III SAB/Wr 602/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-10-02
Skład orzekający: Anetta Makowska - Hrycyk, Kamila Paszowska - Wojnar, Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy małoletniej obywatelce Ukrainy, a jeśli tak, czy przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, która miała charakter rażącego naruszenia prawa. Organ przez ponad 12 miesięcy od złożenia wniosku nie podjął istotnych czynności, nie informował strony o przyczynach opóźnienia ani o nowym terminie załatwienia sprawy, co naruszało zasady postępowania administracyjnego. W związku z tym sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, stwierdził rażące naruszenie prawa, przyznał stronie kwotę pieniężną z tytułu przewlekłości oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Małoletnia obywatelka Ukrainy, działając przez przedstawiciela ustawowego, złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w dniu 21 września 2018 r. Do dnia złożenia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (3 czerwca 2019 r.), tj. przez ponad 8 miesięcy, organ (Wojewoda D.) nie podjął żadnych istotnych czynności, nie informował strony o wszczęciu postępowania ani o przyczynach opóźnienia. Dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi do sądu, organ wezwał stronę do uzupełnienia dokumentów i poinformował o przewidywanym terminie zakończenia postępowania. Do dnia wyrokowania przez sąd (2 października 2019 r.), sprawa nie została zakończona, co oznaczało ponad 12 miesięcy trwania postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia za przewlekłość oraz zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Anetta Makowska - Hrycyk Sędziowie: Sędzia WSA – Kamila Paszowska - Wojnar Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 października 2019 r. sprawy ze skargi: A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego O. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie: udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego O. K. kwotę pieniężną w wysokości 2.000,00 (dwa tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego O. K. kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi małoletniej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego O. K. (dalej: Strona, Skarżący) jest przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Wojewodę D. (dalej: organ, Wojewoda). Cudzoziemiec – A. K. obywatelka Ukrainy, urodzona 4 stycznia 2017 r. (działająca przez przedstawiciela ustawowego) złożyła w dniu 3 czerwca 2019 r. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w związku ze sprawą z jej wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, złożonego 21 września 2018 r. Przedmiotową skargę Skarżąca wniosła za pośrednictwem ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika. Powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej: P.p.s.a.) Strona zarzuciła naruszenie: art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. – dalej: K.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwiania sprawy w postępowaniu i wniosła o:
stwierdzenie, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości prowadzonego postępowania, skutkującej niezałatwieniem sprawy w terminie;
stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy;
przyznanie od organu na rzecz Skarżącej kwoty 15.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a.;
skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy;
zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu pełnomocnik Skarżącej opisał czynności podejmowane od złożenia w dniu 21 września 2018 r. wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, wraz z kompletem potrzebnych dokumentów. Wskazał, że od momentu złożenia wniosku minęło (do złożenia skargi) ponad 8 miesięcy a organ nie powziął żadnych czynności w sprawie, w tym przede wszystkim nie poinformował Strony w wszczęciu postępowania oraz o przyczynach nierozpoznania sprawy w terminie. W ocenie Skarżącego, brak jakichkolwiek czynności ze strony Wojewody D., w sytuacji gdy sprawa nie jest skomplikowana i dotyczy osoby małoletniej - nie pozostawia wątpliwości, że organ prowadził to postępowanie opieszale i z naruszeniem wynikających z procedury administracyjnej terminów załatwienia sprawy, naruszając tym art. 35 § 3 K.p.a oraz art. 12 K.p.a. Organ nie informował Strony o przyczynach niezałatwienia sprawy ani o przewidywanym terminie jej załatwienia, naruszając tym samym art. 36 K.p.a. Pełnomocnik Skarżącej równocześnie ze skargą wniósł w dniu 3 czerwca 2019 r. (pismo z 30 maja 2019 r.) ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie i bezczynność organu. Uzasadniając zarówno ponaglenie jak i skargę – pełnomocnik zarzuca, że zachowanie organu świadczy o świadomym i bezzasadnym wydłużaniu postępowania, co narusza zasady postępowania i jest wyrazem lekceważenia przez organ prawa i wszelkich wniosków i ponagleń Strony w sposób rażący i ciągły, stąd wnosi o przyznanie na rzecz Strony sumy pieniężnej w kwocie 15.000 zł .
Przesyłając do Sądu skargę wraz z aktami administracyjnymi – Wojewoda D. wniósł o jej odrzucenie (na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 52 § 1 i § 2 P.p.s.a.) a w razie jego nieuwzględnienia - o oddalenie skargi jako niezasadnej.
Zapewnił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Na tempo procedowania spraw ma wpływ duża fluktuacja kadr i odpływ pracowników merytorycznych. Zapewnił, że w organizacji pracy urzędu wprowadzane są zmiany zmierzające do usprawnienia załatwiania składanych przez cudzoziemców wniosków. Odnosząc się do okoliczności faktycznych sprawy stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy pozbawione jest racjonalnego uzasadnienia. Wprawdzie czas załatwiania spraw jest dłuższy od przewidzianego w art. 35 § 1-3 K.p.a., nie wynika to jednak z opieszałości czy bezczynności pracowników organu ale jest wynikiem skomplikowanego charakteru spraw i ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców. Z uwagi na obowiązujące przepisy ustawy z 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018r. poz. 2094) organ zobowiązany jest zweryfikować w sposób wnikliwy zasadność udzielenia każdego wnioskowanego zezwolenia. W przypadku małoletniej, załatwienie sprawy związane jest z rozpoznaniem wniosku jej matki O. K. jako opiekuna prawnego. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że stosowanie tego środka nie może być bezpośrednią konsekwencją przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, z którego należy korzystać wyjątkowo, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia ochrony praw strony. W ocenie organu wniosek Skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej jest nieuzasadniony i powinien być oddalony łącznie ze skargą.
Do dnia przesłania skargi z aktami sprawy do Sądu – tj. [...] lipca 2019 r. decyzja w sprawie nie została wydana. Również na dzień rozpoznania skargi na przewlekłość Sąd nie posiadał informacji o zakończeniu postępowania w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania okazała się uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony, a przewlekłość ta ma w ocenie Sądu charakter rażący.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na wstępie wskazać trzeba, że zgodnie z wnioskiem Strony - sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej P.p.s.a.), który przewiduje możliwość rozpoznana sprawy w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku Strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.2096, dalej: K.p.a.).
Odnosząc się do wniosku Wojewody D. o odrzucenie skargi – argumentowanego nie wyczerpaniem trybu zaskarżenia, w opinii Sądu stanowisko to nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z akt sprawy, Strona złożyła "ponaglenie" w dniu 3 czerwca 2019 r. (pismo z 30.05.2019r.), składając jednocześnie skargę. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, że zostało ono złożone w tym samym dniu co skarga do WSA. Wbrew twierdzeniu organu, pismo to wywołało skutek procesowy, zatem skargę na przewlekłość jego postępowania należało uznać za dopuszczalną, albowiem zachodzą wszelkie przesłanki do uznania obligatoryjnego trybu zaskarżenia za wyczerpany. Ponaglenie zostało przekazane do Urzędu ds. Cudzoziemców. Przesłanką warunkującą nadanie skardze biegu w razie przewlekłości organu jest wyłącznie wniesienie przez Stronę ponaglenia, co wynika z art. 52 § 1 i § 2 oraz art. 53 § 2b P.p.s.a. oraz art.37 K.p.a. Tak więc, obecnie Sąd ma możliwość merytorycznego rozpoznania skargi na przewlekłość.
Pojęcie przewlekłości postępowania zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a, normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia przewlekłości należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślonych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 K.p.a., obowiązków jakie nakłada art. 36 K.p.a. oraz poszanowanie zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że art. 12 K.p.a. obliguje organy administracji do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że organy powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy.
O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.
Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana jest zarówno na podstawie analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Ponadto, w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, publ. w CBOSA), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie zmierzają do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwiane niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1 – 3 K.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że bez zbędnej zwłoki powinny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę, łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy K.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia ( art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
W ocenie Sądu – w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania i to o charakterze rażącego naruszenia prawa.
Z przedłożonych wraz ze skargą akt administracyjnych wynika, że wniosek małoletniej obywatelki Ukrainy - o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP został złożony 21 września 2018 r. W ciągu 8 miesięcy organ nie podejmował żadnych czynności. Nie wzywał o uzupełnienie jakichkolwiek dokumentów, nie wystąpił do służb Policji, ABW lub Straży Granicznej o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt cudzoziemca stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego, przy czym oczywistym jest, że niespełna dwuletnie dziecko nie mogło stanowić jakiegokolwiek zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa. Do chwili złożenia ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie – tj. do 3 czerwca 2019 r. organ nie tylko nie podjął żadnych czynności ale nie zawiadomił też pełnomocnika Strony o wszczęciu postępowania ani o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie, nie wskazał też terminu załatwienia sprawy.
Dopiero po wniesieniu ponaglenia i wniesieniu do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego we Wrocławiu - skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (tj. po ponad 8 miesiącach od złożenia wniosku) - pismem z 10 czerwca 2019 r. organ poinformował Stronę o toczącym się postępowaniu i przewidywanym terminie jego zakończenia – wyznaczając ten termin na 10 września 2019 r. Jednocześnie wezwał Stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku, żądając przedłożenia w terminie 14 dni: aktu urodzenia małoletniej, wraz z tłumaczeniem na język polski przez tłumacza przysięgłego; potwierdzenia posiadania ubezpieczenia zdrowotnego; - dokumentów potwierdzających zapewnienie miejsca zamieszkania na terytorium RP
przez cały czas trwania postępowania, z tytułem prawnym do lokalu i wskazaniem małoletniej jako uprawnionej do zamieszkania; dokumentów potwierdzających posiadanie źródła stabilnego i regularnego dochodu matki małoletniej, wystarczającego na pokrycie kosztów utrzymania siebie i wszystkich (wymienionych z imienia i nazwiska) członków rodziny pozostających na utrzymaniu oraz decyzji pobytowej matki małoletniej Strony. Zastrzegł przy tym, że wydanie decyzji dla małoletniej jest uzależnione od zakończenia postępowania wobec matki – O. K.. Strona została też poinformowana o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy. Jednocześnie w tym samym dniu (10.06.2019 r.) organ przesłał ponaglenie Strony (z 3 czerwca 2019 r.) do Urzędu ds. Cudzoziemców.
Podkreślić przy tym należy, że do dnia przesłania skargi z aktami sprawy do Sądu – tj. 2 lipca 2019 r. decyzja w sprawie nie została wydana. Również na dzień rozpoznania skargi na przewlekłość Sąd nie posiadał informacji o zakończeniu sprawy.
Przenosząc ustalony w sprawie stan faktyczny na grunt obowiązujących przepisów postępowania, do przestrzegania których zobowiązane są organy administracji publicznej – Sąd stwierdza, że postępowanie organu administracji publicznej cechuje przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa. Wojewoda D. przez ponad osiem miesięcy (od 21.09.2018 r. do 10.06.2019r.) nie podejmował żadnych czynności pierwszą czynność (o uzupełnienie dokumentów) podjął dopiero w dniu 10 czerwca 2019 r., po wniesieniu (w dniu 3 czerwca 2019 r.) ponaglenia i skargi do Sądu. Przy czym, co w sprawie istotne, z uwagi na niewydanie w sprawie decyzji, ocena przewlekłości postępowania dokonywana jest na moment wyrokowania przez Sąd (tj. 2 października 2019 r.), co oznacza przewlekłość Wojewody D. trwającą ponad 12 miesięcy. Zasadnie zarzuciła Strona w skardze, że organ przez ponad 8 miesięcy nie podejmował w sprawie żadnych czynności ani nie nadał sprawie w ogóle biegu. Dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi do Sądu wezwał stronę do uzupełnienia (w terminie 14 dni) dokumentów, zastrzegając sobie na załatwienie sprawy dodatkowe trzy miesiące. Podkreślić przy tym należy, że Strona przez cały okres, kiedy Wojewoda nie podejmował czynności, nie miała możliwości kontaktu z organem i nie mogła uzyskać stempla potwierdzającego uruchomienie procedury legalizującej pobyt. W trakcie postępowania - trwającego już ponad 12 miesięcy i nadal nie zakończonego wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie, organ tylko raz (po ponad 8 miesiącach) wezwał Stronę o dodatkowe dokumenty i tylko raz poinformował ją o terminie załatwienia sprawy, nie wskazując przy tym, czym spowodowane jest tak znaczne opóźnienie w jej załatwieniu.
Takie postępowanie Wojewody D. niewątpliwie narusza zasady postępowania, w sposób rażący uchybiając nie tylko zasadzie informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 K.p.a.) oraz zasadzie przekonywania (art. 11 K.p.a.) ale w szczególności naruszając zasadę zaufania do organów (art. 8 K.p.a.). Podkreślić przy tym należy, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. W tych okolicznościach - zasadne jest twierdzenie, że tak długa zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy.
Powyższe stanowi, że Wojewoda D. – prowadząc w sprawie postępowanie, dopuścił się rażącej przewlekłości o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a. – naruszając tym samym zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 K.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi.
Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez okres ponad 12 miesięcy nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak istotnej przewlekłości nie może również usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków. W ocenie Sądu – stwierdzona przewlekłość postępowania wynika wyłącznie z postawy (zaniechania) organu, zaś do jej powstania nie przyczyniła się w żaden sposób Skarżąca. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy a na skompletowanie dokumentów potrzebuje ponad 12 miesięcy. Za rażąco naruszające wszelkie zasady postępowania administracyjnego i podstawowe prawa Strony w postępowaniu należy uznać nie tylko nie nadanie sprawie biegu, ale uniemożliwienie Stronie uzyskania jakiejkolwiek informacji o postępowaniu i terminie jego zakończenia. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. Sytuacja, w której Strona czeka tak długo na podjęcie rozstrzygnięcia w istotnej dla nie sprawie, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie obywateli i cudzoziemców do organów administracji publicznej.
Jednocześnie, zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. - Sąd, uwzględniając skargę stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało charakter kwalifikowany. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie - opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że przewlekłe prowadzenie postępowania, a raczej bezczynność organu i przekroczenie terminów załatwiania sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny, winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo.
Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona rażącego naruszenia nie tylko zasad postępowania przyjętych w administracji ale nie mając żadnego racjonalnego uzasadnienia dla opieszałego działania organu administracji publicznej – godzi przede wszystkim w fundamentalne prawa Strony, utrudniając jej normalne funkcjonowanie w życiu społecznym (rodzinnym i zawodowym).
Kierując się przyjętymi kryteriami stopnia przewlekłości postępowania oraz z uwagi na fakt, że do dnia wydania przedmiotowego wyroku Sąd nie ma informacji o tym aby organ wydał w rozpoznawanej sprawie decyzję, należało uznać, że doszło do rażącego, przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana ze znacznym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta nie ulega żadnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do rażącego naruszenia praw Strony do szybkiego załatwienia jej sprawy i jak choćby w niniejszej sprawie do procedowania wniosku przez ponad 12 miesięcy.
O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych Strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej nie podejmuje skutecznych działań nawet po monitach pełnomocnika Strony i nie informuje o przekroczeniu terminu załatwieniu sprawy i nowym terminie rozpoznania sprawy. Niezależnie od tego, słusznie podnosi Skarżąca, że ograniczone są także jej uprawnienia i dostęp do akt oraz możliwość uzyskania informacji o statusie jej sprawy. Wynika to niewątpliwe z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to w sposób oczywisty zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.) oraz zasady informowania stron (art. 9 K.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 K.p.a.).
Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy wyjaśnić, że dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez Stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tegoż organu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdzając, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie oraz że ta przewlekłość ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, za uzasadnione uznał przyznanie Skarżącej od Wojewody D. kwoty pieniężnej w wysokości 2.000 zł. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 P.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, III i IV sentencji wyroku.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt II sentencji wyroku). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło