III SAB/Wr 85/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-15
Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia NSA Maciej Guziński, Sędzia WSA Anna Moskała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ od złożenia wniosku przez cudzoziemkę w październiku 2017 r. do lipca 2018 r. (daty wniesienia skargi) organ nie podjął żadnych istotnych czynności, a jedynie wzywał do uzupełnienia dokumentów, nie informując o przyczynach zwłoki ani nie wyznaczając nowego terminu. Sąd uznał tę bezczynność za rażące naruszenie prawa ze względu na długotrwałość postępowania, brak uzasadnienia dla zwłoki oraz negatywne skutki dla strony.Stan faktyczny
Cudzoziemka złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w październiku 2017 r. Po kilku miesiącach bezczynności organu, w kwietniu 2018 r. złożyła ponaglenie. Organ wezwał do uzupełnienia dokumentów, które zostały złożone w czerwcu 2018 r. Następnie organ poinformował o przewidywanym terminie zakończenia sprawy na listopad 2018 r. i ponownie wezwał do przedłożenia dokumentów. W lipcu 2018 r. cudzoziemka wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącej kwotę pieniężną z tytułu bezczynności oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Sędzia NSA Maciej Guziński, Anna Moskała, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2018 r. sprawy ze skargi L.C.R.S. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z [...] października 2017 r. L.C. R. S. (dalej: skarżąca, strona, cudzoziemka), wystąpiła do Wojewody D. z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. z uwagi na kontynuację stacjonarnych studiów w P.. Do wniosku dołączono m.in. kserokopie stron paszportowych, umowę lokalu mieszkalnego, zaświadczenie o zameldowaniu skarżącej na pobyt czasowy, oświadczenie męża o zobowiązaniu się do pokrywania wszelkich kosztów związanych z pobytem skarżącej w P., zezwolenie typu A na pracę męża i umowy o pracę męża, kserokopię aktu małżeństwa.
Pismem z [...] kwietnia 2018 r. skarżąca wystąpiła z ponagleniem, w którym podniosła, że od momentu złożenia wniosku nie dostała żadnej informacji o sprawie, w szczególności o wszczęciu postępowania i przewidywanej dacie jego zakończenia, zarzuciła organowi uchybienie terminowi do załatwienia sprawy. Podkreśliła, że brak jakiejkolwiek decyzji w sprawie uniemożliwia jej realizację planów zawodowych, pomimo otrzymywanych ofert pracy, negatywnie wpływa na jej sytuację rodziną i więzi z rodziną. Dodatkowo wskazała, że jej mąż otrzymał już zezwolenie na pobyt stały, a zatem postepowanie prowadzone w stosunku do skarżącej, oparte na regulacji dotyczącej związku małżeńskiego, nie powinno napotykać przeszkód w pozytywnym jego zakończeniu. W dniu [...] maja skarżąca zwróciła się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w W. o udzielenie informacji czy jej ponaglenie zostało przekazane przez Wojewodę D. oraz kiedy zostanie rozstrzygnięte.
W odpowiedzi na ponaglenie organ pismem z [...] maja 2018 r. wezwał skarżącą do uzupełnienia wniosku w części A pkt 2 i 5 oraz do przesłania kserokopii wszystkich stron paszportowych zawierających adnotacje urzędowe i okazania oryginału do wglądu. Ponaglenie Wojewoda D. uznał za uzasadnione i przekazał do Urzędu do Spraw Cudzoziemców - Departamentu Legalizacji Pobytu w W. [...] maja 2018 r.
Żądane dokumenty zostały uzupełnione przez skarżącą [...] czerwca 2018 r.
Wojewoda D. pismem z dnia [...] sierpnia 2018 r. poinformował cudzoziemkę, że przewidywany termin zakończenia sprawy to [...] listopada 2018 r. W piśmie tym wezwano stronę jednocześnie do przedłożenia następujących dokumentów: dokumentów potwierdzających zapewnienie miejsca zamieszkania np. umowy lokalu mieszkalnego (oryginał do wglądu), umowy o pracę męża (oryginał do wglądu), akt małżeństwa z tłumaczeniem (oryginał do wglądu), potwierdzenia posiadania ubezpieczenia zdrowotnego lub potwierdzenia pokrycia przez ubezpieczyciela kosztów leczenia na terytorium P.. Stronę poinformowano, że kontakt z inspektorem prowadzącym postępowanie jest możliwy jedynie po uprzednim wezwaniu ze strony pracownika Urzędu W. oraz że informacje o statusie indywidualnej sprawy nie są udzielane infolinię organu oraz e-mail "[...]". Tego samego dnia organ zwrócił się do Komendanta W. Policji we W., Komendanta N. Oddziału Straży Granicznej w K.oraz Wydziału Zamiejscowego Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W., celem zaopiniowania wniosku cudzoziemki. W dniu [...] czerwca 2018 r, do organu wpłynęły dokumenty uzupełnione przez stronę, a dotyczące umowy o pracę, wraz z wyjaśnieniami z dnia [...] maja 2018 r.
W dniu [...] lipca 2018 r, do organu wpłynęła skarga cudzoziemki na przewlekłe prowadzenie postepowania w przedmiocie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W.. Pełnomocnik skarżącej wniósł o: rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od doręczenia akt organowi, stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, przyznanie od organu na rzecz skarżącej kwoty [...]zł na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów postępowania sądowego. Zarzucił naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 – 3 w zw. z art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej również jako: "k.p.a."). W uzasadnieniu podniósł, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie, zaś niniejsza sprawa w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie ma charakteru skomplikowanego i nie wymaga prowadzenia szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego i powinna być załatwiona w terminie miesiąca, maksymalnie dwóch miesięcy od dnia złożenia przez stronę wniosku, tymczasem postępowanie toczy się już prawie dziesięć miesięcy. Organ w tym czasie nie tylko nie załatwił sprawy, ale nie dopełnił nawet ciążącego na nim obowiązku informacyjnego, o jakim mowa w art. 36 k.p.a. Takie działanie organu narusza również zasadę zaufania do organów administracji (art. 8 k.p.a.) oraz zasadę szybkości postepowania (art. 12 k.p.a.). Pełnomocnik skarżącej podkreślił, że brak jakiejkolwiek decyzji w sprawie uniemożliwia skarżącej normalne funkcjonowanie na polu zawodowym i prywatnym, bowiem brak zezwolenia na pobyt czasowy wiąże się dla niej z zakazem wykonywania pracy na terytorium RP oraz uniemożliwia podróże poza P. a tym samym spotkanie z dawno niewidzianą rodziną i przyjaciółmi w B.. Skarżąca ma dyplom magistra [...] uzyskany na uniwersytecie w B. oraz specjalizację z [...] i [...] uzyskana na Uniwersytecie W. , zna kilka języków obcych, ale z uwagi na niezałatwione formalności pobytowe musiała zrezygnować z kilku ofert pracy (do skargi dołączono kopie dyplomów oraz wyciągi z korespondencji mailowej dotyczącej podjęcia zatrudnienia w firmach: "A", "B", "C"). Wszystko to spowodowało, że skarżąca cierpi na depresję i jest pod opieką lekarza psychiatry, zażywa leki przeciw dużym epizodom depresyjnym, zaburzeniom lękowym i fobiom społecznym. Pełnomocnik cudzoziemki stwierdził, że naruszenie norm prawnych dotyczących terminów powinno się wiązać z nałożeniem na organ obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej, będącej zarówno swoistą karą dla organu, jak i rekompensatą dla strony za naruszenie jej praw w postepowaniu administracyjnym, a w kontekście podniesionych okoliczności uzasadnione jest zasądzenie na rzecz skarżącej kwoty [...]zł.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynikał ze złej woli pracowników Urzędu W. ale był skutkiem dużej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością jednoczesnego procedowania w wielu sprawach w warunkach znacznego odpływu pracowników.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga w niniejszej sprawie okazała się uzasadniona.
Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Zarówno Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Zakres znaczeniowy tego terminu będą w takiej sytuacji wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz regulacje procesowe dotyczące terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji – Wojewodą D., toczyło się na podstawie przepisów k.p.a. , stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału
w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą bezczynnością organu.
Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącej został przez nią złożony w organie [...] października 2017 r., przy czym już wraz z wnioskiem strona przedłożyła część wymaganej dokumentacji. Od tego momentu, do czasu wniesienia przez stronę ponaglenia (wpływ do organu – [...] kwietnia 2018 r.) organ nie podjął żadnej czynności w sprawie, choć – jak wynika z treści późniejszego wezwania (z [...]sierpnia 2018 r.) w przeważającej części konieczne było jedynie okazanie do wglądu przez stronę oryginałów dokumentów, które już zostały przedłożone wraz z wnioskiem. Organ nie poinformował skarżącej o niezałatwieniu sprawy w terminie, ani nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy do [...] sierpnia 2018 r.
Niewątpliwie takie zachowanie organu narusza art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. k.p.a. Analiza akt potwierdza bowiem, że organ zajął się sprawą skarżącej dopiero na skutek ponawianych ponagleń, przy czym przez okres wielu miesięcy nie informował jej nawet o przyczynach niezałatwienia sprawy oraz nie podał nowego, przewidywanego terminu wydania decyzji. Zasadnie zarzuca w związku z powyższym skarżąca, że taki sposób procedowania narusza także wyrażoną w art. 12 k.p.a. zasadę szybkości postepowania oraz wyrażoną w art. 8 § 1 k.p.a. zasadę zaufania do organów administracji.
W ocenie Sądu, sposób postępowania Wojewody D. w sprawie jest nie do zaakceptowania. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji, który znacznie przekroczył wynikające
z przepisów prawa terminy załatwienia sprawy, przystępuje do czynności niezbędnych do rozpatrzenia wniosku dopiero w wyniku działań samego wnioskodawcy. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że były przez organ podejmowane jakiekolwiek działania, uzasadnione charakterem sprawy, które uzasadniałyby zwłokę w załatwieniu wniosku, jak również co do tego, że do zwłoki przyczyniła się sama strona. Podkreślić zatem należy, że w wyniku wezwania z [...] maja 2018 r. strona uzupełniła żądane dokumenty [...] czerwca 2018 r. Zauważyć trzeba, że niezrozumiałe jest, zwłaszcza w kontekście uprzedniej nieuzasadnionej bezczynności organu, wzywanie strony dwukrotnie w osobnych wezwaniach (z [...] maja i [...] sierpnia 2018 r.) do uzupełnienia danych, w tym zwlekanie przez organ z kolejnym wezwaniem.
Powyższe stanowi, że w postępowaniu prowadzonym w sprawie, zaistniała oczywista bezczynność organu, przez co doszło również do naruszenie zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, oczywiste uchybienie terminów załatwienia sprawy, o jakich mowa w art. 35 §3 k.p.a., jak i opisaną wyżej postawę organu tj.: niepodejmowanie pomiędzy [...] października 2017 r. a [...] maja 2018 r. żadnych czynności, aż do momentu interwencji pełnomocnika skarżącej, a następnie zwlekał z kolejnym wezwaniem aż do [...]sierpnia 2018 r., a do dnia rozprawy nie potwierdził załatwienia sprawy skarżącej, Sąd uznał, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) – o czym orzeczono w pkt II wyroku.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa
nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona - pozbawiona możliwości legalnego pobytu - czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie ( ponad rok), na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, ponosząc oczywiste i znaczne dolegliwości z tego powodu, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Podkreślić trzeba, że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona postępowania, która szybko reagowała na wezwania organu i uzupełniała żądane dokumenty. Organ natomiast nie tylko nie działał sprawnie w sprawie, ale nawet nie informował strony o przyczynach zaistniałej sytuacji, do czego w myśl przepisów był zobowiązany.
Odnosząc się do argumentów organu, zawartych w odpowiedzi na skargę Sąd zauważa również, że opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu czy zaniedbaniach jego pracowników, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednym z charakterystycznych dla przewlekłego prowadzenia postępowania przejawów braku należytej staranności w zorganizowaniu czynności organu. Trudności w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych problemach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania.
W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a Sąd, zgodnie z wnioskiem skarżącej, zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest niewątpliwie szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, przede wszystkim w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości – których, jak wynika z oświadczeń pełnomocnika cudzoziemki oraz przedłożonej przez nią dokumentacji - niewątpliwie skarżąca doświadczyła. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter bezczynności postępowania jako przesłankę przyznania skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej na podstawie powyższego przepisu.
Rozpoznając wniosek skarżącej, Sąd przyznał jej sumę pieniężną w kwocie [...]zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności.
W ramach przysługujących kompetencji, Sąd postanowił natomiast odstąpić
od wymierzenia organowi grzywny, biorąc pod uwagę, że jest ona nie tylko środkiem dyscyplinującym – którą to funkcję pełni również przyznanie od organu na rzecz strony kwoty pieniężnej, ale także sankcyjnym. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez Wojewodę D. wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża
oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, leżące po stronie organu, to jednak Sąd stoi na stanowisku, że w rozpoznawanej sprawie nie uzasadniały nałożenia na organ dodatkowej sankcji na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd – na podstawie art. 149 § 1, § 1a i § 2 orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
(pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło