IV SA/Wr 278/15
WyrokWSA we Wrocławiu2016-06-20
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Lidia Serwiniowska, Ewa Kamieniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo policjanta skierowane do wyższego przełożonego z pominięciem drogi służbowej, dotyczące podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez bezpośredniego przełożonego, może być uznane za wniosek w sprawie osobowej podlegający obowiązkowi zachowania drogi służbowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo policjanta skierowane do wyższego przełożonego z pominięciem drogi służbowej, kwestionujące działania bezpośredniego przełożonego w kontekście postępowania dyscyplinarnego wobec innych funkcjonariuszy, stanowi wniosek w sprawie osobowej. W związku z tym, jego złożenie z pominięciem drogi służbowej stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Sąd podkreślił, że przepisy dotyczące pominięcia drogi służbowej (art. 4 ust. 2 i 6 zarządzenia KGP nr 30) nie mogą być stosowane zamiennie ani łączone, a pismo skarżącego nie spełniało przesłanek do zastosowania tych przepisów.Stan faktyczny
Policjant M. Ł. złożył pismo do Komendanta Wojewódzkiego Policji, kwestionując brak reakcji Komendanta Miejskiego na jego wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec innych funkcjonariuszy. Komendant Miejski wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko M. Ł. za naruszenie dyscypliny służbowej poprzez pominięcie drogi służbowej. Po odmowie uwzględnienia wniosków dowodowych i utrzymaniu w mocy kary nagany przez Komendanta Wojewódzkiego, M. Ł. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie procedury, prawa do obrony oraz niewłaściwą kwalifikację pisma. WSA oddalił skargę, uznając pismo za wniosek w sprawie osobowej i naruszenie drogi służbowej.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Sędziowie sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Protokolant Krzysztof Erbel, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 20 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi M. Ł. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę w całości.
Pismem z dnia 3 czerwca 2014 r. podkom. M. Ł. (zwany dalej stroną, skarżącym lub obwinionym) zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. (zwanego dalej także Komendantem Wojewódzkim) z wnioskiem o wyjaśnienie zaniechania przez insp. J. K. realizacji polecenia zawartego w piśmie Wydziału Kadr KWP we W. z dnia 29 stycznia 2014 w przedmiocie rozstrzygnięcia żądania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec dwóch funkcjonariuszy KMP we W.
Dalej skarżący podał, że nie wydano jeszcze w tej sprawie żadnego postanowienia, które powinno zostać mu doręczone jako osobie pokrzywdzonej, aby nie pozbawiać go możliwości odwołania się do wyższego przełożonego dyscyplinarnego w razie odmowy wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Odnosząc się do dołączonej korespondencji w poruszanej sprawie skarżący podkreślił, że działanie Komendanta Miejskiego Policji we W. (zwanego dalej także Komendantem Miejskim) i stanowisko przez niego wyrażone zmierza do uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez funkcjonariuszy KMP, co skutkować może tym, że on sam będzie podlegał takiej odpowiedzialności.
Z powyższym pismem Komendant Wojewódzki Policji zapoznał się w dniu 10 czerwca 2015 r., polecając wszczęcie w tej sprawie postępowania dyscyplinarnego.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] Komendant Miejski Policji we W., działając na podstawie art. 134i ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r., nr 287, poz. 1687 ze zm., zwanej dalej u.o.p.), wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu, zarzucając mu, że w dniu 10 czerwca 2014 r. we W. naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że skierował wniosek w sprawie osobowej do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z pominięciem drogi służbowej, czym naruszył art. 132 ust. 3 pkt 2 u.o.p. w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z dnia 2013 r., poz. 644 ze zm.).
W dniu 29 lipca 2014 r. obwiniony złożył przed rzecznikiem dyscyplinarnym wyjaśnienia oświadczając, że nie przyznaje się do postawionych zarzutów. Wskazał on, że nie uważa aby dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, ponieważ złożone pismo nie było wnioskiem osobowym w rozumieniu rozporządzenia w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Przedmiotowe pismo zostało złożone na podstawie § 4 ust. 2 zarządzenia Komendanta Głównego Policji nr 30 z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Dalej obwiniony wyjaśnił, że pismo z dnia 3 czerwca 2014 r. dotyczyło możliwości naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza KMP oraz możliwości popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Obwiniony dodał, że przepisy nie podają ani formy sporządzenia takiego pismo, ani nie przewidują obowiązku wskazania jego podstawy prawnej. Składając pismo założył on więc, że organ wyższego stopnia sam dokona kwalifikacji prawnej czynu.
Ponadto skarżący podkreślił, że przed wystąpieniem do Komendanta Wojewódzkiego wielokrotnie zwracał się pisemnie do Komendanta Miejskiego z zachowaniem drogi służbowej. Dopiero po otrzymaniu odpowiedzi od tego ostatniego organu, że zgłoszona sytuacja została ostatecznie wyjaśniona i dalsza korespondencja w tej sprawie – jako bezprzedmiotowa – będzie pozostawiana bez rozpoznania, wystąpił do organu nadrzędnego.
Stąd też, w ocenie obwinionego, bezpodstawny w niniejszej sprawie jest zarzut naruszenia przepisów o zachowaniu drogi służbowej.
W toku postępowania obwiniony wielokrotnie składał wnioski dowodowe:
– z dnia 11 sierpnia 2014 r. o przesłuchanie Komendanta Wojewódzkiego Policji;
– z dnia 12 września 2014 r. o przesłuchanie zastępcy naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia KWP oraz dołączenie do akt postępowania opinii prawnej z dnia 20 czerwca 2014 r.;
– z dnia 25 września 2014 r. o przesłuchanie pierwszego zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji;
– z dnia 30 października 2014 r. o przesłuchanie dyrektora Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji oraz dołączenie do akt sprawy artykułu prasowego: "Przełamać niebieski mur milczenia" z miesięcznika "Policja 997" nr 7 (112);
– z dnia 20 i 28 listopada 2014 r. oraz 1 grudnia 2014 r. o przesłuchanie autorki powyższego artykułu oraz dwóch nieustalonych funkcjonariuszy, anonimowo wymienionych w treści artykułu;
Powyższe wnioski zostały rozpoznane odmownie postanowieniami rzecznika dyscyplinarnego odpowiednio z dnia 14 sierpnia, 22 września, 3 października, 7 (w zakresie przesłuchania świadka) i 28 listopada oraz 1 grudnia 2014 r. Zażalenia wniesione przez obwinionego na wskazane akty został oddalone postanowieniami Komendanta Miejskiego Policji odpowiednio z dnia 3 września, 13 i 30 października, 27 listopada oraz 11 grudnia 2014 r.
Ponadto rozpoznane zostały odmownie wnioski skarżącego o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego (postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] września 2014 r., nr [...]) oraz wyższego przełożonego dyscyplinarnego (postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2014 r., nr [...]).
Postanowieniem rzecznika dyscyplinarnego z dnia [...] grudnia 2014 r. zakończono czynności dowodowe w prowadzonym postępowaniu.
Pismem z dnia 12 grudnia 2014 r., skierowanym do Komendanta Wojewódzkiego Policji za pośrednictwem Komendanta Miejskiego Policji, skarżący wniósł o uchylenie powyższego postanowienia i wyznaczenie terminu na zapoznanie się z aktami sprawy. Złożył on również wniosek o przesłuchanie autorki powoływanego powyżej artykułu oraz jednego z opisanych w nim anonimowo funkcjonariusza.
W odpowiedzi z dnia 12 stycznia 2015 r. wyższy przełożony dyscyplinarny odniósł się do podniesionych przez stronę żądań.
Orzeczeniem z dnia 22 grudnia 2014 r., nr 30 Komendant Miejski Policji we W., działając na podstawie art. 135j ust. 1 u.o.p., uznał obwinionego winnym zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył mu karę nagany.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji odwołując się do legalnej definicji drogi służbowej i sprawy osobowej podkreślił, że wobec użycia przy wyliczeniu spraw osobowych określenia "w szczególności", katalog ten ma charakter otwarty, co oznacza, że sprawami osobowymi mogą być również inne sprawy dotyczące stosunku służbowego policjantów. Obwiniony, zdaniem organu, pozostaje w błędzie, że złożone pismo nie jest wnioskiem służbowym w rozumieniu przepisów rozporządzenia w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Wskazane pismo dotyczyło bowiem spraw wynikających ze stosunku służbowego funkcjonariusza, chociażby w prowadzonym wobec niego postępowaniu dyscyplinarnym [...], na które się powołał. Ponadto zachowanie drogi służbowej obowiązuje również w przypadku przekazania przez policjanta informacji o zdarzeniach mogących naruszać przepisy wewnętrzne Policji i przepisy karne, jeżeli informacja ta może wywołać skutki w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej innego policjanta.
W momencie wniesienia pisma oraz zapoznania się z nim przez Komendanta Wojewódzkiego Policji bezpośrednim przełożonym strony był Naczelnik Wydziału Ochronnego KMP i za pośrednictwem tego funkcjonariusza obwiniony powinien był składać wszelką korespondencję w sprawach osobowych lub innych wynikających ze stosunku służbowego, która następnie drogą służbową zostałaby przekazana do jej adresata. Przepisy w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji przewidują, że obowiązek zachowania drogi służbowej nie wiąże wówczas, gdy uzyskane przez pełniącego służbę policjanta informacje mogą w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego.
Organ dyscyplinarny nadmienił również, że obwiniony został prawidłowo zawiadomiony o terminie zapoznania się z uzupełnionymi aktami postępowania, lecz nie wziął udziału w tej czynności. Złożone wnioski dowodowe zostały natomiast rozpoznane w całości.
W ocenie Komendanta Miejskiego materiał dowodowy zebrany w toku postępowania w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości dowiódł o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Obwiniony, posiadając wieloletnie doświadczenie zawodowe, a także stosowne przeszkolenie resortowe zobowiązany był do przestrzegania podstawowych obowiązków każdego funkcjonariusza, obejmujących m.in. zachowanie drogi służbowej.
Wymierzenie obwinionemu dyscyplinarnej kary nagany, najniższej z katalogu kar dyscyplinarnych, było w ocenie organu adekwatne do rodzaju i okoliczności zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, a ponadto spełniało swój cel zapobiegawczy i wychowawczy. Przy ocenie materiału dowodowego uwzględniono dotychczasową niekaralność dyscyplinarną obwinionego, jak również pozytywną opinię przełożonych o jego służbie.
W odwołaniu do wyższego przełożonego dyscyplinarnego obwiniony podniósł naruszenie procedury dyscyplinarnej poprzez nierozpatrzenie wszystkich wniosków dowodowych, prowadzenia postępowania przez organ podlegający wyłączeniu, rozpatrywaniu wniosków dowodowych po domniemanym zapoznaniu się z aktami oraz bezzasadne uznanie, że został zapoznany z aktami sprawy. Ponadto zarzucił również przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy w dokumencie mającym znaczenie prawne, a także naruszenie prawa do obrony poprzez: bezzasadne uznanie zakończenia czynności dowodowych i wydania na tę okoliczność stosownego postanowienia, rozpatrywanie wniosków dowodowych po domniemanym zapoznaniu się z aktami sprawy oraz niewydanie postanowienia o odmowie uchylenia postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. Komendant Wojewódzki Policji we W., działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.o.p., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu, że pismo obwinionego z dnia 3 czerwca 2014 r. należy uznać za wniosek osobowy, który powinien być złożony z zachowaniem drogi służbowej. Wskazane pismo dotyczyło bowiem sprawy pozostającej w zakresie właściwości Komendanta Miejskiego Policji. Obwiniony korzystając ze swoich praw i obowiązków jako strona postępowania dyscyplinarnego, w przypadku stwierdzenia, że Komendant Miejski Policji w jego ocenie zaniechał wykonania określonych poleceń, miał prawo skierować zapytanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w celu uzyskania w tym zakresie stosownej odpowiedzi. Jednakże powinien to uczynić za pośrednictwem przełożonego w sprawach osobowych. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego brak było również przesłanek, o których mowa w § 4 ust. 2 i 6 zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r., nr 30.
Powyższe ustalenia, oparte o niebudzący wątpliwości i zupełny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania dowiodły, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej – art. 132 ust. 3 pkt 2 u.o.p. – poprzez wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy tj. nie zachowaniu drogi służbowej.
Zdaniem organu drugiej instancji podniesione w odwołaniu zarzuty okazały się nieusprawiedliwione. Złożone przez obwinionego wnioski dowodowe zostały bowiem rozpoznane przez organ dyscyplinarny, zaś w odniesieniu do żądania dołączenia do akt sprawy opinii prawnej z dnia 20 czerwca 2014 r., stwierdzono, że dokument ten nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sprawę rozpoznawał organ, który nie podlegał wyłączeniu. Obwiniony otrzymał również możliwość dwukrotnego zapoznania się z aktami sprawy w trybie wnioskowym. Czynności zaś związane z zaznajomieniem strony z aktami w trybie urzędowym zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy, mimo to obwiniony z takiej możliwości nie chciał skorzystać. Bez znaczenia dla sprawy była również okoliczność rozpoznania zażaleń na odmowę przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów po wyznaczeniu terminu na zaznajomienie się z aktami sprawy. Nie budziło również wątpliwości organu odwoławczego wydanie przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych w sytuacji, gdy minął termin na zaznajomienie się obwinionego z uzupełnionymi aktami i dostatecznym wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Komendant Wojewódzki podkreślił, że postępowanie strony polegające na składaniu kolejnych wniosków dowodowych w sposób oczywisty zmierzało do przedłużenia prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Formułowane oczekiwania przesłuchania anonimowych funkcjonariuszy nie można było przy tym zakwalifikować jako prawidłowo złożonego wniosku dowodowego. Ostatni zaś ze złożonych wniosków dowodowych z dnia 12 grudnia 2014 r., nie mógł zostać rozpatrzony z tego względu, że został zgłoszony już po wydaniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych.
Wyższy przełożony dyscyplinarny zaznaczył również, że zarzuty kierowane w stosunku do rzecznika dyscyplinarnego zostaną rozpatrzone w toku postępowania wyjaśniającego, które jest aktualnie w toku.
Podsumowując swoje rozważania, organ dyscyplinarny drugiej instancji stwierdził, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu, albowiem wniesione przez niego pismo do Komendanta Wojewódzkiego Policji złożone zostało z pominięciem drogi służbowej. Orzekając o wymiarze kary dyscyplinarnej organ wziął pod uwagę takie okoliczności jak rodzaj naruszonych obowiązków, stopień zagrożenia dla interesu służb spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych oraz stopień winy funkcjonariusza. Uwzględniając powyższe przesłanki, a także dyrektywy wynikające z art. 134h u.o.p., organ drugiej instancji uznał, że adekwatną karą dyscyplinarną w niniejszej sprawie będzie kara nagany, oznaczająca wytknięcie ukaranemu przez przełożonego niewłaściwego postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący zarzucił wydanym rozstrzygnięciom dyscyplinarnym:
– naruszenie § 2 i 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, poprzez uznanie, że pismo z dnia 3 czerwca 2014 r. należy do kategorii spraw osobowych i powinno zostać wniesione z zachowaniem drogi służbowej, podczas gdy dotyczy ono podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez Komendanta Miejskiego Policji we W.;
– przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego przez Komendanta Miejskiego Policji we W., mimo że art. 135c ust. 1 pkt 1 u.o.p. powinien stanowić podstawę do jego wyłączenia, jako że sprawa dotyczy go bezpośrednio;
– przeprowadzenie postępowania niezgodnie z przepisami, wprowadzając obwinionego w błąd co do zakresu postępowania jak i jego stadium (nieprawidłowe druki i terminy, braki formalne);
– naruszenie prawa do obrony poprzez odrzucanie i nierealizowanie wniosków dowodowych z uwagi na przyjęcie, że materiał dowodowy jest zupełny.
Uzasadniając podniesione zarzuty skarżący wskazał, że pismo z dnia 3 czerwca 2014 r. stanowiło zawiadomienie o naruszeniu dyscypliny służbowej przez Komendanta Miejskiego i nie było wnioskiem w sprawie osobowej. Komendant Miejski, którego – zdaniem strony – należało traktować jako bezpośredniego przełożonego w sprawie kierowanych do niego pism, nie wydał postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego na wniosek skarżącego, czym pozbawił go prawa do odwołania. W takiej sytuacji koniecznym było zawiadomienie Komendanta Wojewódzkiego w trybie wyjątku wskazanego w § 4 ust. 2 i ust. 6 pkt 1 zarządzenia KGP nr 30. Skarżący dodał przy tym, że skoro jego pismo zostało potraktowane jako wniosek w sprawie osobowej, to niezrozumiałym jest dlaczego nie otrzymał na nie odpowiedzi w ciągu przepisanych 30 dni.
Skarżący podniósł również, że organy dyscyplinarne obu instancji podlegały wyłączeniu na podstawie art. 135c u.o.p. Dodał także, że nie został zapoznany prawidłowo z aktami postępowania w rozumieniu art. 135i u.o.p., gdyż nie mogło to nastąpić wcześniej, niż moment otrzymania prawomocnego postanowienia o odmowie uwzględnienia wszystkich żądań dowodowych, na co wskazuje m.in. opinia prawna z dnia 20 czerwca 2014 r., celowo niedołączona do akt niniejszego postępowania. Kierowane zaś do niego pisma były niezgodne z obowiązującymi wzorami. Wnioski dowodowe był przez organy dyscyplinarne ignorowane co świadczy o nierespektowaniu praw obwinionego, w tym m.in. domniemania jego niewinności.
Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanego orzeczenia.
W toku postępowania sądowego skarżący, działając poprzez swojego pełnomocnika, rozszerzył katalog podniesionych zarzutów wskazując, że zakwestionowane orzeczenie zostało podpisane przez osobę nieuprawnioną tj. pierwszego zastępcę komendanta wojewódzkiego policji, co stanowiło naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 133 ust. 6 u.o.p. Na dowód powyższego naruszenia skarżący przedłożył decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] lutego 2015 r., nr [...] w sprawie podziału zadań między zastępców komendanta wojewódzkiego oraz upoważnień do podejmowania decyzji w jego imieniu stwierdzając, że obowiązki wyższego przełożonego dyscyplinarnego w stosunku funkcjonariuszy podlegających Komendantowi Miejskiemu Policji we W. mógł pełnić wyłącznie Komendant Wojewódzki, gdyż upoważnienie udzielone pierwszemu zastępcy komendanta takiego uprawnienia mu nie dawało.
Skarżący wniósł również o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] uchylającego w całości rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] marca 2015 r., nr [...] w przedmiocie obniżenia skarżącemu dodatku służbowego i umarzającego postępowanie pierwszej instancji na okoliczność popełnienia zarzucanego obwinionemu czynu poza służbą, co prowadzić powinno do wniosku, że sprawa, w której pominięta została droga służbowa, nie miała charakteru sprawy osobowej, a zatem pominięcie drogi służbowej było uzasadnione.
Zawnioskowane przez stronę dowody z dokumentów zostały dopuszczone przez Sąd na rozprawie w dniu 20 czerwca 2016 r.
Komendant Wojewódzki Policji we W., odnosząc się do powyższych zarzutów stwierdził, że w związku ze swoją nieobecnością w dniach od 25 do 27 lutego 2015 r. ówczesny komendant upoważnił – decyzją nr [...] – ówczesnego pierwszego zastępcę do podejmowania decyzji pozostających w zakresie swoich kompetencji, w tym m.in. dotyczących spraw osobowych i dyscyplinarnych policjantów. W związku z czym kwestionowane orzeczenie dyscyplinarne zostało podpisane przez upoważnioną do tego osobę.
Podniesiono natomiast kwestia uchylenie rozkazu personalnego w sprawie obniżenia obwinionemu dodatku służbowego nie miała wpływu na wydane rozstrzygnięcie dyscyplinarne. Zdaniem organu należy dostrzec, że czym innym jest naruszenie dyscypliny służbowej w czasie wykonywania obowiązków policjantów, a czym innym jest popełnienie przewinienia dyscyplinarnego bez związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi. Nie każde naruszenie dyscypliny służbowej musi być popełnione w czasie służby lub podczas wykonywania zadań lub czynności służbowych. Obniżenie zatem skarżącemu dodatku służbowego okazało się nieuprawnione nie dlatego, że w ogóle nie popełnił on przewinienia dyscyplinarnego, lecz dlatego, że nie dopuścił się go w czasie służby.
Na rozprawie w dniu 20 czerwca 2016 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc dodatkowo o zasądzenie kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przeprowadzona w powyższym zakresie kontrola nie wykazała, aby zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wskazanym w art. 145 p.p.s.a., co tym samym oznacza, że brak jest podstaw do uchylenia tak zaskarżonego orzeczenia, jak i poprzedzającego go orzeczenia organu pierwszej instancji.
Podstawą prawną kwestionowanego aktu były przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r., nr 287, poz. 1687 ze zm., zwanej dalej u.o.p.).
W orzecznictwie przyjęte zostało, że wymieniona ustawa w rozdziale 10, zatytułowanym: "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest – co do zasady – regulacją pełną (kompleksową) w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Przyjmuje się, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą administracyjną indywidualną, rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Oznacza to, że do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt. I OSK 472/06 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt II SA/Go 481/08, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Istotę postępowania dyscyplinarnego trafnie scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny wskazując, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego, łącząc się przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz z zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu, stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być również z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej (zob. wyrok z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. akt K 22/00).
Trybunał Konstytucyjny – powołując się na przepis art. 1 ust. 1 u.o.p., zgodnie z którym Policja jest uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu, przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego – uznał, że pełni ona szczególną rolę społeczną ze względu na charakter powierzonych jej zadań i posiadane kompetencje, w związku z czym funkcjonariuszy winien cechować szczególny autorytet i zaufanie w społeczeństwie (zob. wyrok z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt K 36/2000).
Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.o.p., policjant odpowiada za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
W myśl ust. 3 pkt 2 przywołanego przepisu, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
W ocenie przełożonych dyscyplinarnych skarżący dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego polegającego na pominięciu drogi służbowej przy złożeniu pisma z dnia 3 czerwca 2016 r.
Stosownie do treści § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r., poz. 644 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem), policjant składa wniosek w sprawie osobowej drogą służbową, z wyjątkiem przypadków określonych w odrębnych przepisach.
Zgodnie z § 1 pkt 4 przywołanego aktu prawnego, przez sprawę osobową rozumie się sprawy związane z nawiązaniem, zmianą i rozwiązaniem stosunku służbowego oraz wynikającymi z jego treści prawami i obowiązkami policjantów.
W § 3 ust. 1 rozporządzenia wskazano przykładowy katalog spraw osobowych policjantów. O otwartym charakterze tego wyliczenia świadczy posłużenie się określeniem "w szczególności", co oznacza, że sprawy wskazane w punktach 1 – 14 nie wyczerpują wszystkich kategorii spraw osobowych policjantów.
W myśl § 4 ust. 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. Komendy Głównej Policji z 2013 r., poz. 99, zwanego dalej zarządzeniem nr 30 KGP), policjanci i pracownicy Policji są obowiązani do zachowania drogi służbowej.
Uzyskane przez pełniącego służbę policjanta lub świadczącego pracę pracownika Policji informacje, mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego, niezwłocznie przekazuje się bezpośredniemu przełożonemu. Policjant lub pracownik, który uzyskał takie informacje może – pomijając drogę służbową – przekazać je wyższemu przełożonemu lub kierownikowi jednostki organizacyjnej będącemu organem Policji, albo innemu nadrzędnemu organowi Policji lub komórce organizacyjnej Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji (ust. 2).
Jak wynika z ust. 6 cytowanego przepisu, drogę służbową można pominąć również:
1) przekazując odpowiednio kolejnemu wyższemu przełożonemu informacje o:
a) naruszeniu przez bezpośredniego przełożonego dyscypliny służbowej, dyscypliny finansów publicznych albo o nieprzestrzeganiu przez niego zasad etyki zawodowej,
b) innych sprawach, niż wymienione w lit. a, w wypadkach niecierpiących zwłoki, o czym jednak należy niezwłocznie poinformować pominiętego przełożonego;
2) przekazując BSW KGP inne spostrzeżenia, niż informacje określone w ust. 2, dotyczące spraw z zakresu właściwości rzeczowej tego biura.
Z powołanych przepisów wykonawczych wynika, że jednym z elementów przestrzegania organizacji hierarchicznej w Policji jest zapewnienie, aby wszyscy funkcjonariusze zachowywali drogę służbową m.in. przy kierowaniu wniosków w sprawach osobowych.
W niniejszej sprawie przedmiotem sporu pozostaje, czy pismo skarżącego z dnia 3 czerwca 2014 r. skierowane bezpośrednio do Komendanta Wojewódzkiego stanowi wniosek w sprawie osobowej, czy też należy je uznać za pismo podlegające zwolnieniu z obowiązku zachowania drogi służbowej z uwagi na jego szczególny charakter.
Analizując treść rzeczonego dokumentu należy dostrzec, że jego istota sprowadza się do wyrażenia przez skarżącego braku satysfakcji z otrzymanych od Komendanta Miejskiego wyjaśnień związanych z rozstrzygnięciem wniosku strony o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do dwóch funkcjonariuszy. Skarżący udzieloną odpowiedź traktuje wręcz jako pozbawienie go możliwości dochodzenia swoich praw w trybie postępowania dyscyplinarnego. Stwierdza również, że czynności Komendanta Miejskiego mogą stanowić celowe działanie zmierzające do uniemożliwienia poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez tych funkcjonariuszy, co z kolei może prowadzić do jego własnej odpowiedzialności dyscyplinarnej.
W ocenie Sądu treść tego pisma prowadzi do wniosku, że dotyczy ono sprawy osobowej skarżącego. Przemawia za tym bowiem charakter żądań skarżącego, który koncentruje się na realizacji własnych uprawnień – jako osoby pokrzywdzonej – przez podnoszone przez niego zarzuty dyscyplinarne w stosunku do dwóch innych funkcjonariuszy. Nie można przy tym pominąć, że opisana przez skarżącego sytuacja dotyczyła również innego postępowania dyscyplinarnego (o sygnaturze akt [...]), którego skarżący był uczestnikiem. W jego toku wytworzone zostało pismo z dnia 29 stycznia 2014 r., nr [...] – zaliczone w poczet materiału dowodowego w niniejszej sprawie – dotyczące m.in. kwestii ustalenia organu właściwego do rozpatrzenia wniosku skarżącego o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do dwóch innych funkcjonariuszy.
Wobec powyższego należało stwierdzić, że zasadne okazało się stanowisko organów dyscyplinarnych o zakwalifikowaniu przedmiotowego pisma jako wniosku w sprawie osobowej. Zarzut skarżącego odnoszący się do niewłaściwej kwalifikacji pisma, czym jego zdaniem naruszono § 2 i 3 rozporządzenia, okazał się nieuzasadniony. Nie można uznać za trafną argumentację, że treść rzeczonego pisma stanowiła dopuszczalny wyjątek od obowiązku zachowania drogi służbowej, o którym mowa w § 4 ust. 2 oraz ust. 6 zarządzenia nr 30 KGP. Wskazane przepisy stanowią odrębne podstawy do pominięcia drogi służbowej i nie można ich ze sobą utożsamiać, ani ich łączyć. Skarżący zaś w skardze raz powołuje się na § 4 ust. 6 pkt 1 lit. a), by dalej stwierdzić, że podstawą jego działania był § 4 ust. 2 przytoczonego zarządzenia.
Niezależnie od powyższych kwestii należy zauważyć, że bezpośrednim przełożonym skarżącego w momencie wystąpienia do Komendanta Wojewódzkiego był Naczelnik Wydziału Ochronnego KMP, a nie zaś Komendant Miejski. Skarżący nie mógł zatem powołać się na § 4 ust. 6 pkt 1 lit a) zarządzenia nr 30 KGP, bowiem jest w nim mowa o naruszeniu dyscypliny służbowej przez bezpośredniego przełożonego. Pojęcie to jest o tyle jasne, że nie można stosować go w zależności od kontekstu danej sprawy, zwłaszcza, że jego legalna definicja została określona w § 1 pkt 6 rozporządzenia. Wobec tego bezpośrednim przełożonym skarżącego nie mógł być w niniejszej sprawie Komendant Miejski Policji we W.
Nieuprawnionym było również odwołanie się przez stronę do treści § 4 ust. 2 zarządzenia nr 30 KGP, albowiem w tym przepisie mowa jest o popełnieniu przez innego funkcjonariusza przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego, a nie zaś przewinienia dyscyplinarnego.
Wobec powyższego brak było podstaw, aby w niniejszej sprawie potraktować pismo skarżącego mieściło się w ramach jednej z opisanych sytuacji prawnych.
Bez znaczenia przy tym pozostaje, że skarżący – jak podnosi – nie otrzymał odpowiedzi na wskazane pismo, skoro uznane ono zostało za wniosek w sprawie osobowej. Istota niniejszej sprawy koncentruje się bowiem na działaniu skarżącego, a nie na bezczynności organu.
Sąd nie doszukał się w działaniu organu innym, w tym także podnoszonych przez skarżącego, naruszeń postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Po pierwsze, nie był zasadny zarzut o konieczności wyłączenia z toczącego się postępowania dyscyplinarnego zarówno Komendanta Miejskiego jak i Komendanta Wojewódzkiego. Okoliczności wyłączenia tych organów zostały poddane stosownej analizie odpowiednio w postanowieniu Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] września 2014 r., nr [...] oraz w postanowieniu Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2014 r., nr [...].
Po drugie, nie mogły zostać uwzględnione także zarzuty dotyczące braku właściwego zapoznania obwinionego z aktami sprawy (art. 135i ust. 1 u.o.p.) oraz rozpoznania zgłaszanych przez niego wniosków dowodowych (art. 135f ust. 1 pkt 2 u.o.p.). W ocenie Sądu czynności podejmowane przez organy dyscyplinarne były adekwatne do okoliczności faktycznych sprawy i nie prowadziły do naruszenia prawa obwinionego do obrony.
Skarżący w sposób ewidentny starał się narzucić organom swój sposób działania zmierzający do uniemożliwienia zakończenia postępowania. Świadczą o tym zarówno wnioski dowodowe składane przez skarżącego w znacznej liczbie i z powołaniem się na okoliczności nieistotne w niniejszej sprawie (trzykrotnie ponawiany wniosek o przesłuchanie autora artykułu "Przełamać niebieski mur milczenia" oraz anonimowo występujących w nim policjantów), jak również niestawianie się na czynności procesowe. Jak bowiem wynika z akta sprawy skarżący, będąc zawiadomionym o wyznaczeniu na dzień 1 grudnia 2014 r. na godz. 14.00 terminu na zapoznanie się z uzupełnionymi aktami postępowania, czynność tę zignorował, przeglądając jednocześnie w tym samym dniu o godz. 12.25 akta postępowania. Usprawiedliwieniem skarżącego nie może być w takiej sytuacji treść opinii prawnej sporządzonej na potrzeby zupełnie innego postępowania, która w dodatku jest – ze swojej natury – aktem niewiążącym.
Bez wpływu na wynik sprawy pozostawało również stosowanie przez organy dyscyplinarne nieprawidłowych zdaniem skarżącego wzorów druków, skoro miał on zapewnioną możliwość działania zgodnie z regulacja ustawową oraz był właściwie pouczony o przysługujących mu środkach odwoławczych.
Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty podniesione w uzupełnieniu skargi, a dotyczące prawidłowości podpisania orzeczenia dyscyplinarnego drugiej instancji oraz skutków wynikających z rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] maja 2015 r., nr [...].
W dacie podpisania kwestionowanego orzeczenia I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. był bowiem należycie umocowany do wykonywania zadań przypisanych bezpośrednio Komendantowi Wojewódzkiemu, a jego legitymacja nie wynikała z normalnego podziału kompetencji opisanego w decyzji nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r., lecz z decyzji nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. w sprawie ustalenia zastępstwa na czas nieobecności Komendanta Wojewódzkiego.
Natomiast okolicznością leżącą u podstaw wydania rozkazu personalnego nr [...] nie było stwierdzenie, że skarżący w ogóle nie dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, lecz że naruszenie dyscypliny służbowej nie miało miejsca w czasie służby lub podczas wykonywania zadań lub czynności służbowych. Treść tej decyzji oraz wnioski z niej płynące nie stały więc w sprzeczności z ustaleniami zawartymi w orzeczeniu wydanym w niniejszej sprawie.
Reasumując powyższe rozważania należało zatem przyjąć za trafne wnioski jakie zostały wyciągnięte przez organy z ustalonego stanu faktycznego, uznające że strona skarżąca dopuściła się przewinienia służbowego polegającego na naruszeniu § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych praw i obowiązków praz przebiegu służby policjantów.
Przy czym podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 132a u.o.p., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce jej popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Odnosząc się do wymierzonej skarżącemu kary wskazać należy, że zgodnie z art. 134h ust. 1 u.o.p., kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zdaniem Sądu skarżony organ uwzględnił wszystkie okoliczności jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z przywołanego przepisu.
Należy w tym miejscu zaznaczyć, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podsumowując powyższe rozważania należało zatem stwierdzić, że zakwestionowane orzeczenie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Przyjęty stan faktyczny znajduje potwierdzenie w materiale zgromadzonym w toku postępowania pierwszoinstancyjnego a wnioski płynące z jego oceny, sprowadzające się do uznania skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia, są uzasadnione.
Stąd też mając na uwadze wskazane okoliczności jak i uznając, że podniesione zarzuty okazały się nieuzasadnione, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło