III SAB/Wr 1034/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-12-07
Skład orzekający: Magdalena Jankowska - Szostak, Annetta Makowska - Hrycyk, Anna Kuczyńska - Szczytkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ nie załatwił sprawy w terminie określonym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Bezczynność ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na znaczne przekroczenie terminów i brak uzasadnionych przyczyn opóźnienia. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, ponieważ decyzja została wydana po wniesieniu skargi, przyznał stronie sumę pieniężną i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Strona skarżąca, małoletni obywatel U. reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego, złożyła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, o które wystąpiła w dniu 4 kwietnia 2019 r. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw. Pomimo wielokrotnych ponagleń i postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, organ nie wydał rozstrzygnięcia w ustawowym terminie. Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 1.800 zł oraz zasądził od Wojewody na rzecz strony kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankowska - Szostak, Sędziowie Sędzia WSA Anetta Makowska - Hrycyk (sprawozdawca), Asesor WSA Anna Kuczyńska - Szczytkowska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi I. S. reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego O. S. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.800 (tysiąc osiemset) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I. S., małoletni obywatel U. (dalej: strona, skarżący) reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego – O. S., w dniu 15 marca 2021 r. złożył skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, o co wystąpił w dniu 4 kwietnia 2019 r.
Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 54 i art. 57 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a) zarzucił naruszenie art. 35 w zw. z art. 37 ustawy z 14 czerwca 1960 – Kodeks postepowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r, poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.). Na tej podstawie wniósł o: 1) stwierdzenie, ze bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2) zobowiązanie organu do dokonania w określonym terminie niezbędnej czynności; 3) wymierzenie grzywny organowi z tytułu bezczynności; 4) zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych prawem.
Argumentował, że od dnia złożenia wniosku do dnia wniesienia skargi organ nie uzyskał rozstrzygnięcia w sprawie, co powoduje, że terminy na załatwienie sprawy w postępowaniu administracyjnym zostały naruszone. Nie przyniosły też skutku ponaglenie oraz postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, który je uwzględnił.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy strona złożyła przez przedstawiciela ustawowego osobiście w siedzibie organu w dniu 4 kwietnia 2019 r. W tym samym dniu organ wręczył skarżącemu pismo z tej daty informujące o przybliżonym terminie zakończenia postępowania i wyznaczające go na 4 października 2019 r. W dniu 10 października 2019 r. strona złożyła ponaglenie, a następnie pisma ponaglające (5 listopada 2019 r, 21 lutego 2020 r., 18 grudnia 2020 r.). Postanowieniem z 4 grudnia 2019 r. (wpływ do organu w dniu 23 grudnia 2019 r.) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie strony za uzasadnione i wyznaczył termin zakończenia postępowania do 4 marca 2020 r. Pismem z 19 czerwca 2020 r. organ poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania (5 września 2020 r.) oraz wezwał o uzupełnienie dokumentów, co strona wykonała w dniu 2 lipca 2020 r. Pismem z 4 września 2020 r. organ ponownie poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania (4 grudnia 2020 r.) oraz wezwał o uzupełnienie dokumentów, co strona wykonała w dniu 28 września 2020 r. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się egzemplarz decyzji z 29 marca 2021 r. wydanej na wniosek skarżącego (brak dowodu jej doręczenia stronie).
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na bezczynność Wojewody okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarżący spełnił warunek formalny wniesienia skargi na bezczynność organu składając ponaglenie, co nakazuje art. 53 § 2b p.p.s.a. W świetle tego przepisu skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.
Pojęcie "bezczynność" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. przez sformułowanie: "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1". Zarówno w literaturze prawa, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, winny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga zaakcentowania, że – zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić trzeba, że w myśl art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Z analizy administracyjnych i sądowych akt sprawy wynika, że organ nie rozpoznał wniosku przed wniesieniem skargi na bezczynność i znacznie przekroczył - określony w art. 35 k.p.a. - termin do jego załatwienia.
Z przebiegu postępowania wynika, że organ do dnia wniesienia skargi (a konkretnie - do dnia wpływu skargi do organu w dniu 15 marca 2021 r.), czyli przez okres w sumie 20 miesięcy od złożenia wniosku był bezczynny. Podjął co prawda dwie czynności (w dniu 19 czerwca oraz 4 września 2020 r. - zatem po upływie odpowiednio ponad roku od złożenia wniosku, by następnie pod dniu 28 września 2020 r. (uzyskanie odpowiedzi na wnioski i wezwania) pozostać bezczynnym do dnia wniesienia skargi. Niewątpliwie czynności organu dokonane zostały po upływie ustawowego terminu do załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 35 § 3 k.p.a. Sąd dostrzega też, że pierwszą czynność organ podjął już w dniu złożenia wniosku. Czynności tej nie można jednak uznać za zmierzającą do rozstrzygnięcia złożonego wniosku. Sąd uważa za naganne takie działanie organu, bowiem informacja pisemna udzielona skarżącemu w tym dniu stwarzała jedynie pozór działania organu i w ten sposób naruszała zasadę zaufania do organu administracyjnego. Sąd uwzględnił okres zawieszenia biegu terminów procesowych, w tym z uwagi na treść art. 15zzs ust. 1 pkt 6 wprowadzonego do ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 568) i uchylonego z dniem 16 maja 2020 r.
Trzeba przy tym zauważyć niekonsekwencję organu w realizacji obowiązku informacyjnego, o którym mowa w art. 36 k.p.a. i niedotrzymywanie wyznaczonych przez siebie terminów zakończenia postępowania, a także niedopuszczalne zignorowanie postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Działanie takie narusza nie tylko przepisy dotyczące przestrzegania terminów ustawowych załatwienia sprawy, zasadę szybkości postępowania, ale także zasadę zaufania do organów administracji publicznej.
W świetle przytoczonych regulacji dotyczących terminów procesowych załatwiania spraw skonfrontowanych z przebiegiem postępowania, wątpliwości Sądu nie budzi, że organ pozostawał w bezczynności, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a.
Oceniając okoliczności sprawy, to przekonują one, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania bezczynności, Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie jakiejkolwiek czynności i na rozstrzygnięcie organu, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa.
Za naganne Sąd uznał brak realizacji obowiązku informacyjnego nałożonego art. 36 k.p.a. Za równie naganne Sąd uznał brak podejmowania jakichkolwiek czynności przez organ w okresie wyznaczonym przez ustawodawcę do zakończenia postępowania (art. 35 § 1 K.p.a.). Nie może być akceptowana praktyka organu traktowania terminu ustawowego załatwienia sprawy jako czas dowolnie wykorzystany przez organ, w tym na niedopuszczalny brak działania organu. Termin z art. 35 § 3 k.p.a. nie może być oceniany w oderwaniu od zasady wyrażonej w § 1 tego przepisu. Organ ma obowiązek a nie wybór działania w okresie wyznaczonym ustawowo na załatwienie sprawy.
Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty oraz rażący podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Sąd w składzie orzekającym zgadza się z poglądem przedstawianym w podobnych sprawach skarg na działanie Wojewody. Sąd tam wielokrotnie już wyjaśniał, że bezczynności i opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie bezczynności czy przewlekłości w załatwieniu sprawy. Wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach, związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania, ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać strony postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od kilku lat, zaś sam Wojewoda jest świadom tego stanu i jego skutków.
Sąd na podstawie art. 161 § 1 pkt 4 ) p.p.s.a. umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt III sentencji wyroku), wobec powzięcia informacji o wydaniu decyzji w sprawie po wniesieniu skargi na bezczynność (w aktach sprawy znajduje się egzemplarz decyzji z 29 marca 2021 r. bez dowodu jej doręczenia stronie). Okoliczność ta dodatkowo uzasadnia stwierdzenie bezczynności organu, który tuż po wniesieniu skargi i na podstawie dokumentów zgromadzonych na początku postepowania i zaktualizowanych na wezwanie organu we wrześniu 2020 r. nie miał przeszkód od wydania decyzji.
Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może"), Sąd z urzędu przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1 800 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności, tj. postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego, jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec – a trzeba podkreślić, że małoletni (ur. 2014 r.) - musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium obcego państwa.
W ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może") Sąd oddalił skargę w zakresie wniosku o wymierzenie organowi grzywny (pkt V sentencji wyroku). Powszechnie wiadomym jest bowiem, że liczba załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia bezczynności nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.
Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 4) p.p.s.a.
Z tych względów Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2, art. 161 § 1 pkt 3 oraz art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I-V sentencji wyroku.
O kosztach (pkt VI) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło