IV SA/Wr 276/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-10-24

Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasiłek pielęgnacyjny wypłacony osobie, która jednocześnie otrzymuje dodatek pielęgnacyjny, może zostać uznany za świadczenie nienależnie pobrane, jeśli osoba ta nie została w sposób jasny i wystarczający pouczona o niemożności pobierania obu świadczeń jednocześnie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zasiłek pielęgnacyjny nie może być uznany za świadczenie nienależnie pobrane, jeśli osoba pobierająca świadczenia nie została skutecznie pouczona o niemożności jednoczesnego pobierania zasiłku pielęgnacyjnego i dodatku pielęgnacyjnego. Ogólnikowe pouczenia zawarte we wniosku i decyzjach, zwłaszcza po upływie wielu lat od ich wydania i w sytuacji, gdy dodatek pielęgnacyjny został przyznany z urzędu, nie spełniają wymogu jasności i wystarczalności, aby przypisać świadczeniobiorcy świadomość naruszenia prawa lub złą wolę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji o uznaniu zasiłku pielęgnacyjnego wypłaconego skarżącej za okres od kwietnia 2016 r. do listopada 2018 r. za nienależnie pobrany. Organ uznał, że skarżąca, będąc uprawnioną do dodatku pielęgnacyjnego z ZUS od kwietnia 2016 r., nie powinna pobierać zasiłku pielęgnacyjnego z MOPS, zgodnie z art. 16 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Skarżąca zarzuciła, że nie została prawidłowo pouczona o tym obowiązku, a odpowiedzialność za błąd ponosi MOPS, który zweryfikował jej sytuację dopiero po dwóch latach. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt IV SA/Wr 276/19 | | , [pic], , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , , Dnia 24 października 2019 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, Przewodniczący:, , Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, , Sędziowie:, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (spr.), Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, , , Protokolant:, sekretarz sądowy Katarzyna Leśniowska, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 24 października 2019 r., sprawy ze skargi A. W., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...], w przedmiocie uznania świadczenia z tytułu zasiłku pielęgnacyjnego za nienależnie pobrane, , uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu, I instancji ;, przyznaje radcy prawnemu S. W. – G. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu - kwotę 295,20 (słownie: dwieście, dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu., Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. po rozpatrzeniu odwołania skarżącej A. W. od, wydanej z upoważnienia Prezydenta W., decyzji Administratora w Dziale Świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. z dnia [...] stycznia 2019 r. ([...]), uznającej świadczenia z tytułu zasiłku pielęgnacyjnego, wypłacone za okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 listopada 2018 r., w łącznej kwocie 4927,42 zł za nienależnie pobrane, podlegające zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 2220 ze zm.; zwanej "ustawą" lub "u.ś.r.") - utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy między innymi przytoczył, że decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. ([...]) ze zmianami w decyzjach z dnia [...] września 2006 r. ([...]) i z dnia [...] października 2018 r. ([...]), organ pierwszej instancji przyznał skarżącej zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności, od dnia 1 października 2005 r. - bezterminowo. W związku z otrzymaną w dniu 14 listopada 2018 r. informacją, iż od dnia kwietnia 2016 r. skarżąca jest uprawniona do dodatku pielęgnacyjnego, przyznanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. ([...]), organ pierwszej instancji uchylił opisaną wyżej decyzję przyznającą zasiłek pielęgnacyjny z dnia [...] listopada 2005 r. Jednocześnie organ pierwszej instancji wszczął postępowanie w sprawie nienależnie pobranego zasiłku pielęgnacyjnego. W wyniku przeprowadzonego postępowania, organ pierwszej instancji wydał zaskarżoną decyzję, w której uznał świadczenie z tytułu zasiłku pielęgnacyjnego, wypłacone za okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do 30 listopada 2018 r., w łącznej kwocie 4927,42 zł za nienależnie pobrane, podlegające zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu organ ten wskazał, że w dniu 14 listopada 2018 r. otrzymał pismo z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że skarżąca od kwietnia 2016 r., jest uprawniona do dodatku pielęgnacyjnego przy świadczeniu emerytalnym. Organ podkreślił, że zgodnie z art. 16 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych, zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego. Tym samym uznał, że wystąpił przypadek nienależnie pobranych świadczeń, o którym mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, ponieważ wypłata świadczeń za okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 listopada 2018 r., nastąpiła mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń. Zaakcentował nadto, że skarżąca była pouczona o braku prawa do świadczenia w powyższym przypadku, zarówno przy składaniu wniosku, jak i w decyzji przyznającej świadczenia. W rezultacie organ ustalił, że na ogólną kwotę nienależnie pobranego świadczenia, tj. 4927,42 zł, składają się : zasiłki za okres od 1 kwietnia 2016 r. do 31 października 2018 r. w wysokości 153 zł miesięcznie (31 miesięcy x 153 zł), co daje łącznie 4743 zł oraz zasiłek za listopad 2018 r. w wysokości 184,42 zł (4743 + 184,42 = 4927,42 zł). Skarżąca odwołała się od decyzji, zarzucając, że o obowiązku zgłaszania faktu pobierania dodatku pielęgnacyjnego organ pouczył dopiero w decyzji z dnia [...] października 2018 r. Zarzuciła, że organ już wcześniej powinien ustalić, czy dodatek pielęgnacyjny jest wypłacany przez ZUS i że odpowiedzialnością za błędy MOPS nie można obarczać podopiecznych. Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, że zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Aby stwierdzić, iż doszło do nienależnie pobranych świadczeń z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, muszą zostać spełnione następujące warunki: 1) zaistnienie okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części; 2) osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Zarazem Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 16 ust. 6 ustawy, zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego. Z akt sprawy wynika, że w okresie, gdy skarżąca pobierała zasiłek pielęgnacyjny, nabyła prawo do dodatku pielęgnacyjnego przy świadczeniu emerytalnym od 1 kwietnia 2016 roku. Skoro pobieranie dodatku pielęgnacyjnego z ZUS wyklucza prawo do zasiłku pielęgnacyjnego należy uznać, iż została spełniona pierwsza z wymienionych przesłanek. Kolejnym zaś etapem jest ocena, czy spełniona jest druga przesłanka, tj. pouczenia o braku prawa do pobierania świadczenia. W tej materii analizując materiał dowodowy Kolegium zauważyło, że na formularzu wniosku o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego z dnia 4 października 2005 r. znajduje się podpis skarżącej pod pouczeniem, iż "osoba, której dotyczy wniosek nie jest uprawniona do dodatku pielęgnacyjnego" oraz zobowiązaniem do niezwłocznego poinformowania o każdej zmianie mającej wpływ na prawo do zasiłku pielęgnacyjnego. Oceniając materiał dowodowy sprawy organ odwoławczy przyjął, że skarżąca była pouczona nie tylko we wniosku o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego, lecz przede wszystkim w decyzji z dnia [...] listopada 2005 r., przyznającej zasiłek pielęgnacyjny, gdzie wskazano, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz na podstawie innych ustaw. Ponadto, w decyzji tej pouczono, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy, w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania dochodu lub innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych osoba, która wystąpiła z wnioskiem, jest zobowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu wypłacającego świadczenia rodzinne. Nienależnie pobrane świadczenia podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Z powyższego wynika zdaniem organu odwoławczego, że skarżąca była poinformowana, iż w tym samym czasie nie może pobierać dodatku i zasiłku pielęgnacyjnego, a nadto zobowiązana była do informowania o innych zmianach, mających wpływ na prawo do świadczeń. Został zatem spełniony warunek właściwego pouczenia o braku prawa do pobierania świadczenia rodzinnego. A w takim kontekście, nie można więc zasadnie wywodzić, że skarżąca nie posiadała wiedzy o ciążących na niej obowiązkach informacyjnych, związanych z przyznaniem jej dodatku pielęgnacyjnego. Wobec tego uzyskanie przez skarżącą, poczynając od dnia 1 kwietnia 2016 r. dodatku pielęgnacyjnego, rodziło obowiązek poinformowania o tym fakcie organu przyznającego świadczenie, bowiem od tej daty skarżąca utraciła prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, o czym została prawidłowo i wyczerpująco pouczona. Pobierany od powyżej daty zasiłek pielęgnacyjny ma zatem charakter świadczenia nienależnie pobranego w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy, ponieważ wypłata świadczeń w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 listopada 2018 r., nastąpiła mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń rodzinnych. Taką okolicznością było nabycie prawa do dodatku pielęgnacyjnego. Co do zarzutu odwołania, iż organ już wcześniej powinien ustalić, czy dodatek pielęgnacyjny jest wypłacany przez ZUS i że odpowiedzialnością za błędy MOPS nie można obarczać podopiecznych, Kolegium wskazało, że obowiązek informacyjny beneficjentów świadczeń rodzinnych ciąży na nich. Z treści decyzji przyznającej świadczenie nie należy bowiem wywodzić tyko ich uprawnienia do pobierania świadczeń, ale również przyjęcie obowiązków konkretnego zachowania, a więc niepobierania zasiłku pielęgnacyjnego łącznie z dodatkiem pielęgnacyjnym. W skardze od wydanej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego zarzucono rażącą obrazę przepisów prawa w zakresie art. 8 § 1 k.p.a. poprzez niekierowanie się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania uczestników postępowania oraz niezgodność z zasadami doświadczenia życiowego. Podkreślono, że skarżąca jest osobą upośledzoną ze względu na wzrok. Orzeczenie o niepełnosprawności skarżącej ma charakter trwały i wydano je na stałe, ustalony stopień niepełnosprawności datuje się do dnia 30 kwietnia 2003 roku a niepełnosprawność od roku 1994. Podano, że decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. przyznano zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności bezterminowo, czyli - jak rozumiała skarżąca - bez potrzeby składania jakichkolwiek dodatkowych uzupełniających dokumentów i nieodwołalnie, do końca życia. Nadto jako osoba niewidoma, nie była w stanie zapoznać się z treścią samej decyzji oraz dodatkowymi obowiązkami jakie zostały w niej zapisane. Zdaniem skarżącej za powstałą sytuację odpowiedzialność ponosi MOPS, który dopiero w 2018 roku zweryfikował w ZUS, czy skarżąca pobiera dodatkowe świadczenie w postaci dodatku pielęgnacyjnego, czyli dopiero dwa lata po tym jak skarżąca ukończyła 75 rok życia i nabyła prawo do dodatku pielęgnacyjnego z ZUS. Tymczasem skarżąca nie była świadoma, iż świadczenie ulega zawieszeniu w wypadku gdy ukończyła 75 rok życia i będzie zobowiązana do rezygnacji ze świadczenia w postaci zasiłku wypłacanego przez MOPS. Skarżąca pozostawała w przekonaniu, że obowiązek poprawności wypłat ciąży na MOPS, który powinien weryfikować sytuację swoich podopiecznych po 75 roku życia, tym bardziej, że zasiłek pielęgnacyjny został przyznany na okres od 1 października 2005 r. bezterminowo. Z pouczenia nie wynika wprost, że w wypadku otrzymania dodatku pielęgnacyjnego z ZUS z tytułu ukończenia wieku 75 lat ma skarżąca obowiązek zaniechania pobierania zasiłku pielęgnacyjnego, który został jej przyznany bezterminowo. Materiał zebrany przez SKO w sprawie nie pozwala przyjąć, że skarżąca została prawidłowo pouczona o okolicznościach powodujących zawieszenie wypłaty zasiłku pielęgnacyjnego. W rozumieniu skarżącej świadczenia z ZUS i MOPS nie są tożsame i są należne, albowiem wpływały na rachunek bankowy także po ukończeniu przez nią 75 lat i jedno ze świadczeń było dodatkiem, drugie zaś zasiłkiem pielęgnacyjnym oraz nie doszło do wstrzymania wypłaty. Nie zachodziła po jej stronie zła wola i uzasadnione było przekonanie, że obowiązek kontrolowania tej sytuacji leży po stronie MOPS, który mając w swoim katalogu beneficjentów pomocy kończących 75 rok życia winien automatycznie w dacie przekroczenia tego progu pozyskać informację w ZUS. Zwłoką organu i skutkami jego zaniedbania obarczono ułomną skarżącą. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodność z prawem oznacza zgodność z przepisami proceduralnymi oraz z unormowaniami o charakterze materialnoprawnym. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; poniżej przywoływana jako "p.p.s.a."), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem wniesionej skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, mocą której uznano zasiłek pielęgnacyjny wypłacany stronie skarżącej za okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 listopada 2018 r. za nienależnie pobrane świadczenie, podlegające zwrotowi wraz z odsetkami za zwłokę. Podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1952 ze zm. – w skrócie "u.ś.r."). Według unormowań art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Z kolei zasady przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego zostały określone w art. 16 u.ś.r. W art. 16 ust. 6 u.ś.r. wprost zastrzeżono, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego. W kontekście przytoczonych uregulowań prawnych trzeba zatem skonstatować, że w przypadku równoczesnego pobierania zasiłku pielęgnacyjnego oraz dodatku pielęgnacyjnego, obowiązkiem organów administracji publicznej jest wydanie decyzji stwierdzającej, że zasiłek pielęgnacyjny stanowił świadczenie nienależnie pobrane. Jak trafnie zauważył organ odwoławczy, wydanie decyzji w tej materii jest uzależnione od spełnienia dwóch warunków, a mianowicie - równoczesnego pobierania wymienionych świadczeń oraz uprzedniego poinformowania beneficjenta zasiłku pielęgnacyjnego o niemożności pobierania obu tych świadczeń jednocześnie. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca w okresie od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 listopada 2018 r. pobierała zarówno zasiłek pielęgnacyjny wypłacany przez MOPS, jak i dodatek pielęgnacyjny przekazywany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z racji ukończenia przez stronę skarżącą 75 lat. Dla wykazania jednak, że zasiłek pielęgnacyjny wypłacany skarżącej równolegle z dodatkiem pielęgnacyjnym stanowił świadczenie nienależnie pobrane, w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., byłoby konieczne uznanie, że uprzednie poinformowanie (pouczenie) skarżącej o niemożności równoczesnego pobierania zasiłku pielęgnacyjnego oraz dodatku pielęgnacyjnego było skuteczne. W tej materii Sąd podziela pogląd prezentowany między innymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2013 r. o sygn. akt I OSK 1701/12, że skuteczne pouczenie, o którym mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., to tylko takie pouczenie, które było sformułowane i przedstawione konkretnemu adresatowi w taki sposób, że – zgodnie z zasadami racjonalności i doświadczenia życiowego – można przyjąć, iż ów adresat miał świadomość pobierania przez pewien czas nienależnego świadczenia. Pouczenie nie może być uznane za należyte, gdy przytacza jedynie przepis ustawy bez jego wyjaśnienia – winno być ono jasne i czytelne, powinno zawierać wyczerpujące informacje o obowiązujących zasadach. Oznacza to, że pouczenia zamieszczane standardowo na drukach wniosków o przyznanie konkretnego rodzaju pomocy, z którym świadczeniobiorca ma możliwość zapoznania się jedynie w momencie składania wniosku, a które następnie pozostawione są w aktach administracyjnych sprawy lub pouczenia zawarte w decyzjach, lecz dotyczące wszystkich możliwych sytuacji, w odniesieniu do konkretnego świadczenia, nie mogą być uznane za należyte, w szczególności, gdy przytaczają jedynie przepis ustawy, bez nawet jakiejkolwiek próby jego wyjaśnienia. Takie sformułowania są bowiem dla większości osób nie posiadających wykształcenia prawniczego zupełnie nieczytelne i nie mogą być traktowane jako pouczenie o tym, kiedy i jakie okoliczności osoba taka winna wziąć pod uwagę w toku pobierania świadczenia. Ponieważ prawidłowe pouczenie stanowi warunek sine qua non żądania zwrotu nienależnie zrealizowanych kwot zasiłku, uznać należy, że brak prawidłowego pouczenia powoduje, że świadczeniobiorca nie ma obowiązku zwrotu pobranych kwot, choćby nawet z innych źródeł mógł powziąć wiadomość o tychże okolicznościach. Jak zaznaczył Naczelny Sąd Administracyjny, celem pouczenia nie jest bowiem tylko wyczerpujące wyjaśnienie sytuacji prawnej i faktycznej zainteresowanego, lecz pouczenie o konsekwencjach prawnych niezastosowania się świadczeniobiorcy do dyspozycji normy prawnej. Dlatego też pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie w przyszłości spowoduje brak prawa do świadczeń musi odnosić się indywidualnie do pobierającego świadczenie, a nie zawierać jedynie normy ogólne, nie odnoszące się w danym momencie w ogóle do konkretnej sytuacji świadczeniobiorcy. Szeroko akcentowane jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek zwrotu pobranego świadczenia obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy osoby, która została skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń. (Vide na przykład wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2019 r. I OSK 3417/18, WSA - we Wrocławiu z 5 grudnia 2017 r. IV SA/Wr 443/17, w Poznaniu IV SA/Po 615/19 z dnia 9 października 2019 r., w Lublinie II SA/Lu 145/19 z dnia 26 czerwca 2019 r.). Odnosząc powyższe do okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy wskazać wypada, że w treści pouczenia we wniosku z 4 października 2005 r. o przyznanie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego skarżąca zobowiązała się do poinformowania niezwłocznego organu o zmianach mających wpływ na prawo do tego świadczenia oraz w treści uzasadnienia decyzji z dnia [...] listopada 2005 r. przyznającej to uprawnienie podano, że "zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118, z późn. zm.) oraz na podstawie innych ustaw", zaś w decyzji zmieniającej wysokość zasiłku z 2006 roku przytoczono treść art. 25 ust. 1 u.ś.r. , zgodnie z którym w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania dochodu lub innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, w tym na wysokość otrzymywanych świadczeń, osoba, o której mowa w art. 23 ust. 1, jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu właściwego wypłacającego świadczenia rodzinne. W ocenie Sądu jednak, odmiennie niż przyjął to organ drugiej instancji, nie są to pouczenia mogące być uznane za prawidłowe i skutkujące przyjęciem, że skarżąca miała pełną świadomość naruszenia prawa nie informując organu o pobieraniu tego drugiego świadczenia. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że w 2005 r. sytuacja strony skarżącej była inna, a w szczególności w tamtym czasie nie miała skarżąca przyznanego żadnego uprawnienia do dodatku pielęgnacyjnego, zgodnie z prawdą zatem oświadczyła w formularzu wniosku, że takiego prawa nie posiada. Po drugie, dodatek pielęgnacyjny zaczął być skarżącej wypłacany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych po upływie aż 10 lat od przyznania prawa do zasiłku pielęgnacyjnego i nastąpiło to z urzędu - z chwilą ukończenia przez skarżącą wieku 75 lat. Dla wypłaty z tego powodu dodatku pielęgnacyjnego nie ma konieczności składania wniosku przez osobę uprawnioną. Taka bowiem jest praktyka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na mocy art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 748; aktualnie - t.j. Dz.U. z 2018 r. poz.1270 ze zm.) dodatek pielęgnacyjny przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty, jeżeli osoba ta została uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz do samodzielnej egzystencji albo ukończyła 75 lat życia, z zastrzeżeniem ust. 4. Doświadczenie życiowe wskazuje, że trudno wymagać od strony skarżącej, która jest osobą starszą i o znacznym stopniu niepełnosprawności (z powodu niedowidzenia) by po upływie 10 lat od ogólnikowego pouczenia i przy podjęciu z urzędu działań przez organ państwa (ZUS) miała zachowaną świadomość co do przeszkody prawnej w pobieraniu tudzież przyjmowaniu obu świadczeń i konieczności poinformowania o tym fakcie MOPS-u, zwłaszcza w dobie powszechnie już znanej społeczeństwu okoliczności funkcjonowania komunikacji cyfrowej między organami celem wymiany informacji oraz zważywszy na fakt, że system informatyczny generalnie pozwala na sygnalizację ukończenia 75 roku życia. Godzi się przy tym zauważyć, że od 4 marca 2016 r. obowiązują przepisy dalece upraszczające tryb dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych zasiłków pielęgnacyjnych (wskutek wejścia w życie ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych; Dz. U. z 2015 r., poz. 1302). W świetle art. 16 ust. 7 u.ś.r. w brzmieniu nadanym przywołaną ustawą nowelizującą, osobie, której przyznano dodatek pielęgnacyjny za okres, za który wypłacono zasiłek pielęgnacyjny, Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub inny organ emerytalny lub rentowy, który przyznał dodatek pielęgnacyjny, wypłaca emeryturę lub rentę pomniejszoną o kwotę odpowiadającą wysokości wypłaconego za ten okres zasiłku pielęgnacyjnego i przekazuje tę kwotę na rachunek bankowy organu właściwego. Przekazanie kwoty odpowiadającej wysokości zasiłku pielęgnacyjnego w powyższym trybie uznaje się za zwrot świadczeń nienależnie pobranych (ust. 8). Przywołanym aktem wprowadzono zatem mechanizm pozwalający na uniknięcie sytuacji podwójnego i niezgodnego z prawem pobierania omawianych świadczeń, a przynajmniej na skrócenie okresu, w którym dochodzi do dublowania wypłaty tych świadczeń, co ma niebagatelną rolę zważywszy na wpływ okresu zwłoki na wysokość odsetek przypadających od nienależnie pobranego świadczenia, oraz uwzględniający okoliczność, że po wykorzystaniu środków z tytułu pobranego nienależnie świadczenia przez beneficjenta może mieć on trudności finansowe z ich późniejszym zwrotem. Z akt administracyjnych nie wynika, czy tego rodzaju procedurę wdrożono w przypadku strony skarżącej. W powyższym świetle nie sposób skarżącej przypisać świadomość naruszenia prawa, tudzież złą wolę w tej materii. W ocenie Sądu, na tle opisanych okoliczności i treści "pouczeń" mających ogólny walor, nie można uznać, by skarżąca została w jasny i wystarczający sposób poinformowana, że otrzymywany przez nią zasiłek pielęgnacyjny, pobierany wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym, stanowi świadczenie nienależnie pobrane. Zgodzić się trzeba z zarzutami skargi, że organ (MOPS) z urzędu winien dołożyć staranności i odpowiednio wcześniej weryfikować dane osób, którym wypłaca przedmiotowy zasiłek posiadając wiedzę na temat uregulowań zawartych w art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz w art. 16 ust. 7-9 u.ś.r. W rozpatrywanej sprawie zaś działania organu miały wprawdzie miejsce, ale po upływie dopiero 2 i pół roku od ukończenia przez skarżącą 75 roku życia, chociaż dane co do wieku beneficjentów organ ten posiada z urzędu. MOPS bowiem wystosował zapytanie do ZUS-u, czy skarżącej jest wypłacany dodatek pielęgnacyjny z racji ukończenia przez nią 75 roku życia, dopiero w dniu 22 października 2018 r. W konsekwencji trzeba przyjąć, zdaniem Sądu, że w rozpatrywanej sprawie organy nieprawidłowo uznały istnienie przesłanek, o jakich mowa w przepisie art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., uzasadniających wydanie decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, co stanowi o naruszeniu tego przepisu prawa materialnego, a także uchybia zasadzie prawdy obiektywnej z art. 7 k.p.a. i sformułowanej w art. 8 k.p.a. zasadzie działania organów w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej. W tym stanie rzeczy Sąd, działając na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit.a) i lit.c) p.p.s.a., orzekł o uchyleniu decyzji wydanych w obu instancjach (pkt I sentencji wyroku). O przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (pkt II sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 250 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit.c) w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2019 r., poz. 18). Obejmują one kwotę 240 zł, podwyższoną o kwotę należnego podatku od towarów i usług. Ponownie rozpoznając sprawę należy uwzględnić zaprezentowaną ocenę prawną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło