III SAB/Wr 445/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-11-07
Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Kamila Paszowska-Wojnar, Maria Tkacz-Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, ponieważ sprawa nie została załatwiona w ustawowym terminie. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę stosunkowo krótki czas oczekiwania do momentu złożenia skargi oraz specyfikę spraw prowadzonych przez Wojewodę. Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, oddalił żądanie przyznania sumy pieniężnej i wymierzenia grzywny, a zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca T.S. wniosła skargę na bezczynność Wojewody D. w sprawie rozpoznania jej wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, złożonego w styczniu 2019 r. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw, braku informowania o zwłoce, braku zapewnienia czynnego udziału w sprawie oraz odmowy udostępnienia akt. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda D. dopuszcza się bezczynności, ale bezczynność ta nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, oddalił skargę w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej i wymierzenia grzywny, a zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, Sędziowie: sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar (sprawozdawca), sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 listopada 2019 r. sprawy ze skargi T.S. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuszcza się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. oddala skargę w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej od Wojewody D. na rzecz skarżącej oraz w zakresie wymierzenia Wojewodzie D. grzywny; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W skardze z dnia 25 kwietnia 2019 r. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, T.S. (dalej: strona, wnioskodawca, skarżąca) zarzuciła Wojewodzie D. (dalej: organ) bezczynność w rozpoznaniu jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, rzeczony wniosek (wraz z uzupełniającą go dokumentacją) wpłynął do D. Urzędu Wojewódzkiego we W. w dniu 11 stycznia 2019 r. (nadany został w dniu 9 stycznia 2019 r.). Pismem z dnia 17 stycznia 2019 r. (data wpływu do organu 24 stycznia 2019 r.) strona, działając przez pełnomocnika, złożyła wniosek dowodowy, dołączając do akt sprawy dodatkowe dokumenty (oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi i załącznik nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia). Pismem z dnia 4 lutego 2019 r. (data wpływu 12 lutego 2019 r.) strona, działając przez pełnomocnika, zwróciła się o wydanie zaświadczenia potwierdzającego złożenie wniosku, a w dniu 6 marca 2019 r. złożyła wniosek o udzielenie informacji w sprawie.
W dniu 22 marca 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie złożone przez pełnomocnika strony. W oświadczeniu z dnia 22 marca 2019r. (data wpływu do organu 26 marca 2019 r.) pełnomocnik poinformował o zmianie adresu strony, a ponadto złożył dowód w postaci aktualnej umowy najmu mieszkania.
Wnosząc skargę na bezczynność, skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 35 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. poprzez rażące niedochowanie miesięcznego terminu na załatwienie sprawy; art. 36 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o niezałatwieniu sprawy w terminie; art. 37 § 4 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o przekazaniu ponaglenia do organu II instancji; art. 37 § 5 k.p.a. w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie przez organ II instancji ponaglenia w terminie ustawowym 7 dni; art. 6 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie szeregu przepisów k.p.a. i lekceważące podejście do strony; art. 73 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie ani jej pełnomocnikowi czynnego udziału w sprawie, tj. brak możliwości kontaktu z inspektorem prowadzącym postępowanie; art. 74 § 2 k.p.a. w zw. z art. 14 k.p.a. poprzez odmowę udostępnienia stronie i jej pełnomocnikowi materiałów sprawy; art. 217 k.p.a. poprzez brak niezwłocznego wydania zaświadczenia potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku oraz art. 63 § 4 k.p.a. poprzez niewydanie urzędowego potwierdzenia wniesienia podania na adres elektroniczny pełnomocnika mimo złożenia takiego żądania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że pomimo skutecznego złożenia wniosku, do dnia złożenia skargi skarżąca nie otrzymała od organu żadnej korespondencji w sprawie. Bez odpowiedzi pozostało także żądanie wydania zaświadczenia o złożeniu wniosku. Brak urzędowego potwierdzenia faktu złożenia wniosku (zastępującego stempel w dokumencie podróży) uniemożliwiał skarżącej prowadzenie spokojnego życia w Polsce. Została ona również zmuszona do odrzucenia intratnych ofert pracy, ponieważ pracodawcy uzależniali zatrudnienie od posiadania stempla w paszporcie. Zarówno skarżącej, jak i jej pełnomocnikowi odmówiono wglądu w akta sprawy podczas próby osobistego złożenia takiego żądania. Nie zostało sporządzone postanowienie o odmowie wglądu w akta sprawy na wniosek złożony ustnie, jak i pisemnie w dniu 28 lutego 2019 r. (przy czym w aktach brak jest powyższego wniosku – uwaga Sądu). Zarzucono również brak osobistego kontaktu z urzędnikiem i permanentną jego odmowę. Podniesiono, że organ nie poinformował strony o przekazaniu ponaglenia złożonego 22 marca 2019 r. do organu wyższej instancji, o przyczynach zwłoki i nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy. Nie pouczył również o możliwości wniesienia ponaglenia.
Wskazując na powyższe strona wniosła o:
1. zobowiązanie Wojewody D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi orzeczenia;
2. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
3. orzeczenie o wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1.000 zł;
4. przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 3.000 zł;
5. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
6. rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga na bezczynność Wojewody w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę okazała się częściowo uzasadniona.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów.
Samo pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem, stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a.
Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia należy sięgnąć także do doktryny i orzecznictwa. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą bezczynnością. Mianowicie, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącej, złożony w dniu 11 stycznia 2019 r., nie został załatwiony we właściwym terminie. Do dnia wniesienia skargi (30 kwietnia 2019 r.) organ nie wydał rozstrzygnięcia. Na moment orzekania w sprawie, do Sądu nie wpłynęła również informacja o zakończeniu postępowania. Jak wynika z akt sprawy, organ nie podjął czynności w sprawie.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (w pkt II wyroku), że bezczynność Wojewody D. w sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter bezczynności nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność organu (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014r., II FSK 3614/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że "rażącym naruszeniem prawa" jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 237/15). Tym samym stwierdzić należy, że bezczynność o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność organu (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 1514/14). Charakter rażący ma bezczynność o znamionach "wyjątkowej" (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). O "rażącym naruszeniu prawa" w postaci bezczynności może świadczyć zlekceważenie wnioskodawcy i jego żądania (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r., I OSK 296/15; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). Dla uznania, iż bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji takiej kwalifikacji (zob. wyrok NSA z dnia 28 października 2016 r., I OSK 734/15).
Kierując się zatem powyższymi dyrektywami wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa, Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu nie podlega takiej kwalifikacji. W ocenie Sądu trzeba wziąć pod uwagę, że okres oczekiwania strony na działanie organu – do czasu złożenia skargi - nie był przesadnie długi (około 3 i pół miesiąca). Wprawdzie organ powinien był podjąć w sprawie niezwłoczne działania, jednak zważywszy na ilość wniosków składanych przez cudzoziemców, powyższa, nie nadmierna zwłoka organu w podjęciu koniecznych czynności, wydaje się w jakimś zakresie usprawiedliwiona. Sąd dostrzega, że organ w ogóle nie uaktywnił się do dnia złożenia skargi przez stronę, jednak odnosząc postawę organu w porównaniu do innych tego rodzaju spraw procedowanych przez Wojewodę D., gdzie bezczynność liczona jest nierzadko w latach, to stwierdzenie w tej sprawie rażącej bezczynności organu postępowania jest w ocenie Sądu nieuzasadnione.
Niezależnie od powyższego, Sąd stwierdza, że niepokojące jest to, iż mimo złożenia do organu ponaglenia oraz skargi do Sądu Administracyjnego, organ nadal nie finalizuje postępowania, traktując przekazanie sprawy do Sądu jako usprawiedliwienie dalszej zwłoki w załatwieniu sprawy. Również na moment orzekania w sprawie do Sądu nie wpłynęła informacja o zakończeniu postępowania. Organ wprawdzie nie dysponuje obecnie oryginałem akt administracyjnych, jednak w żaden sposób nie wskazuje, czy i z jakich przyczyn prowadzenie postępowania nie jest aktualnie możliwe. Wyjątkowo lakoniczna jest również treść złożonej w sprawie odpowiedzi na skargę. Postępowanie Wojewody D. niewątpliwie narusza zasady postępowania, uchybiając nie tylko zasadzie informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) oraz zasadzie przekonywania (art. 11 k.p.a.) ale w szczególności naruszając zasadę zaufania do organów (art. 8 k.p.a.). Podkreślić przy tym należy, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. W tych okolicznościach zasadne jest stwierdzenie, że dalsza zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Jeżeli zatem organ nadal będzie opóźniał załatwienie wniosku Strony, naruszając zasady i terminy postępowania, to jego działanie zostanie odpowiednio ocenione.
Nie zmienia to jednak stanowiska Sądu, że jakkolwiek na dzień orzekania (tj. na dzień 7 listopada 2019 r.), postępowanie trwa prawie 10 miesięcy, naruszając maksymalne terminy postępowania z art. 35 k.p.a., to uwzględniając wszystkie wskazane wyżej okoliczności sprawy, nie można stwierdzić, że bezczynność ta ma już cechy rażącego naruszenia prawa.
Wobec braku informacji o zakończeniu postępowania w sprawie, Sąd, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku).
Sąd nie uwzględnił żądania Strony o wymierzenie organowi grzywny oraz o przyznanie od organu na rzecz Skarżącej wnioskowanej sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Podkreślić bowiem należy, że samo uwzględnienie skargi na bezczynność, nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Zgodnie z treścią art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może na wniosek Strony lub z urzędu orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd oceniając zasadność przyznania tego świadczenia. Dla oceny tej nie ma też znaczenia zgłoszone przez Skarżącą żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu zarówno kompensacyjnego jak i dyscyplinującego organ charakteru tego uprawnienia Sądu. Ważąc te wszystkie elementy, w okolicznościach rozstrzyganej sprawy (a zatem biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, brak nadmiernego opóźnienia w dokonaniu przez organ czynności w sprawie do czasu złożenia skargi i brak podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa), Sąd działając w ramach przysługujących uprawnień, odstąpił od wymierzenia organowi grzywny oraz od orzekania od organu sumy pieniężnej na rzecz Skarżącej, uznając rozstrzygnięcie w tym zakresie za przedwczesne.
W konsekwencji powyższego, w pkt IV wyroku Sąd oddalił skargę w zakresie żądania przyznania na rzecz skarżącej kwoty pieniężnej i wymierzenia organowi grzywny.
Odnosząc się końcowo do argumentacji strony dotyczącej wskazywanych wadliwości działań organu i podnoszonych naruszeń procesowych w toku postępowania, Sąd zważył, że co do zasady nie podlegają one ocenie w ramach rozpoznawania skargi na bezczynność organu. Przedmiotem oceny Sądu w tej sprawie jest natomiast to, czy bezczynność miała w sprawie miejsce (tj. w ustalonym przepisami terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji) oraz, czy miała ona charakter rażący. Zatem podnoszone przez stronę okoliczności związane m.in. z uniemożliwieniem jej wglądu w akta sprawy, brakiem osobistego kontaktu z urzędnikiem, nierozpoznaniem w terminie złożonego ponaglenia, brakiem informacji o przekazaniu ponaglenia czy brakiem stosownego pouczenia, pozostają poza zakresem tej sprawy.
O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł składa się wpis od skargi w wysokości 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło