IV SA/Wr 375/25

WyrokWSA we Wrocławiu2025-11-06

Skład orzekający: Daria Gawlak-Nowakowska, Aneta Brzezińska, Andrzej Nikiforów

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, gdy skarżący wniósł odwołanie po upływie ustawowego terminu i nie złożył wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący wniósł odwołanie po upływie ustawowego terminu, a nie złożył wniosku o przywrócenie terminu. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną, a sąd administracyjny nie bada przyczyn jego przekroczenia, jeśli nie złożono wniosku o przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej odmówił skarżącemu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Skarżący odebrał decyzję 2 grudnia 2024 r. Pismem z 25 marca 2025 r. wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, nie składając wniosku o przywrócenie terminu. SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na upływ 14-dniowego terminu od doręczenia decyzji. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc argumenty o chorobach uniemożliwiających terminowe odwołanie.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędziowie: Asesor WSA Aneta Brzezińska (sprawozdawca), Sędzia WSA Andrzej Nikiforów, , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 listopada 2025 r. sprawy ze skargi W. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 2025 r. nr SKO 4532.52.2025 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości. Decyzją z 22 listopada 2024 r. (DZSW/SP/011622/2024) Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu (dalej: organ I instancji) odmówił W. G. (dalej: skarżący) przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w celu sprawowania opieki nad D. G.. Skarżący ww. decyzję odebrał osobiście 2 grudnia 2024 r., co potwierdza adnotacja skarżącego na egzemplarzu decyzji znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy. Pismem z 25 marca 2025 r. – osobiście złożonym przez skarżącego w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we Wrocławiu 26 marca 2025 r. – skarżący wniósł odwołanie od ww. decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu za pośrednictwem organu I instancji. Wraz z odwołaniem skarżący nie wniósł wniosku o przywrócenie terminu. Postanowieniem z 28 kwietnia 2025 r. (SKO 4532/52.2025) Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu (dalej: SKO) – na podstawie art. 134 w zw. z art. 124 § 1 k.p.a. – stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. W uzasadnieniu SKO podniosło, że odwołanie skarżącego nie może zostać rozpatrzone, gdyż zostało wniesione z uchybieniem 14 dniowego terminu przewidzianego do zaskarżenia pierwszoimstancyjnych decyzji administracyjnych, o którym mowa w art. 129 § 1 i 2 k.p.a. SKO wskazało, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że decyzja z 22 listopada 2024 r. została doręczona skarżącemu (w trybie art. 42 k.p.a.) 2 grudnia 2024 r., a zatem od 3 grudnia 2024 r. rozpoczął się termin do wniesienia odwołania, które skarżący sporządził 25 marca 2025 r., a w siedzibie organu złożył 26 marca 2025 r. Podczas gdy – czternastodniowy termin do złożenia odwołania kończył się – 16 grudnia 2024 r. Tym samym, jak stwierdziło SKO, zarówno sporządzenie, jak i wniesienie odwołania 26 marca 2025 r. nastąpiło już po upływie ustawowego terminu. Zdaniem SKO okoliczności te dowodzą, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, a tym samym SKO obligowane było do wydania zaskarżonego postanowienia. SKO podkreśliło, że kwestionowana decyzja była już ostateczna w dniu złożenia odwołania, a od decyzji ostatecznej odwołanie nie przysługuje. Od niniejszego postanowienia skarżący wywiódł skargę, w której wskazał, że nie zgadza się z zaskarżonym postanowieniem oraz decyzją MOPS. Oświadczył, że z powodu chorób (jego i jego syna) nie mógł w terminie odwołać się od decyzji organu I instancji. Wniósł o ponowne rozpatrzenie swego "pisma odwoławczego (złożonego w marcu)". W piśmie z 31 lipca 2025 r. skarżący dodatkowo odniósł się do swojej sytuacji życiowej i zdrowotnej w kontekście braku zachowania terminu do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Przepisy art. 3 § 2 pkt 2 i 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) stanowią, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty oraz na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W wyniku takiej kontroli postanowienie podlega uchyleniu w razie stwierdzenia przez Sąd: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). W razie stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, sąd oddala skargę w całości albo w części w myśl art. 151 p.p.s.a. Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, które to ograniczenie nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. W myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem skargi w rozpatrywanej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu (dalej: SKO) z 28 kwietnia 2025 r. (SKO 4532.52.2025) stwierdzające – na podstawie art. 134 k.p.a. w związku z art. 124 § 1 k.p.a. – uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Miejskiego Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu z 22 listopada 2024 r. (DZSW/SP/011622/2024) w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w celu sprawowania opieki nad D. G. Skoro zatem przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, czyli akt administracyjny o charakterze procesowym, to kontrola Sądu w niniejszym postępowaniu sprowadza się do ustalenia, czy w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy administracyjnej istniały podstawy do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Kontroli Sądu nie podlega zatem decyzja organu I instancji, z którą jak wynika z treści skargi, skarżący niewątpliwie (również) się nie zgadza. Zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572) zwanej dalej k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W tym miejscu zaznaczenia wymaga, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. Niemniej jednak, orzeczenie, o którym mowa w art. 134 k.p.a. winno być oparte na wnikliwej analizie okoliczności danej sprawy, bowiem w istocie zamyka ono stronie możliwość ponownego rozpoznania jej sprawy rozstrzygniętej przez organ pierwszej instancji przez odrębny organ administracji publicznej - czyli realizację zasady dwuinstancyjności postępowania mającą oparcie nie tylko w art. 15 ust. 1 k.p.a., ale przede wszystkim w art. 78 Konstytucji. W przypadku wątpliwości co do terminu wniesienia odwołania, czy też niejasności co do sposobu jego wniesienia organ winien podjąć stosowne czynności wyjaśniające. Tym samym wydanie orzeczenia w trybie art. 134 k.p.a. winno być zatem poprzedzone bezspornymi ustaleniami w zakresie prawidłowości i daty doręczenia stronie kwestionowanego w drodze odwołania rozstrzygnięcia wydanego przez organ I instancji oraz w zakresie daty wniesienia odwołania od tego orzeczenia. Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania winno bowiem mieć miejsce dopiero po dokładnym przeanalizowaniu materiału dowodowego w zakresie koniecznym do ustalenia, czy termin ustawowy z art. 129 § 2 k.p.a. został przez stronę zachowany, co zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie zostało prawidłowo i wyczerpująco wykonane przez SKO, a tym samym nie sposób postawić organowi zarzutu w tym zakresie. Organ orzekając w oparciu o art. 134 k.p.a. obowiązany jest bowiem ustalić ponad wszelką wątpliwość dwie okoliczności: datę doręczenia decyzji stronie oraz datę wniesienia przez nią odwołania. W rozpoznawanej sprawie SKO – niewątpliwie – dokonało ustaleń w ww. zakresie. Po pierwsze SKO wskazało, że decyzja organu I instancji z 22 listopada 2024 r. została skutecznie doręczona skarżącemu 2 grudnia 2024 r., o czym świadczy poczyniona przez skarżącego własnoręczna adnotacja na egzemplarzu decyzji znajdującej się w aktach sprawy "otrzymałem w dniu 02.12.2024 r. W. G.". Po wtóre SKO wskazało, że odwołanie od ww. decyzji organu I instancji choć zostało sporządzone przez skarżącego w piśmie oznaczonym datą 25 marca 2025 r., to zostało osobiście złożone przez skarżącego w siedzibie organu I instancji dnia następnego tj. 26 marca 2025 r., o czym z kolei świadczą: poczyniona przez skarżącego adnotacja "złożyłem osobiście w dniu 26.03.2025 r. W. G." oraz prezentata Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu "wpł. 26-03-2025 r., L.Dz. RPW/32955/2025". Ustalenia te Sąd ocenia jako prawidłowe i znajdujące odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie. W stwierdzonych okolicznościach faktycznych sprawy nie budzi zatem wątpliwości Sądu twierdzenie SKO, iż skoro z akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu 2 grudnia 2024 r., to 14 dniowy termin do wniesienia odwołania, upłynął 16 grudnia 2024 r. Tym samym odwołanie, które zostało wniesione przez skarżącego osobiście 26 marca 2025 r. – bezspornie zostało wniesione po upływie ww. terminu. Kwestionowana decyzja była już wówczas ostateczna. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, skarżący wraz z odwołaniem nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Poza tym, analiza treści odwołania nie wykazała, aby skarżący oprócz zarzutów merytorycznych w odwołaniu tym podniósł także wątek związany z niezachowaniem terminu do jego wniesienia. Uniemożliwiało to organowi wszczęcie ewentualnego postępowania wyjaśniającego w zakresie intencji tegoż pisma tj. w zakresie ustalenia, czy intencją skarżącego było również wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wówczas to, gdyby okazało się, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to SKO mogłoby wydać postanowienie o niedopuszczalności odwołania z powodu uchybienia terminowi dopiero po ostatecznym rozpoznaniu wniosku strony o przywrócenie terminu, gdyż wydanie postanowienia o przywróceniu terminu wyłącza możliwość wydania postanowienia o uchybieniu terminowi odwołania (wyrok NSA z 14 stycznia 1999 r., SA/Sz 306/98, LEX nr 36136; także wyrok NSA z 23 lipca 1999 r., I SA 350/98, LEX nr 48579; wyrok NSA z 31 maja 2000 r., SA/Sz 565/00, Pal. 2001, nr 11–12, s. 217). Sytuacja taka nie miała jednak miejsca w sprawie, gdyż skarżący takiego wniosku nie złożył. Wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie może również zastąpić pismo procesowe z 31 lipca 2025 r. – złożone przez skarżącego dopiero na etapie postępowania sądowowadministracyjnego – w którym to skarżący odniósł się do swojej sytuacji życiowej i zdrowotnej w kontekście braku zachowania terminu do wniesienia odwołania. Nadto nadmienić należy, że SKO dokonując badania odwołania w zakresie ustalenia daty doręczenia zaskarżonej decyzji i daty wniesienia odwołania nie mogło wyjaśniać powodów uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a tym bardziej wnikać, czy nastąpiło to z winy skarżącego. SKO nie mogło również ustalać, czy skarżący miał świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (wyrok NSA z 3 czerwca 2008 r., I OSK 1285/07, wyrok WSA w Poznaniu z 31 maja 2017 r., IV SA/Po 118/17). Jest to zgodne z koncepcją zakładającą, że uchybienie terminu stanowi okoliczność o charakterze obiektywnym. Stan świadomości strony oraz motywy jej postępowania pozostają prawnie obojętne dla stwierdzenia uchybienia terminu. Zadaniem SKO było zatem wyłącznie stwierdzenie, czy w okolicznościach sprawy zaszła obiektywnie rozumiana okoliczność w postaci przekroczenia terminu, co też SKO w sprawie prawidłowo uczyniło. Wobec powyższego, skoro w sprawie skarżący wniósł odwołanie z uchybieniem terminu do jego wniesienia (czego jak wynika z treści skargi ma świadomość), to na SKO ciążył obowiązek wydania w oparciu o art. 134 k.p.a. postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Termin do wniesienia odwołania jest bowiem terminem wyznaczonym przez ustawodawcę, a organ nie ma żadnego wpływu na jego długość, niemożliwe jest więc jego przedłużenie. Stwierdzenie uchybienia terminu nie jest zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Z tych też względów oraz wobec okoliczności braku wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania bez znaczenia w sprawie pozostają argumenty i zarzuty skargi (poszerzone w piśmie z 31 lipca 2025 r.) oraz okoliczności w nich podniesione. W sprawie istotna jest wyłącznie okoliczność, że odwołanie nie zostało wniesione w przypisanym do tego terminie. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznając, iż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa materialnego, ani też przepisów postępowania, które powodowałoby konieczność wyeliminowania go z obrotu prawnego, działając na podstawie przepisów art. 151.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło