III SAB/Wr 1485/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-18

Skład orzekający: Barbara Ciołek, Anna Moskała, Annetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przewlekłość wynikała z braku podjęcia przez organ pierwszej czynności formalnej przez ponad piętnaście miesięcy od złożenia wniosku oraz z kolejnych siedmiu miesięcy bezczynności po wezwaniu do uzupełnienia braków. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznał stronie skarżącej 2000 zł zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Wniosek został złożony w lutym 2018 r., a organ przez ponad piętnaście miesięcy nie podjął pierwszej czynności formalnej. Po wezwaniu do uzupełnienia braków w maju 2019 r., organ pozostawił wniosek bez rozpoznania dopiero w grudniu 2019 r., mimo braku działań przez kolejne siedem miesięcy. Strona skarżąca wniosła ponaglenia i skargę na przewlekłość.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznał stronie skarżącej 2000 zł sumy pieniężnej oraz zasądził od organu na rzecz strony skarżącej 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Ciołek, Sędziowie Sędzia NSA Sędzia WSA Anna Moskała (sprawozdawca), Anetta Chołuj, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 marca 2020 r. sprawy ze skargi I. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000 (dwa tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. I. S. (dalej: skarżący, strona skarżąca) wniósł - [...] listopada 2019 r. (data wpływu) - skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w związku ze sprawą z jego wniosku z [...] lutego 2018 r. (data wpływu) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 1 i 2, art. 53 § 2b, art. 54 § 1 i art. 149 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), zarzucił naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3, art. 36 § 1 i art. 37 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy z wniosku skarżącego, przez naruszenie zasady zaufania skarżącego do organu administracji publicznej oraz naruszenie zasady szybkości postępowania. Skarżący wniósł o: 1. stwierdzenie, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, 2. zobowiązanie Wojewody do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 3. stwierdzenie, że przewlekłość prowadzenia postępowania przez Wojewodę miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4. przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 4 000 złotych (zgodnie z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a.), 5. rozpoznanie skargi w trybie uproszczonym (na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a.) 6. zasądzenie kosztów postępowania. Strona skarżąca uzasadniła wnioski i zaprezentowała swoje stanowisko. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku strony skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę jest uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pojęcie przewlekłości postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Materiał ten potwierdza, że strona skarżąca skierowała do Wojewody wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę [...] lutego 2018 r. (data wpływu do organu). W tej dacie zostało organowi przedłożone również oświadczenie z [...] lutego 2018 r., że skarżący ma zapewnione miejsce zamieszkania. Pismem z [...] maja 2018 r. strona skarżąca wniosła o przyspieszenie rozpatrzenia przez organ wniosku i o wyznaczenie terminu spotkania z inspektorem wojewódzkim. Wniosek ten został przez stronę skarżącą ponowiony pismem z [...] lipca 2018 r. Drogą mailową [...] grudnia 2018 r. pełnomocnik skarżącego zwrócił się stempel do paszportu skarżącego i o zajęcie się sprawą z jego wniosku. Pismem z [...] stycznia 2019 r. skarżący zwrócił się do organu o dokonanie zmiany we wniosku w zakresie stanowiska pracy skarżącego, jak również przedłożył kolejne dokumenty. Pismem z [...] maja 2019 r. organ wezwał skarżącego do przedłożenia – w nieprzekraczalnym terminie 7 dni – oryginalnego wypełnionego we wszystkich częściach i podpisanego przez osobę prawnie umocowaną załącznika nr 1 do wniosku. Organ pouczył skarżącego jednocześnie, że nieusunięcie powyższych braków w terminie 7 dni skutkować będzie pozostawieniem jego wniosku bez rozpoznania. Pismem z [...] października 2019 r., które wpłynęło do organu [...] października 2019 r., skarżący przez swojego pełnomocnika wniósł ponaglenie. Jak wynika z odpowiedzi organu na skargę, wniesieniu przez stronę skarżącą ponaglenia organ nie przeczy i w tejże odpowiedzi wskazuje, że zostało ono w tej dacie wniesione, jednakże jednocześnie oświadcza, że nie dysponuje tymże dokumentem. Na skutek wezwania przez Sąd, pełnomocnik skarżącego przedłożył do akt sądowych poświadczony za zgodność odpis ponaglenia z [...] października 2019 r. Jednocześnie przedłożył kopię ponaglenia z [...] grudnia 2019 r. wniesionego w związku z bezczynnością organu. Pismem z [...] grudnia 2019 r., a więc już po wniesieniu skargi do Sądu, organ zawiadomił skarżącego o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zarówno ponaglenie z [...] października 2019 r. obejmujące przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę sprawy z wniosku skarżącego, jak i jego skarga na przewlekłość, wniesione zostały przed pozostawieniem przez organ jego wniosku bez rozpoznania. Sąd doszedł więc do przekonania, że rozpoznaniu w niniejszej sprawie podlegać będzie wyłącznie przewlekłość w postępowaniu do czasu wniesienia skargi, zwłaszcza że – jak wskazane zostało wcześniej – pełnomocnik skarżącego przedłożył do akt również kopię ponaglenia na bezczynność organu. Ponaglenie to, datowane na [...] grudnia 2019 r., jest w stosunku do zawiadomienia o pozostawieniu wniosku skarżącego bez rozpoznania późniejsze. Ponieważ natomiast pozostawienie podania bez rozpoznania w trybie art. 64 § 2 k.p.a. nie podlega zaskarżeniu, kontrola tego aktu następuje w ramach skargi na bezczynność organu. Jak przyjmuje się w orzecznictwie, pozostawienie nieuzasadnione podania (wniosku) bez rozpoznania jest nierozpoznaniem sprawy w terminie. Stronie, która zarzuca organowi administracji publicznej naruszenie prawa polegające na bezczynności wobec zaniechania wszczęcia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego na podstawie wniesionego przez nią podania (żądania), przysługuje – na zasadach ogólnych – skarga do sądu administracyjnego (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 3 września 2013 r., I OPS 2/13, ONSAiWSA 2014/1/2). Jak się przy tym zdaje, skarga ta winna jednakże zostać wniesiona następczo w stosunku do zawiadomienia o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania, w następstwie takiegoż zawiadomienia skierowanego przez organ do strony postępowania administracyjnego. Nie ma przy tym wątpliwości, że strona nie może wiedzieć o zawiadomieniu wcześniej niż zostanie ono przez organ wystosowane. Skarga na przewlekłość wniesiona więc przed takim właśnie zawiadomieniem nie może w intencji skarżącego obejmować żądania kontroli tego aktu, skoro nie został on wydany. Przy tym w niniejszej sprawie - jak wynika z przedłożonej do akt przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego kopii ponaglenia z [...] grudnia 2019 r. – to ponaglenie na bezczynność zostało wniesione już po wydaniu przez organ aktu, którym organ zawiadamia skarżącego o pozostawieniu jego wniosku bez rozpoznania. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności (zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność) po ponad piętnastu miesiącach od jego wniesienia. W tym czasie, mimo składania przez skarżącego wniosków i oświadczeń, organ nie podjął żadnej czynności. Przy tym od wystosowania przez organ pisma z [...] maja 2019 r., którym wzywał on skarżącego do usunięcia braków wniosku (w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia tegoż wniosku bez rozpoznania) do zawiadomienia o pozostawieniu wniosku skarżącego bez rozpoznania upłynęło kolejnych ponad siedem miesięcy. Organ w tym czasie nie podjął żadnej czynności. Nic przecież również nie stało na przeszkodzie, by w razie nieusunięcia przez skarżącego w zakreślonym mu przez organ terminie braków wniosku organ niezwłocznie zawiadomił skarżącego pismem o pozostawieniu jego wniosku bez rozpoznania. Przy tym nawet tak proste i nieskomplikowane czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb, które powinny być zrealizowane niezwłocznie po wpłynięciu wniosku, nie zostały przez organ (do czasu wniesienia skargi) w ogóle zrealizowane. Sąd zauważa również, że w prowadzonym postępowaniu (na dzień wniesienia skargi) organ uchybił obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a., nie zawiadamiał strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie podawał przyczyn tego stanu rzeczy i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy. Zawiadomienie o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania, jak już było wskazywane, nie zostało natomiast wydane przez organ niezwłocznie, gdy stało się to możliwe, ale wiele miesięcy po wezwaniu z [...] maja 2019 r. i już po wniesieniu przez skarżącego zarówno ponaglenia, jak i skargi do Sądu. Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (a więc nie tylko niewydanie przez tak długi okres aktu – decyzji), Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym – bez żadnej wątpliwości i wahań – można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie zwykłe. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli również terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Poza tym, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach winno być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie pierwszej czynności formalnej a dalej na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od wielu miesięcy - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Z uwagi na wydanie (już po wniesieniu skargi na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania) przez organ aktu w sprawie, a to zawiadomienia o pozostawieniu wniosku skarżącego bez rozpoznania, Sąd umorzył w tej sprawie postępowanie w zakresie zobowiązania organu do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Sąd nie tracił przy tym z pola widzenia, że pełnomocnik skarżącego wskazywał w sprawie, że wniósł już po pozostawieniu przez organ wniosku skarżącego bez rozpoznania, ponaglenie w związku z bezczynnością Wojewody w jego sprawie. Na wniosek strony skarżącej, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2 000 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Sąd wyraża nadzieję, że konieczność wypłaty w/w kwoty przez organ posłuży zwalczeniu przewlekłości organu w sprawie (zdyscyplinuje organ). Sąd uznał przy tym, że żądana przez stronę skarżącą kwota jest zbyt wygórowana. W ocenie Sądu, zasądzona kwota 2 000 zł z jednej strony zrekompensuje stronie skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na przewlekłość, tj. zwalczania przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a, art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 oraz art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt l-IV sentencji wyroku. O kosztach Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło