III SAB/Wr 1013/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-19

Skład orzekający: Sędzia NSA, Sędzia WSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Ewa Kamieniecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy stronie skarżącej należy się zadośćuczynienie pieniężne?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania Wojewody w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, uznając, że organ nie dochował ustawowych terminów i nie działał z należytą starannością. Uznano, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a stronie skarżącej przyznano zadośćuczynienie pieniężne w kwocie 1000 zł, uznając jednocześnie żądanie wyższej kwoty za nadmierne. Wojewoda został zobowiązany do załatwienia wniosku w terminie 30 dni.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę. Wojewoda wyznaczył wstępny termin załatwienia sprawy, który następnie wielokrotnie przekroczył, podejmując czynności z opóźnieniem i nie informując strony o przyczynach zwłoki. Skarżący wniósł skargę na przewlekłość postępowania, domagając się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia przewlekłości, przyznania zadośćuczynienia pieniężnego i zwrotu kosztów. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, tłumacząc opóźnienia dużą liczbą spraw i fluktuacją kadry.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku skarżącego, zobowiązał Wojewodę do załatwienia wniosku w terminie 30 dni, stwierdził, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał od Wojewody na rzecz skarżącego 1000 zł tytułem zadośćuczynienia, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sędziowie: Sędzia WSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Ewa Kamieniecka, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi D.S. przy udziale Prokuratora Prokuratury Regionalnej we W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 11 stycznia 2019 r.; II. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia wniosku skarżącego, o którym mowa w pkt I wyroku, w terminie 30 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie, o której mowa w pkt I wyroku, miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1000 (słownie: tysiąc) złotych; V. oddala dalej idącą skargę; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postępowanie administracyjne w sprawie wszczęte zostało wnioskiem D. S. (dalej: strona, skarżący) z dnia [...] stycznia 2019 r. , adresowanym do Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ) , o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę . W dniu [...] stycznia 2019 r. do Wojewody D. wpłynął wniosek strony o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP ze względu na wykonywanie pracy , wraz z którym do akt przedłożono m.in. uwierzytelniony odpis umowy o pracę (zatrudnienie w firmie A Sp. z o.o). W tym samym dniu, tj. 11 stycznia 2019 r. strona została poinformowana o wszczęciu postępowania w sprawie i przewidywanym terminie jego zakończenia, który określono na dzień 11 lipca 2019 r. oraz została poinformowana, że przedłużenie terminu wynika z konieczności sprawdzenia złożonych dokumentów oraz z dużej liczby prowadzonych jednocześnie przed Wojewodą D. postępowań w sprawie cudzoziemców. Ponadto organ poinformował stronę, że w trakcie rozpatrywania wniosku przebywa legalnie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna. W dniu 17 czerwca 2019 r. wpłynęło ponaglenie strony na niezałatwienie sprawy w terminie. Jednocześnie pismem niniejszym przedłożono do akt sprawy dokumenty dotyczące firmy B Sp. z o.o. Sp. k., tj. załącznik nr 1 do wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, informację starosty właściwego ze względu na miejsce wykonywania pracy przez cudzoziemca o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy i oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Do akt przedłożono również uwierzytelnioną kopię umowy o pracę, na podstawie której skarżący został zatrudniony przez wyżej wspomnianą firmę na stanowisku kierownika magazynu. Powyższe ponaglenie strony organ przekazał pismem z dnia 4 września 2019 r., zgodnie z właściwością, do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Pismem z dnia 21 czerwca 2019 r. Wojewoda D. działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018r. poz. 2094) wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., Szefa Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W. oraz Komendanta N. Oddziału Straży Granicznej w K. O. o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt cudzoziemca stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. W dniu 3 lipca 2019r. do organu wpłynęło pismo Komendy Wojewódzkiej Policji z dnia 1 lipca 2019r. , zawierające informację o skarżącym. W dniu 31 lipca 2019 r. do organu wpłynęło pismo prezesa zarządu firmy B Sp. z.o.o., z którego treści wynika, że skarżący zakończył współpracę z firmą B Sp. z.o.o. Sp. k. w dniu 19 lipca 2019r. Dalsze czynności w sprawie Wojewoda zrealizował już po wniesieniu skargi, tj. pismem z dnia 4 września 2019 r. poinformował skarżącego o przedłużeniu postępowania w sprawie oraz o nowym przewidywanym terminie jego zakończenia, określonym na dzień 4 grudnia 2019 r. Ponadto organ wezwał stronę do dołączenia do akt sprawy dokumentów potwierdzających, że ma zapewnione na terytorium RP miejsce zamieszkania oraz dokumentów uzasadniających pobyt cudzoziemca na terytorium RP powyżej 3 miesięcy. Cudzoziemiec został również poinformowany, że konieczne będzie przedłożenie do akt sprawy nowego załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy oraz nowej informacji starosty właściwego ze względu na miejsce wykonywania pracy przez cudzoziemca o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy, w sytuacji gdy w dalszym ciągu głównym celem jego pobytu na terytorium RP pozostanie wykonywanie pracy. Jednocześnie organ poinformował stronę o możliwości zapoznania się z zebranymi w sprawie materiałami oraz wypowiedzenia się co do nich, a także co do zgłoszonych przez stronę żądań w siedzibie organu, w terminie wskazanym w niniejszym piśmie. W dniu 23 sierpnia 2019 r. (data wpływu do organu) skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. na przewlekłość Wojewody w rozpoznaniu jego wniosku z 16 marca 2018 r. Skarga oparta została na zarzucie naruszenia art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2018 r. poz. 2096, dalej: k.p.a.), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu. Strona skarżąca wniosła o: 1. zobowiązanie Wojewody D. do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi, 2. dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga, 3. przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a., 4. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący wywodził , że organ od dnia złożenia wniosku do dnia wniesienia skargi, tj. przez siedem miesięcy nie wydał decyzji , mimo przedłożenia wszystkich wymaganych dokumentów, nie został też poinformowany o konieczności uzupełnienia wniosku. Brak decyzji powoduje, że skarżący żyje w permanentnej niepewności i stresie oraz ponosi negatywne konsekwencje przewlekłości prowadzonego przez organ postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie . W pierwszej kolejności organ podniósł, że z dniem 19 lipca 2019 r. skarżący zakończył pracę w firmie B Sp. z o.o., wskazanej uprzednio jako pracodawca zatrudniający skarżącego. Od momentu rozwiązania umowy o pracę z w/w spółką skarżący jednak nie przedstawił żadnych dokumentów uzasadniających jego pobyt na terytorium RP powyżej trzech miesięcy. Jednocześnie w ocenie organu, sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, nie wynika z ich złej woli ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców. Wielokrotny przyrost wniosków, przy fluktuacji kadry pracowniczej ma wpływ na tempo procedowania spraw. Dodatkowo organ wskazał, że wprowadzono zmiany w strukturze i organizacji pracy, które mają wpłynąć na zwiększenie efektywności i przyspieszenie wydawania przez organ decyzji kończących postępowania. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu, a strona skarżąca winna uzasadnić wysokość sumy pieniężnej jakiej dochodzi. Według organu , to grzywna wymierzana organowi wydaje się być środkiem bardziej wskazanym do dyscyplinowania organu niż przyznawana stronie skarżącej suma pieniężna. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Przy czym sąd administracyjny pierwszej instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy , nie będąc związany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami , co wprost wynika z art. 134 § 1 p.p.s.a. W związku z przedmiotem skargi wskazać należy ,że pojęcie przewlekłości postępowania zostało zdefiniowane przez ustawodawcę w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. jako "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy" . W tym zakresie należy ponadto sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i przepisów dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Z punktu widzenia zarzucanej przewlekłości postępowania ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba ogólną zasadę postępowania administracyjnego , sformułowaną art. 12 k.p.a. , wedle której organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W ugruntowanym już orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie , a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. W związku z tym , o przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Wymaga też zaakcentowania, że przy ocenie zwłoki organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej , nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony . W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym powtórzyć należy , że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy ( zob. wyrok NSA z 7 marca 2013 r. sygn. II OSK 34/13). Spajając tę część rozważań stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego - z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej - wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można bowiem zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie , ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Przepis art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie omawianej zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Wypada też przypomnieć ,że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia , o czym stanowi art. 36 § 1 k.p.a. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu , co wprost wynika z art. 36 § 2 k.p.a. Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności badanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Materiał aktowy kontrolowanej sprawy potwierdza, że Wojewoda prowadził sprawę z wniosku strony skarżącej przewlekle, a jego działania nie charakteryzowały się koncentracją. W ocenie Sądu twierdzenia tego nie zmienia fakt, że już w dacie otrzymania wniosku (11 stycznia 2019 r.) Wojewoda wyznaczył przewidywany termin zakończenia postępowania na 11 lipca 2019 r. Ten nowy – przewidywany – termin był zbyt odległy, mając na uwadze ustawowe terminy załatwienia sprawy z art. 35 k.p.a., co więcej organ terminu tego nie dochował, a kolejną czynność w sprawie zrealizował dopiero 21 czerwca 2019 r., tj. po upływie ponad pięciu miesięcy. Czynnością tą było wystąpienie do służb o udzielenie informacji o skarżącym. Czynność ta, jako mająca charakter typowy, nieskomplikowany i nie wymagająca wielkiego nakładu pracy powinna być wykonana niezwłocznie po wpłynięciu wniosku. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności (zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność) po ponad pięciu miesiącach od jego wpłynięcia, a następnie po uzyskaniu pozytywnej opinii o stronie skarżącej z Komendy Wojewódzkiej Policji nie robi nic przez kolejne dwa miesiące. Kolejna czynność w sprawie została bowiem podjęta przez organ w dniu 4 września 2019 r., po wniesieniu ponaglenia i przedmiotowej skargi do sądu administracyjnego . Ponadto Wojewoda - poza pismami z 11 stycznia 2019 r. i 4 września 2019 r. – nie wykonywał w prowadzonym postępowaniu dyspozycji art. 36 k.p.a. , a mianowicie nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy). Co więcej, tego nowego, wyznaczonego terminu organ nie dochował. Z akt wynika również, że złożone przez skarżącego ponaglenie zostało przekazane Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców z uchybieniem terminu wskazanym w art 37 § 4 k.p.a. Odnosząc się do twierdzenia organu, że skarżący od momentu rozwiązania o pracę w firmie B Sp. z o.o. , do dnia złożenia skargi nie przedstawił wymaganych dokumentów, przypomnieć należy, że zakończenie pracy skarżącego w w/w firmie miało miejsce w dniu 19 lipca 2019 r. Do tej daty, tj. do dnia 11 lipca 2017r. miało być zakończone - jak wynika z pierwszego pisma organu z dnia 11 stycznia 2019r.- postępowanie administracyjne , zaś jedyną czynnością podjętą przez organ było wystąpienie do odpowiednich służb. Z kolei wezwanie o wymagane dokumenty organ zrealizował dopiero po upływie dwóch miesięcy od powzięcia informacji o rozwiązaniu umowy o pracę przez skarżącego, co miało miejsce już po wniesieniu skargi, tj. w dniu 4 września 2019 r. Stwierdzenie powyższego oznacza , że prowadzone w sprawie postępowanie - wciąż niezakończone (w aktach sprawy brak jest informacji o jego zakończeniu) - Wojewoda prowadzi przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz art. 8, art. 9, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. Z tego też względu na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania , o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd nakazał Wojewodzie rozstrzygnięcie sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącego w terminie 30 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) , o czym orzeczono w pkt III sentencji wyroku. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Zdaniem Sądu, taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie miała miejsca. Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczynił się skarżący. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Natomiast wbrew stanowisku Wojewody , nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od wielu miesięcy - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Na wniosek skarżącego, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 1.000 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się , nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Sąd wyraża nadzieję, że konieczność wypłaty wspomnianej kwoty przez organ posłuży zwalczeniu przewlekłości organu w sprawie (zdyscyplinuje organ). Jednocześnie Sąd uznał, że żądana przez skarżącego kwota sumy pieniężnej jest zbyt wygórowana i w tym zakresie oddalił dalej idąca skargę ( pkt V wyroku) . W ocenie Sądu, zasądzona kwota : po pierwsze, zrekompensuje stronie skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki ;po drugie, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na przewlekłość, tj. zwalczania przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a - orzekł jak w pkt l-V sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło