III SAB/Wr 398/20

WyrokWSA we Wrocławiu2020-05-28

Skład orzekający: Sędzia WSA Alicja Palus, Asesor WSA Olga Białek (spr.), Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ czas jego trwania przekroczył rozsądne granice, a podjęte czynności procesowe były opieszałe i nieskuteczne. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ nie dochował należytej staranności w zorganizowaniu postępowania, co doprowadziło do oczywistego naruszenia przepisów o terminach załatwiania spraw administracyjnych i zasady szybkości postępowania. W związku z tym, sąd zobowiązał organ do wydania aktu w określonym terminie, przyznał skarżącej sumę pieniężną jako zadośćuczynienie i sankcję dla organu, a także zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, które zostało złożone w październiku 2018 r. Skarżąca zarzuciła organowi nieefektywne prowadzenie sprawy, wykonywanie czynności w dużych odstępach czasu oraz brak poinformowania o przyczynach zwłoki. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, wskazując na dużą liczbę wpływających wniosków i braki kadrowe jako przyczyny opóźnień. Sąd uznał skargę za zasadną, stwierdzając przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do wydania aktu w terminie 30 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus, Asesor WSA Olga Białek (spr.), Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 maja 2020 r. sprawy ze skargi O. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do wydania aktu w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 (słownie: tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. O. K. (dalej jako skarżąca, strona skarżąca) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w dniu 18 marca 2020 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy. Pełnomocnik skarżącej zarzucając organowi naruszenie: art. 12 w związku z art. 35 § 3 k.p.a. z uwagi na przewlekłość postępowania administracyjnego przejawiającego się w nieefektywnym jego prowadzeniu i wykonywaniu czynności w dużych odstępach czasu; art. 9 w związku z art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. z uwagi na niepoinformowanie skarżącej o przyczynach zwłoki, wskazanie nowego terminu załatwienia sprawy oraz o prawie wniesienia ponaglenia, wniósł o: 1/ przeprowadzenie rozprawy; 2/ zobowiązanie organu do wydania decyzji w określonym terminie; 3/ stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania i przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4/ przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 15.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a.; 4/ zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu zaakcentowano, że wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę strona złożyła w dniu 26 października 2018 r. Mimo, że pismem z dnia 29 marca 2019 r. organ wskazał termin zakończenia postępowania na dzień 29 maja 2019 r., do chwili wniesienia skargi sprawa nie została zakończona. W ocenie strony jej sprawa nie należy do szczególnie skomplikowanych, z tych względów zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. powinna być załatwiona maksymalnie w terminie 2 miesięcy. Nadto, pomimo upływu wyznaczonego terminu organ, zgodnie z ar. 36 k.p.a., nie zawiadomił skarżącej o przyczynach zwłoki i nie wskazał kolejnego terminu jej załatwienia. Zdaniem autora skargi w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przewlekłością postępowania która charakteryzuje się prowadzeniem postępowania w sposób nieefektywny i podejmowaniem czynności w dużych odstępach czasu. Niewydanie przez organ rozstrzygnięcia kończącego postępowanie uchybia dyspozycji art. 36 k.p.a. a prowadzenie sprawy ponad 500 dni – czyli przez okres dłuższy niż skarżąca może pracować w ramach oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi - świadczy o rażącym charakterze naruszenia. Skarżąca skonsumowała bowiem prawo do pracy na terytorium RP w ramach procedury uproszczonej - oświadczenie pracodawcy. Z uwagi na deklarację pracodawcy dalszego zatrudnienia złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Wprawdzie złożenie wniosku legalizuje pobyt w kraju ale nie pozwala na podjęcie legalnej pracy. Na skutek przewlekłości postępowania skarżąca utrzymuje się z oszczędności i funkcjonuje na granicy egzystencji. Z tych względów, zdaniem pełnomocnika, zasadnym jest przyznanie jej sumy pieniężnej w wysokości 15000 zł, jako rekompensaty i zadośćuczynienia za utracone zarobki, które skarżąca otrzymałaby, gdyby organ w terminie wydał decyzję. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi organ wskazał, że opóźnienie w załatwieniu sprawy nie było wyrazem złej woli pracowników lecz spowodowane zostało bardzo dużym wpływem podań cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowanie i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Organ wyjaśnił, że w 2018 r., wpłynęło 18 324 wniosków cudzoziemców o zgodę na pobyt i pracę, a do października 2019 r. 23 888 wniosków. Przy tak dużej ilości podań, oczywiste są opóźnienia pomimo działań dla ich zminimalizowania. Z tych względów organ nie zgodził się z oceną, że w niniejszej sprawie doszło do przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Przedstawione wyżej okoliczności, nie mogą być uznane za nie mające znaczenia w sprawie i wskazują, że przekroczenie terminu nie było pozbawione racjonalnych podstaw, czy też nie znajduje żadnego uzasadnienia. Termin podjęcia postępowania w sprawie, uzależniony jest od ilości wniosków cudzoziemców o udzielenie zezwolenia na pobyt oraz od konieczności rozpatrywana spraw według kolejności ich wpływu. Niezbędne jest także wnikliwie analizowanie zgłoszonych wniosków, co powoduje, że sprawy te są szczególnie skomplikowane. Przy uwzględnieniu wskazanych okoliczności nie sposób zatem uznać, że opóźnienie do jakiego doszło miało charakter rażący. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej w podanej wysokości Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania. Stanowi ono jeden z dwóch alternatywnych środków finansowych (obok grzywny), które mogą być zasądzone przy uwzględnieniu skargi. Wybór środka jest dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu i zgodnie z orzecznictwem, powinien on być uwarunkowany celem wniesionej skargi na bezczynność do którego należy zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenie postępowania. W tym także kontekście należy widzieć dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie grzywny może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. Zdaniem organu przyznanie tej sumy powinno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, o której mowa art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Odpowiedzialność za szkodę przewidziana w prawie cywilnym wyklucza bowiem traktowanie sumy pieniężnej jako odszkodowania. Z tych względów wniosek jako nieuzasadniony powinien być oddalony. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Przeprowadzona kontrola sądowa wywołana skargą na przewlekłość organu (wniesioną zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U z 2019 r. poz. 2325 dalej jako "p.p.s.a") wykazała, że jest ona zasadna. Sąd stwierdził, że będąca przedmiotem niniejszego rozpoznania skarga pod względem formalnym jest dopuszczalna, gdyż poprzedzona została środkiem zaskarżenia - ponagleniem na przewlekłe prowadzenie postępowania. Z akt sprawy wynika, że w dniu 21 października 2019 r. wpłynęło do Wojewody D. ponaglenie skarżącej, kierowane do Urzędu d/s Cudzoziemców, zarzucające organowi przewlekłe prowadzenie postępowania z jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Tym samym spełniony został wymóg złożenia ponaglenia w rozumieniu art. 53 § 2b p.p.s.a. Przystępując do rozpoznania przedmiotowej skargi Sąd miał na uwadze, że w obecnym stanie prawnym przewlekłość postępowania zdefiniowana została jako stan, w którym postępowanie prowadzone jest dłużej niż to jest niezbędne dla załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). W orzecznictwie wypracowano stanowisko, że postępowanie nosi cechy przewlekłości, gdy jest prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi także wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającym zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. O przewlekłości postępowania przed organem administracji można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przedmiotem postępowania ze skargi na przewlekłość jest kontrola toku i poprawności czynności organu, ich natężenia oraz koncentracji materiału dowodowego, przy uwzględnieniu przedstawionych wyżej poglądów. Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że organowi można postawić zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania. Wynikający z akt sprawy przebieg postępowania wskazuje, że nie charakteryzowało się ono niezbędną koncentracją podejmowanych czynności. Wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę skarżąca złożyła osobiście w dniu 26 października 2018 r. W tym samym dniu, w siedzibie organu, doręczono jej pismo informujące o wszczęciu postępowania oraz wskazujące termin załatwienia sprawy do dnia 26 kwietnia 2019 r. ze względu dużą ilość wniosków. Przed upływem tego terminu, pismem z dnia 29 marca 2019 r. Wojewoda poinformował stronę o braku możliwości zakończenia postępowania przed dniem 26 kwietnia 2019 r. wskazując nowy termin do dnia 29 maja 2019 r. Jednocześnie organ wezwał do uzupełnienia materiału dowodowego w terminie 14 dni. W tej samej dacie, na podstawie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, Wojewoda wystąpił do odpowiednich służb o informację, czy wjazd i wyjazd cudzoziemca na terytorium kraju stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa i porządku państwa. W odpowiedzi na wezwanie organu, skarżąca w dniu 18 kwietnia 2019 r. złożyła dokumenty. Następnie pismem z dnia 13 maja 2019 r. poinformowała o zmianie pracodawcy i w związku z tym dokonała uzupełnienia dokumentacji. Przedstawiona chronologia zdarzeń wskazuje, że postępowanie z wniosku skarżącej toczy się od dnia 26 października 2018 r. Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. sprawa powinna być załatwiona przez wydanie stosowanego aktu w terminie dwóch miesięcy - a więc do dnia do dna 26 grudnia 2018 r. Terminu tego Wojewoda nie dochował, natomiast dwukrotnie poinformował stronę o jego przedłużeniu - najpierw o 5 miesięcy ponad termin ustawowy (do dnia 26 kwietnia 2019 r.) potem o kolejny miesiąc, czyli do dnia 29 maja 2019 r. W tym czasie, dopiero po upływie pięciu miesięcy od złożenia wniosku, Wojewoda wykonał pierwsze czynności procesowe istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (pisma z dnia 29 marca 2019 r.). Potem nie przejawiał już aktywności procesowej pomimo, że skarżąca złożyła w dniu 18 kwietnia 2019 r. i w dniu 13 maja 2019 dokumentację. Sprawa nie została zakończona we wskazanym przez organ terminie (czyli do dnia 29 maja 2019 r.). Po tej dacie dalej nie podejmowano żadnych czynności procesowych. Do chwili złożenia skargi Wojewoda nie zakończył postępowania pomimo wniesionego w dniu 21 października 2019 r. ponaglenia (które przekazane zostało do właściwego organu dopiero po upływie dwóch miesięcy i 15 dni), nie informował strony o przyczynach zwłoki w rozpatrzeniu jej wniosku i nie określił terminu zakończenia postępowania. W świetle powyższych faktów należy uznać, że organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego by zakończyło się ono w rozsądnym terminie a jego działania były opieszałe i nieskuteczne. Czynności procesowe jeżeli już były podejmowane, to w dużych odstępach czasu. Upływ pięciu miesięcy od dnia wszczęcia postępowania do wezwana strony o uzupełnienie kolejnych dokumentów koniecznych dla wydania zezwolenia oraz wystąpienia do odpowiednich służb z zapytaniem w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, nie znajduje w okolicznościach niniejszej sprawy uzasadnienia. Nie są to bowiem czynności skomplikowane i wymagające dużego nakładu pracy a wręcz mają charakter czynności schematycznych. Nie zasługuje również na akceptację prawie półroczne przedłużenie terminu załatwienia sprawy, nawet jeżeli uwzględnić konieczność oczekiwania na informację od służb oraz uzupełnienia materiałów dowodowych przez stronę. Brak także uzasadnienia dla całkowitej bierności organu jaka nastąpiła po dniu 29 marca 2019 r., tym bardziej, że strona uzupełniła dokumentację w dniu 18 kwietnia 2019 r. i w dniu 13 maja 2019 r. Od tego czasu do dnia wniesienia skargi organ nie podjął w sprawie żadnych czynności procesowych, ograniczając się tylko do przekazania (z wielotygodniową zwłoką) ponaglenia do organu wyższego stopnia. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się zgodnie, że kwestia długości czasu prowadzenia postępowania stanowi jedną z podstawowych okoliczności oceny, czy w danej sprawie postępowanie było przewlekle prowadzone (wyrok NSA z 8 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2822/17, opub. w LEX nr 2426853; wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt II FSK 3000/17, opub. w LEX nr 2426192). W niniejszej sprawie do chwili wniesienia skargi postępowanie z wniosku skarżącej toczyło się prawie siedemnaście miesięcy i nie zostało zakończone, pomimo, że strona oraz organy opiniujące zareagowały na wezwania Wojewody. Brak również jakichkolwiek informacji aby stan ten uległ zmianie na dzień orzekania przez Sąd. Uwzględniając zatem przesłankę czasową trwania postępowania, stopień skomplikowania sprawy oraz postawę samej strony która wykazywała się aktywnością samodzielnie składając dokumenty, Sąd uznał, że przewlekłość postępowania w opisanym wcześniej rozumieniu w niniejszej sprawie niewątpliwie ma miejsce. Organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego by zakończyło się ono w rozsądnym terminie. Czynności procesowe podejmowane były opieszale z dużymi odstępami, po czym organ w ogóle zaniechał procedowania, ignorując złożone przez stronę dowody. W ocenie Sądu stwierdzona przewlekłość postępowania ma charakter rażącego naruszenia prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (tak też np. NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akr I OSK 1842/17, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w K.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Nieefektywne prowadzenie postępowania ponad siedemnaście miesięcy, podczas których organ wykonał w początkowym okresie praktycznie trzy nieskomplikowane czynności procesowe (wstępna ocena podania pod względem formalnym, wezwanie strony do uzupełnienia dowodów oraz wystąpienie do służb) – poza czynnościami o charakterze informacyjnym (co do przedłużenia terminu załatwienia sprawy) - następnie zaniechanie jakichkolwiek działań i ignorowanie składanych przez stronę pism i dokumentów (również ponaglenia) pozostaje w jawnej i oczywistej sprzeczności z podstawową zasadą procedury administracyjnej, jaką jest zasada szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) oraz z przepisami art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. wyznaczającymi terminy załatwienia sprawy i nakładającymi na organy obowiązek informowania o przyczynach zwłoki i wskazania nowego terminu jej załatwienia. Zaznaczyć przy tym należy, że nie zaistniały usprawiedliwione powody do tak dużego przekroczenia ustawowych terminów załatwienia sprawy, także strona nie przyczyniła się swoimi działaniami do niemożności zakończenia postępowania i wydania decyzji. Zachowanie organu nie może być zatem akceptowane. Nie można pominąć, że podważa ono nie tylko wskazane wcześniej regulacje procesowe ale również zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników dla władzy publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. Sytuacja w której organ najpierw zwleka z podjęciem czynności procesowych przez pół roku ograniczając się tylko do nadmiernego przedłużenia terminu załatwienia sprawy a następnie nie dochowuje tego terminu i pomimo złożonych dokumentów pozostaje bierny przez kolejne miesiące - nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. W ocenie Sądu, okolicznościami uzasadniającymi zwłokę nie są podnoszone w odpowiedzi na skargę braki kadrowe oraz wzrost wpływających spraw. Są to przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego jako całości (por. NSA w wyroku z dnia 17 lipca 2018 r. I OSK 2542/16 z dnia 29 maja 2019 r I OSK 2847/19). Wskazywane przez Wojewodę trudności organizacyjne nie mają charakteru nagłego i nie wynikają z niemożliwych lub trudnych do przewidzenia i przezwyciężenia okoliczności, skoro organ co najmniej od dwóch lat na nie wskazuje. Sąd podziela stanowisko, że obowiązkiem organów państwowych jest takie zorganizowanie pracy a także przeznaczenie takich sił i środków by sprawnie realizować nałożone ustawą zadania (por. np. NSA w wyroku z dnia 14 grudnia 2017r. II OSK 529/17, z dnia 17 lipca 2018 r. I OSK 2542/16, z dnia 2 kwietnia 2017 r. II OSK 521/16). Okoliczności dotyczące braków kadrowych i dużego wzrostu spraw mogą mieć znaczenie w aspekcie ewentualnego przypisania winy konkretnemu pracownikowi organu, co pozostaje poza zakresem niniejszego postępowania. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należą do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Strona postępowania nie może zatem ponosić negatywnych konsekwencji zaniechań organów państwa w tym względzie. Także kwestia konieczności szczegółowego analizowania wniosków o zezwolenie na pobyt czasowy nie stanowi okoliczności uzasadniającej tak dużą zwłokę. Wymóg szczegółowej analizy złożonych do akt sprawy dowodów wynika z ogólnych zasad postępowania administracyjnego i obowiązuje we wszystkich postępowaniach administracyjnych oraz dotyczy wszystkich spraw niezależnie od stopnia ich skomplikowania. Nie jest to więc szczególny obowiązek obciążający organ ze względu na rodzaj sprawy. Także stopnień skomplikowania sprawy nie uzasadnia przewlekłości czy bezczynności organu. Zauważyć przy tym należy, że w przypadku spraw skomplikowanych lub wymagających dłuższego postępowania ustawodawca sam reglamentuje dopuszczalną długość ich trwania, co wynika z przepisów prawa procesowego (art. 35 § 3 k.p.a.) lub przepisów prawa materialnego. Nie jest więc zasadne stanowisko organu, że sprawy o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy są sprawami szczególnie skomplikowanymi ze względu na konieczność ich szczegółowej analizy. Na marginesie zauważyć wypada, że porównanie tych spraw wskazuje, że podejmowane w tych sprawach czynności organu charakteryzują się pewną schematycznością działania i w wielu przypadkach są takie same lub zbliżone. Nie jest to więc proces w którym organ musi przeprowadzić wiele różnych i skomplikowanych dowodów np. wymagających wiedzy specjalistycznej. Z tych też względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła przewlekłość postępowania i miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku). Stwierdzenie przewlekłości w postępowaniu i brak decyzji rozstrzygającej sprawę obligowało Sąd – zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - do zobowiązania organu do załatwienia sprawy w terminie liczonym od dnia zwrotu organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku (pkt III sentencji wyroku). Konsekwencją stwierdzenia, że postępowanie prowadzone było przewlekle z rażącym naruszeniem prawa, było przyznanie skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd przyznał stronie kwotę 1500 zł (pkt IV sentencji wyroku). W tym względzie Sąd miał na uwadze, że wprowadzając w art. 149 § 2 p.p.s.a. możliwość przyznania sumy pieniężnej wzorowano się na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843 ze zm.). Ustawodawca przyjął, że oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy (projekt ustawy Sejmu RP VIII Kadencji, druk 1633, www.sejm.gov.pl). Sąd miał więc na uwadze, że konieczność wypłaty sumy pieniężnej, o której mowa w art.149 § 2 p.p.s.a. posłuży zwalczaniu bezczynności i przewlekłości organu, gdyż go zdyscyplinuje stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. Sąd nie uwzględnił jednak żądania skarżącej co do wysokości sumy, która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że zasądzona kwota jest adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (czasu trwającej przewlekłości, postawy organu - w tym także faktu, że choć po wniesieniu skargi, to organ podjął jednak czynności zmierzające do wydania aktu kończącego postępowanie) jak i trudności z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium innego państwa. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organów administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Nadto jest ona potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi tj. zwalczenia przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania. Wobec zawartego w skardze wniosku Sąd wyjaśnia, że rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, do czego uprawnia przepis art. 119 pkt 4 p.p.s.a. stanowiąc, że sąd może rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Sąd mógł rozpoznać niniejszą sprawę w trybie uproszczonym, gdyż przedmiot skargi kwalifikował sprawę do kategorii, o jakich mowa w art. 119 pkt 4 p.p.s.a., a Sąd nie znalazł uzasadnienia do skorzystania z dyspozycji art. 122 p.p.s.a. i skierowania sprawy do rozpoznania na rozprawie. Z treści art. 122 p.p.s.a. wynika, że przekazanie sprawy do rozpoznania na rozprawie jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu ("może przekazać"), któremu ustawodawca, w omawianej kwestii, pozostawił całkowitą swobodę, nie wskazując żadnych kryteriów, którymi powinien kierować się sąd. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. jest niezależne od woli stron, przy czym podkreślić należy, że zastosowanie tego trybu nie prowadzi do uszczuplenia uprawnień procesowych strony skarżącej czy jej pominięcia, bowiem podnoszone przez nią argumenty, podobnie jak argumenty skarżonego organu, są rozważane w oparciu o akta sprawy oraz złożoną skargę. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I-IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania postanowiono w pkt V sentencji wyroku na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło