III SAB/Wr 53/20

WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-20

Skład orzekający: Dagmara Dominik-Ogińska, Piotr Kieres, Maria Tkacz-Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ nie podjął żadnych czynności przez 6 miesięcy od złożenia wniosku, a następnie przez ponad rok i 9 miesięcy po uzupełnieniu braków formalnych, nie występując nawet o niezbędne informacje. Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącemu 3.500 zł zadośćuczynienia za naruszenie praw oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w sierpniu 2017 r. Po początkowych brakach formalnych i ich uzupełnieniu w marcu 2018 r., organ administracji (Wojewoda D.) przez ponad dwa lata nie podjął znaczących czynności w sprawie, ignorując kolejne skargi i ponaglenia skarżącego. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania przez Wojewodę D., uznał ją za rażące naruszenie prawa, zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącemu 3.500 zł zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska, Sędziowie sędzia WSA Piotr Kieres,, sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska (sprawozdawca), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 20 marca 2020 r. sprawy ze skargi Y.A. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącego; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego Y. A. sumę pieniężną w kwocie [...]zł ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego Y.A. kwotę [...] ([...])złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi z [...] grudnia 2019 r. (wpływ do organu administracji 17.12.2019 r.) jest przewlekłość prowadzonego przez Wojewodę D. postępowania w sprawie wniosku Y. A. z 22 lutego 2018 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Jak wynika z akt, Y. A. obywatel Ukrainy (dalej: Skarżący, Strona) pismem z 23 sierpnia 2017 r. wystąpił do Wojewody D. (dalej również: organ administracji) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce. W dniu 15.02.2018 r. Strona złożyła skargę na Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców D. Urzędu Wojewódzkiego. W skardze Skarżący wyjaśnił, że 22 sierpnia 2017 r. złożył wniosek o pobyt czasowy na terenie Polski dla siebie i całej rodziny i nie otrzymała żadnej informacji o tyczącym się postępowaniu, co powoduje szereg problemów w codziennym życiu. Odpowiedzi udzielono pismem z 13 marca 2018 r., m in. wskazując, że wniosek Strony posiadał braki formalne i pismem z 9 marca 2018 r. Stronę wezwano do uzupełnienia tych braków. Pismem z 9 marca 2018 r. organ administracji wezwał Stronę do osobistego stawiennictwa oraz do uzupełnienia wniosku przez okazanie paszportu, dołączenie do akt sprawy kserokopii wszystkich stron paszportu Strony zawierających adnotacje urzędowe, na dokonanie tych czynności wyznaczono siedmiodniowy termin, liczony od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem pozostawienia wniosku Strony bez rozpoznania. Wezwano także Stronę do złożenia odcisków linii papilarnych. Wezwanie doręczono Stronie 21 marca 2018 r. (dowód potwierdzenie odbioru przesyłki). Strona stawiła się w D. Urzędzie Wojewódzkim 21 marca 2018 r. i uzupełniała wskazane w wezwaniu braki formalne wniosku z 23 sierpnia 2017 r. W piśmie z 22 marca 2018 r. do kierownika Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców D. Urzędu Wojewódzkiego Strona wskazała, że uzupełniła braki formalne wniosku i zwróciła uwagę, że złożone zostały także wnioski dotyczące pobytu czasowego żony Strony i trójki dzieci, jako jedna sprawa i brak informacji o rozpoznaniu tych wniosków. Strona jest pełnomocnikiem żony i pełnoletniej córki, a wnioski małoletnich dzieci składała jako przedstawiciel ustawowy. Pismem z 6 kwietnia 2018 r. organ administracji poinformował Stronę, że wnioski członów rodziny Strony muszą być rozpoznawane odrębnie i nie mogły być rozpoznane z uwagi na stwierdzone braki formalne. Wezwania do uzupełnienia tych braków zostały wysłane do wnioskodawców 13 i 30 marca 2018 r. Ponownie Strona 21 marca 2019 r. złożyła skargę na nierozpoznanie złożonego 22 marca 2017 r. w imieniu syna R.A. (ur. w dniu 7.06.2001 r.) wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce i brak jakiejkolwiek informacji i prowadzonym postępowaniu. Pismem z 7 września 2019 r. (wpływ do organu administracji 18.09.2019 r.) pełnomocnik Strony wniósł o wszczęcie postępowania i wydanie decyzji w sprawie wniosku Strony o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Pismem z 25 listopada 2019 r. (wpływ do organu administracji w dniu 3.12.2019 r.) pełnomocnik Strony wniósł ponaglenie w związku z przewlekłym prowadzeniem sprawy z wniosku Strony o zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce. Wskazano, że przewlekłość ma charakter rażącego naruszenia prawa świadczy o tym zarówno czas rozpoznawania wniosku i brak decyzji mimo uzupełnienia braków formalnych wniosku. Ponaglenie zostało w dniu 15 stycznia 2020 r. przekazane do Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Pismem z 15 stycznia 2020 r. organ administracji odpowiadając na skargę Strony z 21 marca 2019 r. opieszałość wyjaśnił dużą ilość wniosków i brakami kadrowymi. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. na przewlekłość prowadzonego przez Wojewodę D. postępowania w sprawie wniosku z 23 sierpnia 2017 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy pełnomocnik Y. A., zarzucając naruszenie: art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 i art. 37 § 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej K.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy, wniósł o: – stwierdzenie, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, – zobowiązania Wojewody D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; – stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; – przyznanie od Wojewody D. na rzecz Strony kwoty 6.000 zł, zgodnie z art. 149 § 1 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej: p.p.s.a); – zasądzenie od Wojewody D. na rzecz Skarżącego kosztów postępowania sądowego; – skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu wskazano na rażące przekroczenie terminów rozpoznania sprawy, ignorowanie Strony przez wiele miesięcy. Przez ponad dwa lata od złożenia wniosku nie podjęto żadnych czynności, a Skarżący nie uzyskał żadnej informacji o toczącym się postępowaniu. O rżącym charakterze naruszenia prawa świadczy zdaniem Strony przede wszystkim tak długi czas rozpoznawania wniosku i niepodejmowanie żadnych czynności przez organ administracji. Wniosek o przyznanie kwoty pieniężnej Strona uzasadnia koniecznością mierzenia się przez okres ponad 2 lat z niedogodności w życiu codziennym, które były spowodowane przewlekłym rozpoznawaniem wniosku. Mimo ponaglenia i wniesienia skargi do Sądu wniosek Strony nie został rozpoznany. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o oddalenie skargi i wyjaśnił tak długi okres rozpoznawania wniosku Strony dużym napływem tego rodzaju spraw i trudnościami kadrowymi. Jednocześnie wskazano, że w niniejszej sprawie brak podstaw do stwierdzenia, że przewlekłość miał miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wnioski są bowiem rozpoznawane w kolejności wpływu. Wskazano ponadto, że wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien zawierać uzasadnienia, a takiego brak w skardze Strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2017 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Skargę rozpoznano w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z art. 52 § 1 p.p.s.a. dopuszczalność wniesienia skargi do sądu administracyjnego uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do treści art. 52 § 2 p.p.s.a., rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. W przypadku skarg na bezczynność lub przewlekłość postępowania, warunek ten powiązać należy z art. 37 § 1 K.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a., w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 K.p.a. lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, stronie służy ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - to do organu prowadzącego postępowanie. W rozpatrywanej sprawie Skarżący przed wniesieniem skargi do tut. Sądu, które miało miejsce 17 grudnia 2019 r., wniósł ponaglenie – pismo z 25 listopada 2019 r. (wpływ do organu administracji w dniu 3.12.2019 r.). Skarga Strony na przewlekłość postępowania Wojewody D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy jest więc dopuszczalna i nie zachodzą przesłanki jej odrzucenia. Przechodząc do oceny merytorycznej zarzutów skargi Sąd uznał, że zasługują one na uwzględnienie. Zakres znaczeniowy terminu przewlekłość postępowania, określony w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a. jako prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy, uzasadnia odwołanie się do zasad ogólnych postępowania administracyjnego oraz regulacji procesowych dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji toczyło się na podstawie przepisów K.p.a., stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zarówno zachowanie terminów określonych w art. 35 K.p.a., jak i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 K.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17; publ. w CBOSA). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawa samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów obowiązkiem organu jest sprawne, co nie zawsze oznacza szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości, w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16; publ. w CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 K.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Podkreślić należy, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 K.p.a. I tak, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że Strona 23 sierpnia 2017 r. złożyła do organu administracji wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Organ administracji nie podjął żadnej czynności do 9 marca 2018 r., tj. przez okres 6 miesięcy, w tym badania czy wniosek Strony spełnia warunki formalne. Dopiero pismem z 9 marca 2018 r. Stronę wezwano do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Mimo uzupełnienia wskazanych w wezwaniu braków formalnych wniosku w dniu 21 marca 2018 r. organ administracji nie podjął żadnych czynności zmierzających do rozpoznania wniosku, nie wystąpił nawet do właściwych organów (Policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Straż Graniczna) o udzielenie informacji o Stronie i nie poinformował Strony o terminie rozpoznania jego wniosku co stanowiło naruszenie obowiązku nałożonego na organ przez ustawodawcę w art. 36 K.p.a. Wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku, co należy podkreślić, organ administracji podjął dopiero po wniesieniu przez Stronę 15 lutego 2018 r. skargi na działanie organu administracji. Mimo kolejnych skarg i ponaglenia, a także wniesienia skargi do Sądu na przewlekłe działanie organu administracji nie zostały podjęte żadne czynności zmierzające do rozpoznanie wniosku Strony, nie powiadomiono też Strony o terminie załatwienia jego wniosku. Zdaniem Sądu, nie ma wątpliwości, że organ administracji dział w sprawie przewlekle nie podejmując żadnych czynności przez 6 miesięcy od złożenia wniosku, a następnie po uzupełnieniu przez Stronę braków formalnych wniosku w dniu 21.03.2018 r. przez rok i 9 miesięcy nie podjął żadnej czynności w ramach postępowania, nawet nie wystąpił do właściwych organów (Policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Straż Graniczna) o udzielenie informacji o Stronie. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do zwłoki w jakimkolwiek zakresie przyczyniła się sama Strona. Wprost przeciwnie, dopiero podjęte przez Stronę działania, polegające na składaniu skarg na działanie organu, doprowadziły do zbadanie, po 6 miesiącach od wpływu, czy wniosek Strony nie zawiera braków formalnych. Dalsze działania Strony, tj. podejmowane po uzupełnieniu wniosku nie wpłynęły w żaden sposób na działanie organu administracji. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ administracji dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, jak w niniejszej sprawie, w której Strona z powodu tak długiego oczekiwania na rozstrzygnięcie organu administracji pozostaje w niepewności co do możliwości pobytu na terytorium Polski oraz faktycznie (zgodnie ze stanowiskiem i praktyką organów) jest ograniczona w możliwości swobodnego opuszczenia i powrotu na terytorium Polski, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Odnosząc się do argumentów zawartych w odpowiedzi na skargę Sąd zauważa, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od niemal 2 lat, podobnie jak argumenty o podejmowanych działaniach zmierzających do usprawnienia funkcjonowania organu. Sąd stwierdził, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania przez organ ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Do takich wniosków doprowadziła Sąd postawę organu administracji, który w ustawowym terminie przewidzianym na załatwienie sprawy nie podjął żadnych czynności, nawet w zakresie badania formalnego wniosku, czynności te podjął dopiero po 6 miesiącach od złożenia przez Stronę wniosku i to na skutek skargi Strony na niepodejmowanie przez organ administracji żadnych czynności w sprawie. Także po uzupełnieniu przez Stronę wniosku w zakresie wskazany w wezwaniu organ administracji nie podjął żadnych dalszych czynności nawet rutynowych, tj. wystąpienia do właściwych organów (Policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Straż Graniczna) o udzielenie informacji o Stronie przez okres roku i 9 miesięcy. Jednocześnie od dnia wpływu wniosku nie informował Strony o terminie załatwienia sprawy, nawet odpowiadając na kolejne skargi strony na działanie organu. W ten sposób, w ocenie Sądu, organ administracji w sposób rażący naruszył przepisy art. 8 §1, art. 12 § 1, art. 35 § 1 oraz art. 36 K.p.a. Mając to na uwadze Sąd w pkt II sentencji wyroku stwierdził, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania przez Wojewodę D. miła miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Całkowity brak aktywności organu administracji także po wniesieniu ponaglenia a następnie skargi do Sądu obligowała Sąd do zobowiązania Wojewody D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Orzeczono tym w pkt III sentencji wyroku. Zgodnie z art. 149 § 1 i § 2 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez stronę. Charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale i przysporzeniem finansowym na rzecz strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związany jest nie z wielkością rzeczywistych szkód poniesionych przez nią w związku z bezczynnością organu lub przewlekłością postępowania, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. Naruszenie przez organ praw strony będzie uzasadniało zastosowanie tego środka (zasądzenie sumy pieniężnej) w szczególności w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości. Takie niewątpliwie zaś towarzyszą sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do prawa pobytu i pracy na terytorium Polski. Skarżący, uzasadniając wniosek, powołał się na ciągłe trudności w załatwianiu spraw życia codziennego, co niewątpliwie w połączeniu z przedłużającą się niepewnością co do prawa pobytu na terenie Polski powodowało znaczny stres i niepewność. Przywołane przez Stronę okoliczności, także wskazywane organowi administracji w skargach na działanie organu, powodują dla Strony szereg uciążliwości, stres i przekonanie, że mimo podejmowania wszelkich wymaganych przez prawo działań nie jest możliwe uzyskanie stanowiska organu administracji w wymaganej prawem formie w rozsądnym czasie. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter przewlekłości postępowania jako przesłankę przyznania sumy pieniężnej (3.500 zł), na podstawie art. 149 § 1 i § 2 p.p.s.a. Ww. kwotę Sąd uznał za adekwatną i proporcjonalną z punktu widzenia doznanej krzywdy co znalazło wyraz w pkt IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło