III SAB/Wr 1250/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-26

Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Piotr Kieres, Annetta Makowska-Hrycyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w prowadzeniu postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, a podjęte czynności były spóźnione i nieefektywne. Bezczynność ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ze względu na długi czas trwania postępowania, postawę organu oraz brak uzasadnienia dla opóźnień, mimo argumentacji organu o trudnościach kadrowych i wzroście liczby wniosków.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka U., złożyła skargę na bezczynność Wojewody D. w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, wskazując na brak reakcji organu od lipca 2019 r. Zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw, informowania o zwłoce i możliwości wniesienia ponaglenia. Skarżąca domagała się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenia grzywny, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów. Wojewoda w odpowiedzi na skargę argumentował, że opóźnienia wynikają z lawinowego wzrostu liczby wniosków i braków kadrowych, co jego zdaniem nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nakazał Wojewodzie wydanie aktu kończącego postępowanie w określonym terminie, przyznał skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego. Sąd odstąpił od wymierzenia organowi grzywny.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Kieres Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lutego 2020 r. sprawy ze skargi O. H. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D.dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. nakazuje Wojewodzie D. wydanie aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie [...] dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. O. H., obywatelka U. (dalej: strona, Skarżąca) w dniu 16 października 2019 r. złożyła skargę na bezczynność Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, o co Skarżąca wystąpił wnioskiem z 19 lipca 2019 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 114 ustawy o cudzoziemcach zarzuciła naruszenie przepisów art. 35 § 1 i § 3 w zw. z art. 12 § 1 Kodeksu postepowania administracyjnego (k.p.a.) poprzez rażące niedochowanie miesięcznego terminu na załatwienie sprawy przewidzianego w ww. przepisie, art. 36 § 1 w zw. z art. 9 k.p.a poprzez niepoinformowanie strony za pośrednictwem ustanowionego w toku postępowania pełnomocnika o niezałatwieniu sprawy w terminie, a tym samym niepodaniu przyczyn zwłoki, braku wskazania nowego terminu załatwienia sprawy oraz braku pouczenia o możliwości wniesienia ponaglenia; art. 37 § 4 w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony za pośrednictwem ustanowionego w toku postępowania pełnomocnika o przekazaniu ponaglenia będącego środkiem zaskarżenia do organu II instancji w terminie 7 dni od daty jego otrzymania; art. 37 § 5 w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie przez organ II instancji ponaglenia w przewidzianym ustawą 7-dniowym terminie; art. 6 w zw. z art. 8 k.p.a. statuującego zasadę praworządności poprzez naruszenie, jak i niezastosowanie, szeregu przepisów k.p.a. oraz lekceważące podejście do strony, co nie mogło przyczynić się do pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej; art. 61 § 4 w zw. z art. 8, art. 9, art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie, tzn. brak zawiadomienia strony o wszczęciu postepowania, co w konsekwencji naruszało zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu oraz zasadę informowania; art. 63 § 4 k.p.a. poprzez niezastosowanie, tzn. niewydanie urzędowego potwierdzenia wniesienia podania na adres elektroniczny pełnomocnika w sytuacji, w której strona zażądała tego; art. 217 k.p.a poprzez niezastosowanie, tj. brak niezwłocznego urzędowego potwierdzenia wydania zaświadczenia w przedmiocie urzędowego potwierdzenia stanu faktycznego i prawnego dotyczącego złożonego przez skarżącą wniosku. Wskazując na te naruszenia wniosła o zobowiązanie organu do niezwłocznego wydania decyzji w przedmiocie udzielenia stronie zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na podjęcie pracy, jednak nie później niż w terminie 14 dni od daty doręczenia do organu I instancji orzeczenia (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania oraz że bezczynność i przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 a p.p.s.a.), o wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1 000 zł (art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a.), o przyznanie od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 4 000 zł 9art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a.), o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym (art. 119 pkt 4 p.p.s.a.). Argumentowała, że od dnia doręczenia organowi wniosku w sprawie (19 lipca 2019 r.) do dnia sporządzenia skargi strona nie otrzymała żadnej korespondencji w sprawie. Bez odpowiedzi organu pozostało żądanie Skarżącej o wydanie zaświadczenia. Stan niepewności strony skłonił pełnomocnika Skarżącej do próby kontaktu z organem , które mogłoby zastąpić przewidziane w art. 108 ustawy o cudzoziemcach potwierdzenie złożenia wniosku w postaci stempla w dokumencie podróży. Brak urzędowego potwierdzenia faktu znajdowania się w procesie legalizacji pobytu uniemożliwiał jej prowadzenie spokojnego życia w Polsce. Została ona również zmuszona do odrzucenia wielu intratnych ofert pracy. Z tych względów pełnomocnik Skarżącej złożył w dniu 2 września 2019 r. ponaglenie (doreczone 4 września 2019 r.). Skarżąca zwróciła też uwagę na problem związany z brakiem osobistego kontaktu z urzędnikiem wobec permanentnej odmowy, przerzucania się odpowiedzialnością, nieustosunkowywanie się do wnoszonych żądań i nieodpowiadanie na pytania oraz unikanie rozmowy z cudzoziemcami. Dalej Skarżąca przedstawiła pogląd prawny co do pojęcia "bezczynności" i "przewlekłości" uznając, że zachodzą one w sprawie, a ponadto mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Podkreśliła, że prawidłowe działanie organów administracji publicznej (w tym terminowe) to zadanie należące do władzy publicznej, a jednostka pozostająca pod jurysdykcją RP nie może ponosić negatywnych konsekwencji za niewykonanie lub nienależyte jego wykonanie. Przyjeżdżając do Polski Skarżąca liczyła na dobrze i sprawnie działającą administrację, która szanuje jednostkę i jej nie lekceważy, stosuje się przy rozpatrywaniu spraw do zrozumiałych i powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a nie wewnętrznych krzywdzących regulacji odnośnie do sposobu działania organu. Tak rozumiany mechanizm działania organów administracji publicznej powinien cechować państwo, w którym panują zasady demokratycznego państwa prawa. Zakwestionowała też praktykę Wojewody, który nie poinformował strony o przyczynach zwłoki, nie uzasadnił je w żaden sposób, nie wyznaczył również nowego terminu załatwienia sprawy, nie dokonał więc legalnego przedłużenia terminu. Uzasadniając wniosek o zasądzenie grzywny strona wskazał, że od blisko dwóch lat organ zmaga się z brakami kadrowymi, ale starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Zdaniem Skarżącej, przyczyna problemu nie leży w niewystarczającej liczbie pracowników, a w podejściu do przestrzegania zapisów k.p.a., być może nałożona grzywna na organ przypomni mu o ustawowych obowiązkach. Co do żądania przyznania sumy pieniężnej Skarżąca argumentowała, że będzie ona stanowić swoistą rekompensatę za przeżyty stres spowodowany bezczynnością organu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że w dniu 19 lipca 2019 r. wpłynął do organu wniosek Skarżącej – złożony za pośrednictwem poczty - o zezwolenie na pobyt czasowy w związku wykonywaniem pracy. W dniu 16 lipca 2019 r. pełnomocnik strony wniósł o urzędowe potwierdzenie wniesienia podania, pouczając o treści art. 35, art. 36 oraz art. 64 § 2 k.p.a. W dniu 4 września 2019 r. strona złożyła ponaglenie, które organ pismem z 13 września 2019 r. przekazał Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Ponaglenie zostało rozpoznane [...] października 2019 r. W dniu 8 października 2019 r. Wojewoda wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku, tj. do osobistego stawiennictwa oraz do przedstawienia do wglądu oryginału ważnego dokumentu podróży, a także o kserokopie wszystkich stron paszportowych zawierających adnotacje urzędowe. W dniu 5 listopada Wojewoda wystąpił do właściwych służb w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach o informację o cudzoziemcu. Pismem z tego dnia poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania i wezwał o dalsze dokumenty. W dalszej kolejności Wojewoda wskazał, że postepowanie w sprawie wniosku Skarżącej prowadzone jest nieznacznie dłużej niż przewiduje to art. 35 § 1-3 k.p.a. Zdanie organu, przy kwalifikowanym charakterze przewlekłości i bezczynności należy wziąć pod uwagę i rozważyć obiektywne i niezależne od organu okoliczności. Zalicza do nich wielokrotny przyrost liczby wniosków o legalizację pobytu przez cudzoziemców i niewystarczające zasoby kadrowe i techniczne dla terminowego załatwienia tych spraw. Wskazał, ze w Województwie D. od 2015 r. nastąpił lawinowy wzrost wniosków składanych przez cudzoziemców: jeszcze w 2014 r. złożono [...] wniosków, w 2015 r. – [...], w 2016 r. – [...], w 2017 r. – [...], w 2018 r. – [...], a na dzień składania odpowiedzi na skargę w 2019 r. – [...] r. Organ jest świadomy ciążących na nim obowiązków prawnych, ale obiektywnie nie ma realnej możliwości obowiązkom tym podołać mimo podejmowania szeregu działań zapobiegawczych. Następnie, organ opisał, na czym polegają trudności kadrowe urzędu, w tym również związane z naborem na stanowiska pracy związane z obsługą wniosków legalizacyjnych. W ocenie organu, te obiektywne okoliczności powinny wpływać na stopień jego odpowiedzialności i mieć znaczenie dla oceny przez Sąd charakteru przewlekłości, stopnia zawinienia, a w szczególności uznania, czy przewlekłość nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Wedle Wojewody, z pewnością nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w sytuacji, w której podmiot prawa (w tym przypadku pojedynczy organ administracji, a nie całe państwo), z obiektywnych powodów, w znacznej części niezależnych od niego, nie ma realnej możliwości, w niektórych z wielu tysięcy prowadzonych postepowań, zadośćuczynienia wszystkim przepisom w zakresie terminowego prowadzenia spraw. Następnie, organ wskazał, ze w sprawie nie zachodzą okoliczności faktyczne, które dają podstawę do stwierdzenia bezczynności i przewlekłości postępowania, która ma rażący charakter. Powołał się w tym zakresie na orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie przewlekłości i bezczynności postępowania i stwierdził, że w zachowaniu organu nie można dopatrzyć się jakiegoś celowego lub złośliwego nastawienia do Skarżącej, sprowadzającego się do świadomego nieprowadzenia czynności w toku postępowania, celowego ich przedłużania i niewydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że suma ta ma funkcję represyjną i prewencyjną oraz kompensacyjną. Nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody czy straty w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Samo uchybienie terminowi nie jest tożsame z krzywdą, może ewentualnie ją wywołać. Wskazał, że skarga nie zawiera zindywidualizowanego uzasadnienia przyznania sumy pieniężnej., co jest wymogiem. W tym zakresie organ powołał się na orzeczenia sądowe popierające ten pogląd. Wojewoda Wsparł go dodatkowo argumentem, że Skarżąca może legalnie przebywać na terenie RP na podstawie stempla w paszporcie. Za gołosłowne uznał Wojewoda twierdzenie skargi, że Skarżąca musiała odrzucić wiele intratnych ofert pracy. Skarżąca bowiem w dniu złożenia wniosku przebywała w Polsce na podstawie wizy ważnej od [...] grudnia 2018 r. do [...] listopada 2019 r. Sąd z urzędu podaje, że skarga Skarżącej co do przewlekłości postępowania sprawie z wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę została odrzucona postanowieniem tut. Sądu z 7 stycznia 2020 r. o sygn. akt III SAB/1251/19. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na bezczynność Wojewody okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pojęcie "bezczynność" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. przez sformułowanie: "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1". Zarówno w literaturze prawa, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, winny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga zaakcentowania, że – zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić trzeba, że w myśl art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z analizy administracyjnych i sądowych akt sprawy wynika, że organ znacznie przekroczył - określony w art. 35 k.p.a. - termin do załatwienia sprawy. Wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy Skarżąca złożyła w dniu 19 lipca 2019 r. W dniu 12 sierpnia 2019 r. Skarżąca złożyła żądanie wydania zaświadczenia o złożeniu wniosku. Pierwszą czynność w sprawie organ podjął w dniu 8 października 2019 r., po złożeniu przez Skarżącą ponaglenia (4 września 2019 r.). Pismem z tego dnia (8 października 2019 r.) wezwał Skarżącą do osobistego stawiennictwa oraz do przedstawienia do wglądu ważnego dokumentu podróży (oraz jego kserokopii) pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia. Do czasu złożenia skargi Wojewoda nie rozpatrzył wniosku. Wszystkie kolejne czynności organu (pismo do właściwych służb o informacje o cudzoziemcu na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, wezwanie o uzupełnienie dokumentów – oba z 5 listopada 2019 r.) zostały dokonane po wniesieniu skargi, także po tej dacie organ nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie. Postanowieniem z [...] października 2019 r. (wpływ do organu – 17 października 2019 r.) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie za uzasadnione i wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 7 stycznia 2020 r. stwierdzając jednocześnie, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Przedstawione okoliczności, wynikające z akt sprawy, prowadzą do wniosku, że do dnia złożenia skargi na bezczynność organ w istocie zrealizował jedną czynność i to po upływie terminu określonego w art. 35 § 1 k.p.a., ale w taki sposób, że ich efektem jest bezczynność. Niewątpliwie uzasadnia to twierdzenie o bezczynności organu, skoro do czasu wniesienia skargi na bezczynność nieefektywnie upłynęły 3 miesiące. W czasie ustawowym organ nie podjął żadnych czynności, zaś do czasu wniesienia skargi zrealizował podstawową czynność tj. badania wniosku pod względem formalnym. W momencie wniesienia ponaglenia organ niewątpliwie pozostawał w bezczynności i stan ten utrzymywał się w dniu wniesienia skargi. Wymaga podkreślenia, że ponaglenie (wpływ do organu – 4 września 2019 r.) reakcję wywołało dopiero po miesiącu. Natomiast sam Wojewoda uznał je za uzasadnione. W tym stanie rzeczy organ do czasu wniesienia skargi pozostawał w bezczynności. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.). Nie może być akceptowana praktyka organu ograniczająca stronie prawo kontaktu z urzędem, brak reakcji – choćby elektronicznej – na wnioski strony, co stanowi realizację fundamentalnej zasady informowania stron. Strona, nie mając jasnej deklaracji organu co do jej żądania pozostawała w niepewności. Nie można zaakceptować sytuacji, w której organ w terminie ustawowym nie dokonuje żadnych czynności – nie wspominając o zakończeniu postępowania –uznając niejako, że został on pozostawiony organowi przez ustawodawcę do swobodnej dyspozycji. Jest to niedopuszczalna praktyka, która w żaden sposób nie da się pogodzić z zasadą praworządności (art. 6 i art. 7 k.p.a.) i demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Termin na załatwienie sprawy ma służyć rzeczywistemu prowadzeniu postępowania. Tymczasem – jak dowodzą akta sprawy – organ nie wykonał żadnej czynności procesowej, choć w tym terminie powinien zamknąć postępowanie poprzez wydanie decyzji w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Okoliczności sprawy dowodzą, że Wojewoda pozostawał w sprawie bezczynny, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu (nie tylko niewydanie decyzji) Sąd uznał, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Sąd dostrzega, że na tle innych spraw - o których wiadomo Sądowi z urzędu, ale informacja w tym zakresie jest powszechnie znana i dostępna w przestrzeni publicznej choćby na podstawie raportu Najwyższej Izby Kontroli (wystąpienie pokontrolne nr [...], dostępne nik.gov.pl) – przekroczenie terminu do załatwienia sprawy jest mniejsze. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że organ dopiero po upływie maksymalnego terminu wyznaczonego ustawą (k.p.a.), bez zastosowania obowiązku informacji (art. 36 § 1 k.p.a) i w miesiąc po wpływie ponaglenia zajął się sprawą (bez efektu w postaci rozstrzygnięcia) stanowi rażące naruszenie prawa strony do szybkiego i sprawnego postępowania zakończonego we właściwym terminie. Argumentacja organu co do obiektywnych przyczyn niedotrzymania terminu załatwienia sprawy nie może być przez Sąd uwzględniona. Po pierwsze, bezpodstawnie organ uważa, że jego działania (a raczej zaniechania) należy oceniać jako odrębne, niezwiązane z państwem. Wojewoda jest przedstawicielem Rady Ministrów w województwie (art. 152 ust. 1 Konstytucji RP), sprawującej władzę wykonawczą (art. 10 ust. 2 Konstytucji RP). Stanowi emanację władzy państwowej. Nie może skutecznie wobec strony postępowania administracyjnego, czy w postępowaniu sądowym, podnosić argumentu, że jako pojedynczy organ administracji nie ma realnej możliwości zadośćuczynienia (wszystkim) przepisom w zakresie terminowego prowadzenia spraw. Jako wojewoda pozostaje w strukturze władzy wykonawczej i odpowiada za działania władzy wykonawczej RP. Ponosi zatem niejako "ryzyko" niesprawności tych działań względem strony postępowania w wymiarze województwa (i w zakresie przyznanych kompetencji – co jest niesporne). Po drugie, trudności kadrowe nie mogą stanowić obiektywnej okoliczności (a zatem niezależnej od organu władzy publicznej), od której uzależniona byłaby ocena rażącego naruszenia prawa w dotrzymaniu terminu załatwienia sprawy. Oczywiście, Sąd rozumie problemy związane z obsadą stanowisk w organie, ale nie mogą być one uznane za obiektywną okoliczność uzasadniająca ograniczenie praw strony. Ustawodawca niejako przewidział perturbacje związane z realizacją postępowania przez organ i dał mu instrumenty procesowe (np. zawiadomienie o wydłużeniu terminu zakończenia sprawy), które jednocześnie stanowią ochronę praw strony, a których organ nie wykorzystał. Takie działanie nie może być ocenione inaczej jak z rażącym naruszeniem prawa. Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 300 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy. Wbrew argumentacji organu, Skarżąca przedstawiła zindywidualizowane uzasadnienie żądania przyznania sumy pieniężnej. Trudności życia w obcym kraju i obawa o przyszłość wystarczająco indywidualizuje uzasadnienie. To, że są one wspólne cudzoziemcom oczekującym na zezwolenie, a przez to niejako powtarzalne w każdym przypadku – nie oznacza, że nie dotyczą Skarżącej. Nietrafny jest argument organu co do gołosłowności zarzutu Skarżącej w zakresie utraty intratnych ofert pracy w kontekście żądania sumy pieniężnej. Organ podważa zarzut Skarżącej odwołując się do treści wizy udzielonej Skarżącej na okres od [...] grudnia 2018 r. do [...] listopada 2019 r. Rzeczywiście, fakt ten wynika z akt sprawy, a wiza została udzielona w celu wykonywania pracy innej niż określona w art. 60 ust. 1 pkt 5 i 5a ustawy o cudzoziemcach ("cel wydania: [...]"). Odmawianie Skarżącej prawa kształtowania przyszłości zawodowej po dniu [...]listopada 2019 r. w sytuacji, gdy złożyła wniosek o udzielnie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 19 listopada 2019 r. (co ewidentnie dowodzi zamiarów Skarżącej w tym względzie) jest zupełnie pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia. Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia bezczynności nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy Sąd - na podstawie art. 149 § 1 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło