III SAB/Wr 1511/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-05-06

Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Marta Semiczek, Piotr Kieres

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, która miała charakter rażącego naruszenia prawa. Przewlekłość ta wynikała z braku podjęcia przez organ czynności w rozsądnym terminie, ignorowania wniosków strony oraz braku informowania o przyczynach zwłoki. W związku z tym sąd uwzględnił skargę, przyznał stronie sumę pieniężną i zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca O. K., reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego S. K., wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Wniosek złożono 25.10.2017 r. Pomimo dołączenia kompletu dokumentów, organ przez ponad dwa lata nie podjął istotnych czynności, a jedyne wezwanie zostało wysłane na błędny adres. Organ ignorował liczne wnioski strony o informację o stanie sprawy. Dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi do sądu, organ podjął pewne działania, jednakże do dnia wydania wyroku sprawa nie została zakończona.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia, przyznał od Wojewody na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.500 zł, oddalił dalej idące żądanie i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA – Marta Semiczek Sędzia WSA – Piotr Kieres po rozpoznaniu w Wydziale III w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 maja 2020 r. sprawy ze skargi: O. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie: udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuszcza się przewlekłości prowadzonego postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej O. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. sumę pieniężną w kwocie 1.500,00 (słownie: jeden tysiąc pięćset) złotych; V. dalej idące żądanie oddala; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej O. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi O. K. – reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. K. – jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Jak wynika z akt sprawy – w imieniu małoletniej O. K. (zwanej dalej: Stroną , Skarżącą) obywatelki U. urodzonej [...] r. wniosek z 25.10.2017 r. o zezwolenie na pobyt czasowy złożyła S. K. - jako przedstawiciel ustawowy. Do wniosku dołączono komplet wymaganych dokumentów, w tym m. inn.: kopię paszportu, akt urodzenia, fotografie, zaświadczenie nauki dziecka w szkole, potwierdzenie ubezpieczenia dziecka w szkole, umowę najmu mieszkania, umowa zlecenia S. K., potwierdzenie ubezpieczenia ZUS. Pismem z 22.06.2018 r. – organ wezwał Stronę do: osobistego stawiennictwa, o dołączenie do akt kserokopii paszportu, złożenie odcisków linii papilarnych. Awizowana przesyłka nie została podjęta (z koperty wynika błędny adres: na kopercie: ul. [...], zamiast [...]). W dniu[...].12.1918 r. – pełnomocnik Strony wystąpił o informację o stanie sprawy i umożliwienie wglądu do akt. Jednocześnie złożono pełnomocnictwo, kopię paszportu i odciski linii papilarnych. Organ nie udzielił odpowiedzi, mimo kolejnych 8 wniosków pełnomocnika: z dnia 22.01.2019r.- wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; z dnia 4.03.2019r. – wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; z dnia 5.04.2019r. - wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; z dnia 10.05.2019r. - wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; sprawa toczy się już od 563 dni; z dnia 13.06.2019 r. - wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; sprawa toczy się już od 597 dni; z dnia 15.07.2019 r. – kolejne pismo do WD z załączoną decyzją dla matki z [...].06.2019 - – zezwolenie na pobyt czasowy i pracę do [...].07.2020 r.; z dnia 26.09.2019 r. - kolejny wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; podkreśla, że sprawa toczy się już od 702 dni (1 rok 11 miesięcy i 2 dni); z dnia 30.10.2019 r. - kolejny wniosek o inf. o stanie sprawy i możliwość wglądu do akt; podkreśla, że sprawa toczy się już od 736 dni, tj. 2 lata i 6 dni; - załącza: umowę najmu lokalu i umowę o pracę – matki; W dniu 31.10.2019 r. – po 2 latach i 8 dniach od złożenia wniosku wniesione zostało ponaglenie, którego brak w aktach administracyjnych organu, lecz w odpowiedzi na skargę organ przyznaje, że ponaglenie zostało wniesione i potwierdza datę jego wniesienia. Kopia ponaglenia z prezentatą wpływu do organu Strona dołączyła do skargi wraz z kopiami 9 wniosków o informację o statusie sprawy i prośbą o umożliwienie wglądu do akt. W dniu 8.11.2019 r. wniesiono skargę do WSA na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. podnosząc w niej zarzuty naruszenia: art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 KPA oraz wnosząc: o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa; o wydanie decyzji w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku; o przyznanie od organu na rzecz skarżącej grzywny w wysokości 10.000 zł (w uzasadnieniu precyzuje, że chodzi o sumę pieniężną); o tryb uproszczony i zasądzenie kosztów postępowania (pełnomocnik). Zarzuca, że od złożenia wniosku minęło ponad 2 lata a organ nie podjął żadnej czynności, Strona była ignorowana w postępowaniu i mimo złożenia 8 pism z prośbą o informację o sprawie – brak jakiejkolwiek reakcji organu. Ponaglenie wysłane do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców – też pozostaje bez odpowiedzi. Skarżąca podnosi, że tak opieszałe działanie organu w sytuacji małoletniej, uczęszczającej do szkoły, narusza jej dobra osobiste, tj. prawo do zamieszkania, legitymowania się stosownymi dokumentami, prawo do swobodnego poruszania się po Polsce i poza nią (uniemożliwienie odwiedzin rodziny), naraża ją na życie w niepewności i powoduje sytuację stresującą dla całej rodziny, brak poczucia bezpieczeństwa i brak stabilizacji życiowej małoletniej. W dniu 13.12.2019 r. organ wezwał Stronę do uzupełnienia formularza wniosku o:podróże i pobyty zagraniczne oraz informację o środkach finansowych na utrzymanie, o ubezpieczenie zdrowotne. W tym samym czasie (13.12.2019 r.) organ przesłał ponaglenie do Urzędu ds. Cudzoziemców, uznając przy tym ponaglenie za zasadne. W odpowiedzi na skargę z 13.12.2019 r. – organ wniósł o jej oddalenie, uzasadniając zwłokę brakiem złej woli i ogromną ilością wniosków, sprzeciwił się przy tym uznaniu naruszenia za rażące oraz wnioskowi Strony o przyznanie sumy pieniężnej. Do dnia przesłania skargi do WSA (30.12.2019 r.) sprawa nie została załatwiona. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje: Skarga na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania z wniosku Skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy okazała się uzasadniona, a przewlekłość ta – ma w ocenie Sądu charakter rażący. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym wskazanymi przez stronę zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w ww. trybie. W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.). Pojęcie przewlekłości postępowania zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a, normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia przewlekłości należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślonych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów z art. 35 K.p.a., obowiązków jakie nakłada art. 36 K.p.a. oraz poszanowanie zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że art. 12 K.p.a. obliguje organy administracji do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że organy powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana jest zarówno na podstawie analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Ponadto, w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie zmierzają do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwiane niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1 – 3 K.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Zatem bez zbędnej zwłoki powinny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę, łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotny jest również art. 36 K.p.a. stanowiący, że w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, pouczając jednocześnie o prawie do wniesienia ponaglenia ( art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.). W ocenie Sądu – w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z przewlekłością postępowania, mającą charakter rażącego naruszenia prawa. Z przedłożonych wraz ze skargą akt administracyjnych wynika, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej prowadzi postępowanie wyjątkowo przewlekle. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, argumentacja zarzutów przedstawionych w skardze wskazują na to, że przez ponad 24 miesiące, tj. od 25 października 2017 r. do dnia wniesienia skargi tj. 8 listopada 2019 r. Wojewoda D. nie wydał decyzji i nie podjął w sprawie czynności zmierzających do zakończenia postępowania i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Zdaniem Sądu sprawa zainicjowana wnioskiem Skarżącej nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych, wymagających szerokiego postępowania dowodowego, większość niezbędnych dla sprawy dokumentów dołączono do wniosku. Jedyne działania, które winien niezwłocznie podjąć organ administracji publicznej, to zwrócenie się do stosownych służb: Policji, Delegatury ABW i Straży Granicznej z prośbą o informację w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, czy wjazd i pobyt Skarżącej (jako cudzoziemca) na terenie Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tej sprawie jednak organ w ogóle działań takich nie podjął przez ponad 2 lata. Podkreślić przy tym należy, że Skarżąca jest osobą małoletnią (urodzona w [...] r.) , uczęszcza w Polsce do szkoły, co jednoznacznie wynikało z dokumentów dołączonych do wniosku. Jedyne wezwanie jakie wystosował organ do Strony w ciągu 2 lat (o kopię paszportu – mimo, że taka kopia została dołączona do wniosku) zostało wysłane na błędny adres (ul. [...] zamiast [...]), zatem przesyłka nie została skutecznie doręczona, co potwierdza znajdująca się w aktach sprawy koperta zawierająca przesyłkę. Przez ponad 14 miesięcy organ nie podjął jakichkolwiek czynności, ani też po tak długim czasie nie reagował na składane od [...] grudnia 2018 r. wnioski pełnomocnika o informację o statusie sprawy i umożliwienie wglądu do akt sprawy. Wniosków takich Strona złożyła 9, wskazując, że opóźnienie w załatwieniu wniosku trwa już 736 dni, tj. 2 lata i 6 dni. Dopiero po tak długim okresie wyczekiwania Strona wniosła w dniu 31.10.2019 r. ponaglenie a następnie 8.11.2019 r. skargę do Sądu. Jakiekolwiek czynności organ podjął dopiero po miesiącu od wniesienia skargi, przy czym Sąd wydając wyrok 6 maja 2020 nadal nie miał informacji aby sprawa została zakończona w postępowaniu administracyjnym, co oznacza, że Strona czeka na jej załatwienie od ponad 2,5 roku. Takie zaniechanie organu, w sytuacji, gdy sprawa nie należy do spraw skomplikowanych i wymagających postępowania dowodowego a ponadto dotyczy osoby małoletniej, świadczy o bierności organu i braku koncentracji czynności podejmowanych w postępowaniu. Rażąco naruszającymi prawo i obowiązujące zasady postępowania administracyjnego jest nie tylko czas – ponad 2 lata bierności organu ale też ignorowanie licznych (aż 9) monitów Strony o udzielenie jakiejkolwiek informacji o statusie sprawy w sytuacji, gdy od złożenia wniosku minęło (tylko do złożenia ponaglenia) ponad 736 dni. Podkreślić przy tym należy, że nawet tak proste i oczywiste czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb: Policji, ABW i Straży Granicznej o udzielenie informacji, w tej sprawie w ogóle nie zostały wykonane, mimo upływu 2 lat od złożenia wniosku. Podkreślić należy, że w toku całego postępowania organ administracji publicznej wykonał zaledwie dwie czynności zmierzające (pośrednio) do rozpoznania wniosku Skarżącej, przy czym pierwszej czynności dokonano dopiero po 8 miesiącach od złożenia wniosku i była ona w dodatku nieskuteczna ze względu na błędny adres w wezwaniu, zaś drugiej, dokonano dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi do Sądu, a dokumenty jakich organ zażądał wynikały z dezaktualizacji wcześniej złożonych. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy, pierwsze (w dodatku nieskuteczne) czynności podejmuje po ponad 8 miesiącach od złożenia wniosku a następnie przez kolejnych 12 miesięcy nie reaguje na liczne (9) monity i ponaglenia, ignorując tym w sposób jawny Stronę, w istotnej dla niej sytuacji życiowej. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. Mimo, że po wniesieniu ponaglenia i skargi organ podjął jakieś działania, to od złożenia przez Stronę wniosku o pobyt czasowy (25.10.2017 r.), tylko do dnia wniesienia do Sądu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (8.11.2019 r.) minęło ponad 24 miesiące i według wiedzy Sądu – sprawa nadal nie została rozstrzygnięta. Zatem bez żadnych wątpliwości należy stwierdzić, że w spornej sprawie Wojewoda D. prowadzi postępowanie w sposób wyjątkowo przewlekły i ta przewlekłość organu ma charakter rażącego naruszenia prawa. Istotne jest przy tym, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. Ponadto, wszystkie niezbędne dokumenty Strona dołączyła do wniosku, lub uzupełniała bez wezwania organu. Uwzględniając, że celem wystąpienia do organów Policji, ABW i Straży Granicznej jest ustalenie, czy wjazd i pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, to brak wystąpienia o taką informację przez ponad 2 lata od złożenia wniosku o pobyt, nie świadczy o właściwym działaniu organu. Wprawdzie postępowanie dotyczy małoletniej, to jednak w przypadku rzeczywistego zagrożenia obronności czy bezpieczeństwa państwa, taka bezczynność organu czyniłaby zupełnie nieskutecznym cel, jakiemu takie sprawdzenie ma służyć. W okolicznościach spornej sprawy - zasadne jest twierdzenie, że tak długa zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma żadnego uzasadnienia. Nie ulega wątpliwości, że termin na wydanie orzeczenia w tej sprawie nie powinien przekroczyć miesiąca, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Tymczasem do chwili rozstrzygania skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, tj. 6 maja 2020 r. Sąd nie miał informacji o zakończeniu postępowania administracyjnego wobec małoletniej Skarżącej. Podkreślić zatem należy, że brak finalnego zakończenia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i jej procedowanie przez 2,5 roku od złożenia wniosku, bez wyraźnie uzasadnionej przyczyny, uznać należy za oczywistą przewlekłość postępowania mającą charakter rażącego naruszenia prawa. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez ponad 24 miesiące (liczone tylko do wniesienia skargi do WSA) nie może być w żadnym przypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak istotnej przewlekłości nie może również usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy i nawet po ponad roku całkowitej bezczynności ignoruje liczne monity Strony o udzielenie informacji o statusie sprawy. Za rażąco naruszające wszelkie zasady postępowania administracyjnego i podstawowe prawa Strony w postępowaniu należy uznać nie tylko nie nadanie sprawie właściwego biegu, ale uniemożliwianie Stronie (jej pełnomocnikowi) wglądu do akt sprawy i nie informowanie o przyczynach zwłoki i terminie załatwienia sprawy. Takie działanie organu administracji publicznej jest niedopuszczalne, bowiem sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. i zasadom postępowania, w szczególności zasadzie informowania i czynnego udziału strony w postępowaniu. Działania organu w tej sprawie są niespójne, cechuje je brak koncentracji, co skutkuje naruszeniem zasad postępowania, w szczególności: szybkości, ekonomiki i przede wszystkim zaufania do organu. Sytuacja, w której Strona czeka tak długo na podjęcie rozstrzygnięcia w istotnej dla niej sprawie, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie procesowych praw Strony. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie obywateli i cudzoziemców do organów administracji publicznej w Polsce. Jednocześnie, zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. - Sąd, uwzględniając skargę stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało charakter kwalifikowany. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie - opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, pozwalają stwierdzić, że przewlekłe prowadzenie postępowania (trwająca ponad 24 miesiące) i przekroczenie terminów załatwiania sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez istotnej przyczyny, winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Niewątpliwie, takie procedowanie organu nie może być akceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona naruszenia nie tylko zasad postępowania przyjętych w administracji ale nie mając żadnego racjonalnego uzasadnienia dla opieszałego działania organu administracji publicznej – godzi przede wszystkim w fundamentalne prawa Strony. Czynności urzędowe organu nie mogą bowiem utrudniać obywatelom normalnego ich funkcjonowania w życiu społecznym, rodzinnym i zawodowym. Kierując się przyjętymi kryteriami stopnia przewlekłości postępowania - należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania o charakterze rażącym. Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana ze znacznym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta ulega nadal zbyt wolnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy nadal dochodzi do rażącego naruszania praw Strony do szybkiego załatwienia sprawy a za takie uznać należy procedowanie przez ponad 24 miesiące w nieskomplikowanej dowodowo sprawie. Sposób procedowania organu, wskazuje niewątpliwie na niewłaściwą organizację pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to w sposób oczywisty zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.) oraz zasadę informowania stron (art. 9 K.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 K.p.a.). Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy wyjaśnić, że dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez Stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tego organu. Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdzając, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie oraz że ta przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa, za uzasadnione uznał przyznanie stronie Skarżącej od organu sumy pieniężnej w kwocie 1.500 zł. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 P.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku. W pkt. III wyroku – Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, bowiem w tym zakresie Sąd zobowiązał organ do wydania rozstrzygnięcia rozpoznając skargę Skarżącej w przedmiocie bezczynności organu w tym postępowaniu (vide: wyrok z 6 maja 2020 r. sygn. akt III SAB/Wr 1510/19). Dalej idące żądania Sąd oddalił (pkt V wyroku). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. (punkt VI sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło