III SAB/Wr 64/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-10-11

Skład orzekający: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędzia WSA Anna Moskała, Sędzia NSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy dla cudzoziemki, a jeśli tak, czy przewlekłość ta miała charakter rażący i czy należy się skarżącej odszkodowanie?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy dla skarżącej, ponieważ sprawa nie została załatwiona w terminie, a podejmowane przez organ czynności były opóźnione i nieefektywne. Przewlekłość ta miała charakter rażący, gdyż wynikała z zaniedbań organu, a nie z przyczyn niezależnych od niego, co naruszało zasady postępowania administracyjnego i prawa. W związku z tym sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, stwierdził rażące naruszenie prawa i przyznał skarżącej odszkodowanie.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w maju 2017 r. Pomimo uzupełniania dokumentacji i interwencji skarżącej oraz jej pełnomocnika, sprawa nie została załatwiona w ustawowym terminie. Organ wielokrotnie wzywał do uzupełnienia dokumentów, a opóźnienia wynikały m.in. z braku informacji od służb, które jednak w większości przypadków uzyskiwano w terminie. Skarżąca wniosła skargę na przewlekłość postępowania, domagając się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia rażącej przewlekłości i przyznania odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D., zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, stwierdził rażące naruszenie prawa, przyznał skarżącej odszkodowanie w kwocie 2.000 zł i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Świetlikowski, Sędzia WSA Anna Moskała, Katarzyna Borońska (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 października 2018 r. sprawy ze skargi V.V. na przewlekłość Wojewody D. w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej; II. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia 5 maja 2017 r. V. V. (dalej: skarżąca, strona, cudzoziemka), wystąpiła do Wojewody D. z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na kontynuację stacjonarnych studiów w Polsce. Do wniosku dołączono m.in. umowę lokalu mieszkalnego, zaświadczenie potwierdzające kontynuację studiów na [...] w W., zaświadczenie z dnia [...] kwietnia 2017 r. o wysokości salda na rachunku bankowym w banku [...]., polisę ubezpieczeniową [...], za okres od 21 kwietnia 2017 r. do 20 kwietnia 2018 r., potwierdzającą ubezpieczenie m.in. kosztów leczenia. Pismem z dnia 25 maja 2018 r. (odebranym przez stronę 2 czerwca 2017 r.) organ poinformował stronę, że przewidywany termin zakończenia postępowania to 5 września 2017 r. Jednocześnie wezwał cudzoziemkę do przedłożenia: zaświadczenia jednostki prowadzącej studia o przewidywanym terminie ukończenia studiów wraz z informacją, czy strona uiściła opłatę za studia za cały rok oraz dowodu uiszczenia opłaty za studia – jeżeli są kontynuowane odpłatnie. W tym samym dniu organ zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz Szefa Agencji Bezpieczeństwa celem zaopiniowania wniosku cudzoziemki. W dniu 4 czerwca 2018 r, do organu wpłynęły dokumenty uzupełnione przez stronę, a dotyczące umowy o pracę, wraz z wyjaśnieniami z dnia 30 maja 2018 r. W dniu 9 czerwca 2017 r do organu wpłynęła informacja Komendy Wojewódzkiej Policji w W., z której wynikało, że na podstawie sprawdzeń w policyjnej bazie danych nie stwierdzono, by pobyt cudzoziemki na terenie Polski stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. W dniu 14 czerwca 2017 r. do organu wpłynęły żądane przez organ: zaświadczenie terminie ukończenia studiów oraz informacja, że strona uiściła opłatę za studia z rok akademicki 2016/2017. W dniu 12 kwietnia 2018 r. do organu wpłynęło pismo skarżącej, w którym zwróciła się o przyspieszenie postępowania, podnosząc, że na decyzję w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy czeka już od maja 2017 r., a w dniu 28 maja 2018 r wpłynęły złożone przez pełnomocnika skarżącej: wniosek o wgląd w akta sprawy i o przyspieszenie postępowania oraz zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W zażaleniu podkreślono, że od momentu złożenia przez stronę wniosku upłynęło już 12 miesięcy. Zażalenie organ przekazał do Departamentu Legalizacji Pobytu Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Warszawie w dniu 6 czerwca 2018 r. Pismem z dnia 4 czerwca 2018 r. organ ponownie wezwał stronę do przedstawienia aktualnych zaświadczeń o kontynuacji i przewidywanym terminie ukończenia studiów oraz dowodu uiszczenia opłaty za studia, potwierdzenia posiadania ważnego ubezpieczenia zdrowotnego po dniu 20 kwietnia 2018 r. i dokumentów potwierdzających posiadanie wystarczających środków finansowych na pokrycie kosztów utrzymania i podróży powrotnej do państwa pochodzenia oraz stanu konta bankowego po uiszczeniu opłaty za studia. Dokumenty skarżąca uzupełniła w dniach 11 czerwca i 5 lipca 2018 r. W dniu 11 czerwca 2018 r, do organu wpłynęła również skarga cudzoziemki na przewlekłe prowadzenie postepowania w przedmiocie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Pełnomocnik skarżącej wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, zobowiązanie organu do wydania decyzji, stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość ta miała charakter rażący, przyznanie od organu na rzecz skarżącej kwoty 8 000 zł na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów postępowania sądowego. Zarzucił naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej również jako: "k.p.a."). W uzasadnieniu podniósł, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie, zaś niniejsza sprawa w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie ma charakteru skomplikowanego i nie wymaga prowadzenia szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego i powinna być załatwiona w terminie maksymalnie miesiąca od dnia złożenia przez stronę wniosku. Stwierdził, że naruszenie norm prawnych dotyczących terminów powinno się wiązać z nałożeniem na organ obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej, będącej zarówno swoistą karą dla organu, jak i rekompensatą dla strony za naruszenie jej praw w postepowaniu administracyjnym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że po tym, jak skarżąca w dniach 13 i 14 czerwca 2017 r. złożyła do organu żądane dokumenty był już przygotowany projekt decyzji, jednak nie mógł zostać zrealizowany ze względu na brak opiniowania Straży Granicznej. Wojewoda D. w dniu 9 sierpnia 2017 r. wystąpił do Komendanta Oddziału Straży Granicznej w K. o przekazanie wymaganych prawem informacji. Decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. organ udzielił skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy. Dodatkowo Wojewoda D. wskazał, że termin podjęcia postępowania w sprawie uzależniony jest od ilości wniosków wpływających do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Miarodajnym kryterium w zakresie rozpatrywania wniosków, jest zaś kolejność ich wpływu. Czas oczekiwania na opinie Policji, ABW oraz Straży Granicznej odnośnie cudzoziemców zwykle przekracza okres miesiąca i jest on niezależny od organu. Wyjaśnił także, że sposób prowadzenia sprawy nie wynikał ze złej woli pracowników Urzędu Wojewódzkiego ale był skutkiem dużej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością jednoczesnego procedowania w wielu sprawach w warunkach znacznego odpływu pracowników. Organ wywodził, że z uwagi na sytuację związaną z ilością rozpatrywanych wniosków, kadrą zajmującą się sprawami oraz wdrażanymi zmianami organizacyjnymi, uchybienia postępowania w przedmiocie wniosku złożonego przez skarżącą nie miały charakteru rażącego. Wojewoda D. sprzeciwia się wobec powyższego żądaniu zasądzenia na rzecz skarżącej kwoty 8 000 zł i powołując się m.in. na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1314/16 podkreśla, że suma pieniężna może być na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz.U z 2018 , poz.1302 ze zm.) – dalej: p.p.s.a przyznana tylko w sytuacji, gdy przyznanie to jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność tj. zwalczania bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga w niniejszej sprawie okazała się uzasadniona. Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zarówno Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Zakres znaczeniowy tego terminu będą w takiej sytuacji wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz regulacje procesowe dotyczące terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji – Wojewodą D., toczyło się na podstawie przepisów k.p.a. , stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącej, wpłynął do organu w dniu 5 maja 2017 r., przy czym już wraz z wnioskiem strona przedłożyła część wymaganej dokumentacji. Jakkolwiek w dniu 25 maja 2017. organ podjął pewne czynności w sprawie tj. zwrócił się do Policji, służby granicznej i ABW o udzielenie informacji o ewentualnych przeciwwskazaniach dla pobytu skarżącej na terytorium Polski, związanych z zagrożeniem bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz wezwał skarżącą do uzupełnienia dokumentów, to wniosek cudzoziemki nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie (nawet przyjmując przewidziany w art. 35 § 3 k.p.a. dwumiesięczny wydłużony termin). Organ również nie załatwił sprawy do dnia 5 września 2017 r., a więc w terminie, który w trybie art. 36 k.p.a. organ sam wskazał w piśmie z dnia 25 maja 2017 r. Sprawą skarżącej Wojewoda D. nie zajął się również po jej interwencji w dniu 12 kwietnia 2018 r., kiedy to zwróciła się ona o przyspieszenie załatwienia sprawy i zareagował dopiero na pisma wniesione w dniu 25 maja 2018 r. przez pełnomocnika strony, wzywając ją do uzupełnienia dokumentacji – przy czym konieczność jej przedłożenia była wynikiem potrzeby zaktualizowania dokumentów, które skarżąca już uprzednio przedkładała. Niewątpliwie takie zachowanie organu narusza art. 35 § 3 k.p.a. Analiza akt potwierdza bowiem, że organ zajął się sprawą skarżącej dopiero na skutek ponawianych ponagleń, przy czym przez okres wielu miesięcy nie informował jej nawet o przyczynach niezałatwienia sprawy oraz nie podał nowego, przewidywanego terminu wydania decyzji. W ocenie Sądu, sposób postępowania Wojewody D. w sprawie jest nie do zaakceptowania. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji, który znacznie przekroczył wynikające z przepisów prawa terminy załatwienia sprawy, przystępuje do czynności niezbędnych do rozpatrzenia wniosku dopiero w wyniku działań samego wnioskodawcy. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że były przez organ podejmowane jakiekolwiek działania, uzasadnione charakterem sprawy, które uzasadniałyby zwłokę w załatwieniu wniosku, jak również co do tego, że do zwłoki przyczyniła się sama strona. Podkreślić zatem należy, że w wyniku wezwania z dnia 25 maja 2017 r. strona uzupełniła żądane dokumenty 14 czerwca 2017 r. Wnioskując o oddalenie skargi organ powoływał się na fakt niemożności wydania decyzji w związku z brakiem informacji od Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej w K. oraz ogólnie na fakt długiego, nawet przekraczającego miesiąc oczekiwania na przekazanie przez stosowne służby informacji wymaganych przez ustawę z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2013 r., poz. 1650ze zm.). Odnosząc się do powyższych argumentów Sąd zauważa, że w świetle rozpatrywanych przed tutejszym Sądem licznych spraw dotyczących udzielenia cudzoziemcom zezwoleń na pobyt na terytorium Polski nie znajduje potwierdzenia teza, że czas oczekiwania na powyższe informacje zazwyczaj przekracza miesiąc, a w każdym razie nie pozwala na załatwienie przez organ sprawy nawet w dłuższym, dwumiesięcznym terminie. Również w rozpoznawanej sprawie, jak wynika z pisma Komendy Wojewódzkiej Policji w W. oraz znajdujących się na nim adnotacji dotyczących ABW, wymaganymi informacjami od tych służb organ dysponował już odpowiednio w dniu 9 i 26 czerwca 2017 r., a więc w przeciągu miesiąca od wystosowania do nich pisma. Istotnie natomiast brak było informacji od służb granicznych, jednak – co potwierdza zarówno adnotacja na wspomnianym piśmie Komendy Wojewódzkiej Policji w W., jak i znajdujący się w aktach administracyjnych wyciąg z korespondencji pracownika D. Urzędu Wojewódzkiego z dnia 9 sierpnia 2017 r., kierowanej do Komendy [...] Oddziału Straży Granicznej w K. Z korespondencji tej wynika natomiast, że brak powyższej informacji był wynikiem pominięcia m.in. sprawy dotyczącej skarżącej przy sporządzaniu przez pracowników sekretariatu kierowanej do służb granicznych listy osób, w odniesieniu do których zwracano się o informacje. Tak więc opóźnienie w pozyskaniu tej informacji nie wynikało z przyczyn niezależnych od organu, ale było rezultatem zaniedbań ze strony pracowników urzędu. Opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu czy zaniedbaniach jego pracowników, nie stanowią jednak okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednym z charakterystycznych dla przewlekłego prowadzenia postępowania przejawów braku należytej staranności w zorganizowaniu czynności organu. Z akt administracyjnych dodatkowo nie wynika, by po 9 sierpnia 2017 r. uzyskanie brakującej informacji od Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej w K. przedłużyło się, z przyczyn niezależnych od organu, na tyle, aby uzasadniało wydanie dla skarżącej decyzji w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy dopiero [...] lipca 2018 r. Powyższe stanowi, że w postępowaniu prowadzonym w sprawie, zaistniała oczywista przewlekłość działania organu, przez co doszło również do naruszenie zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu tj.: niepodejmowanie pomiędzy 9 sierpnia 2017 r. a 4 czerwca 2018 r. żadnych czynności, aż do momentu interwencji pełnomocnika skarżącej, Sąd uznał, że przewlekłość organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z zaniechań organu. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona - pozbawiona możliwości legalnego pobytu - czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie ( ponad rok), na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Podkreślić trzeba, że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona postępowania, która szybko reagowała na wezwania organu i uzupełniała żądane dokumenty. Organ natomiast nie tylko nie działał sprawnie w sprawie, ale nawet nie informował strony o przyczynach zaistniałej sytuacji, do czego w myśl przepisów był zobowiązany. Takie działanie organu, wbrew argumentacji zawartej w odpowiedzi na skargę, nie znajduje racjonalnego usprawiedliwienia w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Okoliczności związane z trudnościami w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania. Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest niewątpliwie szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, przede wszystkim w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter przewlekłości postępowania jako przesłankę przyznania skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej na podstawie powyższego przepisu. Rozpoznając wniosek skarżącej, Sąd przyznał jej sumę pieniężną w kwocie 2.000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności. W ramach przysługujących kompetencji, Sąd postanowił natomiast odstąpić od wymierzenia organowi grzywny, biorąc pod uwagę, że jest ona nie tylko środkiem dyscyplinującym – którą to funkcję pełni również przyznanie od organu na rzecz strony kwoty pieniężnej, ale także sankcyjnym. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez Wojewodę D. wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, leżące po stronie organu, to jednak Sąd stoi na stanowisku, że w rozpoznawanej sprawie nie uzasadniały nałożenia na organ dodatkowej sankcji na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd – na podstawie art. 149 § 1, § 1a i § 2 orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło