III SAB/Wr 785/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-11-07

Skład orzekający: Sędzia NSA Sędzia Katarzyna Borońska, WSA Sędzia WSA Barbara Ciołek, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ organ nie załatwił sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzowały się koncentracją i miały charakter pozorny. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu kończącego postępowanie, ponieważ organ zakończył postępowanie informując o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca M.S. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw, prowadzenia postępowania oraz zapewnienia czynnego udziału strony. Wniosła o zobowiązanie organu do wydania decyzji, stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie grzywny, przyznanie sumy pieniężnej oraz zwrot kosztów postępowania. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, argumentując dużą liczbą wniosków i skomplikowaniem spraw.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie, przyznał od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.500 zł oraz zasądził od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sędziowie Sędzia Katarzyna Borońska (sprawozdawca), WSA Sędzia WSA Barbara Ciołek, Tomasz Świetlikowski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 listopada 2019 r. sprawy ze skargi M. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, ze przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.500 (tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. M.S. (dalej: strona skarżąca) wniosła w dniu [...]lipca 2019 r. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą z wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP. Przedmiotową skargę strona skarżąca wniosła za pośrednictwem ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), strona skarżąca zarzuciła naruszenie: art. 8 , art. 12, art. 35 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: k.p.a.) w zw. z art. 12 § 1, k.p.a. oraz art. 36 § 1 i art. 37 § 4 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a., art. 6 k.p.a, art. 61 § 4 w zw. z art. 8, art. 9 i art.10 § 1 k.p.a. oraz art. 73 w zw. z art. 10 k.p.a. - przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu, nieprzekazanie w terminie ponaglenia organowi wyższego stopnia, naruszenie podstawowych zasad prowadzenia postepowania oraz niezapewnienie stronie i jej pełnomocnikowi rzeczywistego, czynnego udziału w postępowaniu. Strona skarżąca wniosła o: 1. zobowiązanie organu do niezwłocznego wydania decyzji w sprawie, nie później jednak niż w terminie 7 dni od daty doręczenia orzeczenia organowi I instancji, 2. stwierdzenie przez Sąd, że organ dopuścił się przewlekłości i że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. 4. na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 p.p.s.a. przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości [...] złotych, 5. rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, 6. zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. W uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że przedmiotowa sprawa nie należy do gatunku spraw szczególnie skomplikowanych, a mimo to strona czeka na wydanie decyzji już 9 miesięcy i 7 dni. Nawet biorąc pod uwagę okoliczność, iż organ w toku postępowania występuje z zapytaniem do innych organów (Policja, Straż Graniczna), należałoby przyjąć, że termin dwumiesięczny jest terminem granicznym dla rozpatrzenia sprawy. Podkreśliła, że sama skarżąca jest aktywna w postępowaniu, natomiast Wojewoda nie tylko zachowuje bierność, ale także utrudnia stronie czynny udział w postepowaniu, odmawiając jej kontaktu z inspektorem prowadzącym sprawę. Kwota, której zasądzenia domaga się skarżąca stanowi nie tylko narzędzie zdyscyplinowania organu, ale powinna wynagrodzić skarżącej stres i krzywdę spowodowane przewlekłym działaniem organów państwa. Z przedłożonych akt postępowania administracyjnego wynika, iż strona skarżąca w dniu [...]września 2018 r. (data wpływu do organu) złożyła do Wojewody wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Wojewoda D. pismem z [...]października 2018 r. wezwał stronę skarżącą do osobistego stawienia się w siedzibie organu i uzupełnienia wniosku w części D i E oraz przedłożenia dokumentu podróży, wraz z czterema fotografiami – w terminie 7 dni od otrzymania pisma, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Pismo zostało odebrane przez skarżącą [...]października 2018r. W dniu [...]października 2018 r. skarżąca stawiła się w siedzibie organu, gdzie złożyła odciski linii papilarnych, przedłożyła dokument podróży oraz uzupełniła wniosek w części D o wzór podpisu, natomiast w części E podpis został złożony nieczytelnie. Organ [...]listopada 2018 r. wydał stronie zaświadczenie o złożeniu wniosku, a [...]listopada 2018 r. skarżąca uzupełniła materia dowodowy w sprawie. W dniu [...]marca 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie strony skarżącej, które pismem z [...]marca 2019 r. zostało przekazane do szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w W. Pismem z [...]maja 2019 r. strona uzupełniła braki wniosku poprzez złożenie w części E czytelnego podpisu. Pismem z [...]lipca 2019 r. strona wniosła za pośrednictwem organu skargę strony do WSA we W., zarzucając mu bezczynność i przewlekłość w prowadzeniu postępowania. W dniu [...]lipca 2019 r. organ wystosował do strony zawiadomienie o pozostawieniu bez rozpoznania jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP. W uzasadnieniu organ wskazał, że strona będąc w D. Urzędzie Wojewódzkim w dniu [...]października 2018 r. uzupełniła wniosek w części E przez złożenie nieczytelnego podpisu, natomiast czytelny podpis oraz datę w tym miejscu wniosku uzupełniła prawidłowo dopiero [...]maja 2019 r., czyli po terminie wskazanym w wezwaniu o braki formalne z [...]października 2018 r. W odpowiedzi na skargę z [...]lipca 2019 r., Wojewoda wniósł o jej oddalenie. W ocenie organu sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a., nie wynika z opieszałości czy bezczynności organu, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Sprawy te są szczególnie skomplikowane, a duża fluktuacja pracowników nie pozostaje bez wpływu na czas prowadzenia postępowania. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu, a strona skarżąca winna uzasadnić wysokość sumy pieniężnej jakiej dochodzi. Podkreślił również, iż to grzywna wymierzana organowi wydaje się być środkiem bardziej wskazanym do dyscyplinowania organu niż przyznawana stronie skarżącej suma pieniężna. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Przewlekłość i bezczynność nie wykluczają się wzajemnie, co sprawia że dopuszczalne jest badanie obu form przedłużania postępowania, bo to może mieć znaczenie choćby dla oceny jego charakteru i rodzaju zastosowanego środka przeciwdziałającego (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17, LEX nr 2275265). W rozpoznawanej sprawie skarżąca składała skargę zarówno na bezczynność, jak i na przewlekłość postępowania, jednak Sąd postanowieniem z 1 października 2019 r., sygn. akt III SAB/Wr 786/19 odrzucił skargę strony na bezczynność z uwagi na nieuiszczenie wpisu sądowego. Do pojęcia przewlekłości odnosi się obecnie art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a , definiując ją jako "postępowanie jest prowadzone dłużej, niż jest to niezbędne dla załatwienia sprawy". W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 24 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Rz 45/19, LEX nr 2703499 ). W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed Wojewodą, toczyło się na podstawie przepisów k.p.a., stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony skarżącej i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony skarżącej. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i należy je realizować w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Pierwszą czynnością w sprawie, po upływie miesiąca od wniesienia wniosku, było wezwanie strony do osobistego stawiennictwa i uzupełnienia braków formalnych wniosku. Jednak Sąd wskazuje, że wezwania do usunięcia braków formalnych cechują się powtarzalnością. Nic więc nie stało na przeszkodzie, by wnioskowi strony skarżącej nadać bieg niezwłocznie po jego wpłynięciu. Podejmowane przez organ czynności zdają się świadczyć - w ocenie Sądu - o mechanicznym wykonywaniu pewnych czynności bez zapoznania się z materiałem sprawy, a czynności te, co już wyżej podkreślono są typowe, powtarzalne i nie wymagają wielkiego nakładu pracy. Następnie (po wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych) organ pozostawał bierny przez kolejne 8 miesięcy, aż do momentu wystosowania do strony pisma o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania. Jakkolwiek przy tym w ramach skargi na przewlekłość Sąd nie poddaje ocenie zasadności i dopuszczalności w opisanym stanie faktycznym pozostawienia bez rozpoznania wniosku skarżącej o zezwolenie na pobyt czasowy ( mogłoby to mieć miejsce w ramach skargi na bezczynność, która jednak została odrzucona z uwagi na nieuiszczenie wpisu), to w kontekście postulatu sprawności działania organu negatywnie trzeba ocenić, po pierwsze, już sam fakt zwlekania przez Wojewodę przez wiele miesięcy z zakończeniem w ten sposób postępowania w sytuacji uznania, że strona nie uzupełniła braków formalnych, dla uzupełnienia których wyznaczył termin 7 dni. W rezultacie pismo o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania wydano już po uzupełnieniu braku przez stronę i wniesieniu skargi na bezczynność. Po drugie należy podkreślić, że strona dokonała uzupełnienia braków formalnych podczas osobistego stawiennictwa w organie [...]października 2018 r., wobec czego organ w tej dacie nie tylko posiadał już wiedzę o ewentualnych wadach uzupełniania (złożenie nieczytelnego podpisu zamiast podpisu czytelnego). Wobec powyższego brak dopilnowania, by strona, która osobiście stawiła się w urzędzie, od razu złożyła podpis prawidłowo lub co najmniej poinformowania jej o konieczności podpisania się w części E wniosku w sposób czytelny, w sytuacji gdy w dniu [...]października 2018 r. nie upłynął jeszcze wyznaczony stronie termin na uzupełnienie braków formalnych, nosi znamiona wyjątkowego braku sprawności i prawidłowej organizacji pracy ze strony organu, skutkującego co najmniej niepotrzebnym wydłużaniem postępowania – co w konsekwencji również rzutuje na ocenę przewlekłości w niniejszej sprawie. Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie, Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Na sprawność działania Wojewody niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Sąd zauważa zarazem, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie rażącej przewlekłości przy załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od ponad 3 lat, podobnie jak argumenty o podejmowanych działaniach zmierzających do usprawnienia funkcjonowania organu, tym niemniej nie przekłada się to na widoczna poprawę sytuacji stron. Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest przy tym szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez stronę. Jak wyjaśniono powyżej, charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale obciążeniem finansowym na rzecz strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związany jest nie z wielkością rzeczywistych szkód, poniesionych przez nią w związku z przewlekłością, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter przewlekłości postępowania jako przesłankę przyznania stronie skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej (1500 zł) na podstawie powyższego przepisu (pkt IV sentencji wyroku). Kwotę powyższą Sąd uznał za adekwatną i proporcjonalną z punktu widzenia postulatu zdyscyplinowania organu administracji publicznej, doznanej przez stronę krzywdy, stopnia przewlekłości postępowania oraz uwzględniającą ukształtowany już praktyką tego Sądu poziom finansowy zasądzanych kwot w podobnego typu sprawach, uznając zarazem żądaną przez stronę skarżącą sumę pieniężną w wysokości [...]zł za zbyt wygórowaną. Sąd zauważa, że art. 149 § 2 p.p.s.a. wyposaża Sąd w kompetencję do zastosowania dwóch rodzajów środków: grzywny nakładanej na organ oraz sumy pieniężnej zasądzanej od organu na rzecz strony skarżącej, przy czym decyzję o zastosowaniu jednego lub obu tych środków ustawodawca pozostawił Sądowi. Oba środki przewidziane w art. 149 §2 p.p.s.a. pełnią, tak jak wskazuje organ, funkcję dyscyplinującą wobec organu i mają służyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłości, mogą jednak, choć nie muszą, być stosowane niezależnie. Mając na uwadze powyższe Sad odstąpił od wymierzenia organowi grzywny uznając , że zasądzona od organu na rzecz strony kwota pieniężna dostatecznie realizuje postulat zdyscyplinowania organu. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku. Natomiast mając na uwadze, że organ –po wniesieniu skargi - zakończył postepowanie w sprawie informując stronę o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania, Sąd nie mógł uwzględnić żądania strony skarżącej do zobowiązania organu do załatwienia sprawy i umorzył postępowanie w tym zakresie. (punkt III sentencji wyroku). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło