IV SA/Wr 461/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-26
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ireneusz Dukiel, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona twierdziła, że złożyła odwołanie w terminie, ale pracownik organu odmówił potwierdzenia jego złożenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Strona nie przedstawiła dowodów na złożenie odwołania w terminie, a jej twierdzenia o odmowie potwierdzenia złożenia odwołania przez pracownika organu nie znalazły potwierdzenia w aktach sprawy i nie dowodziły braku winy.Stan faktyczny
Skarżący R. L. złożył odwołanie od decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne z uchybieniem terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący w skardze twierdził, że złożył odwołanie w terminie, ale pracownik organu odmówił potwierdzenia jego złożenia. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędziowie: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w Wydziale IV w dniu 26 listopada 2021 r. sprawy ze skargi R. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Przystępując do rozstrzygania Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn.
Skarżonym postanowieniem - po rozpatrzeniu wniosku R. L. (dalej: skarżący) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wydanej z upoważnienia Prezydenta W. decyzji z [...] - Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. (dalej: SKO, Kolegium) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jako podstawę prawną postanowienia wskazało art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U.
z 2020 r., poz. 256 ze zm. - dalej: K.p.a.).
Z akt sprawy wynika, że decyzją z [...] odmówiono skarżącemu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Od ww. decyzji skarżący wniósł odwołanie.
Kolegium - stosownie do art. 15zzzzzn2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r.
o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem
i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm. - dalej: ustawa) - poinformowało skarżącego
o prawie i terminie do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, gdyż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Skarżący zwrócił się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dowodził, że "niedorzecznością byłoby, abym świadomie przekroczył [...] termin". Zaznaczył, że nie otrzymał potwierdzenia wniesienia odwołania.
Postanowieniem z [...] SKO odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...]. Wskazało, że zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu trzeba wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 K.p.a.).
SKO motywowało, że wnosząc o przywrócenie terminu zainteresowany winien uprawdopodobnić, że mimo staranności nie udało się mu dochować terminu i że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Dowodziło, że organ administracji nie jest obowiązany poszukiwać przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu - musi jedynie ocenić, czy okoliczności wskazane przez stronę uzasadniają przywrócenie terminu. Zauważyło, że brak winy dotyczy sytuacji, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (powódź, czy nagła choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób). Uznało, że przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej
o swoje interesy. Zastrzegło, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy autor takiego żądania dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa.
Kolegium stwierdziło, że z akt sprawy jednoznacznie wynika, że decyzja z dnia [...] została skarżącemu doręczona 3 listopada 2020 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji), zaś odwołanie wniesiono osobiście 19 listopada 2020 r. (prezentata zamieszczona na odwołaniu), a zatem z uchybieniem ustawowego (czternastodniowego) terminu, który upłynął z dniem 17 listopada 2020 r.
SKO argumentowało, iż skarżący nie przedstawił jakiejkolwiek okoliczności, która uprawdopodabniałaby brak jego winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Uznało, że nie ma podstaw do przyjęcia, że wniesienie odwołania po upływie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której skarżący nie mógł usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oceniło, że wnioskujący
o przywrócenie terminu nie wykazał staranności w prowadzeniu własnych spraw,
a przede wszystkim nie uwiarygodnił, że niedochowanie terminu spowodowane było przeszkodą od niego niezależną. Orzekło, że w rozpoznawanej sprawie nie ma podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze skarżący dowodził, że odwołanie złożył osobiście w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji, tj. [...] i że niedorzecznością jest, aby ten termin świadomie przekroczył. Motywował, że pracownik przyjął odwołanie, lecz odmówił - mimo jego prośby - potwierdzenia faktu złożenia odwołania. Dodał, że nie był świadkiem zamieszczenia prezentaty na odwołaniu. Uznał, że wykazał staranność
w prowadzeniu sprawy i że zachował termin do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje.
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 58 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Stosownie do art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Poza sporem pozostaje, że decyzję z [...] doręczono skarżącemu 3 listopada 2020 r. (patrz: zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji) oraz że decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o prawie wniesienia odwołania do SKO za pośrednictwem organu pierwszej instancji w terminie 14 dni od daty jej doręczenia, który upłynął z dniem 17 listopada 2020 r. (wtorek).
Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że - datowane na 13 listopada 2020 r. -odwołanie skarżący złożył osobiście w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. 19 listopada 2020 r., tj. z uchybieniem ustawowego terminu. Potwierdza to zarówno zamieszczona na odwołaniu prezentata, jak i opatrzona datą (widniejąca na odwołaniu) adnotacja pracownika potwierdzająca osobiste przyjęcie odwołania w tym dniu.
Wbrew zarzutom skargi, w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego, że skarżący złożył odwołanie taktycznie 17 listopada 2020 r., tj.
w ustawowym terminie. Dowodu takiego skarżący nie załączył także do skargi, przywołując jedynie gołosłowne twierdzenia.
Sąd nie dał wiary twierdzeniu skarżącego, że pracownik organu odmówił mu potwierdzenia faktu złożenia odwołania 17 listopada 2020 r. Właściwie dbając o swoje sprawy skarżący w takiej sytuacji powinien stanowczo zażądać potwierdzenia złożenia dokumentu (np. prezentaty na własnym egzemplarzu odwołania), czy też poprosić
o interwencję przełożonego pracownika, który rzekomo miał odmówić potwierdzenia mu złożenia odwołania. Z akt sprawy wynika, że w sprawie nic takiego nie miało miejsca.
Dalej Sąd zauważa, że wnosząc o przywrócenie terminu zainteresowany winien uprawdopodobnić, że mimo staranności nie udało się mu dochować terminu i że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy.
Sąd stwierdza, że skarżący nie uczynił zadość powyższemu twierdząc jedynie, że odwołanie wniósł w terminie, czemu - orzekając na podstawie akt sprawy - Sąd nie dał wiary.
Z tych wszystkich względów - stosownie do dyspozycji art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) - skargę należało oddalić w całości i orzec jak w sentencji wyroku.
Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło