IV SA/Wr 269/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-07-18

Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Bogumiła Kalinowska, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby na jego wniosek jest bezprzedmiotowe, jeśli stosunek służbowy wygasł z mocy prawa w związku z prawomocnym orzeczeniem o karze dyscyplinarnej wydalenia ze służby?
Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby na jego wniosek jest bezprzedmiotowe, jeśli stosunek służbowy wygasł z mocy prawa w związku z prawomocnym orzeczeniem o karze dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W takiej sytuacji organ administracji publicznej powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 kpa. Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa procesowego ani materialnego.
Stan faktyczny
Skarżący zgłosił wystąpienie ze Służby Więziennej. W międzyczasie został ukarany dyscyplinarnie wydaleniem ze służby, co spowodowało wygaśnięcie stosunku służbowego z mocy prawa. Organ administracji umorzył postępowanie w sprawie zwolnienia ze służby jako bezprzedmiotowe. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania i brak możliwości zapoznania się z materiałami sprawy. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (spr.), Protokolant: starszy asystent sędziego Aleksandra Wysocka, po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2018 r. na rozprawie w Wydziale IV sprawy ze skargi H. K. na decyzję Dyrektor Okręgowego Służby Więziennej we W. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę w całości. Decyzją z [...]Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej we W. (dalej "organ"), po rozpatrzeniu odwołania H. K. (dalej "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w S. z [...]umarzającą postępowanie w sprawie zwolnienia H. K. ze służby. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu oraz decyzji pierwszej instancji, skarżący pismem z dnia 13 XI 2017 r. zgłosił przełożonemu wystąpienie ze Służby Więziennej z dniem 30 XI 2017 r. W ocenie organu, jakkolwiek obowiązujące przepisy o Służbie Więziennej obligują w takim przypadku do wydania decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza w terminie do 3 miesięcy od dnia zgłoszenia wystąpienia ze służby, to jednak w niniejszej sprawie wystąpiły okoliczności wskazujące na bezprzedmiotowość sprawy zwolnienia. Wyjaśniono, że skarżący został w międzyczasie ukarany karą dyscyplinarną wydalenia ze służby, na mocy orzeczenia Dyrektora Zakładu Karnego w Strzelinie z dnia[...], które uprawomocniło się z dniem 13 II 2018 r. Z tym samym dniem wygasł z mocy prawa stosunek służbowy skarżącego, co zostało stwierdzone rozkazem personalnym z 13 II 2018 r. Skoro tak, to – w ocenie organu – należało umorzyć jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego w związku z wystąpieniem ze służby. Odnosząc się do podnoszonych w odwołaniu zarzutów wskazujących na: brak formalnego wszczęcia postępowania, błędne ustalenie daty prawomocności orzeczenia dyscyplinarnego, od którego skarżący się odwołał i nieuwzględnienie terminu zwolnienia podanego w zgłoszeniu, organ oznajmił, że nie zasługują one na uwzględnienie. Organ wyjaśnił przy tym, że nie był związany datą zwolnienia wskazaną przez skarżącego w zgłoszeniu, bowiem zgodnie z przepisami organ miał uprawnienie ustalić inną datę zwolnienia w obrębie ustawowo zakreślonego terminu 3 miesięcy liczonych od dnia zgłoszenia. Ponadto organ podkreślił, że postępowanie w przedmiocie zwolnienia zostało wszczęte na żądanie skarżącego, czyli w związku ze zgłoszeniem wystąpienia ze służby. Stąd też skarżący nie był zawiadamiany odrębnym pismem o wszczęciu postępowania, a jedynie organ informował go, że zwolnienie nastąpi w terminie 3 miesięcy od dnia zgłoszenia wystąpienia ze służby. Organ wyjaśnił również, że przepisów o możliwości wystąpienia ze służby nie można traktować w kategoriach przepisów chroniących funkcjonariusza przed wygaszeniem stosunku służbowego w związku z karą dyscyplinarną wydalenia ze służby. W skardze na decyzję organu zarzucono naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego. Podniesiono, że skarżący nie został zawiadomiony o wszczęciu postępowania, ani o przysługujących mu uprawnieniach procesowych, w tym uprawnieniu do końcowego zaznajomienia się z materiałami postępowania i możliwości wypowiedzenia się w sprawie. Co więcej, zdaniem skarżącego, organ w ogóle formalnie nie wszczął postępowania, mimo że miał taki obowiązek w związku ze zgłoszeniem przez skarżącego wystąpienia ze służby. Ponadto – w ocenie skarżącego – w sposób nieuprawniony przetrzymywano go w służbie wbrew jego woli, nie uwzględniając wskazanego przez niego terminu zwolnienia, mimo że w zaskarżonej decyzji nie wskazano jakiegokolwiek powodu przemawiającego za pozostawaniem skarżącego w stosunku służbowym po dacie wskazanej przez niego w zgłoszeniu. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Dodatkowo organ powołał się na to, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażane jest stanowisko o bezprzedmiotowości postępowania dotyczącego zwolnienia funkcjonariusza ze służby, o ile wcześniej nastąpiło wygaśnięcie stosunku służbowego z mocy prawa. Podniósł również, że nie każde naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu ma istotny wpływ na wynik sprawy. Organ zwrócił uwagę, że zaskarżoną decyzję wydał na podstawie dokonanego przez skarżącego zgłoszenia wystąpienia ze służby oraz, znanego skarżącemu, orzeczenia dyscyplinarnego. Skarżący zaś nie wskazał żadnych konkretnych czynności, których nie mógł w postępowaniu dokonać, gdyż czynności takich po prostu nie było. Sąd po zamknięciu rozprawy przeprowadził uzupełniająco dowód z akt postępowania dyscyplinarnego, z których wynika, że postanowieniem z dnia [...] organ odmówił przyjęcia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego pierwszej instancji, jako wniesionego po terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zaskarżona decyzja nie narusza w sposób istotny przepisów prawa procesowego. Nie narusza też przepisów prawa materialnego. Nie można podzielić podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 61 § 1 i § 4 kpa, poprzez brak wszczęcia postępowania w sprawie zwolnienia ze służby i brak zawiadomienia o jego wszczęciu. Sąd zwraca uwagę, że zgłoszenie przez funkcjonariusza wystąpienia ze służby jest czynnością o charakterze zarówno materialnoprawnym jak i procesowym. Zgodnie z art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 9 IV 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz.U. z 2017 r., poz. 631, ze zm.), dalej jako "ustawa", funkcjonariusza zwalnia się ze służby w przypadku pisemnego zgłoszenia wystąpienia ze służby. Zwolnienie takie – w myśl art. 96 ust. 3 ustawy - następuje w terminie do 3 miesięcy od dnia złożenia przez funkcjonariusza pisemnego zgłoszenia wystąpienia ze służby. Stosownie zaś do art. 218 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy, sprawy dotyczące zwolnienia ze służby rozstrzyga się w formie decyzji wydawanej w trybie kpa. Powyższe oznacza, że dokonując zgłoszenia wystąpienia ze służby funkcjonariusz oświadcza o braku woli dalszego pozostawania w służbie. W oświadczeniu tym zauważalny jest element materialnoprawny. Służba w Służbie Więziennej jest dobrowolna (zob. art. 39 ust. 1 ustawy), tak więc brak woli dalszego pozostawania w niej rodzi po stronie przełożonego obowiązek zwolnienia funkcjonariusza ze służby. Charakter procesowy zgłoszenia wystąpienia ze służby wynika zaś z wymaganej przez ustawodawcę formy zwolnienia. Zwolnienie nastąpić ma bowiem w trybie kpa, poprzez wydanie decyzji administracyjnej. W konsekwencji więc oświadczenie zgłaszające wystąpienie ze służby w sensie procesowym równoznaczne jest z żądaniem wydania decyzji o zwolnieniu ze służby. Jest więc wnioskiem strony wszczynającym postępowanie administracyjne w rozumieniu art. 61 § 1 i 3 kpa. W orzecznictwie sądów administracyjnych jest zresztą utrwalone stanowisko wskazujące na mieszany charakter zgłoszenia wystąpienia ze służby, wykazujący zarówno elementy materialnoprawne jak i procesowe (zob. np. wyroki NSA: z dnia 8 I 2016 r., sygn. akt I OSK 2171/14; z dnia 20 I 2017 r., sygn. akt I OSK 2193/16 – publ. CBOSA). Wprawdzie powołane orzeczenia dotyczą funkcjonariuszy policji, jednak z uwagi na identyczność regulacji prawnej w omawianym zakresie, tezy te mogą znaleźć zastosowanie również do sytuacji prawnej funkcjonariuszy Służby Więziennej. W konsekwencji nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 64 § 1 kpa. Jakkolwiek prawdą jest, że organ nie wszczął postępowania, jednak stało się tak dlatego, że postępowanie wszczął skarżący swoim zgłoszeniem wystąpienia ze służby. Skoro zaś postępowanie wszczęła strona swoim żądaniem, to niedopuszczalne byłoby wszczynanie postępowania w tej samej sprawie przez organ z urzędu. Z tego też względu nie można również podzielić zarzutu naruszenia art. 64 § 4 kpa, poprzez niezawiadomienie skarżącego o wszczęciu postępowania. Przepisu tego nie można bowiem interpretować w oderwaniu od celu, jakiemu ma służyć. Celem zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania jest bowiem uzyskanie przez strony informacji o toczącym się postępowaniu. Tym samym bezcelowe i sprzeczne z zasadą ekonomii procesowej wynikającą z art. 12 kpa byłoby zawiadamianie o wszczętym postępowaniu osoby, która jest jedyną stroną postępowania i która sama swoim żądaniem to postępowanie wszczęła, jak miało to miejsce w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją. Pozostając w obszarze sformułowanych w skardze zarzutów procesowych stwierdzić należy, że Sąd nie mógł również uwzględnić zarzutu naruszenia kwestionowaną decyzją art. 10 § 1 i art. 81 kpa. Jakkolwiek rację ma skarżący, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie zapewniono mu możliwości końcowego zaznajomienia się z materiałami sprawy, to jednak uwzględnienie tego rodzaju zarzutu jako podstawy uchylenia decyzji wymaga wykazania, że taka obraza przepisów postępowania mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd bowiem może uchylić zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisów procesowych tylko w przypadku, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, co jasno wynika z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2017 r., poz. 1369, z późn.zm.) – dalej jako "ppsa". Tymczasem w skardze nie podjęto próby wykazania istotnego wpływu, a i Sąd we własnym zakresie nie dopatrzył się takiego wpływu na wynik sprawy. Słusznie wskazuje organ w odpowiedzi na skargę, że dowody, na których opierał swoje ustalenia faktyczne w sprawie były przecież znane skarżącemu, w szczególności znane mu było orzeczenie dyscyplinarne wymierzające karę wydalenia ze służby, a więc rodzące skutek w postaci wygaśnięcia stosunku służbowego (art. 97 ust. 1 pkt 2 ustawy). Materiał dowodowy był więc znany skarżącemu w toku postępowania, co zresztą jasno wynika z treści odwołania i nie uległ modyfikacjom na etapie odwoławczym. W ocenie Sądu trudno w takich warunkach dopatrzyć się naruszenia art. 10 § 1 i art. 81 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Weryfikując zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego należy powtórzyć, że funkcjonariusza zwalnia się ze służby w przypadku pisemnego zgłoszenia wystąpienia ze służby w terminie do 3 miesięcy od dnia zgłoszenia wystąpienia ze służby (art. 96 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy). Jest oczywiste, że skoro w dniu 13 XI 2017 r. skarżący zgłosił wystąpienie ze służby, organ miał obowiązek zwolnienia go najpóźniej z dniem 13 II 2018 r. Jak wynika jednak z materiału dowodowego, z końcem 12 II 2018 r., a więc jeszcze przed upływem ustawowego terminu zwolnienia, wygasł skarżącemu stosunek służby w związku z wydaleniem go ze służby na mocy orzeczenia dyscyplinarnego z dnia 16 I 2018 r. (nr 1). Zostało to zresztą potwierdzone rozkazem personalnym z dnia 13 II 2018 r. W świetle art. 97 ust. 1 pkt 2 ustawy, stosunek służbowy funkcjonariusza wygasa w przypadku prawomocnego orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Prawomocność zaś następuje z chwilą upływu terminu do wniesienia odwołania lub z chwilą wydania orzeczenia przez organ odwoławczy (zob. art. 257 ustawy). Sąd zwraca uwagę, że w aktach dyscyplinarnych znajduje się postanowienie z dnia 20 III 2018 r. (nr 5/2018 r.), mocą którego organ odmówił przyjęcia, wniesionego dnia 20 II 2018 r., odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego pierwszej instancji z uwagi na wniesienie go po terminie. W postanowieniu tym organ wskazał, że termin do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego pierwszej instancji upływał dla obrońcy w dniu 31 I 2018 r., a dla obwinionego (skarżącego) z dniem 12 II 2018 r. Ocena takiego postanowienia leży już poza kognicją sądów administracyjnych, bowiem wchodzi w zakres właściwości sądu pracy (zob. art. 264 ustawy). Istotne jest, że postanowienie to, jako prawomocne, bezwzględnie wiązało organ także przy ostatecznym orzekaniu w dniu 6 IV 2018 r. w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby. Przyjmując w sprawie zwolnienia ze służby termin wygaśnięcia stosunku służby na dzień 13 II 2018 r. organ respektował więc wiążące go wcześniejsze postanowienie wydane na etapie odwoławczym postępowania dyscyplinarnego. W związku z powyższym stwierdzić należy, że organ miał podstawy do uznania sprawy zwolnienia ze służby za bezprzedmiotową. Skoro z wiążących go rozstrzygnięć wynikało, że stosunek służbowy skarżącego wygasł ex lege z początkiem dnia 13 II 2018 r., to tym samym bezprzedmiotowe stało się postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby. Zwolnienie ze służby zakłada bowiem istnienie stosunku służby. Wygaśnięcie więc stosunku służbowego przez zakończeniem postępowania w sprawie zwolnienia ze służby oznacza bezprzedmiotowość postępowania w sprawie zwolnienia. Wymaga więc wydania decyzji umarzającej postępowanie na podstawie art. 105 § 1 kpa, co też organy uczyniły. Niezastosowanie przez organ przepisu z art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy, w okolicznościach konkretnej sprawy uznać należy za usprawiedliwione. Nie zasługuje więc na uwzględnienie zarzut skargi wskazujący na naruszenie art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy, poprzez zaniechanie zwolnienia ze służby, pomimo wystąpienia z niej przez skarżącego i braku przesłanek do przetrzymywania skarżącego w służbie. Abstrahując od wyrażonej w skardze opinii, że to skarżący decyduje o tym, kiedy zamierza opuścić szeregi służby, stwierdzić należy, że z uwagi na procesowy charakter kontrolowanego rozstrzygnięcia determinowany stanem bezprzedmiotowości, nie było w nim miejsca na rozważanie kwestii terminu zwolnienia odpowiadającego potrzebom służby. Tym samym Sąd oddalił skargę w całości na zasadzie art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło