IV SA/Wr 385/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-12-02

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Henryk Ożóg, Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z powodu niespójności i braku wystarczających dowodów dotyczących okresu przymusowego zesłania i deportacji w ZSRR?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu, uznając, że organ administracji publicznej nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego. Organ nie wyjaśnił istotnych rozbieżności w zeznaniach świadków i wnioskodawczyni, a także nie zebrał wszystkich dostępnych dowodów, w tym nie przesłuchał kluczowych świadków, co narusza przepisy postępowania administracyjnego i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżąca K. S. wniosła o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu represji wojennych i okresu powojennego. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania uprawnień, wskazując na niespójności w zeznaniach skarżącej i jej siostry dotyczące okresu pobytu w ZSRR oraz brak wystarczających dowodów potwierdzających przymusowe zesłanie i deportację. Skarżąca zarzuciła organowi błąd w ustaleniach faktycznych i brak spójności w ocenie dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Protokolant specjalista Jolanta Pociejowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I.uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą; II.zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej K. S. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępownia sądowoadministarcyjnego. Zaskarżoną decyzją z dnia 14 kwietnia 2015 r., nr [...]Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (j.t.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1206), dalej ustawa o kombatantach, po ponownym rozpatrzeniu sprawy K. S., dalej także skarżąca, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 7 maja 2014 r. nr [...] o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu podał, że skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich przewidzianych w przepisach ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Po rozpatrzeniu powyższego wniosku, ww. decyzją z dnia 7 maja 2014 r. nr [...] Szef Urzędu orzekł o odmowie przyznania przedmiotowych uprawnień. Skarżąca wystąpiła z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rozpatrując ponownie sprawę, Szef Urzędu uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalił, że rozpatrując wniosek, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 25 kwietnia 2012 r. nr [...] utrzymaną w mocy decyzją z dnia 14 czerwca 2012 r. nr [...], orzekł o odmowie przyznania skarżącej uprawnień przewidzianych w przepisach ustawy o kombatantach. Decyzje te zostały uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 454/12. W wyroku tym Sąd zobowiązał organ do wszechstronnego i wnikliwego rozważenia całokształtu materiału dowodowego, poprzedzonego wyczerpującym jego zebraniem oraz dokładnym wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Stanowisko Sądu I instancji podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 557/13, którym oddalono skargę kasacyjną wniesioną przez organ od powyższego wyroku. W ww. wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał organ do ustalenia położenia miejscowości M. oraz zwrócenia się do instytucji archiwalnych w celu uzyskania materiału dowodowego dotyczącego wnioskodawczyni. Organ wskazał, że stosownie do art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach, o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 ustawy, tj. okoliczności i faktów warunkujących przyznanie uprawnień, orzeka Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. W myśl art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, represjami są okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Organ wskazał, że realizując zalecenia zawarte w ww. wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, wystąpił do wnioskodawczyni o sprecyzowanie, gdzie znajduje się miejscowość "M.", w której miała przebywać w latach 1950-1957. Z nadesłanego przez wnioskodawczynię dokumentu (tłumaczenie zaświadczenia G.Rady Wiejskiej z dnia 04.07.2012 r.) wynika, że członkowie rodziny skarżącej figurują w księdze gospodarczej Nr 2 dotyczącej miejscowości K., wieś M. (stan na 12 stycznia 1950 r.) - "rodzaj zajęcia: ogrodnictwo (...), razem ziemi: 0,50 ha (...), konie 1 sztuka, bydło 1 krowa". Na mapie google ustalono, że K. i M. to dwie sąsiadujące ze sobą miejscowości oddalone od siebie o niespełna dwa kilometry. Wprawdzie w akcie urodzenia brata wnioskodawczyni M. W. figuruje "M." jako miejsce jego urodzenia i zamieszkania jego rodziców, jednak z protokołu przesłuchania siostry skarżącej S. S. wynika, że chodzi o M. W piśmie z dnia 16.03.2015 r. wnioskodawczyni potwierdziła, że K i M. to sąsiednie miejscowości oraz, że M. i M. to nazwa tej samej wsi. Informacje dotyczące położenia i nazwy miejscowości znalazły także potwierdzenie w zapisach "Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich" (Warszawa 1883). Organ wskazał, że w sprawie pojawiły się nieścisłości dotyczące dat i miejsc pobytu wnioskodawczyni oraz członków jej rodziny. Organ dopuścił dowód z przesłuchania siostry skarżącej S. S. W protokole przesłuchania z dnia 11 marca 2015 r. S. S. stwierdziła, że została zmuszona wraz z całą rodziną do opuszczenia miejscowości K. w grudniu 1949 r. "Tam umieścili nas w mieszkaniu (w jednej izbie) u kobiety - Ukrainki, która już tam mieszkała. Zostawili nas na pastwę losu, nie interesując się jak i z czego będziemy żyć". S. S. nie podała jednak żadnych innych informacji dotyczących pobytu we wsi M. Po pewnym czasie (nie podała daty) miała zostać wywieziona wraz z ojcem na Sybir do miejscowości U. nad Morzem Czarnym. S. S. nie wie, jak długo miała tam przebywać (prawdopodobnie 2 lata), a po tym czasie miała wrócić wraz z ojcem do rodziny. S. S. wskazała także, że w 1947 roku rodzina wróciła do domu w K., skąd wyjechała do P.. Organ wskazał, że inaczej S. S. opisała doznane represje w życiorysie z dnia 22.01.2007 r. dołączonym do akt administracyjnych swojej sprawy: "Urodziłam się [...]. w K. W dniu 10.02.1940 r. zostałam wywieziona z rodzicami i dwójką rodzeństwa w okręg A. Powróciłam do D. i w 1957 r. do Polski w P.". Organ wskazał, że S. S. ubiegała się o przyznanie uprawnień określonych w art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, jednak organ decyzją z dnia 22.07.2008 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 17.11.2008 r., odmówił przyznania ww. uprawnień. Organ wskazał, że odmienne informacje dotyczące losów rodziny podawała wnioskodawczyni w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. W piśmie z dnia 01.03.2012 r. skarżąca wskazała, że gdy miała 3 lata, jej ojciec wraz z siostrą S. został wywieziony do pracy do m. U. położonej nad Morzem Czarnym, a ona będąc dzieckiem była zmuszana "do prac polowych i pasienia krów, bo ojciec był wywieziony do pracy przymusowej". We wniosku z dnia 20.04.2012 r. dotyczącym przyznania uprawnień kombatanckich tak opisała swoje losy w czasie wojny: "w roku 1950 NKWD-owcy wywieźli mnie oraz matkę A.W. do wsi M. Tam też musiałam jako dziecko pracować w polu oraz paść krowy, bo byłam do tego zmuszana przez tamtejsze władze. (...) Ja pracowałam w kołchozie do 1957 r.". W życiorysie z dnia 20.04.2012 r. strona stwierdziła natomiast, że jej ojciec wraz z siostrą zostali wywiezieni do pracy w m. U. w kwietniu 1950 r. z ich domu rodzinnego w K. i dopiero po tym zdarzeniu ona wraz z matką została wywieziona do m. M. "Po wywiezieniu ojca i siostry NKWD-wcy wywieźli nas do wsi M.". W piśmie z dnia 14.07.2014 r. strona po raz kolejny zmieniła swoje oświadczenie i podała, że "w kwietniu 1951 r. ojca z siostrą deportowano (wywieziono) do miejscowości U." Organ podał, że w tej sytuacji z uwagi na zaistniałe rozbieżności odmówił wiarygodności oświadczeniom wnioskodawczyni oraz jej siostry i oparł się na pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w trakcie przeprowadzonego postępowania. Wskazał, że z uzyskanych z Archiwum Akt Nowych Kart Ewidencyjnych Repatrianta sporządzonych w roku 1957 należących do A., Sz., S. i M. W. wynika, że miejscem pobytu rodziny przed wojną, w trakcie wojny i przed powrotem do kraju, była miejscowość K. Wiarygodność wpisu w karcie repatriacyjnej z dnia 19.12.1957 r. "Sybir" należącej do S. S. została zakwestionowana w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 22.07.2008 r. utrzymaną w mocy decyzją z dnia 17.11.2008 r. Zaświadczenie Nr 144771 z dnia 27.09.1957 r. dotyczące matki strony – A. W. potwierdza jedynie przekroczenie przez nią punktu granicznego w M. wraz z córkami A. i K.. Analogicznej treści zaświadczenie Nr 144772 z dnia 27.09.1957 r. dotyczy ojca strony – S. W. i potwierdza przekroczenie przez niego punktu granicznego w M. wraz z synem M. Taki sam dokument wydany został siostrze wnioskodawczyni S. (zaświadczenie Nr 144773). Z wykazu osiągnięć w nauce wydanego przez Ministerstwo Oświaty URSR wynika, że w roku szkolnym 1949/1950 S. W. uczęszczała do klasy III szkoły początkowej w K. i uzyskała promocję do klasy IV. Wprawdzie tłumacz języka ukraińskiego S. W. wpisała "w roku szkolnym 1942/1950", jednak na oryginalnym dokumencie w języku ukraińskim widnieje rok 1949/1950. Także książeczka pracy wypełniona w roku 1953 dotyczy jedynie zatrudnienia siostry strony S. Sz. w latach 1953 i 1957, co zostało potwierdzone przez L Zarząd [...]. Żaden z wymienionych dokumentów nie potwierdza podlegania represjom przewidzianym w art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. Organ wskazał, że realizując zalecenia zawarte w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. i Naczelnego Sądu Administracyjnego wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej o sprawdzenie, czy w zasobach tej instytucji (a także w zasobach Ośrodka KARTA, które zostały przekazane do IPN) znajdują się informacje dotyczące deportacji ww. w czasie wojny z m. K. (K.) do m. M. (M.). Ani IPN, ani Państwowe Archiwum we L., ani Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy nie odnalazły żadnych dokumentów dotyczących rodziny W. Zdaniem organu, trudno uznać akt urodzenia brata wnioskodawczyni oraz zaświadczenie G. Rady Wiejskiej z dnia 04.07.2012 r. za dowody potwierdzające pobyt z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Odpis zupełny aktu urodzenia M. W. został sporządzony na podstawie decyzji o odtworzeniu - ustaleniu treści aktu stanu cywilnego z dnia 25.12.1969 r. i - co wynika z przeprowadzonych ustaleń - potwierdza jego urodzenie w miejscowości M. Z zaświadczenia G Rady Wiejskiej wynika, że rodzina W. figuruje w księdze gospodarczej Nr 2 dotyczącej miejscowości K., wieś M. stan na 2 stycznia 1950 r. jako właściciele 0.50 ha ziemi, w tym ogrodu o wielkości 0,47 ha, 1 krowy i jednej sztuki bydła. Z zapisów wynika, że rodzina zajmowała się ogrodnictwem. Zapis sporządzono w grudniu 1949 r., co oznacza, że już w tej dacie rodzina zamieszkiwała gospodarstwo położone na terenie wsi M. Należy także zauważyć, że w zaświadczeniu wymieniony został także M. W. urodzony w 1951 roku, co oznacza brak zmiany miejsca zamieszkania od grudnia 1949 r. Nie potwierdziły się informacje podane przez S. S. w piśmie z dnia 17.02.2014 r. oraz wnioskodawczynię w piśmie z dnia 25.05.2012 r.: "Skonfiskowali nam mienie oraz inwentarz". W ocenie organu, trudno uznać podniesioną przez stronę okoliczność wymuszenia przez NKWD na księdzu polskim listy dzieci polskich, które w dniu 13.06.1948 r. miały przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej za okoliczność potwierdzającą deportację lub zesłanie rodziny W. Strona urodziła się w dniu [...].. Nie mogła zatem znajdować się na powyższej liście. Nie mogło to także dotyczyć siostry strony – S. S., gdyż urodziła się ona w dniu [...]. Rozbieżności zawarte w relacjach wnioskodawczyni oraz jej siostry nie pozwalają, zdaniem organu, na ustalenie rzeczywistych losów rodziny w latach 1949-1957. Zarówno skarżąca, jaki i S. S. nie potrafiły nawet wskazać daty wywiezienia rodziny, podając w zależności od okoliczności pięć różnych dat wywiezienia: luty 1940 r., kwiecień 1949 r., grudzień 1949 r., kwiecień 1950 r. i kwiecień 1951 r. Z tych względów, mając na uwadze treść wskazanych powyżej przepisów oraz okoliczności faktycznych, Szef Urzędu orzekł jak w zaskarżonej decyzji. W skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o jej zmianę poprzez przyznanie wnioskodawczyni uprawnień kombatanckich z tytułu represji wojennych i okresu powojennego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę decyzji mający wpływ na jej treść polegający na przyjęciu, że wnioskodawczyni w latach 1949-1957 nie była ofiarą represji wojennych i okresu powojennego, podczas gdy prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do odmiennych konkluzji, 2. brak spójności podnoszonych przez organ twierdzeń będących podstawą wydania zaskarżonej decyzji oraz sprzeczność treści dokumentów, którym organ jednocześnie dał wiarę, a które się wzajemnie wykluczają, jak choćby dokumenty dotyczące miejsca pobytu rodziny wnioskodawczym w latach 1949-1957, tj. zaświadczenie G. Wiejskiej Rady a akt uzyskanych z Archiwum Akt Nowych Kart Ewidencyjnych Repatrianta. W uzasadnieniu podniosła, że organ, przekraczając granice swobodnej oceny dowodów, nie dokonał wnikliwej analizy zebranego materiału dowodowego, co miało wpływ na treść decyzji. Podała, że w grudniu 1949 r. wraz z rodziną została wysiedlona przez funkcjonariuszy NKWD z miejscowości K. i zesłana do wsi M., w której wszyscy członkowie jej rodziny pracowali w kołchozach. Potwierdzeniem przesiedlenia do wsi M. jest zaświadczenie G. Wiejskiej Rady, w którym zaznaczono "zapis wniesiono [napis nieczytelny] grudnia 1949 roku", "stan na dzień 12 stycznia 1950 r." Rodzina wnioskodawczyni, jako jedyna z rodzin zamieszkujących K., została wysiedlona ze względu na polską narodowość i wyznanie. We wsi M. nie posiadała żadnej własności, wszystkie dobra były zajęte przez okupanta. Rodzinie wnioskodawczyni doskwierała skrajna bieda i głód. Członkowie rodziny byli prześladowani, okradani, regularnie niszczone było zamieszkiwane przez nich gospodarstwo. W roku 1951 siostra wnioskodawczyni S. Sz. wraz z ojcem S. W. zostali zesłani przez NKWD na Sybir do U. na okres około dwóch lat. W tym czasie, pozostając we wsi M., wnioskodawczyni rozpoczęła przymusową pacę m.in. przy wypasie zwierząt hodowlanych. Z biegiem lat zmuszana była do podejmowania cięższych prac. W 1953 r. ojciec wraz ze starszą siostrą wnioskodawczyni powrócili z U. do wsi M., w której cała rodzina kontynuowała przymusowe roboty w kołchozach w trudnych do przeżycia warunkach. W 1957 r. wnioskodawczyni wraz z rodziną wróciła do K., skąd w grudniu 1957 r. w nieludzki sposób zostali przewiezieni do P. Skarżąca podniosła dalej, że organ zarzuca wnioskodawczyni oraz jej siostrze S. S. niespójność składanych zeznań. Zarzuca, jakoby siostra wnioskodawczyni podczas przesłuchania z dnia 11 marca 2015 r. odmiennie przedstawiała doznane represje niż te opisane w życiorysie z dnia 17 lutego 2007 r. Organ cytując, wskazał na tą odmienność w ten sposób: "Urodziłam się [...] w K. W dniu 10.02.1940 r. zostałam wywieziona z rodzicami i dwójką rodzeństwa w okrąg Archangielski. Powróciłam do D. i w 1957 r. do Polski w P.". Skarżąca podniosła, że cytat ten opisuje okres przed narodzinami wnioskodawczyni w związku z czym nie powinien być jedną z podstaw rozstrzygnięcia sprawy ze względu na brak powiązania. Ponadto podniosła, że nie ma znaczenia, czy w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja odmawiająca siostrze wnioskodawczyni uprawnień kombatanckich z tytułu przymusowego zesłania i deportacji do ZSRR. W wydanym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że decyzja ta zapadła w odrębnej sprawie, nie była poddana kontroli sądowoadministracyjnej i nie wiadomo, czy organ dysponował wówczas pełnym materiałem dowodowym koniecznym dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie wiadomo, dlaczego, wbrew jasnym tezom sformułowanym przez NSA, organ po raz kolejny powołał się na wydanie decyzji odmownej dotyczącej uprawnień kombatanckich siostry wnioskodawczyni. Skarżąca podniosła, powołując się na swój obecny podeszły wiek oraz brak wyraźnych wspomnień z okresu przesiedlenia do wsi M. oraz zesłania na Sybir, a także na stres związany z faktem przesłuchania, że omyłkowo podała dwie odmienne daty zesłania, tj. kwiecień 1950 i kwiecień 1951. Podniosła, że informacje jakie posiada na temat tamtego okresu, pochodzą z opowieści rodziców i rodzeństwa. Bliscy wnioskodawczyni zostali zesłani na Sybir w 1951 r., czego pośrednim dowodem może być m.in. świadectwo ukończenia klasy III przez siostrę wnioskodawczyni, potwierdzające pozostanie przynajmniej do czerwca 1950 r. wraz z rodziną w M., zaświadczenie G. Rady Wiejskiej z dnia 12 stycznia 1950 r. wskazujące osoby zamieszkałe na gospodarstwie oraz zeznania siostry wnioskodawczyni. Podniosła, że organ odmówił wiarygodności zeznaniom S. S. oraz wnioskodawczyni, dając wiarę "uzyskanym z Archiwum Akt Nowych Kart Ewidencyjnych Repatrianta sporządzonych w 1957 r. należących do A., S., S. i M. W., z których wynika, że miejscem pobytu rodziny przed wojną, w trakcie wojny i przed powrotem do kraju była miejscowość K.", co stoi w opozycji do zaświadczenia G. Rady Wiejskiej z dnia 12 stycznia 1950 r., któremu organ również dał wiarę co do miejsca pobytu rodziny wnioskodawczyni, tj. we wsi M. Ponadto, wbrew ww. wyrokowi Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2013 r., organ ponownie odniósł się do postępowania z wniosku siostry wnioskodawczyni w przedmiocie uzyskania uprawnień kombatanckich. Skarżąca zarzuciła, że organ dokonał zbyt szerokiej interpretacji zaświadczenia G. Rady Wiejskiej z dnia 12 stycznia 1950 r. z tego względu, że wskazał jakoby rodzina wnioskodawczyni była właścicielami gruntu oraz inwentarza żywego we wsi M. W zaświadczeniu tym nie ma jednak żadnej wzmianki na ten temat. Podniosła dodatkowo, że tłumaczenie "rodzaj zajęcia; ogrodnictwo" zostało poddane błędnej interpretacji, gdyż mowa tu o "zajęciu" odpowiedniemu dzisiejszemu "bezprawnemu zajęciu mienia". Podniosła, że zgodnie z zeznaniami siostry wnioskodawczyni dokonano konfiskaty mienia oraz inwentarza, które zostało wypunktowane w przedmiotowym zaświadczeniu. Zajęcie określono mianem ogrodnictwa ze względu na znaczny obszar zajmowany przez ogród (0,47 ha z 0,50 ha domostwa). Zarzuciła, że sprzecznie ze stanem faktycznym założono niemożność wymuszenia przez funkcjonariuszy NKWD na księdzu polskim listy dzieci polskich przystępujących do I Komunii Świętej w dniu 13.06.1948 r. Organ podał, że wnioskodawczyni nie mogłaby przystąpić do sakramentu ze względu na wiek. Organ posiadał jednocześnie jednoznaczną informację wynikającą z pisma siostry wnioskodawczyni z dnia 17 lutego 2014 r., że wnioskodawczyni przystąpiła do sakramentu dopiero w Polsce. Zarzuciła, że błędne jest także założenie, że siostra wnioskodawczyni S. S. nie mogła wówczas przystąpić do sakramentów, gdyż ze względu na prześladowania religijne oraz represje wojenne wiek dzieci komunijnych był różny. W tej sytuacji skarga jest zdaniem skarżącej uzasadniona. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle tych przepisów zbadania przez Sąd wymaga kwestia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami powołanej wyżej ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (j.t.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1206), a także z przepisami postępowania administracyjnego. Oceniając decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w powyższym zakresie, Sąd w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na treść wydanych w sprawie decyzji. Jako materialnoprawna podstawa zaskarżonej decyzji wskazane zostały prawidłowo art. 21 ust. 1 oraz art. 22 ust. 1 i art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (j.t.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1206), zwanej dalej ustawą o kombatantach. Określone w tej ustawie uprawnienia kombatanckie przysługują, zgodnie z jej art. 21 ust. 1, osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4 (...). Stosownie zaś do art. 22 ust. 1: "O spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub działalności." Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Zauważyć należy, że sprawa niniejsza jest po raz wtóry przedmiotem rozpoznania zarówno przez organ administracji, jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Rozpoznając po raz pierwszy niniejszą sprawę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po ponownym rozpatrzeniu wniosku skarżącej o przyznanie uprawnień kombatanckich, zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia 14 czerwca 2012 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 25 kwietnia 2012 r. nr [...] odmawiającą przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich przewidzianych w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Rozpoznając skargę skarżącej na powyższą decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11.12.2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 454/12, uchylił zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 25 kwietnia 2012 r., nr [...], nie orzekł w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądził od Kierownika Urzędu na rzecz skarżącej poniesione przez nią koszty postępowania. W uzasadnieniu owego wyroku Sąd ten wskazał, że powinnością organu jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem nie tylko interesu społecznego, ale i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach wprawdzie określa, że organ orzeka w oparciu o "udokumentowany wniosek zainteresowanej osoby", jednak nie zwalnia organu od przeprowadzenia stosownych dowodów. Nie można przyjąć, że strona ma obowiązek udowodnić wszystkie okoliczności, na które się powołuje. Brzmienie art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach wskazuje na obowiązek strony wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich, co sprowadza się do udokumentowania wniosku, a nie udowodnienia określonych zdarzeń - w praktyce poprzez dołączenie przez stronę dokumentów, czy też przedstawienie innych dowodów mających potwierdzić słuszność jej żądań zawartych we wniosku. Sąd ten wskazał, że na podstawie wniosku i dołączonych dokumentów organ może ukierunkować postępowanie dowodowe celem ustalenia, czy powołane przez wnioskodawcę okoliczności rzeczywiście miały miejsce. Rygorystyczne rozumienie omawianego przepisu, w sposób sprzeczny z regulacjami zawartymi w k.p.a., powodowałoby niedopuszczalne przerzucenie ciężaru dowodu na stronę postępowania administracyjnego, podczas gdy to powinnością organu jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem nie tylko interesu społecznego, ale i słusznego interesu obywateli. Rozstrzygając sprawę po raz pierwszy, w uzasadnieniu wydanego w sprawie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że skarżąca ubiegając się o przyznanie uprawnień kombatanckich wskazała we wniosku z dnia 20 kwietnia 2012 r., że w roku 1950 NKWD wywiozło ją wraz matką A. W. do wsi M. Podała, że pracowała w kołchozie do 1957 r. Natomiast ojca skarżącej wraz z jej siostrą S. S. wywieziono do pracy przymusowej do miejscowości U. W ocenie tego Sądu, obowiązkiem organu w tej sytuacji było ustalenie, czy rzeczywiście ów pobyt we wsi M. miał miejsce, a jeśli tak, to w jakim okresie tam przebywały. Sąd ten wskazał, że organ rozstrzygając sprawę nie przeprowadził w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego. Po pierwsze, nie odniósł się w żaden sposób do odpisu skróconego aktu urodzenia brata skarżącej M. W. urodzonego w dniu [...], z którego wynika, że brat skarżącej urodził się w miejscowości M. Sąd ten wskazał, że organ winien był zwrócić się do Urzędu Stanu Cywilnego w G. z wnioskiem o przesłanie dokumentów znajdujących się w posiadaniu tego organu, na podstawie których sporządzono wskazany akt urodzenia. Tymczasem, w niniejszej sprawie organ uchybił temu obowiązkowi, nie podejmując nawet próby wyjaśnienia, czy skarżąca mogła zostać przymusowo zesłana, czy też deportowana do wskazanej przez nią miejscowości. Nie odniósł się również do wskazanego aktu urodzenia w zaskarżonej decyzji i nie ocenił jego wiarygodności. Nie wyjaśnił również, czy miejsce zesłania (deportacji) skarżącej w ZSRR jest tożsame z miejscem urodzenia jej brata. Uchybienie to w ocenie Sądu miało niewątpliwie istotny wpływ na wynik kontrolowanej sprawy, gdyż tylko wszechstronne wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy umożliwia prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Przywołując treść art. 86 k.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że organ prowadząc postępowanie pominął przeprowadzenie dowodu z zeznań skarżącej i świadków, w tym w szczególności siostry skarżącej S. S. i brata skarżącej M. W. Wskazał, że przeprowadzenie tego dowodu jest niezbędne. Organ przeprowadzając dowód z przesłuchania skarżącej i innych osób na okoliczność przymusowego zesłania i deportacji powinien ustalić okres i miejsce zesłania (deportacji). W ocenie tego Sądu, nieprzeprowadzenie powyższych dowodów i niewyjaśnienie sprawy w powyższym zakresie stanowi naruszenie art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie wyjaśnił bowiem w sposób nie budzący wątpliwości, przesłanek określonych w art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, t.j. nie ustalił, czy skarżąca przebywała na przymusowym zesłaniu (deportacji) w miejscowości M. w ZSRR, a jeśli tak, to w jakim okresie. Nakazał, by przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ wyjaśnił sprawę w podanym wyżej zakresie, uzupełnił zebrany w sprawie materiał dowodowy, poczynił prawidłowe ustalenia, które następnie winien ocenić i na podstawie stosownych przepisów prawa wydać właściwą decyzję, uzasadniając ją zgodnie z wymogami k.p.a. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13.11.2013 r., sygn. akt II OSK 557/13 oddalił powyższą skargę kasacyjną. W uzasadnieniu owego wyroku podzielił stanowisko Sądu I instancji, że w sprawie doszło do naruszenia wskazanych przez Sąd I instancji przepisów postępowania administracyjnego oraz, że rozpoznając ponownie sprawę organ winien przeprowadzić dowody wskazane przez Sąd I instancji. W uzasadnieniu ww. wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że na Kierowniku Urzędu spoczywał obowiązek przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: S. S. i M. W. (art. 75 § 1 k.p.a.) oraz dowodu z zeznań strony (art. 86 k.p.a.) dla ustalenia, czy, kiedy, w jakim trybie, przez jakie organy i z jakich przyczyn, skarżąca wraz z matką, czy tylko one, czy także inne rodziny polskie z miejscowości K., zostały deportowane do miejscowości M. bądź U. (gdzie znalazł się ojciec skarżącej wraz z siostrą). Sąd ten wskazał, że bez przesłuchania świadków S. S. i M. W. oraz skarżącej, organ nie ustalił, w jakim powiecie i gminie znajdowały się przed wojną: K., M. i U.; w jakim rejonie i w jakim obwodzie znalazły się te miejscowości w latach 1950-57; kiedy doszło do deportacji, czy deportacją objęto tylko rodzinę skarżącej, czy także inne rodziny polskie, kto dokonał deportacji, jakim środkiem transportu, na jaką odległość, jak długo trwał przewóz, czy i ewentualnie jaki związek z deportacją miał fakt wymuszenia przez NKWD na księdzu polskim listy dzieci polskich, które dnia 13 czerwca 1948 r. przystąpiły do Pierwszej Komunii Św. w kościele katolickim w Z., etc. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że tylko doprecyzowanie tych faktów pozwolić może na ocenę wiarogodności twierdzeń skarżącej o faktach, ukierunkować pytania Kierownika Urzędu do właściwych archiwów (w tym ponownie do AAN – z należycie doprecyzowanym pytaniem) o udzielenie odpowiedzi na uszczegółowione pytania dotyczące ewentualnej deportacji. W przeciwnym wypadku organ skazany jest na szczątkowe informacje, które utrudniają Kierownikowi Urzędu zwrócenie się do archiwów z precyzyjnymi pytaniami, ułatwiającymi dokonanie kwerendy. Sąd ten wskazał, że Kierownik Urzędu nie zebrał całego dostępnego materiału dowodowego, w szczególności nie przeprowadził dowodów wskazanych przez Sąd I instancji. W ocenie Sądu II instancji, trafnie Wojewódzki Sąd uznał przeprowadzenie tych dowodów za niezbędne. Wskazał, że w przypadku, gdy te dowody okazały się niewystarczające z punktu widzenia uznania twierdzeń skarżącej o faktach za udowodnione, Kierownik Urzędu winien zwrócić się do Instytutu Pamięci Narodowej, Ośrodka KARTA, czy w latach 1950-1953 doszło do wysiedleń ludności polskiej z miejscowości K. w dawnym województwie lwowskim do miejscowości M. i miejscowości U. (po doprecyzowaniu rejonu i obwodu, w których K., M. i U. znajdowały się w latach 1950-57), realizowanych przez NKWD z przyczyn politycznych, religijnych bądź narodowościowych, w szczególności związanych z wymuszeniem przez NKWD na księdzu polskim w kościele katolickim w Z. dnia 13 czerwca 1948 r. listy dzieci polskich, które przystąpiły do Pierwszej Komunii Świętej i czy rodziny tych dzieci poddane zostały represjom – w szczególności czy zostały deportowane. W przypadku, gdy te dowody okazały się niewystarczające z punktu widzenia uznania twierdzeń skarżącej o faktach za udowodnione, Kierownik Urzędu winien rozważyć zwrócenie się do Stowarzyszenia MEMORIAŁ w Rosji, bądź w drodze pomocy prawnej do właściwych archiwów na Ukrainie i w Rosji, dla ustalenia, czy ww. fakty znajdują odzwierciedlenie w zasobach archiwalnych. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że dla oceny zasadności żądania skarżącej nie ma znaczenia, że w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja Kierownika Urzędu odmawiająca S. S. uprawnień kombatanckich z tytułu przymusowego zesłania, deportacji do ZSRR. Decyzja ta zapadła w odrębnej sprawie, nie była poddana kontroli sądowoadministracyjnej i nie wiadomo, czy organ wydając decyzję z 11 lutego 2008 r. nr [...], dysponował pełnym materiałem dowodowym, koniecznym dla rozstrzygnięcia sprawy. Nadto z twierdzeń skarżącej wynika, że skarżąca dzieliła los matki, a siostra skarżącej – los ojca. Z uzasadnienia wyroku IV SA/Wr 328/13 wydanego w sprawie siostry skarżącej wynika, że siostra skarżącej S.S. uzyskała zaświadczenie G.Rady Wiejskiej z dnia 24 lipca 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organ winien przeprowadzić dowód z tego zaświadczenia oraz poświadczenia tłumaczenia tego zaświadczenia i ocenić, czy dokument ten dotyczy faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy skarżącej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przekraczało granice swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) dokonanie oceny tylko części zebranych dowodów, a nadto nie zebranie dalszych dowodów, z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a., na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji. Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przeprowadził jedynie w drodze pomocy pranej dowód z zeznań świadka S. S. na okoliczności podane w piśmie organu z dnia 19 lutego 2014 r., po czym zawiadomił skarżącą o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, pouczył o treści art. 10 § 1 k.p.a. i wydał decyzję z dnia 7 maja 2014 r. o odmowie przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich. Skarżąca złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, powołując się na wytyczne zawarte w wyrokach wydanych w niniejszej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny oraz przez Naczelny Sąd Administracyjny, dotyczące postępowania dowodowego jakie organ winien przeprowadzić w sprawie, ponownie ją rozpatrując. Rozpatrując wniosek skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ w postępowaniu prowadzonym w drugiej instancji zwrócił się: 1) do USC w G. o nadesłanie odpisu zupełnego aktu urodzenia brata skarżącej – M. W. oraz dokumentów, na podstawie których akt ten został sporządzony, 2) do skarżącej o nadesłanie tłumaczenia na język polski dokumentów załączonych do wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich oraz sprecyzowanie, gdzie znajduje się miejscowość Majdan, w której skarżąca miała przebywać w latach 1950-1957, 3) do IPN o sprawdzenie, czy w zasobach IPN znajdują się informacje dotyczące deportacji skarżącej w czasie wojny z m. K. (K.) do m. M. (M.), 4) do Państwowego Archiwum we L. oraz do Departamentu MSW Ukrainy w obwodzie l. o nadesłanie i sprawdzenie, czy w zasobach ww. instytucji znajdują się informacje dotyczące deportacji skarżącej w czasie wojny z m. K. (K.) do m. M. (M.). Ponadto przeprowadził dowód z zapisów "Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich" (Warszawa 1883) na okoliczność położenia miejscowości M. i K., a także z uzyskanych z Archiwum Akt Nowych Kart Ewidencyjnych Repatrianta sporządzonych w 1957 r., należących do A., S., S. i M. W. Następnie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dokonał oceny zebranych w sprawie dowodów i zaskarżoną decyzją z dnia 14 kwietnia 2015 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 7 maja 2014 r. o odmowie przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zaakcentował sprzeczności oraz nieścisłości dotyczące dat i miejsc pobytu wnioskodawczyni oraz członków jej rodziny, jakie pojawiły się w pismach wnioskodawczyni oraz jej siostry S. S., a także w zeznaniach S. S. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że rozbieżności te były przyczyną odmowy uznania przez organ za wiarygodne oświadczeń wnioskodawczyni oraz jej siostry S. S.. W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, organ winien był w takiej sytuacji wyjaśnić owe rozbieżności, przeprowadzając dowód z zeznań zarówno wnioskodawczyni, jak i jej siostry, czego nie uczynił. Powyższego uchybienia procesowego w żaden sposób nie usprawiedliwia dokonana przez organ ocena pozostałego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Ponadto zauważyć należy, że w zalecaniach zawartych w wyrokach wydanych w sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr oraz w dniu 13 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 557/13 przez Naczelny Sąd Administracyjny, sądy te wyraźnie wskazały zakres postępowania dowodowego, jaki organ winien przeprowadzić ponownie rozpatrując sprawę. Z zaleceń tych wynika, że rozpatrując ponownie sprawę organ winien przeprowadzić także dowód z zeznań skarżącej i świadków, w tym w szczególności siostry skarżącej S.S. i brata skarżącej M. W. na okoliczność przymusowego zesłania i deportacji i powinien ustalić okres i miejsce zesłania (deportacji). Naczelny Sąd Administracyjny dodatkowo wskazał, że organ winien przeprowadzić dowód z zeznań świadków: S. S. i M. W. (art. 75 § 1 k.p.a.) oraz dowodu z zeznań strony (art. 86 k.p.a.) celem ustalenia, czy, kiedy, w jakim trybie, przez jakie organy i z jakich przyczyn, skarżąca wraz z matką, czy tylko one, czy także inne rodziny polskie z miejscowości K., zostały deportowane do miejscowości M. bądź U. (gdzie znalazł się ojciec skarżącej wraz z siostrą). Ponowne rozpatrując sprawę, organ dowodów tych – z naruszeniem przepisów wskazanych przez Naczelny Sąd Administracyjny - nie przeprowadził. Naruszył tym samym art. 153 p.p.s.a. Organ nadal nie ustalił w sposób jednoznaczny, kiedy doszło do deportacji. Nie ustalił też, czy deportacją objęto tylko rodzinę skarżącej, czy także inne rodziny polskie, kto dokonał deportacji, jakim środkiem transportu, na jaką odległość, jak długo trwał przewóz, czy i ewentualnie jaki związek z deportacją miał fakt wymuszenia przez NKWD na księdzu polskim listy dzieci polskich, które dnia 13 czerwca 1948 r. przystąpiły do Pierwszej Komunii Św. w kościele katolickim w Złoczowie, etc. W pismach, z jakimi ponownie rozpatrując sprawę zwrócił się organ do IPN oraz do Państwowego Archiwum we Lwowie i do Departamentu MSW Ukrainy w obwodzie lwowskim, organ wnosił jedynie o nadesłanie i sprawdzenie, czy w zasobach ww. instytucji znajdują się informacje dotyczące deportacji skarżącej w czasie wojny z m. K. (K.) do m. M. (M.). Tymczasem, zgodnie z zaleceniami zawartymi w ww. wyrokach WSA we Wrocławiu i NSA, dotyczącymi dalszego postępowania w sprawie, organ winien był zwrócić się do Instytutu Pamięci Narodowej, Ośrodka KARTA, czy w latach 1950-1953 doszło do wysiedleń ludności polskiej z miejscowości K. w dawnym województwie lwowskim do miejscowości M. i miejscowości U., realizowanych przez NKWD z przyczyn politycznych, religijnych bądź narodowościowych, w szczególności związanych z wymuszeniem przez NKWD na księdzu polskim w kościele katolickim w Z. dnia 13 czerwca 1948 r. listy dzieci polskich, które przystąpiły do Pierwszej Komunii Świętej i czy rodziny tych dzieci poddane zostały represjom – w szczególności czy zostały deportowane. W przypadku, gdyby dowody te okazały się niewystarczające, organ winien rozważyć – jak to wynika z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - zwrócenie się do Stowarzyszenia MEMORIAŁ w Rosji, bądź w drodze pomocy prawnej do właściwych archiwów dla ustalenia, czy ww. fakty znajdują odzwierciedlenie w zasobach archiwalnych. Rozpoznając ponownie sprawę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów nie wykonał powyższych zaleceń w takim zakresie, jak to wynika z ww. wyroków i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ogóle nie wyjaśnił, z jakich przyczyn odstąpił od wyjaśnienia powyższych okoliczności. W ocenie Sądu, sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy daje pełne podstawy do uznania, że organ ten, z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 86 k.p.a., nie wyjaśnił wszystkich istotnych w sprawie okoliczności. Naruszył też art. 80 k.p.a. albowiem dokonał oceny tylko części dowodów, a więc dowodów zebranych w sprawie w sposób niewystarczający. Powyższe uchybienia skutkowały konieczność uchylenia zaskarżonych decyzji, co orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Rozpoznając sprawę ponownie, organ winien przeprowadzić postępowanie dowodowe w sposób i w zakresie wskazanym wyżej, przeprowadzić także ewentualnie inne jeszcze dowody w sprawie, które uzna za konieczne, mając na względzie art. 75 § 1 k.p.a., następnie winien dokonać wszechstronnej, zgodnej z wymogami art. 80 k.p.a., oceny tychże dowodów, poczynić w oparciu o nie prawidłowe ustalenia i na podstawie stosownych przepisów prawa wydać właściwą decyzję, uzasadniając ją zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło