III SAB/Wr 269/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-06-26
Skład orzekający: Tomasz Świetlikowski, Katarzyna Borońska, Annetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie załatwił wniosku strony w ustawowym terminie, a wezwanie do uzupełnienia braków formalnych nastąpiło po prawie sześciu miesiącach od złożenia wniosku. Ponadto, organ nie poinformował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazał nowego terminu, a ponaglenie zostało przekazane z uchybieniem terminu. Sąd uznał, że taka bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ jest oczywista, znaczna i pozbawiona racjonalnego uzasadnienia, co podważa zaufanie do organów administracji publicznej. W związku z tym, sąd nakazał Wojewodzie wydanie aktu kończącego postępowanie w terminie 14 dni i przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę na bezczynność Wojewody D. w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, złożonego 28 listopada 2017 r. Wojewoda wezwał do uzupełnienia braków formalnych 23 maja 2018 r., które strona uzupełniła 18 czerwca 2018 r. Mimo ponaglenia z 10 września 2018 r., Wojewoda zawiadomił o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania dopiero w marcu 2019 r., wskazując na uzupełnienie braków po terminie. Strona skarżąca wniosła o podjęcie czynności umożliwiających załatwienie sprawy oraz o przyznanie sumy pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody D. i rażące naruszenie prawa, nakazał Wojewodzie wydanie aktu kończącego postępowanie w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku oraz przyznał od Wojewody na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Anetta Chołuj, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi M. S. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. nakazuje Wojewodzie D. wydanie aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.000 (słownie: trzy tysiące) złotych.
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n.
Strona skarżąca wniosła skargę na bezczynność Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, złożonego 28 listopada 2017 r. Zarzuciła naruszenie - m.in. - art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: K.p.a.). Wnioskowała o podjęcie niezbędnych czynności umożliwiających załatwienie jej sprawy oraz przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości 29.184,52 zł, na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.). Uzasadniła wnioski skargi i zaprezentowała swoje stanowisko w sprawie.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Ze przedłożonych wraz ze skargą akt postępowania administracyjnego wynika, że - 28 listopada 2017 r. - strona skarżąca złożyła - skierowany do Wojewody - wniosek
o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Pismem z 23 maja 2018 r., Wojewoda wezwał ją do osobistego stawiennictwa w siedzibie organu i uzupełnienia braków formalnych wniosku, co uczyniła ona 18 czerwca 2018 r. Następnie, strona skarżąca
- 10 września 2018 r. (data nadania) - wniosła ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, które Wojewoda przekazał 24 października 2018 r. W dniu [...] marca 2019 r., tj. już po wniesieniu skargi na bezczynność, organ zawiadomił stronę skarżącą o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania, z uwagi na fakt, że - wskazane w piśmie z 23 maja 2018 r. - braki formalne wniosku uzupełniła ona po terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na bezczynność organu, w sprawie z wniosku strony skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę, okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiuje pojęcia "bezczynności", podobnie jak K.p.a. Jednakże, zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych, są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy - w ustalonym przepisami terminie - organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji, czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie.
Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 K.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty
i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki
w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
W ocenie Sądu - w realiach rozpoznawanej sprawy - mamy do czynienia
z bezczynnością Wojewody.
Materiał dowodowy sprawy potwierdza, że strona skarżąca złożyła wniosek
o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę 28 listopada 2017 r., który to wniosek powinien być załatwiony nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od momentu jego złożenia, co wynika z art. 35 § 3 K.p.a. Tymczasem, Wojewoda - do uzupełnienia braków formalnych wniosku - wezwał skarżącą dopiero pismem z 23 maja 2018 r., tj. po prawie sześciu miesiącach. Co więcej, mimo uzupełnienia wniosku przez skarżącą, Wojewoda nie załatwił sprawy do dnia wniesienia skargi, tj. do 13 marca 2019 r. (wpływ do organu), mimo złożonego przez skarżącą ponaglenia z 10 września 2018 r.
Bezczynności Wojewody nie przekreśla wydane - już po wniesieniu skargi - zawiadomienie z [...] marca 2019 r. o pozostawieniu wniosku strony bez rozpoznania. Uzupełnienie braków formalnych podania, nawet po wyznaczonym terminie, co
w sprawie miało miejsce, nie pozwala bowiem na zastosowanie art. 64 § 2 K.p.a., gdyż rygor zawarty w tym przepisie odnosi się wyłącznie do nieusunięcia braków pisma, co
z kolei w sprawie nie miało miejsca (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 16 stycznia
2019 r., III SAB/Wr 120/18 i wyrok NSA z 18 stycznia 2019 r., II OSK 1557/18; CBOSA).
Wydanie w/w zawiadomienia po ponad dziewięciu miesiącach od dnia, w którym braki formalne podania zostały uzupełnione, dowodzi, że organ i w tym przypadku pozostawał rażąco bezczynny i przewlekły w działaniu.
W tym miejscu Sąd zauważa, że Wojewoda nie wykonał przy tym - ani razu - dyspozycji art. 36 K.p.a. (nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy). Ponadto ponaglenie, które wpłynęło do organu 13 września 2018 r. zostało przekazane do właściwego organu z uchybieniem terminu określonego w art 37 § 4 K.p.a.
Powyższe wskazuje, że - na dzień wniesienia skargi - Wojewoda pozostawał
w sprawie bezczynny, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 K.p.a.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Sąd nakazał Wojewodzie rozstrzygnięcie sprawy zainicjowanej wnioskiem strony skarżącej w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku).
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (a więc nie tylko niewydanie przez tak długi okres dokumentu), Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca (strona postępowania).
W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne
i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Organ nie może także
w nieskończoność (co czyni od dłuższego już czasu) powoływać się na kłopoty kadrowe i zmiany organizacyjne.
Na jej wniosek, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych
w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt i pracę na terytorium obcego państwa. Sąd wyraża nadzieję, że konieczność wypłaty w/w kwoty przez organ posłuży zwalczeniu przewlekłości i bezczynności organu w sprawie (zdyscyplinuje organ). Sąd uznał przy tym, że żądana przez stronę skarżącą kwota 29.184,52 zł jest zbyt wygórowana.
W ocenie Sądu, zasądzona kwota: z jednej strony, zrekompensuje skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z bezczynnością organu oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność, tj. zwalczania bezczynności organu oraz jego zdyscyplinowania.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3,
§ 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I - IV sentencji wyroku.
Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło