III SAB/Wr 471/20

WyrokWSA we Wrocławiu2020-06-16

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków, Bogumiła Kalinowska, Marta Pająkiewicz-Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, czy przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania Wojewody w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, uznając, że organ nie podjął czynności procesowych przez okres około sześciu miesięcy od końca ustawowego terminu na załatwienie sprawy. Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpoznania wniosku w terminie 30 dni. Jednocześnie, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę obiektywne trudności organu związane z dużą liczbą wniosków i obciążeniem kadrowym, a także fakt podjęcia przez organ czynności procesowych po okresie bierności.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w dniu 4 czerwca 2019 r. Wojewoda D. wyznaczył przewidywany termin zakończenia postępowania na 4 grudnia 2019 r., jednakże nie załatwił sprawy w tym terminie. Po kolejnych ponagleniach strony i zmianie celu pobytu, organ podjął pierwsze czynności procesowe dopiero 14 lutego 2020 r. Strona wniosła skargę na przewlekłość postępowania, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wskazał na obiektywne trudności kadrowe i dużą liczbę spraw jako przyczynę opóźnień.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Wojewodę D. do rozpoznania wniosku strony skarżącej w terminie 30 dni, stwierdził przewlekłość postępowania Wojewody, ale uznał, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków Sędziowie: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w Wydziale III w dniu 16 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi I. P. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. zobowiązuje Wojewodę D. do rozpoznania wniosku strony skarżącej z dnia 4 czerwca 2019 r., w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; II. stwierdza przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku, o którym mowa w punkcie pierwszym wyroku; III. stwierdza, że przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa; IV. oddala dalej idącą skargę; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postępowanie administracyjne w sprawie zostało zainicjowane wnioskiem strony – I.P. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP w celu wykonywania działalności gospodarczej. Jak wynika z akt administracyjnych, wniosek ten (wraz z dodatkową dokumentacją) wpłynął do organu w dniu 4 czerwca 2019 r. Pismem z tego samego dnia organ administracji publicznej poinformował stronę o wszczęciu postępowania w sprawie oraz wyznaczył przewidywany termin zakończenia tego postępowania na dzień 4 grudnia 2019 r. Przedłużenie terminu rozpoznania wniosku organ administracji publicznej tłumaczył koniecznością sprawdzenia złożonych przez stronę dokumentów, a także, dużą liczbą postępowań jakie toczą się przed Wojewodą D. w związku ze składanymi przez cudzoziemców wnioskami o legalizację pobytu na terytorium RP. Pismem z dnia 10 grudnia 2019 r. (które także w tym dniu wpłynęło do organu) wnioskodawczyni wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Pismem z dnia 16 stycznia 2020 r. (z odnotowanym wpływem do organu w dniu 17 stycznia 2020 r.) wnioskodawczyni poinformowała organ o zmianie zadeklarowanego wcześniej celu pobytu na – pobyt czasowy w celu wykonywania pracy. Wraz z tym oświadczeniem strona przedłożyła – kopię umowy najmu, kopię umowy sprzedaży udziałów w spółce "A" sp. z o.o. z/s we W., wniosek o zmianę danych w KRS (przyjęty do Sądu w dniu [...] grudnia 2019 r.), kopię aneksu do umowy o pracę, załącznik nr 1. W piśmie z dnia 6 lutego 2020 r. (z odnotowanym wpływem do organu w dniu 7 lutego 2020 r.) wnioskodawczyni zawarła prośbę o wydanie decyzji zgodnej z żądaniem strony oraz przedłożyła kserokopię zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek ZUS. Pismem z dnia 14 lutego 2020 r. Wojewoda D. przedłużył termin zakończenia postępowania w sprawie do dnia 14 maja 2020 r. i działając na podstawie art. 50 ustawy kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, dalej: k.p.a.) wezwał wnioskodawczynię do uzupełnienia dokumentacji wniosku poprzez przedłożenie wskazanych w tym piśmie dokumentów, w terminie 14 dni, pod rygorem rozpoznania wniosku na podstawie dotychczas zebranego materiału dowodowego. Także w dniu 14 lutego 2020 r. Wojewoda D., działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018 r. poz. 2094) wystąpił do właściwych służb (Komendy Wojewódzkiej Policji Wydział Postępowań Administracyjnych, Delegatury ABW Wydział Zamiejscowy we W., Komendy N. Oddziału Straży Granicznej) o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt wnioskodawczyni na terytorium RP stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Również w dniu 14 lutego 2020 r. Wojewoda D. przekazał ponaglenie strony z dnia 10 grudnia 2019 r. do organu wyższej instancji. Odpowiadając na wezwanie organu z dnia 14 lutego 2020 r. wnioskodawczyni wskazała, że ubiega się o zezwolenie na wykonywanie pracy jako [...]. Zwróciła uwagę, że w dniu 17 stycznia 2020 r. przedłożyła organowi dokumenty uzasadniające zmianę pierwotnie deklarowanego celu pobytu, tj. umowę sprzedaży udziałów w spółce, aneks do umowy o pracę, wniosek o zmianę danych w KRS. Nadmieniła, że na dokonanie zmian w KRS czeka się obecnie 3-4 miesiące. Wskazała również, że przedłożony w dniu 17 stycznia 2020 r. aneks do umowy o pracę stanowi potwierdzenie stabilnego i regularnego źródła dochodu albowiem dzieci pozostają na utrzymaniu ojca – V. P. Na potwierdzenie tej ostatniej okoliczności strona przedłożyła stosowne oświadczenie V. P., datowane na [...] lutego 2020 r. Pismem z dnia 26 lutego 2020 r. wnioskodawczyni wniosła ponaglenie na bezczynność i przewlekłość organu, co skutkowało niezałatwieniem sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. Wraz z tym ponagleniem wnioskodawczyni złożyła dodatkowe pismo, w którym zawarła wniosek o umożliwienie jej wglądu do akt sprawy, przyspieszenie postępowania, a także, o udzielenie informacji co do tego, jakie przesłanki zależne od strony nie zostały dotychczas spełnione, a które mogą skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Pismem z dnia 30 marca 2020 r. Wojewoda D. przekazał ponaglenie strony z dnia 26 lutego 2020 r. do organu wyższej instancji. W skardze z dnia 16 marca 2020 r. (data wpływu do organu: 20 marca 2020 r.), skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, skarżąca zarzuciła Wojewodzie D. przewlekłość postępowania związanego z rozpoznaniem jej wniosku z dnia 4 czerwca 2019 r. Formułując zarzuty skargi skarżąca wskazała na naruszenie – art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.), art. 9 k.p.a., art. 12 k.p.a., art. 35 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 36 § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie tych przepisów, co skutkowało rażącym przekroczeniem terminów przewidzianych dla załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. W rozwinięciu tych zarzutów skarżąca odwołała się do zawartej w przepisach k.p.a. definicji stanu przewlekłości zwracając uwagę, że postępowanie prowadzone w sposób przewlekły to takie postępowanie, które jest prowadzone dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Przedstawioną w tym zakresie argumentację skarżąca uzupełniła o sposób interpretowania stanu przewlekłości postępowania w orzecznictwie sądów administracyjnych. W tym kontekście podniosła, że prawie dziewięciomiesięczny okres oczekiwania na wydanie decyzji w sprawie nie znajduje żadnego racjonalnego usprawiedliwienia i uzasadnia zarzut przewlekłości postępowania prowadzonego z wniosku strony. Zasadność skargi na przewlekłość skarżąca dodatkowo poparła zarzutem, że działania organu prowadzącego postępowanie nie charakteryzują się dążeniem do koncentracji materiału dowodowego. Skarżąca podniosła także, że nie została poinformowana o przyczynach nie rozpoznania sprawy w terminie zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Zdaniem skarżącej organ dopuścił się przewlekłości o stopniu rażącego naruszenia prawa albowiem w okolicznościach faktycznych sprawy brak jest uzasadnienia dla tak długiego czasu oczekiwania na rozpoznanie wniosku. Skarżąca podkreśliła, że sprawa nie należy do szczególnie skomplikowanych, jako, że organ nie wykonuje w zasadzie żadnych czynności oprócz wysłania szablonowego pisma do właściwych służb. Wobec tego zdaniem skarżącej postępowanie nie powinno trwać dłużej niż 60 dni. Skarżąca zaznaczyła, że do czasu wystosowania ponaglenia organ nie powziął w sprawie żadnych działań. Ponadto za przyczyny usprawiedliwiające długość prowadzenia postępowania w sprawie skarżąca nie uznała w szczególności problemów kadrowych D. Urzędu Wojewódzkiego we W., ani ilości wniosków składanych w sprawach legalizacji pobytu, tym bardziej, że - jak wskazała – organ nie podejmuje działań, które mogłyby tej sytuacji realnie przeciwdziałać. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o: 1. stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania, skutkującej niezałatwieniem sprawy w terminie; 2. stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zobowiązanie Wojewody D. do wydania decyzji w sprawie w terminie czternastu dni od daty uprawomocnienia się wyroku; 4. przyznanie od Wojewody D. na rzecz skarżącej, na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., sumy pieniężnej w wysokości 8.000 zł; 5. zasądzenie od Wojewody D. na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł; 6. skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy. Uzasadniając żądanie w zakresie przyznania sumy pieniężnej skarżąca argumentowała, że objęta żądaniem skargi suma pieniężna stanowić będzie sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego oraz rekompensatę dla wnioskodawczyni za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że czas oczekiwania na rozpoznanie wniosku, przekraczający terminy z art. 35 § 1 – 3 k.p.a., nie wynika ze złej woli, czy z opieszałości pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców, lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców w D. Urzędzie Wojewódzkim, przy konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz w obliczu niedoborów kadrowych. Nadmienił, że w 2018 r. do Wojewody D. wpłynęło [...] wniosków o legalizację pobytu w Polsce, zaś do końca października 2019 r. odnotowano ich [...]. Dodał, że każda sprawa wymaga dochowania należytej staranności oraz wnikliwej analizy wszystkich złożonych dokumentów, zaś przy rozpatrywaniu wniosków obowiązuje kolejność ich wpływu do urzędu. Wyraził pogląd, że dla przyjęcia kwalifikowanego naruszenia prawa nie wystarczy samo przekroczenie terminu załatwienia sprawy (nawet jeśli jest to przekroczenie dość znaczne, np. kilkumiesięczne). Przekroczenie to musi być bowiem nie tylko znaczne, ale także oczywiste, pozbawione racjonalnego uzasadnienia oraz nieznajdujące żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach prawnych lub faktycznych sprawy. W podsumowaniu stwierdził, że trudności kadrowe, znacząca liczba spraw wpływających do urzędu oraz duża ilość spraw przypadających na jednego pracownika stanowią obiektywne trudności, które powinny wpływać na ocenę kwalifikowanego naruszenia prawa w związku z niezałatwieniem sprawy administracyjnej w terminach ustawowych. Odnosząc się do zawartego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda D. zaznaczył, że przyznanie sumy pieniężnej o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. nie stanowi bezpośredniej konsekwencji stwierdzenia przewlekłości postępowania, lecz jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, z którego należy korzystać, jeżeli realia sprawy są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia ochrony praw strony. Nadmienił, że jej przyznanie powinno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie ewidentnymi i zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Organ podniósł również, że suma pieniężna przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Merytoryczną kontrolę skargi należało poprzedzić ustaleniem, czy dopuszczalność skargi na przewlekłość uzależniona jest od rozpoznania ponaglenia przez organ wyższego stopnia. Zdaniem Sądu, sam fakt poprzedzenia skargi wniesieniem ponaglenia wyczerpuje tryb w rozumieniu art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a., a o przedwczesności (niedopuszczalności) tej skargi nie może świadczyć okoliczność, że skarga została złożona przed rozpatrzeniem ponaglenia (z dnia 26 lutego 2020 r.) przez organ wyższego stopnia nad organem prowadzącym postępowanie. Sąd podziela pogląd wyrażony w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt I GSK 957/19 (CBOSA), w myśl którego, skarga na przewlekłość (bezczynność) może być wnoszona niezależnie od tego, czy organ wyższego stopnia rozpatrzy ponaglenie oraz niezależnie od tego, czy jego stanowisko będzie pozytywne lub negatywne (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2013 r. I OZ 893/13, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2016 r. II OSK 326/16, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2012 r. II OSK 1478/12, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2013 r. I OZ 854/13, CBOSA). Innymi słowy, prowadzenie postępowania przez organ na skutek ponaglenia wniesionego w trybie art. 37 § 1 k.p.a. i wydanie w tym zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia stosownie do art. 37 § 6 k.p.a. nie decyduje o wyczerpaniu toku środków zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 1210/18, CBOSA). Przesłanką wyczerpania środków zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. jest bowiem w tym przypadku już samo wniesienie ponaglenia. Nie stwierdzając na tej podstawie formalnych przeszkód do merytorycznego rozpoznania skargi Sąd dokonał kontroli zasadności skargi pod kątem zawartego w niej zarzutu przewlekłości. Definicję przewlekłości postępowania administracyjnego ustawodawca zawarł w treści art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., stanowiąc, że postępowanie prowadzone w sposób przewlekły to takie postępowanie, które trwa dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Z tak rozumianą przewlekłością będziemy mieć do czynienia m.in. w sytuacji, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a przy tym, podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), jak również, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Niewątpliwie, stwierdzenie przewlekłości postępowania uzależnione będzie od konkretnych okoliczności jednostkowej sprawy. W podobnym kierunku cechę przewlekłości postępowania postrzega orzecznictwo sądowe, w którym akcentuje się, że postępowanie przewlekłe to takie postępowanie, którego czas trwania nie znajduje uzasadnienia w świetle zindywidualizowanych okoliczności sprawy, a przez to, narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10, CBOSA). Ocena, czy określone postępowanie trwa dłużej niż jest to konieczne do załatwienia sprawy powinna być poprzedzona analizą zarówno charakteru podejmowanych czynności, jak i stopnia skomplikowania sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt III SAB/Wr 61/18, CBOSA). Warto również w tym miejscu dodać, że przewlekłość postępowania jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. A zatem, fakt podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotowej ani bezzasadnej skargi na przewlekłe prowadzenie konkretnego postępowania. W ocenie Sądu, analiza akt administracyjnych sprawy daje podstawy do stwierdzenia, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w załatwieniu sprawy administracyjnej, zainicjowanej złożonym przez stronę wnioskiem. Bezspornie, wniosek strony nie został rozpoznany w terminach ustawowych wynikających z art. 35 § 3 k.p.a. (w tym, nawet w tym najbardziej korzystnym dla organu terminie dwumiesięcznym). Pomimo przedłużenia (w piśmie z dnia 4 czerwca 2019 r.) terminu zakończenia postępowania w sprawie do dnia 4 grudnia 2019 r. organ nie rozpoznał wniosku także w ramach tego przedłużonego terminu. W tym czasie, organ nie podjął również żadnych czynności procesowych. Pierwsze czynności procesowe zmierzające do rozpoznania wniosku organ podjął dopiero w dniu 14 lutego 2020 r., a zatem po około sześciu miesiącach licząc od końca ustawowego, dwumiesięcznego terminu o jakim mowa w art. 35 § 3 k.p.a., a jaki ustawodawca przewidział na załatwienie sprawy w ramach jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego. Wspomniane czynności to – wdrożenie procedury z art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach oraz wezwanie strony, w trybie art. 50 k.p.a., do - udzielenia pisemnych wyjaśnień co do głównego celu pobytu na terytorium RP, przedstawienia dowodu uiszczenia opłaty skarbowej od wniosku oraz nadesłania uzupełniającej dokumentacji wniosku, szczegółowo wskazanej w tym piśmie (dokumentu potwierdzającego posiadanie stabilnego i regularnego źródła dochodu, wystarczającego na pokrycie kosztów zamieszkania w Polsce oraz wykazanie posiadania dochodu po odliczeniu kosztów zamieszkania w wysokości wyższej niż 701 zł netto (dla osoby samotnie gospodarującej) lub 528 zł netto (dla osoby w rodzinie), informacji starosty właściwego ze względu na miejsce wykonywania pracy przez cudzoziemca o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy). Jak wynika z akt sprawy, treść wezwania z dnia 14 lutego 2020 r. miała związek z oświadczeniem strony z dnia 16 stycznia 2020 r. (z odnotowanym wpływem do organu w dniu 17 stycznia 2020 r.) co do zmiany wcześniej deklarowanego pobytu na cel związany z wykonywaniem pracy. Jak również wynika z akt, strona w dniu 26 lutego 2020 r. udzieliła odpowiedzi na wezwanie organu z dnia 14 lutego 2020 r. W tym samym dniu strona wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie (pierwsze ponaglenie strona wniosła 10 grudnia 2019 r.). W ocenie Sądu, mając na uwadze datę złożenia przez stronę oświadczenia o zmianie celu pobytu i datę udzielenia przez nią odpowiedzi na wezwanie z dnia 14 lutego 2020 r. organ powinien mieć czas na dokonanie ponownej analizy dokumentacji wniosku, choć powyższa uwaga nie ma wpływu na ocenę Sądu, co do niewątpliwej przewlekłości organu do dnia 14 lutego 2020 r. Kilkumiesięczna bierność organu w dążeniu do podejmowania czynności zmierzających do rozpoznania wniosku (którą przerwało dopiero wezwanie z dnia 14 lutego 2020 r.) niewątpliwie wpłynęła na to, że w sprawie spełniły się normatywne przesłanki w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co w sumie rzutowało na to, że postępowanie w sprawie trwa dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Przy ocenie okresu przewlekłości Sąd miał na uwadze okoliczności związane w wprowadzeniem od 14 marca 2020 r. stanu zagrożenia epidemicznego z powodu COVID-19, a od 20 marca 2020 r. stanu epidemii i związane z tym faktem ograniczenia kadrowe, a także, uwzględnił skutki prawne wynikające z przepisu art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). W myśl tego przepisu, w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Przy ocenie okresu przewlekłości Sąd uwzględnił także regulację art. 35 § 5 k.p.a. w myśl której, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności. Kierując się przedstawioną argumentacją, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził przewlekłość Wojewody D. w rozpoznaniu wniosku strony (punkt II wyroku), uznając, że w sprawie doszło do naruszenia art. 12 k.p.a. i art. 35 § 3 k.p.a., a także, art. 6 k.p.a. i art. 7 k.p.a. Wobec braku informacji o zakończeniu postępowania w sprawie, Sąd, działając art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie trzydziestu dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt I wyroku). Realizując normę z art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd w punkcie III wyroku dokonał kwalifikacji stanu przewlekłości uznając, że stwierdzona przewlekłość nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa. Jakkolwiek w sprawie Wojewoda D. w sposób bezsprzeczny naruszył przepis art. 12 § 1 k.p.a. oraz art. 35 § 3 k.p.a., to jednak Sąd nie dostrzegł w sprawie przesłanek do stwierdzenia przewlekłości o stopniu kwalifikowanym. Należy wskazać, że ustawodawca nie definiuje pojęcia przewlekłego prowadzenia postępowania o cechach rażącego naruszenia prawa. W orzecznictwie sądowym natomiast przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W kontekście stanów przewlekłości podkreśla się, że dla przyjęcia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie terminu załatwienia sprawy. Opóźnienie organu w podejmowanych czynnościach procesowych, aby nosiło cechy rażącego naruszenia prawa, musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia. Należy przy tym zwrócić uwagę, że okres przewlekłości nie może być liczony automatycznie w każdym przypadku od następnego dnia od wpływu wniosku do organu. Trzeba dostrzec, że organ miał czas zakreślonych ustawowo dwóch miesięcy na podjęcie koniecznych czynności procesowych o charakterze wyjaśniającym z uwagi na materię sprawy oraz na załatwienie sprawy w tym czasie, przy czym Sądowi znany jest z urzędu fakt ogromnego napływu wniosków od cudzoziemców, co jest okolicznością obiektywną i niezawiniona przez organ. Wzgląd na sytuację kadrową organu oraz stopień jego obciążenia w rozpatrywaniu podobnych rodzajowo spraw, przy kilkumiesięcznym opóźnieniu nie dawał, w ocenie Sądu, przesłanek do przyjęcia przewlekłości w stopniu kwalifikowanym. W tym kontekście należy zauważyć, że jakkolwiek przewlekłość istniała niewątpliwie w pierwszych miesiącach po odnotowaniu wpływu wniosku to w dniu 14 lutego 2020 r. organ podjął pierwsze czynności procesowe zmierzające do jego rozpoznania. Istniejąca do tego momentu przewlekłość organu, przy uwzględnieniu dwumiesięcznego terminu na załatwienie sprawy, wynosiła w sumie około sześciu miesięcy. Okres ten, przy uwzględnieniu znanych Sądowi z urzędu i akcentowanych przez organ w odpowiedzi na skargę trudności kadrowych oraz dużego napływu wniosków w sprawach podobnego rodzaju nie dawał w sumie podstaw do uznania, że uchybienie organu miało charakter rażącego naruszenia prawa. Należy zauważyć, że orzecznictwo sądowe cechę rażącego naruszenia prawa w sprawach z zakresu przewlekłości, definiuje jako stan naruszenia norm prawnych w zakresie sprawności postępowania, pozbawiony racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 marca 2020 r., sygn. akt II SAB/Łd 4/20, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 432/18, CBOSA). Całokształt okoliczności sprawy nie dawał podstaw do oceny by okres opóźnienia w sprawie był pozbawiony takiego uzasadnienia. Sąd nie znalazł przesłanek do przyznania skarżącej wnioskowanej sumy pieniężnej, o czym orzekł w punkcie IV wyroku oddalając dalej idącą skargę. Należy wyjaśnić, że możliwość zasądzenia sumy pieniężnej o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. ("sąd może") jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, co oznacza, że jest to możliwość z której jedynie można skorzystać. Należy również podnieść, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją przewlekłego prowadzenia postępowania, co oznacza, że w każdym przypadku należy rozważyć zasadność żądania w kontekście działań organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 5 marca 2020 r., sygn. akt II SAB/Go 6/20, CBOSA). Końcowo należy dodać, że to, iż przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na przewlekłość, tj. zdyscyplinowania organu do załatwienia sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/16, CBOSA). W ocenie Sądu, w rozważanych okolicznościach cel ten dostatecznie realizuje zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w terminie trzydziestu dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy. Należy wskazać, że w orzecznictwie sądowym akcentuje się, że przyznanie sumy pieniężnej powinno mieć miejsce w szczególnie jaskrawych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym, istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 marca 2020 r., sygn. akt III SAB/Wr 1442/19 i powołane tam orzecznictwo, CBOSA). W kontrolowanej sprawie zaś, na podstawie analizy akt postępowania, nie sposób dopatrzyć się celowego działania organu. O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, sumę 597 zł składają się – kwota 100 zł uiszczona tytułem wpisu sądowego od skargi, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 265) w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło