III SAB/Wr 418/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-09-05

Skład orzekający: Gabriel Węgrzyn, Władysław Kulon, Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że postępowanie prowadzone przez Wojewodę charakteryzowało się przewlekłością, która miała charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ przez ponad rok od złożenia wniosku nie podjął czynności, a nawet po wniesieniu ponaglenia pozostawał bierny. W związku z tym, że decyzja została już wydana, sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznał skarżącej sumę pieniężną jako rekompensatę za przewlekłość oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Wniosek został złożony 27.02.2018 r., a mimo ponaglenia z 13.06.2018 r. i wyznaczenia terminu przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, organ przez ponad rok nie podjął znaczących czynności. Wojewoda w odpowiedzi na skargę poinformował o wydaniu decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę. Skarżąca domagała się stwierdzenia przewlekłości, zobowiązania organu do załatwienia sprawy, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania i rażące naruszenie prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do wydania decyzji, przyznał skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędziowie Sędzia WSA Władysław Kulon, Asesor WSA Wojciech Śnieżyński (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 września 2019 r. sprawy ze skargi T. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa; II. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do wydania decyzji; III. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skargą wniesioną 25.04.2019 r. skarżąca zarzuciła Wojewodzie D. przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Jak wynika z uzasadnienia skargi skarżąca w dniu 27.02.2018 r. złożyła do organu wniosek wraz ze wszystkimi wymaganymi dokumentami. W dniu 13.06.2018 r. skarżąca wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Postanowieniem z 05.03.2019 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie za uzasadnione i wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 03.06.2019 r. Podkreślono, że pomimo złożenia ponaglenia organ w dalszym ciągu nie podjął żadnych czynności w sprawie. Strona nadal nie zna sygnatury spraw, a od chwili złożenia wniosku upłynął ponad rok. Mając powyższe okoliczności na względzie w skardze zażądano: stwierdzenia przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującego niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku, stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązania organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, przyznania sumy pieniężnej w wysokości 12.000 zł i zasądzenia kosztów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Opisawszy przebieg czynności podejmowanych w sprawie organ wskazał, że decyzją z dnia [...].05.2019 r. udzielił skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terenie RP do dnia [...].04.2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości, że postępowanie organu wykazywało cechy przewlekłości. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek skarżącej, wpłynął do tego organu w dniu 27.02.2018 r. Został on uzupełniony pismami złożonymi w organie w dniu 22.05.2018r. (poprawienie wniosku w zakresie określenia stanowiska pracy przez pracodawcę). Organ przystąpił do pierwszych czynności w sprawie (wystąpienie do służb oraz wyznaczenie przewidywalnego terminu zakończenia postępowania na dzień 27.02.2019 r.) - dopiero w dniu 21.11.2018 r., tj. po blisko dziewięciu miesiącach od wszczęcia postępowania. Przez ten okres czasu, pomimo wniesienia w dniu 13.06.2018 r. ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie, organ pozostawał całkowicie bierny, nie tylko nie załatwiając sprawy w terminie miesiąca lub wydłużonym (dwumiesięcznym) terminie, o jakim mowa w art. 35 k.p.a., ale nawet nie wskazał stronie nowego terminu załatwienia sprawy. Za niedopuszczalne należy uznać, by tyle czasu zajęło organowi skontrolowanie wniosku pod kątem formalnym i wystosowanie do strony wezwania dotyczącego typowych braków. Kolejne czynności podjęte w sprawie przez organ w sprawie miały miejsce dopiero w dniu [...].05.2019 r. W tym dniu organ wydał decyzję o udzieleniu skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Tak długa zwłoka w załatwieniu sprawy nastąpiła pomimo tego, że już 17.12.2018 r. organ dysponował informacjami przekazanymi przez policję oraz w dniu 04.04.2019 r. skarżąca przekazała umowę najmu pokoju mieszkalnego. Nie stanowi usprawiedliwienia w opieszałości organu okoliczność, że rozpoznając ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, uznając ponaglenie za uzasadnione, wyznaczył termin rozpatrzenia wniosku do dnia 3.06.2019 r. Tak określony termin jest maksymalnym terminem do załatwienia sprawy, a w sprawie nie było przeszkód aby wniosek rozpoznać wcześniej. Zdaniem Sądu, w świetle powyższego nie ma wątpliwości, że organ działał w sprawie skarżącej przewlekle. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do tak znaczącej zwłoki przyczyniła się sama strona. Przeciwnie, dopiero podjęte przez nią środki zwalczania opieszałości organu administracyjnego (ponaglenie) wymusiły działanie z jego strony. Organ znajdował się więc w stanie przewlekłości prowadzenia postępowania przekraczając przy tym terminy załatwienia sprawy wyznaczony w art. 35 § 3 k.p.a. dla spraw szczególnie skomplikowanych. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Sytuacja, w której skarżąca czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób rażący podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. W niniejszym przypadku bezprzedmiotowe jest zobowiązywanie organu do wydania w określonym terminie decyzji (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), skoro decyzja została już wydana. Zobowiązywanie organu w takich warunkach do wydania decyzji byłoby więc niecelowe i niewykonalne. Tym samym postępowanie należało umorzyć w części dotyczącej wyznaczenia organowi terminu do wydania decyzji (art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Na wniosek skarżącej, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał jej sumę pieniężną w kwocie 2.000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi skarżąca musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP. Sąd uznał przy tym, że żądana przez skarżącą kwota w wysokości 12.000 zł jest zbyt wygórowana. W ocenie Sądu, zasądzona kwota: z jednej strony stanowi adekwatną rekompensatę za przewlekłość organu w kontekście podnoszonych w skardze okoliczności (niepewności prawna, negatywne i frustrujące przeżycia psychiczne z uwagi na brak możliwości podjęcia pracy na podstawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę), z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Należy również zwrócić uwagę, że mimo przewlekłości skarżąca mogła w tym czasie legalnie przebywać na terytorium Polski (stempel w paszporcie), co było zasadniczym celem złożonego wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt III sentencji wyroku. O kosztach, Sąd postanowił na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło