IV SA/Wr 104/07
WyrokWSA we Wrocławiu2007-10-03
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze pisma sąsiadowi, który zobowiązał się do oddania go adresatowi, jest skuteczne, jeśli adresat nie pamięta dokładnej daty jego otrzymania od sąsiada, a organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze pisma sąsiadowi, który zobowiązał się do oddania go adresatowi, jest skuteczne od daty jego odbioru przez sąsiada, nawet jeśli adresat nie pamięta dokładnej daty otrzymania pisma od sąsiada. Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia przez organ odwoławczy jest prawidłowe, jeśli zażalenie zostało wniesione po upływie 7 dni od daty odbioru pisma przez sąsiada, a strona nie wniosła o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżąca D. M. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na decyzję o zawieszeniu postępowania w sprawie przyznania zasiłku pielęgnacyjnego. Organ odwoławczy uznał, że zażalenie zostało wniesione po terminie, ponieważ postanowienie organu I instancji zostało doręczone sąsiadce skarżącej w dniu 11 października 2006 r., a zażalenie wpłynęło 20 października 2006 r. Skarżąca zarzuciła, że pisma z urzędu nigdy do niej nie trafiały, lecz były odbierane przez sąsiadów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.), Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Protokolant Anna Rudzińska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 3 października 2007 r. sprawy ze skargi D. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia I. oddala skargę; II. przyznaje radcy prawnemu A. S. kwotę 292,80 (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt dwa i 80/100)zł, w tym 22 % VAT od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu sądowym.
Postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...], na podstawie art. 134 k.p.a., po rozpatrzeniu sprawy zażalenia D. M. od decyzji Zastępcy Naczelnika Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego W., działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta W., z dnia [...] nr [...] w sprawie zawieszenia postępowania dotyczącego przyznania zasiłku pielęgnacyjnego, stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.
W motywach uzasadnienia postanowienia podano, że zgodnie z przepisem art. 141 § 1 i 2 k.p.a., zażalenie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie. Zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia stronie.
Zdaniem organu odwoławczego bezspornym jest, iż strona otrzymała postanowienie w dniu 11 października 2006 r., termin do wniesienia zażalenia upłynął w dniu 18 października 2006 r. Stąd też zażalenie złożone przez stronę w dniu 20 października 2006 r. wniesione jest po terminie, tj. po upływie 7 dni od daty otrzymania postanowienia organu I instancji.
Z powyższego wynika, że strona uchybiła 7-dniowemu terminowi do wniesienia zażalenia na zaskarżone postanowienie.
Podano dalej, że w myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Uchybienie bowiem terminu powoduje bezskuteczność zażalenia.
Wymieniony przepis nakłada zatem na organ odwoławczy, przed przystąpieniem do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, obowiązek rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego kwestii dopuszczalności zażalenia oraz zachowania terminu do jego wniesienia.
W skardze na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżąca wniosła o wyrównanie od dnia 1 lutego do sierpnia 2006 r. świadczenia pielęgnacyjnego i zasiłku pielęgnacyjnego na syna P. M. i jednocześnie zarzuciła, że "pisma z Urzędu nigdy do niej nie trafiały lecz były odbierane przez sąsiadów".
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Za słuszny uznano zarzut skarżącej dotyczący odbioru postanowienia z dnia 5 października 2006 r. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru faktycznie wynika bowiem, iż postanowienie niniejsze odebrał sąsiad (sąsiadka), a podpis jest nieczytelny.
Wskazano dalej, iż stosownie do treści art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem (...) sąsiadowi, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi (...) zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Jednocześnie na stronie drugiej wymienionego wyżej zwrotnego odbioru postanowienia doręczyciel w pkt 2 zaznaczył adnotację: "umieściłem na drzwiach mieszkania adresata, komu pismo doręczyłem".
Wniesienie przez skarżącą zażalenia dowodzi, iż postanowienie o zawieszeniu postępowania zostało jej "oddane" przez sąsiada. Zaznaczono przy tym, że skarżąca składając zażalenie nie kwestionowała w/w faktu (nie wnosiła o przywrócenie terminu) lecz jedynie z uwagi na sytuację swojej rodziny podnosiła kwestię wyrównania świadczenia pielęgnacyjnego dla syna. Niemniej jednak kwestia wyrównania świadczenia nie mogła być rozpatrywana merytorycznie z wydanym postanowieniem o zawieszeniu postępowania, które to zostało zawieszone na wniosek strony i jego skutkiem było wstrzymanie biegu terminów przewidzianych w kodeksie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z odesłaniem zawartym w art. 144 k.p.a., w sprawach nie uregulowanych w rozdziale 11, do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań.
Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy w drodze postanowienia stwierdza uchybienie przez stronę terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia organu pierwszej instancji. Warunkiem bowiem skuteczności wniesienia przez stronę zażalenia jest zachowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia zażalenia od dnia doręczenia postanowienia stronie, określonego w art. 141 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy jest zatem zobowiązany w postępowaniu wstępnym zbadać, czy zażalenie od kwestionowanego przez stronę postanowienia zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie, a w przypadku uchybienia terminu – do stwierdzenia wniesienia zażalenia z uchybieniem terminu. Rozpoznanie bowiem zażalenia wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony na wniosek strony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Jest to tzw. doręczenie właściwe, ponieważ odbiera je osobiście adresat przesyłki. Inne natomiast formy doręczeń pism mają charakter uzupełniający i określane są jako doręczenia zastępcze.
Z akt administracyjnych wynika, że adresowane do skarżącej postanowienie nie zostało przez nią odebrane osobiście. Wówczas doręczenie postanowienia winno nastąpić w trybie doręczenia zastępczego określonego w art. 43 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pismo doręcza się za pokwitowaniem do rąk dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Przy czym w przypadku doręczania pisma do rąk sąsiada lub dozorcy umieszcza się zawiadomienie na drzwiach mieszkania adresata. Żeby więc można uznać, iż doręczenie zastępcze określone w art. 43 k.p.a. dokonane zostało prawidłowo muszą zostać spełnione określone w tym przepisie przesłanki, a mianowicie: a) adresat musi przebywać w mieszkaniu - choć w momencie doręczania przesyłki jest w tym mieszkaniu nieobecny; b) pismo przyjmuje za pokwitowaniem osoba wymieniona w art. 43 k.p.a. oraz w kolejności w tym przepisie przewidzianej; c) osoba odbierająca pismo zobowiąże się do jego oddania adresatowi osobiście oraz d) na drzwiach mieszkania adresata doręczyciel winien zamieścić zawiadomienie o doręczeniu zastępczym dokonanym do rąk innych osób niż domownicy (tj. do rąk sąsiada lub dozorcy).
Z potwierdzenia odbioru wynika, że postanowienie organu I instancji adresowane do skarżącej doręczone zostało jej sąsiadowi (sąsiadce) w dniu 11 października 2006 r., przy czym podpis jest nieczytelny. Na odwrocie zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma doręczyciel w pkt 2 zaznaczył adnotację: "umieściłem na drzwiach mieszkania adresata, komu pismo doręczyłem".
W tak ustalonym stanie faktycznym nie może budzić wątpliwości, iż doręczenie skarżącej postanowienia organu I instancji było prawidłowe.
Postanowienie zawierało pouczenie o terminie i trybie wniesienia zażalenia. Termin siedmiodniowy do wniesienia zażalenia upłynął w dniu 18 października 2006 r. Zażalenie natomiast skarżąca złożyła w dniu 20 listopada 2006 r., a zatem po upływie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia.
Z powyższego wynika, że w sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 134 k.p.a. do stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia przez stronę terminu do wniesienia zażalenia, czego następstwem jest ostateczność postanowienia organu pierwszej instancji. Z tego wynika, że weryfikacja takiego postanowienia w postępowaniu odwoławczym nie jest możliwa. Należy przy tym zauważyć, że nawet nieznaczne przekroczenie obowiązującego terminu stanowi jego uchybienie i obliguje organ odwoławczy do wydania postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. Termin ten może zostać przywrócony tylko wtedy, gdy odwołujący się wniesie o przywrócenie uchybionego terminu i uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 k.p.a.); o przywróceniu terminu do wniesienia zażalenia postanawia organ odwoławczy (art. 59 § 2 k.p.a.). Jednakże skarżąca takiego wniosku do organu odwoławczego nie złożyła, a zażalenie nie zawierało żadnej wzmianki wskazującej na zamiar skarżącej uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu.
Skarżąca na rozprawie sądowoadministracyjnej w dniu 3 października 2007 r. oświadczyła, iż nie pamięta dokładnie daty, w jakiej sąsiedzi "oddali" jej pozostawione u nich przez listonosza w dniu 11 października 2006 r. postanowienie organu I instancji.
Odnosząc się do powyższego twierdzenia skarżącej, w ocenie zachowania terminu do wniesienia środka odwoławczego uznaje się za miarodajną datę przyjęcia pisma przez sąsiada, nie biorąc pod uwagę tego, czy sąsiad wywiązał się z obowiązku dostarczenia adresatowi pisma w odpowiednim czasie. Pogląd taki został wyrażony przez NSA w wyroku z dnia 22 marca 2000 r., I SA/Lu 1731/98 (niepubl.).
Uwzględniając wskazane fakty, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 151, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.
O zwrocie kosztów tytułem nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu sądowym orzeczono na podstawie art. 250 cytowanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z §14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło