III SAB/Wr 2/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-03-14
Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Magdalena Jankowska-Szostak, Anna Moskała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy nie został załatwiony w ustawowym terminie, a organ nie podjął żadnych działań przez ponad dwa miesiące od złożenia wniosku. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę obiektywnie trudną sytuację organu związaną z dużą liczbą wniosków oraz fakt, że po interwencji strony organ podjął wymagane czynności i wydał decyzję przed wyznaczonymi terminami.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu 27 lipca 2017 r. Wojewoda nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, a pierwsze działania podjął dopiero po interwencji strony w dniu 5 października 2017 r. Skarżąca zarzuciła Wojewodzie przewlekłe prowadzenie postępowania. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, tłumacząc opóźnienie dużą liczbą wniosków i niedoborem kadr. Ostatecznie decyzją z 20 grudnia 2017 r. udzielono skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ale przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak Sędzia NSA Anna Moskała Protokolant specjalista Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 marca 2018 r. sprawy ze skargi I. P. na przewlekłość Wojewody D. w przedmiocie załatwienia sprawy zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W skardze wniesionej w niniejszej sprawie I. P. (dalej: skarżąca, strona, cudzoziemka) zarzuciła Wojewodzie D. (dalej: Wojewoda) przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy.
Z akt sprawy wynika, że strona wniosek o wydanie ww. zezwolenia złożyła w dniu 27 lipca 2017 r. w D. Urzędzie Wojewódzkim, w związku z zawarciem w dniu 27 lutego 2017 r. małżeństwa z obywatelem polskim A. P. Jak podaje skarżąca, wobec niezałatwienia sprawy w terminie dwóch miesięcy w dniu 5 października 2017 r. stawiła się osobiście u Kierownika Oddziału Legalizacji Pobytu DUW w W. i w tej dacie otrzymała od organu pismo informujące ją, że sprawa zostanie zakończona do 31 grudnia 2017 r. oraz informujące ją o wysłaniu trzech wniosków: do Komendanta Wojewódzkiego Policji w W., do Komendanta Oddziału Straży Granicznej i do Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
W dniu 9 października 2017 r. mąż skarżącej, działając jako jej pełnomocnik, złożył do Szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców ponaglenie, wnosząc o bezzwłoczne wydanie jej pozwolenia na pobyt czasowy. W piśmie tym wskazał, że cudzoziemka złożyła już w marcu 2017 r. wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt stały, nie zdając sobie sprawy, że jednym z warunków do jego otrzymania było przebywanie w Polsce minimum trzech lat. Wobec powyższego złożyła w dniu 27 lipca 2017 r. wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, wraz z kompletem wymaganych dokumentów, a w dniu 1 sierpnia 2017 r. wystąpiła o połączenie spraw wydania pozwolenia na pobyt stały i na pobyt czasowy, sądząc że w ramach pierwszego z tych postępowań zostały już wysłane zapytania do stosowanych organów. Pomimo to została pismem z dnia 28 sierpnia 2017 r. wezwana do stawienia się w organie w terminie 7 dni celem uzupełnienia braków wniosku z marca, choć wskazane braki formalne zostały uzupełnione w całości we wniosku o zezwolenia na pobyt czasowy z lipca 2017 r. – czym strona powiadomiła w związku z tym organ pismem z dnia 25 września 2017 r. Strona umotywowała złożenie ponaglenia tym, że dotychczasowy sposób prowadzenia sprawy nie daje jej pewności, że organ będzie w stanie wydać decyzję do 30 grudnia 2017 r. Podkreśliła, że przewlekłe prowadzenie postępowania komplikuje jej sytuację osobistą i nie pozwala na podjęcie pracy w Polsce w swoim zawodzie. Ponaglenie zostało przekazane Szefowi Urzędu do spraw Cudzoziemców w Warszawie w dniu 17 października 2017 r.
Szef Urzędu do spraw Cudzoziemców w Warszawie postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r. uznał ponaglenie za zasadne i wyznaczył organowi dodatkowy termin załatwienia sprawy na 31 stycznia 2018 r., zarządził wyjaśnienie przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie i stwierdził, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W dniu 17 listopada 2017 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wpłynęła skarga strony na przewlekłość Wojewody D. W skardze strona wskazała, że nie zgadza się z postanowieniem Szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców w Warszawie, bowiem nie ma w sprawie żadnych okoliczności uzasadniających wyznaczenie terminu załatwienia sprawy aż na 31 stycznia 2018 r. Podniosła, że nieprawdą są twierdzenia o konieczności podjęcia przez organ szeregu czynności uzasadniających tak długie prowadzenie postępowania, bowiem zgodnie z art. 109 ust. 2, 3 i 4 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2016 r., poz. 1990) komendanci, o których mowa w ust. I, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego lub konsul przekazują informację, o której mowa w ust. 1. w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku. W szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni. o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę (3). Jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1, nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (4). Z wymienionych przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców szeregu czynności do wykonania w niniejszej sprawie pozostał faktycznie tylko dokonanie ustaleń, przez Komendanta Oddziału Straży Granicznej w K., właściwego ze względu na miejsce pobytu cudzoziemca - skarżącej, które zostały wymienione ustawą o cudzoziemcach w art. 169 punkcie 2 ust. 1-3 polegające na ustaleniu czy : 1) jedno z małżonków przyjęło korzyść majątkową w zamian za wyrażenie zgody na zawarcie małżeństwa, o ile nie wynikało to ze zwyczaju ugruntowanego w danym państwie lub danej grupie społecznej; 2) małżonkowie nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa; 3) małżonkowie nie zamieszkują wspólnie lub nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego.
Dokonanie wymienionych ustaleń nie jest czynnością skomplikowaną i trudną która wymaga aż dwóch miesięcy albo i więcej. Jeżeli z skarżony organ miał uzasadnione informacje, iż Komendant Oddziału Straży Granicznej w K. nie przekazuje wymaganych wnioskiem informacji w terminie miesiąca czasu to winien bezwzględnie zwracać się ze stosownym wnioskiem natychmiast po otrzymaniu kompletnego wniosku skarżącej tj po 27 lipca 2017r. Tymczasem organ wystąpił o żądane informacje dopiero pismem z dnia 05 października 2017r. Przykładem na to, że możliwa jest większa sprawność w załatwieniu sprawy jest działanie Komendy Wojewódzkiej Policji w W., gdzie pomimo również dużej ilości wniosków kierowanych przez skarżony organ o udzielenie informacji odnośnie cudzoziemców ubiegających się o pobyt czasowy, wniosek skarżonego organu z dnia 05 października 2017r. odebrany w dniu 16 października 2017r. załatwiono pozytywnie w ciągu czterech dni i przesłano bezzwłocznie do Wojewody D. w dniu 20 października 2017r.
Zdaniem skarżącego nie można wobec powyższego zgodzić się z oceną Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że załatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dwa miesiące niepodjęcia prostych czynności przez skarżony organ wysłania standardowych wniosków do trzech organów, polegających na wpisaniu nazwiska i imienia cudzoziemca, datę urodzenia i miejsce urodzenia, nie może być tłumaczone trudną sytuacją organu skarżonego spowodowaną skalą napływu wniosków o udzielenie cudzoziemcom zezwolenia na pobyt i niedostosowaniem liczby obsady kadrowej. Przyjęcie takiego tłumaczenia oznaczałoby, że nie ma już potrzeby wydania zarządzenia w kwestii wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, gdyż przyczyna ta została właśnie w ten sposób ustalona.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Podkreślił, że na dzień przekazania akt Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Warszawie nie dysponował informacją od komendanta Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji oraz szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na temat wjazdu i pobytu cudzoziemki na terytorium RP w kontekście stanowienia zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa Państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego –co podlegało badaniu przez te służby. Wskazał, że decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. udzielił skarżącej pozwolenia na pobyt czasowy i pracę. W razie uwzględnienia skargi wniósł o uznanie, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, tłumacząc że organ załatwił sprawę w najbliższym możliwym terminie, będąc ograniczony trudną sytuacją związaną z bardzo dużą ilością rozpatrywanych wniosków i niedoborem kadr.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Zarówno Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Zakres znaczeniowy tego terminu będą w takiej sytuacji wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz regulacje procesowe dotyczące terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji – Wojewodą D., toczyło się na podstawie przepisów k.p.a. , stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału
w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek skarżącej, złożony w dniu 27 lipca 2017 r., nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie (nawet przyjmując termin wydłużony dwumiesięczny - art. 35 § 3 k.p.a. - przypadający na 27 września 2017 r.). Analiza ta potwierdza, że przez okres przekraczający wyznaczony powyższym przepisem czas na załatwienie sprawy organ nie podejmował żadnych czynności zmierzających do załatwienia wniosku. Jedyna aktywność ze strony tego organu dotyczyła złożonego jeszcze w marcu 2017 r. wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia na pobyt stały na terytorium RP i polegała na wezwaniu skarżącej (po pięciu miesiącach od jego złożenia) do uzupełnienia braków formalnych tegoż wniosku - mimo złożenia przez skarżącą w dniu 1 sierpnia 2017 r. w organie wniosku o połączenie spraw o wydanie zezwolenia na pobyt stały i pobyt czasowy oraz dochowania wymogów formalnych przy składaniu w lipcu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy. Wojewoda faktycznie zaczął zajmować się wnioskiem skarżącej z lipca 2017 r. dopiero po jej osobistej interwencji w organie w dniu 5 października 2017 r., a mianowicie wówczas zwrócił się w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach do Komendanta Wojewódzkiego Policji w W., do Komendanta Oddziału Straży Granicznej i do Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o udzielenie informacji dotyczących ewentualnych zagrożeń dla obronności i bezpieczeństwa państwa lub ochrony porządku publicznego w związku z pobytem cudzoziemki w Polsce.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności (zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność) po upływie 2,5 miesięcy od jego złożenia (naruszając znacznie terminy określone w art. 35 kp.a.) i to dopiero po interwencji samej strony. Jednocześnie przed upływem ustawowego terminu do załatwienia sprawy organ, uchybiając obowiązkowi wynikającemu z w art. 36 k.p.a. nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie podał przyczyn tego stanu rzeczy i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. Uczynił to dopiero po jej interwencji, wyznaczając kolejny termin załatwienia sprawy organ na31 grudnia 2017 r. Czynności polegające na zwróceniu się do odpowiednich służb o przekazanie wymaganych przez ustawę o cudzoziemcach informacji nie miały też charakteru złożonego. O ile czas oczekiwania na te informacje nie może obciążać Wojewody, to należy się zgodzić ze skarżącą, że niezałatwienia sprawy w terminie wskazanym w art. 25 k.p.a. nie można tłumaczyć koniecznością podjęcia szeregu czynności – skoro przez pierwsze 2,5 miesiąc organ nie podejmował żadnych działań.
Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie - zakończone decyzją z 20 grudnia 2017 r. - Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady
i terminy określone w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Sąd uznał zarazem, że stwierdzona w niniejszej sprawie przewlekłość postępowania, aczkolwiek naganna, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Jak już zaznaczono na wstępie, oceny sposobu prowadzenia postępowania pod kątem przewlekłości należy dokonywać mając na uwadze zindywidualizowane okoliczności sprawy (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 652/15, LEX nr 1990907), co każe uwzględniać m.in. stopień zaniedbań ze strony organu i naruszenia terminów załatwienia sprawy, obiektywną sytuacje w jakiej działa oraz sposób zachowania strony. Dokonując oceny czy naruszenie prawa jest rażące, należy wziąć pod uwagę ( tak wyrok WSA w Gdańsku z dnia 31 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Gd 77/17, LEX nr 2433665) nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem.
Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. m.in. wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Bk 38/17, LEX nr 2293987, WSA w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Gl 13/17, LEX nr 2284515, WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17, LEX nr 2275265). W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się także, iż "naruszenie prawa rażące oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Każda bezczynność jest naruszeniem prawa co nie znaczy, że każda nosi cechy rażącego naruszenia prawa (por. m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt I SAB/Ke 6/16, LEX nr 2121372). Nie ulega także wątpliwości, że rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska.
Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami oceny stopnia przewlekłości postępowania Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie, jakkolwiek doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania (w okresie pomiędzy 27 lipca a 5 października 2017 r.), co jest zjawiskiem zawsze negatywnym, to przewlekłość ta nie miała rażącego charakteru. Na sprawność działania Wojewody niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna w tym okresie sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców, co do której – według wiedzy Sądu – podjęte zostały już działania zmierzające do usunięcia tych trudności poprzez zwiększenie zatrudnienia w 2018 r. Zdaniem Sądu, o ile niewątpliwie można zarzucić organowi niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, brak jest dostatecznych podstaw w tej sprawie do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków skarżącej i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy. Po stawieniu się strony w organie w dniu 5 października 2017 r. Wojewoda podjął ponadto wymagane czynności bezzwłocznie i wydał decyzję nie tylko przed terminem dodatkowym wyznaczonym przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Warszawie, ale także przed terminem wyznaczonym na podstawie art. 35 § 3 k.p.a. własnym pismem z dnia 5 października 2017 r. Od momentu wystąpienia przez Wojewodę do odpowiednich organów o udzielenia informacji na temat wjazdu i pobytu cudzoziemki na terytorium RP w kontekście stanowienia zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego organ nie mógł natomiast bez ich otrzymania tych informacji wydać decyzji w sprawie.
W tym stanie rzeczy Sąd w zakresie regulacji zawartej w art. 149 § 1 p.p.s.a. ograniczył orzeczenie do rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. stwierdzając przewlekłe prowadzenie postępowania przez NUS w Jaworznie i uwzględniając w tym zakresie skargę. Jednocześnie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. orzekł, że owa przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p. s.a., uwzględniając w nich uiszczony przez skarżącą wpis od skargi (100 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło