III SAB/Wr 1237/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-26

Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Piotr Kieres, Annetta Makowska-Hrycyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Pomimo wydania pozytywnej decyzji po wniesieniu skargi, sąd uznał, że długotrwałe i nieuzasadnione opóźnienia w czynnościach organu naruszyły zasady postępowania administracyjnego i prawo strony do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. W związku z tym sąd umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznał skarżącemu sumę pieniężną z tytułu przewlekłości oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w dniu 24 kwietnia 2018 r. Po wielu miesiącach bezczynności organu, skarżący złożył ponaglenie i wniósł o przyspieszenie postępowania. Pomimo wezwań do uzupełnienia dokumentów, organ podejmował czynności z dużymi opóźnieniami. Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że opóźnienia wynikały z winy strony oraz obiektywnych przyczyn, takich jak duża liczba spraw.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości postępowania z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania Wojewody do wydania decyzji, przyznał skarżącemu sumę pieniężną z tytułu przewlekłości oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Kieres Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lutego 2020 r. sprawy ze skargi V. V. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D.miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania Wojewody D.do wydania decyzji w sprawie; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. V. V., obywatel U. (dalej: strona, Skarżący) w dniu 1 października 2019 r. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowanie przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, o co wystąpił wnioskiem z 24 kwietnia 2018 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Wniósł o stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku Skarżącego o zezwolenie na pobyt czasowy, o stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, o przyznanie kwoty 12 000 zł na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a., o skierowanie sprawy do rozpoznania n w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Argumentował, że 24 kwietnia 2018 r. złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy, a w dniu 19 września 2019 r. wniósł o wgląd w akta sprawy i przyspieszenie postępowania oraz wskazanie inspektora. Pismem z tego samego dnia Skarżący złożył ponaglenie. Na wezwanie organu z 12 października 2018 r. strona uzupełniła brakujące dokumenty w dniu 26 czerwca 2019 r. i wniosła o udzielenie informacji. Wskazał, że od dnia złożenia wniosku minęło ponad 17 miesięcy, a nadal nie tylko nie otrzymał decyzji w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy, ale nawet nie został poinformowany o wszczęciu postępowania i przyczynach nierozpoznania sprawy w terminie. Dalej przedstawił rozumienie pojęcia przewlekłości postępowania kierując się literaturą prawa i orzecznictwem. W ocenie Skarżącego w sprawie doszło do przewlekłości postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej uzasadniał, że ma ona na celu zrekompensowanie negatywnych przeżyć psychicznych i moralnych związanych z przewlekłością postępowania oraz .z naruszeniem prawa do (nie dobra osobistego) do rozpzonania sprawy bez zbędnej zwłoki. Wyjaśnił też żądanie związane z terminem zobowiązania organu do wydania decyzji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że w dniu 24 kwietnia 2018 r. Skarżący złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy ze względu na wykonywanie pracy. Podał, że w dniu 21 września 2018 r. pełnomocnik strony wniósł o przyspieszenie postepowania, wgląd w akta sprawy oraz wskazanie inspektora prowadzącego sprawę. W dniu [...] listopada pełnomocnik strony zapoznał się z aktami sprawy. Również w dniu 21 września 2018 r. wpłynęło do organu ponaglenie, które organ pismem z 12 października 2018 r. przekazał do Szefa urzędu do Spraw Cudzoziemców. Pismem z 12 października 2018 r. organ zawiadomił stronę o toczącym się postępowaniu z jej wniosku i wyznaczył termin zakończenia postępowania. Jednocześnie poinformował Skarżącego o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie wniosku oraz o możliwości zapoznania się z zebranymi w sprawie dowodami i wypowiedzenia się w sprawie. Wezwał też stronę do przedstawienia dokumentów. Pismem z tej samej daty na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach Wojewoda przesłał prośbę do właściwych organów o informację o cudzoziemcu. Pismem z 11 stycznia 2019 r. pełnomocnik stron wniósł o przedłużenie opiniowania wniosku. W dniu 26 czerwca 2019 r. przedłożył organowi żądane dokumenty. Postanowieniem z [...] sierpnia 2019 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozpatrzył ponaglenie Skarżącego uznając je za uzasadnione, stwierdził, że niezałatwienie sprawy nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa i wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 6 listopada 2019 r. Pismem z 1 października 2019 r. Skarżący przesłał organowi umowę najmu lokalu oraz umowę zlecenia. W dniu 10 października 2019 r. Skarżący wniósł skargę na przewlekle prowadzenie postępowania przez Wojewodę. Decyzją z [...] listopada 2019 r. Wojewoda udzielił Skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i prace do [...] kwietnia 2022 r. W dalszej kolejności Wojewoda wskazał, że w stanie faktycznym sprawy brak jest podstaw do uznania, że miała miejsce przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Po zweryfikowaniu materiału dowodowego w sprawie pismem z 12 października wezwał stronę do przedstawienia dokumentów potwierdzających zapewnione miejsce zamieszkania na terytorium RP, jako niezbędnego do wydania decyzji w sprawie. Dokumenty te pełnomocnik Skarżącego przedłożył dopiero 28 czerwca 2019 r., jednocześnie pełnomocnik ten w piśmie z 11 stycznia wniósł o przedłużenie opiniowania wniosku, jeśli w ocenie organu nie ma wystarczających dokumentów do wydania decyzji. Miał zatem – wedle organu – świadomość, że od 12 października 2018 r., brak jest kompletu dokumentów wymaganych do rozpoznania wniosku. W tym zakresie, organ powołał się na regulację art. 35 § 5 k.p.a. co do niewliczania do terminów ustawowych m.in. okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub z przyczyn niezależnych od organu. Biorąc pod uwagę kilkumiesięczne oczekiwanie organu na uzupełnienie dowodów nie sposób, zdaniem Wojewody, zakwalifikować jako rażące naruszenie prawa. Oczekiwanie na te dokumenty i skutkiem tego wydłużenie postępowania było z korzyścią dla strony, która dzięki temu uzyskała decyzję pozytywną. Dalej, organ powołał się na rozumienie pojęcia "rażące naruszenie prawa". Wskazał, że od początku 2018 r. do marca 2018 r. wpłynęło do organu [...] podań cudzoziemców dotyczących zezwolenia na pobyt czasowy. Dochodzi w takiej sytuacji do opóźnień w prowadzonych postepowaniach, lecz organ podejmuje różnorodne działania, aby zminimalizować powstałe opóźnienia. Ogromna liczba spraw prowadzonych przez inspektora i zasada rozpatrywania ich wedle kolejności wpływu sprawia, ze nie można uznać, by w tej sprawie doszło do opóźnienia o charakterze rażącym. W ocenie organu, w stanie faktycznym sprawy brak podstaw do uznania, ze przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przekroczenie terminu rozpoznania sprawy nie było pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Sposób prowadzenia sprawy nie wynika z opieszałości czy bezczynności pracowników, ale jest wynikiem okoliczności obiektywnych, tj. ogromną ilość wniosków, konieczność równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, fluktuacja kadry pracowniczej, która ma wpływ na tempo procedowania spraw oraz obowiązek wnikliwego zweryfikowania wniosku cudzoziemca. Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej Wojewoda podkreślił, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłości postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego. W ocenie organu, Skarżący nie uzasadnił istnienia i rozmiaru krzywdy, która stanowiłaby podstawę uwzględnienia wniosku, zatem wniosek Skarżącego w tej mierze jest nieuzasadniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na przewlekłość postępowania Wojewody okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pojęcie "przewlekłości" postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się również, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy zatem do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady są przepisy art. 35 § 1-3 k.p.a. zobowiązujące organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). W opinii Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Mianowicie, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek z 24 kwietnia 2018 r. był załatwiany zbyt długo. W dniu 21 września 2019 r. – jak wynika z prezentaty organu zamieszczonej na kopercie - Skarżący złożył ponaglenie w sprawie, które następnie organ przesłał do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu 12 października 2019 r. Również w dniu 21 września 2018 r. strona wniosła o przyspieszenie postępowania, wgląd w akta oraz o wskazanie inspektora. Weryfikacja akt sprawy potwierdza, że pierwszą czynność w sprawie z tego wniosku organ zrealizował 12 października 2018 r. informując o przewidywanym terminie zakończenia postępowania wyznaczonym na 12 stycznia 2019 r., o możliwości kontaktu z inspektorem jedynie po uprzednim wezwaniu ze strony tego pracownika, o możliwości zapoznania się z zebranymi w sprawie dowodami i wypowiedzenia się w sprawie oraz o możliwości umieszczenia stempla w paszporcie potwierdzającego złożenie wniosku przez stronę. Ponadto pismem tym Wojewoda wezwał stronę o dostarczenie umowy o pracę, bowiem dołączona do wniosku wygasła [...] maja 2018 r., a także o dostarczenie dokumentu potwierdzającego zapewnienie miejsca zamieszkania w trakcie pobytu w Polsce – pod rygorem podjęcia decyzji w oparciu o posiadany materiał dowodowy. Akta sprawy nie zawierają dokumentu, który potwierdzałby doręczenie ww. pisma stronie i w jakiej dacie. Kolejną czynność organ podjął tego samego dnia (12 października 2018 r.), tj. skierowanie pisma do właściwych organów na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach z prośbą o informację o cudzoziemcu. Odpowiedź w tym zakresie Wojewoda uzyskał 17 października 2018 r. Pismem z 11 stycznia 2019 r. (wpływ do organu 17 stycznia 2019 r.) strona zażądała informacji o stanie sprawy, w tym wskazanie, czy istnieje możliwość wydania decyzji pozytywnej, a jeśli nie, to jakie dokumenty są potrzebne do je wydania. Dalej wniosła, by w sytuacji, gdy nie ma wystarczających dokumentów, organ przedłużył opiniowanie wniosku o miesiąc, tj. do 12 lutego 2019 r. W dniu 28 czerwca 2019 r. Skarżący złożył kolejny wniosek o informację o stanie sprawy oraz załączył dokumenty, tj. informację starosty, załącznik do wniosku sporządzony przez pracodawcę, umowę najmu lokalu (z [...] maja 2019 r.) oraz uzupełnienie wniosku o pobyt czasowy. Z akt sprawy wynika też, że w dniu [...] sierpnia 2019 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozpoznał ponaglenie strony uznając je za uzasadnione i m.in. wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia 6 listopada 2019 r. W dniu 3 października 2019 r. Skarżący uzupełnił dokumenty w postaci umowy najmu z [...].5.2019 r.) oraz umowy zlecenia (z [...] kwietnia 2019 r.) z wnioskiem o przyspieszenie postępowania. Pismem z 8 października 2019 r. strona złożyła skargę na przewlekle prowadzenie postępowania w sprawie (wpływ do organu - 10 października 2019 r). Dla porządku Sąd na podstawie akt sprawy stwierdza, że po wniesieniu skargi organ ponownie wystąpił do właściwych organów o informacje o cudzoziemcu (na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach), tj. pismem z 24 października 2019 r. W dniu [...] listopada 2019 r. Wojewoda wydal decyzję nr [...] o udzieleniu Skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do dnia [...] kwietnia 2022 r. Przedstawione okoliczności, wynikające z akt sprawy, prowadzą do wniosku, że organ do dnia złożenia skargi na przewlekłość postępowania czynności realizował zbyt długo. Pierwsza czynność została wykonana w dniu 12 października 2018 r. – po upływie pół roku od złożenia wniosku przez stronę. Pismem z tego dnia organ wyznaczył termin zakończenia postępowania na 12 stycznia 2019 r., którego nie dochował. Sąd dostrzega, że organ na podstawie art. 50 k.p.a. zobowiązał Skarżącego do przedstawienia umowy o pracę i dokumentu potwierdzającego zamieszkanie w Polsce i w tym celu wyznaczył 14-dniowy termin realizacji wezwania Niemniej jednak nie jest możliwa kontrola doręczenia tego pisma stronie, bowiem w aktach nie ma zwrotnego potwierdzenia odbioru tego pisma. Strona w skardze potwierdziła, że pismo to otrzymała, ale nie wskazała daty. Informacja w tym zakresie nie wynika też z postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, który również powołał się tylko na datę wezwania, a nie datę jego doręczenia stronie. Wątpliwy jest zatem argument organu, że od 12 października 2018 r. oczekiwał na realizację wezwania i przez to nie zakończył sprawy przez następny rok. Nie zareagował bowiem na pismo Skarżącego (wpływ do organu 17 stycznia 2017 r.), w którym strona wnosi o wskazanie, jakich dokumentów brakuje do wydania decyzji pozytywnej z wniosku strony i wniósł jednocześnie o przedłużenie opiniowania o miesiąc na wypadek, gdyby złożone z wnioskiem dokumenty były niewystarczające. Rzeczywiście natomiast z pisma z 26 czerwca 2019 r. (wpływ do organu – 28 czerwca 2019 r.) wynika, że którym strona uzupełniła dokumenty zdezaktualizowane (umowa zlecenia) lub brakujące od początku (potwierdzenie zapewnienia mieszkania). W tej sytuacji Sąd nie może dokonać kontroli, od kiedy Skarżący wiedział o brakach w dokumentacji, do uzupełnienia których organ wezwał pismem z 12 października 2018 r. i w związku z tym, jaki w istocie okres wyłączony jest na postawie art. 35 § 5 p.p.s.a z biegu terminu do załatwienia sprawy. O ile bowiem data końcowa – uzupełnienie dokumentów – jednoznacznie wynika z akt, o tyle jego początek nie jest znany. Niewątpliwie też organ pozostał bierny i nie zakończył postępowania mimo takiego zastrzeżenia w piśmie z 12 października 2019 r. jak i nie reagował na monity Skarżącego. Argument, że w ten sposób zadziałał na korzyść strony, bo ostatecznie wydał – po wniesieniu skargi – pozytywną decyzję dla Skarżącego nie ma znaczenia dla oceny przewlekłości postępowania. Natomiast niewątpliwie narusza zasadę zaufania do organów administracji publicznej. Stawia bowiem cudzoziemca, mimo że reprezentowanego przez pełnomocnika, w niepewności przez długie miesiące co do swojej sytuacji procesowej i statusu w obcym państwie. Podsumowując, z akt sprawy wynika, że od dnia złożenia wniosku (24 kwietnia 2018 r.) do sporządzenia przez organ pism w dniu 12 października 2018 r. (czyli przez 6 miesięcy) i mimo monitów oraz ponaglenia organ nie wykonał w tym okresie żadnej czynności. Również po uzyskaniu dokumentów w dniu 28 czerwca 2019 r. do dnia wniesienia skargi (10 października 2019 r.) nie wykonał żadnych czynności (przez blisko 4 miesiące). Nie wpłynął dyscyplinująco na działania organu także Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, którego postanowienie organ otrzymał w dniu 14 sierpnia 2019 r. Czynności podjął organ dopiero po wniesieniu skargi. Okres pomiędzy sporządzeniem pism z 12 października 2018 r. a uzupełnieniem dokumentów (28 czerwca 2019 r.) wyniósł blisko 8 miesięcy. W tym czasie upływał wyznaczony przez organ termin załatwienia sprawy (12 stycznia 2019 r.), który upłynął bezskutecznie, a organ – wbrew zasadzie pogłębiania zaufania do organów administracji (art. 8 § 1 k.p.a.) - pozostał bierny: ani nie zakończył postępowania, ani nie poinformował strony o dalszym przedłużeniu postępowania wobec niewykonania wezwania z 12 października 2018 r. Niewątpliwie uzasadnia to twierdzenie o realizowaniu czynności zbyt długo, skoro do czasu wniesienia skargi na przewlekle prowadzenie postępowania. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.). Okoliczności sprawy dowodzą, że Wojewoda prowadził postępowanie z wniosku strony w sposób przewlekły, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu (nie tylko niewydanie przez tak długi okres dokumentu) Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość postępowania w sumie w okresie 10 miesięcy w sposób niewątpliwy wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. Co do okresu 8 miesięcy (czas pomiędzy wezwaniem z 12 października 2018 r., a uzupełnieniem wniosku w dniu 28 czerwca 2019 r.) nie jest jednoznaczny do ustalenia z perspektywy art. 35 § 5 k.p.a. Jak już jednak Sąd wskazał nie mas to znaczenia dla stwierdzonej przewlekłości w ogóle, skoro i tak organ nie dotrzymał wyznaczonego przez siebie terminu zakończenia sprawy i nie poinformował o ewentualnym jego przedłużeniu wobec bierności strony. Trzeba tu podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czekała tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie, Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12 a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Z uwagi na fakt, że Wojewoda [...] listopada 2019 r. wydał zezwolenie dla strony, Sąd umorzył postępowanie w sprawie zobowiązania organu do wydania aktu. Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 2 000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy. Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości (bezczynności) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy Sąd - na podstawie art. 149 § 1 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło