IV SA/Wr 140/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-09-29

Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Tadeusz Kuczyński, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmieniające wznowienie postępowania administracyjnego zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa i powinno zostać uchylone?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że postanowienie SKO zostało wydane przez organ właściwy i nie zawiera rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wniosek o wznowienie postępowania został złożony po terminie, a zarzuty skarżącego nie wykazały oczywistej sprzeczności z przepisami prawa. Wobec tego skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Wnioskodawca Z. R. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego decyzji Prezydenta W. z 14 listopada 2012 r. o przyznaniu pomocy w formie zasiłku okresowego. Prezydent W. odmówił wznowienia postępowania postanowieniem z 27 sierpnia 2014 r. SKO we W. odmówiło stwierdzenia nieważności tego postanowienia. Wnioskodawca złożył skargę do WSA we Wrocławiu, zarzucając rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (sprawozdawca) Sędzia NSA Julia Szczygielska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 września 2015 r. sprawy ze skargi Z. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r. nr [...] odmawiającego wznowienia postępowania w sprawie, w której Prezydent W. wydał decyzję z dnia 14 listopada 2012 r. nr [...]. oddala skargę w całości. Prezydent W. postanowieniem z dnia 27 sierpnia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 149 § 3 i 4 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 i § 2, art. 148, art. 150 k.p.a. odmówił Z. R., dalej: wnioskodawca, strona, skarżący, wznowienia postępowania w sprawie decyzji wydanej w dniu 14 listopada 2012 r., nr [...], przyznającej stronie pomocy w formie zasiłku okresowego. We wniosku z dnia 5 września 2014 r. wnioskodawca zażądał stwierdzenia nieważności trzech postanowień Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r. nr [...], nr [...] i nr [...], odmawiających wznowienia postępowania na jego wniosek z dnia 28 lipca 2014 r. Uzasadnienie wniosku jego autor ograniczył do stwierdzenia, że postanowienia są "przedwczesne", ponieważ "zamykają mi drogę do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania w sprawie na wniosek z 19 X 2012 r., w której to sprawie decyzjami ostatecznymi są te z 3 I 2013 r. nr [...], [...], [...]". Postanowieniem z dnia 23 października 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., na podstawie art. 158 § 1 w związku z art. 126 k.p.a. odmówiło stwierdzenia nieważności w/w postanowienia Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014, nr [...] Na wstępie uzasadnienia Kolegium wskazało (z uwagi na jedyny w istocie argument wniosku o stwierdzenie nieważności), że odrębnymi postanowieniami z dnia 23 października 2014 r.: -[...] po rozpatrzeniu zażalenia strony z dnia 1 października 2014 r. na - wydane z upoważnienia Prezydenta W. - postanowienie Kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej nr 1 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. z dnia 25 września 2014 r., nr [...], odmawiające wznowienia postępowania w sprawie, w której Prezydent W. wydał decyzję z dnia 3 stycznia 2013 r., nr [...], odmawiającą zmiany w trybie art. 155 k.p.a. decyzji Prezydenta W. z dnia 14 listopada 2012 r., nr [...], Kolegium utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie; -[...]: po rozpatrzeniu zażalenia strony z dnia 1 października 2014 r. na - wydane z upoważnienia Prezydenta W. - postanowienie Kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej nr 1 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. z dnia 25 września 2014 r., nr [...]), odmawiające wznowienia postępowania w sprawie, w której Prezydent W. wydał decyzję z dnia 3 stycznia 2013 r., nr [...], odmawiającą zmiany w trybie art. 155 k.p.a. decyzji Prezydenta W. z dnia 14 listopada 2012 r., nr [...], Kolegium utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie; -[...]: po rozpatrzeniu zażalenia strony z dnia 1 października 2014 r. na - wydane z upoważnienia Prezydenta W. - postanowienie Kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej nr 1 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. z dnia 25 września 2014 r., Nr [...], odmawiające wznowienia postępowania w sprawie, w której Prezydent W. wydał decyzję z dnia 3 stycznia 2013 r., nr [...], odmawiającą zmiany w trybie art. 155 k.p.a. decyzji Prezydenta W. z dnia 14 listopada 2012 r., nr [...], Kolegium utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Kolegium wskazało, że sprawy, w których Prezydent W. wydał ww. decyzje z dnia 3 stycznia 2013 r. były sprawami odrębnymi od zakończonych ostatecznie w pierwszej instancji decyzjami z dnia 14 listopada 2012 r. Prowadzone były w trybie nadzwyczajnym (art. 155 k.p.a.) i miały odrębny przedmiot. Nie jest więc zrozumiała dla Kolegium koncepcja zaprezentowana we wniosku z dnia 5 września 2014 r. Przechodząc do wyjaśnienia powodów podjęcia przez Kolegium rozstrzygnięcia o odmowie stwierdzenia nieważności opisanego na wstępie postanowienia powołano przepis art. 156 § 1 k.p.a. zawierający zamknięty katalog pozytywnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Stwierdzenie nieważności może dotyczyć wyłącznie decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. "Pozytywność" przesłanek oznacza, że wystąpienie choćby jednej z nich prowadzić musi do stwierdzenia nieważności decyzji, z tym jednak zastrzeżeniem, że nie wystąpi przesłanka negatywna. Dwie przesłanki negatywne wskazuje ustawodawca w art. 156 § 2 k.p.a.: Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także, gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Stwierdzono, że takie sytuacje nie występują w rozpatrywanym przypadku. Dodano, że zacytowane przepisy mają odpowiednie zastosowanie do postanowień, na mocy odesłania z art. 126 k.p.a. Zdaniem Kolegium, żadna z normatywnie ustalonych przesłanek stwierdzenia nieważności postanowienia nie zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Odnośnie przesłanki naruszenie przepisów o właściwości wskazano, że zgodnie z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., w związku z art. 126 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność postanowienia (na które służy zażalenie i postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a.), które zostało wydane z naruszeniem przepisów o właściwości. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 150 § 1 k.p.a., organem właściwym w sprawie wznowienia postępowania, jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji, a więc ten, który prowadził postępowanie i orzekł w danej sprawie jako ostatni. Zaznaczono, że sprawa administracyjna jest konsekwencją istnienia stosunku administracyjnoprawnego, a więc takiej sytuacji prawnej, w której strona ma prawo żądać od organu administracyjnego skonkretyzowania jej indywidualnych uprawnień wynikających z prawa materialnego. Przedstawione organowi administracji publicznej do rozstrzygnięcia żądanie (wniosek) staje się zaczątkiem "sprawy" w znaczeniu technicznoprocesowym już w dacie złożenia żądania załatwienia sprawy (art. 61 § 3 k.p.a.). Nawiązuje stosunek procesowy ex lege, którego treścią jest obowiązek organu załatwienia sprawy. Od zasady wskazanej w art. 150 § 1 k.p.a. istnieje jeden wyjątek. Zgodnie z art. 150 § 2 k.p.a., organ właściwy do wznowienia postępowania traci swe uprawnienia w tym zakresie na rzecz organu wyższego stopnia jedynie w przypadku, gdy przyczyny wznowienia leżą po stronie tego organu, a więc gdy na skutek działania lub zaniechania organu nastąpiła wadliwość postępowania, wymieniona w art. 145 § 1 k.p.a. W grę wchodzić tutaj mogą przypadki nieuzasadnionego niezastosowania instytucji wyłączenia pracownika, świadome i celowe sfałszowanie dokumentu, celowe niezawiadomienie strony o czynnościach postępowania, dopuszczenie się przestępstwa przy wydaniu decyzji itp. Słowa "przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu", zawarte w art. 150 § 1 k.p.a., należy interpretować jako odesłanie do przepisu art. 145 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. W związku z tym, że zasadą jest właściwość organu, który wydał decyzję w ostatniej instancji, orzekanie w sprawie przez organ wyższej instancji dopuszczalne jest tylko w razie, gdy wykaże się związek pomiędzy działaniem organu orzekającego w sprawie w ostatniej instancji z podstawą uzasadniającą wznowienie postępowania. Przypadki przejmowania kompetencji przez jeden organ administracyjny od drugiego nie mogą być dorozumiane bądź interpretowane rozszerzająco. Jeśli w art. 150 § 1 k.p.a. ustanowiono organ właściwy do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania, a w § 2 tego artykułu ustanowiono wyjątki, to nie można przenosić tych kompetencji na inne organy przez zastosowanie przepisów dotyczących właściwości organu odwoławczego. Przeciwko takiej wykładni przemawia odrębność celu i przedmiotu postępowania prowadzonego w trybie nadzwyczajnym, od celu i przedmiotu realizowanych w trybie postępowania głównego. Kolegium podniosło, że opisane na wstępie postanowienie organ pierwszej instancji wydał po rozpatrzeniu wniosku strony z dnia 28 lipca 2014 r. o "wznowienie postępowania w oparciu o art. 145 § 1 i § 2 Gdyż wyszły na jaw istotne nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody, decyzje wydano bez uprzedniego uzyskania wymaganego prawem stanowiska Powiatowego Urzędu Pracy w części wniosku dotyczącej pomocy w uzyskaniu zatrudnienia oraz, że dowody okazały się fałszywe, zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez sąd a popełnione przestępstwo jest oczywiste i wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego". Z uzasadnienia wniosku trudno wywieść, na czym miałyby polegać ww. uchybienia. Można domniemywać, że przestępstwem - w opinii wnioskodawcy - jest wszystko co robi organ pierwszej instancji. Konsekwentnie, wszystkie dokumenty pochodzące od organu pierwszej instancji są fałszywe. W analizowanym przypadku wyjątek uregulowany w art. 150 § 2 k.p.a. nie ma zastosowania. Niewątpliwa i wyrażana wielokrotnie niechęć strony do organu pierwszej instancji (także osobiście do pracowników organu), a także coraz to nowe zarzuty kierowane pod jego adresem, w tym, zarzut, że odmawiając przyznania pomocy społecznej organ administracji publicznej dopuszcza się przestępstwa, to niewystarczający powód zastosowania wyjątku od zasady, że nie można przenosić kompetencji do wznowienia postępowania na inne organy. Zresztą przyjmując taką argumentację za wystarczającą Kolegium również nie byłoby "odpowiednim" organem do wznowienia postępowania, skoro daleko idące niezadowolenie z działalności orzeczniczej organu odwoławczego strona wyraża niemal w każdym kierowanym do Kolegium piśmie. Powracając do kwestii właściwości organu pierwszej instancji wynikającej z art. 150 § 1 k.p.a. podkreślono, że Kolegium nie prowadziło w sprawie zakończonej ostatecznie wskazaną na wstępie decyzją Prezydenta W. z dnia 14 listopada 2012 r. postępowania odwoławczego. Organem, który orzekał w tej sprawie jako ostatni jest Prezydent W. W ocenie Kolegium, opisane na wstępie postanowienie niewątpliwie zostało wydane przez organ właściwy. Odnośnie przesłanki braku podstawy prawnej Kolegium wskazało, że postanowienie Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r. posiadało podstawę prawną, prawidłowo zresztą w tym postanowieniu powołaną: art. 149 § 3 k.p.a. Odnośnie przesłanki rażącego naruszenia prawa Kolegium wskazało, że wydając ww. postanowienie Prezydent W. nie dopuścił się naruszenia prawa w ogóle, a tym bardziej rażącego. Pojęcie rażącego naruszenia prawa nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, jednak jego znaczenie zostało ustalone w literaturze przedmiotu i orzecznictwie. Przykładowo wskazano, że naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub w części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Wady decyzji wyliczone w art. 156 § 1 k.p.a. mają charakter materialny. Ich występowanie powoduje, że z mocy decyzji powstaje albo stosunek prawny ułomny, albo w ogóle się on nie nawiązuje. Wady tkwią w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego podmiotowego, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Nie są to wady o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania. Zdaniem Kolegium, w będącej przedmiotem wniosku strony o stwierdzenie nieważności sprawie nie budzą wątpliwości następujące fakty: - w podaniu z dnia 28 lipca 2014 r. wnioskodawca wniósł (w punkcie 2) o wznowienie postępowania w sprawie, w której Prezydent W. wydał wskazaną na wstępie decyzję. Powołując się na art. 145 § 1 i § 2, zażądał wznowienia postępowania "Gdyż wyszły na jaw istotne nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody, decyzje wydane zostały bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska Powiatowego Urzędu Pracy w części wniosku dotyczącej pomocy w uzyskaniu zatrudnienia oraz, że dowody okazały się fałszywe, zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez sąd a popełnione przestępstwo jest oczywiste i wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego". W uzasadnieniu takiego wniosku zacytował obszerne fragmenty kilku decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., a także pisma z dnia 10 grudnia 2012 r., by następnie wyeksponować swoje niezadowolenie z faktu, nieudzielania lub udzielania w niewielkiej wysokości pomocy społecznej. Kończąc tak formułowany wniosek wnioskodawca stwierdził, że "Zwracam się z prośbą o wznowienie postępowania i zmianę wskazanych decyzji MOPS i SKO w oparciu o art. 154 i 155 kpa oraz art. 161 kpa, gdyż wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego oraz, że nie mam możliwości zmienić ich na dostępnej mi drodze instancyjnej, a zachodzi obawa dalszego pogorszenia mojego stanu zdrowia i utraty życia."; - pismem z dnia 4 sierpnia 2014 r. (nr[...]), działająca z upoważnienia Prezydenta W., Kierownik Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej nr 1 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. wezwała stronę do wskazania - w odniesieniu do każdej wymienianej przez niego we wnioskach o wznowienie postępowania decyzji - jakie okoliczności faktyczne lub nowe dowody mogą być podstawą żądania, jakie dowody, istniejące w dniu wydania decyzji, były fałszywe i mogą być podstawą żądania wznowienia, jakie zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez sąd. Powoławszy treść art. 148 § 1 k.p.a. i zauważywszy, że we wnioskach o wznowienie postępowania ich autor nie wskazał daty, w której dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, w piśmie z dnia 4 sierpnia 2014 r. wezwano stronę do złożenia wyjaśnień w ww. zakresie w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania; - w piśmie z dnia 19 sierpnia 2014 r. odpowiadając na wezwanie wnioskodawca wyjaśnił, że w dniu 28 lipca 2014 r. "powziąłem jedynie podejrzenie, co do naruszenia prawa - zastosowania niedozwolonych wymuszeń i szantażu przez Prezydenta Wrocławia pod pozorem udzielenia pomocy (...)". Podejrzenie takie powziął "po bezskutecznym domaganiu się wyroku w sprawie Karnej, który do tej pory nie zapadł, ani z oskarżenia SKO czy Prezydenta W. przeciwko mojej osobie, czy na odwrót z mojego oskarżenia przeciwko gminie". Zdaniem strony, postępowanie wznawia się "jeżeli w związku z postępowaniem dopuszczono się przestępstwa, a istnieje uzasadniona podstawa do przyjęcia, że mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia, gdyż sprawca nie podlega orzecznictwu polskich sądów karnych". W opinii wnioskodawcy, nie ma on "obowiązku ujawniania wszystkich znanych organowi administracyjnemu z urzędu faktów, dowodów i okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania. Byłoby dla mnie niezmiernie trudno wskazać wszystkie zarzuty dotyczące zakończonych postępowań, którymi Prezydent W. rżnie ze mnie głupa i domaga się szantażem nienależnych wzajemnych świadczeń, niepomiernie większych od spodziewanej pomocy". Zdaniem strony wystarczy, że powziął podejrzenie popełnienia przestępstwa na jego szkodę, które zagraża jego życiu i zdrowiu, "a że przestępstwo takie nie jest ścigane z Kodeksu karnego i w sprawie nie może zapaść Wyrok, więc to na organie administracyjnym spoczywa obowiązek ich ujawnienia po szczegółowym zapoznaniu się aktami sprawy"; - opisanym na wstępie postanowieniem - powołując się m.in. na art. 149 § 3 k.p.a. - organ pierwszej instancji odmówił wznowienia postępowania. Uzasadniając takie rozstrzygnięcie przedstawił przebieg postępowania, omówił instytucję wznowienia postępowania, wskazał przesłanki wznowienia, określone w art. 145 § 1 k.p.a. i przytoczył treść art. 148 § 1 k.p.a. Następnie stwierdził, że wydanie postanowienia o odmowie wznowienia następuje w sytuacji, gdy jest ono niedopuszczalne z powodów przedmiotowych i podmiotowych oraz gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania z uchybieniem ustawowego terminu określonego w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. Zdaniem organu pierwszej instancji, "Powyższy stan faktyczny i prawny powoduje konieczność odmowy wznowienia postępowania". Niewątpliwie, zdaniem Kolegium, mimo dość lakonicznego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, zawiera ono prawidłowe rozstrzygnięcie. Wskazano, że zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Warunkiem skuteczności czynności prawnej - wniesienia podania o wznowienie postępowania - jest zachowanie terminu do jej dokonania. Ciężar dowodu dotyczącego zachowania terminu spoczywa na stronie. To strona musi więc w sposób niebudzący wątpliwości udowodnić (nie wystarczy uprawdopodobnienie), w jakim dniu dowiedziała się o okolicznościach uzasadniających wznowienie postępowania. Jeżeli zatem wnioskodawca, na którym ciąży obowiązek wykazania, że termin z art. 148 § 1 k.p.a. został przez niego zachowany, tego nie uczynił we własnym zakresie, ani pouczony w trybie art. 9 k.p.a. przez organ o ciążącym na nim obowiązku, nie dokonał uzupełnienia wniosku w wymaganym zakresie (co do zachowania terminu) - właściwym rozstrzygnięciem jest orzeczenie o odmowie wznowienia na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Przystąpienie do rozpoznawania sprawy wznowieniowej w przypadku niedotrzymania przez wnioskodawcę ustawowego terminu do złożenia wniosku i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę, co do istoty, jest dotknięte wadą nieważnościową (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), wobec rażącego naruszenia art. 148 § 1 k.p.a., przewidującego, że tylko wniosek złożony w terminie należy uznać za dopuszczalny. Nie sposób nie zauważyć, w ocenie Kolegium, że zawarte w odpowiedzi na wezwanie organu pierwszej instancji do uzupełnienia wniosku o wznowienie argumenty wnioskodawca podnosił już w wielu składanych wcześniej podaniach. Tytułem przykładu wskazano, że: - w podaniu z dnia 27 stycznia 2014 r. twierdził, że postanowienia Prezydenta W. z dnia 20 stycznia 2014 r. (w sprawie zawieszenia postępowania na wniosek strony) wykluczają "jednostkę ze swej społeczności", skazując stronę "na śmierć z głodu i bezdomności". To samo powtórzył m.in. w - kierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu - skardze z dnia 26 marca 2014 r. Dodał, iż domniemuje, że "jest to jedynie kamuflaż w celu dokonania ukartowanej zbrodni zabójstwa w postępowaniu administracyjnym"; -w podaniu z dnia 24 stycznia 2014 r. wnioskodawca stwierdził, że "organ ponownie odmówił mi prawa do zasiłku i każe umierać mi z głodu. Faszystowska zbrodnia obecnego totalitarnego państwa polskiego, skazująca na śmierć bez wyroku własnych obywateli". Podnosił również, że pismami z dnia 20 sierpnia 2013 r. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W., ponieważ "stanowią one przejaw groźby karalnej i są objawem przemocy słownej i czynnej wobec mnie jako obywatela strony postępowania administracyjnego". -w podaniu z dnia 23 kwietnia 2014 r. wnioskodawca twierdził z kolei, że "Prezydent W. nie zaproponował mi żadnej takiej pracy (w ramach kontraktu socjalnego - przyp. Kolegium), a jedynie szantażem próbował wymusić podpisanie zobowiązania bez gwarancji środków na jego realizację, żądając abym zobowiązał się, że zaprzestanę domagania się pomocy od Gminy i o własnych siłach dał będę o siebie i swój byt". Przyjmując, że okolicznością wznowienia postępowania miałoby być popełnione przez organ administracji publicznej (Prezydenta W.) przestępstwo na szkodę wnioskodawcy, wnioskodawca podnosił taką okoliczność już pół roku przez wystąpieniem z tego powodu o wznowienie postępowania. Jak zaś wspominano, art. 148 § 1 k.p.a. przewiduje tylko miesiąc od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Jeśli chodzi zaś o inne okoliczności wznowienia postępowania, jak wyjaśniono, wnioskodawca zaprezentowawszy własną koncepcję prawną, nie uzupełnił wniosku z dnia 28 lipca 2014 r. w sposób wskazany przez organ pierwszej instancji. Nie ulega wątpliwości, że aby termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania rozpoczął bieg, okoliczność wskazywana jako podstawa wznowienia postępowania musi uprzednio zaistnieć. W przeciwnym razie wszczęcie i prowadzenie postępowania wznowionego z przyczyn przedmiotowych będzie niedopuszczalne. Nie jest istotne, w jaki sposób strona uzyska wiedzę o przesłance wznowienia, niemniej jednak przepis art. 148 § 2 k.p.a. wymaga, aby strona rzeczywiście znalazła się w posiadaniu informacji o jej zaistnieniu, a nie jedynie podejrzewała i to od dłuższego już czasu, że taka sytuacja może mieć miejsce. Nie do przyjęcia jest również koncepcja, zgodnie z którą to organ administracyjny ma poszukiwać konkretnych okoliczności wznowienia postępowania na wniosek strony, która swoją aktywność w tym zakresie ograniczy do zacytowania fragmentów art. 145 § 1 k.p.a. lub powołania się na art. 145 § 2 k.p.a. Mając na względzie wyżej powiedziane Kolegium nie znalazło żadnych podstaw prawnych i faktycznych do uznania, że wydając opisane na wstępie postanowienie Prezydent W. naruszył prawo, tym bardziej w sposób rażący. Odnośnie przesłanki res iudicata (uprzednie rozstrzygnięcie sprawy inną decyzją ostateczną) wskazano, że postanowienie Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r. było pierwszym zapadłym w sprawie wznowienia postępowania. Odnośnie przesłanki skierowanie postanowienia do osoby niebędącej stroną w sprawie wskazano, że wymienione postanowienie zostało skierowane do strony postępowania. Odnośnie przesłanki trwałej niewykonalność postanowienia, istniejącej w dniu jego wydania wskazano, że postanowienie Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r. było i jest wykonalne. Odnośnie przesłanki wywołania czynu zagrożonego karą w wyniku wykonania postanowienia wskazano, że oczywiste jest, że wykonanie ocenianego postanowienia w żaden sposób nie może wywołać czynu zagrożonego karą. Odnośnie przesłanki nieważności z mocy prawa wskazano, że postanowienie Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r. nie zawiera wady powodującej jego nieważność z mocy prawa, a to dla braku szczególnego przepisu powszechnie obowiązującego prawa, który tego rodzaju sankcję przewidywałby dla takiego postanowienia. Wnioskiem z dnia 8 grudnia 2014 r. wnioskodawca zwrócił się do Kolegium o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której Kolegium - w dniu 23 października 2014 r. - wydało postanowienie odmawiające stwierdzenia nieważności postanowienia Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r., nr [...]. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca stwierdził, że "prawdopodobnie występuje nieważność rozstrzygnięcia", ponieważ w sprawie orzekali członkowie SKO "wyłączeni z rozpoznania sprawy z urzędu, bowiem są stroną postępowania albo pozostają z nią w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki". Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art. 127 § 3 i art. 144 k.p.a. utrzymało w mocy postanowienie własne z dnia 23 października 2014 r., nr [...]. W uzasadnieniu wskazano, że już w postanowieniu z dnia 23 października 2014 r. Kolegium opisało okoliczności faktyczne, które poprzedziły jego wydanie. Szczegółowo wyjaśniło również okoliczności prawne, które zadecydowały o podjęciu rozstrzygnięcia o odmowie stwierdzenia nieważności postanowienia Prezydenta W., z dnia 27 sierpnia 2014 r. Kolegium nie znalazło żadnych nowych okoliczności faktycznych czy prawnych, które uzasadniałyby zmianę dotychczasowego rozstrzygnięcia. Nie wynikają one również z uzasadnienia rozpatrywanego w niniejszej sprawie wniosku strony z dnia 8 grudnia 2014 r. W szczególności taką okolicznością nie jest - sugerowane przez stronę - wydanie postanowienia przez pracownika organu, który podlega wyłączeniu na mocy art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. Żaden z członków Kolegium nie pozostaje ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. Pismem z dnia 30 stycznia 2015 r. skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na w/w postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 17 grudnia 2014 r. Wnosząc "O stwierdzenie rażącego naruszenia prawa i nieważności postanowień w trybie art. 156 kpa" oraz wznowienie "postępowania w sprawach ze względu na słuszny, czyli uzasadniony interes strony i społeczny, jak wynika z ustawy zasadniczej - Konstytucji RP i Ustawy o pomocy społecznej", autor skargi domagał się "wymierzenia grzywny organowi za przewlekłość w postępowaniu i bezczynność w przedmiocie weryfikacji zarówno orzeczeń prezydenta W., jak i Kolegium w trybie art. 154 i 145 kpa w związku z obrazą art. 127 § 3 kpa i art. 128 kpa. na wnioski wniesione przed wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego". Skarżący stwierdził, że "Funta kłaków nie dam za to, iż Sąd zrozumie, jaki jest cel tej paranoi w wyniku której Kolegium wydało zaskarżone postanowienia i od czego to wszystko się zaczęło. Ja sam mam obecnie trudności w rozszyfrowaniu toku przebiegu sprawy, a co mówić o człowieku, którego to nie boli, jakim jest sędzia, wobec okoliczności, że doręczone mi postanowienia Kolegium nic nie wyjaśniają a skupiają się na twierdzeniu, że moje żądania są bezzasadne i, jak napisano w innym postanowieniu kieruję się jedynie pieniactwem. To są chamy i zbrodniarze totalitarnego państwa, jak Ukraińcy i Czerwoni Kmerzy mordujący swych braci za pomocą siekiery i motyki". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało argumentacje wydaną w zaskarżonym postanowieniu. Kolegium jednocześnie wskazało, że przez ostatnie kilkanaście miesięcy skarżący zainicjował w Kolegium setki spraw, w których prowadzeniu przez Kolegium - z czym się należy zgodzić - trudno doszukać się sensu, a tym bardziej wpływu na sytuację życiową wnioskodawcy. Oczywisty fakt, że podejmowane przez Kolegium rozstrzygnięcia nie satysfakcjonują skarżącego nie spowoduje jednak, iż Kolegium zacznie orzekać w sposób, jaki za właściwy uznaje autor skargi. Nie odbierając skarżącemu prawa do dokonywania "autorskiej" wykładni przepisów prawa procesowego, Kolegium nie widzi jakichkolwiek powodów, aby uznać ją za prawidłową tylko dlatego, że skarżący uważa ją za jedynie słuszną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia, tym samym skarga nie może być uwzględniona, ponieważ kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, jako, że Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej nie wykazała by postanowienie to wydane zostało z naruszeniem przepisów o których stanowi art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zważyć przy tym należy, że przedmiotem oceny sądowej było jedynie postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 17 grudnia 2014 r., nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie tegoż Kolegium z dnia 23 października 2014 r., nr [...] - wydane w postępowaniu nadzwyczajnym o odmowie stwierdzenie nieważności postanowienia Prezydenta W. z dnia 27 sierpnia 2014 r., nr [...]. Istotny zatem w niniejszej sprawie jest przepis art. 16 § 1 k.p.a., który ustanawia ogólną zasadę trwałości tak decyzji administracyjnych, jak i postanowień. Od tej reguły ustawodawca dopuścił pewne wyjątki. Jednym z nich jest stwierdzenie nieważności decyzji/postanowienia na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., przy czym postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji/postanowienia uregulowane zostało przepisami art. 156 k.p.a. do art. 159 k.p.a. I tak wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji /postanowienia następuje na żądanie strony lub z urzędu (art.157 § 2 k.p.a.). Przedmiotem zaś postępowania w tym nadzwyczajnym trybie jest jedynie ustalenie istnienia jednej z wadliwości decyzji/postanowienia, taksatywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a także stwierdzenie, czy nie występują przesłanki negatywne wymienione w art. 156 § 2 k.p.a. Z przepisu art. 156 § 1 k.p.a. i art. 158 § 2 k.p.a. w związku z art. 157 § 2 k.p.a. wynika, że jeśli w sprawie zachodzi którakolwiek z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., organ nadzoru - niezależnie od tego, czy postępowanie nadzorcze zostało wszczęte na żądanie strony, czy z urzędu - jest obowiązany wydać decyzję/postanowienie stwierdzającą nieważność wadliwej decyzji /postanowienia lub stwierdzającą, że została ona wydana z naruszeniem prawa, ze wskazaniem okoliczności, z powodu których nie stwierdził jej nieważności. Oznacza to, że granice w jakich strona żąda wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji/postanowienia , nie wiążą organu nadzoru. W niniejszym postępowaniu nie można było zatem rozpatrywać sprawy co do jej istoty jak w postępowaniu odwoławczym, z tej to przyczyny, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji/postanowienia jest ograniczone jedynie do weryfikacji decyzji/postanowienia z wyłączeniem możliwości rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, której dotyczy weryfikowana decyzja/postanowienie. Uruchomienie nadzwyczajnego trybu postępowania, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji/postanowienia, nie prowadzi bowiem do zastępowania mechanizmu kontroli instancyjnej decyzji/postanowienia, a zatem merytorycznego rozpoznania sprawy. Tryb postępowania nieważnościowego różni się w zasadniczy sposób od postępowania zwykłego. Analiza akt sprawy, jak i uzasadnienie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., a także poprzedzającego go postanowienia tegoż Kolegium z dnia 23 października 2014 r. - mając przy tym na uwadze, że istnienie jednej z przesłanek o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. musi być oczywiste - nie pozwala na stwierdzenie, by kwestionowane przez skarżącego postanowienie tegoż Kolegium z dnia 17 grudnia 2014 r., nr [...] dotknięte było jedną z wad określonych w w/w art. 156 § 1 k.p.a. Treść wydanych w niniejszej sprawie, a zaskarżonych do Sądu postanowień Kolegium, pozwala zaś na stwierdzenie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. ze szczególną starannością i wnikliwością przeprowadziło postępowanie celem ustalenia, czy zachodzą przesłanki wymienione w art.156 § 1 k.p.a.. Sąd w pełni podziela stanowisko Kolegium, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej jest postępowaniem nadzwyczajnym, a jego przedmiotem jest ustalenie, czy na podstawie ściśle określonych przesłanek, wbrew wyrażonej w art. 16 ust. 1 k.p.a. zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, można wzruszyć takie rozstrzygnięcie. Numerus clausus wad decyzji administracyjnej skutkujących jej nieważnością zawiera dyspozycja art. 156 § 1 k.p.a. Skoro stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji/postanowienia jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności orzeczenia wynikającej z art. 16 k.p.a., toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy orzeczenie organu dotknięte jest w sposób niewątpliwy (oczywisty) przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Odnosząc tę oczywistość do przesłanki rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), wskazać trzeba, że treść decyzji / postanowienia - pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa, i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego, chodzi przy tym o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok WSA w Warszawie z 25 stycznia 2007r., sygn. akt II SA/Wa 2197/06, publ. LEX nr 328625). Sąd podziela przyjęty w orzecznictwie pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie dwie przesłanki: oczywistość naruszenia prawa oraz charakter przepisu, który został naruszony. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. W niniejszej sprawie jak trafnie przyjęło Kolegium, nie mamy do czynienia z rażącym naruszeniu prawa bowiem nie zaistniały w niej niezbędne przesłanki, tj. oczywistość naruszenia prawa oraz charakter przepisu, który został naruszony. W sprawie brak jest bowiem oczywistości naruszenia prawa, przez którą należy rozumieć rzucającą się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Zasadne jest tutaj odwołanie się do teorii gradacji wad orzeczenia i odróżnienie wadliwości decyzji/postanowienia, powodujących jej wzruszalność, od takich wad, które powodują przez samo istnienie nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego lub wiążącego stwierdzenia naruszenia porządku prawnego przez decyzję. Sąd skłania się do poglądu prezentowanego w doktrynie i orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego o czystej kasacyjnej formule rozumienia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc do uznawania konieczności eliminowania decyzji z obrotu prawnego (albo tylko stwierdzenia naruszenia prawa), z racji istnienia w niej wad o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. "Wady te powstają w wyniku naruszenia prawa w toku czynności zmierzających do wydania decyzji lub w wyniku załatwienia sprawy wydaniem decyzji. Naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub w części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy." (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd.8, W-wa 2006, s 745-746). Zważyć należy, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie zaś tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 883/05, LEX nr 299873). O rażącym naruszeniu prawa można mówić jedynie wówczas, gdy stwierdzone naruszenie, przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy, ma znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyroki WSA w Warszawie z 25 listopada 2005r., sygn. akt VII SA/Wa 513/05, publ. LEX nr 199041; z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1059/05, publ. LEX nr 220791). Przesłanka do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji/postanowienia polegająca na rażącym naruszeniu prawa winna być zatem stwierdzona jednoznacznie, naruszenie to - mieć charakter oczywisty i mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pomiędzy stwierdzonym przez organ naruszeniem prawa, a treścią rozstrzygnięcia winien zatem istnieć związek przyczynowy tego rodzaju, że gdyby nie było stwierdzonego uchybienia, to treść rozstrzygnięcia administracyjnego byłaby inna. Uwzględniając powyższe rozważania oraz okoliczności niniejszej sprawy, Sąd nie dopatrzył się w zakwestionowanym przez skarżącego postanowieniu Kolegium, istnienia podstawy prawnej do stwierdzenia jego nieważności na mocy art. 156 § 1 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że skarżący swojego wniosku nie uzasadnił szczegółowo, nie wskazał, w czym konkretnie upatruje zaistnienia wskazanych przez siebie podstaw stwierdzenia nieważności, jakie dokładnie uchybienia, jego zdaniem, powinny doprowadzić do stwierdzenia nieważności postanowienia Kolegium . Treść skargi, jak trafnie zauważa Kolegium, wyraża natomiast brak zgody na treść wydanych w różnych sprawach orzeczeń organów, wskazując równocześnie na wolę kwestionowania wszystkich zachowań organów. Na podkreślenie zasługuje, jak to już wyżej Sąd zauważył - stanowisko Kolegium, które oceniło, przedstawiając w tym względzie bardzo szczegółową argumentację trafnie wywodząc, że w sprawie nie zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności orzeczenia wskazane w art. 156 § 1 k.p.a., a z którą to oceną Sąd w pełni się zgadza. W konsekwencji powyższego, stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, nie wykazała by postanowienie to zostało wydane z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z braku zatem uzasadnionych podstaw, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie mógł uwzględnić skargi i wobec tego oddalił ją w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stąd orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło