III SAB/Wr 96/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-12-05

Skład orzekający: Maciej Guziński, Magdalena Jankowska-Szostak, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy cudzoziemca i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności polegającej na niezałatwieniu sprawy w ustawowym terminie, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Pomimo wydania decyzji po wniesieniu skargi, bezczynność organu była oczywista i nieuzasadniona, a jej skutkiem było naruszenie zasad postępowania administracyjnego oraz praw strony. W związku z tym sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Cudzoziemka I.D. złożyła w lutym 2017 r. wniosek do Wojewody D. o zezwolenie na pobyt czasowy w Polsce ze względu na naukę w szkole policealnej. Pomimo licznych prób kontaktu i uzupełnień dokumentów, organ nie wydał decyzji w ustawowym terminie, a przewidywane terminy były wielokrotnie przesuwane bez podania przyczyn. Dopiero po wniesieniu skargi do sądu w październiku 2018 r. Wojewoda wydał decyzję zezwalającą na pobyt czasowy.
Rozstrzygnięcie
Stwierdził bezczynność Wojewody D. z rażącym naruszeniem prawa; przyznał skarżącej sumę pieniężną w wysokości 2.500 zł; oddalił wniosek o zobowiązanie organu do wydania decyzji; zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Guziński Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak (sprawozdawca) Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski Protokolant st. inspektor sądowy Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 5 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi I.D. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. I. D. (dalej: cudzoziemka, strona, skarżąca) złożyła skargę na bezczynność Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą z jej wniosku, złożonego [...] lutego 2017 r. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), zarzuciła naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 12, art. 35 § 1, art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej: k.p.a.), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy na terytorium RP ze względu na naukę w szkole policealnej. Wniosła o: 1. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i niezałatwienia sprawy z wniosku skarżącej o zezwolenie na pobyt czasowy; 2. zobowiązania organu do wydania - w terminie 14 dni - decyzji zezwalającej na pobyt czasowy na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, zgodnie z wnioskiem; 3. Przyznanie na swoją rzecz sumy pieniężnej w wysokości 2.500 zł określonej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. 4. zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Skarżąca uzasadniała, że [...] lutego 2017 r. złożyła do Wojewody D. wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP ze względu na naukę w szkole policealnej. W tym samym dniu otrzymała stempel do paszportu potwierdzający złożenie wniosku, co jej zdaniem świadczyło, że pismo nie było dotknięte brakami formalnymi. Następnie pismem z [...] lutego 2017 r. skarżąca została poinformowana, że przewidywany termin zakończenia postępowania administracyjnego w jej sprawie ustala się na [...] czerwca 2017 r. Pismo to z winy pracownika organu zostało skierowane na niewłaściwy adres, awizowane, a następnie zwrócone do Urzędu Wojewódzkiego. Po osobistej wizycie u inspektora prowadzącego sprawę skarżącej doręczono wskazane pismo. W grudniu 2017 r. przy kolejnej wizycie w Urzędzie Wojewódzkim skarżąca została zobowiązana do przedłożenia zaświadczenia ze szkoły w której pobierała naukę oraz zaświadczenia o zamieszkaniu wystawionego przez właściciela mieszkania, co skarżąca wykonała, chociaż organ dysponował już dowodami potwierdzającymi miejsce zamieszkania jak i pobierania nauki. W dniu [...] lutego 2018 r. skarżąca wystąpiła z pismem do pracownika urzędu jednak nie doczekała się na nie odpowiedzi, Skarżąca nie posiada kopii pisma, które skierowała do urzędu. Skarżąca zaniedbanie w tym zakresie tłumaczyła brakiem dobrej znajomości języka polskiego oraz zasad składania pism. Skarżąca podkreśliła, że w urzędzie brak jest możliwości uzyskania informacji szczegółowej oraz brak możliwości przejrzenia akt przez cudzoziemca. Pismem z [...] marca 2018 r. pełnomocnik skarżącej złożył skargę do Wojewody D. na działalność pracowników Wydziału do spraw Obywatelskich i Cudzoziemców D. Urzędu Wojewódzkiego we W. Na skargę tę pełnomocnik nie otrzymał odpowiedzi, natomiast pismem z [...] kwietnia 2018 r, organ wyznaczył nowy przewidywany termin zakończenia postępowania na dzień [...] maja 2018 r. argumentując to koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie. Skarżąca wskazała, że i ten termin nie został dotrzymany, w związku z czym była zmuszona do złożenia ponaglenia co zostało uczynione pismem z [...] czerwca 2018 r. Skarżąca wyjaśniła, że do momentu wniesienia skargi do sądu, to jest do [...] sierpnia 2018 r. nie otrzymała odpowiedzi, jak i decyzji w sprawie pobytu czasowego na terytorium RP. Zdaniem skarżącej, Wojewoda D. jest oczywiście bezczynny, a brak działania tego organu stanowi naruszenie zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 10 k.p.a. i art. 12 k.p.a. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, postawę skarżącej, która przez kilkanaście miesięcy próbowała bezskutecznie załatwić swoją sprawę polubownie bez angażowania Sądu jak i opisaną wyżej bierną postawę organu strona stwierdziła, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała również , że zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Dlatego też wniosek o przyznania na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości 2.500 zł określonej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. wydaje się być jak najbardziej uzasadniony. Dodatkowo skarżąca podkreśliła fakt lekceważenia przez podległych Wojewodzie pracowników ustanowionego przez siebie pełnomocnika poprzez permanentny brak reakcji organu na wnoszone przez tego pełnomocnika pisma. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda stwierdził, że w niniejszym stanie faktycznym brak podstaw do uznania, że miała miejsce bezczynność organu i przewlekłość w prowadzeniu postępowania z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie organu w tej sprawie brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia, czy wręcz nieznajdujące żadnego uzasadnienia. Wprost przeciwnie, sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany art. 35 § 1-3 k.p.a., nie wynika z opieszałości czy bezczynności pracowników organu, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców w D. Urzędzie Wojewódzkim oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Wojewoda wyjaśnił, że przy rozpatrywaniu wniosków obowiązuje kolejność wpływu do Urzędu. Każda sprawa wymaga już na wstępie wszczęcia postępowania dochowania należytej staranności oraz wnikliwej analizy wszystkich złożonych dokumentów, celem uniknięcia ewentualnych błędów mogących skutkować stwierdzeniem nieważności rozstrzygnięcia wydanego w niewłaściwie prowadzonej sprawie. Z uwagi na powyższe, termin wszczęcia postępowania może być więc znacząco przesunięty w czasie względem dnia złożenia dokumentów. Jednocześnie Wojewoda wyjaśnił, że z uwagi na obowiązujące przepisy prawa, wynikające z ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2017 r. poz. 2206 ze zm.) organ administracji zobowiązany jest zweryfikować w sposób wnikliwy zasadność udzielenia każdego wnioskowanego zezwolenia. Wojewoda zaznaczył, że sprawy trafiające do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców są szczególnie skomplikowane w związku z potrzebą wnikliwego przeanalizowania poszczególnych indywidualnych przypadków. Dodatkowo Wojewoda, wskazał, że nie widzi podstaw do stwierdzenia sprawie zostały naruszone prawa strony i odnosząc się do żądania strony o zasądzenie na rzecz skarżącej kwoty 2.500,00 zł przywołał uzasadnienie wyroku NSA z 8 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1314/16. W piśmie z [...] października 2018 r. skarżąca dołączyła do akt sprawy kolejne dokumenty: potwierdzenia odbioru przesyłek, pisma adresowane do skarżącej z D. Urzędu Wojewódzkiego: z [...] sierpnia 2028 r. i [...] sierpnia 2018 r. i kserokopię koperty. W piśmie z [...] października 2018 r. Wojewoda stwierdził, że w dniu [...] października 2018 r. została wydana w sprawie skarżącej decyzja udzielająca jej zezwolenia na pobyt czasowy do dnia [...] października 2018 r, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w rozważaniach nad stanem faktycznym i prawnym sprawy przyjął, co następuje; Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W pierwszej kolejności należy wskazać, że załatwienie przez Wojewodę D. sprawy z wniosku I. D., poprzez wydanie decyzji udzielającej skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy, po wniesieniu skargi w niniejszej sprawie, nie zwalnia Sądu z obowiązku badania, czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiuje pojęcia "bezczynności", podobnie jak Kodeks postępowania administracyjnego Jednakże, zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy - w ustalonym przepisami terminie - organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. W ocenie Sądu w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą bezczynnością. Z analizy akt administracyjnych wynika, że skierowany do Wojewody wniosek skarżącej (złożony [...] lutego 2017 r.) nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie (nawet przyjmując termin wydłużony dwumiesięczny - art. 35 § 3 k.p.a.). Faktem jest, że Wojewoda w początkowej fazie postępowania pismem z [...] lutego 2017 r. skierował w tej sprawie zapytanie na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach czy wjazd i pobyt skarżącej stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i obronności państwa lub ochrony bezpieczeństwa porządku publicznego. Sąd zauważył również, że odpowiedź Wojewoda otrzymał pismem z [...] lutego 2017 r. Dodatkowo nie uszło uwadze Sądu, że jedyną reakcją Wojewody na wniosek skarżącej były pisma z [...] lutego 2017 r., z [...] kwietnia 2018 r., z [...] sierpnia 2018 r., które wyznaczały kolejne przewidywane terminy zakończenia postępowania odpowiednio na [...] czerwca 2017 r., [...] maja 2018 r. [...] września 2018 r. Pisma te zawierały również wezwania do uzupełnienia dokumentów, które skarżąca wcześniej składała. Nie sposób także nie zauważyć skierowanego do strony komunikatu, zawartego w piśmie z [...] lutego 2017 r., że kontakt z prowadzącym sprawę inspektorem w siedzibie organu jest możliwy jedynie po uprzednim wezwaniu przez niego (informującego dodatkowo o braku możliwości uzyskania przez stronę informacji o jej indywidualnej sprawie drogą mailową), co kłóci się oczywiście m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.). Sąd zwraca również uwagę, że wyznaczanie przez Wojewodę w kolejnych pismach, kolejnych odległych terminów załatwienia sprawy świadczy, że treść art, 36 § 1 k.p.a. jest rozumiana przez ten organ nieprawidłowo. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Organ wyznaczający na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. nowy termin załatwienia sprawy jest związany przepisem art. 12 k.p.a. i art. 35 k.p.a., a zatem jest obowiązany do ustalenia możliwie najkrótszego terminu załatwienia sprawy. Wprawdzie przepis art. 36 k.p.a. nie stwarza ograniczeń ani też nie ustala zasady, którą powinien kierować się organ przy wyznaczaniu nowego terminu, jednakże nie oznacza to dowolności i swobody. Musi on bowiem być interpretowany zgodnie z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego (zob. wyrok WSA w Warszawie z 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt IV SAB/Wa 454/17 publ. na stronie: cbois.nsa.gov.pl). Sąd stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie Wojewoda nie tylko nie wskazał przyczyn wyznaczenia kolejnych nowych terminów, nie uzasadnił dlaczego są to terminy tak odległe, ale również nie pouczył skarżącej o możliwości wniesienia ponaglenia. Sąd zwrócił nadto uwagę, że terminy wyznaczane przez Wojewodę nie zostały dotrzymane przez ten organ. Sąd stwierdził, że nawet skarga do Sądu nie zmieniła bierności Wojewody w tej sprawie. Sąd stwierdza, że w aktach spawy znajdują się też pisma skarżącej z: [...] maja 2017 r., [...] lipca 2017 r., [...] czerwca 2017 r., [...] stycznia 2018 r., [...] lutego 2018 r., która próbowała dowiedzieć się co dzieje się w jej sprawie, a na które nie uzyskała żadnej odpowiedzi. Wojewoda zareagował dopiero pismem z [...] sierpnia 2018 r. z jednej strony w ten sposób "odpowiadając" na skargę złożoną [...] marca 2018 r. na działalność pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Urzędu Wojewódzkiego złożoną za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika. Z drugiej reagując na skargę strony działającej za pośrednictwem radczyni prawnej złożonej do Sądu na bezczynność Wojewody D. Tak wiec analiza akt potwierdza, że po podjęciu pierwszej czynność jaką podjął Wojewoda w sprawie skarżącej do kolejnego pisma upłynęło półtora roku, natomiast decyzja w sprawie skarżącej została wydana po upływie prawie dwóch lat od złożenia wniosku. Dodatkowo nie uszło uwadze Sądu, że czynności podejmowane w sprawie skarżącej są czynnościami typowymi, podejmowanymi w każdej ze spraw dotyczących zezwolenia obcokrajowcom na pobyt na terytorium RP, ich treść (poza danymi osobowymi strony wnioskującej) jest niezmienna praktycznie w każdej sprawie, co jest Sądowi wiadome z urzędu. Również wezwania do usunięcia braków formalnych cechują się powtarzalnością. Nic więc nie stało na przeszkodzie, by wnioskowi skarżącej nadać bieg niezwłocznie po jego wpłynięciu. Natomiast twierdzenia Wojewody zawarte w odpowiedzi na skarg: "brak ponadto podstaw do uznania, iż przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia" (k.3 odpowiedzi na skargę) oraz , że "Organ nie widzi podstaw do stwierdzenia, iż zostały naruszone prawa Strony w prowadzonym postępowaniu." (k. 4 odpowiedzi na skargę) świadczy w ocenie Sądu o mechanicznym wykonywaniu pewnych czynności bez zapoznania się z materiałem sprawy. Powyższe dowodzi, że skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy okazała się uzasadniona. Wojewoda pozostawał rażąco bezczynny. Zdaniem Sądu opisany w skardze i wynikający z akt administracyjnych sprawy sposób postępowania organu w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącej jest nie do zaakceptowania. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji nie podejmuje żadnej czynności realnie zmierzającej do zakończenia postepowania i w efekcie wydaje decyzję po upływie prawie dwóch lat. Powyższe stanowi, że w prowadzonym w sprawie postępowaniu zaistniała oczywista bezczynność organu, stanowiąca naruszenie zasad i terminów określonych w art. 35, art. 36 i art. 37 § 4 oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Z uwagi na fakt, że organ wydał w sprawie decyzję [...] października 2018 r. ., Sąd oddalił wniosek skarżącej o zobowiązanie organu do jej wydania. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (a więc nie tylko niewydanie przez tak długi okres aktu), Sąd uznał, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej (wydanie przez ten organ decyzji zezwalającej na pobyt czasowy) nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Organ nie może także w nieskończoność (co czyni od dłuższego już czasu) powoływać się na kłopoty kadrowe i zmiany organizacyjne. Na wniosek skarżącej, Sąd przyznał jej sumę pieniężną w kwocie 2.500 zł (pkt III sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd uznał, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemka, mająca ograniczoną swobodę poruszania się, musi się zmagać nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Sąd przyznając kwotę skarżącej zgodnie z jej wnioskiem wziął pod uwagę fakt zupełnego ignorowania skarżącej przez Wojewodę, dopóki działała samodzielnie bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, o czym świadczą liczne próby kontaktu z Urzędem, które pozostały całkowicie bez odpowiedzi. Sąd przyznając skarżącej kwotę 2.500,00 zł. wziął pod uwagę jak może czuć się cudzoziemiec nie posługujący się biegle językiem kraju, w którym przebywa ignorowany zupełnie przez organy tego kraju, które są powołane do pomocy temu cudzoziemcowi próbującemu zalegalizować swój pobyt w Polsce. W ocenie Sądu, zasądzona kwota: z jednej strony, zrekompensuje skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność, tj. zwalczania bezczynności organu oraz jego zdyscyplinowania. W ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia bezczynności nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak w pewnych sytuacjach powinny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. Sąd nie orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., gdyż zgodnie z jego treścią, sprawa może (a nie musi) być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pk 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I - III sentencji wyroku. Wobec wydana decyzji w tej sprawie oddalono w puncie IV wyroku żądanie strony o zobowiązanie Wojewody do wydania tej decyzji. Na podstawie art. 200 p.p.s.a. i 205 § 1 i 2 p.p.s.a. w punkcie V wyroku zasądzono od organu na rzecz skarżącej, której skarga została uwzględniona, zwrot kosztów postępowania. Złożyły się na nie wpis w kwocie 100 zł i koszty zastępstwa w kwocie 480 zł, których wysokość ustalono w oparciu o § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018, poz. 265) oraz zwrot poniesionego wydatku w postaci opłaty skarbowej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło