IV SA/Wr 177/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-04-18
Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinno było samo rozpoznać sprawę merytorycznie?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd administracyjny stwierdził, że braki w materiale dowodowym, na które powołał się organ odwoławczy, mogły zostać uzupełnione w postępowaniu odwoławczym zgodnie z art. 136 k.p.a., a organ odwoławczy nie wykazał, aby naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadniałoby decyzję kasacyjną.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że dochód rodziny przekracza ustawowe kryterium. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na braki w materiale dowodowym dotyczące dochodu strony. Strona wniosła sprzeciw do sądu administracyjnego, zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprawidłowe zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącej koszty postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: , Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Wydziale IV w dniu 18 kwietnia 2018 r. sprawy ze sprzeciwu K. K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie przyznania świadczenia wychowawczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącej kwotę 480 złotych (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia 30 września 2017 r. K. K. (zwana dalej stroną lub skarżącą) wystąpiła do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Ś. o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko – E. K. w okresie świadczeniowym 2017/2018. Do wniosku strona dołączyła PIT-7 za 2016 r., odpis skrócony aktu urodzenia dziecka oraz powiadomienie o nadaniu mu numeru PESEL.
Z równolegle prowadzonego postępowania w sprawie przyznania skarżącej świadczenia wychowawczego na okres świadczeniowy 2016/2017 organ pozyskał do akt niniejszej sprawy m.in. zaświadczenie o zarobkach skarżącej za luty 2017 r. oraz wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności dziecka. Na podstawie rejestrów elektronicznych ustalił także, czy za skarżącą były uiszczane składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne w okresie od 1 stycznia 2016 r. do 30 listopada 2017 r.
Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] Prezydent Miasta Ś., działając na podstawie art. 4 – 5, art. 7, art. 13, art. 18 i art. 27 ust. 3 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1851 ze zm., dalej u.p.w.d.), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej k.p.a.) oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o przyznanie świadczenia wychowawczego oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1465), odmówił przyznania skarżącej świadczenia wychowawczego na córkę za okres od 1 października 2017 r. do 30 września 2018 r.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, że stronie nie przysługuje zawnioskowane świadczenie na pierwsze dziecko, gdyż dochód jej rodziny (składającej się z dwóch osób) przekracza ustawowe kryterium dochodowe określone w art. 5 ust. 3 u.p.w.d. Wynosi on bowiem 2.679,64 złotych, co w przeliczeniu na jedną osobę daje kwotę 1.339,82 złotych miesięcznie, podczas gdy kryterium dochodowe kształtuje się na poziomie 800 złotych, bądź 1.200 złotych jeśli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne. Organ podkreślił przy tym, że przy wyliczaniu dochodu wziął pod uwagę dochód w wysokości 2.679,64 złotych, osiągnięty przez stronę za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, tj. za luty 2017 r. Pominięty został natomiast dochód utracony w 2016 r. w kwocie 3016,46 złotych.
Strona odwołała się od powyższej decyzji w całości stwierdzając, że się z nią nie zgadza oraz wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. W toku postępowania odwoławczego skarżąca ponadto wniosła o dopuszczenie dowodów w postaci orzeczenia o niepełnosprawności córki z dnia 13 grudnia 2017 r., zaświadczenia o prawie do pobierania zasiłku macierzyńskiego z dnia 5 stycznia 2018 r. oraz potwierdzenia przelewu zasiłku macierzyńskiego z dnia 20 grudnia 2017 r. na okoliczność wykazania, że dziecko jest osobą niepełnosprawną, a skarżącej przysługuje prawo do zasiłku macierzyńskiego.
Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., działając na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 3 i art. 7 ust. 3 u.p.w.d., uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji nie zgromadził dowodów, które potwierdzałyby od kiedy skarżąca uzyskała dochód związany z zatrudnieniem w Kancelarii Adwokackiej adwokata T. K. Brak tego dowodu, w ocenie organu odwoławczego, nie pozwalał na stwierdzenie, czy organ pierwszej instancji prawidłowo wyliczył dochód strony. Ponadto, zdaniem Kolegium, na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie można było stwierdzić, czy strona uzyskiwała dochód z zatrudnienia w Kancelarii w okresie, na jaki ustalane lub weryfikowane jest prawo do świadczenia wychowawczego. Organ podkreślił też, że ze znajdującej się w aktach sprawy kopii zaświadczenia ZUS w W. z dnia 5 stycznia 2018 r. wynikało, że strona ma przyznane prawo do zasiłku macierzyńskiego od 31 sierpnia 2017 r. do 29 sierpnia 2018 r. W związku z tym, organ pierwszej instancji powinien zwrócić się do pracodawcy o potwierdzenie w formie zaświadczenia lub pisemnych wyjaśnień, czy strona nadal jest u niego zatrudniona.
Powyższe braki – w ocenie Kolegium – stanowiły o naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dlatego też decyzja organu pierwszej instancji została uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia.
W sprzeciwie wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu strona zarzuciła wydanej decyzji naruszenia prawa procesowego, tj.:
← art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, w sytuacji gdy sprawa mogła zostać wyjaśniona i zakończona wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia w toku postępowania przed organem odwoławczym;
← art. 136 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że błędy popełnione przez organ pierwszej instancji rodzą konieczność uchylenia w całości decyzji tego organu i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, pomimo że postępowanie przed organem pierwszej instancji dotknięte jest jedynie niewielkimi brakami, które z powodzeniem można było uzupełnić w postępowaniu odwoławczym;
← art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ odwoławczy wyjaśnienia wyczerpującego stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego w toku sprawy przed organem odwoławczym.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżąca wskazała, że istniejące braki w zakresie zgromadzonych dowodów mogły zostać usunięte poprzez podjęcie stosownych czynności bezpośrednio przez organ odwoławczy, bądź też na jego zlecenie przez organ pierwszej instancji. Ograniczały się one bowiem wyłącznie do jej sytuacji dochodowej, której ustalenie było możliwe po zasięgnięciu informacji u zatrudniającego ją pracodawcy. Organ odwoławczy zaniechał jednak tego działania, ani nie zlecił go organowi pierwszej instancji na zasadzie art. 136 § 1 k.p.a. W ocenie skarżącej powołane przez Kolegium okoliczności nie uzasadniały więc wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego. Organ nie wykazał bowiem takiego naruszenia przepisów postępowania, które wiązałoby się z koniecznością wyjaśnienia zakresu sprawy, mającego istotny wpływ na jej wynik. Stąd też skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji organu odwoławczego oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na sprzeciw organ odwoławczy wniósł o jego oddalenie. Poza argumentacją zawartą uprzednio w treści zaskarżonej decyzji organ wskazał, że wraz ze złożonym odwołaniem – w którym strona zażądała uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia – strona przedłożyła nowe dowody w postaci: orzeczenia o niepełnosprawności, zaświadczenia o prawie do pobierania zasiłku macierzyńskiego oraz potwierdzenia przelewu. Zdaniem organu odwoławczego, ww. dowody, które nie były przedmiotem oceny organu pierwszej instancji, jak również nieuzupełnienie przez organ pierwszej instancji braków w zebranym materialne dowodowym, uzasadniały uchylenie decyzji tego organu i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Dokonanie zaś brakujących ustaleń przez organ odwoławczy i przeprowadzenie przez niego nowych dowodów, które nie były przedmiotem oceny organu pierwszej instancji, stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że z dniem 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), która wprowadziła zmiany w p.p.s.a. W myśl art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone, gdyż organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4 p.p.s.a.), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3 p.p.s.a). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1 p.p.s.a.). Skróceniu uległy też terminy procesowe: sprzeciw wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji (art. 64c § 1 p.p.s.a.) organ, który wydał zaskarżoną decyzję, przekazuje sprzeciw od decyzji sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy w terminie czternastu dni od dnia jego otrzymania (art. 64c § 4 p.p.s.a.), a sąd rozpoznaje sprzeciw od decyzji w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu od decyzji (art. 64d § 1 p.p.s.a.).
Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z art. 64e p.p.s.a. sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.).
Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu).
W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, jeśli organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15). Natomiast konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1427/16).
Wszystkie okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej muszą zostać ustalone w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Zgodnie z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Konsekwencją obowiązywania zasady praworządności jest także regulacja zawarta w art. 107 § 1 k.p.a. ustanawiającym, obok innych wymogów decyzji, obowiązek zawarcia w niej podstawy prawnej i uzasadnienia faktycznego, które w myśl § 3 tego artykułu powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Powyższe obowiązki ciążą na organach administracji publicznej obu instancji. Organ odwoławczy ma obowiązek nie tyle dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, co rozpatrzyć merytorycznie całość sprawy. Na organie odwoławczym ciążą zatem te same obowiązki co na organie pierwszej instancji w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W tym zakresie może on zaś działać samodzielnie, bądź za pośrednictwem organu pierwszej instancji.
Jak wynika bowiem z art. 136 § 1 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Jeżeli zatem organ pierwszej instancji nie wyjaśnił części istotnych okoliczności sprawy albo zgromadził niepełny materiał dowodowy, wówczas organ odwoławczy ma obowiązek te uchybienia usunąć we własnym zakresie.
Ponadto należy zwrócić również uwagę na § 2 cytowanego przepisu, obowiązującego od 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którym jeżeli decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, na zgodny wniosek wszystkich stron zawarty w odwołaniu, organ odwoławczy przeprowadza postępowanie wyjaśniające w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli przyczyni się to do przyspieszenia postępowania, organ odwoławczy może zlecić przeprowadzenie określonych czynności postępowania wyjaśniającego organowi, który wydał decyzję.
Dokonując w niniejszej sprawie kontroli zaskarżonej decyzji według kryteriów określonych w art. 64e p.p.s.a. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy wydał decyzję z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy bezpodstawnie uchylił się bowiem od załatwienia sprawy co do jej istoty. Jak wynika ze stanowiska organu odwoławczego, powodem uchylenia decyzji organu pierwszej instancji było niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie przez ten organ materiału dowodowego w sprawie. W szczególności, zdaniem organu odwoławczego, brak jest w aktach sprawy dokumentu, który potwierdzałby od kiedy strona uzyskiwała dochód związany z zatrudnieniem, ani też, czy stosunek pracy jest kontynuowany, co uniemożliwiło dokonanie ustaleń w zakresie wysokości osiąganego przez skarżącą dochodu. W konsekwencji, organ odwoławczy nie był w stanie stwierdzić, czy stronie przysługuje uprawnienie do domagania się prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.
W ocenie Sądu, z treści zaskarżonej decyzji nie wynika, aby wskazane przez organ braki w materiale dowodowym nie mogły zostać uzupełnione w trybie art. 136 k.p.a. Raz jeszcze podkreślić trzeba, że dla wydania decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. koniecznym jest wykazanie, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie jest wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie, że brak jest podstaw do zastosowania art. 136 § 1 i 2 k.p.a. Zgodnie zaś z tym przepisem, organ odwoławczy mógł przeprowadzić postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie bez naruszenia zasady dwuinstancyjności, nawet wówczas gdy doszło do naruszenia przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W szczególności nie można uznać, że to jedynie na organie pierwszej instancji spoczywa obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz ustalenia na jego podstawie, czy dana okoliczność została udowodniona zgodnie z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Jak wynika z akt sprawy, organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe na okoliczność ustalenia dochodu w przeliczeniu na członka rodziny. Ustalił przy tym, że w przypadku skarżącej uwzględnieniu podlega jedynie dochód uzyskany w roku 2017 r. ze stosunku pracy w Kancelarii Adwokackiej Adwokata T. K. Z pozyskanej przez organ pierwszej instancji informacji o odprowadzonych do ZUS składkach wynika, że skarżąca została zgłoszona do ubezpieczenia jako pracownik w dniu 2 stycznia 2017 r. ze składką w kwocie 776,61 zł i na dzień orzekania w pierwszej instancji nie nastąpiła utrata uprawnień do ubezpieczenia z tego tytułu. Organ pierwszej instancji przeprowadził również dowód z dokumentu pozwalającego ustalić wysokość wynagrodzenia skarżącej za miesiąc luty 2017 r., z którego wynika, że skarżąca uzyskała wówczas wynagrodzenie w kwocie 2 679,64 zł netto (pismo pracodawcy z dnia 24 października 2017 r.). W oparciu o takie ustalenia organ pierwszej instancji obliczył dochód członka rodziny skarżącej.
Do wydania decyzji kasacyjnej niewystarczająca była zatem wyartykułowana w decyzji odwoławczej konieczność ustalenia, od kiedy skarżąca uzyskała dochód związany ze stosunkiem zatrudnienia. Skoro skarżąca została zgłoszona jako pracownik do obowiązkowego ubezpieczenia w styczniu 2017 r., to należy zakładać, że w tym miesiącu nastąpiło jej zatrudnienie. Tak przyjął organ pierwszej instancji uwzględniając wysokość wynagrodzenia uzyskanego w lutym, a więc w miesiącu następującym po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu. Oczywiście organ drugiej instancji ma prawo do krytycznej oceny dowodów, w tym informacji pozyskanej z bazy ZUS, jednak nie było procesowych przeszkód, by wystąpić do pracodawcy o udzielenie informacji w podanym zakresie w toku postępowania odwoławczego.
Kasacyjnego charakteru decyzji odwoławczej nie uzasadniała również argumentacja, zgodnie z którą organ pierwszej instancji powinien zwrócić się do pracodawcy skarżącej o potwierdzenie, czy w okresie, w którym skarżącej przysługuje prawo do zasiłku macierzyńskiego pozostawała ona w stosunku pracy. Z informacji pozyskanej przez organ pierwszej instancji z bazy ZUS wynika, że skarżąca miała status pracownika jeszcze na dzień wydawania decyzji pierwszoinstancyjnej. Jeśli zaś organ odwoławczy dostrzegł potrzebę zaktualizowania informacji w tym przedmiocie, mógł to uczynić we własnym zakresie.
Również niedokonanie przez organ pierwszej instancji oceny przedłożonych przez stronę wraz z odwołaniem dokumentów w postaci orzeczenia o niepełnosprawności, zaświadczenia o prawie do pobierania zasiłku macierzyńskiego oraz potwierdzenia przelewu nie uzasadniało uchylenia decyzji tego organu i przekazania mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ pierwszej instancji nie mógł dokonać oceny tych dokumentów w swojej decyzji, skoro strona przedłożyła je dopiero na etapie odwoławczym, a więc po wydaniu decyzji pierwszej instancji. Oznacza to, że dalsza ocena dowodów w tym zakresie leżała już wyłącznie w gestii organu odwoławczego.
Podsumowując przyjąć należy, że organ odwoławczy uchylił się od ponownego rozpoznania sprawy co do jej istoty i wydając zaskarżoną decyzję naruszył art. 138 § 2 k.p.a. Nie ma przy tym znaczenia fakt zawartego przez skarżącą w odwołaniu żądania uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Na organie odwoławczym ciążył bowiem, o czym była mowa powyżej, obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy przeprowadzi samodzielnie dowody na okoliczności wymagające w jego ocenie wykazania, dokona oceny zgromadzonych dowodów i na tej podstawie rozstrzygnie sprawę przyznania skarżącej prawa do świadczenia wychowawczego w ustalonym okresie.
Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd, na podstawie art. 151a § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania sądowego, na które składają się wpis od skargi (100 złotych) oraz koszty zastępstwa procesowego (480 złotych) orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło