IV SA/Wr 394/25
WyrokWSA we Wrocławiu2026-01-08
Skład orzekający: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Katarzyna Radom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zalanie mieszkania wodą pochodzącą z dachu w wyniku intensywnych opadów deszczu, bez bezpośredniego wpływu wezbranych wód powierzchniowych, może być podstawą do przyznania zasiłku powodziowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zalanie mieszkania wodą przenikającą przez dach w wyniku opadów deszczu nie stanowi powodzi w rozumieniu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi. Kluczowym kryterium przyznania zasiłku powodziowego jest szkoda bezpośrednio spowodowana powodzią, a nie innymi zjawiskami atmosferycznymi, takimi jak intensywne opady deszczu prowadzące do przecieków przez dach. Brak było również wystarczających dowodów na istnienie szkód w momencie składania wniosku i przeprowadzania wywiadu środowiskowego.Stan faktyczny
Skarżąca A. G. wniosła o przyznanie zasiłku powodziowego w wysokości 2.000 zł oraz dodatkowego zasiłku w kwocie 1.000 zł z powodu zalania mieszkania przez intensywne opady deszczu we wrześniu 2024 r., które miało nastąpić przez dach. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania zasiłku powodziowego, uznając, że szkody nie powstały w wyniku powodzi, a jedynie w wyniku przecieków dachowych, i przyznał zasiłek celowy w kwocie 200 zł na zakup farby. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, podtrzymując stanowisko o braku podstaw do przyznania zasiłku powodziowego. Skarżąca zaskarżyła decyzję do WSA, zarzucając bezpodstawne powołanie się na definicję powodzi.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Katarzyna Radom, po rozpoznaniu w Wydziale IV w dniu 8 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 19 maja 2025 r. nr SKO.PS/41/128/25 w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku powodziowego oddala skargę w całości.
A. G. wnioskiem z dnia 12 marca 2025 r. zwróciła się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Karpaczu o przyznanie pomocy w formie zasiłku powodziowego z powodu zalania w wyniku wystąpienia intensywnych opadów deszczu, które miały miejsce w dniach 13, 14 i 15 września 2024 r. w wysokości 2.000 zł oraz zasiłku powodziowego w dodatkowej kwocie 1.000 zł. Wnioskodawczyni podała, że w tych dniach padały ulewne deszcze i zalanie jej mieszkania nastąpiło od dachu (zerwana papa, zniszczone deski). Woda zalała kuchnię i pokój, lało się też po pionie od komina. Zniszczeniu uległ sufit i ściany (zacieki, wilgoć i grzyb), pompa i sterownik (przytwierdzony do zalanej ściany) do pieca centralnego ogrzewania, stojącego w kuchni. Zalaniu przez dach uległa również komórka na podwórzu i wystąpiły straty w przechowywanych tam rzeczach: weki, rzeczy osobiste, meble, dywan, ziemniaki, marchew i inne warzywa.
Organ pierwszej instancji decyzją z dnia 14 marca 2025 r. nr DOA.4204.05.2025 odmówił wnioskodawczyni przyznania świadczenia pieniężnego w formie zasiłku powodziowego w wysokości 2.000 zł na zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych gospodarstwa domowego oraz odmówił przyznania zwiększonego zasiłku powodziowego o kwotę 1.000 zł na pokrycie kosztów zużycia energii elektrycznej lub paliwa niezbędnych do osuszania pomieszczeń z powodu braku szkód powstałych w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. W wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego organ ustalił, że na suficie i ścianach w pokoju i w kuchni widoczne są zacieki wodne. Pompa i sterownik do pieca funkcjonowały, naprawiony był też dach. Wnioskodawczyni nie przedłożyła dowodów naprawy (paragonów, rachunków) i wyjaśniła, że prace naprawcze wykonał znajomy i nie poniosła kosztów naprawy. Wnioskodawczyni nie stosowała w mieszkaniu osuszacza powietrza, jedynie je wietrzyła i ogrzewała. Organ uznał, że szkody w mieszkaniu na piętrze powstały w związku z obfitymi opadami deszczu i nie zostały spowodowane bezpośrednio przez wodę powodziową. Trudno jest też stwierdzić, kiedy powstały zacieki wody na suficie i ścianach, czy na skutek opadów w okresie powodzi czy w okresie jesienno – zimowym w związku z nieszczelnym dachem. Strona nie zgłaszała zarządcy budynku przeciekania dachu. Pracownik socjalny kilkukrotnie odwiedzał stronę w jej miejscu zamieszkania (przed i po powodzi) i nie zauważył szkód opisanych przez wnioskodawczynię. Natomiast ślady na gładzi na ścianach były widziane dużo wcześniej, przed powodzią. Strona nie przedstawiła również dokumentacji fotograficznej, potwierdzającej wystąpienie zgłaszanych szkód. Poza tym wnioskodawczyni nie poniosła dodatkowych kosztów zużycia energii elektrycznej lub paliwa, niezbędnych do osuszania pomieszczeń.
Jednocześnie organ pierwszej instancji decyzją z dnia 14 marca 2025 r. nr DOA.4203.09.2025 przyznał wnioskodawczyni świadczenia pieniężnego w formie zasiłku celowego w wysokości 200 zł na zakup farby z powodu zalania mieszkania przez ulewne deszcze.
W odwołaniu strona wniosła o uchylenie decyzji MOPS, albowiem jest ona bardzo niekorzystna dla skarżącej, a ponadto niezgodna z literą prawa.
Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze decyzją z dnia 19 maja 2025 r. nr SKO.PS/41/128/25 utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy przytoczył treść art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi, rodzina lub osoba samotnie gospodarująca w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej, poszkodowana w wyniku wystąpienia powodzi, w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może otrzymać jednorazowy zasiłek powodziowy w kwocie 2 tys. zł. Z dalszych przepisów ustawy wynika, że zasiłek ten jest wypłacany w wysokości równej wartości szkody według oświadczenia, jeżeli nie przekracza 2 tys. zł lub w wysokości 2 tys. zł, jeżeli wartość szkody według oświadczenia jest równa bądź wyższa niż 2 tys. zł. Z przywołanego art. 5 ust. 1 ustawy wynika jasno, że ustawodawca prawo do otrzymania zasiłku powodziowego połączył wprost ze szkodą powstałą w wyniku wystąpienia powodzi. Jednocześnie organ zauważył, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi, odsyłającym do definicji z art. 16 pkt 43 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, przez powódź rozumie się czasowe pokrycie przez wodę terenu, który w normalnych warunkach nie jest pokryty wodą, w szczególności wywołane przez wezbranie wody w ciekach naturalnych, zbiornikach wodnych, kanałach oraz od strony morza, z wyłączeniem pokrycia przez wodę terenu przez wezbranie wody w systemach kanalizacyjnych.
Dlatego też zalanie pomieszczeń w budynku przez wodę, która wniknęła przez dach na skutek opadów deszczu, nie jest zalaniem na skutek powodzi. Tym samym brak jest podstawy prawnej do przyznania odwołującej prawa do zasiłku powodziowego w kwocie 2.000 zł, skoro do zalania pomieszczeń w jej mieszkaniu doszło wskutek deszczu. Z akt sprawy nie wynika też, aby odwołująca w związku z zalaniem nie miała możliwości zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej.
Organ zauważył, że zgodnie z art. 69 ustawy z dnia 1 października 2024 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw, w 2024 r. zasiłek powodziowy dla rodziny lub osoby samotnie gospodarującej, poszkodowanej w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. na terenie objętym stanem klęski żywiołowej, jest powiększony o kwotę 1 tys. zł w celu pokrycia kosztów zużycia energii elektrycznej lub paliwa niezbędnych do osuszenia pomieszczeń zajmowanych przez tę rodzinę lub osobę. Zatem kwota tego powiększenia przysługuje osobie lub rodzinie uprawnionej do zasiłku powodziowego. Stąd też, skoro strona nie ma prawa do zasiłku powodziowego, to brak podstawy prawnej do przyznania jej tej kwoty zwiększenia zasiłku powodziowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zarzucając bezpodstawne powołanie się na definicję legalną powodzi. Zarówno bowiem rzeka, jak i woda na ulicy wezbrały w wyniku opadów, co skutkowało powstaniem szkód materialnych i psychicznych. Nieporozumieniem jest przyznanie zasiłku celowego jedynie w kwocie 200 zł na zakup farby.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2025 r. pełnomocnik strony podtrzymał skargę, bowiem strona przedstawiła dowody zamieszkiwania na obszarze gminy objętej zjawiskiem powodzi oraz dowody wystąpienia szkód w jej gospodarstwie domowy, powstałych w wyniku powodzi. Ujęcie gminy Karpacz w wykazie gmin poszkodowanych oznacza, że organ administracji nie jest uprawniony do ponownego ustalania, czy na jej obszarze wystąpiła powódź w rozumieniu ustawy Prawo wodne. Nie można od obywatela wymagać, aby – mimo objęcia gminy aktem rangi rozporządzenia Rady Ministrów – dodatkowo wykazywał w odrębnym postępowaniu administracyjnym fakt wystąpienia powodzi, który został już urzędowo potwierdzony przez władzę wykonawczą.
W piśmie procesowym z dnia 19 grudnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 334) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej p.p.s.a.), uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę orzekania w niniejszej sprawie przez organy stanowiły przepisy ustawy z dnia 16 września 2011 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi (Dz. U. z 2024 r. poz. 654 ze zm.). Zgodnie z art. 5 ust. 1 rodzina lub osoba samotnie gospodarująca w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej, poszkodowana w wyniku wystąpienia powodzi, w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może otrzymać jednorazowy zasiłek powodziowy w kwocie 2 tys. zł. Z przepisów tej ustawy wynika, że zasiłek ten jest wypłacany w wysokości równej wartości szkody według oświadczenia, jeżeli nie przekracza 2 tys. zł lub w wysokości 2 tys. zł, jeżeli wartość szkody według oświadczenia jest równa bądź wyższa niż 2 tys. zł. Z przywołanego art. 5 ust. 1 ustawy wynika jasno, że poniesienie straty w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. jest jednym z głównych kryteriów przyznania pomocy w formie zasiłku powodziowego w kwocie 2 tys. zł.
Należy też zauważyć, że zgodnie z art. 69 ustawy z dnia 1 października 2024 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw, w 2024 r. zasiłek powodziowy dla rodziny lub osoby samotnie gospodarującej, poszkodowanej w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. na terenie objętym stanem klęski żywiołowej, jest powiększony o kwotę 1 tys. zł w celu pokrycia kosztów zużycia energii elektrycznej lub paliwa niezbędnych do osuszenia pomieszczeń zajmowanych przez tę rodzinę lub osobę. Zatem kwota tego powiększenia przysługuje tylko osobie lub rodzinie uprawnionej do zasiłku powodziowego.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca ubiega się o przyznanie prawa do zasiłku powodziowego w wysokości 2 tys. zł oraz o powiększenie tego zasiłku o kwotę 1 tys. zł. We wniosku z dnia 12 marca 2025 r. skarżąca podała, że w dniach 13, 14 i 15 września 2024 r. padały ulewne deszcze i zalanie jej mieszkania nastąpiło od dachu (zerwana papa, zniszczone deski). Woda zalała kuchnię i pokój, lało się też po pionie od komina. Zniszczeniu uległ sufit i ściany (zacieki, wilgoć i grzyb), pompa i sterownik (przytwierdzony do zalanej ściany) do pieca centralnego ogrzewania, stojącego w kuchni. Zalaniu przez dach uległa również komórka na podwórzu i wystąpiły straty w przechowywanych tam rzeczach: weki, rzeczy osobiste, meble, dywan, ziemniaki, marchew i inne warzywa.
Należy zauważyć, że skarżąca wniosek o przyznanie zasiłku powodziowego wraz z powiększeniem tego zasiłku złożyła po upływie blisko 6 miesięcy od daty opisywanego przez skarżącą zalania lokalu mieszkalnego.
W wyniku przeprowadzonego w dniu 13 marca 2025 r. rodzinnego wywiadu środowiskowego pracownik organu pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawczyni zajmuje lokal mieszkalny, położony na piętrze budynku. Stwierdzono w kuchni i w pokoju na suficie ślady po zalaniu; na suficie w kuchni widoczne były też dziury od kucia. Widoczne były też ślady na gładzi na ścianach w pokoju.
Natomiast piec centralnego ogrzewania w kuchni był sprawny, w tym sprawna była pompa od pieca. Skarżąca wyjaśniła, że pompę naprawił jej znajomy, wobec czego nie poniosła żadnych kosztów naprawy i nie posiada żadnych rachunków czy faktur dotyczących tej naprawy. We własnym zakresie wymieniła także deski i papę na dachu (brak rachunków i faktur).
Według pracownika, przeprowadzającego wywiad środowiskowy, trudno jednoznacznie określić, czy do zalania mieszkania przez dach doszło, jak twierdzi skarżąca, we wrześniu 2024 r. z powodu intensywnych opadów deszczu czy też przez cały okres jesienno – zimowy 2024/2025 z powodu nieszczelności dachu. Jak wskazano, w trakcie kilkukrotnych, wcześniejszych wizyt w miejscu zamieszkania skarżącej, przed i po powodzi, pracownicy nie zauważyli zgłaszanych obecnie szkód. Natomiast ślady na gładzi na ścianach w pokoju widziane były przez pracownika socjalnego dużo wcześniej, przed powodzią. Skarżąca nie okazała również dokumentacji zdjęciowej z okresu powodzi.
Pracownik, przeprowadzający wywiad środowiskowy stwierdził również, że naprawiony był dach komórki obok budynku mieszkalnego. Skarżąca w trakcie wywiadu środowiskowego nie dysponowała kluczem do komórki, co uniemożliwiło ustalenie rozmiaru ewentualnych szkód w komórce.
Z powyższych okoliczności wynika, że w momencie złożenia wniosku o zasiłek powodziowy i jego zwiększenie oraz w dniu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego brak było możliwości stwierdzenia, czy istotnie w mieszkaniu skarżącej wystąpiły zgłaszane w dniu 12 marca 2025 r. szkody, w szczególności, czy wystąpiła awaria pieca centralnego ogrzewania, jak również czy faktycznie remontu wymagał dach budynku mieszkalnego i dach komórki. Skarżąca oświadczyła bowiem, że pompa pieca, dach budynku i dach komórki zostały już naprawione z pomocą znajomego skarżącej, a skarżąca nie przedłożyła żadnych faktur i rachunków dokumentujących zakup choćby materiałów do naprawy. Skarżąca nie dysponowała również dokumentacją fotograficzną, obrazującą ewentualne szkody. Nie udostępniła też wnętrza komórki, co uniemożliwiło stwierdzenie, czy doszło do powstania strat. Jak wskazał organ, skarżąca zajmuje lokal mieszkalny komunalny. Jednakże, jak wynika z pisma Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej z dnia 17 marca 2025 r. skarżąca nie zgłaszała zarządcy budynku żadnych szkód powstałych we wrześniu 2024 r. w jej lokalu mieszkalnym ani też nie występowała do zarządcy o naprawę dachu budynku i komórki lokatorskiej.
Jak już powyżej wskazano, głównym kryterium przyznania pomocy w formie zasiłku powodziowego w wysokości 2 tys. zł jest poniesienie strat w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. Zatem nie stwierdzenie przez pracownika przeprowadzającego wywiad środowiskowy strat w postaci uszkodzonej pompy do pieca centralnego ogrzewania oraz uszkodzonego dachu budynku i komórki lokatorskiej zasadnie spowodowało odmowę przyznania zasiłku powodziowego w wysokości 2 tys. zł z tytułu strat powstałych w trakcie powodzi we wrześniu 2024 r. Natomiast w związku ze stwierdzonymi przez pracownika socjalnego zaciekami na suficie i ścianach lokalu, skarżącej przyznano zasiłek celowy w wysokości 200 zł na zakup farb do odnowienia lokalu mieszkalnego.
Skoro skarżącej nie przysługuje prawo do zasiłku powodziowego, to nie przysługuje jej również kwota zwiększenia tego zasiłku w wysokości 1 tys. zł, przeznaczona na pokrycie kosztów zużycia energii elektrycznej i paliwa, niezbędnych do osuszenia pomieszczeń. Poza tym skarżąca oświadczyła, że nie używała osuszacza, a tylko wietrzyła i ogrzewała pomieszczenia.
Wobec powyższego nie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 z dnia 16 września 2011 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 1 października 2024 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw.
Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organy administracji publicznej są również zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.) Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez organ administracji publicznej powinno być zakończone po zbadaniu wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla danej sprawy, których zakres określają przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w sprawie. Z kolei w uzasadnieniu decyzji organ powinien m.in. wskazać dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 k.p.a.).
W rozpatrywanej sprawie nie stwierdzono naruszenia powyższych przepisów procedury administracyjnej, bowiem organy dokładnie ustaliły stan faktyczny sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia skarżącej, dane z wywiadu środowiskowego i pismo zarządcy budynku mieszkalnego, a uzasadnienia decyzji spełniają wymogi z art. 107 § 3 k.p.a.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło