III SAB/Wr 1523/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-05-06
Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Piotr Kieres, Marta Semiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przewlekłość ta wynikała z braku podjęcia przez organ jakichkolwiek czynności przez długi okres, ignorowania postanowień organu wyższego stopnia oraz ponownego wzywania o dokumenty, które już wcześniej posiadał. Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania rozstrzygnięcia w sprawie oraz przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną i zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w listopadzie 2016 r. Pomimo wielokrotnych uzupełnień dokumentacji i ponagleń, postępowanie nie zostało zakończone przez Wojewodę D. przez ponad trzy lata. Strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, domagając się zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, wskazując na dysproporcję między liczbą spraw a możliwościami kadrowymi.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał Wojewodę do wydania rozstrzygnięcia w terminie 14 dni, przyznał na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2.000 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Kieres (sprawozdawca) Sędzia WSA Marta Semiczek po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 maja 2020 r. sprawy ze skargi S.E.R. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku Strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do wydania rozstrzygnięcia w sprawie w terminie 14 dni od daty otrzymania przez organ prawomocnego wyroku wraz z aktami; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie: 2.000,00 zł (dwa tysiące złotych); V. zasądza na rzecz Strony skarżącej od Wojewody D. kwotę: 597,00 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Przedmiotem skargi S.E.R. (dalej: Strona, Skarżąca) jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Organ, Wojewoda)
w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy.
Jak wynika z akt sprawy 15 listopada 2016 r. Strona złożyła w D. Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, celem pobytu z córką M. D. oraz jej mężem A. D.. Pismem z 17 listopada 2016 r. Organ zwrócił się do Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Straży Granicznej z prośbą o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt Strony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Tego samego dnia (pismo z 17 listopada 2016 r.) Organ poinformował Stronę, że przewidywany termin zakończenia postępowania ustalił na dzień 15 marca 2017 r. i jednocześnie wezwał Stronę – w terminie 14 dni od doręczenia wezwania, pod rygorem wydania decyzji w oparciu o zgromadzony dotychczas materiał dowodowy - do uzupełnienia złożonego wniosku i doręczenia tytułu prawnego do lokalu, kserokopii dowodów osobistych M. i A. D., wskazania źródła stabilnego i regularnego dochodu wystarczającego na pokrycie kosztów mieszkania w Polsce, wykazania posiadania dochodu w wysokości powyżej 634 zł (dla osoby samotnie gospodarującej) lub 514 zł (dla osoby w rodzinie) oraz potwierdzenia posiadania ubezpieczenia zdrowotnego. Zawarto również in formacje o możliwości uzyskania stempla w paszporcie. W dniu 29.11.2016 r. do Organu wpłynęła odpowiedź Policji, w której wskazano, że z dokonanych sprawdzeń w policyjnej bazie danych nie wynika, aby pobyt Strony na terenie Rzeczypospolitej Polskiej stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Natomiast w dniu 01.12.2016 r, przedłożono kopię dowodów osobistych M. i A. D., wyciągi z konta bankowego, umowę najmu wraz z aneksem i kopię ubezpieczenia zdrowotnego. Pismem z 10 stycznia 2017 r. w nawiązaniu do wezwania Organu z 17 listopada 2016 r. Strona przekazała pismo A. A. I.
– oświadczenie o wyrażeniu zgody na zakwaterowanie cudzoziemki i kserokopię aneksu do wcześniej złożonej umowy najmu lokalu mieszkalnego wyjaśniając jednocześnie, że z pozyskanych informacji wynika, że A.A.I. pełni funkcję [...] w Muzułmańskim Centrum Kulturalno-Oświatowym we W., które jest uprawnione do władania lokalem, stanowiącym przedmiot najmu. W dniu 6.02.2017 r. pełnomocnik Strony przekazał Organowi umowę renty, stanowiącą dowód na okoliczność posiadania przez Stronę stabilnego i regularnego źródła dochodu, a 17 lutego 2017 r. pełnomocnik Strony wniósł o wydanie karty pobytu bez adresu zameldowania. Następnie, w dniu 13.03.2017 r. wpłynęły kolejne dokumenty złożone przez pełnomocnika Skarżącej, m.in. oświadczenie A.A.I.o wyrażeniu zgody na zakwaterowanie i zameldowanie Strony oraz umowa renty z dnia 1 marca 2017 r. Wraz z pismem z 9 maja 2017 r. Strona przedłożyła Organowi aneks do umowy najmu, przedłużający ją do dnia 31 marca 2018 r.
W dniu 31.08.2017 r. do Organu wpłynęło pismo pełnomocnika Strony,
w którym zwrócił się o nadanie sprawie dalszego biegu, o wskazanie braków w dokumentacji, o przejrzenie akt i o wydanie decyzji. Ponadto, w aktach sprawy znajduje się postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z 12 września 2018 r., z treści którego wynika, iż w dniu 18 maja 2018 r. do Organu wpłynęło pismo pełnomocnika Strony, który wniósł o podjęcie czynności
w sprawie, a na wypadek braku podjęcia przez Organ czynności do dnia 5 czerwca 2018 r., pełnomocnik wniósł o przekazanie tego pisma do organu wyższego stopnia, jako ponaglenia (zażalenia). W wyniku rozpatrzeniu powyższego zażalenia (ponaglenia) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 12 listopada 2018 r. oraz stwierdził, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W dniu 17.04.2019 r. do Organu wpłynęło pismo pełnomocnika Strony
z prośbą o wgląd do akt sprawy. Pełnomocnik podkreślił, że pomimo złożenia wniosku w 2016 r., sprawa nadal nie została zakończona – Strona nie otrzymała decyzji ani pisma wzywającego o dodatkowe dokumenty. W dniu 28.11.2019 r. do Organu wpłynęła skarga Strona złożyła skargę skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Pismem z 12 grudnia 2019 r. Organ poinformował Stronę, że przewidywany termin zakończenia postępowania ustala na dzień 12 stycznia 2020 r., wezwał jednocześnie Stronę do uzupełnienia dokumentacji w sprawie, poprzez przedłożenie – w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem wydania decyzji na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego: 1) potwierdzenia posiadania stabilnego i regularnego źródła dochodu; 2) dokumentu potwierdzającego posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego; 3) dowodów comiesięcznej wpłaty kwoty 450 zł tytułem umowy renty; 4) dokumentu potwierdzającego posiadanie zapewnionego miejsca zamieszkania oraz 5) aktu urodzenia M. D. wraz z tłumaczeniem.
W skardze do WSA we Wrocławiu, zarzucono naruszenie art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.) - dalej jako: "k.p.a.", poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu. Skarżąca wniosła o:
1) zobowiązanie Wojewody do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt Organowi;
2) dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga;
3) przyznanie od Organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149
§ 2 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a.
4) zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi Strona podniosła, że postępowanie przed Organem
z wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy trwa już ponad trzy lata. W tym czasie Skarżąca została pozbawiona możliwości czynnego udziału w postępowaniu, co stanowiło naruszenie art. 10 k.p.a., jak również prawa do informacji. Organ naruszył także art. 35 § 3 k.p.a., który określa maksymalny termin załatwienia sprawy, zasadę zaufania do organów administracji zawartą w art. 8 k.p.a. i zasadę szybkości postępowania, o której mowa w art. 12 § 1 k.p.a. Skarżąca podkreśliła, że nie ma wątpliwości, iż Organ działa w sprawie w sposób przewlekły. Uzasadniając wniosek
o zasądzenie sumy pieniężnej Skarżąca podniosła, że przedłużanie się postępowania
w sprawie narusza dobra osobiste Skarżącej tj. prawo do zamieszkania, swobodnego poruszania się w granicach terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i poza nim, legitymowania się stosownymi dokumentami potwierdzającymi fakt legalnego pobytu
w Polsce itd. Bierność Organu pozbawia Skarżącą powyższych praw i swobód lub je mocno ogranicza. Ponadto, brak jakichkolwiek informacji o sprawie ze strony Organu powoduje u Skarżącej duży stres. To Skarżąca ponosi negatywne konsekwencje przewlekłości postępowania.
W odpowiedzi na skargę, Organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w istocie postępowanie w sprawie trwa dłużej niż to wynika z art. 35 k.p.a. Taka sytuacja jest jednak spowodowana dysproporcją pomiędzy posiadanymi możliwościami finansowo-kadrowymi Organu a skalą wpływu tego rodzaju spraw. Organ podniósł, że wielokrotny przyrost liczby wniosków, przy nieadekwatnym wzmocnieniu kadrowym i technicznym urzędów wojewódzkich powoduje narastanie liczby spraw oczekujących na rozpatrzenie, wpływając tym samym na znaczne zakłócenie płynności prowadzonych postępowań. Organ wskazał, iż jest świadomy ciążących na nim obowiązków, lecz nie ma realnej możliwości im sprostać. W ocenie Wojewody nie pozostaje to bez znaczenia dla oceny przewlekłości postępowania z wniosku Strony. Sposób prowadzenia spraw przez pracowników Organu nie wynika z opieszałości, lecz jest spowodowany ogromną ilością wniosków i koniecznością równoległego procedowania w wielu różnych sprawach. W ocenie Organu, zaistniała w sprawie przewlekłość nie miała charakteru rażącego. Organ zakwestionował również zasadność złożonego przez Stronę wniosku o zasądzenie na Jej rzecz sumy pieniężnej wskazując, że powyższe jest słuszne jedynie w wyjątkowych, indywidualnych przypadkach, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami. Zdaniem Organu
w sprawie nie sposób mówić o krzywdzie Skarżącej. Przede wszystkim, we wniosku Strona wskazała jedynie w sposób ogólny skutki, które Jej zdaniem były efektem przewlekłości postępowania. Zdaniem Organu nie zostały naruszone prawa osobiste Strony chronione w art. 38-56 Konstytucji RP i art. 23 i nast. Kodeksu cywilnego. W trakcie postępowania Strona mogła legalnie przebywać na terytorium RP. Z tego powodu nie może być mowy o jakiejkolwiek krzywdzie po stronie Skarżącej, którą należałoby zrekompensować zasądzeniem tak wygórowanej kwoty pieniężnej ze środków publicznych. Organ dodał, że nie bez znaczenia pozostaje również aktywność samej Strony w postępowaniu, która powinna należycie uzasadnić wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej. W przekonaniu Organu, "karanie" organów państwa nie może być automatyczne, zaś znaczne środki finansowe zasądzane w tego rodzaju sprawach, pochodzące z funduszy publicznych, powinny służyć poprawie funkcjonowania administracji publicznej, kadrowego i materialnego wzmocnienia organów administracji w celu sprawnego obsługiwania cudzoziemców oraz masowej imigracji zarobkowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zważył co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony, a przewlekłość ta ma charakter rażący.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art.120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji
– Wojewodą, toczyło się na podstawie przepisów k.p.a., stąd też
w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych
w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Samo pojęcie przewlekłości zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16 i sygn. III SAB/Wr 5/17, CBOSA).
W judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony skarżącej i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony skarżącej. W efekcie w sprawach
o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale
i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i należy je realizować w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia
z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone
w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału
w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż,
o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a.
lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki
w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że Organ przekroczył określony w art. 35 k.p.a. termin do rozpoznania przedmiotowej sprawy. Z analizy akt postępowania administracyjnego wynika, poza czynnością wezwania do uzupełnienia braków formalnych wniosku (wezwanie z dnia 17 listopada 2016 r.), zwrócenia się do właściwych służb o udzielenie informacji dotyczącej wjazdu i pobytu Strony na terytorium RP (pismo z dnia 17 listopada 2016 r.) - przez 1,5 roku tj. aż do czynności przekazania zażalenia (ponaglenia) Strony z dnia 18 maja 2018 r. właściwemu Organowi, nie podjął jakiejkolwiek czynności w sprawie. Dodatkowo, Wojewoda D. nie dotrzymał terminu załatwienia sprawy wyznaczonego przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w postanowieniu z dnia 12 września 2018 r. (w którym wyznaczono Organowi termin załatwienia sprawy do dnia 12 listopada 2018 r.). Organ zignorował również pismo pełnomocnika Strony z dnia 17 kwietnia 2019 r., w którym wskazano, że sprawa dotychczas nie została zakończona. Pierwszą czynność po wniesieniu ww. pisma pełnomocnika Strony, Organ podjął dopiero po upływie niemal ośmiu miesięcy. Czynnością tą było wezwanie Strony m.in. o dostarczenie dokumentów, które – co istotne – Skarżąca już wcześniej przedkładała w sprawie. Zatem od dnia wpływu wniosku Strony o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, aż do wniesienia skargi do Sądu, upłynęły ponad trzy lata i sprawa nadal nie została rozstrzygnięta.
Sąd stwierdził również, że Organ dopuścił się naruszenia art. 36 § 1 k.p.a., albowiem godnie z ww. przepisem Wojewoda D. był obowiązany zawiadomić Stronę w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania o niemożności załatwienia sprawy w terminie, podać przyczyny zwłoki i wskazać nowy termin zakończenia postępowania. W treści wezwania z 17 listopada 2016 r. (a więc wydanego dzień po złożeniu wniosku przez Skarżącą) Organ wprawdzie zawiadomił Stronę o niemożności załatwienia sprawy w terminie i podał przewidywany termin jej zakończenia. Nie wyjaśnił jednak przyczyn, które legły u podstaw niezałatwienia sprawy w terminie (choć Strona zainicjowała postępowanie zaledwie dzień wcześniej) i nie podał przyczyn zwłoki. Tym samym Organ na samym początku postępowania założył, że nie rozpozna sprawy w terminie. Nie może ponadto ujść uwadze, że tuż po wpływie wniosku Strony, Organ wyznaczył termin, aż na cztery miesiące od wpływu wniosku, którego ostatecznie nie dochował. Jak już wyżej podkreślono Organ zignorował również postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyznaczające termin na załatwienie sprawy w wyniku wniesionego i uznanego za zasadne ponaglenia. Co więcej, pomimo aktywności Strony w postępowaniu, która sukcesywnie składała do akt dokumentację niezbędną do rozstrzygnięcia sprawy (tj. nawet bez wyraźnego wezwania Organu w tym zakresie), Organ nie podejmował czynności celem jej załatwienia. Poważne zastrzeżenia budzi również i to, że wezwaniem z dnia 12 grudnia 2019 r. Organ wezwał Stronę o dostarczenie dokumentów, którymi już wcześniej dysponował. Zrozumiałym jest, że Organ celem załatwienia sprawy żądał aktualnych dokumentów, jednakże nie może ujść uwadze fakt, że gdyby Wojewoda działał sprawnie i w ramach terminów zastrzeżonych w przepisach, ponowne wzywanie Strony o dostarczenie tych samych dowodów, mogłoby okazać się zbędne.
Powyższe stanowi, że postępowanie w sprawie Organ prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził w pkt I sentencji wyroku, że Organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Jednocześnie Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził (pkt II sentencji wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Organ miało miejsce
z rażącym naruszeniem prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne, niezaprzeczalne i pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Przedstawione okoliczności dowodzą,
że sprawa Strony była procedowana przez okres ponad trzech lat i nadal wniosek strony nie jest rozpoznany, co ocenić trzeba jako rażącą przewlekłość. Przez okres rażąco przekraczający wyznaczony ustawowo czas na załatwienie sprawy,
a wynikający z art. 35 k.p.a., Wojewoda nie podejmował w zasadzie żadnych czynności zmierzających do załatwienia wniosku strony – pomimo uzyskania żądanego przez Organ stanowiska Policji oraz odpowiedzi Strony na wezwanie, także aktywności Strony w postepowaniu. Podkreślenia wymaga, że sprawa z wniosku Strony nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. Dodatkowo obciążającym Organ i przemawiającym za kwalifikowanym naruszeniem przepisów prawa jest nie tylko wadliwe zastosowanie (o czym była mowa powyżej), ale i instrumentalne potraktowanie art. 36 k.p.a., polegające na podjęciu decyzji o niezachowaniu ustawowych terminów na załatwienie sprawy Skarżącej już dzień po złożeniu wniosku przez Stronę. Ponadto z akt nie wynika, by Organ w jakikolwiek sposób starał się w ogóle rozpoznać sprawę Skarżącej. Do jakiegokolwiek zainteresowania sprawą skłoniło Wojewodę dopiero złożenie przez Stronę skarżącą skargi do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania. Usprawiedliwieniem zwłoki w rozpoznaniu wniosku Strony przez tak długi okres nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa Organu, ani napływ dużej ilości wniosków.
Wobec niewydania rozstrzygnięcia w sprawie, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał Organ do jego wydania w terminie 14 dni od daty otrzymania przez Organ prawomocnego wyroku wraz z aktami (punkt III sentencji wyroku).
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny
w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie Skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł (słownie: dwa tysiące złotych). Dodatkowo, odnosząc się do argumentacji Organu zawartej w treści odpowiedzi na skargę, a dotyczącej żądania Strony zasądzenia sumy pieniężnej należy wskazać, co następuje. Przede wszystkim, możliwość zasądzenia sumy pieniężnej, nie jest uwarunkowana wnioskiem Strony, gdyż Sąd o powyższym orzec może również z urzędu. W tym sensie, za chybioną należy uznać argumentację Organu, dotyczącą konieczności należytego uzasadnienia złożonego przez Skarżącą wniosku. W niniejszej sprawie o konieczności zasądzenia sumy pieniężnej przesądziły okoliczności sprawy, a w szczególności procedowanie przez okres ponad trzech lat i trzymanie w niepewności Strony przez ten okres, ignorowanie nie tylko samej Strony i jej pełnomocnika, ale także decyzji podjętej przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (który wyznaczył Organowi termin załatwienia sprawy) – tu ponownie zaniechanie jest przejawem ignorancji również wobec Strony, której znany był przecież termin wyznaczony w rozstrzygnięciu ponaglenia. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie IV sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło