III SAB/Wr 219/18
WyrokWSA we Wrocławiu2019-02-28
Skład orzekający: Sędzia NSA, Sędzia WSA Anna Moskała, Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Barbara Ciołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ organ nie podjął żadnych czynności w sprawie przez ponad 9 miesięcy od złożenia wniosku, mimo interwencji strony i wniesienia ponaglenia. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej oraz zasądzenie kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Pomimo uzupełniania dokumentów i wniesienia ponaglenia, organ przez ponad 9 miesięcy nie podjął żadnych istotnych czynności w sprawie, nie informując strony o przyczynach zwłoki. Skarżący wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, domagając się zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D., stwierdził, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 3000 zł oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sędziowie Sędzia WSA Anna Moskała, Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Barbara Ciołek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy ze skargi D. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie [...] ([...] tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z 6 lutego 2018 r. S.T. (dalej: skarżący, strona, cudzoziemiec), wystąpił do Wojewody D. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Do wniosku załączono: umowę najmu lokalu mieszkalnego, zawartą przez skarżącego na okres od 25 listopada 2017 r. do 24 maja 2018 r., kserokopie stron paszportowych wnioskodawcy, informację Starosty na temat zaspokojenia potrzeb kadrowych podmiotu powierzającego wykonanie pracy cudzoziemcowi.
Pismem z 6 kwietnia 2018 r. pełnomocnik strony zwrócił się o udzielenie informacji o toczącym się postępowaniu i wskazanie inspektora prowadzącego sprawę. Organ w odpowiedzi z 5 czerwca 2018 r. poinformował stronę, że postepowanie w sprawie jego wniosku nie zostało jeszcze wszczęte oraz że nie jest możliwe udzielenie informacji, kiedy zostanie wydana decyzja administracyjna, z uwagi na podejmowanie spraw przez inspektorów zgodnie z porządkiem chronologicznym.
Pismem z 27 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącego, za pośrednictwem poczty elektronicznej, złożył ponaglenie w trybie art. 37 k.p.a., które pismem z 4 lipca 2018 r. Wojewoda D. przekazał Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Warszawie.
Pełnomocnik strony pismem z 1 sierpnia 2018 r. ( wpływ do organu – 3 sierpnia) uzupełnił dokumenty w sprawie , przedkładając umowę o pracę zawartą przez "A" SP. zo.o. z cudzoziemcem i zaświadczenie o wysokości salda na rachunku bankowym.
Organ pismem z 20 listopada 2018 r. wystąpił do Komendanta Oddziału Straży Granicznej w K., Komendanta Wojewódzkiego Policji w W. oraz Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wydziału Zamiejscowego w W. celem zaopiniowania wniosku cudzoziemca. Wojewoda D. poinformował stronę pismem z tego samego dnia o toczącym się postępowaniu i wskazał przewidywany termin zakończenia postępowania na 20 lutego 2019 r. Jednocześnie wezwał cudzoziemca do uzupełnienia dokumentów i powiadomił o możliwości otrzymania stempla do paszportu, potwierdzającego złożenie wniosku.
W dniu 8 listopada 2018 r., do organu wpłynęła skarga cudzoziemca na przewlekłe na przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Pełnomocnik skarżącego wniósł o: zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w sprawie w terminie 14 dni od doręczenia akt organowi, dokonanie przez Sąd kontroli przewlekłości postępowania, przyznanie od organu na rzecz skarżącego podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 7 p.p.s.a., zasądzenie na jego rzecz od organu kosztów postępowania sądowego. Zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej również jako: "k.p.a."). W uzasadnieniu podniósł, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie, zaś niniejsza sprawa w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie ma charakteru skomplikowanego i nie wymaga prowadzenia szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego i powinna być załatwiona w terminie miesiąca, maksymalnie dwóch miesięcy od dnia złożenia przez stronę wniosku, tymczasem postępowanie do dnia złożenia skargi wciąż nie zostało zakończone – co świadczy o tym, że organ nie podjął w terminie wystarczających czynności do szybkiego załatwienia sprawy, nawet nie dokonywał czynności pozornych, co więcej, przez wiele miesięcy nie poinformował nawet strony o powodach nierozpoznania sprawy – przez co naruszył przepisy art. 35 § 1 , art. 36 § 1, art. 12 i art. 8 k.p.a. Przedłużanie postępowania narusza dobra osobiste skarżącego tj. prawo do zamieszkania, poruszania się w granicach terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i poza nim, legalnego pobytu potwierdzonego dokumentami oraz powoduje, że nie mając żadnych informacji o postępowaniu, żyje on w permanentnym stresie i niepewności. Pełnomocnik cudzoziemca stwierdził, że naruszenie norm prawnych dotyczących terminów powinno się wiązać z nałożeniem na organ obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej, będącej zarówno swoistą karą dla organu, jak i rekompensatą dla strony za naruszenie jej praw w postępowaniu administracyjnym i narażenie jej na negatywne przeżycia psychiczne i moralne, a w kontekście podniesionych okoliczności uzasadnione jest zasądzenie na rzecz skarżącego kwoty w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że sposób prowadzenia sprawy nie wynikał ze złej woli pracowników Urzędu Wojewódzkiego ale był skutkiem dużej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością jednoczesnego procedowania w wielu sprawach w warunkach znacznego odpływu pracowników. Organ wskazał, że nawet w razie stwierdzenia przewlekłości nie można przyjąć, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, bowiem w opisanych warunkach nie można przypisać organowi odpowiedzialności za niedochowanie terminów wskazanych w art. 35 k.p.a. Wojewoda D. sprzeciwił się żądaniu zasądzenia na rzecz skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a. i powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślił, że suma pieniężna może być na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz.U z 2018 , poz.1302 ze zm.) – dalej: p.p.s.a przyznana tylko w sytuacji, gdy przyznanie to jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność tj. zwalczania bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu. Podkreślił, że w przypadku stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości wybór jednego z środków, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. ( grzywna lub suma pieniężna) należy do Sądu i powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi, którym jest zwalczanie bezczynności i przewlekłości. Dopiero, gdy uzna, że dla zrealizowania tego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. Ta zaś nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga w niniejszej sprawie okazała się uzasadniona.
Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302) – dalej: p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Zarówno Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Zakres znaczeniowy tego terminu będą w takiej sytuacji wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz regulacje procesowe dotyczące terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji – Wojewodą D., toczyło się na podstawie przepisów k.p.a. , stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału
w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością w prowadzeniu przez organ postępowania.
Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącego wpłynął do organu 6 lutego 2018 r., a 16 marca 2018 r. skarżący z własnej inicjatywy dołączył do kat część niezbędnej do załatwienia sprawy dokumentacji. Od tego momentu, mimo monitów ze strony pełnomocnika skarżącego i próśb o informację, a także wniesionego 27 czerwca 2018 r. ponaglenia, organ do 20 listopada 2018 r. nie podjął żadnej czynności w sprawie, poza poinformowaniem strony o tym, że nie jest w stanie określić terminu wydania decyzji i wskazaniem osoby prowadzącej sprawę, z zastrzeżeniem, że kontakt z ta osobą jest możliwy jedynie korespondencyjnie lub po uprze3dnim pobraniu stosownego numeru i złożenie pisma w organie.
Analiza akt potwierdza zatem, że organ w ogóle nie zajął się sprawą skarżącego aż do 20 listopada 2018 r., a więc przez ponad 9 miesięcy, mimo interwencji pełnomocnika strony, przy czym nie poinformował go nawet o przyczynach niezałatwienia sprawy, stanie sprawy oraz nie podał nowego, przewidywanego terminu wydania decyzji Zasadnie zarzuca w związku z powyższym skarżący, że taki sposób procedowania narusza także wyrażoną w art. 12 k.p.a. zasadę szybkości postępowania oraz wyrażoną w art. 8 § 1 k.p.a. zasadę zaufania do organów administracji.
W ocenie Sądu, sposób postępowania Wojewody D. w sprawie jest nie do zaakceptowania. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji, który znacznie przekroczył wynikające
z przepisów prawa terminy załatwienia sprawy, przez ponad 9 miesięcy nie przystępuje do żadnych czynności niezbędnych do rozpatrzenia wniosku, nawet pomimo interwencji wnioskodawcy. Co więcej, jak wynika z pisma informacyjnego organu z 5 czerwca 2018 r., uznał on, że postępowanie w tej sprawie nie zostało nawet wszczęte. W tym miejscu Sąd podkreśla zatem, że zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Tak więc w niniejszej sprawie postepowanie zainicjowane wnioskiem skarżącego toczyło się od 6 lutego 2018 r. tj. od daty złożenia tego wniosku w organie i od tego momentu rozpoczynały swój bieg terminy na załatwienie sprawy, o których mowa w art. 35 k.p.a. Ponadto wymaga również podkreślenia, ze w razie niemożności dotrzymania terminu załatwienia sprawy ustalonego zgodnie z art. 35 k.p.a. organ jest bezwzględnie zobowiązany do poinformowania strony o przyczynach zwłoki i wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy na podstawie art. 36 k.p.a. i niedopuszczalne jest uchylanie się od tego obowiązku wskazaniem, że nie można przewidzieć terminu wydania decyzji. Ustawodawca w art. 36 k.p.a. nakazał bowiem organowi właśnie coś przeciwnego – uznając, że strona nie może być trzymana w całkowitej niepewności co do terminu załatwienia jej sprawy, a organ nie ma nieograniczonego czasu na jej prowadzenie. W rozpoznawanej sprawie ponadto przypomnieć należy, w związku ze wskazaniem w s odpowiedzi na skargę, że do dnia jej sporządzenia organ nie otrzymał odpowiedzi Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na ponaglenie, że wniesienie przez stronę ponaglenia nie wstrzymuje biegu terminu na załatwienie sprawy, gdyż czas załatwienia ponaglenia nie jest okresem, o jakim mowa w § 5 art. 35 k.p.a.
Powyższe stanowi, że w postępowaniu prowadzonym w sprawie, zaistniała oczywista przewlekłość działania ze strony organu, przez co doszło również do naruszenia zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a Sąd zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy, w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku).
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, oczywiste uchybienie terminów załatwienia sprawy, o jakich mowa w art. 35 §3 k.p.a., jak i opisaną wyżej postawę organu tj.: niepodejmowanie pomiędzy dniem złożenia wniosku o wezwaniem strony o uzupełnienie braków formalnych z 20 listopada 2018 r. żadnych czynności w sprawie (7 miesięcy), działanie dopiero na skutek interwencji pełnomocnika skarżącego, bark wyjaśnienia przyczyn zwłoki oraz wyznaczenia do tego dnia dodatkowego terminu załatwienia sprawy, Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania przez organ w miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) – o czym orzeczono w pkt III wyroku.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa
nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona - pozbawiona możliwości legalnego pobytu - czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Podkreślić trzeba, że do zaistniałej sytuacji nie przyczyniła się strona postępowania, wręcz przeciwnie, z własnej inicjatywy uzupełniała dokumentację, natomiast organ nie działał sprawnie w sprawie.
Odnosząc się do argumentów organu, zawartych w odpowiedzi na skargę Sąd zauważa również, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu czy zaniedbaniach jego pracowników, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednym z charakterystycznych dla przewlekłego prowadzenia postępowania przejawów braku należytej staranności w zorganizowaniu czynności organu. Trudności w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych problemach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania.
Odnosząc się do podniesionej w tym zakresie w odpowiedzi na skargę argumentacji Sąd zauważa, że art. 149 § 2 p.p.s.a. wyposaża Sąd w kompetencję do zastosowania dwóch rodzajów środków: grzywny nakładanej na organ oraz sumy pieniężnej zasądzanej od organu na rzecz strony skarżącej, przy czym decyzję o zastosowaniu jednego lub obu tych środków ustawodawca pozostawił Sądowi. Przepis powyższy w żaden sposób również nie uzależnia możliwości nałożenia kary pieniężnej od jednoczesnego nałożenia na organ grzywny. Oba środki przewidziane w art. 149 §2 p.p.s.a. pełnią, tak jak wskazuje organ, funkcję dyscyplinującą wobec organu i mają służyć zwalczaniu bezczynności, mogą jednak, choć nie muszą, być stosowane niezależnie.
Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest przy tym szczególnym instrumentem, który poza wspomnianą funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez stronę. Jak wyjaśniono powyżej, charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale obciążeniem finansowym na rzecz strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związany jest nie z wielkością rzeczywistych szkód, poniesionych przez nią w związku z bezczynnością, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. Naruszenie w ten sposób praw strony będzie natomiast uzasadniało zastosowanie tego środka (zasądzenie sumy pieniężnej) w szczególności w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości. Takie niewątpliwie towarzyszą także sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do legalności pobytu na terytorium RP, w szczególności dla strony planującej lub podejmującej tu zatrudnienie. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter bezczynności postępowania jako przesłankę przyznania stronie skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej (3 000 zł) na podstawie powyższego przepisu (pkt IV wyroku).
W ramach przysługujących kompetencji, Sąd postanowił natomiast odstąpić
od wymierzenia organowi grzywny, biorąc pod uwagę, że jest ona nie tylko środkiem dyscyplinującym – którą to funkcję pełni również przyznanie od organu na rzecz strony kwoty pieniężnej, ale także sankcyjnym. Sąd miał bowiem na uwadze, że ilość załatwianych przez Wojewodę D. wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest wciąż bardzo duża, zaś wprowadzenie niezbędnych zmian organizacyjnych i kadrowych może być czasochłonne. I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, leżące po stronie organu, to jednak Sąd stoi na stanowisku, że w rozpoznawanej sprawie nie uzasadniały nałożenia na organ dodatkowej sankcji na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd – na podstawie art. 149 § 1, § 1a i § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
(pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło