IV SA/Wr 44/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-06-22

Skład orzekający: Julia Szczygielska, Ireneusz Dukiel, Henryk Ożóg

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona złożyła odwołanie przed doręczeniem decyzji, opierając się na błędnych informacjach uzyskanych od pracownika organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, w tym zasady informowania strony i pogłębiania zaufania do władzy publicznej, nieprawidłowo oceniając brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sąd uznał, że mimo złożenia odwołania przed doręczeniem decyzji, strona działała w zaufaniu do informacji udzielonych przez pracownika organu pierwszej instancji, a późniejsze postanowienie organu odwoławczego sugerujące możliwość przywrócenia terminu dodatkowo wpłynęło na jej działania. W związku z tym, zaskarżone postanowienie zostało uchylone.
Stan faktyczny
Strona złożyła odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji przed jej doręczeniem, opierając się na informacji od pracownika organu. Organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność tego odwołania i doręczył stronie postanowienie. Następnie strona złożyła kolejne odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, uzasadniając to błędnym pouczeniem i wyjazdem. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy strony. Strona wniosła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Sędzia NSA Henryk Ożóg po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi A. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżone postanowienie. Przedmiotem skargi złożonej do tut. Sądu przez A. R. (dalej jako strona lub skarżąca) jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. (dalej również jako organ odwoławczy, Kolegium lub w skrócie SKO) z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od, wydanej z upoważnienia Prezydenta W., decyzji Administratora w Dziale Świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. (dalej jako organ I instancji) z dnia [...] czerwca 2016 r., nr ([...]), w sprawie świadczenia wychowawczego. Zaskarżone postanowienie Kolegium wydane zostało w następującym stanie faktyczno-prawnym: Organ I instancji wzmiankowaną wyżej decyzją z dnia 22 czerwca 2016 r. odmówił stronie przyznania świadczenia wychowawczego na dziecko – W. D.-Z.. W dniu 11 lipca 2016 r. strona w siedzibie organu I instancji zapoznała się z aktami sprawy, w tym z treścią tej decyzji, po czym bezzwłocznie na miejscu sporządziła w formie odręcznej odwołanie od niej, do którego dołączyła zaświadczenie o wysokości dochodu podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych oraz kserokopie dwóch aktów notarialnych z dnia 28 sierpnia 2014 r. i z dnia 22 września 2014 r. Odwołanie zostało przyjęte przez A. J., pracownika organu I instancji, która na drugim egzemplarzu tego pisma potwierdziła odebranie odwołania od decyzji. W dniu 15 lipca 2016 r. przedmiotową decyzję doręczono na adres zamieszkania strony, przy czym przesyłkę odebrała jej matka- D. R.. Kolegium postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...], na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdziło niedopuszczalność, wniesionego dnia 11 lipca 2016 r., odwołania od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r., wskazując w uzasadnieniu, iż przedmiotowe odwołanie zostało wniesione przed doręczeniem stronie kwestionowanej decyzji, dlatego jest ono niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych. Postanowienie powyższe zostało stronie doręczone dnia 12 września 2016 r. Strona, podaniem z dnia 13 września 2016 r., po raz drugi odwołała się od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r., wnosząc jednocześnie prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, którą uzasadniła tym, że pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. (dalej jako MOPS) błędnie poinformował ją o dopuszczalności wniesienia odwołania przed doręczeniem decyzji ("W obecności Pani kierownik, jak również pracownika zapoznałam się z odmową i poradzono mi abym odwołanie napisała na miejscu co też zrobiłam prawidłowo wpisując numer decyzji jak również jej datę. Decyzję drogą pocztową odebrała moja mama. Nikt z pracowników nie poinformował mnie o nieprawidłowości jaka zaszła"). Organ I instancji, w odpowiedzi na pismo SKO z dnia 17 października 2016 r. dotyczące wyjaśnienia okoliczności wniesienia odwołania przed doręczeniem decyzji, przesłał notatkę służbową z dnia 28 października 2016 r., sporządzoną przez stażystę w MOPS – A. J., w której m. in. wskazano, że "Jeżeli klienci pytają o możliwość złożenia odwołania od decyzji, zawsze informujemy, że decyzje wysyłany pocztą - listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Po odebraniu decyzji klient ma możliwość zgodnie z pouczeniem do złożenia odwołania w ciągu 14 dni od daty doręczenia. Pani A. R. była bardzo niezadowolona z decyzji odmownej ponieważ w Ministerstwie uzyskała całkowicie inne informacje i była przekonana, że [...] dochód nie zostanie potraktowany jako kwota pieniędzy, którą mogła dysponować oraz wydawać na utrzymanie rodziny. Klientka przyjęła postawę roszczeniową - stwierdziła, że skoro już przyszła i dowiedziała się z jakiego powodu jest decyzja odmowna zdecydowała, że od razu chce pisać odwołanie od decyzji, ponieważ z powodu wyjazdu może utracić możliwość odwołania się od decyzji". Strona w dniu 8 listopada 2016 r. zapoznała się z aktami sprawy, a także złożyła pismo z dnia 7 listopada 2016 r., w którym powtórzyła, że w dniu 11 lipca 2016 r., podczas zapoznawania się z aktami sprawy i sporządzania odwołania, nie poinformowano jej, iż nie może wnieść odwołania. Kolegium, zaskarżonym obecnie postanowieniem z dnia 9 listopada 2016 r., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na decyzję organu I instancji. Uzasadniając takie rozstrzygnięcie SKO na wstępie wskazało, że przywrócenie terminu nie powoduje, że termin zostaje zachowany, a jedynie to, że jego uchybienie nie powoduje negatywnych skutków w postaci niedopuszczalności merytorycznego rozpatrzenia środka zaskarżenia. Oznacza to tyle, że dokonana po upływie terminu czynność procesowa jest skuteczna, w przypadku przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - wniesiony środek zaskarżenia podlega rozpatrzeniu. Przywołując następnie regulacje art. 58 k.p.a. Kolegium podniosło, że w prośbie o przywrócenie terminu zainteresowany powinien uprawdopodobnić, że mimo całej staranności nie udało się mu zachować terminu. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Obowiązkiem wnioskodawcy jest więc wykazanie zasadności wniosku, jako że okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy. Podniesiono przy tym, że brak winy w uchybieniu terminu wiąże się z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy autor takiego żądania dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa. Kolegium zaznaczyło przy tym, że przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny oraz niezależny od zainteresowanego. Kolegium stwierdziło następnie, że w przedmiotowym przypadku nie zaistniały przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdyż z analizy akt sprawy, w tym pisma z dnia 27 października 2016 r. i jego załącznika, wynika, że dnia 7 lipca 2016 r. nie pouczono błędnie strony o możliwości wniesienia odwołania do decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r. przed jej doręczeniem, co powoduje, iż złożenie przez nią dnia 11 lipca 2016 r. odwołania było jej autonomiczną decyzją. SKO zaznaczyło, że organ I instancji wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku pouczenia o tym, czy i w jakim trybie służy odwołanie od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r., wskazując w jej treści: "od niniejszej decyzji służy prawo wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego – W., [...] za pośrednictwem tutejszego Organu w terminie 14 dni od daty doręczenia". Zdaniem organu odwoławczego strona, nie wnosząc - po doręczeniu decyzji dnia 15 lipca 2016 r. - (kolejnego) odwołania nie wykazała się minimalną starannością w zakresie obrony swojego interesu prawnego. Kolegium zauważyło, że strona dowiadując się dnia 11 lipca 2016 r., po pierwsze, o tym, że decyzja z dnia 22 czerwca 2016 r. została wysłana za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz.U. z 2016 r., poz. 1113 ze zm.), a po drugie - o przyczynach odmowy przyznania jej świadczenia wychowawczego, mogła np. sporządzić odwołanie i zwrócić się z prośbą do kogoś (np. osoby, która odebrała decyzję, tj. swojej matki) o jego wysłanie po doręczeniu decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r. albo wyznaczyć pełnomocnika, który dokonałby ww. czynności. SKO nie stwierdziło zatem, aby wniesienie odwołania po upływie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie organu odwoławczego wnioskująca o przywrócenie terminu nie wykazała staranności w prowadzeniu własnych spraw, a przede wszystkim nie uwiarygodniła, że niedochowanie terminu spowodowane było przeszkodą niezależną od niej. Kolegium, powołując się dalej na treść przepisu art. 134 zd. pierwsze k.p.a., regulującego kompetencję organu wyższego stopnia do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oraz uchybienia terminu do wniesienia odwołania, wskazało, że pracownik MOPS, przyjmując dnia 11 lipca 2016 r. odwołanie, nie był władny do czynienia stwierdzeń w zakresie jego dopuszczalności, czy też niedopuszczalności, natomiast udzielił informacji, że decyzja została wysłana za pośrednictwem operatora pocztowego. Kolegium, w świetle powyższego, skonstatowało, że nie ma podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r., gdyż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki wymienione w przepisach art. 58 § 1 k.p.a. W skardze do tut. Sądu strona, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zarzuciła naruszenie: 1) art. 58 § 1 w zw. z art. 9 k.p.a., przez wadliwe uznanie, że w zaistniałym stanie faktycznym nie zostały spełnione przesłanki do przewrócenia terminu do wniesienia odwołania, mimo że wniesienie odwołania przed doręczeniem decyzji nastąpiło wskutek błędnych informacji uzyskanych przez skarżącą od pracowników organu administracji w zakresie możliwości i trybu zaskarżenia; 2) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez brak wnikliwej oraz obiektywnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że nie zachowała szczególnej staranności i dbałości o własne interesy, podczas gdy odwołanie zostało złożone zgodnie z pouczeniem pracownika organu bezpośrednio po zapoznaniu się z treścią decyzji; 3) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na: - nieusprawiedliwionym przyjęciu przez organ, że nie pouczono skarżącej błędnie o możliwości wniesienia odwołania od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r. przed jej doręczeniem, i uznanie, że była to jej autonomiczna decyzja, która nie wynikała z informacji przekazanych przez pracowników MOPS, - bezpodstawnym przyjęciu, że skarżąca nie wykazała się minimalną starannością w zakresie obrony swojego interesu prawnego oraz nie wykazała staranności w prowadzeniu własnych spraw. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało poczynione w zaskarżonym postanowieniu ustalenia i towarzyszącą im argumentację, uznając tym samym skargę za nieuzasadnioną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2016, poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodne zaś z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., zwanej dalej w skrócie u.p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do art. 134 § 1 u.p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Według art. 145 § 1 u.p.p.s.a w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Przepis art. 119 pkt 3 u.p.p.s.a. stanowi zaś, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 listopada 2016 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego aktu, Sąd uznał, wydane ono zostało bez dostatecznego wyjaśnienia i rozważenia sprawy, które to uchybienie proceduralne stanowiące naruszenie art. 7, art. 8, art. 9 zd. drugie oraz art. 58 § 1 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a. Skarga zasługiwała zatem na uwzględnienie. Instytucja przywrócenia terminu, uregulowana szczegółowo w art. 58 k.p.a. znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy strona nie dokonała czynności w terminie. Wówczas, nie kwestionując faktu bezskutecznego upływu terminu, strona wykazuje brak swojego zawinienia w niedokonaniu czynności w terminie. Zgodnie bowiem z § 1 tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. W myśl § 2, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 k.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Zgodnie z przywołanymi regulacjami o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej decyduje zatem spełnienie łączne czterech przesłanek, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu (1); wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (2); jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (3); we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania (4). W niniejszej sprawie Kolegium odrębnym postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2016 r. stwierdziło niedopuszczalność odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 22 czerwca 2016 r. w przedmiocie świadczeń wychowawczych wskazując, że przedmiotowe odwołanie zostało wniesione przed doręczeniem stronie kwestionowanej decyzji, dlatego też z przyczyn przedmiotowych jest ono niedopuszczalne. Jednocześnie w treści uzasadnienia tego postanowienia wskazano, że "Niezależnie od powyższego Kolegium pragnie zauważyć, że w obecnej sytuacji Stronie przysługuje prawo do wniesienia, na podstawie art. 58 K.p.a., wniosku o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie z takim wnioskiem należy złożyć odwołanie." Powyższe postanowienie zostało doręczone stronie w dniu 12 września 2016 r. Skarżąca następnego dnia, tj. w dniu 13 września 2016 r. złożyła osobiście, za pośrednictwem MOPS, kolejne odwołanie od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r. wraz z wnioskiem (prośbą) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jako okoliczności uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu skarżąca wskazała na wyjazd następnego dnia po wizycie w MOPS na miesiąc do rodziny i niemożność z tego powodu odebrania decyzji wysłanej pocztą, a także na udzieloną jej przez pracownika MOPS poradę dotyczącą napisania odwołania na miejscu. Skarżąca podniosła również, iż "nikt z pracowników nie poinformował mnie o nieprawidłowości jaka zaszła". W badanej sprawie nie budziło wątpliwości, iż trzy pierwsze przesłanki niezbędne do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zostały spełnione, a mianowicie strona sama wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu następnego dnia po otrzymaniu postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności "pierwszego" odwołania, a w tym samym piśmie po raz drugi złożyła odwołanie od decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r. Spornym elementem pozostaje jedynie kwestia spełnienia czwartej przesłanki w części odnoszącej się do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu rozwiązując ten problem należy mieć na uwadze, iż niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołania nie było związane sensu stricto z pierwotnym opóźnieniem ze złożeniem tego środka zaskarżenia, ale z konsekwencjami przedwczesnego złożenia takiego odwołania, tj. stwierdzeniem jego niedopuszczalności. W rezultacie zatem doszło do sytuacji, pośrednio akceptowanej przez organ odwoławczy poprzez przyjęcie, iż wniosek został złożony w terminie, że skarżąca dowiedziała się o formalnej (przedmiotowej) nieskuteczności swojego pierwotnego odwołania dopiero w postanowieniu SKO z dnia 8 sierpnia 2016 r. Okoliczności te winny zatem skutkować bardziej "liberalnym" spojrzeniem na kwestie winy skarżącej w niedotrzymaniu terminu do złożenia odwołania. Nie można w tej ocenie uciec od wskazania, że skarżąca osobiście stawiła się w MOPS w dniu 11 lipca 2016 r., gdzie skorzystała z uprawnienia zapoznania się z aktami prowadzonej sprawy, w tym też udostępniono jej do wglądu decyzję z dnia 22 czerwca 2016 r. odmawiającą przyznania świadczenia wychowawczego. Bez względu na to czy prawdziwe są twierdzenia skarżącej, że pracownik lub pracownicy MOPS poradzili jej napisanie i złożenie odwołania na miejscu, bez oczekiwania na doręczenie pocztowe, to faktem niezaprzeczalnym jest, że wbrew obowiązkowi z art. 9 zd. drugie k.p.a. nie udzielono jej wówczas na miejscu w siedzibie MOPS niezbędnych wyjaśnień i wskazówek dotyczących trybu złożenia odwołania. Oczywistym jest, że pracownicy organu I instancji nie mogli zabronić lub odmówić przyjęcia ręcznie sporządzonego odwołania, ale mieli obowiązek wyraźnie pouczyć stronę o konsekwencjach przedwczesnego złożenia odwołania. Z notatki służbowej z dnia 28 października 2016 r. nie wynika, aby skarżąca była informowana o niekorzystnych dla niej skutkach swojego działania, tym bardziej, ze w aktach sprawy znajduje się także kserokopia przeznaczonego dla strony egzemplarza odwołania z dnia 11 lipca 2016 r., na którym pracownik MOPS umieścił odręczny zapisek "potwierdzam odebranie odwołania od decyzji" co mogło sugerować stronie, iż prawidłowo złożyła przedmiotowe odwołanie. Podobnie można ocenić także cytowany już fragment uzasadnienia postanowienia Kolegium z dnia 8 sierpnia 2016 r., w którym w sposób bezpośredni zasugerowano stronie możliwość skutecznego wniesienia, na podstawie art. 58 k.p.a., wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Obecne negatywne rozstrzygnięcie tego wniosku, który nota bene strona złożyła niezwłocznie po otrzymaniu postanowienia z dnia 8 sierpnia 2016 r., można upatrywać jako naruszenie określonej w art. 8 k.p.a. ogólnej zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. Kolegium ponownie rozpozna wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne, jak też przedstawione wyżej wywody Sądu. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 u.p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło