III SAB/Wr 816/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-07

Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Bogumiła Kalinowska, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ sprawa wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, złożonego 12 września 2018 r., została załatwiona decyzją z 15 lipca 2019 r., co stanowiło znaczące przekroczenie ustawowych terminów bez uzasadnienia. Sąd uznał jednak, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę dużą liczbę wniosków i ograniczone zasoby kadrowe organu, a także brak celowej opieszałości czy złej woli. W związku z wydaniem decyzzy kończącej postępowanie, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy i oddalił żądanie przyznania sumy pieniężnej.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, złożonego 12 września 2018 r. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, wskazując na dużą liczbę wniosków i ograniczenia kadrowe jako przyczyny opóźnień. Sąd rozpoznał sprawę i wydał wyrok.
Rozstrzygnięcie
I. Stwierdzono, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. II. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do załatwienia sprawy. III. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. IV. Zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lutego 2020 r. sprawy ze skargi N. B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do załatwienia sprawy; III. oddala skargę w pozostałym zakresie; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. N. B. (dalej: strona, skarżąca, strona skarżąca) wniosła [...] lipca 2019 r. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą z wniosku o udzielenie stronie skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, złożonego 12 września 2018 r. Przedmiotową skargę strona skarżąca wniosła za pośrednictwem ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika. Powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 i art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), strona skarżąca zarzuciła naruszenie art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2018 r. poz. 2096, dalej: k.p.a.), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu. Strona skarżąca wniosła o: 1. zobowiązanie Wojewody D. do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi, 2. dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga, 3. przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a., 4. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Strona skarżąca uzasadniła wnioski i zaprezentowała stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. W ocenie organu sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, nie wynika z ich złej woli ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców. Wielokrotny przyrost wniosków, przy fluktuacji kardy pracowniczej ma wpływ na tempo procedowania spraw. Jednocześnie kadra kierownicza Wydziału wprowadza zmiany w strukturze i organizacji pracy oddziałów, które docelowo mają wpłynąć na zwiększenie efektywności i przyspieszenie wydawania przez Wojewodę decyzji kończących postępowania. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu, a strona skarżąca winna uzasadnić wysokość sumy pieniężnej jakiej dochodzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Pojęcie "przewlekłości postępowania" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż to jest niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślonych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że w myśl art. 12 k.p.a. – organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony skarżącej i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13) stwierdził, że pojęcie "przewlekłości postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne, nieskuteczne działanie w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postepowania. Ponadto wtedy, gdy miedzy poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Materiał ten potwierdza, że: strona skarżąca skierowała do Wojewody wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę 12 września 2018 r. (data wpływu do organu). Pismem z dnia 12 września 2018 r. organ poinformował o wszczęciu postępowania i przewidywanym terminie jego zakończenia na dzień 12 marca 2019 r. W dniach 10 października 2018 r., 16 i 28 listopada 2019 r. wpłynęła dokumentacja strony skarżącej. W dniu 11 grudnia 2018 r. strona złożyła wniosek o przyspieszenie sprawy. Pismem z dnia 17 grudnia 2018 r. organ administracji poinformował stronę o toczącym się postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę i przewidywanym terminie jego zakończenia, który określono na dzień 12 marca 2019 r. Pismem niniejszym wezwano stronę do uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie. Wymagane dokumenty strona przedstawiła w dniu 14 i 20 lutego 2019 r. Pismem z dnia 19 sierpnia 2019 r. Wojewoda D., działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2017 r. poz. 2206 ze zm. zm.), wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., Szefa Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W. oraz Komendanta N. Oddziału Straży Granicznej w K. O. o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt cudzoziemki stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. Odpowiedź zwrotną otrzymano w piśmie z dnia 7 stycznia 2019 r. W dniu 12 kwietnia 2019 r. do Urzędu wpłynęło ponaglenie, złożone w trybie art. 37 § 1 k.p.a., które pismem z dnia 16 lipca 2019 r. zostało przekazane zgodnie z właściwością, do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Decyzją z dnia 15 lipca 2019 r. wojewoda udzielił skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do dnia 15 lipca 2022 r. Zdaniem Sądu powyższe stanowi, że Wojewoda prowadził sprawę z wniosku strony skarżącej przewlekle, a jego działania nie charakteryzowały się koncentracją. W ocenie Sądu twierdzenia tego nie zmienia fakt, że już w dacie otrzymania wniosku Wojewoda wyznaczył przewidywany termin zakończenia postępowania na 12 marca 2019 r. Ten nowy – przewidywany – termin był odległy, mając na uwadze ustawowe terminy załatwienia sprawy z art. 35 k.p.a., co więcej organ terminu tego nie dochował, nie podał przyczyn zwłoki, nie wskazując jednocześnie kolejnego nowego terminu załatwienia sprawy. W istocie niezbędne czynności procesowe w sprawie organ zrealizował dopiero 17 grudnia 2018 r., tj. po upływie 3 miesięcy od daty wpływu wniosku chociaż sprawa nie należała do kategorii spraw szczególnie skomplikowanych. Następnie organ, po uzupełnieniu przez stronę wymaganych dokumentów ( 14 oraz 20 luty 2019 r.) oraz uzyskaniu informacji od stosownych służb ( pismo z dnia 7 stycznia 2019 r.) w trybie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach ( t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2094 ze zm.) pozostawał bierny przez ponad cztery miesiące, aż do 15 lipca 2019 r. kiedy to wydał decyzję. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Zgodnie z przepisem art. 149 § 1a, jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Podkreślenia wymaga, że ustawodawca nie definiuje pojęcia "przewlekłość organu z rażącym naruszeniem prawa". W orzecznictwie przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające zaś samo przekroczenie ustawowych obowiązków, w tym terminu do załatwienia sprawy. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że wpływ wniosków o zezwolenie na pobyt czasowy do organu jest wielokrotnie większy niż ograniczone możliwości kadrowe Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców w ich załatwieniu oraz mając na uwadze brak zamierzonej opieszałości organu w załatwieniu sprawy, Sąd uznał, że przewlekłość organu w prowadzonym postępowaniu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Istotne jest również to, że stwierdzona przewlekłość nie wynikała wyłącznie z zaniechań organu, nie było to też wynikiem złej woli i celowej opieszałości organu czy też lekceważeniem strony w załatwieniu jej sprawy. Przyczyny przewlekłości w znacznej części wiążą się z dysproporcją pomiędzy posiadanymi możliwościami finansowo-kadrowymi a skalą wpływu tego rodzaju spraw do organu, co w dużej mierze uniemożliwia terminowe ich załatwienia. W opisanych okolicznościach, zdaniem Sądu stwierdzenie, że przewlekłość organu nosiła cechy rażącego naruszenia prawa byłoby przejawem nadmiernego i niezasadnego w tym wypadku rygoryzmu, prowadzącego do wadliwego zastosowania art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. Tymczasem kwalifikacja w tym zakresie powinna być wyważona, biorąc pod uwagę, że stwierdzenie rażącego naruszenia prawa prowadzić może do postępowania dyscyplinarnego wobec konkretnego urzędnika (który nie ma wpływu na organizację i obsadę kadrową organu, czy też wadliwe rozwiązania systemowe), czy też do pociągnięcia go do odpowiedzialności w trybie ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1169), zob. wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2019 r., sygn. akt III SAB/Wr, 1053/19. Natomiast ze względu na zakończenie postepowania wydaniem w dniu 15 lipca 2019 r. decyzji w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy , na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a (punkt II wyroku). Odnosząc się do wniosku o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej Sąd uznał za zbędne stosowanie dodatkowych środków dyscyplinująco-represyjnych i w tym zakresie nie uwzględnił żądania przyznania od organu sumy pieniężnej (pkt III sentencji wyroku). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło