego urządzenia sprowadzonego przez skarżącą, bądź części tego urządzenia. W zależności od wyniku postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego z zachowaniem zasad postępowania dowodowego i z uwzględnieniem wszystkich sformułowanych przez Sąd wskazówek i zaleceń, należy podąć prawidłowe rozstrzygnięcie w sprawie.
Orzeczenie pomieszczone w pkt. II wynika z konieczności zastosowania w sprawie art. 152 tej samej ustawy.
O kosztach (pkt III) orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.; § 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.); § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "a" (w związku z § 6 pkt 5) rozporzą-dzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielone z urzędu oraz art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. Nr 225, poz. 1635 ze zm.) i pkt. IV załącznika do tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło