III SAB/Wr 870/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-11-14

Skład orzekający: Barbara Ciołek, Katarzyna Borońska, Anna Moskała, Marta Pająkiewicz-Kremis, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności polegającej na niezałatwieniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy w ustawowym terminie oraz że bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa. Sąd uznał, że złożenie notarialnie poświadczonej kopii paszportu jest równoważne z przedstawieniem oryginału dokumentu, a wezwanie do osobistego stawiennictwa w celu okazania oryginału było bezzasadne. Wobec tego organ powinien był rozpatrzyć wniosek, a pozostawienie go bez rozpoznania było przedwczesne i nieuzasadnione.
Stan faktyczny
A. K. złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy do Wojewody D. w dniu 1 lutego 2019 r. Po upływie ustawowego terminu na rozpatrzenie wniosku, organ nie podjął żadnych czynności zmierzających do jego załatwienia, a w dniu 3 lipca 2019 r. pozostawił wniosek bez rozpoznania, uzasadniając to brakiem okazania oryginału paszportu, mimo że skarżąca złożyła notarialnie poświadczone kopie dokumentu. Skarżąca zarzuciła bezczynność i naruszenie przepisów prawa administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
I. Stwierdził bezczynność Wojewody D.; II. Stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. Zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. Przyznał skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł; V. Oddalił dalej idącą skargę; VI. Zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Barbara Ciołek Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Katarzyna Borońska Sędzia NSA Anna Moskała, Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 listopada 2019 r. sprawy ze skargi A. K. reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego S.K. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.000 (tysiąc) złotych; V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W skardze z dnia 11 lipca 2019 r., skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, A. K. zarzuciła Wojewodzie D. bezczynność w rozpoznaniu jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wniosek wpłynął do D. Urzędu Wojewódzkiego we W. w dniu 1 lutego 2019 r. Następnie, w piśmie z 26 lutego 2019 r., pełnomocnik skarżącej wystąpił o wydanie zaświadczenia potwierdzającego urzędowo złożony przez nią wniosek. W dalszej kolejności pełnomocnik wystąpił o wgląd do akt sprawy (pismo w tym przedmiocie opatrzono kodem kreskowym z datą 8 marca 2019 r.) i w piśmie z 27 marca 2019 r. zwrócił się o udzielenie informacji w sprawie argumentując, że miesięczny termin przewidziany dla załatwienie sprawy upłynął, zaś organ nie przesłał pełnomocnikowi strony jakiejkolwiek korespondencji dotyczącej postępowania. Wnioskodawczyni nie była też wyzwana do uzupełniania ewentualnych braków formalnych wniosku, zaś próba nawiązania bezpośredniego kontaktu z urzędnikiem prowadzącym sprawę nie powiodła się z przyczyn niezależnych od strony. Ponadto wskazano, że organ nie ustosunkował się do uprzedniego wniosku strony o udzielenie akt sprawy do wglądu, podczas gdy akt tych nie opatrzono klauzulą "tajne" lub "ściśle tajne". Wezwaniem z 19 kwietnia 2019 r. organ wystąpił do pełnomocnika skarżącej o przedstawienie, w terminie 7 dni, do wglądu ważnego paszportu wnioskodawczyni oraz o złożenie do akt sprawy kserokopii wszystkich stron paszportu zawierających adnotacje urzędowe, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). W tym samym dniu sformułowano też pismo przedstawiające organowi drugiej instancji ponaglenie wystosowane przez pełnomocnika wnioskodawczyni. Znajdujący się w aktach wydruk korespondencji elektronicznej (z 19 kwietnia 2019 r.) potwierdza ponadto, że pełnomocnikowi małoletniej wnioskodawczyni wyznaczono termin wglądu w akt sprawy, z czego ten jednak nie skorzystał. Wraz z pismem nadanym 30 kwietnia 2019 r. pełnomocnik skarżącej złożył notarialnie poświadczone kserokopie jej paszportu. Mimo to, w piśmie z 3 lipca 2019 r. organ zawiadomił o pozostawieniu wniosku A. K. bez rozpoznania. W uzasadnieniu wskazano, że wnioskodawczyni złożyła wprawdzie poświadczone notarialnie kopie wszystkich stron paszportu z adnotacjami urzędowymi, nie zaoferowała jednakże do wglądu oryginału tego dokumentu, o co skarżąca była wzywana i co znajduje uzasadnienie w art. 106 ust. 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. Zaznaczono przy tym, że termin określony w art. 64 § 2 k.p.a. ma charakter terminu zawitego. Wnosząc skargę na bezczynność Wojewody D. w sprawie A. K. zarzuciła naruszenie: - art. 35 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy; - art. 36 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie i poprzez niewskazanie nowego terminu jej załatwienia; - art. 37 § 4 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie o przekazaniu ponaglenia do organu drugiej instancji; - art. 73 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie i jej pełnomocnikowi czynnego udziału w postępowaniu oraz ograniczenie kontaktu z urzędnikiem prowadzącym sprawę do wezwania do osobistego stawiennictwa; - art. 74 § 2 k.p.a. w zw. z art. 14 k.p.a. poprzez nieuzasadnioną odmowę udostępnienia stronie i jej pełnomocnikowi materiałów sprawy; - art. 6 k.p.a. zw. z art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności i lekceważące podejście do strony; - art. 217 k.p.a. poprzez brak niezwłocznego wydania zaświadczenia o złożonym wniosku; - art. 106 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 76a § 2 i 3 k.p.a. poprzez uznanie, że poświadczona notarialnie kserokopia paszportu nie ma mocy prawnej tożsamej z oryginałem tego dokumentu, co z kolei skutkowało naruszeniem art. 64 § 2 k.p.a.; - art. 1, 2, 96-99, 109 i 112 ustawy Prawo o notariacie poprzez odmowę potraktowania notarialnie poświadczonej kopii dokumentu na równi z jego oryginałem. Wskazując na te okoliczności strona skarżąca wystąpiła o: 1. zobowiązanie organu do niezwłocznego wydania decyzji w sprawie; 2. stwierdzenie bezczynności organu, przy jednoczesnym wskazaniu, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. wymierzenie organowi grzywny w kwocie 1.000 zł; 4. przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 6.000 zł; 5. rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym; 6. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania wywołanych wniesieniem skargi; 7. rozpoznanie skargi w trybie uproszczonym. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że strona była wzywana zarówno do przedłożenia aktualnego dokumentu podróży do wglądu, jak i do złożenia kopii stron paszportu z adnotacjami urzędowymi. Złożenie notarialnie poświadczonych odbitek nie może być zatem uznane za wykonanie zobowiązania nałożonego przez organ. Ponadto wskazano, iż skoro z przepisów ustawy o cudzoziemcach wynika obowiązek osobistego stawiennictwa w urzędzie, o ile wniosek nie jest składany osobiście, to obowiązku przedstawienia ważnego dokumentu podróży nie sposób rozumieć inaczej, aniżeli poprzez osobiste stawiennictwo w urzędzie (czego wnioskodawczyni nie dochowała w wyznaczonym terminie). Zaznaczono, że powinność ta dotyczy też cudzoziemców, którzy do dnia złożenia wniosku ukończyli 6 lat. Organ podniósł wreszcie, że nietrafnie zarzuca wnioskodawczyni naruszenie jej praw do wglądu w akta, skoro termin zapoznania się z materiałem dowodowym został ustalony, przy czym pełnomocnik strony z możliwości kwerendy nie skorzystał. Odnosząc się natomiast do czasu trwania sprawy organ wyjaśnił, że toczy się ona niewątpliwie dłużej, niż przewiduje to ustawa, niemniej jednak stan ten ma przede wszystkim związek z niespotykaną dotychczas liczbą podobnych spraw wpływających do urzędu oraz z ograniczeniami personelu administracyjnego, którym dysponuje organ. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga na bezczynność Wojewody w sprawie z wniosku A. K. o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy okazała się uzasadniona. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Samo pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z tym przepisem, stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia należy sięgnąć także do piśmiennictwa i judykatury. Zarówno piśmiennictwo, jak również orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów konkretny akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych reguł postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tego prawidła sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być zakończone niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie omawianej zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na bazie faktów i dowodów powszechnie znanych albo znanych z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź też takich, które są możliwe do ustalenia na podstawie danych, jakimi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. W ocenie Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą bezczynnością. Analiza akt administracyjnych i sądowych potwierdza, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącej z dnia 1 lutego 2019 r. (data wpływu) nie został załatwiony we właściwym terminie. Wedle stanu na dzień złożenia skargi organ zdecydował bowiem o pozostawieniu żądania A. K. bez rozpoznania, przy czym tego rodzaju decyzja procesowa nie znajduje uzasadnienia w dokumentacji sprawy. Należy natomiast wyraźnie podkreślić, że badając przesłanki uzasadniające stwierdzenie bezczynności Sąd bazuje nie tylko na terminowości poszczególnych działań organu, ale kontroluje także ich merytoryczną zasadność oceniając, czy zmierzają one do załatwienia sprawy i czy podejmowane są odpowiednio do konkretnych okoliczności. Jak wynika z akt administracyjnych, małoletnia strona złożyła wniosek przez swego ojca, a więc zgodnie z wymogiem art. 105 ust. 3 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Mimo jednakże upływu czasu znacznie przekraczającego ustawowy okres przewidziany dla załatwienia sprawy administracyjnej (wynoszący, wedle art. 35 § 3 k.p.a., miesiąc w przypadku spraw wymagających wyjaśnienia i dwa miesiące dla spraw szczególnie skomplikowanych), w ciągu ponad 3,5 miesiąca od daty wpływu wniosku w sprawie nie podjęto jakichkolwiek czynności. Mimo bowiem zainicjowania postępowania z początkiem lutego 2019 r. i wystosowania czterech dodatkowych pism w sprawie (żądania wydania zaświadczenia z 26 lutego 2019 r., wniosku o wgląd do akt z 6 marca 2019 r., wniosku o udzielenie informacji w sprawie z 27 marca 2019 r. oraz ponaglenia z 3 kwietnia 2019 r.), pierwszą procesową reakcją organu było przesłanie korespondencji elektronicznej z 16 kwietnia 2019 r. (dotyczącej wyznaczenia terminu dla zapoznania się z aktami sprawy) oraz sformułowanie wezwania do przedstawienia ważnego paszportu i kserokopii jego odpowiednich kart (wezwanie datowane na 19 kwietnia 2019 r.). Z drugiej strony, skoro – jak już wskazano – w ramach oceny bezczynności weryfikacji podlega również celowość podejmowanych przez organ działań, należy stwierdzić, że o zasadności skargi świadczy także nietrafne rozstrzygnięcie odnośnie do pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Trzeba bowiem wyraźnie zaznaczyć, że trafnie odwołuje się skarżąca do art. 76a § 2 k.p.a., który przewiduje, że zamiast oryginału dokumentu strona może złożyć odpis dokumentu, jeżeli jego zgodność z oryginałem została poświadczona przez notariusza. Wprawdzie organ wskazał w odpowiedzi na skargę, że zarzut ten uznaje za całkowicie niezasadny, niemniej jednak argumentacji w tym zakresie nie przedstawił. Tymczasem, skoro ustawodawca zezwolił na "zastąpienie" oryginału dokumentu poświadczoną notarialnie kopią (odpisem), ze wszelkimi tego konsekwencjami dowodowymi, to posłużenie się tego rodzaju dowodem musi być uznane za wystarczające, chyba że organ prowadzący postępowanie zażąda oryginału dokumentu, co wynikać musi jednakże z uzasadnionych okoliczności (art. 76a § 4 k.p.a.). Jak wskazuje się natomiast w piśmiennictwie, okoliczności tego rodzaju to przykładowo zła jakość fotokopii, niepozwalająca na weryfikację danych widniejących w poświadczonej kopii. Wezwanie datowane na 19 kwietnia 2019 r. oraz uzasadnienie zawiadomienia o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania potwierdza jednoznacznie, że Wojewoda D. zobowiązał skarżącą do przedstawienia do wglądu ważnego paszportu małoletniej oraz do złożenia kopii wszystkich stron tego dokumentu, zawierających adnotacje urzędowe. Skarżąca zadośćuczyniła tej powinności, składając sporządzone przez notariusza odpisy wszystkich stron paszportu. Tym samym wnioskodawczyni wypełniła nałożony na nią obowiązek, jako że wgląd w kopię poświadczoną w trybie art. 76a § 2 k.p.a. jest równoważny oględzinom oryginału dokumentu, skoro kopia o tych cechach ma wszelkie walory dowodowe pierwowzoru. Założenie przeciwne negowałoby w istocie ideę poświadczania dokumentów na potrzeby postępowania administracyjnego i czyniłoby instytucję opisaną w art. 76a § 2 k.p.a. iluzoryczną. Na gruncie tego przepisu niewątpliwe należy natomiast zakładać, że sporządzony notarialnie odpis dokumentu jest równoważny oryginałowi w każdym aspekcie, wobec czego wgląd w tego rodzaju kopię powinien być traktowany jako wgląd w dokument źródłowy. Jedynie w szczególnych okolicznościach organ może zażądać dokumentu bazowego (art. 76a § 4 k.p.a.), niemniej jednak w takim wypadku winien wystosować odpowiednie wezwanie do strony, wyjaśniając jednocześnie powody takiej decyzji (np. poprzez odwołanie się do niskiej jakości złożonej kopii). W rozpoznawanej sprawie złożenie notarialnego odpisu paszportu uznać należało zatem za wystarczające, jako że Wojewoda D. na żadnym etapie sprawy nie wskazał, by z jakichkolwiek przyczyn konieczne były oględziny oryginału paszportu. Powołana przez organ, a wynikająca z ustawy konieczność osobistego stawiennictwa strony (art. 105 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach) nie może stanowić natomiast podstawy dla formułowania analogii o każdorazowej powinności złożenia oryginału paszportu, skoro wymóg z art. 105 ust. 2 ustawy odnosi się wyłącznie do przypadku wniosku nieskładanego przez cudzoziemca osobiście. Ponadto, w świetle art. 76a § 2 k.p.a. powinność przedstawienia dokumentu podróży wyłącznie w oryginale musiałaby jednoznacznie wynikać z art. 106 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach. Tymczasem przepis ten nie zakłada wyjątku od uprawnienia strony do posłużenia się notarialnie sporządzonym odpisem dokumentu. Dlatego też działanie organu w sprawie nie może być uznane za zmierzające do jej merytorycznego zakończenia. Zawiadomienia o pozostawieniu wniosku A. K. bez rozpoznania dokonano bowiem bez uwzględnienia, iż złożona przez jej pełnomocnika kopia paszportu ma moc dowodową równoważną oryginałowi, wobec czego obowiązek przedstawienia dokumentu źródłowego mógł zostać nałożony na stronę jedynie w warunkach, o których mowa w art. 76a § 4 k.p.a., przy jednoczesnym wyjaśnieniu szczególnych okoliczności przemawiających za koniecznością oględzin pierwowzoru. Podsumowując zatem ocenę aktywności procesowej organu w sprawie należy podkreślić, że poza wyznaczeniem terminu wglądu w akta sprawy, wezwaniem z 19 kwietnia 2019 r. i zawiadomieniem o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania (które winno być ocenione jako co najmniej przedwczesne), nie podjął on innych czynności i nie zmierzał do merytorycznego zakończenia postępowania. Uchybiono tym samym niewątpliwie ustawowemu terminowi przewidzianemu dla załatwienia sprawy administracyjnej. Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (w pkt II wyroku), że bezczynność Wojewody D. w sprawie ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter bezczynności nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność organu (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014 r., II FSK 3614/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że "rażącym naruszeniem prawa" jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 237/15). Tym samym stwierdzić należy, że bezczynność o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność organu (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 1514/14). Charakter rażący ma bezczynność o znamionach "wyjątkowej" (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). O "rażącym naruszeniu prawa" w postaci bezczynności może świadczyć zlekceważenie wnioskodawcy i jego żądania (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r., I OSK 296/15; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). Dla uznania, iż bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji takiej kwalifikacji (zob. wyrok NSA z dnia 28 października 2016 r., I OSK 734/15). Kierując się wymienionymi dyrektywami wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu podlega takiej kwalifikacji. W ocenie Sądu zachowanie organu nie znajduje żadnego uzasadnienia, nie było podyktowane żadnymi przeszkodami procesowymi, działaniami strony, czy innymi okolicznościami, które uniemożliwiały załatwienie sprawy. Ponadto w sprawie podjęto niewłaściwą decyzję procesową, błędnie stosując art. 64 § 2 k.p.a. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku). Na wniosek strony Sąd przyznał jej sumę pieniężną o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt IV wyroku) uznając, że przyznana kwota 1.000 zł w sposób dostateczny zrekompensuje jej krzywdy moralne związane z długim oczekiwaniem na rozpoznanie jej wniosku. W ocenie Sądu, żądanie przyznania sumy pieniężnej w wysokości 6.000 zł było żądaniem stanowczo zbyt wygórowanym. W ramach przysługujących Sądowi na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. kompetencji ("sąd [...] może"), Sąd postanowił od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt dla cudzoziemców na terenie RP jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Dlatego też, chociaż dla stwierdzenia bezczynności (przewlekłości) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SAB/Wr 46/19, CBOSA). Z tych powodów Sąd orzekł jak pkt V wyroku. O kosztach postępowania (pkt VI wyroku) rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł składa się wpis od skargi (100 zł), taryfowe koszty zastępstwa procesowego (400 zł) oraz równowartość opłaty skarbowej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa (17 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło