IV SA/Wr 215/25
WyrokWSA we Wrocławiu2025-10-09
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Aneta Brzezińska, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję organu I instancji przyznającą zasiłek celowy w kwocie niższej niż wnioskowana przez stronę, biorąc pod uwagę jej trudną sytuację życiową, bezrobocie, niepełnosprawność i długotrwałe korzystanie z pomocy społecznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy pomocowe prawidłowo rozpoznały wniosek o przyznanie zasiłku celowego, uwzględniając zarówno trudną sytuację życiową skarżącego (ubóstwo, bezrobocie, niepełnosprawność), jak i ograniczone możliwości finansowe ośrodka pomocy społecznej. Przyznanie zasiłku w kwocie niższej niż wnioskowana nie stanowi naruszenia prawa, gdyż pomoc społeczna ma charakter subsydiarny, a jej rozmiar zależy od indywidualnej oceny sytuacji oraz możliwości organu, a nie tylko od oczekiwań beneficjenta.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie zasiłku celowego na dopłatę do czynszu w kwocie 345 zł. Organ I instancji przyznał 173 zł, wskazując na ograniczone środki finansowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podkreślając fakultatywny charakter zasiłku celowego, roszczeniową postawę skarżącego i brak jego aktywności w przezwyciężaniu trudnej sytuacji życiowej. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a., ustawy o pomocy społecznej oraz Konstytucji RP, podnosząc m.in. trudności w znalezieniu pracy i nie uwzględnienie jego stanu zdrowia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie: Asesor WSA Aneta Brzezińska (sprawozdawca), Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, Protokolant: Starszy referent Przemysław Pawłowski, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 9 października 2025 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 13 lutego 2025 r. nr SKO 4101/57/2025 w przedmiocie przyznania zasiłku celowego oddala skargę w całości.
Pismem z 29 listopada 2024 r. K. K. (dalej: skarżący) zwrócił się z wnioskiem do Ośrodka Pomocy Społecznej w Kudowie-Zdroju o przyznanie zasiłku celowego na dopłatę do czynszu w wysokości 345 zł.
Decyzją z 13 grudnia 2024 r. (OPS-DEC/4103/000775/12/24) organ I instancji przyznał skarżącemu zasiłek celowy z przeznaczeniem na dopłatę do czynszu w kwocie 173 zł. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał m.in., że przyznana kwota odpowiada możliwościom finansowym Ośrodka w grudniu 2024 r.
Od decyzji tej skarżący wniósł odwołanie w części dotyczącej wysokości przyznanego zasiłku, tym samym wniósł o jej uchylenie i przyznanie mu wnioskowanej kwoty w całości.
Po rozpoznaniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu decyzją z 13 lutego 2025 r. (4101/57/2024) na podstawie – art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 576 ze. zm.), oraz art. 2 ust. 1, art. 3, art. 7, art. 8 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 3 i art. 39 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2024 r., poz. 1283 ze. zm., dalej: u.p.s.) – utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Po przywołaniu treści przepisów znajdujących zastosowanie w sprawie SKO wskazało, że skarżący (50 lat) prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym (kawalerka). Jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku, pozostaje zarejestrowany w PUP, nie podejmuje żadnych prac dorywczych. Posiada ustalony lekki stopień niepełnosprawności ważny do 30 września 2026 r. Utrzymuje się ze świadczeń z pomocy społecznej (zasiłek okresowy i dodatek mieszkaniowy), stale (od 24 lat) korzysta z pomocy społecznej.
SKO podkreśliło, że organ I instancji, przyznał skarżącemu pomoc na wnioskowany cel w kwocie 173 zł, czyli w kwocie niższej niż ta o którą wnioskował skarżący (345 zł). SKO podniosło, że zasiłek celowy należy do fakultatywnych form pomocy społecznej, co oznacza, że w odróżnieniu od form obowiązkowych, właściwy organ może, lecz nie musi go przyznać w przypadku ustalenia, że występują przesłanki wymienione w art. 39 ust. 1 u.p.s. Uznanie takie uzależnione jest od wielkości przyznanych z budżetu państwa środków finansowych na pomoc społeczną oraz od liczby osób uprawnionych do korzystania z tej pomocy i ubiegających się o nią, a jak wskazał organ I instancji były one ograniczone.
Odnosząc się do argumentów odwołania oraz oceniając sytuację skarżącego i wieloletnią pomoc Ośrodka Pomocy Społecznej SKO stwierdziło, że skarżący przejawia roszczeniową postawę względem pomocy nie wykazując przy tym w najmniejszym stopniu zamiaru przezwyciężenia swojej trudnej sytuacji finansowej we własnym zakresie. Skarżący posiada lekki stopień niepełnosprawności, co jednak nie wyklucza z możliwości podjęcia zatrudnienia. Od 24 lat korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej (już od 26 roku życia zaczął korzystać z pomocy społecznej). Powyższa postawa, zdaniem SKO, w kontekście celów i charakteru pomocy społecznej określonych w ustawie o pomocy społecznej, nie zasługuje na aprobatę. W ocenie SKO, nie można akceptować postawy skarżącego, ukierunkowanej wyłącznie na pobieranie świadczeń z pomocy społecznej, przy jednoczesnym braku aktywności i zaangażowania z jego strony w przezwyciężaniu trudnej sytuacji życiowej. Argumenty zawarte w odwołaniu świadczą o lekceważącym podejściu skarżącego do znalezienia zatrudnienia i zdobycia własnych dochodów i skupiają się na tym, aby pomoc społeczna pokrywała wszelkie wydatki związane z prowadzonym przez skarżącego gospodarstwem domowym. W sytuacji, gdy środki na pomoc społeczną przeznaczane powinny być na udzielenie pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, które z obiektywnych względów (choroba, zdarzenia losowe) nie są w stanie przezwyciężyć trudności, udzielanie osobie mogącej we własnym zakresie poprawić swoja sytuację finansową, stałej pomocy w okolicznościach opisanych wyżej nie mieści się w celach pomocy społecznej. Z akt sprawy nie wynika, aby w sytuacji skarżącego zachodziła obiektywna przeszkoda do podjęcia zatrudnienia, a zatem przeszkoda uniemożliwiająca przezwyciężenie obecnych trudności finansowych. SKO zaakcentowało, że pomoc społeczna ma na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, co oznacza, że jest ona przyznawana na czas trudności. Z pomocy społecznej nie można czynić stałego źródła utrzymania. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych SKO zaakcentowało, że skarżący nie może oczekiwać, że Ośrodek Pomocy Społecznej, w sytuacji gdy dysponuje ograniczonymi środkami finansowymi, zaspokoi wszystkie jego potrzeby. Organ pomocy społecznej musi tak gospodarować środkami przeznaczonymi na pomoc społeczną, aby trafiały do jak największej liczby osób (rodzin) potrzebujących.
Ostatecznie SKO uznało, że zaskarżona decyzja została podjęta bez przekroczenia granic uznania administracyjnego. Organ I instancji zbadał sytuację finansową skarżącego i przy ograniczonych środkach finansowych oraz po wzięciu pod uwagę przyznanej dotychczas pomocy społecznej, przyznał skarżącemu stosowną pomoc.
Od niniejszej decyzji skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zarzucając jej naruszenie art. 7 i 8 § 1 i 2, art. 9, art. 10 § 1 k.p.a., przepisów ustawy o pomocy społecznej oraz Konstytucji RP (m.in. art. 2, art. 7, art. 32 ust. 1 i 2, art. 60, art. 69) i innych właściwych przepisów (np. art. 41 k.k.w.).
W obszernym uzasadnieniu skargi (str. 1-15) skarżący wskazał (w szczególności), że stale, aktywnie poszukuje pracy, głównie w C., lecz czyni to w miarę swoich możliwości, gdyż nie jest w stanie pokryć kosztów np. przejazdu do i od pracodawców z siedzibą oddaloną powyżej 5 km od miejsca zamieszkania. Podkreślił, że nie ma możliwości zarejestrowania się w [...] Urzędzie Pracy, gdyż nie ma tam zameldowania, niemniej jednak stale współpracuje z Powiatowym Urzędem Pracy w Kłodzku. W ocenie skarżącego, SKO nie dostrzegło, że od momentu ostatniej rejestracji w Urzędzie Pracy, pracownicy Urzędu nie przedkładają mu propozycji zatrudnienia lub innej formy aktywizacji zawodowej, tj.: szkolenia, przekwalifikowania, stażu, prac interwencyjnych. A skoro skarżący nie jest dla pracodawców kandydatem strategicznym o rzadkiej lub wąskiej specjalizacji, to zmuszony jest cierpliwie czekać, aż gdzieś zwolni się miejsce - chociażby czasowo - na stanowisku dla osoby niewykwalifikowanej. SKO nie uwzględniło również faktu, że w wyniku oskarżenia dwóch pracownic socjalnych OPS, skarżący posiada status osoby skazanej, który to fakt poprzez centralne rejestry jest w każdej chwili weryfikowalny m.in. dla każdego pracodawcy w UE. Poza tym, SKO nie uwzględniło faktu, iż w związku z prowadzonymi od 2022 r. działaniami wojennymi na wschodzie Europy, tym samym migracją uchodźców wojennych do Europy (w tym do Polski i C.) w sektorze pracowników niskowykwalifikowanych do których zalicza się skarżący, pracodawcy wolą zatrudniać młode, zdrowe (i niekarane) osoby z U., zamiast osobę przewlekle chorą na centralny narząd ruchu wraz ze związaną z tym niepełnosprawnością ruchową, będącą jednocześnie osobą karaną i w średnim wieku. Poza tym SKO, przy powoływaniu się na lekki stopień niepełnosprawności, nie uwzględniło faktu, że przewlekłe schorzenie dotyczy centralnego narządu ruchu (stany zwyrodnieniowe kręgosłupa, dyskopatia itp.).
Zdaniem skarżącego, SKO nie zastosowało w sprawie art. 41 k.k.w., nie podało (za organem I instancji) wszystkich ustaleń podstawy przyznania świadczenia poza art. 8 ust. 1 u.p.s. wraz z ograniczeniem odniesienia do powiązanego z powyższym art. 7 u.p.s., czyli nie wymieniło zawartych w katalogu artykułu powodów dotyczących jego osoby tj.: pkt 1 - ubóstwo, pkt 2 - sieroctwo, pkt 4 - bezrobocie, pkt 5 - niepełnosprawność, pkt 6 - długotrwała lub ciężka choroba, co w przypadku pominięcia szeregu ww. dysfunkcji jest znaczącym zafałszowaniem stanu faktycznego, który z kolei wg. zapisów ustawy ma wpływ na rozstrzygnięcie.
Zdaniem skarżącego twierdzenia SKO, że w jego sytuacji nie zachodziła obiektywna przeszkoda do podjęcia zatrudnienia; nie podejmuje żadnych prac dorywczych; od 24 lat permanentnie korzysta z pomocy społecznej; nie wykazuje w najmniejszym stopniu zamiaru przezwyciężania trudnej sytuacji życiowej; ma lekceważące podejście do znalezienia zatrudnienia i zdobycia własnych dochodów i skupia się na tym, aby pomoc społeczna pokrywała wszelkie wydatki związane z prowadzonym gospodarstwem domowym; przyznana kwota odpowiada możliwościom finansowym OPS, nie są prawdziwe, co też szczegółowo w skardze uargumentował.
W odpowiedzi na skargę z 29 kwietnia 2025 r. SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Pismami z 4 lipca i 22 września 2025 r. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z czterech wniosków dowodowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zważył co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 )stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze. zm., dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a.).
Zgodnie zaś z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Przeprowadzone w wyżej wskazanych ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej wykazało, że nie są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z 13 lutego 2025 r. (4101/57/2025) utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z 13 grudnia 2024 r. w sprawie przyznania zasiłku celowego na dopłatę do czynszu w kwocie 173 zł, a zatem w kwocie niższej o 172 zł od kwoty wnioskowanej przez skarżącego (345 zł).
Ocena legalności zaskarżonej decyzji wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do ogólnych zasad zawartych w ustawie z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U z 2025 r. poz. 1283 w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie), dalej: u.p.s., której przepisy stanowią podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji. Z definicji ustawowej pomocy społecznej zawartej w art. 2 ust. 1 u.p.s. wynika, że jest ona instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z definicji tej jednoznacznie wynika, że pomoc społeczna ma na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, udzielane zaś świadczenia mają być adekwatne do sytuacji korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej.
Zgodnie z art. 36 u.p.s. pomoc społeczna może przybrać postać świadczenia pieniężnego jak i niepieniężnego, a jednym ze świadczeń pieniężnych jest określony w art. 39 u.p.s. zasiłek celowy, który może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej (ust.1). Zasiłek celowy może być przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu (ust. 2). Nadto w konstrukcji powyższego przepisu ustawodawca użył pojęcia "niezbędna potrzeba życiowa", które jest powtórzeniem regulacji zawartej w art. 3 ust. 1 u.p.s., zgodnie z którym pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Przepis ten wskazuje jako cel pomocy społecznej zaspakajanie niezbędnych potrzeb życiowych, stanowiąc dodatkowo w ust. 3 art. 3 u.p.s., że rodzaj forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy. Przy czym niezbędna potrzeba życiowa to taka potrzeba, bez której osoba nie może się obejść w warunkach codziennego funkcjonowania, chodzi zatem o podstawowe, elementarne potrzeby egzystencjalnej natury, a nie o każdą, która wpłynie na ogólny dobrostan.
Rację mają organy akcentując w podjętych w sprawie decyzjach, iż ustawa o pomocy społecznej pozostawia uznaniu organu sposób rozstrzygania sprawy o przyznanie zasiłku celowego, bowiem przepis art. 39 u.p.s. jest przepisem o charakterze uznaniowym. Organ pomocy społecznej "może" zatem przyznać zasiłek celowy, lecz nie jest do tego zobligowany. Przyjęcie przez ustawodawcę konstrukcji tak zwanego "uznania administracyjnego" oznacza, że kontrola legalności tego rodzaju decyzji dokonywana przez sąd administracyjny ma ograniczony zakres. Sąd nie wnika bowiem w celowość wydania decyzji i rozstrzygnięcia w niej zawartego, a jedynie sprawdza, czy decyzję podjął właściwy organ, w prawidłowo prowadzonym postępowaniu, czy decyzja ma oparcie w przepisach prawa materialnego i czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, a więc czy decyzja nie nosi znamion dowolności oraz czy organ uzasadnił rozstrzygnięcie sprawy przesłankami odnoszącymi się do strony danego postępowania. Okoliczność ta sprawia, że sam fakt spełnienia kryteriów ustawowych nie oznacza automatycznego obowiązku przyznania osobie zainteresowanej świadczenia i co istotne w sprawie w wysokości zgodnej z jej oczekiwaniami.
Podkreślenia też wymaga, że pomoc społeczna, w tym również przyznanie zasiłku celowego, ma charakter subsydiarny, uzupełniający jedynie, a więc niezaspakajający całkowicie potrzeb jej beneficjentów, którzy powinni wykorzystywać własne środki i możliwości. Powyższej zasady nie mogą podważać wszystkie te argumenty skargi, które zdaniem skarżącego, dowodzą, że w jego sytuacji życiowej, występują w istocie stałe przeszkody umożliwiające mu podjęcia pracy i pozyskanie własnych środków na utrzymanie (status osoby skazanej, stan wojny, napływ ludności z Ukrainy, brak odpowiednich kwalifikacji, stan zdrowia, średni wiek). Wynika to z art. 2 ust. 1 u.p.s., zawierającego definicję pomocy społecznej. Z przepisów regulujących tryb przyznawania zasiłku celowego wynika, że udzielając świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej organ kieruje się ogólnymi zasadami wyrażonymi w art. 2 i art. 3 u.p.s. tzn. dostosowywaniem rodzaju, formy i rozmiaru świadczeń do okoliczności konkretnej sprawy, jak również uwzględniania potrzeb osób korzystających z pomocy, jeżeli potrzeby te odpowiadają celom i możliwościom pomocy społecznej. Zgodnie zaś z art. 8 u.p.s, zasadą jest, że prawo do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej przysługuje osobom, których dochód nie przekracza ustawowo określonego kryterium, wynoszącego dla osób samotnie gospodarujących i osób w rodzinie, odpowiednio 776 zł i 600 zł, przy jednoczesnym wystąpieniu co najmniej jednego z powodów wymienionych w art. 7 pkt 1 - 15 ustawy, tj. między innymi ubóstwo, bezrobocie, niepełnosprawność.
W badanej sprawie bezsporne jest, że skarżący spełnia kryterium dochodowe warunkujące możliwość przyznania mu pomocy, gdyż jest osobą samotnie gospodarującą, której dochód nie przekracza kwoty 776 zł. Z akt sprawy wynika bowiem, że dochód skarżącego opiewa na kwotę 501,09 zł (na który składają się zasiłek okresowy i dodatek mieszkaniowy), a tym samym skarżący niewątpliwie znajduje się w trudnej sytuacji życiowej (ubóstwie). Bezsporne jest też to, że skarżący wnosząc o dopłatę do czynszu, zawnioskował o przyznanie pomocy na zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej. Prawidłowo zatem organy pomocowe rozpoznały wniosek skarżącego – i z uwagi na nieprzekroczenie kryterium dochodowego i wystąpienie już tylko tej jednej z okoliczności, o których mowa w art. 7 u.p.s. tj. ubóstwa – przyznały mu wnioskowaną pomoc w formie zasiłku celowego. Z tego też powodu nie ma znaczenia w sprawie, że organy w podstawie prawnej decyzji powołały treść art. 7 u.p.s., nie wskazując odrębnie każdej zawartej w tym przepisie okoliczności, która dotyczy skarżącego. Skoro bowiem wystąpienie już tylko jednej z nich (ubóstwa) umożliwiło organom przyznanie skarżącemu wnioskowanego zasiłku. Poza tym, wbrew twierdzeniom skarżącego, w treści zaskarżonej decyzji SKO odniosło się do bezrobocia skarżącego, niepełnoprawności, czy też jego długotrwałej choroby, a zatem do innych okoliczności wskazanych w ust. 2, 5, 6 art. 7 u.p.s. Z treści uzasadnienia decyzji SKO, wyraźnie bowiem wynika, że skarżący ma 50 lat, samodzielnie prowadzi gospodarstwo mieszkaniowe, zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym. Jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Posiada ustalony lekki stopień niepełnosprawności ważny do 30 września 2026 r. Pozostaje zarejestrowany w PUP. Niemniej jednak, jak podkreśliło SKO, skarżący (dalej) pozostaje bez pracy. Tym samym, nie sposób zgodzić się z zarzutem skargi, że SKO metodycznie nie podało ustaleń prawnych przyznania świadczenia, nie nawiązało do art. 8 w. zw. z art. 7 u.p.s., czy też nie uwzględniło innych powodów, które również dotyczą skarżącego tj. bezrobocia, niepełnosprawności, długotrwałej ciężkiej choroby (k. 4 skargi).
W tym miejscu podnieść należy, że tak jak to zaakcentował skarżący, zgodnie z art. 3 ust. 4 u.p.s., potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Oznacza to, że nawet spełnienie przez skarżącego wszystkich ustawowych kryteriów przyznania wnioskowanego świadczenia nie powoduje - automatycznie - obowiązku jego przyznania w formie oraz w wysokości, czy też częstotliwości w pełni zaspokajającej jego oczekiwania. Odmienna interpretacja tegoż przepisu, czy też inne oczekiwania skarżącego w tym zakresie (każdorazowe i stałe zaspokojenie ze środków pomocy społecznych jego wszystkich potrzeb bytowych z uwagi na szereg powoływanych przez niego okoliczności) nie mogą stanowić o jego naruszeniu przez organy.
Sporna w sprawie jest natomiast wysokość przyznanego przez organy zasiłku, który opiewa na kwotę 173 zł, podczas gdy skarżący wnioskował o kwotę 345 zł. i jak podnosi w skardze taką kwotę winien właśnie otrzymać. Skarżący nie zgadza się bowiem z twierdzeniem organu, iż nie dysponował on wystarczającymi środkami na przyznawanie mu zasiłku w pełniej wysokości. Odwołując się do informacji pozyskanych z Ośrodka Pomocy Społecznej z 11 marca 2025 r. (k. 5 i 15 skargi) skarżący dowodził, że "średnia wysokość zasiłku celowego w grudniu 2024 r. wyniosła 203,04 zł na osobę, podczas gdy jemu przyznano jedynie 173 zł, co z kolei jego zdaniem oznacza, że organ posiadał wystarczające środki, lecz rozdysponował je nieproporcjonalnie, czym w ocenie skarżącego naruszył przepisy u.p.s. oraz Konstytucji.
Nie zgadzając się z tak postawionym zarzutem wskazać należy po pierwsze, że organy rozpatrując wniosek o przyznanie pomocy społecznej muszą każdorazowo wziąć pod uwagę (także) swoje możliwości finansowe. Powszechnie wiadomo, że organy pomocowe, dysponując ograniczoną pulą środków finansowych, mają obowiązek zapewnienia realizacji zadań nie tylko fakultatywnych, ale i obligatoryjnych, w czasie trwania całego roku budżetowego. Wielkość środków, którymi dysponują organy pomocowe jasno wskazuje, że nie jest możliwe zaspokojenie wszystkich, nawet uzasadnionych potrzeb osób uprawnionych do świadczeń (wyroki NSA: z 19 czerwca 2007 r. sygn. akt I OSK 1464/06, z 25 stycznia 2008 r. sygn. akt I OSK 624/07, czy z 25 maja 2016 r. sygn. akt I OSK 698/16), a co dopiero zaspokojenie ich w pełnej, wnioskowanej przez każdego z wnioskujących wysokości. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że z przepisów u.p.s. nie wynika, aby ustawodawca przewidział obligatoryjny obowiązek zawarcia w uzasadnieniu decyzji analizy szczegółowych danych dotyczących jego możliwości finansowych, ilości środków finansowych jakimi dysponuje w skali miesiąca, wysokości zasiłków udzielanych na jednego uprawnionego i ilości osób korzystających z tej formy pomocy.
Po wtóre, organy pomocowe dzieląc środki finansowe, które co już zostało przez Sąd podniesione, są ograniczone i służą zaspokajaniu potrzeb jak największej ilości osób uprawnionych, muszą czynić to każdorazowo z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji bytowej osób wnioskujących o pomoc. Dlatego też, powoływanie się przez skarżącego niejako na "uśrednioną kwotę zasiłku" w wysokości 203,04 zł w oderwaniu od indywidualnej oceny sytuacji bytowej osób wnioskujących o zasiłek jest bezzasadne. Możliwość miarkowania wysokości świadczeń przez organy pomocy społecznej nie może bowiem sprowadzać się (i nie sprowadza się) jedynie do prostego działania matematycznego polegającego na przyrównaniu ilości osób występujących o pomoc do ilości środków, którymi dysponują organy. Zawsze ocenie organu musi podlegać również indywidualna sytuacja bytowa osób wnioskujących. Nieuprawnione jest zatem wnioskowanie, że skoro innym osobom (o niewiadomej sytuacji bytowej) przyznano zasiłek w kwocie 203,04 zł, to automatycznie kwota ta winna zostać przyznana również skarżącemu. Poza tym, zaakcentowania wymaga, że skarżący choć wskazał, że "średnia wysokość przyznanego zasiłku celowego w grudniu 2024 r. wyniosła 203,04 zł", to jednocześnie domagał się przyznania kwoty 345 zł, a zatem kwoty znacznie wyższej od tej "uśrednionej".
Dlatego też, zdaniem Sądu, uznać należy, że organy pomocowe rozpoznając wniosek skarżącego i miarkując wysokość przyznanego zasiłku celowego na dopłatę do czynszu prawidłowo odniosły się nie tylko do swoich ograniczonych możliwości finansowych, lecz również do postawy skarżącego "ukierunkowanej na korzystanie ze świadczeń pomocy społecznej" w ramach oceny jego sytuacji bytowej. Zarówno z akt sprawy, jak i z akt innych spraw zawisłych przed tutejszym Sądem (a znanych Sądowi z urzędu) wynika bowiem, że skarżący jeżeli nawet nie od 24 lat (co podkreśla w skardze), to niewątpliwie już od dłuższego czasu jest beneficjentem świadczeń wypłacanych ze środków pomocy społecznej (czemu nie zaprzecza). Mieszka w lokalu komunalnym (kawalerce), na jego dochód składają się kwoty zasiłku i dodatku mieszkaniowego i ostatecznie nie podejmuje pracy. Środki na bieżące utrzymanie skarżący czerpie zatem wyłącznie z pomocy społecznej. Nie dysponuje żadnymi własnymi środkami. Powoduje to, że okoliczności uzasadniające udzielenie pomocy, o których mowa w art. 3 ust. 3 u.p.s., w tym też długotrwałe korzystanie z innych świadczeń pomocy społecznej (również w okresie, w którym skarżący wystąpił o przyznanie wnioskowanego mu zasiłku w kwocie 345 zł), uzasadniają limitowanie przez organy przyznanej mu pomocy, a zakres tego miarkowania, które miało miejsce w sprawie tj, przyznanie kwoty 173 zł - zamiast wnioskowanej kwoty 345 zł, nie wykracza poza dopuszczalne granice.
Raz jeszcze zaakcentowania wymaga, że środki finansowe Ośrodka Pomocy Społecznej, które są przeznaczone dla osób potrzebujących takiego wsparcia, nie są nieograniczone i muszą być redystrybuowane w sposób bardzo rozważny i każdorazowo dostosowane do potrzeb różnych świadczeniobiorców. Poza tym, co już zostało podniesione przez Sąd, pomoc społeczna ma charakter subsydiarny (a nie stały) i jej celem nie jest zaspokajanie wszystkich potrzeb wnioskodawców w pełnej, wnioskowanej przez nich wysokości. Organy nie mogą również skoncentrować pomocy na sfinansowaniu potrzeb tylko jednej osoby, choćby jej sytuacja materialna była najtrudniejsza. Z tego też powodu, okoliczności na które powołuje się skarżący tj. trudności uniemożliwiające mu podjęcie pracy (w szczególności: w zakresie poszukiwań pracy w C., niemożności zarejestrowania się w [...] PUP, brak ofert z PUP w Kłodzku, niepodejmowania pracy, w tym pracy dorywczej, braku odpowiednich kwalifikacji, stanu wojny z U., statusu osoby skazanej, średniego wieku) nie mogą stanowić i nie stanowią podstawy do – stałego – zapewniania mu środków z pomocy społecznej. Z tego też powodu, zarzucany przez skarżącego brak rozważania ww. okoliczności przez organy, nie mógł mieć i miał żadnego wpływu na kierunek rozstrzygnięcia.
Dalej wskazać należy, że art. 3 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2025, poz. 913) ustala trzy stopnie niepełnosprawności: znaczny, umiarkowany, lekki. Ustawa definiuje także wspomniane rodzaje stopni niepełnosprawności. Do znacznego stopnia niepełnosprawności zaliczono osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji (art. 4 ust. 1 ustawy). Do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zaliczono osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych (art. 4 ust. 2 ustawy). Natomiast do lekkiego stopnia niepełnosprawności zaliczono osobę o naruszonej sprawności organizmu, powodującej w sposób istotny obniżenie zdolności do wykonywania pracy, w porównaniu do zdolności, jaką wykazuje osoba o podobnych kwalifikacjach zawodowych z pełną sprawnością psychiczną i fizyczną, lub mająca ograniczenia w pełnieniu ról społecznych dające się kompensować przy pomocy wyposażenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub środki techniczne (art. 4 ust. 3 ustawy). Z powyższego jednoznacznie zatem wynika, że skoro skarżący posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim do 30 września 2026 r., to jak zasadnie organy wskazały - pomimo schorzeń na które skarżący cierpi – może podjąć pracę. I wbrew twierdzeniom skarżącego, bez znaczenia na powyższe ustalenie pozostaje okoliczność, że organy wyrażając powyższą tezę, nie odniosły się do rodzaju schorzeń na które skarżący cierpi (schorzenie centralnego narządu ruchu), czy też nie uwzględniły innych okoliczności, które w jego ocenie stanowią przeszkodę w podjęciu przez niego pracy.
Nietrafione jest wreszcie stwierdzenie skarżącego (str. 3 skargi), iż organy obu instancji "uchyliły się" od stosowania art. 41 k.k.w. Wskazany przepis dotyczy pomocy postpenitencjarnej (jej rozmiaru i zakresu) i jako taki nie mógł mieć zastosowania w sprawie z wniosku o przyznanie zasiłku celowego, o którym mowa w art. 39 u.p.s.
Z tych też wszystkich powodów Sąd uznał, że organy rozpoznając sprawę nie naruszyły wskazanych przez skarżącego przepisów u.p.s. i art. 7,8 k.p.a (str. 1 skargi), a podjęte rozstrzygniecie mieści się w granicach uznania administracyjnego. Skoro w sprawie organy opierając swoje ustalenia na przeprowadzonym ze skarżącym wywiadzie środowiskowym poddały ocenie (analizie) z jednej strony sytuację materialną oraz potrzeby skarżącego, a z drugiej możliwości finansowe organu pomocy społecznej i na tej podstawie uznały, że nie istnieje możliwość przyznania skarżącemu świadczenia w większym rozmiarze niż ta przyznana w kwocie 173 zł, to decyzji takiej nie można zarzucić naruszenia prawa, czy też dowolności. Podobnie, spełnienie kryteriów przez skarżącego jako osobę ubiegającą się o taki zasiłek nie oznacza, że istnieje po jego stronie roszczenie o przyznanie tego świadczenia w wysokości, którą sam określił. Wprost przeciwnie – skarżący winien liczyć się z tym – że organ może odmówić przyznania mu tego świadczenia lub jego wysokość będzie inna niż ta, którą określił w złożonym wniosku, co też miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Wysokość, jak i samo przyznanie świadczenia uzależnione są bowiem nie tylko od potrzeb skarżącego, ale też również od możliwości finansowych organu przyznającego pomoc oraz potrzeb innych osób wnioskujących. Ponadto, organy pomocy społecznej, oceniając sytuację materialną danej osoby, mogą wybrać sposób i formę pomocy najbardziej adekwatną, zważając na ograniczone możliwości pomocy społecznej jako instytucji (wyrok WSA w Poznaniu z 20 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Po 393/12), co też w sprawie skarżącego zasadnie uczyniły.
W ocenie Sądu, organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa materialnego, ani procesowego w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie wydanych decyzji z obrotu prawnego. Zaskarżona decyzja SKO zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne. Podkreślić należy, że stan faktyczny został ustalony przez organy na podstawie złożonych przez skarżącego oświadczeń, zarówno co do sytuacji finansowej, jak i zdrowotnej, w tym w ramach przeprowadzonego z nim wywiadu środowiskowego z 13 grudnia 2024 r. Zdaniem Sądu, organy dokonały zebrania materiału dowodowego i jego oceny w sposób prawidłowy, w tempie wykluczającym naruszenie art. 12 k.p.a. Okoliczność, że skarżący nie podziela stanowiska organów nie świadczy o tym, iż organy te naruszyły wskazane przez skarżącego przepisy postępowania. Nie sposób też uznać, że w sprawie doszło do naruszenia art. 12 k.p.a. Skarżący choć podniósł, że doszło do naruszenia art. 12 k.p.a., to jednocześnie nie wykazał, że naruszenie wyrażonej w tym przepisie zasady czynnego udziału strony w każdym postępowaniu uniemożliwiło mu przeprowadzenie jakichkolwiek czynności procesowych, a w konsekwencji tego, realizację przysługujących jej praw, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podczas gdy, zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) należy oceniać z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy.
Końcowo podnieść należy, że jak wynika z akt sprawy, skarżący zawnioskował o przeprowadzenie dowodów z:
- analizy danych statystycznych z udostępnionej informacji publicznej organu I instancji (pisma z 11 marca 2025 r.), które w jego ocenie dowodzą nieprawidłowości ustaleń faktycznych i w konsekwencji prawnych SKO (wniosek dowodowy nr 1);
- analizy danych statystycznych z udostępnionej informacji publicznej organu I instancji, które w jego ocenie dowodzą nieprawidłowości w przedmiocie ustaleń faktycznych i w konsekwencji prawnych SKO (wniosek dowodowy nr 2);
- polemiki skarżącego z pismem SKO z 29 kwietnia 2025 r. i załączonego pisma "nowa ja na rynku pracy" (wniosek dowodowy nr 3);
- analizy wskazanej w treści stosunkowo aktualnej dokumentacji organu I instancji z 17 lipca 2025 r. i 19 sierpnia 2025 r. (wywiadów środowiskowych przeprowadzonych ze skarżącym) oraz powołania biegłego psychologa o specjalizacji psychologii pracy lub psychologii społecznej w zakresie sporządzenia opinii.
Odnosząc się do ww. wniosków dowodowych wskazać należy, że w myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zasadą w postępowaniu administracyjnym jest bowiem orzekanie przez sąd na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Ustawodawca dopuścił wyjątkowo przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów w sytuacji, gdy łącznie spełnione są dwa warunki: 1) jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości; 2) nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z przepisu tego wynika także, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. W świetle tego uregulowania przeprowadzenie dowodu przez sąd administracyjny ma charakter wyjątkowy i dotyczy wyłącznie dowodu z dokumentów. Mając powyższe na uwadze Sąd – na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. – oddalił wszystkie wnioski dowodowe skarżącego. W ocenie Sądu w sprawie nie istnieją bowiem istotne wątpliwości, które są niezbędne do jej wyjaśnienia. Ponadto wnioski dowodowe nr 1 i 2 odnoszą się do pisma z 11 marca 2025 r., które zostało przez skarżącego załączone do skargi i jako takie znane jest Sądowi. Poza tym, skarżący składając wnioski dowodowe zmierza w istocie do zwalczenia poczynionych przez organy ustaleń faktycznych sprawy, w szczególności we wniosku dowodowym nr 3, w którym tak de facto skarżący zawarł polemikę z "twierdzeniem SKO" wynikającymi z odpowiedzi organu na skargę. Tymczasem przepis art. 106 p.p.s.a. nie może stanowić instrumentu służącego do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (wyrok NSA z 20 stycznia 2010 r., II FSK 1306/08, LEX nr 558886). Dodatkowo, załączone do tego wniosku pismo "nowa ja na rynku pracy", nie stanowi dokumentu, a tylko taki może być w sprawie dopuszczony jako dowód. Do postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a, stosuje się bowiem odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którymi dokumenty można podzielić na urzędowe – art. 244 § 1 k.p.c., (sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania), stanowiące dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone, oraz prywatne – art. 245 k.p.c., stanowiące dowód tego, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Odnosząc się zaś do wniosku dowodowego nr 4 wskazać należy, że decyzja organu I instancji została wydana 13 grudnia 2024 r., z tego też powodu dowód w postaci wywiadu środowiskowego z 10 lipca 2025 r., i 19 sierpnia 2025 r. nie mógł zostać uwzględniony. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność z prawem postępowania administracyjnego i wydanej w jego wyniku decyzji administracyjnej, nie ma bowiem w świetle obowiązujących przepisów ani obowiązku, ani nawet uprawnienia, aby odnosić się do zdarzeń późniejszych i uwzględniać dokumenty powstałe po wydaniu zaskarżonej decyzji (wyrok NSA z 26 lipca 2017 r., II OSK 2100/16, LEX nr 2358606). Wreszcie wskazać należy, że sądy administracyjne nie przeprowadzają dowodu z opinii biegłego, dlatego również w tym zakresie wniosek dowodowy nr 4 nie mógł zostać uwzględniony.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło