IV SA/Wr 12/16
PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-11-14
Skład orzekający: Lidia Serwiniowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu, jeśli strona nadużywa prawa do sądu poprzez inicjowanie nadmiernej liczby postępowań sądowych, które w większości kończą się odrzuceniem skarg?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu. Uzasadniono to tym, że skarżący nadużywa prawa do sądu, inicjując nadmierną liczbę postępowań sądowych, które w większości kończą się odrzuceniem skarg, co stanowi nienależyty użytek z prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący Z. R. wystąpił o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata i umorzył postępowanie w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący złożył sprzeciw od tego postanowienia. Sąd rozpoznał sprzeciw, stwierdzając, że skarżący nadużywa prawa do sądu ze względu na dużą liczbę wniesionych skarg, które w większości zostały odrzucone.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu Z. R. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 października 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu oraz umorzenia postępowania sądowego wszczętego wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] września 2015 r., nr [...] w przedmiocie przyznania dodatku mieszkaniowego postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.
Pismem z dnia 11 października 2016 r. Z. R. (zwany dalej stroną, wnioskodawcą lub skarżącym) wystąpił o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata z urzędu w sprawie wniesionej przez niego skargi na opisaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. Żądanie skarżącego zostało powielone we wniosku z tego samego dnia, złożonym na urzędowym formularzu.
W jego uzasadnieniu odniósł się do odmowy zawieszenia postępowania przez Sąd na rozprawie w dniu 11 października 2016 r. Podał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i nie uzyskuje żadnych dochodów. W styczniu tego roku otrzymał z MOPS zasiłek na zakup pralki i jednocześnie organ ten odmówił mu uzupełnienia decyzji o wydatki na żywność, leki i w zakresie pomocy w uzyskaniu zatrudnienia. Zasiłek przeznaczył na zakup leków i chleba. Czynsz wynosi 500 zł miesięcznie. Jednak nie opłaca rachunków za czynsz, gaz ani prąd. Odłączono mu licznik energii elektrycznej. Podał, że posiada mieszkanie kwaterunkowe i nie posiada innego majątku ani oszczędności.
Postanowieniem z dnia 20 października 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 12/16 referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu i umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi.
W motywach swojego rozstrzygnięcia referendarz sądowy podał, że prawo pomocy, stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Skarżący, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tych postępowań jest celem samym w sobie, nie może zasługiwać na ochronę. Stwierdzenie, że strona postępowania nadużywa prawa do sądu wyklucza, w ocenie referendarza sądowego, możliwość przyznania prawa pomocy nawet wówczas, gdy strona wykazała, że spełnia przesłanki materialne warunkujące przyznanie prawa pomocy.
Pismem z dnia 4 listopada 2016 r. skarżący – z zachowaniem ustawowego terminu – złożył sprzeciw od opisanego powyżej postanowienia referendarza sądowego, domagając się ustanowienia adwokata z urzędu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015 r., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6 – 8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia lub utrzymuje w mocy.
W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2).
W ocenie Sądu wniesiony sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie, a postanowienie referendarza sądowego było prawidłowe.
Stosownie do treści art. 244 § 1 p.p.s.a., prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.
W myśl art. 245 § 1 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym.
Zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei, w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W kwestii wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych zaznaczyć należy, że skarżący, na mocy art. 239 § 1 pkt 1 lit. h) p.p.s.a., zwolniony jest z obowiązku ponoszenia wszelkich kosztów sądowych (opłat sądowych i wydatków). Nie ma bowiem obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących dodatków mieszkaniowych.
Tym samym, rozpoznanie wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w powyższym zakresie stało się zbędne, wobec czego referendarz sądowy zasadnie umorzył prowadzone postępowanie na podstawie art. 249a p.p.s.a.
Odnosząc się natomiast do rozstrzygnięcia dotyczącego ustanowienia pełnomocnika z urzędu, należy podzielić stanowisko przedstawione w zaskarżonym postanowieniu, że żądanie skarżącego należy traktować w kategoriach nadużycia prawa.
Zasadnie referendarz przywołał na tę okoliczność liczbę wszczętych w latach 2009 – 2015 postępowań sądowo-administracyjnych, wskazując, że skarżący wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu około 600 skarg i wniosków różnego rodzaju. W większości zaś rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania.
W tym samym okresie skarżący złożył również około 300 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania. Większość wniosków o przyznanie prawa pomocy zostało oddalonych postanowieniami Sądu z uwagi na nadużycie prawa do przyznania prawa pomocy lub też odmówiono przyznania prawa pomocy w tym zakresie postanowieniami referendarza sądowego również z uwagi na nadużycie tego prawa. Ponadto w wielu sprawach poinformowano skarżącego pismem referendarza sądowego, że jest zwolniony z kosztów sądowych z mocy ustawy lub też umorzono postępowanie wszczęte takim wnioskiem.
W większości tych spraw reprezentujący stronę pełnomocnik wyznaczony z urzędu składał opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Ponadto nie można pominąć, że skarżący wielokrotnie składał wnioski zmierzające do przewlekłości prowadzonych postępowań poprzez występowanie niemal każdorazowo po wyznaczeniu rozprawy o przyznanie prawa pomocy i o odroczenie rozprawy. Ponadto strona wnioskowała również o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny innego Sądu, np. w Gliwicach, w Opolu, celem rozpoznania sprawy, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów.
Wymaga podkreślenia, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola referendarza sądowego ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, zaś o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy i zakres wniosku. Jednakże tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo-administracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego.
Niewątpliwie – jak zasadnie podkreślił to referendarz sądowy – prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem koniecznym funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegają je jako środek służący dochodzeniu określonych praw.
Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego.
Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych.
Należy jednak podkreślić, że prawo dostępu do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z dnia 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98).
Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt K 21/99 (OTK ZU 2000/4/109) stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni aprobuje pogląd, wedle którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005.).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę.
Skarżący, jak zostało to wyżej wskazane, w okresie od 2009 r. do 2014 r. wniósł ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe.
Rzecz jasna, samo wnoszenie dużej ilości skarg automatycznie nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu, albowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od ich charakteru, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Tytułem przykładu strona, która ma rozległe interesy i ochronie tych interesów służy dochodzenie praw przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa (post. WSA w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 279/12 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednakże dokonana przez referendarza sądowego analiza aktywności procesowej skarżącego oraz wnoszonych przez niego skarg i wniosków pozwala na przyjęcie, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowo-administracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OZ 163/14 oraz 3 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 61/15 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest stwierdzenie, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w tej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Natomiast prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.
Wobec uznania, że zakwestionowane w drodze sprzeciwu postanowienie referendarza sądowego okazało się prawidłowe, Sąd – działając na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a. – postanowił utrzymać je w mocy.
Niniejsze postanowienie jest ostateczne i nie podlega zaskarżeniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło