IV SA/Wr 382/14
WyrokWSA we Wrocławiu2014-10-29
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Marek Olejnik, Henryk Ożóg
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia ponad 150 wyroków wraz z uzasadnieniami z określonego okresu i kategorii spraw, wymagające anonimizacji i selekcji, stanowi informację publiczną przetworzoną, której udostępnienie jest uzależnione od wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia ponad 150 wyroków wraz z uzasadnieniami, wymagające anonimizacji, selekcji i analizy, stanowi informację przetworzoną. Udostępnienie takiej informacji jest uzależnione od wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego, czego skarżący nie uczynił. W związku z tym, odmowa udostępnienia informacji była zasadna.Stan faktyczny
Skarżący R. S. zwrócił się o udostępnienie wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z lat 2010-2014, wydanych w sprawach rejestrowanych pod symbolami C 056 i 056s. Organy administracji odmówiły udostępnienia tej informacji, uznając ją za przetworzoną, co wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Skarżący kwestionował takie stanowisko, twierdząc, że żądana informacja jest prosta i wymaga jedynie czynności technicznych, takich jak anonimizacja. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt IV SA/Wr 382/14 | | , , , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , , Dnia 29 października 2014 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, , Przewodniczący, , Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.), , Sędziowie, Sędzia WSA Marek Olejnik, Sędzia NSA Henryk Ożóg, , , Protokolant, asystent sędziego Krzysztof Caliński, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 29 października 2014 r., sprawy ze skargi R. S., na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego we W., z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, , I. oddala skargę., II. przyznaje radcy prawnemu T. S. kwotę 295,20 (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych w tym 23% VAT od Skarbu Państwa –, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu sądowym., ,
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2014r., Nr [...], Prezes Sądu Okręgowego we W. powołując się na przepis art. 1 ust.1, art.2 w związku z art. 16 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), oraz art. 138 § 1 pkt 1 k p a. art. 104 k.p.a. , po rozpatrzeniu odwołania R. S. od decyzji Prezesa Sądu Rejonowego dla W. – F. we W. z dnia [...] marca 2014r., Nr [...] odmawiającej udostępnienia informacji publicznej dotyczącej przesłania wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z lat 2010 - 2014 wydanych w sprawach rejestrowanych w repertoriach C pod symbolem 056 i 056s, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Rozstrzygnięcie powyższe oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i prawnych:
Pismem z dnia 24 lutego 2014r. - złożonym w organie I instancji w dniu 28 lutego 2014r., wnioskodawca R. S. wniósł o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej przesłania wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z lat 2010 - 2014 wydanych w sprawach rejestrowanych w repertoriach C pod symbolem 056 i 056s.
Prezes Sądu Rejonowego dla W. – F. we W. pismem z dnia 10 marca 2014r. poinformował wnioskodawcę, że pozyskanie żądanej informacji wymaga podjęcia i wykonania czynności połączonych z zaangażowaniem odpowiedniej ilości osób, co powoduje, że przedmiotowa informacja nabiera charakteru informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, konsekwencją czego jest wykazanie przesłanki interesu publicznego, który musi mieć charakter szczególnie istotny. Powołując się na wyrok NSA z dnia 17.10.2006r., sygn.akt I OSK1347/05, Prezes Sądu wskazał na konieczność wykazania przez wnioskodawcę w zakreślonym 14 - dniowym terminie, w jaki sposób zamierza on wykorzystać uzyskaną informację i wykazania, że żądana informacja jest ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców i nie dotyczy wyłącznie interesu wnioskodawcy. Opisane wyżej pismo organu zawierało także wyjaśnienie, że brak wykazania w zakreślonym terminie szczególnie istotnego interesu publicznego oraz nie przedstawienie informacji, do której sprecyzowania wnioskodawca zostaje zobowiązany niniejszym pismem, skutkować będzie wydaniem decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Pismem z dnia 17 marca 2014 r. wnioskodawca zakwestionował stanowisko Prezesa Sądu Rejonowego dla W. – F. co do charakteru żądanej informacji jako informacji przetworzonej. Powołał się na wyrok WSA w Łodzi, sygn.akt II SA/Łd 684/13, z uzasadnienia którego wynika, że nawet w sytuacji, gdy określony podmiot zwróci się o udostępnienie pewnej większej sumy informacji prostej (wówczas dotyczyło to liczby 222 wyroków), to wytworzenie takiej informacji nie wymaga znacznego zaangażowania intelektualnego i czasowego ani działań analitycznych i w konsekwencji zanegował żądanie wykazania interesu publicznego.
Decyzją z dnia 25 marca 2014r. Prezes Sądu Rejonowego dla W. – F. odmówił udostępnienia wnioskodawcy informacji publicznej w zakresie przesłania wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z lat 2010 - 2014 wydanych w sprawach rejestrowanych w repertoriach C pod symbolem 056 i 056s. W uzasadnieniu decyzji wskazano że:
• wstępne ustalenia Sądu wykazały, że żądanie wnioskodawcy dotyczy przesłania ponad 150 wyroków z uzasadnieniami ;
• żądana informacja nie jest gotową (prostą) informacją publiczną bo jej pozyskanie wymagałoby wykonania czynności połączonych z zaangażowaniem odpowiedniej ilości środków osobowych, a także negatywnie wpłynęłoby na bieżące czynności wykonywane przez pracowników Sądu, podlega zatem przetworzeniu;
• tego rodzaju zabiegi, przy tak znacznej ilości wyroków powodują, iż informacja publiczna nabiera charakteru informacji przetworzonej, która wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, którego zaistnienia wnioskodawca nie wykazał, mimo iż został do tego zobowiązany pismem z dnia 10 marca 2014 r.;
• orzecznictwo jednoznacznie przyjmuje, iż informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna ilość tak zwanej informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego, jednak ze względu na treść żądania, udostępnienie konkretnej informacji publicznej nawet o prostym charakterze wiązać się może z potrzebą przeprowadzania analiz, zestawień i usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią taką informację informacją przetworzoną, której udzielenie skorygowane jest z potrzebą wykazania interesu publicznego (por.wyrok NSA z dnia 17 października 2006r., sygn.akt I OSK 1347/05; wyrok NSA z 9 sierpnia 2011r., sygn.akt I OSK 792/11; wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r., sygn.akt I OSK 768/10 i wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., sygn.akt I OSK 1737/10);
• wnioskodawca nie wykazał, w jaki sposób uzyskana przez niego informacja mogłaby mieć szczególne znaczenie dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców oraz że nie dotyczy wyłącznie interesu wnioskodawcy;
• wytworzenie żądanej informacji wymagałoby ustalenia sygnatur spraw według wskazanych przez wnioskodawcę kryteriów z okresu 5 lat, przy czym część roczników akt, z których należałoby stworzyć wnioskowaną informację znajduje się w archiwum;
• pozyskanie informacji wymagałoby ściągnięcia akt z archiwum, wykonania ogromnej ilości kserokopii wyroków wraz z uzasadnieniami i przeprowadzenia ręcznej anonimizacji, co wiązałoby się z koniecznością zaangażowania odpowiedniej ilości środków osobowych oraz finansowych (koszty transportu akt, wykonanie kserokopii);
• orzecznictwo Naczelnego Sadu Administracyjnego za informację przetworzoną uznaje informację publiczną, która została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych.
W odwołaniu od powyższej decyzji wnioskodawca zarzucił błędne przyjęcie, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, stąd w Jego ocenie bezzasadne było domaganie się wskazania interesu publicznego. Odwołujący wyraził pogląd, że skoro żądane wyroki zapisane są pod konkretnym symbolem 056 i 056s, to nie wymagają analiz ani segregacji, a jedynie anonimizacji, a system informacyjny Sądu pozwala na szybkie ustalenie sygnatur, do czego jego zdaniem doszło, skoro Sąd ustalił, że informacja dotyczyłaby ponad 150 wyroków. Wnioskodawca podniósł też, że powołane w decyzji orzecznictwo nie jest adekwatne w realiach niniejszej sprawy, a adekwatny jest jedynie powoływany przez wnioskodawcę wyrok WSA w Łodzi o sygn.akt II SA Łd/684/13.
Prezes Sądu Okręgowego nie uwzględnił wniesionego odwołania i w wydanej zaskarżonej decyzji w pełni podzielił argumentację Prezesa Sądu Rejonowego dla W. – F. zawartą w opisanej wyżej decyzji pierwszoinstancyjnej. Podkreślono, że udostępnienie ponad 150 wyroków wraz z uzasadnieniami , wydanych w latach 2010 - 2014r., niewątpliwie wiąże się z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich, wskazanych w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji zabiegów. Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, że przesłanie takiej ilości wyroków wraz z obszernymi, wielostronicowymi uzasadnieniami , wymaga szczegółowego zapoznania się z ich treścią i dokonania stosownej analizy pod kątem ustalenia, w jakim zakresie wymagają one anonimizacji. Wbrew przekonaniu wnioskodawcy, konieczna jest również segregacja i ustalenie sygnatur - zwłaszcza, że system informatyczny Sądu został wprowadzony dopiero w 2012 r., a żądanie dotyczy okresu od 2010r. Wyroki z uzasadnieniem należy wcześniej odpowiednio przygotować, pozbawić je danych, które umożliwiłyby rozpoznanie stron postępowania. Wymóg udostępnienia tak sporej liczby wyroków uczyniłby z sądu instytucję serwisową, świadczącą szeroko pojęte usługi, w dodatku za fundusze pozyskane z budżetu państwa. Okoliczności te, przy uwzględnieniu zakresu żądania przesądzają o uznaniu żądanej informacji za informację przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego.
Organ zauważył przy tym, ze ustawodawca nie definiuje, na czym ma polegać przetworzenie informacji publicznej, w związku z tym ustalenie właściwego rozumienia tego terminu pozostaje do ustalenia w oparciu o orzecznictwo i poglądy doktryny na ten temat. Wbrew twierdzeniom odwołującego się, przytoczone w decyzji orzecznictwo, ma zastosowanie w niniejszej sprawie i zdecydowanie potwierdza słuszność przyjęcia charakteru żądanej informacji publicznej jako informacji przetworzonej. Powoływany przez wnioskodawcę wyrok WSA w Łodzi prezentuje odmienny pogląd w stosunku do utrwalonej już i późniejszej linii orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, stąd stanowisko to nie może być uznane za miarodajne w niniejszej sprawie.
Zdaniem organu, z ustawy o dostępie do informacji publicznej (art. 3 ust. 1 pkt 1) niewątpliwie wynika prymat interesu publicznego nad interesem prywatnym, co ma zapobiegać zalewowi wniosków zmierzających do uzyskania informacji dla realizacji celów osobistych lub komercyjnych, a na to właśnie wskazuje żądanie ponad 150 sztuk wyroków. Pojęcie interesu publicznego również jest pojęciem niedookreślonym w ustawie, nie posiadającym zwartej, zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Niewątpliwie jednak interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości. Działanie w ramach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa.
W kwestii udzielania przez organy państwa informacji publicznej interes publiczny – w ocenie organu, istnieje zatem wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, zatem udzielenie przez prezesa sądu przetworzonej informacji publicznej jest uzasadnione interesem publicznym o tyle, o ile może realnie przełożyć się na przykład na poprawę funkcjonowania tego sądu bądź też sądownictwa w całości, związane jest zatem z pozycją podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza jego realnymi możliwościami przyszłego wykorzystania uzyskanej przez niego informacji. To właśnie ma wpływ na ocenę istnienia po stronie wnioskodawcy interesu publicznego, uzasadniającego udzielenie mu stosownej informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2006r, sygn.akt I OSK 1347/05).
Zdaniem organu wnioskodawca nie wykazał, a z materiału sprawy nie wynika, aby istniał interes publiczny (i to szczególnie istotny) w uzyskaniu żądanej informacji publicznej, ani, że należy do kręgu podmiotów mogących wpłynąć na usprawnienie funkcjonowania sądów.
Z tych też względów Prezes Sądu Okręgowego we W. utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego dla W. – F. z dnia [...] marca 2014 r odmawiającą udostępnienia wnioskodawcy informacji publicznej w postaci i zakresie objętym wnioskiem z dnia 24 lutego 2014r..
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego R.S. zarzucił błędne zakwalifikowania żądanej Informacji jako informacji przetworzonej, w konsekwencji czego wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji organów. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie m. innymi art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 Konstytucji RP. Skarżący ponowił argumentację zawartą w odwołaniu i przywołując orzecznictwo, stwierdził, że czynności organu polegające m. innymi na selekcji dokumentów, a także ich analiza pod względem treści, to zwykłe czynności związane z rozpatrzeniem wniosku o udzielenie informacji.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Okręgowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W piśmie z 24 października 2014r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącego poparł skargę i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezesa Sądu Rejonowego, zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 ustawy oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji R.P., polegającą na przyjęciu, że wniosek skarżącego dotyczył udostępnienia informacji publicznej przetworzonej (wykraczającej poza ramy informacji prostej).
Uzasadniając powyższe żądanie, pełnomocnik wskazał, że wyrok sądowy (wraz z uzasadnieniem), jako dokument urzędowy, po jego anonimizacji, podlega udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wedle od dawna utrwalonego w orzecznictwie poglądu, anonimizacja, a następnie i skopiowanie dokumentu urzędowego nie stanowi przetworzenia Informacji, o której mowa w ar 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sam fakt, że wnioskiem objęto żądanie udostępnienia wielu dokumentów, nie może stanowić powodu do uznania tych informacji za informację przetworzoną. Wniosek nie zmuszał organu do wykonania żadnych analiz, zestawień lub innych intelektualnych zabiegów dotyczących wnioskowanych dokumentów. To, że - jak twierdzi organ - udostępnienie tych dokumentów musi poprzedzić pracochłonne usuwanie danych osobowych nie może być uznane za przetworzenie informacji publicznej. Za informację prostą uznaje się bowiem taką informację, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Omawiane działania stanowiłyby natomiast czynności techniczne, które w każdej sytuacji podejmuje organ celem wyselekcjonowania żądanego dokumentu lub dokumentów. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej organ zawsze jest bowiem zobowiązany do ustalenia, czy posiada wnioskowaną informację, a następnie do jej wyszukania, celem udostępnienia wnioskodawcy w określony sposób. Jak trafnie wskazał w tym zakresie w analogicznej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 10 października 2013r., sygn.akt II SA/Łd 684/13, udostępnienie żądanych informacji wiązać się będzie jedynie z czynnościami czysto technicznymi, polegającymi na skopiowaniu i anonimizowaniu wyroków i uzasadnień w sprawach o określonym symbolu.
W kontekście podnoszonej przez organ pracochłonności "ręcznej" anonimizacji wielu dokumentów, pełnomocnik skarżącego stwierdził, że jest to argument nieprawdziwy, jako, że sądy powszechne, na potrzeby tworzonego internetowego Portalu Orzeczeń (działającego na zasadzie Biuletynu Informacji Publicznej pod adresem: http://orzeczenia.ms.gov.pl/) dysponują elektronicznym systemem wykonującym automatyczną anonimizację. Skoro anonimizacja jest oparta o program komputerowy, to nie może być mowy o konieczności "ręcznej" anonimizacji, wymagającej dużego nakładu pracy. Przyjęcie przeciwnej wykładni mogłoby prowadzić do dezawuowania konstytucyjnego prawa do informacji publicznej poprzez usankcjonowanie odmowy realizacji wniosków w tym zakresie z tej przyczyny, że zobowiązany nie jest w stanie wygospodarować odpowiednich środków osobowych, finansowych lub organizacyjnych, aby uczynić zadość żądaniom wnioskujących.
Odnosząc się do argumentu organu, że spełnienie żądania skarżącego "uczyniłoby z sądu instytucję serwisową, świadczącą szeroko pojęte usługi, w dodatku za fundusze pozyskane z budżetu państwa", odmowa udostępnienia informacji publicznej nie może w ocenie pełnomocnika następować pod pozorem tego, iż wymaga od organu dużego nakładu pracy (ergo: kosztów) nad realizacją wniosku lub wniosków składanych na podstawie ustawy. W tym zakresie obowiązuje wszak norma z art. 15 ust. 1 ustawy, która pozwala organowi pobrać od wnioskującego opłatę pokrywającą dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku. Trudno jednak dopatrzyć się znacznej kosztowności w zapisie żądanych informacji na płytę CD lub DVD, tj. w sposób, w jaki skarżący dopuszczał udostępnienie mu informacji (bardziej kosztowne byłoby zapewne kopiowanie jej na papier).
W dalszej części opisanego wyżej pisma pełnomocnika skarżącego podkreślono, że po pierwsze, dostęp do orzeczeń został zawnioskowany pod niezwykle prostymi kryteriami: tj. (1) zapadłych w procesie (repertorium "C"), dotyczących (2) zadośćuczynień za doznaną krzywdę na skutek naruszenia dóbr osobistych (na podstawie art. 448 k.c.) zasądzanych na rzecz pokrzywdzonego - symbol 056 oraz (3) na cel społeczny - symbol 056s. Pierwsze z wymienionych kryteriów - zapadnięcie orzeczenia w procesie - ma przy tym wysoce porządkowy, nieistotny charakter. Nie istnieją bowiem orzeczenia żądane przez skarżącego, które zapadłyby w postępowaniu nieprocesowym (repertorium "N") - innymi słowy, nie trzeba przeszukiwać tej kategorii spraw. Po drugie, zidentyfikowano na żądanie skarżącego ok. 150 orzeczeń wedle podanych przez niego kryteriów. Nie była konieczna "ręczna" kwerenda akt lub repertoriów książkowych. Błędna, a nadto szerzej nieuzasadniona jest teza, jakoby system informatyczny wprowadzony dopiero w 2012r. utrudniał wyselekcjonowanie żądanej informacji. Niewątpliwie każde z żądanych orzeczeń sądowych zostało także utrwalone - prócz oryginału w aktach - także w wersji elektronicznej.
Za przyjęciem postulowanej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy przemawia zdaniem pełnomocnika także szybkość wyodrębnienia przez Prezesa Sądu Rejonowego dla W. – F. żądanej informacji, co przekonuje, że żadne szersze czynności analityczne w I instancji nie były konieczne i nie były przeprowadzane. W konsekwencji nie jest trafne powoływanie się przez skarżony organ na orzeczenia sądów administracyjnych, w których interpretuje się pojęcie informacji przetworzonej, a które miałyby stanowić argumentację za zakwalifikowaniem żądania skarżącego jako wniosku o dostęp do informacji przetworzonej. Każda z tych spraw zapadła na gruncie odmiennego stanu faktycznego, a zatem nie jest zasadne powoływanie się na nie przez organ w zaskarżonej decyzji. W orzeczeniach tych żądana od zobowiązanych organów informacja musiała zostać przed jej udostępnieniem wyselekcjonowana pod wieloma wcześniej nieistniejącymi kategoriami, czego brak jest w niniejszej sprawie. W niniejszej sprawie zestaw informacji prostych - wedle kryteriów podanych przez skarżącego - jest łatwy do wyodrębnienia (ze względu na istniejącą, wcześniejszą kategoryzację żądanych orzeczeń sądowych).
W w/w piśmie pełnomocnik skarżącego powołując się na przepis art. 99 p.p.s.a. wniósł o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 29 października 2014r. wskazując, że w bardzo zbliżonej sprawie - również ze skargi R. S. toczy się postępowanie sądowoadministracyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 15 stycznia 2014 r.,sygn. akt IV SA/Wr 543/13 oddalił skargę na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 5 lipca 2013r., w której odmówiono skarżącemu dostępu do informacji publicznej, kwalifikowanej jako przetworzona, w zakresie zanonimizowanych wyroków sądowych z lat 2010 - 2013 zapadłych w I i II instancji w sprawach dotyczących roszczeń przeciwko Skarbowi Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy podległych Ministrowi Sprawiedliwości (Zakłady Karne). Od wskazanego wyroku została wywiedziona skarga kasacyjna, która Naczelny Sąd Administracyjny będzie rozpatrywał 26 listopada 2014r.
Pełnomocnik skarżącego wniósł również o przyznanie kosztów zastępstwa prawnego w wysokości opłaty w stawce 360 zł (150% stawki minimalnej), powiększonej o 23% podatku VAT, oświadczając jednocześnie, że powyższe koszty (opłata) nie zostały uiszczone w całości.
Obecny na rozprawie pełnomocnik Prezesa Sądu Okręgowego wniósł o nie uwzględnienie wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy, stwierdzając, że nie zachodzą podstawy do jej odroczenia.
Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy, stwierdzając brak podstaw do jej odroczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Działając w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwaną dalej p.p.s.a. /t.j. Dz. U. z 2012r.,poz.270/, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 p.p.s.a.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 p.p.s.a. nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy, Sąd stwierdził, że skarga nie może być uwzględniona, jako że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia tak zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej, zwaną dalej u.d.i.p. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.).
Nie jest sporne w niniejszej sprawie, że wyroki sądowe wraz z uzasadnieniami stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 w zw. z art. 6 pkt. 4 lit. a) u.d.i.p., jako że należą do kategorii "danych publicznych" w postaci dokumentów urzędowych, których "treść i postać" podlega udostępnieniu. Są one jednocześnie dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1811/10; wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10; wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 933/11; wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 225/12; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn.akt II SA/Gd 185/13, publikowane w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Spór między stronami, sprowadza się natomiast do rozstrzygnięcia kwestii, czy żądana przez skarżącego informacja publiczna w postaci wyroków wraz z uzasadnieniami z lat 2010 – 2014, wydanych w sprawach rejestrowanych w repertoriach C pod symbolem 056 i 056s, jest informacją publiczną przetworzoną w rozumieniu w/w ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wbrew zarzutom skarżącego, rację mają organy rozstrzygające niniejszą sprawę, że żądana przez skarżącego przedmiotowa informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej.
Wprawdzie omawiana ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie definiuje pojęcia "informacji przetworzonej", tym niemniej przyjąć należy za organami, że taki charakter ma żądana informacja, skoro wymaga przeprowadzenia analizy i przepracowania (anonimizacji) danych w ponad 150 wyrokach wraz uzasadnieniami w celu udzielenia informacji objętej wnioskiem skarżącego.
Odwołać się w tym miejscu należy do stanowiska przyjętego w wyroku z dnia 11 grudnia 2013r., sygn.akt II S.A./Sz 826/13 przez WSA w Szczecinie, a podzielanego w pełni przez skład orzekający w niniejszej sprawie, gdzie Sąd stwierdził, iż, cyt.: "(...) w określonych okolicznościach zakres realizacji prawa do informacji publicznej, związany z zaspokojeniem zainteresowania podmiotu wnoszącego o udostępnienie informacji publicznej, może przybrać taką skalę, która uzasadnionym czyni uznanie żądanej informacji za informację publiczną o charakterze przetworzonym. Taka sytuacja występuje, gdy ilość czynności jakie musiałby podjąć podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, osiągnie poziom mogący zdezorganizować pracę tego podmiotu. Odnosząc te uwagi bezpośrednio do wniosku skarżącego z dnia 3 czerwca 2013 r. Sąd stwierdził, że żądanie przesłania wszystkich wyroków Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim wraz z uzasadnieniami z lat 2010-2013 w sprawach dotyczących roszczeń przeciwko Skarbowi Państwa za szkody wyrządzone przez zakłady karne, których ilość spraw, jak wynika z ustaleń Prezesa Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim wyniosła 63 może istotnie wpłynąć na realizację zasadniczych celów orzeczniczych tegoż Sądu. Jak przekonująco przedstawił to Prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, oczywistym jest, że dla udzielenia żądanej informacji niezbędne byłoby zaangażowanie kilku pracowników i to na dłuższy okres (kilkudziesięciu godzin), celem dokonania anonimizacji wyroków i ich uzasadnień. Nie istnieje przy tym program komputerowy czynność tą wykonujący kompleksowo, a usunięcie wszystkich danych wrażliwych musi być dokonane przez konkretnego pracownika sądu. Analiza każdego z anonimizowanych orzeczeń musi odbyć się bardzo starannie, ze względu na potencjalne skutki ujawnienia informacji wrażliwych, w tym również odszkodowawcze. Przy liczbie 63 orzeczeń wraz z ich uzasadnieniami, przyjmując, że objętość każdego z nich sięga od kilkunastu do kilkudziesięciu stron, łączna ilość stron wniesie co najmniej kilkaset. Wszystkie wymagałyby przeczytania celem anonimizacji danych - przeprowadzonej specjalnie na potrzeby zadośćuczynienia oczekiwaniom skarżącego.(...)".
Przywołane wyżej stanowisko WSA w Szczecinie jest o tyle istotne, że zostało ono w całości zaakceptowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 października 2014r., sygn.akt I OSK 602/14, oddalającym skargę kasacyjną. W uzasadnieniu tegoż wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał m. innymi, że , cyt.: "(...) informacja, której domaga się skarżący nie istnieje u organu w treści i postaci żądanej. Natomiast organ posiada dokumenty, które stanowią jej źródło. Przetworzenie ich w celu uzyskania żądanej informacji wymaga przeprowadzenia ich analizy i wyboru właściwych dokumentów z określonego okresu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest już pogląd, zgodnie z którym "informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Będzie to zatem taka informacja, co do której podmiot zobowiązany do jej udzielania nie dysponuje taką "gotową" informacją na dzień złożenia wniosku, ale jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności. Informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego" (...)Prawidłowo zatem stwierdził Sąd pierwszej instancji, że czynności, jakie musi podjąć zobowiązany podmiot, angażując do tego kilku pracowników, zakres oraz charakter tych czynności spowoduje dezorganizację pracy orzeczniczej Sądu (...). Ponadto, jak zasadnie przyjął, informacja przetworzona podlega udostępnieniu tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Gdy zatem uwzględni się istotę informacji publicznej przetworzonej jako rezultatu określonego działania zmierzającego do jej przygotowania, to należy przyjąć, że przesłanka szczególnej istotności takiej informacji dla interesu publicznego stanowi podstawę dla podjęcia scharakteryzowanych wyżej działań przez podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Proces przetworzenia informacji publicznej w celu jej udostępnienia musi znajdować uzasadnienie w przesłance szczególnej istotności dla interesu publicznego(...)".
Podobne stanowisko zaprezentowane zostało wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 15 stycznia 2014r., sygn.akt IV S.A./Wr 543/13 w sprawie ze skargi skarżącego R. S. na decyzję Prezesa Sądu w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej. W uzasadnieniu tegoż wyroku, Sąd oddalając skargę stwierdził m. innymi, iż , cyt.:"(...) Analizując treść wniosku skarżącego w zakresie udostępnienie informacji publicznej w postaci wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z lat 2010-2013 wydanych zarówno w I jak i II instancji w sprawach dotyczących roszczeń przeciwko Skarbowi Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy podległych Ministrowi Sprawiedliwości (zakłady karne) nie można zgodzić się z jego twierdzeniem, że domagał się jedynie udostępnienia niezmienionych danych znajdujących się w gestii Prezesa Sądu. Udostępnienie żądanych informacji wymaga sięgnięcia do dokumentacji źródłowej, w oparciu o którą powstanie jakościowo nowa informacja. Wytworzenie jej wiązać się będzie z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. (...)Na podjęcie decyzji o tym, że wnioskowana przez skarżącego informacja stanowi informację przetworzoną, wpłynął fakt konieczności wyodrębnienia z ogromnego zbioru dokumentów stu siedemdziesięciu siedmiu orzeczeń jednego tylko Wydziału, które zapadły w Sądzie Okręgowym w kategorii określonej we wniosku.(...)."
Przenosząc dokonane wyżej ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy przyjąć, jak to już wyżej Sąd podkreślił, że żądana przez skarżącego informacja jest informacją przetworzoną, a świadczy o tym nie tylko okres za jaki mają być przesłane żądane wyroki wraz z uzasadnieniami , lecz i ich ilość , zwłaszcza, że z doświadczenia zawodowego Sądowi jest wiadomym, iż uzasadnienia zapadłych wyroków liczą częstokroć od kilkunastu do kilkudziesięciu i więcej stron, co zatem niewątpliwie przekładałoby się na ogromny nakład pracy organu w zrealizowaniu żądania skarżącego.
Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że domaganie się przesłania ponad 150 wyroków wraz z uzasadnieniami, z określonym ich przepracowaniem - przekracza granice normalnego (prostego) korzystania z informacji publicznej. Informacja prosta nabiera tu niewątpliwie charakteru informacji przetworzonej, skoro udostępnienie tychże orzeczeń musi być poprzedzone ich odpowiednim przygotowaniem, w tym pozbawieniem danych, a także i usunięciem części (określonych fragmentów) uzasadnień uniemożliwiających identyfikację poszczególnych osób, a co łączy się z przeprowadzeniem przez organ pewnych czynności analitycznych, a przede wszystkim intelektualnych.
Sąd z całą stanowczością stwierdza, że w niniejszej sprawie – wbrew twierdzeniu skarżącego nie mamy do czynienia z informacją prostą, lecz niewątpliwie żądana informacja ( jej forma) w postaci wydania ponad 150 wyroków wraz z uzasadnieniami, obejmujący okres 5 (pięciu ) lat , ma charakter informacji przetworzonej, skoro jej wydanie musi być poprzedzone odpowiednim przygotowaniem – usunięciem danych umożliwiających identyfikację osób (podmiotów), gdy zaś okoliczności sprawy nie wskazują , że żądanie skarżącego jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (art.3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p. To zaś sprawia, jak trafnie zauważa organ, że staje się on jednostką usługową, angażującą przy tym przekazane mu z budżetu państwa środki publiczne na przetwarzanie żądanych przez skarżącego dokumentów (orzeczeń).
Trafnie tym samym odwołuje się organ do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjne, gdzie prezentowany jest pogląd w pełni podzielany przez skład orzekający, że skoro uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiąże się z poniesieniem określonych środków zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa, to udzielanie informacji publicznej przetworzonej podmiotom, które nie zapewniają, iż zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania organów państwa, przemawia za przyjęciem, iż po stronie nie występuje interes publiczny uzasadniający udzielenie żądanej informacji (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011r., sygn.akt I OSK 1737/11, Lex nr 1149235)..
Zważyć przy tym należy, że pojęcie "szczególnej istotności dla interesu publicznego", o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy nie jest tożsamym pojęciem "interesu prawnego lub faktycznego" użytym w art. 2 ust. 2 ustawy. W ocenie Sądu, intencją ustawodawcy w w/w art. 3 ust.1 pkt 1 ustawy było podporządkowanie interesu prywatnego interesowi publicznemu. Podzielić tym samym należy pogląd prezentowany w doktrynie, że regulacja powyższa stanowić ma ochronę podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji przed dużą ilością wniosków, zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej do realizacji celów osobistych lub komercyjnych (por. Irena Kamińska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz LexisNexis 2012 r., str. 53).
W tym stanie rzeczy, organ był nie tylko uprawniony, lecz i zobowiązany do wezwania skarżącego zgodnie z art.3 ust.1 pkt 1 ustawy - do wykazania szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych wnioskiem z dnia 24 lutego 2014r. wyroków wraz z uzasadnieniami.
Skoro zaś skarżący nie wykazał istnienia tej okoliczności (przesłanki), to decyzja o odmowie udostępnienia żądanych informacji (dokumentów) była w pełni zasadna, zwłaszcza, że w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym domaganie się dostępu do informacji publicznej mającej charakter przetworzony, jest zasadne jedynie wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, iż jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jeśli zaś żądanie to związane jest z prywatnym interesem wnioskodawcy, który zamierza uzyskane informacje wykorzystać w postępowaniu sądowym, zasadne jest wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011r., sygn.akt I OSK 1365/11, Lex nr 1083943).
Istotny jest w niniejszej sprawie przepis art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiący, że przepisy przedmiotowej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Wykładnia językowa, funkcjonalna i systemowa przywołanego przepisu, prowadzi do konkluzji, że o ile funkcjonują odmienne regulacje ich udostępniania, to właśnie one będą miały pierwszeństwo przed ustawą o dostępnie do informacji publicznej. Taką szczególną regulacją jest bez wątpienia ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002r., Nr 101, poz.926 ze zm.), która w sytuacji, gdy w treści informacji publicznej zawarte są dane osobowe, jest lex specialis w stosunku do ustawy o dostępie do informacji publicznej. Pogląd ten znajduje wyraz w utrwalonym orzecznictwie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 2016/05; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 30 kwietnia 2012r., sygn. akt II SA/Ol 194/12; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 25 kwietnia 2012r., sygn. akt II SAB/Sz 10/12 – publ. w internetowej Bazie Orzeczeń NSA).
Oznacza to, że dane osobowe zamieszczone w orzeczeniach sądowych objęte są ochroną ustawy o ochronie danych osobowych, a ich przetwarzanie, w tym udostępnienie, może być dokonane jedynie, gdy spełnione są przesłanki z art. 23 tej ustawy. Oznacza to, że zasada jawności postępowania sądowego, będąca gwarancją bezstronności i niezależności sędziego, podniesiona do rangi konstytucyjnej (art. 45 Konstytucji RP) nie może być stosowana bez ograniczeń, w sposób naruszający inne konstytucyjne prawa i wolności jednostki, jak prawo do prywatności (art. 47 Konstytucji RP), czy prawo do ochrony danych osobowych (art. 51 Konstytucji RP). Realizowana jest ona przede wszystkim poprzez umożliwienie publiczności udziału w postępowaniu sądowym. Wywieszenie wokandy w dniu, w którym odbywa się rozprawa, ma za zadanie taki udział zapewnić.
Sąd tym samym nie podzielił zarzutu skarżącego o naruszeniu przez orzekające w niniejszej sprawie organy przepisów art.54 i art.61 Konstytucji, zwłaszcza, że w ust.4 art.61 stwierdza się, że tryb udzielania informacji określają ustawy, a co w niniejszej sprawie oznacza, że stosuje się przepisy omawianej ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wskazać należy także, iż art. 9 kodeksu postępowania cywilnego, jako ustawowa konkretyzacja konstytucyjnej zasady jawności postępowania, stanowi w zdaniu drugim, że tylko strony i uczestnicy postępowania mają prawo przeglądać akta sprawy i otrzymywać odpisy, kopie lub wyciągi akt.
Akceptowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych sposobem udostępniania informacji publicznej, przy jednoczesnym poszanowaniu dóbr objętych ochroną, jest – jak to już wyżej Sąd podkreślił, anonimizacja danych chronionych, czyniona w oparciu o przepis art.5 ust.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Istotną okolicznością w niniejszej sprawie jest to, iż częstokroć wyroki z uzasadnieniami w swej treści zawierają oprócz stron dane dotyczące osób fizycznych, jak świadków, czy biegłych, co powoduje, że dane tych osób niewątpliwie także podlegają wyłączeniu z uwagi na ochronę ich prywatności, o której jest mowa w art.5 ust.2 omawianej ustawy.
Wskazać przy tym należy, że zgodnie z treścią art. 6 w/w ustawy o ochronie danych osobowych, w rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej (ust. 1). Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne (ust. 2).
Oznacza to w świetle cyt. wyżej przepisu art.6 ustawy, że dane osobowe obejmują wszelkie informacje dotyczące osoby fizycznej, o ile możliwe jest zidentyfikowanie tej osoby. Tym samym, za osobę możliwą do zidentyfikowania uważa się osobę, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęte zostało, iż informacją dotyczącą osoby jest zarówno informacja odnosząca się do niej wprost, jak i taka, która odnosi się bezpośrednio do przedmiotów czy urządzeń, ale poprzez możliwość powiązania tych przedmiotów czy urządzeń z określoną osobą pośrednio stanowi informację także o niej samej (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011r., sygn.akt I OSK 1079/10, LEX nr 990136).
Wskazać przy tym również należy, że w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż w świetle przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, brak jest podstaw prawnych do przetwarzania danych osobowych osób prywatnych bez ich zgody i wiedzy w domenie publicznej przez osoby trzecie, które te dane uzyskują z wokand w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 marca 2013r., sygn. akt II SA/Wa 188/13 – Baza ONSA ).
Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne, a także w/w wyrok tut. Sądu zapadły w dniu 15 stycznia 2014r. w sprawie oznaczonej sygn.akt IV S.A./Wr 543/13, wydany w bardzo podobnej sprawie i również ze skargi skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt I w sentencji.
Orzeczenie o kosztach – wynagrodzeniu dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu znajduje uzasadnienie w art. 250 p.p.s.a.
H.B.27.11.2014 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło