III SAB/Wr 248/18
WyrokWSA we Wrocławiu2019-03-21
Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Barbara Ciołek, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, a także nie poinformował strony o przyczynach zwłoki. Ponadto, organ bezpodstawnie pozostawił wniosek strony bez rozpoznania, błędnie interpretując przedłożoną umowę jako użyczenie zamiast najmu. Sąd uznał, że taka postawa organu, w tym długotrwałe oczekiwanie strony na rozstrzygnięcie oraz brak reakcji organu przez 3 miesiące, stanowi rażące naruszenie prawa.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE. Wojewoda wezwał ją do przedłożenia tytułu prawnego do lokalu, informując, że umowa użyczenia nie będzie wystarczająca. Skarżąca przedłożyła dokument nazwany „Umową najmu”. Wojewoda uznał, że jest to umowa użyczenia i pozostawił wniosek bez rozpoznania. Pełnomocnik skarżącej złożył ponaglenie, zarzucając organowi bezpodstawne pozostawienie wniosku bez rozpoznania i błędną kwalifikację umowy. Następnie skarżąca wniosła skargę do WSA na bezczynność Wojewody.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał skarżącej 2.000 zł zadośćuczynienia oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Sędzia WSA Barbara Ciołek, Tomasz Świetlikowski, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2019 r. sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2.000 (dwa tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z [...] lutego 2018 r M. (dalej: skarżąca, strona, cudzoziemka) wystąpiła do Wojewody D. (dalej również: organ) o udzielenie zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej.
Pismem z [...] maja 2018 r. Wojewoda D. wezwał stronę do przedłożenia - w terminie 7 dniu, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania, tytułu prawnego do zajmowanego lokalu informując, że tytułem takim nie może być umowa użyczenia lokalu, chyba że użyczającym jest jej zstępny, wstępny, rodzeństwo, małżonek, rodzice małżonka.
Strona w dniu [...] czerwca 2018 r. dostarczyła dokument zatytułowany "Umowa najmu".
Pismem z [...] czerwca 2018 r. organ zawiadomił stronę o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania. Wskazał, że dostarczony przez cudzoziemkę dokument nie mógł być uznany za tytuł prawny do lokalu, gdyż nie jest on umową najmu, a ma charakter umowy użyczenia, przy czym osoba użyczająca nie jest spokrewniona z cudzoziemką.
Pismem z [...] listopada 2018 r. pełnomocnik skarżącej złożył ponaglenie, zarzucając organowi bezpodstawne pozostawienie wniosku strony bez rozpoznania. Podniósł, że stanowisko organu nie zawierało w istocie uzasadnienia oraz że może jedynie domyślać się, iż powodem przyjęcia przez organ, że strona nie uzupełniła braku formalnego było uznanie, że przedłożona umowa miała charakter nieodpłatny. Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić, bowiem strony oznaczyły czynsz najmu - najemca został obciążony obowiązkiem zapłaty "około 80 zł za media". Zgodnie z art. 659 § 1 k.c. czynsz może być oznaczony w pieniądzach lub świadczeniach innego rodzaju, w powyższej umowie nastąpiło poprzez zwolnienie wynajmującego od części ciążącego na nim zobowiązania.
Organ [...] grudnia 2018 r, przekazał ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w W..
Strona, działając przez pełnomocnika, pismem z [...] listopada 2018 r. wniosła za pośrednictwem organu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. na bezczynność Wojewody D.. Pełnomocnik skarżącej wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie, stwierdzenie bezczynności organu, przyznanie od organu na rzecz skarżącej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. kwoty 12 000 zł, zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu ponowił zarzuty podniesione w ponagleniu, argumentując, że organ nie miał podstaw do uznania, że przedłożona przez stronę [...] czerwca 2018 r. umowa najmu jest w istocie umową użyczenia i nie spełnia warunków uznania jej za tytuł prawny do lokalu, o jakim mowa w art. 219 ust. 2 ustawy z [...] grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2017 r., poz. 2206 ze zm.). Powołał się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z [...] lutego 2013 r., Sygn. [...] na potwierdzenie, że skarga na bezczynność jest właściwym środkiem zwalczania nieprawidłowego pozostawienia wniosku strony bez rozpoznania.
Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie.
Wniosek o odrzucenie skargi organ uzasadnił niewyczerpaniem przez skarżącą przysługujących jej środków zaskarżenia. Strona bowiem wniosła ponaglenie w tym samym dniu, w którym złożyła skargę do Sądu, tak więc nie można przyjąć, że ponaglenie zostało złożone przed zainicjowaniem postępowania przed sądem administracyjnym. Ponadto w aktach sprawy brak jest pisma z [...] września 2018 r., na które powołuje się strona i które można byłoby uznać za uprzednio wniesione ponaglenie.
Uzasadniając zgłoszony z ostrożności procesowej wniosek o oddalenie skargi, organ podniósł, że w przedłożonej przez skarżącą umowie widnieje jedynie zapis o obciążeniu jej kwotą "około 80 zł miesięcznie za media". Zgodnie natomiast z treścią art. 713 k.c., biorący do używania ponosi zwykłe koszty utrzymania rzeczy użyczonej, natomiast do elementów istotnych umowy najmu należą oddanie rzeczy do używania i zapłata czynszu. W umowie tej nie podano natomiast wysokości czynszu wyrażonej w pieniądzach lub świadczeniach innego rodzaju, a tym samym nie można jej zakwalifikować jako umowy najmu. Na potwierdzenie swojego stanowiska organ powołał się na wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z [...] lipca 2005 r., Sygn. akt [...].
Organ ponadto wyjaśnił, ze termin podjęcia postępowania w sprawie uzależniony jest od ilości wniosków wpływających do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Miarodajnym kryterium w zakresie rozpatrywania wniosków, jest zaś kolejność ich wpływu. Wyjaśnił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynikał ze złej woli pracowników Urzędu W. ale był skutkiem dużej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością jednoczesnego procedowania w wielu sprawach w warunkach znacznego odpływu pracowników. Organ wywodził, że z uwagi na sytuację związaną z ilością rozpatrywanych wniosków, kadrą zajmującą się sprawami oraz wdrażanymi zmianami organizacyjnymi, uchybienia postępowania w przedmiocie wniosku złożonego przez skarżącą nie miały charakteru rażącego. Wojewoda D. sprzeciwia się wobec powyższego żądaniu zasądzenia na rzecz skarżącej kwoty pieniężnej i powołując się m.in. na wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] lutego 2017 r., sygn. akt [...] podkreśla, że suma pieniężna może być na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. (Dz.U z 2018 , poz.1302 ze zm.) – dalej: p.p.s.a przyznana tylko w sytuacji, gdy przyznanie to jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność tj. zwalczania bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga w niniejszej sprawie okazała się uzasadniona.
Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia [...] lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z [...] sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) dalej: p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Stosownie przy tym do wymogu wynikającego z art. 52 § 1 p.p.s.a., dopuszczalność drogi sądowo administracyjnej uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do treści § 2 powyższego przepisu, rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. W przypadku skarg na bezczynność lub przewlekłość postępowania, warunek ten powiązać należy z art. 37 § 1 k.p.a., zgodnie z którym to przepisem na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 k.p.a. lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, stronie służy ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - to do organu prowadzącego postępowanie.
W świetle powyższego, warunkiem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu administracji publicznej jest uprzednie wystąpienie przez stronę skarżącą z ponagleniem na niezałatwienie sprawy w terminie do organu wyższego stopnia nad organem, który, w ocenie strony skarżącej, pozostaje w bezczynności.
Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, akta administracyjne sprawy, nie dają podstaw do zaakceptowania stanowiska organu, że skarżąca, składając w tym samym dniu ponaglenie do organu wyższego stopnia oraz skargę do WSA, nie dopełniła warunku wyczerpania przed wniesieniem skargi przysługujących jej środków zaskarżenia.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca wniosła ponaglenie jak i skargę do Sądu Administracyjnego co prawda tego samego dnia, jednak z powyższego nie można wywodzić, jak czyni to organ, że nie wyczerpano środków zaskarżenia. Kontroli sądu nie jest poddane rozstrzygnięcie ponaglenia, a w świetle brzmienia tego przepisu, już samo skorzystanie przez stronę z tego środka otwiera jej drogę do sądu, bez względu na to czy środek ten został już rozpoznany w trybie administracyjnym. Tak więc złożenie ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie wywiera skutek wyczerpania środków zaskarżenia i umożliwia stronie skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe postępowanie, a skarżącemu w momencie wniesienia ponaglenia przestało przysługiwać prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego (zob. Postanowienie NSA z [...] sierpnia 2016 r., sygn. akt [...]).
W świetle powyższego wniesiona w niniejszej sprawie skarga na przewlekłość postępowania Wojewody D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, jest dopuszczalna ponieważ skarżąca spełniła warunki wynikające z art. 52 § 1 p.p.s.a.
Przechodząc do oceny merytorycznej zarzutów skargi Sąd uznał, że zasługują one na uwzględnienie.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiuje pojęcia "bezczynności", podobnie jak k.p.a. Jednakże zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia czy i w jaki stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą bezczynnością organu w postępowaniu.
Po pierwsze, w świetle przytoczonych regulacji dotyczących terminów procesowych załatwiania spraw, wątpliwości Sądu nie budzi, że organ pozostawał w bezczynności już w okresie pomiędzy złożeniem wniosku przez skarżącą ( [...] lutego 2018 r.) a wezwaniem jej do przedłożenia tytułu prawnego do zajmowanego lokalu. Przez 3 miesiące organ nie podejmował bowiem żadnych czynności procesowych, a tym samym nie tylko nie mógł się za ten okres powoływać na konieczność prowadzenia czasochłonnego postępowania wyjaśniającego, uzasadniającego niezałatwienie sprawy niezwłocznie lub w terminie miesiąca, ale także nie załatwił jej w wydłużonym, dwumiesięcznym terminie oraz nie poinformował strony o przyczynach zwłoki i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy, do czego zgodnie z art. 36 k.p.a. był zobowiązany. Tak więc już na tym etapie organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do zwłoki przyczyniła się sama strona.
W dalszej kolejności należy jednak wskazać, że nie znajduje uzasadnienia uchylenie się przez organ od wydania w sprawie decyzji i pozostawienie wniosku strony bez rozpoznania - co również należy, w świetle przytoczonego na wstępie rozumienia pojęcia bezczynności (zgodnego powołaną w skardze uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego) - kwalifikować jako bezczynność organu. Uznanie bowiem przez organ, iż przedłożony przez skarżącą dokument umowy, określonej w tytule jako "Umowa najmu" nie mógł być, ze względu na swoją treść, uznany za tytuł prawny skarżącej do lokalu mieszkalnego, co do zasady nie uprawniało organu do pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Tego rodzaju sankcja związana jest bowiem jedynie z niezastosowaniem się przez stronę do wezwania i nieuzupełnieniem braków formalnych podania. Skarżąca natomiast przedłożyła dokument, który w jej ocenie stanowił tytuł prawny do lokalu, przez co dopełniła formalnego warunku wyrażonego w wezwaniu. Odmienna ocena merytoryczna wartości tego dokumentu, a w konsekwencji odmienna cywilnoprawna kwalifikacja umowy przez organ, jest elementem badania spełnienia materialnoprawnych przesłanek udzielenia zgody i w związku z tym może również prowadzić ewentualnie do odmowy wydania zezwolenia, nie jednakże być podstawą pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Znalazło to zresztą wyraz polemice zawartej odpowiednio w skardze i odpowiedzi na skargę, która sprowadza się do różnych stanowisk co do charakteru stosunku cywilnoprawnego łączącego strony umowy, a które to argumenty nie odnoszą się do braków formalnych podania, o jakich mowa w art. 64 k.p.a. ale winny podlegać ocenie merytorycznej w postępowaniu instancyjnym. Nieuzasadnione i spowodowane błędnym rozumieniem przesłanek zastosowania art. 64 § 2 k.p.a. pozostawienie wniosku strony bez rozpoznania doprowadziło do tego, że skarżąca bez własnej winy nie otrzymała wciąż żadnego rozstrzygnięcia merytorycznego w swojej sprawie.
Odnosząc się do pozostałych argumentów zawartych w odpowiedzi na skargę Sąd zauważa, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej o udzielenie zgody na pobyt rezydenta długoterminowego UE, naruszając terminy określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz zasady wyrażone w art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. - co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa
nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona - pozbawiona możliwości legalnego pobytu - czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Podkreślić trzeba, że do zaistniałej sytuacji nie przyczyniła się strona postępowania, bowiem organ najpierw przez 3 miesiące w ogóle nie zareagował na jej wniosek i nie tylko nie działał sprawnie w sprawie, ale nawet nie informował strony o przyczynach zaistniałej sytuacji, do czego w myśl przepisów był zobowiązany, a następnie bezpodstawnie pozostawił ten wniosek bez rozpoznania. Sąd zauważa również, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu czy zaniedbaniach jego pracowników, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednym z charakterystycznych dla przewlekłego prowadzenia postępowania przejawów braku należytej staranności w zorganizowaniu czynności organu. Trudności w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych problemach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, oczywiste uchybienie terminów załatwienia sprawy, o jakich mowa w art. 35 k.p.a., jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że bezczynność w prowadzeniu postępowania przez organ w miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) – o czym orzeczono w pkt II wyroku.
W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a Sąd zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy, w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (w pkt III wyroku).
Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest niewątpliwie szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie za naruszenie jej praw w postępowaniu, przede wszystkim w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości – które niewątpliwie towarzyszą także sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do legalności pobytu. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter bezczynności postępowania jako przesłankę przyznania stronie skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej (2 000 zł) na podstawie powyższego przepisu.
W ramach przysługujących kompetencji i z uwagi na obiektywne trudności w sprawnym załatwianiu wniosków cudzoziemców, związane z dużym napływem tychże wniosków i brakiem wystarczającego zaplecza kadrowego, Sąd postanowił również odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd – na podstawie art. 149 § 1 i § 1a orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
(pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło