IV SA/Wr 344/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-11-16
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Ireneusz Dukiel, Julia Szczygielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej została wydana prawidłowo, z uwzględnieniem oceny narażenia zawodowego i wykluczenia czynników pozazawodowych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy sanitarne prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Orzeczenie lekarskie zostało wydane przez uprawnioną jednostkę, opierało się na wszechstronnej analizie stanu zdrowia pracownicy, wykluczyło czynniki pozazawodowe i zostało prawidłowo uzasadnione. Ocena narażenia zawodowego, sporządzona przy udziale pracodawcy, również spełniała wymogi formalne i merytoryczne, a dane dotyczące liczby ruchów zostały ustalone na podstawie informacji podanych przez pracodawcę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego (zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego) wywołanej sposobem wykonywania pracy. Pracodawca zarzucał organom wydanie decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy, wadliwe orzeczenie lekarskie oraz nierzetelną ocenę narażenia zawodowego, a także pominięcie czynników pozazawodowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ewa Kamieniecka (spr.) Sędziowie sędzia WSA Ireneusz Dukiel, sędzia NSA Julia Szczygielska, , Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Hurman, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 16 listopada 2017 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z/s w Z. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości.
|
Przedmiotem skargi jest decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 17 maja 2017 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia 30 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia u W. N. choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego.
W dniu 11 lipca 2016 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u W. N. – zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego, wywołanej sposobem wykonywania pracy. Organ pierwszej instancji wskazał, że W. Nowicka jest zatrudniona w spółce [...] od 8 października 1980 r. i pracowała kolejno na następujących stanowiskach pracy: praser, monter, monter-praser-lutowacz i monter-skalowacz. W sumie narażenie zawodowe pracownicy związane ze sposobem wykonywania pracy wynosiło 32 lata i 1 miesiąc (z pominięciem okresu urlopu wychowawczego i okresu zwolnienia lekarskiego). Od 2000 r. do obowiązków pracownicy należało skalowanie (uruchamianie) termiczne wyrobów na liniach automatycznych (tempo narzucone przez automat), w tym transport pojemników na stanowisko pracy, pobieranie wyłączników z pojemnika obok, skalowanie i odbieranie oburącz po skalowaniu. Wydajność wynosiła 10.500 sztuk w ciągu 8 godzin pracy, czyli do wykonania ponad 30.000 monotypowych ruchów rąk w nadgarstkach. Praca wykonywana była w pozycji stojącej w pomieszczeniu klimatyzowanym. Do obowiązków pracownicy należało też sprawdzanie czasów wyłączników instalacyjnych na urządzeniu automatycznym, polegające na podawaniu wyłączników oburącz na transporter, po sprawdzeniu czasów zdjęcie wyrobów z urządzenia,układanie do pojemników i odtransportowanie na pole odkładcze. Ilość ruchów nadgarstka (ręka prawa i ręka lewa) w sumie 21.000 ruchów. Praca wykonywana była w pozycji stojącej w pomieszczeniu klimatyzowanym.
D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. w orzeczeniu z dnia 5 grudnia 2016 r. nr [...] rozpoznał u W. N. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego. W orzeczeniu wskazano, że wieloletnie narażenie zawodowe ze względu na sposób wykonywania pracy, monotypowe ruchy rąk na stanowiskach zajmowanych przez pacjentkę, cechujące się powtarzalnością i cyklicznością oraz wymuszonym rytmem pracy. Ilość ruchów w ciągu zmiany roboczej na poszczególnych stanowiskach wynosiła od 18.000 do 30.000 (preser 2.100, monter 1.400 – 20.000, monter skalowacz do 30.000, sprawdzanie czasów wyłączników 21.000. Wykluczono pozazawodowe przyczyny zespołu cieśni nadgarstka. W uzupełnieniu orzeczenia z dnia 10 lutego 2017 r. DWOPM stwierdził, że wykluczono przyczyny pozazawodowe na podstawie wywiadu, badania lekarskiego, badań dodatkowych i załączonej dokumentacji. Brak dowodów przeciwko zawodowej etiologii zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lewego. Stwierdzona nieznacznie nadwaga (BMI 26,9) nie ma wpływu na rozwój zespołu cieśni nadgarstka, gdyż w jego etologii rozważa się dopiero otyłość (wskaźnik BMI powyżej 30). Również nieznacznie podwyższony poziom kwasu moczowego był w badaniu kontrolnym w normie (wynik z dnia 13 września 2016 r.). Cukrzycy jako czynnika pozazawodowego także nie rozpoznano. Dolegliwości ze strony nadgarstka lewego występowały już od 2009 r. Narażenie na monotypowe ruchy rąk zginania i prostowania nadgarstków dotyczyło obu rąk. Po rozpoznaniu zespołu cieśni nadgarstka prawego w 2008 r. pacjentka nadal pracowała na tym samym stanowisku pracy, zatem narażenie zawodowe nie uległo zmianie. W czasie zmiany roboczej pacjentka wykonywała do 30.000 takich samych powtarzalnych, czyli monotypowych ruchów rąk, co stanowi bardzo duże obciążenie nadgarstków, będące przyczyną choroby zawodowej.
Organ pierwszej instancji stwierdził na podstawie analizy zatrudnienia i oceny narażenia zawodowego, że W. N. pracowała przez cały okres zatrudnienia w narażeniu na sposób wykonywania pracy, obciążający kończyny górne, szczególnie stawy nadgarstkowe. Praca na zajmowanych stanowiskach polegała na wykonywaniu powtarzalnych ruchów rąk – zginanie i prostowanie rąk w nadgarstkach w wymuszonej pozycji i w wymuszonym rytmie pracy. Obciążenie nadgarstków wynosiło w zależności od zajmowanego stanowiska od 10.000 do 30.000 cyklicznych, powtarzalnych ruchów w ciągu zmiany roboczej. Ocenę narażenia zawodowego ustalono w dniu 28 lipca 2016 r. i opisano w karcie oceny, która została zaakceptowana i podpisana przez osobę upoważnioną do reprezentowania pracodawcy – specjalistę BHP. Choroba zawodowa została rozpoznana przez niezależną placówkę diagnostyczno – orzeczniczą uprawnioną do orzekania w sprawach chorób zawodowych, tj. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. Rozpoznanie choroby zawodowej przez lekarza orzecznika zostało oparte o dokumentację medyczną zebraną w sprawie, w tym karty badań profilaktycznych, wyniki badań EMG nerwów pośrodkowych, badania laboratoryjne, badania specjalistyczne (radiologiczne i neurologiczne) oraz wywiad chorobowy z pacjentką. Wykluczono czynniki pozazawodowe, które mogłyby wpłynąć na powstanie rozpoznanego schorzenia: cukrzycę, niedoczynność tarczycy, choroby układu ruchu, otyłość oraz dnę moczanową. W badaniu EMG wykazano uszkodzenie nerwu pośrodkowego lewego odpowiadającego zespołowi cieśni nadgarstka bez wpływów korzeniowych z kręgosłupa szyjnego. W ocenie organu pierwszej instancji orzeczenie lekarskie nie budzi wątpliwości w świetle całości zebranego materiału dowodowego i zostało wydane przez kompetentnych w tym zakresie lekarzy orzeczników.
W odwołaniu strona wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez wydanie decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w szczególności w oparciu o wadliwe orzeczenie lekarskie z dnia 5 grudnia 2016 r. nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej oraz ocenę narażenia zawodowego sporządzoną nierzetelnie,
- art. 2351 Kodeksu pracy polegające na nieuprawnionym przyjęciu, że choroba pracownika została spowodowana sposobem wykonywania pracy u skarżącego, podczas gdy nie doszło do należytego wykazania bezsporności bądź wysokiego prawdopodobieństwa w tym zakresie, nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem pracownicy a zatrudnieniem oraz całkowicie pominięto wpływ chorób samoistnych i czynników pozazawodowych na rozwój choroby pracownicy.
Strona zarzuciła, że orzeczenie lekarskie pomija kwestię pozazawodowych czynników, które mogły mieć wpływ na powstanie i rozwój schorzenia u pracownicy. Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji medycznej w aktach sprawy i skarżący nie miał możliwości ustosunkowania się do dokumentów dotyczących stanu zdrowia pracownicy. Skarżący powinien mieć dostęp do wszystkich materiałów, stanowiących podstawę wydania przez DWOMP orzeczenia lekarskiego i opinii uzupełniającej. Orzeczenie lekarskie wskazuje na podwyższone wyniki badań kwasu moczowego i glukozy oraz wysoki współczynnik BMI. Wymaga też wyjaśnienia, dlaczego pracownica nie wyjawiła swoich dolegliwości lekarzowi medycyny pracy, który stwierdził brak przeciwwskazań zdrowotnych i zdolność do wykonywania pracy na zajmowanych stanowiskach. Ponadto narażenie zawodowe było identyczne dla obu dłoni, dlatego też wymaga jednoznacznego wyjaśnienia, z jakich względów pomiędzy rozpoznaniem choroby zawodowej w prawej i lewej dłoni upłynął okres 8 lat.
Zdaniem skarżącego karta narażenia zawodowego została sporządzona nierzetelnie. Wydaje się mało prawdopodobne, aby pracownica była w stanie fizycznie wykonać 30.000 ruchów w ciągu zmiany roboczej. Ocena świadczonej pracy powinna zostać przeprowadzona na podstawie rzeczywistych danych w zakresie rodzaju i ilości czynności, które realnie była w stanie wykonać pracownica. Organ pierwszej instancji nie wskazał przekonujących dowodów na poparcie wyników dokonanej oceny narażenia zawodowego pracownicy. Organ mylnie przyjął istnienie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym schorzeniem, a świadczeniem pracy u skarżącego.
Organ odwoławczy utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy wskazał, że ocena narażenia zawodowego została dokonana na podstawie sporządzonej przy udziale przedstawiciela pracodawcy karty oceny narażenia zawodowego oraz oceny tego narażenia dokonanej przez uprawnionego lekarza. Fakty dotyczące liczby ruchów – chronometrażu pracy i zakładanych norm wykonywanych produktów organ uzyskał od strony odwołującej się. Dane te nie odbiegają od danych charakteryzujących tego typu prace. Nie jest konieczne weryfikowanie czynności wykonywanych przez pracownicę, które zostały podane przez samego pracodawcę.
Organ odwoławczy zauważył, że strona nie posiada wiedzy medycznej i nie może negatywnie oceniać sposobu wykonania badań w jednostkach orzeczniczych. Biegli lekarze nie udzielają szczegółowych wyjaśnień co do przeprowadzonej diagnostyki i orzekania, gdyż w żaden sposób wyjaśnienia te nie mogłyby zostać zweryfikowane przez nieposiadający wiedzy specjalnej organ administracji czy też stronę odwołującą się. Organ administracji nie jest upoważniony do analizy dokumentacji medycznej pod względem merytorycznym, dlatego też nie gromadzi jej w aktach administracyjnych sprawy. Wykluczono u pracownicy czynniki pozazawodowe: cukrzycę, otyłość, niedoczynność tarczycy, dnę moczanową. Natomiast dla rozpoznania choroby zawodowej nie ma znaczenia badanie lekarskie dopuszczające pracownika do wykonywania pracy na określonym stanowisku pracy.
Wydane orzeczenie lekarskie wraz z opinia uzupełniającą jest przekonujące i nie pozostawia wątpliwości. Wydane opinie lekarskie są dokładne, logiczne i spójne, a wnioski w nich zawarte zostały w sposób przekonujący uzasadnione. Upoważnieni lekarze uzasadnili zajęte stanowisko, w którym wykazano, z jakich przyczyn uznano sposób wykonywania pracy jako czynnik sprawczy rozpoznanej choroby zawodowej. Pracownica narażona była na sposób wykonywania pracy podczas wykonywania czynności wymagających częstego zginania i prostowania obu nadgarstków, cechujących się monotypią ruchów obu rąk, który mógł doprowadzić do zespołu cieśni w obrębie nadgarstka prawego. Strona odwołująca się poza polemiką z wnioskami płynącymi z orzeczenia lekarskiego i opinii uzupełniającej, nie przedstawiła żadnych konkretnych zarzutów dyskwalifikujących wydane orzeczenie lekarskie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący zakład pracy wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zarzucając naruszenie:
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji wydanej w oparciu o niepełny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w szczególności w oparciu o wadliwe i niepełne orzeczenie lekarskie z dnia 5 grudnia 2016 r. nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej oraz niezweryfikowaną kartę narażenia zawodowego,
- art. 80 k.p.a. przez wyjście poza granice swobodnej oceny dowodów i stwierdzenie choroby zawodowej wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, niezawierającego należytego uzasadnienia i konkluzji, a także nieuzasadnione przyjęcie istnienia związku przyczynowego pomiędzy zdiagnozowaną chorobą a warunkami i sposobem wykonywania pracy, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych,
- art. 8 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i brak rozpatrzenia twierdzeń skarżącego oraz nieuwzględnienie praw i interesów skarżącego jako strony postępowania,
- art. 2351 Kodeksu pracy polegające na nieuprawnionym przyjęciu, że choroba pracownicy została spowodowana warunkami i sposobem wykonywania pracy u skarżącego, podczas gdy nie doszło do należytego wykazania bezsporności bądź wysokiego prawdopodobieństwa w tym zakresie oraz pominięto istnienie i wpływ czynników pozazawodowych na rozwój choroby pracownicy.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ orzekający nie przeprowadził dostatecznej analizy stanu zdrowia pracownicy oraz pozazawodowych przyczyn schorzenia. Nie dokonał odpowiedniej weryfikacji orzeczenia lekarskiego oraz oceny narażenia zawodowego.
Według strony żaden dokument nie wskazuje, aby pracownica wykonywała ruchy maksymalnego zgięcia grzbietowego i dłoniowego lub nawracania i odwracania. Karta narażenia zawodowego sporządzona przez ówczesnego pracownika skarżącej nie wskazuje bowiem, jakie ruchy wykonywała pracownica. Dane podane w karcie, podpisanej przez ówczesnego pracownika skarżącej powinny być zweryfikowane przez organ administracji. Wydaje się mało prawdopodobne, aby pracownica przez ostatnie kilkanaście lat wykonywała tak ogromną liczbę ruchów w zakładzie pracy. Ilość ruchów podana w karcie narażenia zawodowego może być istotnie zawyżona. Nie wiadomo, czy wszystkie te czynności pracownica wykonuje podczas jednej zmiany roboczej. Obciążenie pracą nie może być mierzone wydajnością maszyny, którą obsługuje pracownik, lecz rzeczywiście wykonanymi czynnościami. Pomimo równego narażenia zawodowego dla obu rąk, różnica w rozpoznaniu choroby zawodowej dla oby rąk wynosi 8 lat. Ocena narażenia zawodowego powinna być też sporządzona u pracodawcy, anie przez pracodawcę. Opis wykonywanych ruchów rodzi wiele istotnych wątpliwości.
Organ odmówił również skarżącemu zakładowi pracy prawa wypowiadania się o merytorycznych aspektach orzeczenia lekarskiego i co więcej nie zgromadził w aktach sprawy dokumentacji medycznej, która pozwoliłaby poddać orzeczenie lekarskie niezbędnej ocenie. Skarżąca miałaby możliwość przekazania dokumentacji medycznej do analizy innemu specjaliście lekarzowi, na przykład z zakresu medycyny pracy. Orzeczenie lekarskie ma jedynie wspomóc organ w rozstrzygnięciu sprawy, a strona ma prawo analizować i oceniać orzeczenie jak każdy inny dowód w sprawie. Skarżący nie miał możliwości zweryfikowania, czy zgromadzono jakąkolwiek dokumentacją medyczną, jaką ona ma treść i czy uzasadniała wydanie orzeczenia lekarskiego. Co więcej, takiej możliwości nie miał również organ.
Skarżący zwrócił uwagę, że pracownica osiągnęła wiek uznawany przez lekarzy za jeden z czynników powstawania schorzenia cieśni nadgarstka. Podwyższony poziom kwasu moczowego oraz glukozy, uzyskany w wyniku badań przeprowadzonych u pracownicy, również powinny skłaniać do poszerzenia diagnostyki u pracownicy.
Skarżący zauważył, że pracownica ma pełny dostęp do dokumentacji. Pracownica może też podejmować działania służące skorygowaniu niekorzystnego dla niej orzeczenia lekarskiego. Natomiast takie uprawnienie nie przysługuje zakładowi pracy. Taka sytuacja procesowa jest rażącym naruszeniem zasady z art. 8 k.p.a., bowiem sytuacja procesowa skarżącego i pracownicy różni się diametralnie.
Organ w istocie przerzuca na lekarza orzecznika całą odpowiedzialność za rozstrzygnięcie w sprawie. Organ nie jest w stanie ocenić całokształtu materiału dowodowego i nie ma możliwości dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Jak wskazał skarżący, nie podano podstaw do tego, aby pozazawodowe czynniki rozwoju choroby wyeliminować. Bezzasadnie zaniechano zbadania wszystkich istotnych, pozazawodowych przyczyn powstania schorzenia pracownicy (choroby samoistne, urazy z przeszłości, tryb życia, cechy indywidualne, nadwaga, zmiany hormonalne). Pracownica jest też obecnie w wieku, w którym istnieje znacznie zwiększone ryzyko odczuwania przez nią tego rodzaju zmian i dolegliwości.
Według strony organ bezzasadnie dopatrzył się istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym schorzeniem a świadczeniem pracy u skarżącego. Przy orzekaniu o występowaniu choroby zawodowej nie istnieje żadne domniemanie przyczyn zawodowych schorzenia, objętego wykazem chorób zawodowych.
W odpowiedzi na skargę D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2).
Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kodeks pracy w art. 2351 stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania.
Stosownie do art. 237 § 1 Kodeksu pracy Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia m. in. sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Na podstawie powyższej delegacji ustawowej Rada Ministrów wydała w dniu 30 czerwca 2009 r. rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Uregulowania tego rozporządzenia stały się podstawą rozstrzygnięć organów inspekcji sanitarnej. Przepis § 2 rozporządzenia stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia, o której mowa w § 5 ust. 2, to jest m. in. do poradni chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy. Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Następnie lekarz tej jednostki na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Co istotne, jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5 rozporządzenia). Pracownik (i tylko pracownik, nie zaś pracodawca), badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 7 ust. 1 rozporządzenia). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 8 ust. 2 rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego przez podjęcie wymienionych w nim czynności. Przepis ten nie wprowadza zatem hierarchii dowodów przez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną.
Orzeczenie lekarskie wydaje się m. in. na podstawie oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy – określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego (§ 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia). Ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na postawie art. 2981 Kodeksu pracy, przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego (§ 6 ust. 4 rozporządzenia).
W świetle wskazanych przepisów, wydając decyzję w przedmiocie choroby zawodowej, organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka pozytywnych elementów jednocześnie, tj. rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych, musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Wystąpienie wszystkich tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Organ orzekający wydaje decyzję kierując się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich, o których mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Orzeczenie to jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter opinii biegłego. Powinno zatem być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego (patrz: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 marca 1994 r., sygn. akt SA/Wr 147/94, publ.: Prokuratura i Prawo 1995/2/53 oraz z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I SA 1200/98, publ.: LEX nr 45833).
W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że organ inspekcji sanitarnej nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia chorego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ. CBOSA i powołane w nim orzecznictwo).
Natomiast sąd administracyjny, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować dokonane przez niego ustalenia faktyczne, co prowadzi do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. z powodu wydania w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk.
Nie będąc zatem uprawnionym do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), Sąd uznał, że organy sanitarne, opierając się na stanowisku zajętym przez uprawnionego lekarza, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę.
Postępowanie administracyjne prowadzone było w sposób zgodny z przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Właściwy Państwowy Inspektor Sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczął postępowanie kierując pracownika spółki na badanie do właściwej jednostki orzeczniczej w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. W sprawie zebrano dostateczny materiał dowodowy, sporządzono kartę oceny narażenia zawodowego pracownika, wydano orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej.
Takie orzeczenie w sprawie zostało wydane przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. w dniu 5 grudnia 2016 r. wraz jego uzupełnieniem z dnia 10 lutego 2017 r. Po przeprowadzeniu badania fizykalnego, badań laboratoryjnych, badania radiologicznego kręgosłupa szyjnego, badania neurologicznego oraz badania EMG i po analizie całości dokumentacji medycznej lekarz orzecznik stwierdził podstawy do rozpoznania choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego, wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego, wymienionej w pozycji 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych, uznając że wieloletnie narażenie na sposób wykonywania pracy, monotypowe ruchy rąk na zajmowanych stanowiskach pracy, cechujące się powtarzalnością i cyklicznością, w wymuszonym rytmie stwarzały sytuacje ucisku na nerw pośrodkowy lewy. Po zapoznaniu się ze stanowiskiem pracodawcy, wyrażonym w piśmie z dnia 13 stycznia 2017 r., w uzupełnieniu orzeczenia z dnia 10 lutego 2017 r., lekarz orzecznik potwierdził, że na rozwój choroby miały wpływ warunki pracy, wieloletnie od 1980 r. narażenie na sposób wykonywania pracy, a zatem można z wysokim prawdopodobieństwem uznać zawodową etiologię choroby. Jednocześnie wykluczono pozazawodowe przyczyny powstania schorzenia. U pacjentki wykluczono cukrzycę, niedoczynność tarczycy, choroby układu ruchu, w tym dnę moczanową. Jednorazowo podwyższone wyniki badań mogły wynikać z błędów dietetycznych. Stwierdzona nieznaczna nadwaga nie ma wpływu na rozwój zespołu cieśni nadgarstka. Wyjaśniono też, że dolegliwości ze strony nadgarstka lewego występowały już w 2009 r., a więc równolegle z dolegliwościami nadgarstka prawego, jednakże z uwagi na brak zmian w badaniu EMG wydano wówczas orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lewego. Zazwyczaj też zmiany najpierw występują w kończynie dominującej, co miało miejsce u pacjentki.
W ocenie Sądu organy sanitarne dokonały wnikliwej oceny materiału dowodowego, w tym orzeczenia lekarskiego, a także wezwały DWOMP do jego uzupełnienia. Orzeczenie lekarskie wraz z jego dodatkowym uzasadnieniem spełnia omówione wyżej wymagania. Orzeczenie lekarskie spełnia wszelkie wymogi proceduralne, nie budzi wątpliwości i nie zawiera sprzeczności, jest logiczne i spójne, jednoznaczne i obiektywne, w sposób zrozumiały dla stron i orzekających organów wyjaśnia poczynione rozpoznanie i przedstawia wystarczająco metodologię tego rozpoznania oraz metodologię przeprowadzonych badań. Wydane zostało na podstawie oceny narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej i przeprowadzonych badań medycznych. Natomiast dla rozpoznania choroby zawodowej nie są istotne badanie lekarskie dopuszczające pracownika do wykonywania pracy na określonym stanowisku pracy. Pomyślny wynik tych badań nie daje pewności co do wystąpienia negatywnych skutków zdrowotnych w środowisku pracy.
We właściwy sposób została też sporządzona ocena narażenia zawodowego pracownika. Karta oceny narażenia zawodowego sporządzona została przy udziale pracownika PSSE i przedstawiciela pracodawcy – specjalisty do spraw bhp, zatrudnionego w skarżącej spółce. W pkt 12 karty – charakterystyka wykonywanej pracy (rodzaj wykonywanych czynności) szczegółowo zostały opisane czynności wykonywane przez pracownika na poszczególnych stanowiskach pracy, z uwzględnieniem obciążenia wysiłkiem fizycznym kończyn górnych oraz chronometrażu wykonywanych czynności. W załączeniu do tej karty przedłożony został też opis przebiegu pracy zawodowej pracownicy, zawierający opis wykonywanych czynności przez pracownicę z uwzględnieniem wydajności pracy, sporządzony przez specjalistę do spraw bhp, zatrudnionego w skarżącej spółce. Materiały te dowodzą, że sposób pracy pracownicy polegał na wykonywaniu czynności obciążających kończyny górne przez monotypowe i powtarzalne ruchy obciążające kończyny górne w wymuszonym rytmie pracy oraz znaczną ilość ruchów rąk wykonywanych w ciągu zmiany roboczej, nawet ponad 30.000 ruchów w nadgarstkach obu rąk. Opis przedstawia wymaganą przez pracodawcę wydajność pracownika na danym stanowisku pracy, tj. ilość sztuk wyrobu do wykonania w ciągu zmiany roboczej, w tym na liniach automatycznych, gdzie tempo pracy narzucone jest przez automat. Wymagana wydajność pracy posłużyła do obliczenia ilości ruchów nadgarstków, które zmuszony był wykonać pracownik. Jeżeli więc wydajność wynosiła 10.500 sztuk wyrobu do wykonania w ciągu zmiany roboczej to zrozumiałe jest, że pracownica wykonywała ponad 30.000 ruchów w nadgarstkach obu rąk. Strona skarżąca podniosła zastrzeżenia co do prawidłowości sporządzenia oceny narażenia zawodowego, jednakże nie wskazała żadnych dowodów potwierdzających obecne stanowisko strony.
Nieuzasadnione są więc zarzuty strony skarżącej odnośnie naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez wydanie decyzji w oparciu o wadliwe i niepełne orzeczenie lekarskie oraz nierzetelną ocenę narażenia zawodowego. Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy polegający według strony na nieuprawnionym przyjęciu, że choroba pracownicy została spowodowana warunkami i sposobem wykonywania pracy u skarżącego. Ustawodawca wskazał na dopuszczalność stwierdzenia związku przyczynowego z "wysokim prawdopodobieństwem", a takie wysokie prawdopodobieństwo zostało ustalone przez lekarza orzecznika.
Nie są także trafne zarzuty skarżącej spółki odnośnie nierówność pracodawcy i pracownika w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej z uwagi na brak możliwości zapoznania się przez pracodawcę z dokumentacją medyczną pracownika. Jak wskazuje się w orzecznictwie, w postępowaniu dotyczącym zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych istotną cechą różnicującą obydwa podmioty, to jest pracownika i pracodawcę, jest zakres praw i obowiązków przypisanych każdemu z tych podmiotów w zakresie zapobiegania, zgłaszania i ustalania przyczyn powstawania chorób zawodowych oraz usuwania czynników powodujących zagrożenie tymi chorobami. Nie można się jednak zgodzić ze stroną skarżącą, że prawo pracodawcy do obrony swoich interesów zostało znacznie ograniczone. Pracodawcy przysługuje bowiem jako stronie postępowania prawo do udziału w postępowaniu prowadzonym przez organy inspekcji sanitarnej w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, a więc prawo do zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, prawo do zgłaszania wniosków dowodowych i prawo do zaskarżania wydanych orzeczeń. Z akt sprawy wynika, że strona skarżąca była informowana o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy i wypowiadania się co do zgromadzonego materiału dowodowego (zawiadomienie z dnia 13 grudnia 2016 r. i z dnia 21 lutego 2017 r.) i z uprawnienia tego korzystała (pisma z dnia 13 stycznia 2017 r. i z dnia 13 marca 2017 r.).
Natomiast w postępowaniu prowadzonym przez lekarzy orzeczników dotyczącym rozpoznania lub wykluczenia choroby zawodowej, którego przedmiotem jest przeprowadzenie stosownych badań lekarskich i ocena stanu zdrowia pracownika, wymagane są wiadomości specjalne (wiedza medyczna), którymi nie dysponuje pracodawca. Skoro organ inspekcji sanitarnej orzekający w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej nie jest upoważniony do analizy dokumentacji medycznej pod względem merytorycznym, to oczywiste jest, że nie gromadzi w aktach sprawy tejże dokumentacji, poza dokumentacją dołączaną przez strony jako dowód w sprawie. To uprawniona jednostka diagnostyczno – orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem pozwalającym na wydanie orzeczenia w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej.
Wobec tego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło