IV SA/Wr 261/24
WyrokWSA we Wrocławiu2025-03-11
Skład orzekający: Katarzyna Radom, Daria Gawlak-Nowakowska, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie zamieszkuje i nie gospodaruje pod adresem wskazanym we wniosku o przyznanie dodatku węglowego, może otrzymać to świadczenie?Ratio decidendi
Dodatek węglowy przysługuje osobie zamieszkującej i gospodarującej pod danym adresem. W przypadku, gdy skarżąca nie zamieszkuje i nie gospodaruje pod wskazanym we wniosku adresem, co potwierdzają m.in. niskie zużycie wody oraz długotrwały remont uniemożliwiający zamieszkiwanie, organ zasadnie odmówił przyznania świadczenia. Długotrwały remont, trwający pięć lat, świadczy o tym, że centrum życiowe skarżącej znajduje się gdzie indziej, a sam fakt ponoszenia opłat czy zlecania prac remontowych nie jest wystarczający do uznania prowadzenia gospodarstwa domowego.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie dodatku węglowego dla jednoosobowego gospodarstwa domowego. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca nie zamieszkuje i nie gospodaruje pod wskazanym we wniosku adresem, co potwierdzały m.in. niskie zużycie wody, zeznania świadków oraz długotrwały remont mieszkania. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, błąd w ustaleniach faktycznych oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom, Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (sprawozdawca), Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kiermacka, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 11 marca 2025 r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 9 lutego 2024 r., nr SKO/RŚ-423/7/2024 w przedmiocie odmowy przyznania dodatku węglowego, oddala skargę w całości.
Decyzją z 9 II 2024 r. (SKO/RŚ-423/7/2024) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy (dalej jako "SKO"), po rozpatrzeniu odwołania H. K. (dalej jako "skarżąca"), utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Góry z dnia 23 XI 2023 r. (nr OPS.4643.2.III.2023) odmawiającą przyznania skarżącej dodatku węglowego.
Jak wynika z uzasadnienia powyższej decyzji odwoławczej, SKO zgodziło się ze stanowiskiem organu I instancji, że w okolicznościach sprawy brak było podstaw do przyznania dodatku węglowego, bowiem skarżąca nie prowadzi gospodarstwa domowego pod wskazanym we wniosku adresem, tj. w miejscowości O., gmina G. SKO zaznaczyło, że niniejsza decyzja jest trzecią decyzją w sprawie, bowiem dwie poprzednie decyzje organu I instancji zostały przez SKO uchylone z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia z uwagi na wady postępowania dowodowego.
Wyjaśniając stan faktyczny SKO zaznaczyło, że postępowanie w sprawie prowadzone było na wniosek skarżącej, złożony dnia 22 XI 2022 r., o przyznanie dodatku węglowego dla jednoosobowego gospodarstwa domowego znajdującego się w miejscowości O., gmina G., którego głównym źródłem ogrzewania jest kuchnia węglowa. Jako adres korespondencyjny skarżąca wskazała: W. "ul. [...]". W toku przeprowadzonych czynności dowodowych ustalono, że w mieszkaniu pod adresem O. zainstalowana jest kuchnia węglowa z rozprowadzeniem na 4 grzejniki. Ze względu na brak rusztowania, brak było możliwości rozpalenia. Według oświadczenia skarżącej jako opał używany jest węgiel, a na rozpałkę - drewno. Skarżąca w trakcie wywiadu środowiskowego z dnia 23 X 2023 r. oświadczyła, że jej stałym miejscem zamieszkania jest O., jednak przemieszcza się między O., W., K. oraz P. Tymczasowo mieszka w ww. miejscowościach w razie potrzeb. Nie jest w stanie powiedzieć ile miesięcy przebywa w mieszkaniu pod adresem w O. Wyjaśniła także, iż mieszkanie w O. zostało zalane w 2019 r. oraz ostatni raz dwa tygodnie przed wywiadem środowiskowym. Od tego czasu cały czas trwa w nim remont. Jak stwierdziła, jej mieszkanie jest kilka razy w roku zalewane. Podała także, iż remont został wstrzymany z uwagi na brak węgla, dodatkowo pracownicy przeprowadzający ten remont stwierdzili, że nie będą dalej wykonywać żadnych prac, ponieważ mieszkanie jest ponownie zalewane. Skarżąca stwierdziła, że jak przebywa w mieszkaniu w O. to ze względu na prowadzony remont nocuje w drugim mieszkaniu O1., które ma z jej mieszkaniem tymczasowe połączenie. Podczas wywiadu środowiskowego skarżąca przedstawiła faktury za wodę za okres od 7 XI 2022 r. do 7 III 2023 r. wskazujące zużycie wody [...] m3. Natomiast kolejne faktury z dnia 15 V 2023 r., 6 VII 2023 r. i 6 IX 2023 r. w miejscu odczytów licznika i kwoty zostały zakryte. Nadto skarżąca okazała pokwitowanie dla odbiorcy dotyczące opłaconych faktur za prąd z dnia: 7 III 2022 r., 15 VII 2023 r., 4 V 2022 r., 7 IX 2022 r., 2 XI 2022 r., 3 I 2023 r., 13 III 2023 r., 4 V 2023 r., 4 VIII 2023 r., 5 IX 2023 r., przy czym kwoty na tych fakturach również zostały zakryte. Wszystkie rachunki kierowane są na adres korespondencyjny: W. "ul. [...]". Końcowo wyjaśniła, iż mieszkanie pod adresem: W. "ul. [...]" jest jej własnością, jednak nie korzystała z dopłat do dodatku węglowego pod tym adresem, ani też nie wchodziła w skład gospodarstwa domowego, któremu przyznano dodatek węglowy.
W dalszej części uzasadnienia decyzji odwoławczej SKO zaznaczyło także, że w postępowaniu przeprowadzono dowód z przesłuchania świadków, mieszkających w budynku pod adresem O., tj. z zeznań D. G. (lokal [...]) oraz J. H. (lokal nr [...]), które zeznały, że skarżąca nie zamieszkuje w mieszkaniu pod adresem O. Przyjeżdża sporadycznie. Mieszkanie zostało zalane w 2019 r.
W ocenie SKO, w takim stanie faktycznym należało zgodzić się z przeprowadzoną przez organ I instancji oceną, że skarżąca nie prowadzi gospodarstwa domowego pod wskazanym we wniosku adresem. Tymczasem jak wynika z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 5 VIII 2022 r. o dodatku węglowym (Dz. U. poz. 1692 z późn. zm.) – dalej "UoDW", dodatek węglowy przysługuje osobie "w gospodarstwie domowym", a więc osobie zamieszkującej i gospodarującej pod danym adresem. Zdaniem SKO dotychczasowe wyjaśnienia skarżącej wskazują, iż obecnie ze względu na stan mieszkania po zalaniu oraz prowadzony remont, nie zamieszkuje i nie prowadzi gospodarstwa domowego w m. O. Za takim stanowiskiem przemawiają też okazane faktury zużycia wody i energii elektrycznej, w sposób opisany w protokole z wywiadu środowiskowego, ponieważ sama skarżąca nie udostępniła ich pracownikom organu, aby mogli uzyskać pełne dane o zużyciu wody i prądu. Już tylko cząstkowe dane z faktur świadczą, iż skarżąca nie zamieszkuje w lokalu [...] pod adresem O., gdyż zużycie wody z trzech odczytów (7 listopada 2022 r., 11 stycznia 2023 r., oraz 7 marca 2023 r.) wynosiło [...] m3. SKO doszło więc do wniosku, iż nie można przyjąć, że skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe pod wskazanym przez nią we wniosku o wypłatę dodatku węglowego adresem: O., skoro zużycie wody w okresie następujących po sobie trzech odczytach w miesiącach XI 2022 r., I 2023 r. oraz III 2023 r., wyniosło [...] m3. Kierując się bowiem doświadczeniem życiowym, niemożliwym jest zamieszkiwanie i prowadzenie gospodarstwa domowego przez jedną osobę pod jednym adresem przez okres pięciu miesięcy i zużycie w tym okresie wody na poziomie [...] m3, nawet w sytuacji, gdy ta osoba tymczasowo także mieszka w innych miejscowościach (W., K., P.). Taka sytuacja świadczy o tym, że pod ww. adresem nikt nie zamieszkiwał i nie prowadził gospodarstwa domowego przez co najmniej okres poprzedzający odczyt licznika wodomierza z 7 XI 2022 r. do odczytu wodomierza z 7 III 2023 r. Zdaniem SKO, z prowadzeniem gospodarstwa domowego pod konkretnym adresem mamy wówczas do czynienia, gdy centrum życiowe danej osoby/osób jest skoncentrowane pod tym adresem, tj. gdy dana osoba/osoby korzystają z urządzeń technicznych (np. telewizor, lodówka, pralka) i sanitarnych; przyczyniają się do załatwiania codziennych spraw życiowych (np. zakupy, przygotowywanie posiłków, pranie).
W skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o: uchylenie decyzji organów obu instancji, dopuszczenie dowodów z załączonych dokumentów, rozpatrzenie skargi w obecności skarżącej i zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych. Skarżąca zarzuciła przy tym:
1) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, poprzez nieprzeprowadzenie wnikliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i wydanie decyzji w oparciu o nieprawidłowy ustalony stan faktyczny,
2) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organach na mocy art. 77 § 1 kpa obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 kpa,
3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę decyzji, który miał wpływ na treść tej decyzji, a mianowicie:
a) błędne ustalenie, że skarżąca nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu i uznanie, iż lokal jest pusty wbrew zastanemu przez pracowników organu I instancji stanowi faktycznemu (pełne umeblowanie - wyposażenie mieszkania i rzeczy osobiste),
b) przekroczenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego, poprzez bezkrytyczne oparcie się na tezach i twierdzeniach organu z pominięciem linii dowodowej skarżącej, która konsekwentnie spójnie i logicznie przedstawiła swoje żądanie, jak również dowody na jego poparcie,
c) naruszenie zasad współżycia społecznego przez bezzasadne i całkowite pozbawienie skarżącej wypłaty dodatku węglowego, co spowodowało ekstremalne warunki bytowania i bezprawne pozbawienie opału, uniemożliwienie przeprowadzenie remontu.
Motywując zarzuty skarżąca opisała przebieg postępowania i poszczególne decyzje wydawane w sprawie podkreślając, że generalny remont mieszkania w O. nie oznacza jego opuszczenia. Przebywanie skarżącej we W. ma charakter wyłącznie czasowy, wynikający z remontu lokali [...] i [...] koniecznego w rezultacie zalania przez lokal z góry. Wskazany lokal jest zalewany ściekami ze strychu zaadoptowanego na mieszkanie, w wyniku czego cegły w mieszkaniu skarżącej wymagają wymiany, gdyż w obecnym zagraża ono życiu i zdrowiu. Skarżąca podkreśliła, że regularnie uiszcza podatek od nieruchomości i opłaty za wodę (na dowód czego załączyła do skargi dokumenty potwierdzające tę okoliczność). Zużycie wody w lokalu jest zaś niskie z powodu oszczędnego zużycia i podłączenia się do jej instalacji przez osoby zamieszkałe w lokalu na strychu. Zdaniem skarżącej organy swoje ustalenia oparły na zeznaniach sąsiadek, z którymi skarżąca jest w konflikcie i sporze. W ocenie skarżącej nie zapewniono jej możliwości czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności poprzez umożliwienie obecności przy przesłuchaniu świadków i zadawania im pytań. Nie przesłano też skarżącej dokumentów z akt sprawy, w tym protokołu z wywiadu środowiskowego i z przesłuchania świadków.
SKO w odpowiedzi na skargę podtrzymało swoje stanowisko wnosząc o oddalenie skargi w całości.
Skarżąca w piśmie procesowym z 1 VII 2024 r. podkreśliła dodatkowo, że opał jest jej potrzebny do ogrzewania lokalu i przeciwdziałania dalszemu niszczeniu. Wyjaśniła też, że na czas remontu lokal [...] połączony został z lokalem [...], do którego zostały przeniesione rzeczy codziennego użytku.
Ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej, pismem procesowym z 7 III 2025 r., podtrzymał skargę wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej jak również o dopuszczenie dowodów z załączonych dokumentów na okoliczności podniesione w skardze. W uzasadnieniu pisma podniesiono, że przerwa w przebywaniu w lokalu spowodowana szczególnymi okolicznościami, w tym remontem lokalu, nie zmienia miejsca stałego zamieszkania. Organy nie ustaliły przesłanki gospodarowania lokalem w O., skupiając się jedynie na braku przebywania skarżącej po tym adresem. Podkreślono przy tym, że wątpliwości co do treści normy prawnej oraz co do stanu faktycznego należy rozstrzygać na korzyść strony. Podtrzymano również zarzuty skargi dotyczące naruszeniu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu zwracając uwagę, że skarżąca z powodu choroby nie mogła wypowiedzieć się na etapie pierwszoinstancyjnym co do materiałów dowodowych w sprawie, a mimo to organ I instancji wydał decyzję.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 11 III 2025 r. Sąd przeprowadził uzupełniający dowód z dokumentów i zdjęć zawnioskowanych przez stronę skarżącą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Osoba, która w danym gospodarstwie domowym nie zamieszkuje i nie gospodaruje, nie może otrzymać dodatku węglowego. Jak bowiem wynika z art. 2 ust. 1 UoDW, dodatek węglowy przysługuje "osobie w gospodarstwie domowym". Zgodnie zaś z art. 2 ust. 2 pkt 2 UoDW, przez "gospodarstwo domowe" rozumie się:
1) osobę fizyczną samotnie zamieszkującą i gospodarującą (gospodarstwo domowe jednoosobowe) albo
2) osobę fizyczną oraz osoby z nią spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie z nią zamieszkujące i gospodarujące (gospodarstwo domowe wieloosobowe).
Z powyższego wynika jednoznacznie, że zamieszkiwanie i gospodarowanie przez osobę fizyczną w lokalu, którego dotyczy wniosek, jest warunkiem koniecznym do przyznania dodatku węglowego. Jest to zresztą zbieżne z ratio legis UoDW. Dodatek węglowy służyć ma zapewnieniu wsparcia dla gospodarstw domowych w Polsce, w tym również gospodarstw najuboższych energetycznie, w pokryciu części kosztów wynikających ze wzrostu cen na rynku energii, w tym kosztów opału (druk sejmowy nr IX.2471).
W okolicznościach niniejszej sprawy organy prawidłowo ustaliły, że skarżąca nie zamieszkiwała pod wskazanym we wniosku adresem O. W istocie ustalenia organów są zbieżne z argumentacją samej skarżącej, która podnosiła, że mieszkanie to nie nadaje się do zamieszkiwania, bowiem na skutek ciągłego zalewania (w tym ściekami) jego stan zagraża zdrowiu. Z ustaleń wywiadu środowiskowego wynika, że sytuacja taka występuje co najmniej od 2019 r. i była aktualna też w chwili orzekania zarówno przez organ I instancji, jak i przez SKO. Nieprowadzenie pod tym adresem gospodarstwa domowego potwierdza jednoznacznie brak zużycia wody w okresie od 7 XI 2022 r. do 7 III 2023 r. (skarżąca nie okazała dokumentacji obrazującej zużycie wody w późniejszym okresie). Nawet więc, gdyby uznać – jak tego żąda skarżąca – za niewiarygodne zeznania świadków zamieszkujących budynek pod adresem O., w związku z konfliktem pomiędzy nimi a skarżącą, w okolicznościach sprawy organy nie miały podstaw przyjąć, że skarżąca zamieszkuje w tym miejscu.
Warto podkreślić, że według znajdującego się w aktach administracyjnych wydruku z systemu PESEL, skarżąca od 3 IX 1980 r. zameldowana jest na pobyt stały we W. przy "ul. [...]". Lokal ten stanowi własność skarżącej, jak to wynika z oświadczenia złożonego w toku wywiadu środowiskowego. Adres we W. przy "ul. [...]" skarżąca wskazuje zresztą jako "korespondencyjny". Taki stan rzeczy potwierdza trafność ustaleń organów. Skoro od ponad czterdziestu lat skarżąca nie zgłaszała do ewidencji zmiany miejsca swojego stałego pobytu, mimo że ma taki prawny obowiązek (por. art. 27, art. 33 ustawy z 24 IX 2010 r. o ewidencji ludności – Dz.U. z 2025 r., poz. 274, ze zm.), to próżno oczekiwać od organów, by przyjęły, że taka zmiana nastąpiła, zwłaszcza jeżeli inne okoliczności na to nie wskazywały.
Sąd nie kwestionuje faktu, że niejednokrotnie zdarza się konieczność przeprowadzenia remontu w mieszkaniu, co uniemożliwia tymczasowe w nim zamieszkiwanie. Jak trafnie podnosi strona skarżąca taki stan rzeczy nie oznacza zmiany miejsca zamieszkania. W konkretnej sprawie jednak remont trwa już pięć lat, co w ocenie Sądu jednoznacznie świadczy o tym, że centrum życiowe skarżącej jest gdzie indziej. Sam fakt gospodarowania przez skarżącą lokalem, polegający na okazjonalnych wizytach, ponoszeniu opłat za lokal oraz zlecaniu jakichś czynności remontowych nie wystarczy do uznania, że skarżąca w tym lokalu prowadzi gospodarstwo domowe. Prowadzenie gospodarstwa domowego w danym lokalu to nie tylko gospodarowanie nim ale także zamieszkiwanie. Bez znaczenia jest przy tym podnoszona przez skarżącą okoliczność, że dysponuje ona także lokalem nr [...] w budynku nr [...] w O., który nadaje się do zamieszkiwania i z którym skarżąca zamierza faktycznie połączyć lub też już połączyła lokal [...]. We wniosku o przyznanie dodatku węglowego wskazano lokal nr [...], tak więc wyłącznie status tego lokalu może mieć znaczenie w sprawie. Odnosząc się do argumentu skarżącej, że nie jest ona w stanie kontynuować remontu z uwagi na brak węgla, podkreślić należy, że dodatek węglowy nie jest świadczeniem, które ma ułatwiać gospodarowanie zasobem mieszkaniowym ale świadczeniem wspierającym osoby fizyczne w prowadzeniu gospodarstwa domowego.
Sąd nie dopatrzył się też w postępowaniu organów istotnego naruszenia przepisów prawa procesowego. Faktem jest, że organ I instancji nie przesłał skarżącej kserokopii żądanych dokumentów z akt administracyjnych (w tym przesyłek bezskutecznie awizowanych, notatki służbowej z dnia 2 XII 2022 r. oraz protokołu przesłuchania świadków), jednak w świetle art. 73 kpa nie miał takiego obowiązku. Przewidziane w tym przepisie prawo strony do wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, nie obejmuje obowiązku organu do sporządzania i przesyłania kserokopii dokumentacji aktowej pod wskazany adres strony. Z pism procesowych skarżącej wynika zresztą, że skarżąca znała treść zeznań świadków, bo były one przez skarżącą kwestionowane. Pozostałe żądane pisma nie miały zaś istotnego znaczenia w sprawie. Dotyczyły one bowiem wyznaczenia terminu wywiadu środowiskowego na dzień 12 V 2023 r., który ostatecznie nie doszedł do skutku oraz notatki służbowej stwierdzającej, że pracownik socjalny pod wskazanym we wniosku adresem w dniu 2 XII 2022 r. nie zastał skarżącej. Nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonych decyzji argument skargi, jakoby decyzja organu I istnancji z dnia 23 XI 2023 r. była przedwczesna. Jak wynika z akt administracyjnych, organ I instancji doręczył skarżącej dnia 14 XI 2023 r. zawiadomienie o możliwości końcowego zaznajomienia się z materiałem dowodowym w terminie 7 dni od otrzymania zawiadomienia. Decyzję wydał w dniu 23 XI 2023 r., a więc po upływie wyznaczonego skarżącej terminu. Wprawdzie w tym samym dniu wpłynęło pismo skarżącej (datowane na 17 XI 2023 r.) informujące o jej chorobie i zawierające wniosek o wydłużenie terminu, jednak skarżąca nie wykazała istotnego wpływu tego uchybienia na wynik postępowania. Tego rodzaju wpływu nie dostrzegł także Sąd. Skarżąca w piśmie z 17 XI 2023 r. podnosiła argumenty zbieżne z argumentacją odwołania i skargi. Brak jest więc podstaw do uznania, że po zapoznaniu się z tą argumentacją stanowisko organów byłoby inne. Jak zaś wynika z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ppsa, sąd uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł na zasadzie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło