IV SA/Wr 293/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, pełniący służbę jako oddziałowy w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej poprzez nieprawidłową kontrolę zachowania osadzonego, który zsunął się z pryczy na podłogę i przestał być widoczny w systemie monitoringu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie był wystarczający do jednoznacznego stwierdzenia winy funkcjonariusza. Brak było precyzyjnych ustaleń dotyczących podziału obowiązków między funkcjonariuszami oraz konkretnych momentów i osób dokonujących kontroli. W związku z tym, zaskarżone orzeczenie było przedwczesne, a organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji A. S. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na nieprawidłowej kontroli osadzonego B. S. w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Osadzony zsunął się z pryczy na podłogę i przestał być widoczny w monitoringu. Organy dyscyplinarne uznały funkcjonariusza winnym i wymierzyły karę nagany. Skarżący nie przyznał się do winy, twierdząc, że sprawował właściwy nadzór i nie było podstaw do interwencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie z powodu braków w postępowaniu dowodowym.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji; zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 497 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędziowie: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant: Starszy asystent sędziego Marcin Jarecki, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 6 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie uznania winnym zarzucanego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji; II. zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 497 złotych (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r., nr [...] Komendant Miejski Policji we W. (dalej: organ pierwszej instancji) wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko mł. asp. A. S. (dalej: strona, skarżący lub funkcjonariusz), zarzucając mu, że w dniu 28 listopada 2018 r. we W. pełniąc w godzinach 20:00 – 08:00 służbę oddziałowego w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W. (dalej także w skrócie PdOZ) dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo kontrolował przez wizjer oraz przez kamery monitoringu zachowanie osadzonego w pokoju nr [...], nie reagując na zsunięcie się osadzonego B. S. z pryczy na podłogę, przez co przestał być widoczny w systemie monitoringu, co uniemożliwiło obserwowanie jego oznak życiowych, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz. U. 2017 r., poz. 2067 ze zm., dalej u.o.p) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r., poz. 42 ze zm., dalej zarządzenie nr 130 KGP). W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, że w dniu 27 listopada 2018 r. funkcjonariusze z Komisariatu Policji w K. zatrzymali B. S., wobec którego wydano nakaz doprowadzenia do aresztu śledczego w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Zatrzymanego przebadano na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,23 mg/l. Przed osadzeniem w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W., zatrzymany został zbadany przez lekarza dyżurnego W. Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym, który nie stwierdził przeciwwskazań dla jego osadzenia, jednocześnie odnotowując w zaświadczeniu lekarskim, że osoba nie wymaga stosowania środków farmakologicznych. W dniu 27 listopada 2018 r. w godzinach 08:00 - 20:00 służbę w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W. pełnili: sierż. szt. T. N. - dyżurny, sierż. szt. B. D. - pomocnik dyżurnego oraz st. sierż. A. S. i sierż. K. S. - oddziałowi. O godzinie 16:57 na stan Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W. został przyjęty B. S. ([...]) do dyspozycji Komisariatu Policji w K. Przed przyjęciem dokonano szczegółowego sprawdzenia osoby doprowadzonej oraz odebrano od niej depozyt. Następnie ww. rozpytano na okoliczność stanu zdrowia (według oświadczenia zdrowy) oraz treści protokołu zatrzymania (bez uwag), a także rozpytano doprowadzających funkcjonariuszy na okoliczność zachowania się zatrzymanego podczas doprowadzenia/konwoju. Ponadto B. S. został poinformowany o przysługujących mu prawach i ciążących na nim obowiązkach poprzez zapoznanie go z regulaminem oraz został poinformowany o wyposażeniu pomieszczenia w urządzenia monitorujące. Następnie zatrzymanego osadzono w pokoju nr [...], gdzie przebywał wraz z innymi osadzonymi: T. W., P. D. oraz M. M. Po osadzeniu zatrzymanego funkcjonariusze dokonywali kontroli osób osadzonych poprzez obserwację systemu monitoringu wizyjnego oraz cykliczne, nie rzadziej niż co 60 minut, kontrolowali zachowanie osób przez wizjery zamontowane w drzwiach poszczególnych cel. Do godziny 6:00 nie stwierdzili oni żadnych niepokojących zdarzeń. W dniu 27/28 listopada w godzinach 20:00 - 08:00 służbę w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W. pełnił sierż. szt. R. K. - dyżurny, asp. P. K. - pomocnik dyżurnego oraz mł. asp. A. S. - oddziałowy. O godzinie 19:59 nastąpiło przejęcie służby przez ww. funkcjonariuszy ze stanem osobowym 8 osób zatrzymanych, w tym do wytrzeźwienia jedna osoba ([...]) oraz jedna osoba przekazana na nakaz wydania ([...]). Około godziny 06:00 skarżący wraz z pomocnikiem dyżurnego, podczas ogłaszania pobudki na oddziale zauważyli, że osadzony B. S. nie reagował na wezwania do pobudki oraz nie dawał oznak życia. Mając powyższe na uwadze skarżący uruchomił alarm przy wejściu do pokoju. Pozostałe trzy osoby będące w pokoju zostały przeniesione do pokoju nr [...]. Następnie skarżący wraz z pomocnikiem przystąpili do reanimacji. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie został wezwany Zespół Pogotowia Ratunkowego, który po przeprowadzonych czynnościach ratunkowych o godzinie 06:30 stwierdził zgon mężczyzny, a jako przyczynę wskazał niewydolność krążeniowo-oddechową oraz zatrzymanie oddechu. O zaistniałym zdarzeniu powiadomiony został prokurator z Prokuratury Rejonowej [...], który osobiście przybył na miejsce zdarzenia i nadzorował dalsze czynności. Czynności procesowe w postaci oględzin miejsca zdarzenia oględzin zwłok oraz przesłuchania współosadzonych przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komisariatu Policji W.: st. sierż. P. O. i st. sierż. P. K. oraz funkcjonariusz z Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji we W. asp. P. B. Na prośbę funkcjonariuszy Wydziału Ochronnego Komendy Miejskiej Policji we W. został wezwany psycholog z Komendy Wojewódzkiej Policji we W., który stwierdził, że z uwagi na doświadczenie sytuacji stresogennej oraz zmęczenie po nocnej służbie nie jest możliwe wykonanie czynności procesowych z udziałem policjantów, a wręcz wskazana byłaby konsultacja psychiatryczna. Funkcjonariusze sierż. szt. R. K., asp. P. K. oraz mł. asp. A. S. zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,00 mg/l. W ramach prowadzonych czynności dokonano m.in. przeglądu zapisu monitoringu wizyjnego zamontowanego na terenie Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W., zawierającego nagrania od godziny 16:55 dnia 27 listopada 2018 r. do godziny 06:30 dnia 28 listopada 2018 r. W pokoju nr [...] znajdowało się czterech mężczyzn. Jeden z nich, B. S. o godzinie 23:46 zsunął się z łóżka i leżał tak do dnia następnego do godziny około 06:00, po czym został znaleziony przez funkcjonariuszy pełniących służbę w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji we W. bez oznak życia (nagranie bez dźwięku). Z włączonej do akt postępowania dyscyplinarnego kserokopii sprawozdania z sądowo - lekarskich oględzin i sekcji zwłok ludzkich wynika, że przyczyną nagłej śmierci osadzonego była ostra niewydolność krążeniowo - oddechowa spowodowana przewlekłymi zmianami chorobowymi układu krążenia w postaci niedokrwienia mięśnia sercowego. Zarówno w próbce krwi, jak i moczu nie wykazano zawartości alkoholu etylowego. Sporządzona przez skarżącego notatka służbowa potwierdzała przedstawiony przebieg zdarzenia. Podobnie jak i wyjaśnienia złożone przez niego w dniu 11 lutego 2019 r. Z ich treści wynikało ponadto, że w trakcie służby skarżący nie zauważył, aby którykolwiek z osadzonych swoim zachowaniem odbiegał od normy lub uskarżał się na swoje zdrowie. Podczas cyklicznej obserwacji skarżący spostrzegł, że jeden z osadzonych leży na podłodze, na kocu. Była to jednak dla niego sytuacja normalna, gdyż osadzeni często kładli się w różnych miejscach (na podłodze, na stole, na taborecie). Skarżący zaobserwował ponadto, że B. S. początkowo poruszał nogami. Później wszystko wskazywało na to, że usnął. W międzyczasie rozmawiali z nim również pozostali współosadzeni, którzy nie zgłaszali, aby działo się z nim coś złego. Poza tym skarżący zwrócił uwagę, że do czasu kiedy osadzony położył się spać, zachowywał się on normalnie, chodził po celi i rozmawiał ze współosadzonymi. W momencie przejęcia przez skarżącego służby nie można było również uznać, że osadzony był w dalszym ciągu osobą nietrzeźwą. Dysponował on nadto zaświadczeniem lekarskim o braku przeciwskazań do przebywania w PdOZ. W konsekwencji skarżący nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Orzeczeniem z dnia [...] marca 2019 r., nr [...] organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 u.o.p., uznał skarżącego winnym zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył karę dyscyplinarną w postaci nagany. W ocenie organu, zgromadzony materiał dowodowy w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości dowodzi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej przez skarżącego, a tym samym o jego winie. Stopień zawinienia wskazuje, że funkcjonariusz w sposób nieumyślny dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Skarżący realizując bowiem zadania służbowe w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, zobowiązany był do obserwacji systemu monitoringu wizyjnego oraz dokonywania kontroli zachowania osób przez wizjery zamontowane w drzwiach poszczególnych pokoi nie rzadziej niż co 60 minut. W momencie gdy osadzony przemieścił się z pryczy na podłogę i przestał być widoczny w systemie monitoringu, skarżący powinien był zareagować, wchodząc do pomieszczenia i oceniając sytuację na miejscu. Z zapisu monitoringu wynika, że B. S. nie położył się na podłodze dobrowolnie, wybierając to miejsce na nocny odpoczynek, ani nie był to gwałtowny i nagły upadek, który mógł nie zostać zauważony przez osoby sprawujące nadzór. Przeciwnie, osuwał się z łóżka na podłogę przez okres kilkunastu minut. Znajdując się na podłodze, przez okres trzech godzin, w różnych odstępach czasu poruszał rękoma, które momentami jako jedyne były widoczne na obrazie monitoringu, a przy tym ewidentnie próbował wspiąć się na łóżko przytrzymując się materaca, jednak bez powodzenia. Skarżący nie sprawował zatem właściwego dozoru nad osobą osadzoną, bowiem pomimo obserwowania jej zachowania na obrazie monitoringu wizyjnego oraz kontrolowania przez wizjer drzwi, nie zareagował na zsunięcie osadzonego na podłogę pomimo, że w wyniku powyższego przestał on być widoczny i nie było możliwości obserwowania jego oznak życiowych. Zdaniem organu pierwszej instancji, wymierzenie skarżącemu dyscyplinarnej kary nagany, najniższej z katalogu kar dyscyplinarnych, jest adekwatne do rodzaju i okoliczności zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, a ponadto spełni swój cel zapobiegawczy i wychowawczy. Przy ocenie materiału dowodowego uwzględniono dotychczasową niekaralność dyscyplinarną obwinionego, jak również pozytywną opinię przełożonego o jego służbie. Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem skarżący wniósł od niego odwołanie, w którym zakwestionował prawidłowość dokonanej oceny materiału dowodowego i przyjęcie, że miał on obowiązek wejścia do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w momencie zsunięcia się jednego z nich z łóżka. W konsekwencji wniósł on o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i uniewinnienie go od zarzuconego mu naruszenia przewinienia dyscyplinarnego. Orzeczeniem z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji we W. (dalej: organ odwoławczy, organ drugiej instancji, wyższy przełożony dyscyplinarny), działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.o.p., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Uzasadniając wydaną decyzję organ odwoławczy przywołał ustalone okoliczności sprawy i podkreślił, że skarżący, poza bieżącym obserwowaniem zachowania osadzonego, nie wykonał żadnych innych czynności, które z uwagi na nienaturalny rozwój sytuacji powinien był wykonać, tj. wejść do celi i ocenić sytuację na miejscu. Postawa skarżącego była w tej kwestii całkowicie bierna. Tymczasem jego zadanie polegało na kontrolowaniu zachowania osób w pomieszczeniu oraz odnotowywanie tego w książce przebiegu służby. Oran zauważył, że przepisy pragmatyki służbowej nie definiują pojęcia "kontrola" zatem w tym zakresie należy odnieść się nie tylko do zasad doświadczenia życiowego, jak też do definicji językowej tego zwrotu, ale przede wszystkim do wytycznych zawartych w zarządzeniu nr 130 KGP z dnia 7 sierpnia 2012 r., zawierających wzorce zachowań oraz pożądane rezultaty tych zachowań, których funkcjonariusz powinien przestrzegać i których naruszenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Nie ulega wątpliwości, że kontrola jest porównaniem stanu rzeczywistego z przyjętymi normami, wzorcami, wartościami, ze stanem pożądanym i ustalenie ewentualnych odchyleń. Jest również definiowana jako nadzór nad kimś lub nad czymś, pilnowanie kogoś lub czegoś; nadzór, opieka, władza. O tym, że obwiniony wykonywał czynność kontroli nieprawidłowo, przesądza – zdaniem organu drugiej instancji – zapis monitoringu wizyjnego, z którego wynika, że osadzony zsuwa się z łóżka na podłogę, najpierw częściowo, a następnie całkowicie, przy czym opisywana sytuacja trwa kilkanaście minut. Mężczyzna wykonuje przy tym ruchy rękami, podejmuje nieudane próby zmiany pozycji, podniesienia się z łóżka, a następnie z podłogi. Znajdując się w przestrzeni między łóżkami widoczne są ruchy rękami i nogami, mężczyzna porusza także łóżkiem, na którym leżał. Opisane zachowania trwają łącznie ponad dwie godziny i są widoczne na zabezpieczonym nagraniu. Wyjaśnienia obwinionego w których uznał, że przemieszczenie się osadzonego z łóżka na podłogę było sytuacją normalną, gdyż niejednokrotnie zdarzało się, że osadzeni wybierali inne miejsce do snu niż tylko łóżko, nie zasługują na uwzględnienie. Zachowanie osadzonego, w ocenie organu odwoławczego, nie było naturalne i wymagało sprawdzenia ze strony funkcjonariuszy pełniących służbę w PdOZ. Powoływanie się na fakt, że zdarza się bardzo często, że osadzeni śpią na podłodze oraz że nie ma przepisu, który zobowiązywałby do wymuszania na osadzonych spania w określonej pozycji, nie zwalniał obwinionego z obowiązku sprawdzenia przyczyn opisanych wyżej zachowań osadzonego świadczących o tym, że może on potrzebować pomocy. Nie ma przy tym znaczenia podniesiony przez obrońcę zarzut, że skarżący nie został przeszkolony w zakresie rozpoznawania np. niepokojących objawów chorobowych u osadzonych, sygnalizujących wystąpienie choroby, czy też zagrożenie życia. Organ zaznaczył bowiem, że skarżący jest policjantem z wieloletnim stażem, zatem miał wiedzę i doświadczenie pozwalające na podjęcie stosownej reakcji, a przynajmniej zwrócenie uwagi na odbiegające od normy zachowanie osadzonego. Ponadto celem stanowiska służbowego, zawartym w karcie opisu stanowiska pracy obwinionego, jest m.in. nadzór nad osobami zatrzymanymi w PdOZ. W ocenie organu nie może budzić wątpliwości, że działania skarżącego w niniejszej sprawie powinny wykraczać poza samą obserwację wizyjną osadzonego i zmierzać do ustalenia jego sytuacji na miejscu. Jego zachowanie wykraczało bowiem poza przyjęte normy, co powinno wzbudzić zainteresowanie funkcjonariuszy. Bezpośrednią reakcję skarżącego uzasadniał przy tym również brak fonii w urządzeniach monitorujących oraz brak urządzeń umożliwiających zdalny kontakt z osobami osadzonymi. Zaniechania nie usprawiedliwiało natomiast uprzednie zbadanie stanu zdrowia osadzonego, czy też brak reakcji ze strony pozostałych współosadzonych. Stan zdrowia może bowiem ulec pogorszeniu, zaś współosadzeni pozostawali w swoich łóżkach w momencie rozwoju całej sytuacji i niepokojącego zachowania przebywającego z nimi mężczyzny. Oceniając zachowanie skarżącego organ odwoławczy stwierdził, że zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne popełnił on nieumyślnie. Nie sprawując w pożądany sposób kontroli nad zachowaniem osadzonego obwiniony popełnił przewinienie dyscyplinarne na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien był przewidzieć. Stąd też wymierzona skarżącemu kara nagany, będąca najłagodniejszą formą napiętnowania naruszenia dyscypliny służbowej jest adekwatna do popełnionego przewinienia i uwzględnia ustawowe dyrektywy wymiaru kary. Z tych powodów wyższy przełożony dyscyplinarny utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu funkcjonariusz zarzucił wydanemu orzeczeniu naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: – niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 3 pkt 2 u.o.p. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 KGP prowadzące do uznania, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu, podczas gdy sprawował on w należyty sposób kontrolę PdOZ, zarówno poprzez monitoring, jak i wizjer i brak było podstaw do podjęcia interwencji i wejścia do PdOZ w porze nocnej, albowiem nie zachodziły istotne okoliczności pozwalające na ustalenie, że istniało bezpośrednie zagrożenie życia osób osadzonych w pomieszczeniu nr [...]; – niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, poprzez bezzasadne przyjęcie, że skarżący mógł i powinien był przewidzieć z zachowania osadzonego, że zachodzi zagrożenie dla jego życia i konieczne jest podjęcie interwencji, podczas gdy osadzony był badany przez lekarza przed przyjęciem do PdOZ, który nie stwierdził do tego żadnych przeciwskazań; osadzony nie uskarżał się na stan zdrowia i nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń; w trakcie pobytu w celi nie przywoływał pomocy, podobnie jak i żadna z osób z nim przebywających, a samo zachowanie osadzonego nie było atypowe i wskazujące na konieczność wejścia do pomieszczenia, w którym przebywał, albowiem wielokrotnie zdarzało się, że osadzeni zachowywali się w sposób odbiegający od normy np. kładli się między pryczami, przy ścianach, na stole, spali na krzesłach czy toalecie; – niewłaściwe zastosowanie ww. przepisu, poprzez nieuwzględnienie, że zgon osadzonego nastąpił we śnie, a przyczyną nagłej jego śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa, spowodowana przewlekłymi chorobami układu krążenia w postaci niedokrwienia mięśnia sercowego, a zatem skarżący nie miał możliwości rozpoznania oznak poprzedzających zgon osadzonego, o ile w ogóle one istniały, ani też nie miał żadnej wiedzy szczególnej o nich, albowiem nigdy nie były prowadzone w tym zakresie szkolenia. W uzasadnieniu skarżący rozwinął treść przywołanych zarzutów, szczegółowo przedstawiając przebieg zdarzenia oraz prezentując własną oceną czynności, które powinny zostać podjęte w opisanym przypadku. W efekcie wniósł on o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia, jak i poprzedzającego go orzeczenia organu pierwszej instancji, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę wyższy przełożony dyscyplinarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn aniżeli w niej podano. Podstawą prawną kwestionowanego aktu były przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji dotyczące postępowania dyscyplinarnego policjantów. Istotę postępowania dyscyplinarnego trafnie scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny wskazując, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego, gdyż łączy się przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz z zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu, stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być również z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej (zob. wyrok z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. akt K 22/00, publ. OTK ZU 3/2001, poz. 48). Trybunał Konstytucyjny – powołując się na przepis art. 1 ust. 1 u.o.p., zgodnie z którym Policja jest uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu, przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego – uznał, że pełni ona szczególną rolę społeczną ze względu na charakter powierzonych jej zadań i posiadane kompetencje, w związku z czym funkcjonariuszy Policji winien cechować szczególny autorytet i zaufanie w społeczeństwie (zob. wyrok z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt K 36/00, publ. OTK ZU 5A/2002, poz. 63). Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.o.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2). W myśl art. 132 ust. 3 pkt 2 u.o.p., naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Zdaniem organów dyscyplinarnych, funkcjonariusz naruszył § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, który stanowi, że do obowiązków policjanta pełniącego służbę w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w szczególności należy kontrolowanie zachowania osób w pomieszczeniu oraz odnotowywanie tego w książce przebiegu służby. W ocenie Sądu, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie był jednak wystarczający do uznania ponad wszelką wątpliwość, że skarżący dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu. Zwrócić bowiem należy uwagę, że skarżący pełnił służbę na stanowisku oddziałowego, co nakładało na niego nieco odmienny zakres obowiązków, aniżeli na pozostałych dwóch funkcjonariuszy zajmujących stanowiska dyżurnego zmiany i jego pomocnika. Z akta sprawy nie wynika jednak, aby organy przeprowadziły adekwatne postępowanie dowodowe na okoliczność ustalenia faktycznego zakresu obowiązków przypisanych do tych dwóch kategorii stanowisk, zwłaszcza w kontekście wyjaśnień skarżącego, że kontrola zachowania w pomieszczeniu była dokonywania cyklicznie przez wszystkich funkcjonariuszy. Było to zatem doniosłe dla określenia stopnia naruszenia obowiązujących procedur sprawowania kontroli nad osobami zatrzymanymi. Z powyższego stwierdzenia wynikają istotne uchybienia dowodowe dostrzeżone przez Sąd w prowadzonym przez organy postępowaniu dyscyplinarnym. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób bowiem ustalić, który z funkcjonariuszy dokonywał sprawdzenia sytuacji w pomieszczeniu nr [...], w najbardziej newralgicznym okresie, tj. pomiędzy godzinami 23:30 a 02:30, kiedy to osadzony zaczął zsuwać się z łóżka na podłogę, a następnie leżąc na niej poruszał rękoma, co zostało uwidocznione na monitoringu. Jedyny pełny obraz sytuacji możliwy był do ustalenia za pomocą wizjera umieszczonego w drzwiach pomieszczenia, przez który funkcjonariusze pełniący służbę w PdOZ winni byli dokonywać kontroli nie rzadziej niż co 60 minut. I tak też się działo. Jednakże zarówno wpisy w Książce Przebiegu Służby w PdOZ, czy protokół oględzin zapisu monitoringu nie zawierają danych konkretnych osób dokonujących kontroli, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że miała ona miejsce i do podania jej godziny. Z drugiej strony zeznania świadków, czy wyjaśnienia samego skarżącego wskazują – o czym była już mowa powyżej – że w dokonywaniu tych czynności brali udział wszyscy trzej funkcjonariusze będący tego dnia na służbie. Wskazane sprzeczności i niejasności mają istotne znaczenie w niniejszej sprawie, albowiem odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji ma charakter ściśle zindywidualizowany, co oznacza, że winę można przypisać wyłącznie temu policjantowi, który swoim działaniem lub zaniechaniem dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej lub zasad etyki zawodowej. W sytuacji, gdy istnieją poważne wątpliwości w zakresie ustalenia tego, kiedy skarżący dokonywał kontroli zachowania osadzonych w pomieszczeniu nr [...] i kiedy konkretnie dostrzegł, że jeden z nich zsunął się z łóżka na podłogę i próbował się na nie dostać z powrotem, wykonując w tym celu charakterystyczne ruchy rękoma, nie można skutecznie zarzucić mu, że podejmowane przez niego działania były wadliwe. Reasumując należało stwierdzić, że zaskarżone orzeczenie okazało się przedwczesne, gdyż w toku prowadzonego postępowania organy obu instancji nie ustaliły ponad wszelką wątpliwość istotnych okoliczności sprawy, pozwalających na przypisanie skarżącemu winy polegającej na nieumyślnym naruszeniu dyscypliny służbowej w postaci nieprawidłowego sprawowania kontroli nad osobami osadzonymi w PdOZ. W konsekwencji organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 135l ust. 1 i art. 135g ust. 1 u.o.p., co czyni zbędnym odniesienie się do dalej idących zarzutów skargi, opartych na naruszeniu przepisów prawa materialnego. W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł w punkcie I sentencji wyroku o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia organu pierwszej instancji. Wskazania co do dalszych czynności wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do uzupełnienia materiału dowodowego o szczegółowe ustalenia w zakresie rzeczywistego podziału obowiązków pomiędzy funkcjonariuszami pełniącymi służbę w PdOZ w dniu 27/28 listopada 2018 r., a także o ponowną analizę monitoringu, pozwalającą na określenie, którzy konkretnie funkcjonariusze i w jakich godzinach sprawowali bezpośrednią obserwację pomieszczenia nr [...] za pomocą wizjera. Następnie organ pierwszej instancji zobowiązany będzie wydać stosowne rozstrzygnięcie na podstawie właściwie zastosowanych przepisów tej ustawy, z zachowaniem prawidłowego trybu procedowania, w treści którego wyjaśni skarżącemu przesłanki jakimi kierował się orzekając. O kosztach postępowania sądowego, na które składają się koszty zastępstwa procesowego (480 złotych) wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa (17 złotych) orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło