IV SA/Wr 227/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-10-14

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Jolanta Sikorska, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, jeśli badania lekarskie i ocena warunków pracy wskazują na dominujący wpływ czynników pozazawodowych oraz brak jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego między wykonywaną pracą a schorzeniem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było zgodne stanowisko jednostek diagnostyczno-orzeczniczych I i II stopnia, które wykazały, że dominującą rolę w wystąpieniu zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u skarżącej miały czynniki pozazawodowe, a praca sprzedawcy nie charakteryzowała się ruchami monotypowymi, które mogłyby jednoznacznie prowadzić do rozwoju tej choroby. Brak wykazanego związku przyczynowo-skutkowego między pracą a schorzeniem uniemożliwia stwierdzenie choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżąca domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich I i II stopnia, stwierdziły brak podstaw do uznania schorzenia za chorobę zawodową, wskazując na dominujący wpływ czynników pozazawodowych (zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego) oraz brak jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego między pracą sprzedawcy a chorobą. Skarżąca kwestionowała wiarygodność badań EMG i podnosiła zarzuty naruszenia przepisów k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędziowie sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.), sędzia NSA Julia Szczygielska, Protokolant Z-ca Kierownika Sekretariatu Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 9 października 2014 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) w zw. z § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 maja 2012 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 662), a także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania A. M., dalej: skarżąca, od decyzji nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) – decyzję organu I instancji utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że skarżąca pracowała w narażeniu na sposób wykonywania pracy w okresie od 01.09.1988 r. do 19.06.1991 r. oraz od 20.06.1991 r. do 30.06.1991 r. w "S." Powszechna Spółdzielnia Spożywców w N., jako uczeń sprzedawca oraz sprzedawca; następnie jako sprzedawca w okresie od 04.09.2000 r. do 20.03.2004 r., od 22.10.2004 r. do 31.05.2009 r., od 01.06.2009 r. do 30.09.2009 r., od 01.10.2009 r. do 30.06.2010 r., od 15.07.2010 r. do 30.06.2011 r. oraz od 01.08.2011 r. do 30.04.2013 r. W dniu 07.05.2012 r. skarżąca zgłosiła u siebie podejrzenie choroby zawodowej: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1). Na podstawie ww. zgłoszenia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K., dalej: PPIS, I instancji, ustalił i zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie choroby zawodowej (poz. 20.1) u skarżącej. W dniu 09.05.2012 r. organ I instancji zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ś. o sporządzenie kart oceny narażenia zawodowego w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u skarżącej w zakładach pracy znajdujących się pod ich nadzorem. Po uzyskaniu wnioskowanych dokumentów oraz przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego organ I instancji skierował skarżącą na badania do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. - Oddział w W., dalej DWOMP, w celu rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1). W dniu [...] jednostka diagnostyczno-orzecznicza I stopnia, po wykonaniu badań lekarskich i analizie zgromadzonej dokumentacji, wydała orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłe- choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1) u skarżącej. W uzasadnieniu podała: "Etiologia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jest wieloczynnikowa i w każdym przypadku badanie interpretowane jest w aspekcie mniejszego lub większego prawdopodobieństwa związku z warunkami pracy, a to z kolei wiąże się z koniecznością wykluczenia innych możliwości przyczyn schorzeń obwodowego układu nerwowego. W przypadku zespołu cieśni nadgarstka wiadomo, że znacznie częściej neuropatie występują u kobiet, zwłaszcza w wieku 45-54 lat, a wśród przyczyn wyróżnia się niedoczynność tarczycy, zaburzenia hormonalne wieku około menopauzalnego, zaburzenia metaboliczne (cukrzyca, otyłość), urazy, zmiany zwyrodnieniowe rąk i kręgosłupa szyjnego, skutki uboczne działania leków (niesterydowe leki przeciwzapalne), choroby tkanki łącznej. Uznanie zatem zawodowej etiologii zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jest zasadne w sytuacji gdy sposób wykonywania pracy zawodowej może być uznany za jedyny lub co najmniej dominujący czynnik sprawczy powyższej neuropatii. U pacjentki stwierdza się zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego. Ponadto badanie EMG wykonane w DWOMP nie wykazało zespołu cieśni w obrębie nadgarstka obustronnie." Skarżąca nie zgodziła się z powyższym orzeczeniem lekarskim i złożyła wniosek o wydanie orzeczenia lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., dalej IMPiZŚ, w dniu [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] także stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. W uzasadnieniu orzeczenia jednostka II stopnia podała: "W trakcie obecnej obserwacji klinicznej przeanalizowano dostępną dokumentację medyczną pacjentki i karty oceny narażenia zawodowego, przeprowadzono konsultacje specjalistyczne: neurologiczną i ortopedyczną oraz wykonano badania laboratoryjne i badanie EMG, które nie wykazało cech zespołu cieśni nadgarstka - przewodnictwo czuciowe i ruchowe w nerwach pośrodkowych i łokciowych obu kończyn górnych jest prawidłowe. Biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, dane odnośnie sposobu wykonywania czynności zawodowych (różnorodne czynności obciążające stawy kończyn górnych, jednak nie mających cech ruchów monotypowych), a zwłaszcza brak aktualnie cech klinicznych i neurograficznych zespołu cieśni nadgarstka - nie znajdujemy w chwili obecnej podstaw do rozpoznania u badanej przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego spowodowanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka." W piśmie z dnia 17.07.2013 r. skarżąca podała, że nie zgadza się z ww. orzeczeniami lekarskimi i zarzuciła, że oparte zostały na błędnych wynikach badań EMG oraz złożyła dodatkową dokumentację medyczną. W związku z powyższym organ I instancji pismem z dnia 19.07.2013 r. zwrócił się do jednostki orzeczniczej I stopnia o wyjaśnienie, czy w niniejszym przypadku mogła zaistnieć pomyłka dotycząca badania EMG skarżącej oraz, czy przedstawiona dodatkowa dokumentacja medyczna ma wpływ na treść lub rozstrzygnięcie wydanego uprzednio orzeczenia lekarskiego. W dniu 29.07.2013 r. jednostka diagnostyczno-orzecznicza I stopnia poinformowała, że: "sprawa wyniku EMG pani A. M. została wyjaśniona. Pacjentka była badana 24.09.2012 r., natomiast opis badania z wydrukiem wykonano 28.09.2012 r. Pani M. otrzymała w tej sprawie wyjaśnienia Dyrektora DWOMP we W. w piśmie z dnia 14.03.2013 r. Odnośnie procedury rozpoznawania choroby zawodowej w przypadku zespołu cieśni nadgarstka niezbędny jest potwierdzający go wynik EMG. DWOMP zawsze weryfikuje wyniki badań wykonane poza ośrodkiem. Zdarza się, że nie potwierdzają one schorzenia. Tak było w przedmiotowej sprawie mimo kwalifikacji do zabiegu." Dnia 11.09.2013 r. skarżąca po raz kolejny podała, że ma wątpliwości co do wiarygodności badań EMG, które są podstawą wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich i załączyła protokół ze spotkania z Dyrektorem DWOMP we W. z dnia 22.08.2013 r. W związku z wątpliwościami skarżącej organ I instancji zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z prośbą o ponowne rozpatrzenie sprawy. W dniu 30.10.2013 r. jednostka diagnostyczno-orzecznicza II stopnia wyjaśniła, że: "Podnoszona przez pacjentkę kwestia wiarygodności badania EMG wykonanego u pacjentki w trakcie diagnostyki w DWOMP - Oddział w W. nie dotyczy bezpośrednio tut. Instytutu. Wyjaśnienia jednostki orzeczniczej I stopnia zawarte w protokole ze spotkania z Dyrektorem DWOMP dr n. med. J. T. z dnia 22.08.2013 r. są dla nas wystarczające. Co więcej - taki sam wynik badania neurograficznego wykonanego w trakcie diagnostyki prowadzonej w tut. Instytucie, wskazujący na brak zaburzeń przewodnictwa w zakresie nerwów pośrodkowych i łokciowych potwierdza wiarygodność badania EMG wykonanego przez DWOMP. Orzeczenie nr [...] wydane zostało nie tylko w oparciu o wynik badania EMG i konsultacji specjalistycznych neurologicznej i ortopedycznej, ale i ocenę warunków pracy zawodowej pacjentki na stanowisku sprzedawcy pod kątem obciążenia kończyn górnych, a zwłaszcza stawów nadgarstkowych, o czym wyraźnie napisano w uzasadnieniu orzeczenia. Samo określenie, że pacjentka 'pracowała w narażeniu na sposób wykonywania pracy' jest niewystarczające dla oceny związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy schorzeniem obwodowego układu nerwowego a warunkami tejże pracy. Z kart oceny narażenia zawodowego opracowanych przez PPIS w K. i Ś. wynika, że pacjentka pracowała jako sprzedawca w kilku firmach głównie w sklepie mięsnym. Do jej obowiązków należała głównie obsługa klienta (detaliczna sprzedaż artykułów spożywczych, mięsa i wędlin). Wykonywane przez nią czynności obejmowały: przyjmowanie towaru, wykładanie towaru do lady chłodniczej, krojenie wędlin przy użyciu krajalnicy, rąbanie mięsa, mielenie mięsa w maszynie do mielenia, pakowanie i wydawanie towaru, obsługa wagi elektronicznej i kasy fiskalnej, mycie sprzętu, lady chłodniczej i pomieszczeń sklepu, przenoszenie skrzynek z towarem o wadze 10-15 kg do części magazynowej, prowadzenie dokumentacji sklepowej. Powyższe czynności miały różnorodny i zmienny w czasie charakter; obciążały one wprawdzie kończyny górne, ale nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wszystkie te czynności miały charakter ruchów monotypowych, tj. długotrwałych, wielokrotnie powtarzanych w bardzo krótkich odstępach czasowych ruchów maksymalnego lub submaksymalnego zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych (czynności jednego rodzaju), zginania łokciowego i promieniowego nadgarstków, nawracania i odwracania rąk, chwytania palcami (chwyt pesetowy), a tylko tego rodzaju ruchy mogą prowadzić do rozwoju zespołu cieśni nadgarstka. O monotypii ruchów możemy mówić przy wykonywaniu z dużą częstością jednej określonej czynności przez większość czasu trwania zmiany roboczej - tak jak ma to miejsce np. u maszynistek, stenotypistek, włókniarek bądź pracowników zatrudnionych przy taśmach montażowych. Z charakterystyki stanowiska pracy oraz informacji podawanych przez samą pacjentkę wynika, że podczas pracy wykonywała szereg różnorodnych czynności, które wymagały powtarzalnego, ale różnego zakresu ruchów w odniesieniu do każdej z tych czynności, nie tylko zresztą w stawach nadgarstkowych, ale również łokciowych i barkowych. Rozpoznanie u pacjentki w przeszłości zespołu cieśni nadgarstka prawego, leczonego operacyjnie w styczniu 2013 r. nie budzi żadnych wątpliwości. Brak aktualnie klinicznych neurograficznych cech zespołu cieśni nadgarstka dowodzi skuteczności przeprowadzonego leczenia operacyjnego. Znana jest nam również opinia Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny pracy dotycząca postępowania orzeczniczego w przypadku chorób przebytych w przeszłości. Jednak w omawianym przypadku Pani A. M. ocena narażenia zawodowego pod kątem obciążenia stawów nadgarstkowych i ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka nie daje podstaw do przyjęcia bezspornie lub z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzanym w przeszłości zespołem cieśni nadgarstka prawego a warunkami pracy zawodowej na stanowisku sprzedawcy. Nie jest więc spełniony jeden z warunków określonych w definicji choroby zawodowej zawartej w Kodeksie pracy. Reasumując: podtrzymujemy stanowisko wyrażone w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania u Pani A. M. choroby zawodowej - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka." Następnie, przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, organ I instancji poinformował strony biorące udział w postępowaniu o zakończeniu zbierania materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Na podstawie opinii uprawnionych jednostek diagnostyczno-orzeczniczych I i II stopnia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. dnia [...] wydał ww. decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1) u skarżącej. Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem. W odwołaniu zakwestionowała wiarygodność wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. Rozpatrując odwołanie, D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235¹ i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3) wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. Organ II instancji podał, że w przypadku skarżącej postępowanie dowodowe wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe narażona była na sposób wykonywania pracy. Natomiast odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej należy stwierdzić, że placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. były zgodne co do faktu, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1). Organ odwoławczy podkreślił, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne, że dominującą rolę w wystąpieniu u skarżącej zespołu cieśni w obrębie nadgarstków miały czynniki pozazawodowe (zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego). Ponadto według lekarzy orzeczników praca skarżącej nie wymagała wykonywania długotrwałych powtarzających się ruchów zginania i prostowania w zakresie stawów nadgarstkowych z jednoczesnym uciśnięciem nerwu pośrodkowego wynikających z konieczności zamykania dłoni. Ponadto zakres wykonywanych przez skarżącą czynności zawodowych jest różnorodny i zmienny, obciążały one wprawdzie kończyny górne, ale nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wszystkie te czynności miały charakter ruchów monotypowych. Organ II instancji podał, że dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, które są "opiniami biegłego" w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlegającymi weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. Stwierdził, że orzeczenia wydane przez upoważnionych do tego lekarzy zostały poprzedzone analizą zgromadzonej dokumentacji, są obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane i wyjaśniają wszelkie wątpliwości. Spełniają zatem wymagania stawiane opiniom biegłego. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ II instancji wskazał, że organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi. Jeżeli orzeczenia lekarskie stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organ, będąc związany takimi ustaleniami, nie może wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego. Organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie, pomimo narażenia na sposób wykonywania pracy oraz rozpoznania klinicznego jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób, nie znaleziono podstaw do uznania jej za chorobę zawodową - nie wykazano związku przyczynowo - skutkowego między pracą a schorzeniem. Wykazano, że szczegółowa analiza narażenia zawodowego nie przedstawia charakterystycznego obciążenia kończyn, które można by łączyć z etiologią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ponadto wykonane badania specjalistyczne wykazały szereg typowych pozazawodowych przyczyn, które wykluczają zawodowy charakter schorzenia. Jak wynika z wydanych w sprawie orzeczeń uprawnionych jednostek diagnostyczno – medycznych, przeważający wpływ na rozwój rozpoznanej u skarżącej choroby mają czynniki nie związane z pracą zawodową. Odnosząc się do poniesionego przez skarżącą w odwołaniu zarzutu, że orzeczenia lekarskie wydane przez DWOMP we W. i IMPiZŚ w S. oparte zostały na badaniu EMG, które zostało przeprowadzone w DWOMP we W., co do którego skarżąca ma w dalszym ciągu wątpliwość, że badanie to jest jej badaniem, organ odwoławczy podał, że w jego ocenie powyższy zarzut jest bezzasadny. Wskazał, że powyższe wątpliwości były już analizowane przez organy administracji podczas wcześniejszych etapów niniejszego postępowania i zostały wyczerpująco wyjaśnione. W aktach sprawy znajdują się wyjaśnienia obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych (pisma z dnia 29.07.2013 r. i z dnia 30.10.2013 r.) oraz pismo Dyrektora DWOMP we W. z dnia 22.08.2013 r., które spójnie stwierdzają, że kwestionowany wynik badania EMG jest prawidłowy i dotyczy skarżącej. Nadto podniesiony w odwołaniu błąd w pisowni nazwiska skarżącej jako przykład niekompetencji DWOMP we W. nie może w ocenie organu odwoławczego być traktowany jako argument pozwalający kwestionować ustalenia lekarzy orzeczników. Błąd ten bowiem nosi zdaniem tego organu cechy wyłącznie oczywistej omyłki pisarskiej. Organ II instancji stwierdził, że ww. wynik badania EMG odnosi się wyłącznie do orzeczenia lekarskiego wydanego przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W.. Nie podważa natomiast ustaleń dokonanych przez jednostkę diagnostyczno-orzeczniczą II stopnia, która również orzekła brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Organ II instancji podkreślił, że w niniejszej sprawie został zachowany dwuinstancyjny tryb oceny medycznej i oba orzeczenia są spójne co do rozstrzygnięcia. Powołując się na powyższe organ odwoławczy podał, że nie znalazł podstaw prawnych, ani merytorycznych do zmiany decyzji organu I instancji w związku z czym orzekł jak w sentencji. Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję, w której podtrzymała zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji wydanej przez organ I instancji. Podniosła w niej dodatkowo zarzut naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Powołując się na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, stwierdzenie niezgodności decyzji z prawem oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu jako pozbawiona uzasadnionych podstaw. W ocenie Sądu wydane w sprawie decyzje nie naruszają przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z zawartymi w skardze wnioskami zauważyć należy, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 owego przepisu stanowi, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wynika natomiast, że w wojewódzki sąd administracyjny uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w razie stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd ten stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach, ewentualnie stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych przepisach. Z powyższego jednoznacznie wynika, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd ten nie posiada uprawnień do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z przepisu tego wynika, że obowiązkiem sądu administracyjnego jest wszechstronna, wykraczająca poza granice zarzutów skargi kontrola legalności zaskarżonej decyzji w kontekście jej zgodności z prawem materialnym i prawem procesowym. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w sposób określony wyżej powołanymi przepisami prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie stwierdził, by zaskarżona decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. naruszała w sposób istotny przepisy prawa materialnego, bądź przepisy postępowania administracyjnego, a tym samym, by istniały w sprawie podstawy z wyżej powołanych przepisów prawa do uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego wydanych w sprawie decyzji administracyjnych. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w całości podzielił dokonane przez organy administracyjne ustalenia faktyczne i rozważania prawne. W ocenie Sądu ustalenia te są wyczerpujące, prawidłowe i wystarczające w świetle przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną rozpoznania sprawy dla jej prawidłowego rozstrzygnięcia. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., którą to decyzją organ ten, powołując się na art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) w zw. z § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 maja 2012 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 662), a także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) – decyzję organu I instancji utrzymał w mocy. Powołany w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji przepis art. 2351 Kodeksu pracy stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 maja 2010 r. sygn. akt IV SA/GL 876/09 (lex 577707): "Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych." Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 Kodeksu pracy Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), które ma zastosowanie do postępowania toczącego się w niniejszej sprawie. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Trafnie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zauważa organ odwoławczy, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. Z prawidłowych ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że przeprowadzone w dochodzenie sanitarno-epidemiologiczne wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe skarżąca narażona była na sposób wykonywania pracy. Natomiast odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej obie orzekające w sprawie jednostki diagnostyczno – orzecznicze upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, to jest: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. były zgodne co do faktu, że brak jest podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1). Podkreślenia wymaga, że obie ww. jednostki diagnostyczno-orzecznicze (I i II stopnia) zgodnie orzekły, że dominującą rolę w wystąpieniu u skarżącej zespołu cieśni w obrębie nadgarstków miały czynniki pozazawodowe (zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego). Ponadto według lekarzy orzeczników praca skarżącej nie wymagała wykonywania długotrwałych powtarzających się ruchów zginania i prostowania w zakresie stawów nadgarstkowych z jednoczesnym uciśnięciem nerwu pośrodkowego wynikających z konieczności zamykania dłoni. Ponadto zakres wykonywanych przez skarżącą czynności zawodowych był różnorodny i zmienny. Czynności te obciążały wprawdzie kończyny górne, ale nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wszystkie te czynności miały charakter ruchów monotypowych, tj. długotrwałych, wielokrotnie powtarzanych w bardzo krótkich odstępach czasowych ruchów maksymalnego lub submaksymalnego zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych (czynności jednego rodzaju), zginania łokciowego i promieniowego nadgarstków, nawracania i odwracania rąk, chwytania palcami (chwyt pesetowy), a tylko tego rodzaju ruchy, jak to wskazał w swoim orzeczeniu IMPiZŚ w S., mogą prowadzić do rozwoju zespołu cieśni nadgarstka. Ta jednostka diagnostyczno - orzecznicza wskazała, że jak wynika z charakterystyki stanowiska pracy oraz informacji podawanych przez samą skarżącą, podczas pracy wykonywała szereg różnorodnych czynności, które wymagały powtarzalnego, ale różnego zakresu ruchów w odniesieniu do każdej z tych czynności, nie tylko w stawach nadgarstkowych, ale również łokciowych i barkowych. W ocenie tej jednostki, w przypadku skarżącej ocena narażenia zawodowego pod kątem obciążenia stawów nadgarstkowych i ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka nie daje podstaw do przyjęcia bezspornie lub z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy stwierdzanym w przeszłości zespołem cieśni nadgarstka prawego a warunkami pracy zawodowej na stanowisku sprzedawcy, co oznacza, że nie jest spełniony jeden z warunków określonych w definicji choroby zawodowej zawartej w Kodeksie pracy. Ta jednostka diagnostyczno – orzecznicza podkreśliła, że samo określenie, że pacjentka pracowała w narażeniu na sposób wykonywania pracy, jest niewystarczające dla oceny związku przyczynowo skutkowego pomiędzy schorzeniem obwodowego układu nerwowego a warunkami pracy. Orzekając o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1) jednostka diagnostyczno-orzecznicza I stopnia w wydanym w sprawie orzeczeniu lekarskim nr 81/2012 wskazała, że etiologia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jest wieloczynnikowa i w każdym przypadku badanie interpretowane jest w aspekcie mniejszego lub większego prawdopodobieństwa związku z warunkami pracy, a to z kolei wiąże się z koniecznością wykluczenia innych możliwości przyczyn schorzeń obwodowego układu nerwowego. W przypadku zespołu cieśni nadgarstka wiadomo, że znacznie częściej neuropatie występują u kobiet, zwłaszcza w wieku 45-54 lat, a wśród przyczyn wyróżnia się niedoczynność tarczycy, zaburzenia hormonalne wieku około menopauzalnego, zaburzenia metaboliczne (cukrzyca, otyłość), urazy, zmiany zwyrodnieniowe rąk i kręgosłupa szyjnego, skutki uboczne działania leków (niesterydowe leki przeciwzapalne), choroby tkanki łącznej. Uznanie zatem zawodowej etiologii zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jest zasadne w sytuacji gdy sposób wykonywania pracy zawodowej może być uznany za jedyny lub co najmniej dominujący czynnik sprawczy powyższej neuropatii. Ta jednostka orzecznicza podała, że u skarżącej stwierdza się zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, a ponadto badanie EMG wykonane w DWOMP nie wykazało zespołu cieśni w obrębie nadgarstka obustronnie. Trafnie mając na uwadze treść ww. orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie przez uprawnione do tego jednostki diagnostyczno - orzecznicze I i II stopnia organ odwoławczy uznał, że pomimo narażenia na sposób wykonywania pracy oraz rozpoznania klinicznego jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, brak jest podstaw do uznania stwierdzonego u skarżącej schorzenia za chorobę zawodową z tego względu, że nie wykazano związku przyczynowo - skutkowego między pracą a schorzeniem. W sprawie wykazano, że szczegółowa analiza narażenia zawodowego nie przedstawia charakterystycznego obciążenia kończyn, które można by łączyć z etiologią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ponadto, jak to trafnie podnosi organ odwoławczy, wykonane badania specjalistyczne wykazały szereg typowych pozazawodowych przyczyn, które wykluczają zawodowy charakter schorzenia. Jak to bowiem wynika z wydanych w sprawie orzeczeń uprawnionych jednostek diagnostyczno – medycznych, przeważający wpływ na rozwój rozpoznanej u skarżącej choroby mają czynniki nie związane z pracą zawodową. Wydając decyzje zaskarżonej treści orzekające w sprawie organy dokonały wszechstronnej oceny zebranego w sposób wyczerpujący materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, które są "opiniami biegłego" w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlegającymi weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. Trafnie zauważa organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że orzeczenia wydane przez upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych placówki medyczne zostały poprzedzone należytą analizą zgromadzonej dokumentacji, są obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane i wyjaśniają wszelkie wątpliwości. Spełniają zatem wymagania stawiane opiniom biegłego. Trafnie także organ ten podnosi, że orzekając w sprawie choroby zawodowej, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi. Jeżeli orzeczenie lekarskie stwierdza brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organ, będąc związany takimi ustaleniami, nie może wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji odmiennej treści - oczekiwanej przez zainteresowanego. W wyroku z dnia 23.04.2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 525/13 (http://cbois.nsa.gov.pl) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że: "Wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, którą organ prowadzący postępowanie jest związany. Organ prowadzący sprawę, której przedmiotem jest istnienie podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nie jest uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie organu wydanym przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą orzeczeniem w sprawie chorób zawodowych wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich." (por. też wyrok NSA z dnia 05.01.2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, https://cbois.nsa.gov.pl). Odnosząc się do poniesionego przez skarżącą ponownie w skardze zarzutu podniesionego w odwołaniu, że orzeczenia lekarskie wydane przez DWOMP we W. i IMPiZŚ w S. oparte zostały na badaniu EMG, które zostało przeprowadzone w DWOMP we W., co do którego skarżąca ma w dalszym ciągu wątpliwość, że badanie to jest jej badaniem zauważyć należy, że problem ten został już należycie wyjaśniony w postępowaniu administracyjnym i trafnie oceniony przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji w świetle zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego jako niezasadny. Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić. Jak to bowiem trafnie zauważa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji, w aktach sprawy znajdują się wyjaśnienia obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych (pisma z dnia 29.07.2013 r. i z dnia 30.10.2013 r.) oraz pismo Dyrektora DWOMP we W. z dnia 22.08.2013 r., które spójnie stwierdzają, że kwestionowany wynik badania EMG jest prawidłowy i dotyczy skarżącej. Wyjaśniono także podniesiony w odwołaniu i powtórzony w skardze błąd w pisowni nazwiska skarżącej, który - jak to prawidłowo ocenił organ odwoławczy - nosi cechy wyłącznie oczywistej omyłki pisarskiej i nie może skutecznie podważyć wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich uprawnionych placówek służby zdrowia. Dodać należy, że zarzuty te były także wyjaśniane przez IMPiZŚ w S. i były przedmiotem oceny tej jednostki, która w piśmie z dnia 30.10.2013 r. uznała je za niezasadne. W piśmie tym jednostka orzecznicza II stopnia podała, że taki sam wynik badania neurograficznego wykonanego w trakcie diagnostyki prowadzonej w tamt. Instytucie, jak wynik EMG wykonany u skarżącej przez DWOMP, wskazuje na brak zaburzeń przewodnictwa w zakresie nerwów pośrodkowych i łokciowych i potwierdza wiarygodność badania EMG wykonanego u skarżącej przez DWOMP. W tej sytuacji za nietrafne uznać należało podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia wskazanych w skardze przepisów k.p.a., którym organy rozpoznające sprawę w ocenie Sądu, w niczym nie uchybiły. Skoro zatem wydane w sprawie decyzje administracyjne w niczym nie naruszają prawa, brak było podstaw do uwzględnienia skargi, w związku z czym podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło