III SAB/Wr 272/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-06-26
Skład orzekający: Tomasz Świetlikowski, Annetta Chołuj, Katarzyna Borońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy dla strony skarżącej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym, sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w terminie 14 dni, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia za przewlekłość oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Strona skarżąca A.F. złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 16 maja 2017 r. Po wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych i ich uzupełnieniu, organ pozostawił wniosek bez rozpoznania. Po wniesieniu zażalenia i ponaglenia, sprawa nadal nie została załatwiona. Strona skarżąca zarzuciła Wojewodzie D. przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa, domagając się stwierdzenia przewlekłości, zobowiązania organu do załatwienia sprawy, przyznania kwoty 10.000 zł zadośćuczynienia oraz zwrotu kosztów.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. Stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. Nakazuje Wojewodzie D. wydanie aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. Przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 5.000 zł; V. Zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Anetta Chołuj, Katarzyna Borońska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi A.F. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. nakazuje Wojewodzie D. wydanie aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 5.000 (słownie: pięć tysięcy) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n.
A. F. (dalej: strona skarżąca) zaskarżył przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą z jego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, złożonego 16 maja 2017 r. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 50 § 1, art. 52 § 1-2, art. 53 § 2b i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), zarzucił naruszenie art. 37 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.). Wniosła o:
1. stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania
a przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
2. zobowiązanie organu do niezwłocznego załatwienia sprawy i wydania decyzji;
3. przyznanie od organu na jej rzecz kwoty 10.000 zł (na podstawie art. 149 § 2
w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a.);
4. zasądzenie kosztów postępowania.
Strona skarżąca uzasadniała, że:
1. w dniu 16 maja 2017 r. złożyła - skierowany do Wojewody - wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę;
2. pismem z dnia 9 sierpnia 2017 r., organ wezwał ją o uzupełnienie braków formalnych wniosku (uzupełnienie podpisu, dołączenie oryginału informacji właściwego starosty o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy, dołączenie dokumentu potwierdzającego wykonywanie pracy dla tego samego podmiotu), które to braki uzupełniła ona 13 września 2017 r.;
3. zawiadomieniem z 21 listopada 2017 r., organ powiadomił ją o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania, z uwagi na nieuzupełnienie w/w braków w terminie;
4. w dniu 5 grudnia 2017 r., wniosła zażalenie na bezczynność Wojewody;
5. w dniu 5 lutego 2018 r., złożyła ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców;
6. w dniu 18 czerwca 2018 r. ponaglenie została uznane za uzasadnione;
7. sprawa nie została załatwiona do dnia dzisiejszego.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku strony skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Samo pojęcie przewlekłości postępowania nie zostało zdefiniowane w przepisach k.p.a., jak i uregulowaniach p.p.s.a. Stąd - dokonując jego interpretacji - należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny
w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu,
w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki
w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
W ocenie Sądu, w sprawie mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością. Materiał dowodowy sprawy potwierdza, że strona skarżąca złożyła - skierowany do Wojewody - wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy 16 maja 2017 r. Pierwsze czynności w sprawie Wojewoda zrealizował dopiero po prawie trzech miesiącach, tj. 9 sierpnia 2017 r., wzywając do uzupełnienia braków formalnych wniosku (pismo doręczone 7 września), co strona skarżąca uczyniła 13 września 2017 r. Sąd wskazuje, że wezwania do usunięcia braków formalnych cechują się powtarzalnością. Nic więc nie stało na przeszkodzie, aby wnioskowi strony skarżącej nadać bieg niezwłocznie po jego wpłynięciu. Podejmowane przez organ czynności świadczą - w ocenie Sądu -
o mechanicznym wykonywaniu pewnych czynności bez zapoznania się z materiałem sprawy, a czynności te - co już wyżej podkreślono - są typowe i powtarzalne oraz nie wymagają wielkiego nakładu pracy. Należy zwrócić uwagę, że nawet tak proste
i oczywiste czynności, jak zwrócenie się do odpowiednich służb o udzielenie informacji o stronie skarżącej, nie zostały wykonane niezwłocznie po wpłynięciu wniosku. Ponadto - w przekonaniu Sądu - nie można zaakceptować sytuacji, w której organ wydaje zawiadomienie (z 21 listopada 2017 r.) o pozostawieniu wniosku strony bez rozpoznania, z uwagi na nieuzupełnienie wniosku o niezbędne dokumenty, mimo że przedmiotowe dokumenty organ posiada w aktach sprawy. Świadczy to dobitnie
o całkowitej nieznajomości akt przez organ. Nadto, Sąd dostrzega, że organ już po zauważeniu swojej pomyłki, wezwaniu strony skarżącej o kolejną dokumentację
w sprawie, zwróceniu się do odpowiednich służb o udzielenie informacji o stronie skarżącej, wyznaczył termin zakończenia prowadzonego postępowania na 30 marca 2018 r., pozostając przy tym biernym w sprawie aż do 31 sierpnia 2018 r., kiedy to wezwał stronę skarżącą o uzupełnienie kolejnych dokumentów. W związku
z powyższym, bezspornym jest, że organ w żaden sposób nie zareagował również na wyznaczony przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców termin zakończenia postępowania (31 sierpnia 2018 r.). Organ, po uzupełnieniu brakujących dokumentów przez stronę skarżącą w terminie, kolejną czynność w sprawie podjął dopiero 21 listopada 2018 r. (wezwanie o uzupełnienie kolejnych dokumentów). Do dnia wniesienia przedmiotowej skargi organ pozostał bierny a kolejne czynności realizował już po wniesieniu rozpoznawanej obecnie skargi.
Sąd zauważa również, że do dnia wniesienia skargi - poza pismem z 6 lutego 2018 r. - Wojewoda nie wykonywał dyspozycji art. 36 k.p.a. oraz nie informował strony skarżącej o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy.
Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie - ponad dwa lata - postępowanie, Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35, art. 36 oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych
w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
W tych okolicznościach, Sąd powziął przekonanie, że stwierdzona w sprawie przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 149
§ 1a p.p.s.a. W orzecznictwie wyraża się pogląd, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa" należy rozumieć stan, w którym bez żadnych wątpliwości
w okolicznościach danej sprawy można stwierdzić, że w sposób oczywisty naruszono prawo. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym czy przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje sam tylko przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane,
w tym także czas trwania przewlekłości. Wobec tego uznać należy, że przewlekłość
o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce w sytuacji, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu za tę przewlekłość. W konsekwencji uznać należy, że kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy
w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Do tego rodzaju cech zalicza się m.in.: oczywisty brak podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywiste lekceważenie wniosków strony, jawne natężenie braku woli do załatwienia sprawy,
a także ewidentne niestosowanie przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia (por. wyrok NSA z 21 marca 2018 r., II OSK 2353/17, LEX nr 2477059; wyrok NSA z 3 października 2018 r., II OSK 676/18, LEX nr 2578587; wyrok WSA we Wrocławiu z 26 września 2018 r., III SAB/Wr 34/18, LEX nr 2554772). W judykaturze podkreśla się, że w tego rodzaju przypadkach stopień stwierdzonego naruszenia jest tak znaczny, że zarazem nie jest możliwy do pogodzenia z zasadami funkcjonowania demokratycznego państwa prawa (por. wyrok WSA w Gliwicach z 17 października
2018 r., IV SAB/Gl 153/18, LEX nr 2574177).
Uwzględniając powyższe kryteria oceny stopnia przewlekłości postępowania administracyjnego, Sąd uznał, że w niniejszej sprawie doszło do rażąco przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie wniosku skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP. Niewątpliwie na brak sprawności w rozpatrywaniu tego rodzaju wniosków przez Wojewodę istotny wpływ ma ich ilość, która w ostatnich latach znacząco wzrosła i nadal utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Nie ulega wątpliwości, że już sam charakter tych zezwoleń przemawia za rozpatrywaniem przez organ tego typu spraw w możliwie jak najkrótszych terminach, mając na uwadze, że dotyczą szczególnie istotnych praw jednostki. Wydłużenie tego okresu do tak znaczących rozmiarów, jak to miało miejsce w przypadku przedmiotowej sprawy, jest dla strony postępowania równoznaczne z pozostawaniem w stanie długotrwałej niepewności co do jej dalszej sytuacji prawnej i życiowej.
Powyższe względy przemawiały za przyznaniem skarżącemu przez Sąd, stosownie do jego wniosku, sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Samo uwzględnienie skargi na przewlekłość nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną.
W tym względzie należy nadmienić, że dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia Sądu. Ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Przy czym, zdaniem Sądu, uzasadnione okazało się przyznanie z tego tytułu skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 5.000 zł. Pomimo znacznego, wielomiesięcznego oczekiwania przez stronę na zakończenie przez organ jej sprawy, zgłoszone w skardze żądanie przyznania sumy pieniężnej w kwocie 10.000 zł, należy uznać za nadmiernie wygórowane.
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, mając na uwadze żądanie strony skarżącej, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt III sentencji wyroku).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło