III SAB/Wr 967/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-18
Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Katarzyna Radom, Marta Semiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie wydał decyzji w ustawowym terminie, a zwłoka ta była znaczna i nieuzasadniona. Bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ nie podjął istotnych czynności w terminie, nie informował strony o przyczynach zwłoki ani o terminie załatwienia sprawy, co naruszało zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel Ukrainy, złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 1 lutego 2019 r. Pomimo upływu ustawowego terminu, Wojewoda Dolnośląski nie wydał decyzji. Skarżący wniósł ponaglenie do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej, a następnie skargę na bezczynność Wojewody. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw, brak informowania o statusie sprawy oraz uniemożliwienie wglądu do akt.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuszcza się bezczynności, która ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku i przyznał skarżącemu kwotę 1.000 zł od Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA – Katarzyna Radom Sędzia WSA – Marta Semiczek po rozpoznaniu w Wydziale III w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi: I. S. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie: wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuszcza się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego I.S. kwotę pieniężną w wysokości 1.000,00 (jeden tysiąc) złotych.
I. S. – obywatel Ukrainy (dalej: Strona, Skarżący) w dniu 13 sierpnia 2019 r. wniósł (za pośrednictwem organu) skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: organ, Wojewoda) w zakresie postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, wszczętego wnioskiem z dnia 1 lutego 2019 r. Przedmiotową skargę Skarżący wniósł osobiście powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1 oraz art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej: P.p.s.a.). Strona zarzuciła naruszenie art. 35 § 1 i § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej: K.p.a.) przez: brak rozstrzygnięcia sprawy mimo rażącego przekroczenia terminów do jej załatwiania, nieinformowanie Strony o statusie sprawy, przyczynach zwłoki i brak wskazania terminu jej załatwienia, uniemożliwienie wglądu w akta sprawy oraz brak informacji o przekazaniu ponaglenia do organu II instancji i w konsekwencji naruszenie w postępowaniu zasad: informowania, czynnego udziału strony w postępowaniu, praworządności i pogłębiania zaufania do władzy publicznej. Skarżący wniósł o: zobowiązanie Wojewody Dolnośląskiego do wydania w terminie miesiąca decyzji będącej odpowiedzią na wniosek oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że 1 lutego 2019 r. złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i wykonywanie pracy. Do wniosku dołączył wszystkie wymagane dokumenty, zatem organ nie musiał przeprowadzać postępowania dowodowego polegającego na kompletowaniu dokumentacji a mimo to decyzja nie została wydana w ustawowym – miesięcznym terminie. Organ nie wzywał go do złożenia dodatkowych dokumentów, nie otrzymał też informacji o rozpatrzeniu sprawy w terminie dłuższym niż ustawowy. Mimo upływu terminu z art. 35 K.p.a. Wojewoda Dolnośląski nie podjął żadnych działań zmierzających do merytorycznego rozpatrzenia wniosku i wydania stosownej decyzji, zgodnie z art. 35 K.p.a. Nie otrzymał też żadnych informacji, na jakim etapie jest jego sprawa ani nawet pewności, że organ zajął się jego sprawą. Podał, że w dniu 8 lipca 2019 r. wniósł ponaglenie do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej (MRPiPS) lecz do wniesienia skargi w dniu 13 sierpnia 2019 r. nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Od złożenia wniosku (1.02.2019 r.) przez pół roku nie jest w stanie dowiedzieć się, na jakim etapie znajduje się postępowanie. Ponadto kontakt z urzędem nie jest możliwy w jakiejkolwiek formie (bezpośrednio, telefonicznie ani e-mailem), bowiem organ zastrzegł, że jest on możliwy jedynie na wezwanie organu. Pisma składane do organu – pozostają bez odpowiedzi. W tej sytuacji wniesienie skargi uznał za konieczne i w pełni uzasadnione.
Przesyłając w dniu 16 września 2019 r. do Sądu odpowiedź na skargę wraz z aktami sprawy – Wojewoda wniósł o jej oddalenie uzasadniając zwłokę w wydaniu rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Skarga na bezczynność organu okazała się uzasadniona, bowiem Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Strony, a bezczynność ta ma charakter rażący.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.2096 ze zm. k.p.a.).
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie bezczynności, wskazując w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a, że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako bezczynność dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
Otóż sądy administracyjne rozpoznają skargi na bezczynność organów administracji publicznej, gdy organ - w przewidzianym przepisami terminie - nie wyda któregokolwiek z wymienionych w art.3 §2 pkt 1-4a p.p.s.a. aktów administracyjnych. Jeżeli bowiem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy z różnych względów nie wydaje rozstrzygnięcia w przewidzianym przepisami terminie, a zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas występuje bezczynność organu. Inaczej mówiąc, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16, wszystkie wyroki publikowane w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Celem skargi na bezczynność jest zatem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym już art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba z całą stanowczością stwierdzić, że organ administracji publicznej pozostawał i pozostaje w tej sprawie bezczynny, bowiem tak należy kwalifikować trwające od ponad 6 miesięcy (do wniesienia skargi) zaniechanie organu w rozpoznaniu złożonego wniosku. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, wyjaśnienia Skarżącego opisane w skardze wskazują na to, że przez cały ten okres, tj. od 1 lutego 2019 r. do dnia wniesienia skargi (13.08.2019 r.) a nawet do dnia orzekania (18 grudnia 2019 r.) - organ administracji nie wydał decyzji, choć był obligowany do rozpoznania wniosku Strony.
Zdaniem Sądu sprawa zainicjowana wnioskiem Skarżącej nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych, wymagających szerokiego postępowania dowodowego, większość niezbędnych dla sprawy dokumentów dołączono do wniosku. Jedyne działania, które winien niezwłocznie podjąć organ administracji publicznej, to zwrócenie się do stosownych służb: Policji, Delegatury ABW i Straży Granicznej z prośbą o informację w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, czy wjazd i pobyt Skarżącego (jako cudzoziemca) na terenie Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. Tymczasem z przesłanych do Sądu akt administracyjnych wynika, że organ w ogóle nie wystąpił o takie informacje. Takie zaniechanie organu świadczy o jego bierności i braku koncentracji czynności podejmowanych w postępowaniu. Nie wstąpienie o tak istotną informację od po ponad 7 miesięcy od złożenia wniosku - ma charakter czysto iluzoryczny i kompletnie nieskuteczny w przypadku rzeczywistego zagrożenia obronności czy bezpieczeństwu państwa. Podkreślić należy, że czynności te, aby były skuteczne, winny zostać wykonane niezwłocznie, niezależnie od uzupełnienia innych wymogów formalnych wniosku, czego zresztą organ nie czynił przez ponad 8 miesięcy. Mimo wniesienia ponaglenia (8.07.2019 r.) i skargi do Sądu (13.08.2019 r.) – organ podjął pierwsze czynności dopiero w dniu 10.09.2019r. wzywając Stronę do usunięcia braków przez osobiste stawienie się w celu złożenia linii papilarnych, uzupełnienia formularza i przedstawienia ważnego paszportu. Zatem nawet tak proste i oczywiste czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb o udzielenie informacji nie zostały wykonane niezwłocznie po wpłynięciu wniosku a nawet do czasu rozpoznania przez ten Sąd w dniu 18 grudnia 2019 r. skargi na bezczynność.
Od wszczęcia postępowania wnioskiem z 1 lutego 2019 r. organ nie podejmował żadnych czynności aż do 10 września 2019 r., uniemożliwiając w tym czasie uzyskanie jakichkolwiek informacji od organu co do statusu sprawy i przebiegu postępowania. Zatem brak finalnego zakończenia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i jej procedowanie przez – obecnie, do dnia wydania niniejszego orzeczenia – ponad 10 miesięcy, bez wyraźnie uzasadnionej przyczyny, uznać należy za oczywistą bezczynność.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy, pierwsze czynności podejmuje po ponad 8 miesiącach od złożenia wniosku i to dopiero na skutek ponaglenia i skargi Strony. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 35 i art. 36 K.p.a.
Mimo, że po wniesieniu ponaglenia i skargi organ zaktywizował swoje działania, to do dnia rozpoznania przez Sąd skargi na bezczynność organu (18.12.2019 r.) minęło ponad 10 miesięcy i według wiedzy Sądu – sprawa nadal nie została rozstrzygnięta. Zatem bez żadnych wątpliwości należy stwierdzić, że w spornej sprawie organ pozostawał i jest nadal rażąco bezczynny. Przy czym podkreślić należy, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, większość niezbędnych dokumentów Strona dołączyła do wniosku, lub na wezwanie organu uzupełniała niezwłocznie. Uwzględniając, że celem wystąpienia do organów Policji, ABW i Straży Granicznej jest ustalenie, czy wjazd i pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie stanowi zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, to brak wystąpienia o taką informację świadczy o całkowitym zaniechaniu organu w istotnym zakresie i w przypadku rzeczywistego zagrożenia naraża obronność i bezpieczeństwo państwa. W tych okolicznościach - zasadne jest twierdzenie, że tak długa zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Nie ulega zatem wątpliwości, że termin na wydanie orzeczenia w tej sprawie nie powinien przekroczyć miesiąca, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a.
Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez ponad 10 miesięcy (liczonych tylko do rozpoznania skargi przez Sąd) nie może być w żadnym przypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak istotnej bezczynności nie może również usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy a na skompletowanie dokumentów potrzebuje prawie rok. Za rażąco naruszające wszelkie zasady postępowania administracyjnego i podstawowe prawa Strony w postępowaniu należy uznać nie tylko nie nadanie sprawie właściwego biegu, ale uniemożliwianie Stronie wglądu do akt sprawy i nie informowanie o przyczynach zwłoki i terminie załatwienia sprawy. Takie działanie organu administracji publicznej jest niedopuszczalne, bowiem sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 35 i art. 36 K.p.a. i zasadom postępowania, w szczególności zasadzie informowania i czynnego udziału strony w postępowaniu.
Działania organu w tej sprawie są niespójne, cechuje je brak koncentracji, co skutkuje naruszeniem zasad postępowania, w szczególności: szybkości, ekonomiki i przede wszystkim zaufania do organu. Niedbałość o te zasady dowodzi lekceważenia praw Strony do wnikliwego i sprawnego rozpoznania sprawy przez organ administracji publicznej – powołany do realizacji tych właśnie zadań. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez tak długi czas nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak rażącej przewlekłości nie może usprawiedliwiać również napływ dużej ilości wniosków. Ponadto działanie organu administracji publicznej w tej sprawie sprzeciwia się obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a. - pomimo rażącego przekroczenia terminów, Skarżącego nie powiadomiono o planowanym terminie załatwienia sprawy. Zatem, w okolicznościach sprawy - zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. Wg wiedzy Sądu do dnia rozpoznania skargi Strony organ administracji publicznej nie wydał żadnego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku, co potwierdza tylko zasadność skargi na bezczynność organu.
Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. dopuścił się bezczynności, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi.
Jednocześnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 (...): 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa oraz 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie bezczynność miała charakter kwalifikowany.
Wypełniając ten obowiązek Sąd stwierdza, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania naruszenia prawa za rażące, nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie ustawowych terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny, winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ nieskomplikowany charakter sprawy, w istocie Strona przedstawiła przy wniosku istotne dokumenty umożliwiające procedowanie, co wymagało jedynie wystąpienia do właściwych instytucji, o których mowa w art. 109 ustawy o cudzoziemcach. Zaś braki wniosku, o usunięcie których organ wystąpił dopiero po 8 miesiącach od wszczęcia postępowania - zostały przez Stronę uzupełnione w terminie. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Kierując się zatem przedstawionymi kryteriami stopnia bezczynności oraz z uwagi na fakt, że do dnia wydania przedmiotowego wyroku organ nie poinformował Sądu o wydaniu w sprawie decyzji, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażącej bezczynności organu administracji publicznej w przedmiocie postępowania objętego wnioskiem Strony.
Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta nie ulega zdecydowanej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do rażącego naruszenia praw Stron do szybkiego załatwiania spraw, jak choćby w niniejszej sprawie, gdzie postępowanie trwa ponad 10 miesięcy i nadal nie zostało zakończone.
O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych Strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej podejmuje nieskoordynowane działania dopiero po monitach Strony, nie informuje jej o przekroczeniu terminu i przyczynach niezałatwienia sprawy ani o terminie jej rozpoznania. Niezależnie od tego słusznie podnosi Skarżący, że ograniczone są także jej uprawnienia i dostęp do akt sprawy i możliwość uzyskania informacji o statusie sprawy. Wynika to niewątpliwe z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz zasady: informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.).
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tegoż organu. Uwzględnić przy tym należy, że bezczynność organu administracji publicznej ma negatywny wpływ na funkcjonowanie Strony w życiu prywatnym i zawodowym.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności mającej charakter rażącego naruszenia prawa (o czym orzekł w pkt I i II sentencji wyroku). W pkt. III wyroku – Sąd zobowiązał organ do wydania decyzji w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Jednocześnie Sąd - uznając zasadność skargi – przyznał Skarżącemu od Wojewody Dolnośląskiego kwotę pieniężną w wysokości 1.000 zł. (punkt I V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło