IV SA/Wr 157/22
WyrokWSA we Wrocławiu2022-06-28
Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Ewa Kamieniecka, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić udostępnienia informacji publicznej, powołując się na jej przetworzony charakter i konieczność wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego, jeśli żądane informacje mają charakter prosty i są już w posiadaniu organu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ bezzasadnie zakwalifikował żądane informacje jako przetworzone, gdyż miały one charakter prosty i były już w posiadaniu organu. W związku z tym nie było podstaw do wezwania skarżącego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Dodatkowo, sąd stwierdził, że obie decyzje zostały wydane przez tę samą osobę, co stanowiło samodzielną przesłankę do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Skarżący wystąpił z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej dotacji dla Biblioteki Publicznej. Dyrektor Biblioteki wezwał skarżącego do wskazania powodów, dla których spełnienie żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego, uznając wniosek za dotyczący informacji przetworzonej. Po odpowiedzi skarżącego, Dyrektor wydał decyzję odmawiającą udostępnienia informacji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez tę samą osobę, decyzja została utrzymana w mocy. Skarżący złożył skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Biblioteki oraz poprzedzającą ją decyzję wydaną w pierwszej instancji i zasądził od Dyrektora na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 28 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Dyrektora B. z dnia [...]nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję wydaną w pierwszej instancji; II. zasądza od Dyrektora B.na rzecz skarżącego kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn.
Skarżący (P. P.) wystąpił do Dyrektora Biblioteki Publicznej Miasta
i Gminy w C. (dalej: Dyrektor, organ) z wnioskiem o udostępnienie informacji
publicznej.
1. Czy i kiedy w bieżącym roku Biblioteka wystąpiła o dotację w kwocie 50 i 85 tys. zł?
2. Skan wniosku/pisma o ww. dotację.
3. Na jaki cel (jakie wydatki są z tym związane szczegółowo) zostanie przeznaczona przez Bibliotekę dotacja w kwocie 50 i 80 tys. zł?
Dyrektor wezwał skarżącego do wskazania powodów, dla których spełnienie żądania wniosku będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Stwierdził, że zakres żądania generuje obowiązek przetworzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm. - dalej: u.d.i.p.), obejmujący anonimizację danych osób, które widnieją na żądanych dokumentach (pracowników, współpracowników). Wskazał na konieczność wykazania, w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, celem dokonania przetworzenia żądanych informacji. Poinformował, że w przypadku braku odpowiedzi (w terminie 14 dni) wniosek zostanie pozostawiony bez odpowiedzi.
Odpowiadając na wezwanie skarżący stwierdził, iż objęte wnioskiem informacje nie stanowią informacji publicznej przetworzonej i że - w związku z tym - nie zachodzi konieczność przetworzenia informacji. Podniósł, iż są to informacje proste i że ich udostępnienie nie wymaga wykazania istnienia jakiegokolwiek interesu po stronie wnioskodawcy. Pomijając powyższe, odpowiadając na wezwanie organu odnoszące się do wykazania szczególnego interesu publicznego, wskazał, że wnioskowane informacje są niezwykle ważne z punktu widzenia opinii publicznej, gdyż dla niego osobiście, ale
i mieszkańców osiedla W. w C. oraz mieszkańców Gminy C. ważne jest, dlaczego dotacja przyznana pierwotnie i zaplanowana dla Biblioteki na
2021 r. była niewystarczająca (na co konkretnie zabrakło środków w budżecie Biblioteki i w jakich miesiącach to nastąpiło, skoro Biblioteka w 2021 r. dwukrotnie wystąpiła
o dotację w wysokości 50 i 85 tys. zł). Dodał, że uzyskanie tych informacji przyczyni się do poprawy efektywności działania organu, a ich wykorzystanie przyniesie realny wpływ na sprawy społeczności przez określenie, dlaczego planowana pierwotnie kwota dotacji na 2021 r. była niedoszacowana i o ile oraz na jakie - m.in. - usługi, czy zadania statutowe, a być może inne cele, zabrakło środków z pierwotnej dotacji. Spowoduje, że szacowanie dotacji na przyszłe lata ulegnie zmianie lub - być może - z części usług, zadań, czy przedsięwzięć będzie można zrezygnować lub odwrotnie.
Skarżący motywował, że wnioskodawcą w sprawie jest radny, który - jako członek organu gminy - ma niezaprzeczalnie większe możliwości wpływania na sprawy publiczne i kształtowania aktów prawa miejscowego, które mogą dotyczyć podmiotu, do którego zwrócono się o informację publiczną.
Decyzją z 10 stycznia 2022 r. - działając na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - Dyrektor odmówił skarżącemu udostępnienia wnioskowanych przez niego informacji publicznych. Uzasadniał, że wniosek skarżącego, składający się z trzech zależnych od siebie pytań, mających charakter złożony, wymagał udzielenia szczegółowej (opisowej, wymagającej rozliczeń) informacji. Stwierdził, że przygotowanie odpowiedzi zajęłoby pracownikom Biblioteki co najmniej cztery godziny pracy (połowę dnia pracy) i że do tego zadania musiałoby być zaangażowanych co najmniej dwóch pracowników, którzy musieliby odszukać odpowiednie dokumenty, analizować je, odpowiednio kompletować, redagować odpowiedzi itp. Uznał, że powyższe znacznie zakłóciłoby funkcjonowanie działalności Biblioteki w zakresie realizacji jej podstawowych zadań. Podsumował, że
w okolicznościach sprawy mamy do czynienia z tzw. informacją przetworzoną.
Dyrektor dowodził, iż - w konsekwencji powyższego - wezwano skarżącego do wykazania, że pozyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Stwierdził, że w odpowiedzi skarżący nie uzupełnił żądanych w wezwaniu informacji,
a jedynie wezwał organ do wydania decyzji.
Organ podniósł, że żądanie wniosku wymaga przetworzenia informacji, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., gdyż rozmiar, zakres i ilość pytań zadanych przez skarżącego spowodowała, że żądana informacja stała się informacją przetworzoną,
a rozpoznanie wniosku - udzielenie odpowiedzi - zakłóciłoby funkcjonowanie jednostki. Wskazał, że art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowi ograniczenie, które jest konsekwencją zasady podporządkowania interesu prywatnego interesowi publicznemu, mającej za zadanie chronić podmioty zobowiązane do udzielania informacji publicznej przed koniecznością reorganizacji ich struktury i zasad pracy, w przypadku przetwarzania posiadanych informacji udzielanych wnioskodawcom dla ich celów prywatnych. Zważył, że skarżący zażądał udostępnienia informacji przetworzonych, a co za tym idzie, koniecznym było wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, gdyż żądane informacje wymagają przetworzenia wielu informacji prostych, czego skarżący nie zrobił. Mając na uwadze powyższe organ odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej. Decyzję podpisała p.o. Dyrektora Biblioteki A. W.
Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Dyrektor utrzymał w mocy wydaną przez siebie pierwotnie decyzję. Argumentował zasadniczo jak w tej decyzji. Pod decyzją widnieje podpis p.o. Dyrektora Biblioteki A. W.
W skardze na ww. decyzję, skarżąc ją w całości, skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 61 ust. 1 i 2 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, przez ich nieprawidłowe zastosowanie polegające na ograniczeniu mu konstytucyjnego prawa, które to ograniczenie nie spełnia przesłanek konieczności i proporcjonalności, a nadto nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wartości prawnie chronionych;
2) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., w zakresie, w jakim przepis ten normuje instytucję informacji przetworzonej, poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że przedmiotem wniosku była informacja przetworzona;
3) art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a., w zakresie, w jakim przepis ten stanowi, że decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne oraz traktuje
o wymogach uzasadnienia, poprzez niewłaściwe zastosowanie i brak wyjaśnienia przez organ, czy udostępnienie wnioskowanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a jeśli nie, dlaczego owe informacje przymiotu takiego nie posiadają;
4) art. 7 i art. 8 w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 17 ust. 2 u.d.i.p., w zakresie, w jakim pracownik organu administracji podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, jeśli brał udział w wydawaniu zaskarżonej decyzji, poprzez wydanie decyzji
- po ponownym rozpatrzeniu sprawy - przez tę samą osobę (p.o. Dyrektora Biblioteki), co narusza zasadę prawdy obiektywnej i działania w sposób budzący zaufanie oraz pozbawia stronę faktycznej i obiektywnej szansy zastosowania środka odwoławczego, wskutek wydania obu decyzji przez tę samą osobę.
W przypadku nieuznania zarzutu z pkt 2, zarzucił dodatkowo naruszenie:
6) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., w zakresie, w jakim prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, przez ich błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że przesłanka ta nie została w sprawie spełniona. Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności obu wydanych w sprawie decyzji (ew. ich uchylenie). W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga okazała się uzasadniona.
Poza sporem pozostaje, że adresat wniosku jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej (wykonującym zadania publiczne). Między stronami niesporna jest też okoliczność, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej. Osią sporu jest charakter (kwalifikacja) żądanej przez skarżącego informacji publicznej, prowadzący w konsekwencji do odmowy jej udostępnienia. W ocenie skarżącego dane objęte jego wnioskiem stanowią informację prostą, której udostępnienie nie wymagało specjalnego przygotowania wg wskazanych przez niego kryteriów, ani tworzenia specjalnych zestawień, gdyż informacje te powinny być (są) już w posiadaniu organu. Z kolei według organu realizacja żądania skarżącego prowadzi do podjęcia szeregu działań, w efekcie których wytworzona informacja - nieistniejąca jako taka w dniu złożenia wniosku - zostanie przygotowana specjalnie dla skarżącego
i zgodnie z jego oczekiwaniami (informacja przetworzona). Rozstrzygnięcie tej spornej kwestii trzeba poprzedzić wyjaśnieniem, czym jest informacja przetworzona i jakie kryteria identyfikacyjne służą jej wyodrębnieniu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że ustawodawca nie doprecyzował na gruncie u.d.i.p. pojęcia "informacja przetworzona", wobec czego ciężar dookreślenia tego pojęcia został przeniesiony na podmioty stosujące prawo. W rzeczywistości proces ustalania pojęcia "informacja przetworzona" odbywa się na gruncie judykatury. W toku stosowania przepisów u.d.i.p. w orzecznictwie sądowo-administracyjnym wykształcił się pogląd, wedle którego informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba tzw. informacji prostych, podlegających wyodrębnieniu w sposób dostosowany do żądania wnioskodawcy poprzez konieczność dokonania stosownych analiz, wyciągów bądź zestawień (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego /dalej: NSA/ z 21 września 2012 r., I OSK 1477/12 i z 17 października 2006 r., I OSK 1347/05; CBOSA). Biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo sądowo-administracyjne
i poglądy doktryny w tym zakresie można wyróżnić co najmniej dwie koncepcje
i sposoby identyfikacji przesłanek uzasadniających konieczność przetworzenia informacji publicznej. Z pierwszą z nich, tzw. szeroką koncepcją identyfikacji czynności, które musi podjąć zobowiązany w celu wytworzenia informacji przetworzonej, mamy do czynienia wtedy, gdy kryterium identyfikującym stają się dodatkowe czynności, które musi wykonać podmiot zobowiązany w celu wytworzenia takiej informacji. Zazwyczaj chodzi o te czynności, których celem jest wyodrębnienie określonych informacji prostych (dokumentów) ze zbioru informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i przygotowanie ich do udostępnienia (zob. M. Jabłoński, Udostępnianie przetworzonej informacji publicznej, Wrocław 2015, s. 133). Z kolei druga koncepcja, tzw. wąska koncepcja przetworzenia informacji publicznej, opiera się na założeniu, że jest to tylko taka informacja, która w momencie złożenia wniosku nie istnieje, a jej wytworzenie wymaga twórczego i analitycznego działania zobowiązanego (jego pracowników), polegającego na stworzeniu informacji według kryteriów i metod wskazanych przez wnioskodawcę (zob. P. Fagielski, Informacja w administracji publicznej. Prawne aspekty gromadzenia, udostępniania i ochrony, Wrocław 2007,
s. 85-86). W takim rozumieniu pojęcie "przetworzenie informacji publicznej" nie może być identyfikowane z sumą wszystkich działań techniczno-organizacyjnych, które musiałby podjąć zobowiązany w celu wyselekcjonowania zbioru dokumentów (informacji) będących podstawą przygotowania informacji przetworzonej. Bierze się pod uwagę tylko to, czy rzeczywiście konieczne byłoby twórcze (analityczne, systemowe, zbiorcze itd.) wytworzenie nowej informacji, nie istniejącej w chwili wystąpienia
z wnioskiem. W konsekwencji wąskie rozumienie przetworzenia informacji publicznej sprowadza się do przyjęcia, że przetworzenie występuje jedynie wtedy, gdy po odpowiednim wyselekcjonowaniu dokumentów i ich merytorycznej ocenie - również pod kątem ochrony tajemnic ustawowych i prywatności - nie można ich traktować jako gotowych do udostępnienia, a jedynie jako źródła informacji niezbędnej do wytworzenia tej, której żąda wnioskodawca. A zatem przetworzenie informacji prostych będzie grupą czynności analitycznych polegających na odpowiednim zestawieniu tych informacji według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę, a następnie takim ich zredagowaniu, aby efekt finalny stanowił informację zaspokajającą jego żądanie
w sposób zupełny (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego /dalej: WSA/ we Wrocławiu z 19 grudnia 2005 r., IV SAB/Wr 47/05; CBOSA). Należy przy tym podkreślić, że obok konieczności podjęcia określonych czynności w celu wyodrębnienia materiału źródłowego dla potrzeb stworzenia informacji przetworzonej, szczególnie istotnym czynnikiem będzie wysiłek podmiotu zobowiązanego, a właściwie jego zasobów kadrowych, związany z taką realizacją tych czynności, aby wytworzona informacja publiczna była zgodna z oczekiwaniem wnioskodawcy. Proces przetwarzania informacji prostych prowadzić musi przy tym do wyodrębnienia informacji publicznej o nowej treści, co oznacza, że wytworzona informacja - w momencie złożenia wniosku - jeszcze nie istniała i powstała wyłącznie
z inicjatywy osoby domagającej się jej udostępnienia (zob. D. Fleszar, Zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej, "Samorząd Terytorialny" 1-2/2011, s. 91-93). Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności badanej sprawy trzeba za skarżącym stwierdzić, że informacje objęte jego wnioskiem są informacjami prostymi, które podlegają udostępnieniu bez wykazania przez wnioskodawcę jakiegokolwiek interesu w ich pozyskaniu. Wniosek sprowadza się do udostępnienia skanu dokumentu oraz odpowiedzi na dwa nieskomplikowane w swej treści klarowne pytania. Należy zgodzić się ze skarżącym, że informacja w przedmiocie dotacji jest znana (winna być znana) organowi niejako z urzędu, bowiem nie jest to duży organ administracji otrzymujący kilkaset dotacji rocznie. Informacja jest zatem w posiadaniu organu, a jej udostępnienie w sposób opisany we wniosku nie tworzy nowej jakościowo informacji, zebranej według szczególnych kryteriów. Trafnie przyjmuje skarżący, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji musi podejmować czynności materialno-techniczne, służące realizacji wniosku. Gdyby każdą konieczność odszukania dokumentów tratować jako przetworzenie informacji, prawo do informacji publicznej przestałoby być powszechne, a tym samym nie czyniłoby zadość postanowieniom Konstytucji RP. Takie czynności organu jak selekcja dokumentów i ich analiza pod względem treści są zwykłymi czynnościami, które nie mają wpływu i nie dają podstaw do zakwalifikowania żądanych dokumentów, jako informacji przetworzonej oraz że sam fakt czasochłonnego procesu odnajdywania żądanej informacji, czy też jej porządkowania, nie stanowi o przetworzeniu informacji publicznej, albowiem taka informacja nie jest informacją nową. Podobnie proste zliczenie danych znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, nie stanowi o przetworzeniu informacji publicznej. Określenie, że wnioski wymagają analizy
w kontekście tego, czy jego autorzy pełnią lub nie funkcję publiczną, wyodrębnienie informacji niezbędnych do przekazania, anonimizacja i usunięcia danych prawnie chronionych oraz przygotowanie informacji zgodnie z wnioskiem (zestawienie) nie wymaga - w ocenie Sądu - szczególnych intelektualnych wysiłków. Zdaniem Sądu, zakres wniosku nie pozostawia wątpliwości, że informacja objęta wnioskiem w skutek jej udostępnienia nie staje się informacją nową jakościowo, a jej udostępnienie nie wymaga podjęcia przez organ ponadprzeciętnych czynności. Trzeba wskazać za skarżącym, że informacje nie wymagają ponadprzeciętnej analizy, a jedynie prostego udostępnienia w formie pisemnej. Za wątpliwie należy uznać argumenty organu, jakoby do udostępnienia informacji objętych wnioskiem konieczne było poświęcenie czterech godzin pracy przez dwie osoby. Gdyby nawet uznać takowe za realne, to nie sposób stwierdzić, aby paraliżowało to pracę organu. Powyższe prowadzi do wniosku, że organ bezzasadnie uznał, że w sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i wezwał skarżącego do wykazania, że pozyskanie przez niego żądanej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W ocenie Sądu - wbrew stanowisku organu - skarżący (podmiot ubiegający się faktycznie o udostępnienie informacji prostej) - asekuracyjnie niejako - uzasadnił jednak dlaczego (w jego opinii) pozyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, co było warunkiem udostępnienia informacji. Pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego, będące zwrotem niedookreślonym, odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa i innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyrok NSA z 21 września 2012 r., I OSK 1477/12; CBOSA). Wobec takiego rozumienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego należy przyjąć, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2014 r., I OSK 2111/13; CBOSA). Wnioskodawca musi więc wykazać, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu. A więc zobowiązany będzie do takiego nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające do przyjęcia, że działa on w interesie publicznym,
a informacja, której się domaga, ma szczególne znaczenie. Z akt analizowanej sprawy wynika, że skarżący został wezwany do wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej będzie przejawem szczególnie istotnego interesu publicznego. W odpowiedzi, kwestionując twierdzenie organu o przetworzonym charakterze żądanej przez niego informacji, skarżący uczynił jednak zadość nałożonemu na niego obowiązkowi wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej jest podyktowane szczególnie istotnym interesem publicznym. Wyjaśnił mianowicie, że wnioskowane informacje są niezwykle ważne z punktu widzenia opinii publicznej, gdyż dla niego osobiście, ale
i mieszkańców osiedla W. w C. oraz mieszkańców Gminy C. ważne jest, dlaczego dotacja przyznana pierwotnie i zaplanowana dla Biblioteki na
2021 r. była niewystarczająca (na co konkretnie zabrakło środków w budżecie Biblioteki
i w jakich miesiącach to nastąpiło, skoro Biblioteka w 2021 r. dwukrotnie wystąpiła
o dotację w wysokości 50 i 85 tys. zł). Dodał, że uzyskanie tych informacji przyczyni się do poprawy efektywności działania organu, a ich wykorzystanie przyniesie realny wpływ na sprawy społeczności przez określenie, dlaczego planowana pierwotnie kwota dotacji na 2021 r. była niedoszacowana i o ile oraz na jakie - m.in. - usługi, czy zadania statutowe, a być może inne cele, zabrakło środków z pierwotnej dotacji. Spowoduje, że szacowanie dotacji na przyszłe lata ulegnie zmianie lub - być może - z części usług, zadań, czy przedsięwzięć będzie można zrezygnować lub odwrotnie. Skarżący motywował, że wnioskodawcą w sprawie jest radny, który - jako członek organu gminy - ma niezaprzeczalnie większe możliwości wpływania na sprawy publiczne
i kształtowania aktów prawa miejscowego, które mogą dotyczyć podmiotu, do którego zwrócono się o informację publiczną. Sąd podziela pogląd skarżącego, że nawet gdyby wnioskodawca nie udzielił odpowiedzi na wezwanie i nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego, to
- w razie nie wykazania przez wnioskodawcę interesu publicznego, przemawiającego za udostępnieniem żądanej informacji publicznej - organ powinien we własnym zakresie zbadać jego istnienie i dopiero w razie ustalenia jego braku, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., wydać decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej
i wyjaśnić tę kwestię w uzasadnieniu wydanej decyzji. W skarżonej decyzji organ nie uczynił zadość powyższemu. Słuszny jest zarzut nieprawidłowego wydania obu decyzji przez tę samą osobę (p.o. Dyrektora Biblioteki A. W.). Sąd stwierdza, że powyższe uchybienie stanowiło wystarczającą (samodzielną) przesłankę do uchylenia decyzji.
Z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. wynika, że do decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U.
z 2021 r., poz. 735 ze zm. - dalej: k.p.a.). Podkreślić należy, że pod tym pojęciem nie należy rozumieć jedynie wymogu stosowania przepisów wprost odnoszących się do tej formy działania administracji publicznej (np. art. 107 § 1 k.p.a.), ale także nakaz stosowania wszelkich przepisów pozostających w związku z wydaniem decyzji. Są to
w szczególności przepisy regulujące procedurę, która kończy się wydaniem decyzji, oraz przepisy, które normują dalsze postępowanie w sprawie zakończonej wydaniem decyzji, a więc możliwości jej weryfikacji w trybie zwyczajnym, a także nadzwyczajnym. Oznacza to przede wszystkim, że postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej jest sformalizowanym, jurysdykcyjnym postępowaniem administracyjnym. W kontekście powyższego należy więc wskazać, że - w świetle art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. - pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału
w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Regulacja wynikająca z normy art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. znajduje także zastosowanie do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, o którym mowa w art. 17 ust. 2 u.d.i.p. Wobec unormowania zawartego w art. 16 i 17 u.d.i.p., reguła, o której mowa
w art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., znajduje również zastosowanie do rozstrzygnięć o odmowie udostępnienia informacji publicznej wydawanych przez podmioty zobowiązane do jej udostępnienia. Powyższe oznacza, że w sytuacji, gdy autorem zarówno pierwszej decyzji, jak i decyzji wydanej na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jest ta sama osoba, zachodzą przesłanki do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie, albowiem oba rozstrzygnięcia dotyczące odmowy udostępnienia informacji publicznej podpisała p.o. Dyrektora Biblioteki A. W., co jest niedopuszczalne. Skoro więc autorem pierwszej
i drugiej decyzji była ta sama osoba, to już z tego powodu zachodziła podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wbrew zarzutowi skargi, Sąd uznał, że wystarczającym było powołanie
w sentencji decyzji formalno-prawnej podstawy jej wydania, tj. art. 16 ust. 1, zgodnie
z którym, odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania
o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Mając na uwadze powyższe Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję wydaną w pierwszej instancji. Podstawę dla tego uchylenia stanowił art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.). O kosztach Sąd postanowił zgodnie z art. 200 ustawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji obowiązany będzie uwzględnić stanowisko Sądu i udzielić skarżącemu informacji publicznej zgodnie z jego wnioskiem.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło