III SAB/Wr 604/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-11-07
Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Maria Tkacz - Rutkowska, Kamila Paszowska – Wojnar
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ od złożenia wniosku do wydania decyzji minęło ponad 8 miesięcy, a przez ponad 4 miesiące organ nie podjął żadnych czynności. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ nie informował strony o powodach zwłoki, nie nadawał biegu ponagleniu i podejmował działania dopiero po wniesieniu skargi do sądu. W związku z tym sąd zobowiązał organ do stwierdzenia przewlekłości, stwierdził jej rażące naruszenie prawa i przyznał skarżącemu kwotę pieniężną.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel Ukrainy, złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Po upływie terminów ustawowych i braku reakcji organu, skarżący złożył ponaglenie, a następnie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania. Organ w odpowiedzi na skargę poinformował o wydaniu decyzji, jednakże skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów K.p.a. poprzez rażące przekroczenie terminów załatwiania sprawy. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości prowadzonego postępowania, stwierdził, że przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę pieniężną w wysokości 500,00 zł oraz zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA – Maria Tkacz - Rutkowska Sędzia WSA – Kamila Paszowska – Wojnar po rozpoznaniu w Wydziale III w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 listopada 2019 r. sprawy ze skargi: W. H. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w przedmiocie: wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości prowadzonego postępowania; II. stwierdza, że przewlekłość prowadzonego przez Wojewodę D. postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego W. H. kwotę pieniężną w wysokości 500,00 (pięćset) złotych; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego W. H. kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
V. H. – obywatel Ukrainy (dalej: Strona, Skarżący) w dniu 27 maja 2019 r. wniósł (za pośrednictwem organu) skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: organ, Wojewoda) w sprawie wniosku z dnia 5 października 2018 r., którym zwrócił się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Przedmiotową skargę Skarżący wniósł za pośrednictwem ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika. Powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej: P.p.s.a.) Skarżący zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej: K.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwiania sprawy w postępowaniu i wniósł o:
zobowiązanie Wojewody D. do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi:
dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga;
przyznanie od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej, na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 P.p.s.a.
zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu pełnomocnik Skarżącego opisał podejmowane od ponad 7 miesięcy czynności i brak aktywności organu. Wskazał na złożenie w dniu 5 października 2018 r. wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wraz z kompletem wymaganych dokumentów i wyczerpanie wymogów formalnych do wniesienia skargi – tj. ponaglenie złożone 23 listopada 2018 r. Wyjaśnił, że 22 stycznia 2019 r. skorygował pierwotnie złożony wniosek w związku ze zmianą celu pobytu w związku z pracą w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji. Do skorygowanego wniosku dołączył komplet wymaganych dokumentów, które uzupełnił niezwłocznie na wezwanie organu. Zarzucił, że jego ponaglenie nie zostało przekazane do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców a Wojewoda D. nie wzywa o uzupełnienie jakichkolwiek dokumentów, nie informuje o statusie sprawy i pozostaje w sprawie bierny, mimo przekroczenia maksymalnych terminów z art. 35 §3 K.p.a. Do dnia wniesienia skargi (27 maja 2019 r.) decyzja nie została wydana. Naruszono tym samym zasadę zaufania do organu – art. 8 K.p.a. oraz zasadę szybkości postępowania z art. 12 § 1 K.p.a.
Przesyłając (w dniu 2 lipca 2019 r.) do Sądu odpowiedź na skargę wraz z aktami sprawy – Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Ustosunkował się do zarzutów i wskazał, że [...] czerwca 2019 r. wydał decyzję – udzielając Skarżącemu do dnia 3 października 2021 r. zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji.
Z przedłożonych wraz ze skargą akt administracyjnych wynika, że pismem z 5 października 2018 r. Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP. W tym samym dniu organ poinformował Stronę o wszczęciu postępowania i wyznaczył termin zakończenia postępowania na dzień 5 kwietnia 2019 r. Pismem z 23 listopada 2018 r. Strona złożyła wniosek o podjęcie przez organ (do 30 listopada 2018 r.) czynności zmierzających do udzielenia zezwolenia, w przeciwnym razie – żądał potraktowania wezwania jako ponaglenia.
W dniu 8 lutego 2019 r. (pismo z 22 stycznia 2019 r.) Skarżący dokonał korekty pierwotnie złożonego wniosku poprzez zmianę celu pobytu z pracy, na wykonywanie pracy w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji. Do skorygowanego wniosku dołączył wymagane dokumenty. W aktach sprawy znajduje się podpisane "Zezwolenie typ A nr [...] na pracę cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" z dnia [...] stycznia 2019 r. (K-49 akt administracyjnych). Z jego treści wynika, że zezwolenie na pracę ważne jest od 24 stycznia 2019 r. do 24 stycznia 2020 r. W dniu 15 lutego 2019 r. organ poinformował pełnomocnika strony o toczącym się postępowaniu i wezwał stronę do uzupełnienia wniosku, wyznaczając termin zakończenia postępowania w sprawie na dzień 5 kwietnia 2019 r. W dniu 15 lutego 2019 r. Wojewoda działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2094 ze zm.) wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji, Szefa Delegatury ABW oraz Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt Cudzoziemca stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wniosek został uzupełniony 28 lutego 2019 r. Pomimo kompletności dokumentów – Wojewoda pozostał bierny. Pełnomocnik skarżącego nie został poinformowany o przekazaniu złożonego ponaglenia do organu nadrzędnego tj. Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców. Do dnia wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (tj. 27 maja 2019 r.), mimo upływu ponad 7 miesięcy od złożenia pierwotnego wniosku a ponad 4 miesięcy od jego korekty – Wojewoda nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie.
Decyzją z [...] czerwca 2019r. Wojewoda udzielił Stronie zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji do dnia 3 października 2021 r.
W tym samym dniu (11 czerwca 2019 r.) przesłał ponaglenie Strony z 23 listopada 2018 r. do organu nadrzędnego tj. Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców.
W dniu 2 lipca 2019 r. – organ przesłał do Sądu odpowiedź na skargę, uzasadniając zwłokę w wydaniu rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania okazała się uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony, a przewlekłość ta ma charakter rażący.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej P.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku Strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.2096, dalej: K.p.a.).
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Pojęcie przewlekłości definiują dalsze przepisy, wskazując w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te potwierdzają przyjęte w K.p.a. zasady postępowania, w szczególności art. 12 K.p.a., który obliguje organy administracji do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 P.p.s.a. może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, publ. w CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym już art. 35 K.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy K.p.a., tj. art. 36 stanowiącym, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że postępowanie organu administracji publicznej cechowała przewlekłość. Od złożenia wniosku (5 października 2018 r.) do wydania w sprawie decyzji ([...] czerwca 2019 r.) minęło ponad 8 miesięcy. Przy czym, uwzględniając zmodyfikowany (22 stycznia 2019 r.) wniosek – prawie 5 miesięcy. Przy czym, nie bez znaczenia jest, że przez ponad 4 miesiące organ nie podjął żadnych czynności. Dopiero po 4 miesiącach wystąpił do właściwych organów (Policji, ABW i Straży Granicznej) o informację, czy wjazd i pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Natomiast o uzupełnienie dokumentów wystąpił dopiero po korekcie wniosku. Mimo niezwłocznego ich uzupełnienia (28 lutego 2019 r.) organ wydał właściwą decyzję dopiero [...] czerwca 2019 r., gdy Strona (w dniu 27 maja 2019 r.) złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uwzględniając nawet okoliczność, że Strona korygowała wniosek i uzupełniała dokumenty, to organ dysponują już pełnym materiałem – zwlekał z wydaniem decyzji przez ponad 3 miesiące i skuteczne działania podjął dopiero po wniesieniu skargi do Sądu.
Podkreślić należy, że działania, które winien podjąć organ administracji publicznej niezwłocznie po wszczęciu postępowania, to zwrócenie się do stosownych służb (Policji, ABW i Straży Granicznej) z prośbą o informację, czy wjazd i pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wystąpienie o taką informację po ponad 4 miesiącach od złożenia wniosku ma charakter czysto iluzoryczny i kompletnie nieskuteczny w przypadku rzeczywistego zagrożenia obronności czy bezpieczeństwu państwa. Zatem nawet tak proste i oczywiste czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb o udzielenie informacji nie zostały wykonane niezwłocznie po wpłynięciu wniosku.
W tych okolicznościach zasadne jest twierdzenie, że zwłoka w rozpoznaniu wniosku strony nie ma uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku strony przez okres ponad 8 miesięcy nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak istotnej przewlekłości nie może usprawiedliwiać również napływ dużej ilości wniosków.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy, pierwsze czynności podejmuje po ponad 4 miesiącach od złożenia wniosku i to na skutek ponaglenia Strony. Naganne jest również, że nie nadano biegu ponagleniu Strony z 23 listopada 2018r., które winno być niezwłocznie (w ciągu 7 dni) przekazane do Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zostało ono przesłane do organu nadrzędnego dopiero w dniu 11 czerwca 2019 r., po złożeniu przez Stronę skargi do WSA i wydaniu w sprawie właściwej decyzji. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a.
Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 K.p.a. dopuścił się przewlekłości, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi.
Jednocześnie art. 149 § 1 P.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie przewlekłość miała charakter kwalifikowany.
Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, K.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812).
Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
W kontekście opisanych kryteriów nie budzi wątpliwości Sądu, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny, winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ nieskomplikowany charakter sprawy, złożenie wszystkich istotnych dokumentów umożliwiających procedowanie, co wymagało jedynie wystąpienia do właściwych instytucji, o których mowa w art. 109 ustawy o cudzoziemcach. Nie sposób przy tym nie zauważyć, że mimo ponaglenia, organ podjął pierwsze działania po ponad 4 miesiącach a postępowanie zakończył dopiero po wniesieniu skargi do Sądu.
Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona rażącego naruszenia nie tylko zasad postępowania przyjętych w administracji ale nie mając żadnego racjonalnego uzasadnienia dla opieszałego działania organu administracji publicznej – godzi przede wszystkim w fundamentalne prawa Strony, utrudniając jej normalne funkcjonowanie w życiu społecznym (rodzinnym i zawodowym). Kierując się zatem przedstawionymi kryteriami stopnia przewlekłości postępowania, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażącego, przewlekłego prowadzenia postępowania.
Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z dużym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta od dłuższego czasu nie ulega znacznej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do naruszenia praw Strony do szybkiego załatwienia sprawy i jak choćby w niniejszej sprawie do procedowania wniosku przez ponad 8 miesięcy. O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych Strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej nie podejmuje działań nawet po monitach Strony, nie informuje jej o przekroczeniu terminu załatwieniu sprawy i nowym terminie rozpoznania sprawy a ponaglenie przekazuje do właściwego organu po prawie 7 miesiącach, zamiast w ciągu 7 dni. Taka sytuacja wynika niewątpliwe z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 K.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 K.p.a.).
Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy wyjaśnić, że dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez Stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tegoż organu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdzając, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie oraz że ta przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, za uzasadnione uznał przyznanie Skarżącemu od organu kwoty pieniężnej w wysokości 500 zł. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 P.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i III sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. (punkt IV sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło