III SAB/Wr 601/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-10-02
Skład orzekający: Anetta Makowska - Hrycyk, Kamila Paszowska - Wojnar, Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy obywatelce Ukrainy, i czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, naruszając terminy określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Jednakże, biorąc pod uwagę, że sprawa nie była skomplikowana, a okres zwłoki do momentu wniesienia skargi nie był nadmiernie długi, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. W związku z tym, sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, ale oddalił wniosek o stwierdzenie rażącego naruszenia prawa i przyznanie sumy pieniężnej.Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka Ukrainy, złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w dniu 26 marca 2019 r. Po upływie ponad trzech miesięcy bez podjęcia przez Wojewodę D. znaczących czynności, skarżąca wniosła ponaglenie, a następnie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania. Organ podjął pewne czynności dopiero po wniesieniu ponaglenia, jednak skarżąca zarzuciła dalsze opieszałe działanie i lekceważenie prawa. Wojewoda wniósł o odrzucenie skargi, argumentując dużą liczbą wniosków i problemami kadrowymi, jednocześnie zaprzeczając opieszałości.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdzono, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej. II. Zobowiązano organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. III. Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa. IV. Dalszą część skargi oddalono. V. Zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącej S. S. kwotę 597,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Anetta Makowska - Hrycyk Sędziowie: Sędzia WSA – Kamila Paszowska - Wojnar Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 października 2019 r. sprawy ze skargi: S. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie: udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej S. S. kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi S. S. (dalej: Strona, Skarżąca) jest przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Wojewodę D. (dalej: organ, Wojewoda).
W stanie faktycznym sprawy Skarżąca - obywatelka Ukrainy, złożyła w dniu 30 maja 2019 r. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w związku ze sprawą z jej wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, złożonego 26 marca 2019 r. Przedmiotową skargę Skarżąca wniosła za pośrednictwem ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika. Powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej: P.p.s.a.) Strona zarzuciła naruszenie: art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. – dalej: K.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwiania sprawy w postępowaniu i wniosła o:
stwierdzenie, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości prowadzonego postępowania, skutkującej niezałatwieniem sprawy w terminie;
stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku;
przyznanie od organu na rzecz Skarżącej kwoty 15.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a.;
skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy;
zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu pełnomocnik Skarżącej opisał czynności podejmowane od złożenia w dniu 26 marca 2019 r. wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, wraz z kompletem potrzebnych dokumentów. Wskazał, że od momentu złożenia wniosku minęło (do złożenia skargi) ponad 3 miesiące a organ nie powziął żadnych czynności w sprawie, w tym przede wszystkim nie poinformował Strony w wszczęciu postępowania oraz o przyczynach nierozpoznania sprawy w terminie mimo, że pełnomocnik Strony pismem z 19 kwietnia 2019 r. wniósł o przyspieszenie postępowania i umożliwienie wglądu w akta sprawy i ponowił ten wniosek w dniu 29 maja 2019 r. wnosząc przy tym o wydanie zaświadczenia potwierdzającego datę złożenia wniosku i wskazanie inspektora prowadzącego sprawę. W dniu 5 czerwca dołączył do sprawy dalszą dokumentację. Pismem z 27 maja 2019 r. pełnomocnik wystosował ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie, zarzucając organowi bezczynność. Do dnia wniesienia skargi (30 maja 2019 r.) organ nie pojął żadnych czynności, o których Strona zostałaby skutecznie zawiadomiona, w szczególności organ nie informował Strony o przyczynach niezałatwienia sprawy ani o przewidywanym terminie jej załatwienia, naruszając tym samym art. 36 K.p.a. W ocenie Skarżącej, brak jakichkolwiek czynności ze strony Wojewody D., w sytuacji gdy sprawa nie jest skomplikowana a Strona złożyła wymagane dokumenty - nie pozostawia wątpliwości, że organ prowadził to postępowanie opieszale i z naruszeniem wynikających z procedury administracyjnej terminów załatwienia sprawy, naruszając tym art. 35 § 3 K.p.a oraz art. 12 K.p.a.
Po wniesieniu przez Stronę ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie, organ nadał sprawie bieg, wzywając Stronę pismem z 14 czerwca 2019 r. do osobistego stawienia się w urzędzie (w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od otrzymania pisma, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania) celem przedstawienia do wglądu ważnego oryginału paszportu i dołączenie do akt kserokopii wszystkich stron paszportowych. Jednocześnie organ wezwał Stronę do złożenia odcisków linii papilarnych. Pismem z tego samego dnia (14 czerwca 2019 r.) organ przekazał też ponaglenie Strony do Urzędu ds. Cudzoziemców oraz wydał Stronie zaświadczenie potwierdzające złożenie w dniu 26 marca 2019 r. wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Uzasadniając skargę – pełnomocnik zarzuca, że zachowanie organu świadczy o świadomym i bezzasadnym wydłużaniu postępowania, co narusza zasady postępowania i jest wyrazem lekceważenia przez organ prawa i wszelkich wniosków Strony w sposób rażący i ciągły, stąd wnosi o przyznanie na rzecz Strony sumy pieniężnej w kwocie 15.000 zł .
Przesyłając do Sądu skargę wraz z aktami administracyjnymi – Wojewoda D. wniósł o jej odrzucenie (na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 52 § 1 i § 2 P.p.s.a.) a w razie jego nieuwzględnienia - o oddalenie skargi jako niezasadnej.
Zapewnił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Na tempo procedowania spraw ma wpływ duża fluktuacja kadr i odpływ pracowników merytorycznych. Zapewnił, że w organizacji pracy urzędu wprowadzane są zmiany zmierzające do usprawnienia załatwiania składanych przez cudzoziemców wniosków. Odnosząc się do okoliczności faktycznych sprawy stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy pozbawione jest racjonalnego uzasadnienia. Wprawdzie czas załatwiania spraw jest dłuższy od przewidzianego w art. 35 § 1-3 K.p.a., nie wynika to jednak z opieszałości czy bezczynności pracowników organu ale jest wynikiem skomplikowanego charakteru spraw i ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców. Z uwagi na obowiązujące przepisy ustawy z 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018r. poz. 2094) organ zobowiązany jest zweryfikować w sposób wnikliwy zasadność udzielenia każdego wnioskowanego zezwolenia. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że stosowanie tego środka nie może być bezpośrednią konsekwencją przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, z którego należy korzystać tylko wyjątkowo, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia ochrony praw strony. W ocenie organu wniosek Skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej jest nieuzasadniony i powinien być oddalony łącznie ze skargą.
Do dnia przesłania skargi z aktami sprawy do Sądu – tj. do 1 lipca 2019 r. decyzja w sprawie nie została wydana. Również na dzień rozpoznania skargi na przewlekłość, Sąd nie posiadał informacji o zakończeniu postępowania w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania okazała się uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony naruszając terminy załatwiania spraw, przy czym Sąd nie stwierdził aby przewlekłość ta miała charakter rażący.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na wstępie wskazać trzeba, że zgodnie z wnioskiem Strony - sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej P.p.s.a.), który przewiduje możliwość rozpoznana sprawy w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku Strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.2096, dalej: K.p.a.).
Odnosząc się do wniosku Wojewody D. o odrzucenie skargi – argumentowanego nie wyczerpaniem trybu zaskarżenia, w opinii Sądu stanowisko to nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z akt sprawy, Strona wniosła "ponaglenie" pismem z 27 maja 2019 r., zaś w dniu 30 maja 2019 r. wniesiona została skarga do WSA. Zatem niewątpliwie, wbrew twierdzeniu organu, pismo to wywołało skutek procesowy, zatem skargę na przewlekłość postępowania organu należało uznać za dopuszczalną, albowiem zachodzą wszelkie przesłanki do uznania obligatoryjnego trybu zaskarżenia za wyczerpany. Ponaglenie zostało wniesione i bez znaczenia jest, czy zostało ono wniesione w tym samym dniu co skarga. Ponaglenie zostało przekazane do Urzędu ds. Cudzoziemców. Przesłanką warunkującą nadanie skardze biegu w razie przewlekłości organu jest wyłącznie wniesienie przez stronę ponaglenia, co wynika z art. 52 § 1 i § 2 oraz art. 53 § 2b P.p.s.a. oraz art.37 K.p.a. Tak więc, obecnie Sąd ma możliwość merytorycznego rozpoznania skargi na przewlekłość.
Pojęcie przewlekłości postępowania zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a, normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia przewlekłości należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślonych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 K.p.a., obowiązków jakie nakłada art. 36 K.p.a. oraz poszanowanie zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że art. 12 K.p.a. obliguje organy administracji do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że organy powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość - dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy.
O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.
Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana jest zarówno na podstawie analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Ponadto, w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, publ. w CBOSA), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie zmierzają do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwiane niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1 – 3 K.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że bez zbędnej zwłoki powinny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę, łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy K.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia ( art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
W ocenie Sądu – w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Wojewoda D. – prowadząc w sprawie postępowanie przez ponad 6 miesięcy (na dzień rozstrzygania Sąd nie miał informacji o załatwieniu sprawy przez organ), dopuścił się niewątpliwie przewlekłości o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a. – naruszając tym samym zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 K.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi. Uwzględniając jednak, że w sprawie koniecznym okazało się uzupełnienie przez Stronę dokumentów a okres zwłoki (do dnia wniesienia skargi) nie był nadmiernie długi (3 miesiące), Sąd uznał, że przewlekłość ta nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa (pkt III wyroku).
Wprawdzie organ, uznając za konieczne uzupełnienie złożonych przy wniosku dokumentów, powinien niezwłocznie wezwać Stronę do ich uzupełnienia, jednak zważywszy ilość wniosków składanych przez cudzoziemców, zwłoka organu w podjęciu koniecznych czynności – wydaje się w jakimś zakresie usprawiedliwiona. Sąd dostrzega, że organ uaktywnił się głównie na skutek interwencji Strony, jednak odnosząc podjęte w tej sprawie działania organu w porównaniu do innych tego rodzaju spraw procedowanych przez Wojewodę D., gdzie przewlekłość liczona jest nierzadko w latach, to stwierdzenie w tej sprawie rażącej przewlekłości postępowania jest w ocenie Sądu nieuzasadnione. W konsekwencji Sąd odstąpił od przyznania od organu na rzecz strony Skarżącej, wnioskowanej przez Skarąącą sumy pieniężnej, oddalając w tym zakresie skargę (pkt IV wyroku).
Niepokojące jest przy tym, że mimo złożenia do organu ponaglenia oraz skargi do Sądu Administracyjnego, organ nadal nie finalizuje postępowania, traktując przekazanie sprawy do Sądu jako usprawiedliwienie dalszej zwłoki w załatwieniu sprawy. Również na moment orzekania w sprawie do Sądu nie wpłynęła informacja o zakończeniu postępowania. Takie działanie organu nie może spotkać się z aprobatą Sądu, jakiekolwiek byłyby przyczyny dalszej zwłoki organu. Postępowanie Wojewody D. niewątpliwie narusza zasady postępowania, uchybiając nie tylko zasadzie informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 K.p.a.) oraz zasadzie przekonywania (art. 11 K.p.a.) ale w szczególności naruszając zasadę zaufania do organów (art. 8 K.p.a.). Podkreślić przy tym należy, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. W tych okolicznościach - zasadne jest twierdzenie, że dalsza zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Jeżeli zatem, organ nadal będzie opóźniał załatwienie wniosku Strony, naruszając zasady i terminy postępowania, to jego działanie zostanie odpowiednio ocenione.
Nie zmienia to jednak stanowiska Sądu, że jakkolwiek na dzień orzekania (2 października 2019 r.), postępowanie trwa prawie 6 miesięcy – naruszając maksymalne terminy postępowania z art. 35 K.p.a., co w sposób oczywisty potwierdza, że postępowanie prowadzone jest w sposób przewlekły (art.149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.), to uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy, nie można stwierdzić, że przewlekłość ta ma już cechy rażącego naruszenia prawa. Z tych przyczyn Sąd mimo uznania, że postępowanie prowadzone jest w sposób przewlekły, nie uwzględnił wniosku Skarżącej o stwierdzenie, że przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W konsekwencji nie uwzględnił też żądania Strony o przyznanie od organu na rzecz Skarżącej wnioskowanej sumy pieniężnej o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. Podkreślić bowiem należy, że samo uwzględnienie skargi na przewlekłość, nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd w przypadku o którym mowa w § 1, może na wniosek Strony lub z urzędu orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd oceniając zasadność przyznania tego świadczenia. Dla oceny tej nie ma też znaczenia zgłoszone przez Skarżącą żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu zarówno kompensacyjnego jak i dyscyplinującego organ charakteru tego uprawnienia Sądu. Ważąc te wszystkie elementy, w okolicznościach rozstrzyganej sprawy, Sąd działając w ramach przysługujących uprawnień, odstąpił od orzekania od organu sumy pieniężnej na rzecz Skarżącej, uznając rozstrzygnięcie w tym zakresie za przedwczesne.
Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez okres ponad 12 miesięcy nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak istotnej przewlekłości nie może również usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków. W ocenie Sądu – stwierdzona przewlekłość postępowania wynika wyłącznie z postawy (zaniechania) organu, zaś do jej powstania nie przyczyniła się w żaden sposób Skarżąca. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy a na skompletowanie dokumentów potrzebuje ponad trzech miesięcy.
Za naruszające zasady postępowania administracyjnego i podstawowe prawa Strony w postępowaniu należy uznać nie tylko nie nadanie sprawie biegu, ale uniemożliwienie Stronie uzyskania informacji o postępowaniu i terminie jego zakończenia. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. Sytuacja, w której Strona czeka tak długo na podjęcie rozstrzygnięcia w istotnej dla nie sprawie, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na istotne naruszenie zasad postępowania. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie obywateli i cudzoziemców do organów administracji publicznej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że Wojewoda D. prowadzi postępowanie przewlekle (pkt I wyroku). Jednocześnie Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy o czym orzeczono w pkt II wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło