IV SA/Wr 437/16
WyrokWSA we Wrocławiu2017-02-23
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Lidia Serwiniowska, Julia Szczygielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Towarzystwo Budownictwa Społecznego sp. z o.o. może odmówić udostępnienia informacji publicznej, uznając ją za informację przetworzoną i twierdząc, że wnioskodawca nie wykazał szczególnego interesu publicznego, bez wcześniejszego wezwania do jego wykazania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ nieprawidłowo zinterpretował przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji przetworzonej z powodu braku wykazania szczególnego interesu publicznego jest niedopuszczalna bez wcześniejszego wezwania wnioskodawcy do wykazania takiego interesu. Anonimizacja danych nie stanowi przeszkody do udostępnienia informacji ani nie nadaje jej charakteru przetworzonego.Stan faktyczny
Stowarzyszenie Mieszkańców zwróciło się do TBS o udostępnienie szczegółowych kalkulacji dotyczących stawek czynszu i ogrzewania oraz informacji o obowiązujących je przepisach. TBS odmówiło, uznając żądane informacje za przetworzone i twierdząc, że wnioskodawca nie wykazał szczególnego interesu publicznego. Rada Nadzorcza utrzymała decyzję w mocy. Stowarzyszenie wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej i nieprawidłowe uznanie informacji za przetworzoną. WSA uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt IV SA/Wr 437/16 | | , , [pic], , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , , Dnia 23 lutego 2017 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, Przewodniczący:, , Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, , Sędziowie:, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (sprawozdawca), Sędzia NSA Julia Szczygielska, , , Protokolant:, sekretarz sądowy Aneta Januszkiewicz, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 2 lutego 2017 r., sprawy ze Stowarzyszenia Mieszkańców "[...]" z/s w P., na decyzję Towarzystwa Budownictwa Społecznego sp. z o.o. w B., z dnia [...] września 2016 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, , uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji,, zasądza na rzecz strony skarżącej Stowarzyszenia Mieszkańców "[...]" z/s w P. od Towarzystwa Budownictwa Społecznego sp. z o.o. w B. kwotę, 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi., ,
Wnioskiem z dnia 14 grudnia 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej Stowarzyszenie Mieszkańców "[...]" z siedzibą w P. (dalej: wnioskodawca, strona, odwołujący się, skarżący) zwróciło się do Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w B. o udostępnienie drogą elektroniczną informacji publicznej w następującym zakresie:
1/ przedstawienie pełnych kalkulacji podpartych dokumentami źródłowymi, dla każdego z budynków będących w zasobie TBS, z których wynika iż stawki za czynsz kształtują się na poziomie od 9,10 zł do 11,00 zł za m²,
2/ przedstawienie pełnych kalkulacji podpartych dokumentami źródłowymi, dla każdego z budynków będących w zasobie TBS, z których wynika iż stawki za centralne ogrzewanie są zróżnicowane, jaka to jest wysokość dla poszczególnego bloku,
3/ czy spółkę obowiązują rozporządzenia Wojewody D., w zakresie ustalania maksymalnej stawki odtworzeniowej lokali mieszkalnych ogłaszane w dziennikach urzędowych dwa razy do roku.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] , wydaną z powołaniem się na przepisy art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 782 ze zm.), dalej: u.d.i.p. oraz art. 104 k.p.a., Prezes Zarządu Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w B. odmówił udostępnienia żądanej informacji. W uzasadnieniu decyzji organ orzekający stwierdził, że żądana informacja z uwagi na zakres żądania ma charakter informacji przetworzonej, gdyż jej wytworzenie powoduje konieczność podjęcia działań wykraczających poza dokonanie prostego skopiowania dokumentów zebranych w jednym zbiorze. Według organu w tym konkretnym przypadku, odszukanie i przygotowanie żądanych dokumentów odbywałoby się kosztem zakłócenia bieżącej pracy organu. Wyselekcjonowanie żądanych dokumentów wiązałby się z wyciągnięciem wnioskowanych, konkretnych faktur i innych dokumentów źródłowych spośród około kilkudziesięciu segregatorów. W tym zakresie organ powołał się na orzecznictwo, zgodnie którym informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11).
Organ wskazał też, że wnioskodawca tylko w ciągu ostatniego roku złożył do Spółki kilkanaście wniosków o udostępnienie informacji publicznej, w których zostało zawartych kilkadziesiąt szczegółowych pytań, obejmujących swym zakresem praktycznie cały obszar działalności Spółki za okres w zasadzie od jej utworzenia. Taka ilość wniosków, załatwiana w trybie ustawowym, może doprowadzić zdaniem organu do sytuacji, że pracownicy spółki zamiast wykonywać swoje zadania odpowiadaliby wyłącznie na wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Analizując treść wniosków wskazał również, że według jego oceny treść nie jest w istocie żądaniem udostępnienia informacji publicznej, ale niczym innym jak swoistą formą kontroli Spółki.
Organ podkreślił, że w odniesieniu do informacji przetworzonej ustawodawca wprowadził szczególną przesłankę jej udostępnienia. Przed udostępnieniem informacji, podmiot zobowiązany powinien bowiem sprawdzić, czy udostępnienie informacji w zakresie określonym we wniosku jest "szczególnie istotne dla interesu publicznego". Według organu skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. W zakresie prawa dostępu do informacji oznacza to, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. w konsekwencji usprawniałoby działanie jego organów. Interesu takiego, zdaniem organu, nie będzie można z pewnością wykazać, jeżeli wnioskodawca ma w uzyskaniu informacji wyłącznie własny interes.
Organ podkreślił, że dokonując oceny "szczególnej istotności dla interesu publicznego" w udostępnieniu objętej wnioskiem przetworzonej informacji publicznej, istotne jest, że samo istnienie interesu publicznego nie jest warunkiem wystarczającym dla uzyskania przetworzonej informacji publicznej. Ustawodawca odwołuje się bowiem do "szczególnej istotności dla interesu publicznego", a zatem, co należy zaakcentować, nie jest to każda informacja istotna dla interesu publicznego, lecz tylko informacja "szczególnie istotna". Zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w orzecznictwie, do uzyskania informacji publicznej przetworzonej niezbędne jest więc wykazanie nie tyle interesu publicznego, ale kwalifikowanej jego formy. Wobec tego wnioskodawca zobowiązany jest określić okoliczności i fakty pozwalające na przyjęcie, że działa on w interesie publicznym, a sprawa, o której chce zostać poinformowany, ma szczególne znaczenie dla interesu publicznego.
W ocenie organu w niniejszej sprawie strona nie wykazała, w jakim zakresie udzielenie żądanej informacji publicznej ma szczególne znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa lub w jakim zakresie ma zaspokoić i jakie potrzeby mieszkańców.
Natomiast odnosząc się do punktu 3 wniosku o udostępnienie informacji publicznej organ wskazał, że tak sformułowane pytanie nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w B. obowiązują przepisy powszechnie obowiązującego prawa (również w zakresie ustalania stawki odtworzeniowej lokali mieszkalnych), w tym ustawa o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego z dnia 26 października 1995 r. oraz ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego z dnia 21 czerwca 2001 r.
Od powyższej decyzji strona złożyła odwołanie, polemizując ze stanowiskiem organu co do charakteru żądanej informacji. Powołując się w tej mierze na orzecznictwo sądów administracyjnych wywodziła, że w sprawie nie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną. Nie jest to informacja tworzona specjalnie dla niej, lecz mamy do czynienia z informacją prostą już istniejącą, a jej udostępnienie polegać ma na skopiowaniu posiadanych dokumentów, czyli jest to ewentualnie informacja przekształcona. Z kolei, przekształcenie informacji publicznej jest to zabieg o wymiarze czysto technicznym i odnosi się jedynie do zewnętrznej formy danej informacji. Oznacza wyłącznie zmianę nośnika danej informacji publicznej bez ingerencji w jej treść.
Dalej odwołujący się wskazał, że organ przyjął taktykę nie odpowiadania na składane wnioski, przyjmując, że wszystkie żądane informacje to informacje przetworzone. Takie działanie organu spowodowało, iż wobec niego toczy się postępowanie prokuratorskie.
Nadto strona podniosła, że mimo swych twierdzeń organ nie zwrócił się do niej o wykazanie szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu do dostępu do informacji publicznej przetworzonej. Natomiast Stowarzyszenie w zakresie swojej działalności reprezentuje grupę mieszkańców (członków stowarzyszenia i sympatyków) z zasobu mieszkaniowego TBS, czyli osoby które poprzez swoje opłaty czynszowe utrzymują Spółkę i w związku z tym mają prawo wiedzieć jak jest zarządzana. Spółka korzysta z dobrodziejstwa, jakim są umorzenia podatkowe wobec Gminy B., jest pod kontrolą właściciela, którym jest Gmina B. i ma bezwzględny obowiązek udostępnienia informacji z tym związanej, bez względu na subiektywne odczucia jej zarządu.
Podkreślono, że Stowarzyszenie domaga się informacji, na podstawie której uchwalone są konkretne wysokości stawek. Zarząd, który kieruje do zgromadzenia wspólników wniosek o ustalenie wysokości stawek, musi swój wniosek podeprzeć konkretnymi dokumentami, wyliczeniami – a więc – zarząd spółki posiada gotowe informacje i dokumenty, o które wnosi Stowarzyszenie. Stwierdzono, że nie musi, jak twierdzi zarząd, dokonywać poszukiwań dokumentów.
Decyzją z dnia 6 września 2016 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 5 u.d.i.p. Rada Nadzorcza Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o., utrzymała w mocy decyzję organu I instancji z tym uzasadnieniem, że wnioskodawca nie wykazał na żadnym etapie postępowania interesu publicznego w uzyskaniu dostępu do informacji publicznej przetworzonej oraz zaistniała negatywna przesłanka w jej udostępnieniu , zawarta w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. .
W motywach decyzji ostatecznej Rada wskazała, że art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. formułuje przesłankę wykazania interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej przetworzonej. Pojęcie interesu publicznego nie zawiera legalnej definicji, jednak jego istotę szeroko formułuje orzecznictwo sądów administracyjnych, wedle którego pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne. W doktrynie przyjmuje się, że "jest w interesie indywidualnym" bądź "jest w interesie ogółu" oznacza, że wyprowadzona z danego stanu obiektywnego określona korzyść przypada jednostce względnie całemu społeczeństwu. O ile zatem interes indywidualny jest relacją pomiędzy jakimś stanem obiektywnym, a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, jaką on przynosi lub może przynieść jednostce, to interes ogółu oznacza relację między jakimś stanem obiektywnym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, jaką on przynosi lub może przynieść ogółowi. Brak jest podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa.
Organ II instancji wskazał, że strona bardzo szeroko sformułowała swój wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Wykonanie powyższych czynności technicznych, jak również dokonanie selekcji odpowiednich dokumentów z posiadanego zbioru oraz wydobycie z niego informacji cząstkowych, dotarcie do wszystkich dokumentów źródłowych, stanowiących podstawę wydania w/w dokumentów, a które niewątpliwie są z nimi powiązane (o których udostępnienie skarżący również wnosił) wykracza daleko poza zwykłe przekształcenie informacji. Wymaga sięgnięcia do kilkudziesięciu segregatorów, dokonania bardzo starannej anonimizacji danych personalnych, a następnie wykonania skanu tak przetworzonych dokumentów. Nawet jeśli przyjąć, że informacje żądane przez wnioskodawcę mają charakter prosty, to ich suma w związku z wiążącymi się z ich pozyskaniem nakładami, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników nakazuje traktować informację jako przetworzoną w myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Ponadto w ocenie organu II instancji zachodzi negatywna przesłanka z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jeśli organ miałby wykonać taki wniosek to musiałby udostępnić wnioskodawcy również dokumenty źródłowe, na których oparte zostały kalkulacje, a w których zawarte są informacje dotyczące poszczególnych lokali oraz ich lokatorów. Nawet przy dokonaniu anonimizacji danych osobowych istnieje uzasadnione ryzyko, że zostanie naruszona prywatność osób fizycznych.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wniesionej przez wnioskodawcę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zobowiązanie strony przeciwnej do wykonania wniosku z dnia 14 grudnia 2015 r. poprzez udostępnienie informacji publicznej. Skarga oparta została na zarzucie naruszenia przepisów:
- art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1 oraz art. 14 ust. 1 u.d.i.p. poprzez nieudostępnienie informacji publicznej zgodnie z wnioskiem z dnia 14 grudnia 2015 r. w określonym terminie,
- art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie zbyt szerokiego ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej poprzez przyjęcie, że liczba wnioskowanych informacji może wiązać się z obowiązkiem wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.
W uzasadnieniu skargi skarżący powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, mające potwierdzić słuszność jego stanowiska i podważyć zasadność argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji. Wywodził m.in., że nadinterpretacja w zakresie art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prowadzić może do nadmiernego ograniczenia dostępu do informacji publicznej. Według skarżącego liczba wnioskowanych informacji w żadnym wypadku nie przesądza o wypełnieniu przesłanki wyrażonej w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Złożony wniosek dotyczy istniejących dokumentów, których udostępnienie nie jest związane z dokonywaniem np. analiz w celu wytworzenia nowej jakościowo i nieistniejącej informacji. W przypadku, w jakim wniosek może (a w tej sprawie strona przeciwna nie wykazała nawet jakiej liczby informacji wniosek dotyczy) wiązać się z przygotowaniem informacji, ustawodawca przewidział możliwość wydłużenia terminu udostępnienia informacji publicznej , o którym mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Jednakże Spółka, przez ponad rok, nie udostępniła wnioskowanych informacji. Podejmowała jedynie działania utrudniające realizację prawa do informacji. Takie działanie podmiotu wykonującego zadania publiczne (cel i powód istnienia spółki komunalnej) przekłada się na wizerunek władzy. Nie może budzić zaufania działanie Spółki, która celowo przedłuża postępowanie i w zasadzie ukrywa podstawowe informacje związane z jej funkcjonowaniem.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zarządu TBS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wraz z uzasadniającą je argumentacją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie zauważyć należy, że sprawa wszczęta wnioskiem z dnia 14 grudnia 2014 r. była już przedmiotem rozpoznawania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 5 maja 2016 r. w sprawie o sygn. akt IV SAB/Wr 41/16 zobowiązał Zarząd Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w B. do rozpoznania tegoż wniosku we wskazanym w nim terminie, przesądzając jednocześnie, że adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust.1 pkt 5 u.d.i.p.
Spór między stronami niniejszego postępowania dotyczy kwalifikacji żądanej przez skarżącego informacji publicznej, prowadzącej w konsekwencji do odmowy jej udostępnienia. W ocenie skarżącego żądane dokumenty stanowią informację prostą, której udostępnienie polega jedynie na wykonaniu nieskomplikowanych czynności technicznych. Z kolei według obu organów orzekających w sprawie realizacja żądania strony prowadzi do podjęcia szeregu działań, w efekcie których zostanie przygotowana informacja specjalnie dla skarżącego i zgodnie z jego oczekiwaniami.
Organ zobowiązany przyjmując, że przedmiotowa informacja stanowi informację przetworzoną, wskazuje na ograniczenia w jej udzielaniu. Jako podstawę dla odmowy udzielenia informacji publicznej w przedmiotowej sprawie, organ wskazał przywoływany już art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p., zgodnie z którym prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jak wprost wynika z wyżej wskazanego przepisu, ustawa dopuszcza udzielenie informacji stanowiącej informację przetworzoną, wszakże pod warunkiem wykazania przez wnioskodawcę, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest już pogląd, zgodnie z którym "informacją przetworzoną" jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Będzie to zatem taka informacja, co do której podmiot zobowiązany do jej udzielania nie dysponuje "gotową" informacją na dzień złożenia wniosku, ale jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności. Informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 1048/07; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13; publ. http//orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zważywszy na przedmiot wnioskowanej informacji organ uznał, że przygotowanie tak obszernej informacji wpłynie na tok pracy organu, z uwagi na czas i środki potrzebne do zrealizowania żądania zawartego we wniosku. Wobec powyższego, wnioskowana informacja mogła zostać uznana za informację przetworzoną, o ile organ poda w przybliżeniu środki, które musi zaangażować, wskaże ilość dokumentów, które należy przetworzyć oraz ilość osób oraz ich czas pracy w tym osób niezbędnych na wykonanie zadań.
Informacja publiczna przetworzona jest informacją, na którą składa się jakaś liczba informacji publicznej prostej, która dostępna jest bez konieczności wykazywania zaistnienia przesłanki interesu publicznego. Udzielenie informacji publicznej przetworzonej, związanej z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem z informacji prostej, uwarunkowane jest potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego.
Określenie żądanej informacji, jako informacja przetworzona, leży w gestii organu, do którego ze stosownym wnioskiem zwraca się podmiot zainteresowany. To organ musi ustalić i rozważyć, czy udostępnienie żądanej informacji w zakresie określonym we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 19 grudnia 2005 r. (IV SAB/Wr 47/05 publ., http//orzeczenia.nsa.gov.pl): W odniesieniu do informacji przetworzonej ustawodawca wprowadził szczególną przesłankę jej udostępnienia. Przed udostępnieniem informacji podmiot zobowiązany powinien sprawdzić, czy udostępnienie informacji w zakresie określonym we wniosku jest "szczególnie istotne dla interesu publicznego". Ocena tej "szczególnej istotności dla interesu publicznego" należy do podmiotu dysponującego informacją. [...] Zatem decyzja podejmowana w przedmiocie udostępniania takiej informacji będzie miała charakter uznaniowy. Także ciężar oceny tego, czy wnioskodawca w sposób właściwy wykazał we wniosku istnienie interesu publicznego spoczywa na podmiocie zobowiązanym, który powinien dokonać oceny zarówno wniosku, jak i zakresu, w jakim wnioskodawca chce uzyskać informację publiczną.
Interes publiczny, podobnie jak "informacja publiczna przetworzona" nie posiada na gruncie obowiązujących przepisów prawa swojej legalnej definicji. Jak wskazał NSA w wyroku z 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 865/14, Lex nr 1677565 : pojęcie szczególnego interesu publicznego jest znaczeniowo węższe od funkcjonującego w powszechnym użyciu pojęcia interesu społecznego. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz jego ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie zaś łączy się z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. W kwestii udzielania przez organy państwa informacji publicznej, interes publiczny istnieje zatem wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie jego organów. Dodatkowo, zwrócić uwagę należy, że u.d.i.p. wymaga wykazania nie tyle interesu publicznego, co szczególnego interesu publicznego. Nie każdy zatem interes publiczny będzie interesem szczególnym. Status interesu publicznego również wymaga rozważenia.
Zbadanie, czy podmiot domagający się udzielenia informacji publicznej przetworzonej wykazał szczególny interes publiczny spoczywa na podmiocie obowiązanym do udzielenia informacji publicznej. W sprawie niniejszej, organ, nie kwestionując kwalifikacji żądanej informacji, jako informacji publicznej, uznał ją za informację przetworzoną i odmówił jej udzielenia z uwagi na brak wykazania po stronie wnioskodawcy szczególnego interesu publicznego. Stwierdzić należy, że uczynił to przedwcześnie, niedopuszczalnym jest bowiem wydanie przez organ decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z tego względu, że uzyskanie żądanej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, bez uprzedniego wezwania wnioskodawcy do wykazania istnienia takiego interesu. Wnioskodawca występujący o udostępnienie informacji publicznej na etapie składania wniosku nie musi bowiem wiedzieć, że żądana przez niego informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, a zatem w momencie formułowania i kierowania wniosku nie musi wskazywać powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Organ winien zatem był uprzednio podać powody, dla których żądanie zawarte we wniosku uznał za informację publiczną przetworzoną i wezwać wnioskodawcę do wykazania, że w sprawie niniejszej legitymuje się on szczególnym interesem publicznym, uzasadniającym udzielenie informacji, która wszakże stanowi informację publiczną przetworzoną. I, w zależności od udzielonej na powyższe wezwanie odpowiedzi, zakładając, że zostanie ona udzielona, uznać istnienie wykazanego szczególnego interesu publicznego i informacji udzielić lub też uznając, że wskazany interes po stronie wnioskodawcy nie występuje, udzielenia informacji odmówić, uzasadniając swoje stanowisko.
Z akt analizowanej sprawy wynika, że skarżący nie został wezwany – w terminie 14 dni od otrzymania wezwania – do wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej będzie przejawem szczególnie istotnego interesu publicznego. Powyższe zaniechanie organu świadczy o nieprawidłowym trybie postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej.
Odmowa udzielenia informacji mającej charakter informacji publicznej, w której posiadaniu podmiot się znajduje oraz umorzenie postępowania, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. następuje w trybie wydania decyzji administracyjnej, do której stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z uwzględnieniem szczególnych wymogów określonych w art. 16 ust. 2 pkt 1 i 2 u.d.i.p. W myśl art. 17 ust. 1 powoływanej ustawy, do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji niebędących organami władzy publicznej przepisy art. 16 stosuje się odpowiednio. Oznacza to, że od decyzji wydanej na podstawie art. 17 w związku z art. 16 u.d.i.p. przysługuje zgodnie z art. 17 ust. 2 wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy do tego samego podmiotu, który wydał decyzję.
Skoro zatem ustawodawca w art. 17 u.d.i.p. nakazuje do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji publicznej niebędących organami władzy publicznej odpowiednie stosowanie przepisu art. 16 tej ustawy, to w ten sposób stwarza w zakresie procedur udostępniania informacji publicznej w trybie wnioskowym nową kategorię specyficznego rozstrzygnięcia zbliżonego do decyzji administracyjnej, lecz różniącego się od niej przede wszystkim podmiotem wydającym rozstrzygnięcie.
Obie skierowane do skarżącego decyzje z dnia [...] sierpnia 2016 r. i [...] września 2016 r. uznać należy za rozstrzygnięcia Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w B.. Decyzja z dnia [...] sierpnia 2016 r. została podpisana przez Prezesa Zarządu Spółki. Wedle pouczenia zawartego w decyzji, jako organ właściwy do rozpatrzenia odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej wskazano Radę Nadzorczą Spółki. I tak decyzja z dnia 6 września 2016 r. wydana wskutek złożonego odwołania, została podpisana przez dwóch członków Rady Nadzorczej Spółki. Mając zatem na uwadze brzmienie przepisu art. 17 u.d.i.p., kwestią wymagającą wyjaśnienia jest ustalenie, z czego Rada Nadzorcza wywodzi swoje uprawnienie do wydawania decyzji jako organ II instancji, podczas gdy orzekającym w pierwszej instancji był Zarząd. Przy czym z ogólnych zapisów zawartych w kodeksie spółek handlowych wynika, że zarząd spółki z o.o. prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę (art. 201 § 1), zaś rada nadzorcza spółki z o.o. sprawuje stały nadzór nad działalnością Spółki we wszystkich dziedzinach jej działalności (art. 219 § 1). Podobnie zauważył Sąd w sprawie dotyczącej tych samych stron (sygn. akt. IV SA/Wr 437/16). Ponadto w sprawie sygn. akt IV SA/Wr 369/16 Sąd zwrócił uwagę, że Rada Nadzorcza Towarzystwa Budownictwa Społecznego sp. z o.o. w B., która jak wynika z ustawy prawo handlowe, jak również umowy spółki z o.o. z dnia 17 czerwca 1996 r. nie ma uprawnień do składania oświadczeń woli oraz dokonywania czynności prawnych w imieniu spółki, do czego upoważniony jest prezes zarządu, o czym stanowi § 24 wspomnianej umowy.
Odnosząc się do zaakcentowanej przez organ negatywnej przesłanki, o której mowa w art. 5 ust.2 u.d.i.p. wskazać należy, że ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej, o którym stanowi art. 5 u.d.i.p., może przybrać formę inną niż wyłącznie odmowa udostępnienia. Żaden z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie nakazuje wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w związku z dokonaniem anonimizacji udostępnianej informacji publicznej, zaś udostępnienie zanonimizowanego dokumentu w związku ze złożonym wnioskiem nie oznacza pozostawania przez podmiot zobowiązany w bezczynności. Należy bowiem zauważyć, że postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej ma charakter odformalizowany, stąd anonimizacja - jako zabieg techniczny umożliwiający udostępnienie informacji po wyeliminowaniu danych osobowych, których udostępnienie byłoby nieuprawnione wydaje się środkiem najbardziej adekwatnym i właściwym. W związku z tym stwierdzić należy, że konieczność dokonania anonimizacji nie może być jednak utożsamiana z odmową udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę danych osobowych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej nie oznacza bezwzględnego zakazu udostępnienia informacji zawierających tzw. dane wrażliwe. Nawet w sytuacji, gdy dokumenty zawierają takie właśnie dane, mogą one zostać udostępnione w kserokopii, z której usuwa się takie elementy. Wyłączenie pewnych danych ze względu na ochronę tajemnic ustawowo chronionych, prywatność osoby fizycznej czy też tajemnicę przedsiębiorcy z treści udostępnianej informacji publicznej nie powoduje przy tym nadania tej informacji charakteru informacji przetworzonej.
W ślad za tym uznać należy, że anonimizacja danych osobowych przez wzgląd na ich ochronę gwarantowaną ustawą o ochronie danych osobowych i prywatność jednostki jest dopuszczalna, a w sytuacji, gdy informacja udostępniana jest na wniosek, zanonimizowanie danych co do zasady nie wymaga wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jak i udostępnienie zanonimizowanej informacji nie uzasadnia zarzutu bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej. Takie działanie zobowiązanego nie jest co do zasady identyfikowane ani z przetworzeniem informacji publicznej, ani z udostępnieniem innej niż żądana informacja publiczna. Dla podmiotu zobowiązanego wykreślenie danych osobowych nie jest zmianą o charakterze jakościowym, prowadzącą do powstania nowej informacji, lecz zwykłym zabiegiem technicznym związanym z rozpatrywaniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 grudnia
2016 r., sygn. IV SA/Wr 369/16, publ. http//orzeczenia.nsa.gov.pl).
Konkludując powyższe rozważania, zarzuty skargi przedstawiają się jako zasadne, gdyż organ niewłaściwie zinterpretował przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., co stanowiło o zachowaniu nieprawidłowego trybu postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej. W takim stanie rzeczy, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zaistniała podstawa do uwzględnienia skargi, wobec czego Sąd zobligowany był do uchylenia obu decyzji organów orzekających w sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej: p.p.s.a. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art.200 p.p.s.a. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien uwzględnić wskazaną wyżej wykładnię przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Należne skarżącemu koszty postępowania wynoszą 200 zł, na którą to kwotę stanowi jedynie kwota z tytułu wpisu od skargi.
Pozostałe kwoty wymienione w złożonym na rozprawie spisie wydatków nie zostały zasądzone.
Podkreślić należy, że w ramach uregulowanej w rozdziale 1 działu V p.p.s.a. instytucji zwrotu kosztów postępowania między stronami, strona nie może domagać się zwrotu wszystkich kosztów jakie kiedykolwiek poniosła w związku ze sprawą administracyjną, która swój finał znalazła przed sądem administracyjnym. Instytucja zwrotu kosztów postępowania uregulowana jest w ustawie dotyczącej wyłącznie postępowania przed sądem administracyjnym i już z tego względu odnosi się wyłącznie do kosztów, jakie strona ponosi w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Do podlegających zwrotowi kosztów postępowania sądowoadministracyjnego nie zaliczają się koszty ponoszone w postępowaniu przed organem administracji publicznej, ani koszty przygotowawcze przed wniesieniem sprawy do sądu. W związku z tym w niniejszej sprawie w zasądzonych kosztach postępowania nie zostały uwzględnione wykazywane jako wydatki koszty przejazdu prywatnym autem w celu osobistego złożenia odwołania w siedzibie organu II instancji, koszty przesyłek pocztowych z dnia 13 września 2016 r., koszt transferu między rachunkami poniesiony tytułem uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
Jednocześnie Sąd stwierdził brak podstaw do zasądzenia na rzecz skarżącego zwrotu kosztów przejazdu do Sądu gdyż stawiennictwo strony skarżącej na rozprawie nie było obowiązkowe o czym została ona pouczona w zawiadomieniu o terminie posiedzenia. Zgodnie bowiem z art. 205 § 3 p.p.s.a. przysługujące stronie należności z tytułu kosztów przejazdów oraz utraconego zarobku lub dochodu ustala się i wypłaca według zasad określonych w przepisach działu 2 tytułu III ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.). W świetle unormowań ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (art. 85 ust. 1 w zw. z art. 91), stronie przysługuje zwrot kosztów podróży - z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania czynności sądowej na wezwanie sądu - w wysokości rzeczywiście poniesionych, racjonalnych i celowych kosztów przejazdu własnym samochodem lub innym odpowiednim środkiem transportu. Oznacza to, że tylko w sytuacji gdy sąd w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy zarządzi stawienie się strony lub pełnomocnika na podstawie art. 91 § 3 p.p.s.a. możliwe jest wnioskowanie o zwrot kosztów podróży.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło