III SAB/Wr 104/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-12-04
Skład orzekający: Anna Moskała, Katarzyna Borońska, Annetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy małoletniemu cudzoziemcowi, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy małoletniemu cudzoziemcowi, ponieważ organ nie podjął żadnych czynności w sprawie przez okres wielu miesięcy, nie informował strony o przyczynach zwłoki ani o stanie sprawy, a także nie dotrzymał wyznaczonego terminu załatwienia sprawy. Sąd uznał, że taka postawa organu, polegająca na braku należytej staranności i opieszałości, stanowi rażące naruszenie prawa, co uzasadnia przyznanie stronie sumy pieniężnej.Stan faktyczny
Strona skarżąca, małoletni cudzoziemiec reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych, złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Po początkowym uzupełnieniu dokumentacji, organ administracji (Wojewoda D.) nie podjął dalszych czynności przez wiele miesięcy, nie informując strony o przyczynach zwłoki ani o stanie sprawy. Mimo ponawianych interwencji pełnomocnika strony, postępowanie nie zostało zakończone w ustawowym terminie. Strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, domagając się stwierdzenia przewlekłości, rażącego naruszenia prawa, przyznania sumy pieniężnej i zobowiązania organu do załatwienia sprawy.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną, zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia wniosku strony skarżącej w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku oraz zasądził od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Anetta Chołuj, Protokolant Katarzyna Kiermacka, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 4 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi H.M.D.A. działającego przez przedstawiciela ustawowego M.D.M.A. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; IV. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia wniosku strony skarżącej w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z [...] grudnia 2016 r. M.A. i M.S., działając jako przedstawiciele ustawowi małoletniego syna H.A. (dalej: skarżący, strona, cudzoziemiec), wystąpili do Wojewody D. z wnioskiem o udzielenie małoletniemu pozwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze względu na pobyt z cudzoziemcem. Do wniosku załączono: tłumaczenie przysięgłe aktu urodzenia małoletniego cudzoziemca, umowę najmu lokalu mieszkalnego, zawartą na okres do 30 lipca 2017 r., potwierdzone za zgodność z oryginałem kserokopie stron paszportowych wnioskodawcy, kserokopie: zaświadczenia o otrzymywaniu przez M.A. stypendium Rządu [...] w kwocie [...] miesięcznie, certyfikatu ubezpieczenia zdrowotnego rodziców i dziecka.
Pismem z 2 stycznia 2017 r. Wojewoda D. pełnomocnika przedstawicieli ustawowych strony do uzupełnienia braków formalnych wniosku i dostarczenia brakującej dokumentacji (tłumaczenie przysięgłe aktu urodzenia wraz z oryginałem do wglądu, dokumenty potwierdzające posiadanie źródła stabilnego i regularnego dochodu wystarczającego na pokrycie utrzymania wszystkich członków rodziny pozostających na wspólnym utrzymaniu w wysokości 515 zł netto na każdego członka rodziny, oświadczenia rodziców małoletniego cudzoziemca o pokrywaniu kosztów utrzymania małoletniego podczas jego pobytu na terytorium RP, dokumentów potwierdzających posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego w rozumieniu ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych lub pokrycia przez ubezpieczyciela kosztów leczenia na terytorium RP.). W piśmie organ jednocześnie wyznaczył termin załatwienia sprawy do 28 kwietnia 2017 r.
Dokumenty strona uzupełniła 21 marca 2017 r., a kolejne dokumenty (uaktualniające) przedłożyła 1 marca 2018 r.
Pismem z 5 maja 2017 r. pełnomocnik stron zwrócił się o udzielenie mu informacji, na jakim etapie znajduje się postępowanie administracyjne w sprawie. Żądanie udzielenia informacji o stanie sprawy pełnomocnik ponowił w pismach z 14 kwietnia 2018r., 7 maja 2018 r. , 14 maja 2018 r i 6 czerwca 2018 r.
Pismem z 5 lipca 2018 r. pełnomocnik strony przedstawiciel złożył zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, zarzucając uchybienie ustawowym terminom załatwienia sprawy. Zażalenie organ przekazał do Urzędu do Spraw Cudzoziemców w warszawie pismem z 31 sierpnia 2018 r.
W dniu 17 sierpnia 2018 r., do organu wpłynęła skarga małoletniego cudzoziemca na przewlekłe prowadzenie postepowania w przedmiocie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Pełnomocnik skarżącego wniósł o: rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie, stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania i że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie od organu na rzecz skarżącego podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 7 p.p.s.a., zasądzenie na jego rzecz od organu kosztów postępowania sądowego. Zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 – 3 w zw. z art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej również jako: "k.p.a."). W uzasadnieniu podniósł, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie, zaś niniejsza sprawa w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie ma charakteru skomplikowanego i nie wymaga prowadzenia szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego i powinna być załatwiona w terminie miesiąca, maksymalnie dwóch miesięcy od dnia złożenia przez stronę wniosku, tymczasem postępowanie do dnia złożenia skargi wciąż nie zostało zakończone – a więc przez prawie 2 lata, co świadczy o tym, że organ nie podjął w terminie wystarczających czynności do szybkiego załatwienia sprawy, co więcej nie poinformował nawet strony o powodach nierozpoznania sprawy – przez co naruszył przepisy art. 37 § 1 , art. 36 § 1, art. 12 i art. 8 k.p.a. Pełnomocnik cudzoziemki stwierdził, że naruszenie norm prawnych dotyczących terminów powinno się wiązać z nałożeniem na organ obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej, będącej zarówno swoistą karą dla organu, jak i rekompensatą dla strony za naruszenie jej praw w postępowaniu administracyjnym i narażenie jej na negatywne przeżycia psychiczne i moralne, a w kontekście podniesionych okoliczności uzasadnione jest zasądzenie na rzecz skarżącej kwoty w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 7 p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że pismem z 2 stycznia wezwał strone do uzupełnienia braków formalnych wniosku oraz wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na 28 kwietnia 2017 r., a jednocześnie strona została w niniejszej sprawie poinformowana, że ostateczny termin załatwienia sprawy jest uzależniony od wyników rozstrzygnięcia spraw równoległych, w tym przypadku decyzji udzielającej zezwolenia na pobyt czasowy ojcu małoletniego. Podniósł również, że sposób prowadzenia sprawy nie wynikał ze złej woli pracowników Urzędu Wojewódzkiego ale był skutkiem dużej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością jednoczesnego procedowania w wielu sprawach w warunkach znacznego odpływu pracowników. Organ wskazał, że nawet w razie stwierdzenia przewlekłości nie można przyjąć, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, bowiem w opisanych warunkach nie można przypisać organowi odpowiedzialności za niedochowanie terminów wskazanych w art. 35 k.p.a. Wojewoda D. sprzeciwił się żądaniu zasądzenia na rzecz skarżącej kwoty 8 000 zł i powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślił, że suma pieniężna może być na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz.U z 2018 , poz.1302 ze zm.) – dalej: p.p.s.a przyznana tylko w sytuacji, gdy przyznanie to jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność tj. zwalczania bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga w niniejszej sprawie okazała się uzasadniona.
Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302) – dalej: p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Zarówno Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Zakres znaczeniowy tego terminu będą w takiej sytuacji wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz regulacje procesowe dotyczące terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji – Wojewodą D., toczyło się na podstawie przepisów k.p.a. , stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału
w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością w prowadzeniu przez organ postępowania.
Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącego wpłynął do organu 29 grudnia 2016 r.r., przy czym już wraz z wnioskiem przedstawiciel ustawowy strony przedłożył przeważającą część wymaganej dokumentacji, kolejnego uzupełnienia dokumentów żądanych przez organ (w części tych samych) strona dokonała 21 marca 2017 r. Od tego momentu, do czasu wniesienia przez stronę 5 lipca 2018 r. zażalenia organ nie podjął żadnej czynności w sprawie, nie poinformował jej o nowym terminie załatwienia sprawy oraz o stanie sprawy, mimo bezskutecznego upływu (przedłużonego) terminu załatwienia sprawy ( 27 kwietnia 2017 r.) oraz mimo powtarzających się interwencji pełnomocnika strony (pisma z 14 kwietnia 2018r., 7 maja 2018 r. , 14 i 26 maja 2018 r i 6 czerwca 2018 r.) Wojewoda D. dopiero 29 sierpnia 2018 r., a więc już po interwencji pełnomocnika strony skarżącej i po wniesieniu skargi do tutejszego Sądu wystosował do strony kolejne wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku ( przy czym dotyczyło ono w części dokumentów już przez stronę przedkładanych, które utraciły aktualność na skutek długiego prowadzenia sprawy), oraz w dalszym ciągu nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy.
Analiza akt potwierdza zatem, że organ zajął się sprawą skarżącego dopiero na skutek ponawianych interwencji pełnomocnika strony, przy czym przez okres wielu miesięcy nie informował jej nawet o przyczynach niezałatwienia sprawy, stanie sprawy oraz nie podał nowego, przewidywanego terminu wydania decyzji, zaś terminu wskazanego w ww. piśmie z 2 stycznia 2017 r. nie dotrzymał. W piśmie tym co prawda zawarto informację ( na co powołuje się organ w odpowiedzi na skargę), że ostateczny termin załatwienia sprawy zależny jest od rozstrzygnięcia spraw równoległych, dotyczących rodziców małoletniego wnioskodawcy, tym niemniej zauważyć należy, że również w sprawie rodziców małoletniego pełnomocnik kilkukrotnie interweniował w związku z przewlekłością postępowania, zaś – jak wynika z pisma pełnomocnika strony z 26 maja 2018 r., ojciec małoletniego w wyniku tych interwencji otrzymał ostatecznie decyzję zezwalającą mu na pobyt czasowy, a mimo to sprawy zezwoleń na pobyt dla jego żony i dziecka pozostały niezałatwione. Zasadnie zarzuca w związku z powyższym skarżąca, że taki sposób procedowania narusza także wyrażoną w art. 12 k.p.a. zasadę szybkości postepowania oraz wyrażoną w art. 8 § 1 k.p.a. zasadę zaufania do organów administracji.
W ocenie Sądu, sposób postępowania Wojewody D. w sprawie jest nie do zaakceptowania. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji, który znacznie przekroczył wynikające
z przepisów prawa terminy załatwienia sprawy, przystępuje do czynności niezbędnych do rozpatrzenia wniosku dopiero w wyniku działań samego wnioskodawcy. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że były przez organ podejmowane jakiekolwiek działania, uzasadnione charakterem sprawy, które uzasadniałyby zwłokę w załatwieniu wniosku, jak również co do tego, że do zwłoki przyczyniła się sama strona. Wręcz przeciwnie, akta administracyjne dowodzą, że strona pozostawała aktywna, uzupełniając nawet z własnej inicjatywy dokumenty, które wymagały aktualizacji. Nie można również, zdaniem Sądu, uznać za usprawiedliwioną przewlekłość organu w sprawie z wniosku małoletniego cudzoziemca tylko z tego powodu, że nie zapadły decyzje w sprawach dotyczących jego rodziców, jeżeli organ nie przedstawi uzasadnionych przyczyn tak znacząco przedłużającego się postępowania w tamtych sprawach (prawie 2 lata). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie nie miało to miejsca, a znajdująca się w aktach dokumentacja (w tym korespondencja pełnomocnika strony) świadczy raczej o przewlekłym prowadzeniu przez organ postępowania również w sprawach przedstawicieli ustawowych małoletniego cudzoziemca. Uzasadnieniem dla niezałatwienia sprawy zależnej od innych nie może bowiem być wadliwe ( np. przewlekłe) prowadzenie postępowania w sprawach współzależnych.
Powyższe stanowi, że w postępowaniu prowadzonym w sprawie, zaistniała oczywista przewlekłość działania ze strony organu, przez co doszło również do naruszenia zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a Sąd, zgodnie z wnioskiem pełnomocnika skarżącego, zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy, w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa
nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona - pozbawiona możliwości legalnego pobytu - czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Podkreślić trzeba, że do zaistniałej sytuacji nie przyczyniła się strona postępowania, która szybko reagowała na wezwania organu i uzupełniała żądane dokumenty. Organ natomiast nie tylko nie działał sprawnie w sprawie, ale nawet nie informował strony o przyczynach zaistniałej sytuacji, do czego w myśl przepisów był zobowiązany.
Odnosząc się do argumentów organu, zawartych w odpowiedzi na skargę Sąd zauważa również, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu czy zaniedbaniach jego pracowników, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednym z charakterystycznych dla przewlekłego prowadzenia postępowania przejawów braku należytej staranności w zorganizowaniu czynności organu. Trudności w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych problemach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, oczywiste uchybienie terminów załatwienia sprawy, o jakich mowa w art. 35 §3 k.p.a., jak i opisaną wyżej postawę organu tj.: niepodejmowanie pomiędzy wezwaniem strony o uzupełnienie braków formalnych ze stycznia 2017 r. a 29 sierpnia 2018 r. żadnych czynności w sprawie (rok i 6 miesięcy), działanie dopiero na skutek interwencji pełnomocnika skarżącej, Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania przez organ w miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) – o czym orzeczono w pkt II wyroku.
Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest niewątpliwie szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, przede wszystkim w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości (np. powoływane przez pełnomocnika strony trudności z wyjazdem z Polski) – które niewątpliwie towarzyszą także sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do legalności pobytu małoletniego dziecka, przebywającego na terytorium RP z rodzicami. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter bezczynności postępowania jako przesłankę przyznania stronie skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej (2 000 zł) na podstawie powyższego przepisu.
W ramach przysługujących kompetencji, Sąd postanowił natomiast odstąpić
od wymierzenia organowi grzywny, biorąc pod uwagę, że jest ona nie tylko środkiem dyscyplinującym – którą to funkcję pełni również przyznanie od organu na rzecz strony kwoty pieniężnej, ale także sankcyjnym. Sąd miał na uwadze, że ilość załatwianych przez Wojewodę D. wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża
oraz że deklarowane są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, leżące po stronie organu, to jednak Sąd stoi na stanowisku, że w rozpoznawanej sprawie nie uzasadniały nałożenia na organ dodatkowej sankcji na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd – na podstawie art. 149 § 1, § 1a i § 2 orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
(pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło